II SA/Ke 521/17

WyrokWSA w Kielcach2017-10-05

Skład orzekający: Beata Ziomek, Krzysztof Armański, Dorota Chobian

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie przez osobę miejsca pobytu stałego z powodu konfliktu z małżonkiem, przy jednoczesnym utrzymywaniu więzi z tym miejscem i podejmowaniu działań zmierzających do powrotu, może być uznane za trwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opuszczenie miejsca pobytu stałego musi mieć charakter trwały i dobrowolny, co oznacza nie tylko fizyczną nieobecność, ale także zerwanie związków z dotychczasowym lokalem i skoncentrowanie centrum życiowego poza nim. W analizowanej sprawie, mimo fizycznej nieobecności żony od marca 2016 r., jej działania (ponoszenie opłat, próby odzyskania kluczy, wniosek o eksmisję męża) wskazywały na wolę powrotu i utrzymywania więzi z lokalem, a nie na trwałe i dobrowolne jego opuszczenie. W związku z tym, organy administracyjne prawidłowo odmówiły wymeldowania.
Stan faktyczny
Skarżący E. G. domagał się wymeldowania swojej żony B. G. z pobytu stałego, twierdząc, że opuściła ona lokal w marcu 2016 r. i nie zamierza powrócić. Organy administracyjne odmówiły wymeldowania, uznając, że opuszczenie lokalu nie miało charakteru trwałego i dobrowolnego. Wojewoda wskazał, że B. G. opuściła lokal z powodu konfliktu z mężem, obawia się jego agresji, nadal partycypuje w opłatach za lokal i podejmuje działania zmierzające do powrotu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów i błędną ocenę materiału dowodowego, twierdząc, że opuszczenie lokalu przez żonę było dobrowolne i trwałe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2017r. sprawy ze skargi E. G. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Wojewoda decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania E. G. od decyzji Prezydenta Miasta z [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z pobytu stałego, na podstawie art. 35, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 657) oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Wojewoda podał, że do organu I instancji wpłynął wniosek E. G. o wymeldowanie żony B. G. z pobytu stałego, z lokalu położonego w miejscowości S., spowodowany brakiem jej zamieszkania od marca 2016 r. w tym lokalu. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji rozstrzygnął o wymeldowaniu, jednak na skutek złożonego odwołania Wojewoda uchylił tę decyzję. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania organ I instancji uznał, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki niezbędne do wymeldowania osoby w trybie administracyjnym i wydał zaskarżoną decyzję. Dalej Wojewoda zgodził się z organem I instancji, że B. G. od marca 2016 r. nie przebywa stale w spornym lokalu, niemniej jednak stan faktyczny sprawy nie wskazuje, że opuszczenie przez nią miejsca pobytu stałego ma charakter definitywny i że pogodziła się ona z istniejącym stanem rzeczy. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że B. G. opuściła miejsce pobytu stałego z powodu konfliktu z mężem, a jako powód braku podejmowania prób ponownego w nim zamieszkania podawała obawę przed jego agresywnym zachowaniem. Powyższe wynika również z nieprawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z 13 kwietnia 2017 r., orzekającego o rozwodzie B. G. i E. G. z winy skarżącego. Organ odwoławczy podkreślił, że nie może pominąć stwierdzonych w tym wyroku okoliczności, bo zdecydowanie wzbudzają wątpliwości i podważają twierdzenie wnioskodawcy o dobrowolnym opuszczeniu lokalu przez jego żonę. Ponadto akta niniejszej sprawy wskazują bezspornie, że B. G. nie pogodziła się z istniejącym stanem rzeczy, utrzymuje związki ze spornym lokalem - ponosi część opłat związanych z jego utrzymaniem, czemu nie zaprzecza sam wnioskodawca i co znalazło potwierdzenie w aktach sprawy (kserokopie przelewów stron). Wykazuje ona również wolę powrotu do tego lokalu, czy utrzymywania związków z miejscem pobytu stałego. O powyższym świadczą skuteczne czynności podejmowane w celu odzyskania dostępu i kluczy do spornego lokalu (korespondencja z 7.12.2016 r., 15.12.2016 r., zgłoszenie do dzielnicowego), jak również fakt, że w sytuacji, gdy istniejący konflikt z mężem uniemożliwia jej zamieszkiwanie w spornej nieruchomości, w ramach postępowania rozwodowego pismem do Sadu Okręgowego w Kielcach z 21 marca 2017 r., powołując się na zgromadzone dowody świadczące o zagrożeniu zdrowia i życia ze strony wnioskodawcy wniosła o jego eksmisję ze spornego lokalu, co pozwoli jej powrócić do miejsca stałego zameldowania. Wojewoda podkreślił, że w nieprawomocnym wyroku z 17 maja 2017 r., sygn. akt. I C 1688/16, Sąd nakazał usunięcie skarżącego ze spornego lokalu, co świadczy o tym, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z zamiarem przeniesienia przez B. G. swojego centrum życiowego poza miejsce zameldowania i - co istotne – że nie zerwała ona psychicznych więzi z miejscem pobytu stałego - nie założyła na stałe nowego ośrodka swojej egzystencji i nie pogodziła się z koniecznością jego opuszczenia. W ocenie organu odwoławczego nieobecność B. G. w spornym lokalu ma charakter czasowy, wynikający z konieczności uregulowania spraw życiowych, co było niezbędne ze względu na narastający konflikt z mężem, a tym samym brak jest w tej sprawie znamion trwałości opuszczenia miejsca pobytu stałego, która jest przesłanką niezbędną do wymeldowania. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej zmiany poprzez orzeczenie o wymeldowaniu lub jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, E. G. zarzucił naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz błędną ocenę zebranego materiału dowodowego. Swoje stanowisko skarżący uzasadnił przede wszystkim tym, że w toku postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie przez organ II instancji zaskarżonej decyzji wykazana została okoliczność, że uczestniczka w sposób dobrowolny opuściła miejsce swojego pobytu stałego i opuszczenie to miało charakter trwały. Podniósł, że z treści zeznań większości świadków przesłuchanych przez organ I instancji w toku postępowania administracyjnego powyższa okoliczność opisana została w sposób niesporny. Skarżący wskazał, że przedstawiony przez B. G. argument strachu przed powrotem do spornego lokalu spowodowany rzekomą agresją z jego strony nie jest prawdziwy, gdyż nigdy nie został on prawomocnie skazany ani za znęcanie się nad rodziną, ani za pobicie żony lub kogokolwiek z innych członków rodziny. Dodatkowo autor skargi zauważył, że B. G. w rzeczywistości po opuszczeniu miejsca stałego pobytu w marcu 2016 r. nie przychodziła do tego lokalu mieszkalnego w jego obecności, a pojawiała się tam tylko i wyłącznie podczas jego nieobecności głównie w celu zabrania różnego rodzaju rzeczy ruchomych stanowiących przedmiot małżeńskiej majątkowej wspólności ustawowej. Ponadto wielokrotnie bezpodstawnie wzywała policję zarzucając mu nadużywanie alkoholu, wszczynanie awantur oraz czyny nieobyczajne, co zawsze okazywało się nieprawdą. Wskazał, że w lipcu lub sierpniu 2016 r. B. G. wynosiła ze spornego lokalu swoje rzeczy w obecności policji, a następnie przewoziła je własnym samochodem do lokalu mieszkalnego położonego w [...] należącego do jej ojca, w obrębie którego zamierzała sobie urządzić i realnie urządziła siedlisko domowe i miejsce stałego zamieszkania. Powyższe, zdaniem strony skarżącej, przesądza o dobrowolności wyprowadzenia się B. G. ze spornego lokalu mieszkalnego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie sądowej, pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie dowodu z nagrań płyty CD na okoliczność, że uczestniczka B. G. w marcu 2016 r. z własnej, suwerennej woli opuściła lokal mieszkalny znajdujący się w S. Oświadczył jednocześnie, że nie ma tej płyty, ponieważ znajduje się ona w aktach sprawy o sygn. IC 1058/16. Sąd postanowił nie uwzględnić dowodu z nagrań płyty CD. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U z 2017 r., poz. 657) organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zwrócić należy jednak uwagę, że ustalenie stanu przebywania na stałe w danym lokalu nie wyłącza możliwości przejściowej nieobecności czy też występowanie nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania, co nie upoważnia jeszcze do automatycznego stwierdzenia, że zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. O opuszczeniu skutkującym wymeldowaniem może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, że lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, w rozumieniu powołanego wyżej przepisu, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. W takim rozumieniu opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i jednoczesne zerwanie związków z dotychczasowym lokalem. Jakkolwiek jednak zamiar ten, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Nie można bowiem poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Należy zbadać, czy argumentacja strony znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie istnieje obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu (por. wyroki NSA z dnia 26 lipca 2017 r. sygn. II OSK 2106/16, z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, z 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, z 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1577/09, z 19 maja 2017r. sygn. II OSK 2409/15 – dostępne w internetowej bazie orzecznictwa sądów administracyjnych). Przechodząc do rozpoznania skargi na wstępie zauważyć należy, że strony pomimo rozwiązania ich małżeństwa wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach z 13 kwietnia 2017 r. nadal są małżeństwem bowiem wyrok ten nie był prawomocny w dacie wydania zaskarżonej decyzji i nadal nie jest. Lokal, z którego wymeldowania żony domaga się skarżący należy do obojga małżonków. Aczkolwiek w sprawach dotyczących wymeldowania okoliczność czyją własność stanowi lokal mieszkalny, z którego ma nastąpić wymeldowanie generalnie nie ma znaczenia, jednakże każdą sprawę należy oceniać indywidualnie i w niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, okoliczność ta ma pewien wpływ na ocenę, czy skarżąca opuściła wspólne mieszkanie w sposób dobrowolny i trwały jak twierdzi skarżący, czy też została do tego zmuszona agresywnym zachowaniem się w stosunku do niej męża i nie opuściła tego lokalu na stałe - wersja B. G. Zauważyć należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego przesłuchani w sprawie świadkowie nie potwierdzili w sposób kategoryczny żadnej z wersji przedstawianych przez strony; z ich zeznań zdaje się wynikać tylko to, że czasami słyszeli awantury, ale generalnie nie mieli wiedzy jak faktycznie układają się stosunki między małżonkami. Bezsporne jest to, że 25 marca 2016 r. około godziny 22-ej skarżąca opuściła wraz z synem wspólny lokal mieszkalny i od tej pory ani razu w nim nie nocowała. Jednak nadal partycypuje w opłatach z tytułu czynszu, ilekroć skarżący wymieniał zamki skutecznie sprzeciwiała się temu, przychodzi do lokalu pod nieobecność męża, wystąpiła do Sądu Okręgowego z wnioskiem o orzeczenie eksmisji skarżącego z tego lokalu. Wniosek ten został uwzględniony - wyrokiem z 17 maja 2017 r. Sąd Okręgowy uzupełnił wyrok rozwiązujący małżeństwo stron w ten sposób, że nakazał usunięcie E. G. wraz z rzeczami z lokalu mieszkalnego położonego w [...]. Wyrok ten jest nieprawomocny. Z akt administracyjnych wynika także, że skarżący oskarżył swoją żonę o utrzymywanie stosunków seksualnych ze wspólnym dorosłym synem (Prokurator Rejonowy w Skarżysku – Kamiennej odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie postanowieniem z 26 października 2016 r.) i że z kolei przeciwko skarżącemu został wniesiony akt oskarżenia z 29 grudnia 2016 r. o przestępstwo z art. 207 § 1 kk, to jest o przestępstwo znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną i synami. Ponadto z samych twierdzeń skarżącego wynika, że w czasie małżeństwa jego żona wielokrotnie opuszczała wspólne mieszkanie - na kilka dni, czasem na dwa tygodnie wyprowadzając się do mieszkania ojca - i następnie powracała, i że 25 marca 2016r. wyprowadziła się po kłótniach trwających cały dzień. Zdaniem Sądu wszystkie te okoliczności przemawiają za oceną, że prawidłowo organy ustaliły, że skarżąca nie opuściła wspólnego mieszkania w sposób dobrowolny, a przede wszystkim, że nie opuściła go w sposób trwały, to jest z zamiarem stałego jego opuszczenia. Wszystkie bowiem podejmowane przez nią kroki świadczą o tym, że chce ona nadal w lokalu tym zamieszkiwać, tyle że bez skarżącego, którego się obawia. W tej sytuacji żądanie wymeldowania jej z tego lokalu jest nieuzasadnione, a przynamniej przedwczesne. Mając powyższe na uwadze skargę jako niezasadną należało oddalić o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło