VIII SA/Wa 579/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-08
Skład orzekający: Renata Nawrot, Sławomir Fularski, Justyna Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, wydana z powodu braku rażącego naruszenia prawa, może zostać uchylona, jeśli skarżący podnosi zarzut wadliwie przeprowadzonej analizy urbanistycznej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że braki analizy urbanistycznej, nawet jeśli mogłyby stanowić podstawę do uwzględnienia odwołania w zwykłym trybie, nie stanowiły rażącego naruszenia prawa, które jest warunkiem stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie nieważnościowe ma charakter nadzwyczajny i służy eliminowaniu decyzji dotkniętych kwalifikowanymi wadami prawnymi, a nie ponownemu merytorycznemu rozpoznaniu sprawy.Stan faktyczny
Skarżący K.S. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na utwardzeniu placu produkcyjnego i lokalizacji wiaty. Zarzucił, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ analiza urbanistyczna wskazywała na dominującą zabudowę zagrodową w okolicy, a nie przemysłową. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że braki analizy nie miały charakteru rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Justyna Mazur, Protokolant referent stażysta Aleksandra Żurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2020 r. w Radomiu sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę.
Przedmiotem skargi K. S. (dalej jako "wnioskodawca", "skarżący", "strona") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. (dalej: "Kolegium", "SKO") z [...] maja 2019 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] lipca 2016 r. nr [...] Wójt Gminy J. (dalej też jako "organ I instancji") ustalił warunki zabudowy dla inwestycji zamierzonej przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w O., polegającej na utwardzeniu placu produkcyjnego wraz z lokalizacją wiaty – wewnątrz wytwórni ww. spółki, na działce nr [...], położonej w O., gm. J..
Strona we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy podniosła, że analiza urbanistyczna sporządzona na potrzeby sprawy wskazuje, że
w analizowanym obszarze, zabudową o funkcji dominującej jest zabudowa zagrodowa. Zarówno w najbliższym jak i dalszym otoczeniu działki nr [...] nie występuje zabudowa o innej funkcji. Zdaniem wnioskodawcy kwestionowana decyzja została wydana
z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy
z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U
z 2018 r., poz. 1945 ze zm., dalej jako "ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym").
Decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] Kolegium, działając na podstawie art.157 § 1 w zw. z art. 158 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096, dalej: "kpa") odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy J. w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Uzasadniając decyzję, SKO wywiodło, że przedmiotem rozważań
w niniejszej sprawie jest wydanie decyzji w postępowaniu o stwierdzenie nieważności, które ma charakter nadzwyczajny, a jego celem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym dotkniętej kwalifikowaną wadą prawną. Kolegium zaznaczyło, że organ rozstrzygając w trybie nieważnościowym nie rozstrzyga sprawy co do istoty (merytorycznie), nie prowadzi postępowania dowodowego, nie dokonuje ponownej oceny zebranego materiału dowodowego, jak to czyni w trybie zwykłym, ale przeprowadza weryfikację ostatecznej decyzji z jednego punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych
w art. 156 § 1 kpa. W ramach postępowania nadzorczego nie ma zatem proceduralnych możliwości poszerzenia materiału dowodowego w sprawie rozstrzygniętej
w postępowaniu zwykłym. Oceny legalności decyzji ostatecznej organ dokonuje tylko
i wyłącznie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu, zakończonym wydaniem decyzji, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne
o stwierdzenie jej nieważności.
Przesłanką szczególnie rozważaną w okolicznościach niniejszej sprawy jak wyjaśniło SKO jest przesłanka określona w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Naruszenie prawa ma charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Kolegium podkreśliło jednocześnie, że nie każde naruszenie prawa będzie stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności wydanej decyzji. Tylko bowiem rażące naruszenie prawa może skutkować stwierdzeniem nieważności.
Kolegium po przeanalizowaniu całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdziło, że wniosek inwestora z 15 kwietnia 2016 r. dotyczył ustalenia warunków zabudowy dla opisanej wyżej inwestycji. Do wniosku dołączona została
mapa ewidencyjna skali 1:1000 przyjęta do zasobu geodezyjnego i kserokopia tej mapy, na której określono kolorem czarnym granice terenu inwestycji i propozycje umiejscowienia zadaszenia i utwardzenia. Do wniosku dołączono także szkic graficzny. Wniosek spełnia wymogi art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Obszar do analizy wyznaczony został prawidłowo w minimalnej 50 m odległości od granic działki nr [...]. Na działce istnieje betoniarnia, a budowa
i utwardzenie terenu jest ściśle związane z tym obiektem, co oznacza, że spełniony jest warunek tzw. kontynuacji funkcji. Wprawdzie analiza opracowana została w sposób bardzo ogólnikowy, jednakże braki te nie mogą być uznane za rażące naruszenie prawa. W tym zakresie SKO powołało się wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
w Warszawie z dnia 27.10.2011 r., II OSK 1698/10 (dostępny w Bazie Orzeczeń NSA na www.orzeczenia.nsa.gw.pl) stwierdzający: "tylko w ogóle brak znamion przeprowadzenia analizy lub nieusprawiedliwione odstąpienie od określenia koniecznych parametrów nowej zabudowy można uznać za rażące naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Inne uchybienia,
w szczególności związane z ujawnieniem procesu decyzyjnego, jak braki
w uzasadnieniu czy szczegółowość i kompletność analizy lub jej wyników, można uznać za rażące naruszenie prawa tylko w przypadku, gdy wydane rozstrzygnięcie w ogóle nie znajduje odzwierciedlenia w zebranych materiałach, zaś porównanie zamierzenia
z otoczeniem nasuwa w sposób oczywisty wniosek o naruszeniu zasady dobrego sąsiedztwa lub ładu przestrzennego."
W konsekwencji zdaniem Kolegium braki analizy sporządzonej w przedmiotowej sprawie mogłyby stanowić podstawę do uwzględnienia odwołania strony w zwykłym trybie, lecz nie posiadając cechy "rażącego naruszenia prawa" nie mogą stanowić uzasadnionej podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Organ I instancji ustalając warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji uznał, że warunek kontynuacji funkcji jest spełniony, bowiem na działce [...] istniał w dacie wydania decyzji - budynek betoniarni (zatem zabudowa przemysłowa), a planowana inwestycja również związana będzie z zabudową przemysłową (betoniarnią). Skoro na działce inwestora istniała zabudowa przemysłowa, to realizacja nowego zamierzenia o tej samej funkcji jest kontynuacją tej funkcji, o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym.
Kolegium uznało, że z analizy wynika, iż poza działką inwestora brak jest zabudowy przemysłowej, niemniej jednak, biorąc pod uwagę dotychczasowe zainwestowanie działki [...], wypełniona została dyspozycja art. 61 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, zatem możliwe było ustalenie warunków zabudowy dla omawianej inwestycji. SKO podkreśliło także, że niewypełnienie przez inwestora nałożonych kwestionowaną decyzją warunków nie ma wpływu na jej ważność, a spełnienia tych warunków przez inwestora wnioskodawca może dochodzić w innym trybie.
W konkluzji Kolegium nie znalazło podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, tj. art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie zaistniały również inne przesłanki o których mowa w art. 156 § 1 kpa które mogłyby skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji organu I instancji.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący, który we wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi mającej charakter opisowy wskazano, że inwestycja nie spełnia łącznie warunków określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, przez co narusza przepisy prawa, wymagań ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, walorów ekonomicznych przestrzeni jak również walorów architektonicznych i krajobrazowych.
Autor skargi wskazał, że ww. przepis został przez SKO zinterpretowany tendencyjnie i wybiórczo. Przepis ten wymaga bowiem spełnienia łącznie spełnienia warunków – co najmniej jedna działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Kolegium pominęło w cytowanym przepisie wyraz "sąsiednia". Żadna zaś z sąsiednich działek nie jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy. Zachodzi więc oczywista sprzeczność pomiędzy analizą urbanistyczną, a wymaganiami zabudowy i zagospodarowania terenu wynikającymi
z przepisów prawa. SKO wydając decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji ustalającej sposób zagospodarowania i warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji zajęło stanowisko, które jest wzajemnie sprzeczne, rozmija się z logiką i z obiektywnie zaistniałym stanem faktycznym na gruncie.
Zdaniem skarżącego w rozpoznawanej sprawie zaistniała sytuacja "nieusprawiedliwionego odstąpienia od określenia koniecznych parametrów nowej zabudowy", czyli sytuacja, którą, zgodnie z cytowanym przez SKO wyrokiem NSA
z dnia 27.10.2011 r. sygn. akt II OSK 1698/10 można uznać za rażące naruszenie art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy. SKO stwierdza tymczasem, mijając się w oczywisty sposób
z duchem tego orzeczenia i prawdą obiektywną, że takie wady nie mogą być uznane za rażące naruszenie prawa.
W skardze zwrócono także uwagę na zupełny brak odniesienia się w zaskarżonej decyzji do kwestii naruszenia innych kryteriów wymienionych w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tj. parametrów, cech
i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, gabarytów
i formy architektonicznej obiektów budowlanych, intensywności wykorzystania terenu, itd. Podsumowując swoje wywody skarżący stwierdził, że zamierzona inwestycja jest wprost sprzeczna z wymaganiami ładu przestrzennego i otaczającej ją zabudowy pod względem architektonicznym.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, zwana dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Mając na uwadze ww. kryteria kontroli sądowej stwierdzić należy, że skarga jest niezasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja SKO z [...] maja 2019 r. odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy J. z [...] lipca 2016 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji zamierzonej przez [...] Sp. z o.o. w siedzibą w O., polegającej na utwardzeniu placu produkcyjnego wraz z lokalizacją wiaty – wewnątrz wytwórni ww. spółki, na działce nr [...], położonej w O., gm. J..
Postępowanie zakończone tym orzeczeniem zostało wywołane wnioskiem skarżącego i miało na celu stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji
z [...] lipca 2016 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Rozpoznające wniosek Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności wnioskowanej decyzji.
Na wstępie wyjaśnić należy, że postępowanie nieważnościowe jest jednym
z postępowań nadzwyczajnych, którego celem nie jest ponowne rozpoznanie sprawy, jak ma to miejsce w postępowaniu zwykłym, lecz weryfikacja decyzji pod kątem ściśle określonych wad, o charakterze kwalifikowanym, wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. Zgłaszając żądanie wszczęcia takiego postępowania strona powinna podać nie tylko, która z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 kpa, w jej przekonaniu wystąpiła w danej sprawie, ale też wskazać okoliczności przemawiające za wystąpieniem tej przesłanki. Stwierdzenie nieważności decyzji przez organ ma skutek ex tunc, co oznacza, że ciężka wadliwość decyzji obarczała ją już w dacie jej podjęcia. Jest ono wyjątkiem od zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych uregulowanej w art. 16 kpa, która stanowi gwarancję pewności i stabilności obrotu prawnego. Dlatego też należy ostrożnie korzystać z instytucji prawnych pozwalających na wzruszenie decyzji ostatecznych, a wszelkie wątpliwości rozstrzygać na rzecz zachowania decyzji w obrocie prawnym.
W piśmiennictwie podkreśla się, że wady decyzji wyliczone wyczerpująco w art. 156 § 1 pkt 1-6 kpa mają w przeważającej mierze charakter materialnoprawny. Wady te tkwią w samej decyzji i godzą w podmiotowe elementy stosunku prawnego, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Nie są to jednak wady ze swej istoty o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, 15 wydanie, C.H.Beck, str. 852).
Wadą nieważności w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa dotknięta jest decyzja wydana z rażącym naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki, oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze skutki wywołane decyzją. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną.
W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, tzn. taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Nie każde naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że konieczne staje się jej usunięcie z obrotu prawnego.
W przedmiotowej sprawie Kolegium analizując przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zauważyło, że analiza opracowana została w sposób bardzo ogólnikowy, jednakże braki te nie mogą być uznane za rażące naruszenie prawa. Braki analizy sporządzonej w przedmiotowej sprawie mogłyby stanowić podstawę do uwzględnienia odwołania strony w zwykłym trybie, a nie w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, z powodu rażącego naruszenia prawa.
W ocenie Sądu jest to stanowisko słuszne. Dlatego też należy uznać, że braki przedmiotowej analizy nie miały wpływu na rozstrzygnięcie w zakresie stwierdzenia nieważności wnioskowanej decyzji. Jak bowiem wskazano już wyżej, za rażące naruszenie prawa nie można uznać każdego, nawet oczywistego, naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa będzie bowiem jedynie takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności.
Zasadniczym i kluczowym argumentem podnoszonym przez skarżącego, była nieprawidłowo przeprowadzona analiza kontynuacji funkcji. Jak wynika z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy w przypadku braku planu miejscowego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), obszar analizowany powinien być wyznaczony z każdej strony działki. Natomiast analiza tekstowa powinna wskazywać numery działek wchodzących w obszar analizy, określać które działki są zabudowane, jakiego rodzaju zabudową, o jakich cechach i parametrach.
W przedmiotowej sprawie organ I instancji rozpoznający wniosek o warunki zabudowy uznał, że warunek kontynuacji funkcji jest spełniony, bowiem na działce [...] istniał – w dacie wydania decyzji budynek betoniarni (zabudowa przemysłowa), zaś planowana inwestycja również związana będzie z zabudową przemysłową.
Sąd podziela pogląd, zgodnie z którym wykładnia systemowa art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym powinna opierać się na założeniu, że normy przedmiotowego przepisu należy interpretować w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu ograniczały chronione przepisami Konstytucji RP (art. 64 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3) prawo własności (wyrok NSA z 31 maja 2019 r., sygn. II OSK 1821/17, LEX nr 2700469). Celem wynikającym z treści art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest ochrona ładu przestrzennego,
a nie znaczne ograniczanie nowej zabudowy i zmian sposobu użytkowania budynków na terenach, na których nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wartością podstawową przy wykładni art. 61 ust. 1 ww. ustawy jest uwzględnienie prawa do zagospodarowania terenu zurbanizowanego wywodzonego
z prawa własności. Ochrona prawna tej wartości uzasadnia odejście od rygorystycznej wykładni przepisów powoływanej ustawy.
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uznaje, że konieczną przesłanką wydania decyzji pozytywnie załatwiającej sprawę o ustalenie warunków zabudowy jest spełnienie warunku (zasady) kontynuacji określonych funkcji, parametrów, cech i wskaźników zabudowy oraz zagospodarowania terenu przez nową lub modyfikowaną zabudowę względem co najmniej jednej działki sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej. Podstawą do przeprowadzenia oceny spełnienia zasady kontynuacji sposobu zagospodarowania i zabudowy jest natomiast uprzednie sporządzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu (analizy urbanistyczno-architektonicznej). Bez sporządzenia formalnie prawidłowej analizy urbanistyczno-architektonicznej – niezależnie od oceny jej warstwy merytorycznej – nie można twierdzić, że warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy został spełniony, nawet jeśli istniejący faktycznie w terenie stan zagospodarowania
i zabudowy może zostać uznany następczo za pozwalający na zachowanie zasady kontynuacji. Nieodzownym warunkiem skutecznej prawnie oceny w przedmiocie zachowania tzw. zasady dobrego sąsiedztwa jest sporządzenie co najmniej formalnie prawidłowej analizy. Brak analizy urbanistyczno-architektonicznej zawierającej ocenę warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 powoływanej ustawy oraz część tekstową
i graficzną (§ 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r.), z uwzględnieniem elementów, o których mowa w § 3 ust. 2 oraz § 4-8 ww. rozporządzenia, nie jest zwykłym brakiem w zakresie materiału dowodowego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, lecz – co do zasady oraz z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy – przesądza o oczywistym i istotnym naruszeniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie,
w jakim organ orzekający w sprawie dokonał zastosowania tego przepisu. Nie jest bowiem możliwa i dopuszczalna ocena realizacji zasady kontynuacji sposobu zagospodarowania i zabudowy bez formalnie prawidłowej analizy urbanistyczno-architektonicznej.
Zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy występującej w obszarze analizowanym, czy realizacji zabudowy zgodnie z oczekiwaniami właścicieli nieruchomości sąsiednich, a wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy, dostosować je do cech
i parametrów architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy. W niniejszej sprawie nie można tracić z pola widzenia, że przedmiotem ustalenia warunków zabudowy oraz wymagań dotyczących zabudowy
i zagospodarowania terenu jest utwardzenie placu produkcyjnego wraz z lokalizacją wiaty – wewnątrz wytwórni inwestora. Podobne stanowisko wyraził NSA w wyroku II OSK 2718 /17 z dnia 2 października 2019 r.
Nieruchomość objęta wnioskiem stanowi tereny przemysłowe. Planowana inwestycja realizowana będzie w ramach istniejącej już zabudowy – oraz stanowi kontynuację funkcji istniejącej na działce objętej wnioskiem. Jak wynika z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w granicach analizowanego obszaru
w części południowo zachodniej działki zabudowane są zabudową zagrodową zabudowaną budynkami mieszkalnymi, gospodarczymi, garażowymi. Pozostałe działki na terenie objętym analizą nie są zabudowane.
Z decyzji organu I instancji wynika jednoznacznie, że planowane zamierzenie inwestycyjne stanowi kontynuację istniejącej w obszarze analizy funkcji, zaś przedmiotowy teren inwestycyjny znajduje się na pograniczu strefy przemysłowej
i gruntów rolnych i nie jest objęty obowiązkiem sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Planowana inwestycja to z praktycznego punktu widzenia obiekty w jakimś stopniu powiązane z istniejącymi. Ich realizacja jest dopuszczalna, gdyż nie zachodzi tu oczywista sprzeczność z dotychczasową funkcją występującą na terenie analizowanym oraz na terenie działki, na której planowana jest przedmiotowa inwestycja.
Skoro bowiem zasadniczą ustawową przesłanką wydania decyzji o warunkach zabudowy jest tzw. zasada dobrego sąsiedztwa określona właśnie w art. 61 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to dopiero brak spełnienia tej przesłanki przy jednoczesnym wykazaniu, że nie zachodzą określone w art. 61 ust. 2 do 4 ww. ustawy przesłanki odstąpienia od stosowania zasady dobrego sąsiedztwa, daje podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, a nie tylko wadliwość procedowania,
w tym niewłaściwe przeprowadzenie analizy, która jest jedynie środkiem dowodowym do ustalenia dobrego sąsiedztwa.
Innymi słowy o rażącym naruszeniu prawa w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy można by mówić w przypadku, gdyby planowana zabudowa była oczywiście sprzeczna z dotychczasowym zagospodarowaniem terenu
i w jakikolwiek sposób nie dawała się z nim pogodzić, a jednocześnie nie zachodziły okoliczności z art. 61 ust. 2 do 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Nie można zgodzić się z wykładnią zaprezentowaną przez skarżącego, że przez działkę sąsiednią zawsze należy tylko rozumieć działkę leżącą obok działki która ma być zainwestowana.
Należy zauważyć, że w analizie funkcji oraz cech zabudowy mogą być uwzględniane parametry zabudowy istniejącej na działce objętej wnioskiem. Wzajemny stosunek pojęć, "działki sąsiedniej" i "obszaru analizowanego" był przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 17/08 (wyrok z 20 lipca 2010 r., Dz.U nr 137, poz. 926). W uzasadnieniu ww. wyroku Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że w definicji "obszar analizowany" zawartej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury
z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy, w przypadku braku planu miejscowego brak jest bezpośredniego nawiązania do pojęcia działki sąsiedniej. Trybunał stwierdził, że interpretacja przepisów ww. rozporządzenia w świetle art. 61 ustawy prowadzi do wniosku, iż za działkę sąsiednią należy uznać każdą działkę znajdującą się w obszarze analizowanym wyznaczonym
w sposób określony w § 3 ust.2 powoływanego rozporządzenia, co oznacza, że
w sposób funkcjonalny wszystkie działki znajdujące się w obszarze analizowanym należy uznać za działki sąsiednie. Inwestycja polegająca na rozbudowie obiektu budowlanego powinna być dostosowana nie tylko do zabudowy na działkach sąsiadujących, a także w pewnych okolicznościach powinna nawiązywać do istniejącej już zabudowy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 marca 2019 r., II OSK 3061/18).
Kontynuacja funkcji o jakiej mowa w art. 61 ust.1 pkt 1 ustawy nie oznacza tożsamości, lecz możliwie jest uzupełnienie funkcji istniejącej o zagospodarowanie nie wchodzące z nią w kolizję. Zatem gdy planowana inwestycja powtarza jeden
z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, jak i w sytuacji gdy stanowi uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dającej się z nią pogodzić i nie koliduje z nią należy uznać, że warunek kontynuacji funkcji jest spełniony. Funkcja obiektów uzupełniających wytwórnię betonu – utwardzenie placu produkcyjnego wraz
z lokalizacją wiaty wewnątrz wytwórni nie spowoduje dodatkowych uciążliwości dla środowiska, ponieważ nie są one obiektami wymagającymi decyzji środowiskowej.
Konkludując, w ocenie Sądu przy wydaniu zaskarżonej decyzji SKO odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy J. ustalającej warunki zabudowy nie doszło do naruszenia przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Tylko zaś w takiej sytuacji sąd administracyjny może uchylić decyzję organu.
Z tych też względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło