VII SA/Wa 1560/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-14

Skład orzekający: Andrzej Siwek, Grzegorz Antas, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może zawierać definicję powierzchni biologicznie czynnej odmienną od definicji zawartej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, a tym samym wykluczać z tej powierzchni dojazdy i dojścia wzmocnione kratą trawnikową, nawet jeśli umożliwiają one wegetację roślin i retencję wód opadowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie może zawierać definicji powierzchni biologicznie czynnej sprzecznej z definicją zawartą w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury. Definicja z rozporządzenia, która dopuszcza zaliczenie do powierzchni biologicznie czynnej terenów o nawierzchni zapewniającej naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych, ma pierwszeństwo przed zawężającą definicją planu miejscowego, która wyklucza dojazdy i dojścia. W związku z tym, zaskarżona decyzja, oparta na błędnej interpretacji planu miejscowego, narusza prawo materialne.
Stan faktyczny
Skarżący Z. S. złożył wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę budynku usługowego. Organ pierwszej instancji odmówił zatwierdzenia, uznając, że projekt nie spełnia wymogu minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej (60%) określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ponieważ do tej powierzchni zaliczono dojazdy i dojścia wzmocnione kratą trawnikową. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję odmowną. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, kwestionując interpretację planu miejscowego dotyczącą powierzchni biologicznie czynnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz Z. S. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Siwek, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Antas (spr.), sędzia WSA Monika Kramek, Protokolant sekr. sąd. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz Z. S. kwotę 500 (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2019 r. nr [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018 r. poz. 2096), dalej: k.p.a., w wyniku rozpatrzenia odwołania Z. S. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] W. z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę budynku usługowego wraz z elementami zagospodarowania terenu na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W. W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym rozstrzygnięciem, Wojewoda [...] wyjaśnił, że wnioskiem z [...] kwietnia 2017 r. Z. S. wystąpił o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę budynku usługowego wraz z elementami zagospodarowania terenu na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W.. W toku postępowania w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w ww. wniosku, Prezydent [...] W. postanowieniem z [...] kwietnia 2017 r. nr [...] nałożył na inwestora obowiązek ich usunięcia, a następnie decyzją z [...] kwietnia 2019 r., działając na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.), dalej: p.b., orzekł o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę dla wskazanej wyżej inwestycji. Powyższe rozstrzygnięcie organ uzasadnił tym, że inwestor [...] marca 2019 r. złożył poprawioną i uzupełnioną dokumentację projektową, niemniej analiza opracowanego projektu budowlanego wykazała, że pomimo dokonania w nim uzupełnień i poprawek inwestor nie usunął wszystkich nieprawidłowości wskazanych postanowieniem nr [...], albowiem nie wypełnił obowiązku dotyczącego nakazu zachowania minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej na terenie działki inwestycyjnej. Prezydent [...] W. zauważył, że nieruchomość oznaczona jako działka nr ew. [...] znajduje się na obszarze objętym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu tzw. [...] uchwalonego uchwałą Rady Miasta [...] W. z [...] lipca 2010 r. nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]), na terenie o funkcji mieszkaniowo-usługowej oznaczonym na rysunku planu symbolem [...] Dla terenów o funkcji mieszkaniowo-usługowej oznaczonych na rysunku planu symbolem [...] został ustalony nakaz zachowania minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 60%, przy czym powierzchnia ta została zdefiniowana w § 4 pkt 9 ww. planu jako wyrażona w procentach, najmniejsza wielkość powierzchni działki niezabudowana powierzchniowo lub kubaturowo w głąb gruntu, na nim oraz nad nim - nie stanowiąca nawierzchni dojazdów, dojść pieszych, pokryta roślinnością lub wodą powierzchniową. Za powierzchnię biologicznie czynną nie uznaje się: powierzchni tarasów i stropodachów urządzonych jako stałe trawniki lub kwietniki. Przedstawiony projekt budowlany, jak zauważył organ, przyjmuje, że do powierzchni biologicznie czynnej została zaliczona powierzchnia wzmocniona kratami trawnikowymi [...], która stanowi dojścia i dojazdy (w tym dojazd do garażu w budynku mieszkalnym), co jest niezgodne z § 4 pkt 9 planu. Oznacza to, że powierzchnia biologicznie czynna wskazana w bilansie terenu została znacznie zawyżona (o 85% powierzchni określonej jako stabilizowanej kratami [...]) i faktycznie wynosi mniej niż 60% powierzchni działki, a tym samym przedstawiony projekt budowlany nie spełnia ustaleń § 8 ust. 9 pkt 3 oraz § 2 pkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu tzw. Pyr Leśnych w zakresie nakazu ochrony środowiska poprzez zachowanie minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej na terenach [...] w wysokości 60% powierzchni terenu działki inwestycyjnej (art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b.). Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2019 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] W. z [...] kwietnia 2019 r., uznając ją za prawidłową. Organ odwoławczy, odwołując się do treści art. 35 ust. 1 i 3 p.b., wyjaśnił, że Prezydent [...] W. w toku postępowania zasadnie stwierdził istnienie nieprawidłowości w złożonym wniosku, nakładając na inwestora postanowieniem z [...] kwietnia 2019 r. obowiązek ich usunięcia, a jednocześnie pouczając, że w przypadku niewywiązania się z tego obowiązku w wyznaczonym postanowieniem terminie zostanie wydana decyzja o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Z. S. nie doprowadził do zgodności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zapewnienia minimalnej powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 60%, naruszając tym samym § 8 ust. 9 pkt 3 planu miejscowego, co obligowało organ do wydania decyzji odmownej. Wojewoda [...] odnosząc się do zamieszczonego w odwołaniu poglądu, że wskazane w projekcie powierzchnie działki inwestycyjnej wzmocnione zostały kratą trawnikową i jako takie powinny być uwzględnione w bilansie powierzchni biologicznie czynnej, stwierdził, że podziela go, gdyż tego typu powierzchnie, jak również 50% powierzchni tarasów i stropodachów z nawierzchnią zapewniającą naturalną wegetację roślin, można zaliczyć do terenu biologicznie czynnego zgodnie z § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Jednakże w rozpoznawanej sprawie plan miejscowy w § 4 pkt 9 doprecyzował stosowanie definicji powierzchni biologicznie czynnej na terenie Pyr Leśnych, wykluczając możliwość zaliczenia do niej stropodachów i tarasów urządzonych jako trawniki lub kwietniki oraz powierzchni stanowiących dojazdy i dojścia piesze. Jak wynika z projektu budowlanego, teren z kratą trawnikową ma służyć właśnie jako dojazd i dojście do istniejącego budynku mieszkalnego, jak również pod dwa miejsca postojowe, przez co nie może być potraktowany jako powierzchnia biologicznie czynna w rozumieniu planu miejscowego. Nawet jeżeli użycie kratki [...] faktycznie pozwala na naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych na mocno eksploatowanych częściach działki, to takie ujęcie definicji powierzchni biologicznie czynnej, jakim posługuje się obowiązujący na przedmiotowym terenie plan miejscowy, nie pozwala na włączenie żadnych dojazdów ani dojść pieszych do bilansu tej powierzchni. Organ odwoławczy podkreślił, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest źródłem prawa miejscowego, a jego ustalenia mają moc przepisów powszechnie obowiązujących. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2019 r. złożył Z. S., wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: - art. 7 i 8 k.p.a. mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, mając na uwadze słuszny interes obywateli oraz zasadę równego traktowania; - art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. poprzez uznanie, że projekt budowlany jest niezgodny z ustaleniami uchwały Rady Miasta [...] W. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu tzw. [...]. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że nie podziela interpretacji postanowień planu miejscowego dotyczących powierzchni biologicznie czynnej. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, powierzchnie działek wzmocnione kratą trawnikową stanowią powierzchnie biologicznie czynną, jeżeli rodzaj i warstwy jej podbudowy umożliwiają naturalna wegetację roślin oraz odprowadzenie wód opadowych. Wskazana przez organ definicja pozostaje w sprzeczności z definicją zawartą w § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż definicja wynikająca z ww. aktu umożliwia wliczanie powierzchni dojść i dojazdów z nawierzchnią zapewniającą naturalną wegetację roślin do powierzchni biologicznie czynnej, na co zresztą zwrócił uwagę Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji. W ocenie strony, definicje zamieszczane w aktach prawa miejscowego nie mogą być sprzeczne z definicjami zawartymi w aktach prawa powszechnie obowiązującego. Skarżący zwrócił uwagę na to, że w przypadku terenów prywatnych, a w szczególności wykorzystywanych na cele budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego nie trudno sobie wyobrazić, iż każda część działki stanowić może dojście lub dojazd do budynku. W praktyce przyjęta przez organ interpretacja przepisów prowadziłaby do braku możliwości realizacji inwestycji, gdyż cała działka musiałaby stanowić nawierzchnię podlegającą odliczeniu od powierzchni biologicznie czynnej. Wskazał również na przyjętą w projekcie budowlanym technologię mocowania kratek [...] i obsadzenia ich zielenią umożliwiająca wegetację roślin i retencję wód opadowych i roztopowych. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji z [...] czerwca 2019 r. przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Wojewody [...], jak trafnie przyjął skarżący, narusza prawo w stopniu nakazującym jej uchylenie. Z przepisu art. 94 Konstytucji wynika, że organy samorządu terytorialnego ustanawiają akty prawa miejscowego obowiązujące na obszarze działania tych organów. W przepisie tym zawarto zastrzeżenie, że organy te wydają akty prawa miejscowego na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego. Zasada ta została potwierdzona również w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2019 r. poz. 506), dalej: u.s.g. przewidującym, że na podstawie upoważnień ustawowych gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązujących na jej obszarze. Upoważnienie to musi być wyraźne, a nie tylko pośrednio wynikające z przepisów ustawowych. Przepis wyższego rzędu może bądź sam regulować treść danej materii, upoważniając organ samorządu terytorialnego do określenia samego tylko trybu wykonania tej regulacji, bądź też w określonym przedmiocie i określonych granicach może upoważniać organ samorządu terytorialnego do samodzielnego regulowania stosunków w ramach tego upoważnienia. Postanowienia aktu prawa miejscowego nie powinny wykraczać poza zakres ustawowego upoważnienia zawartego w ustawie, ale także nie powinny być niezgodne z innymi powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, w tym także nie powinny modyfikować ani powtarzać regulacji w tych przepisach zawartych. Ten ostatni wniosek dotyczący podwójnej regulacji ma związek z uznaniem, że ewentualna zmiana przepisów powszechnie obowiązujących nie miałaby wpływu na dalsze obowiązywanie przepisu zamieszczonego w akcie prawa miejscowego, którego treść stałaby się sprzeczna z prawem w rozumieniu art. 91 ust. 1 u.s.g. Poruszony powyżej przez Sąd kontekst rozważań nakazuje zauważyć, że w procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który w myśl art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945), dalej: u.p.z.p. jest aktem prawa miejscowego, szczególnego znaczenia nabierają definicje legalne pojęć, którymi posługuje się rada gminy, określając przeznaczenie terenów, zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, a także pozostałe kwestie, które powinny zostać w planie określone. W tym zakresie rada gminy powinna zasadniczo zawsze posługiwać się tymi znaczeniami używanych w planie pojęć, którymi posłużył się ustawodawca, wprowadzając ich definicje. Dotyczy to zarówno definicji ustawowych, jak i tych definicji, które zostały zamieszczone w rozporządzeniach wykonawczych. Sąd podziela prezentowany w dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, zgodnie z którym relację między aktem prawa miejscowego a rozporządzeniem należy widzieć w świetle zasady związania aktów prawa miejscowego ramami stworzonymi przez ustawę, na gruncie której treść aktu prawa miejscowego powinna być zgodna z ustawami oraz rozporządzeniami jako aktami wydawanymi na podstawie upoważnienia szczegółowego w celu wykonania ustaw. Dotyczy to także zgodności definicji legalnych formułowanych w akcie prawa miejscowego i rozporządzeniu. Organ tworzący akt prawa miejscowego jest zatem zobowiązany odwołać się do regulacji ustawowych oraz regulacji wydawanych w celu wykonania ustawy i w tym zakresie powinien powołać się na definicję zawartą w rozporządzeniu. Nie może natomiast tworzyć własnej definicji, pomijając to, że dane pojęcie zostało zdefiniowane w przepisach ustawy lub przepisach wydanych na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego, ewentualnie jej modyfikować. Zaznaczyć dodatkowo należy, że co do zasady definicje zawarte w ustawach i w rozporządzeniach wykonawczych wydawanych z mocy ustawy znajdują zastosowanie do kwestii objętych daną ustawą i jej przepisami wykonawczymi. Jednak powiązania przedmiotowe pomiędzy subgałęziami prawa budowlanego i prawa zagospodarowania przestrzennego przesądzają o potrzebie korzystania z interpretacyjnych ustaleń odnoszących się do ich przepisów, w tym także do wykorzystania definicji legalnych (por. wyrok NSA z 9 października 2019 r. sygn. II OSK 2808/17; wyrok NSA z 28 maja 2010 r. sygn. II OSK 531/10). Przenosząc na grunt kontrolowanej sprawy powyższe wnioski, nie budzi wątpliwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego to, że w ramach kontroli zgodności przedłożonego przez skarżącego projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. nie może zostać zaaprobowany pogląd, który uzasadnienie dla wydania zaskarżonej decyzji odmownej czerpie z ustalenia, że zamierzenie inwestycyjne pozostaje sprzeczne z wymaganiem określonym w § 8 ust. 9 pkt 3 w zw. z § 4 pkt 9 uchwały Rady Miasta [...] W. nr [...]. W sytuacji, gdy plan miejscowy zawiera pojęcie i definicje, które nie są dookreślone w przepisach powszechnie obowiązujących, to, jak to zostało wyżej zauważone, pojęcia te powinny być rozumiane w sposób określony w planie. Ta reguła nie może jednakże dotyczyć definicji pojęcia powierzchni biologicznie czynnej, albowiem definicja tejże powierzchni została zamieszczona w § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a przy tym – co najistotniejsze - relacja obu definicji nie opiera się na ich równoważności treściowej, co kazałoby stwierdzić, że w planie miejscowym została wyłącznie powtórzona definicja legalna, nie wpływając tym samym na zakres praw i obowiązków właścicieli nieruchomości znajdujących się na terenie oznaczonym symbolem [...]. Wojewoda [...] określił definicję wprowadzoną w § 4 pkt 9 uchwały jako "doprecyzowanie" definicji powierzchni biologicznie czynnej na terenie Pyr Leśnych w stosunku do zamieszczonej w rozporządzeniu, co zasadniczo właściwie oddaje jej charakter z uwagi na znaczące zawężenie rodzaju terenu, któremu może zostać przypisany status powierzchni biologicznie czynnej. Hierarchiczność źródeł prawa wyklucza możliwość stosowania norm hierarchicznie niższych regulujących te same kwestie w sposób odmienny, wobec czego zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego kształtowała w niniejszej sprawie ocena rozwiązania przedstawionego przez skarżącego dokonywana przez pryzmat treści § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, a nie z punktu widzenia "definicji doprecyzowującej" zamieszczonej w uchwale Rady Miasta [...] W. przyjmującej, że powierzchni biologicznie czynnej nie stanowi niezabudowana powierzchnia pokryta roślinnością, jeżeli stanowi nawierzchnię dojazdów i dojść pieszych. Takiego warunku nie formułuje definicja przyjęta w § 3 pkt 22 cyt. rozporządzenia, odwołująca się w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji wyłącznie do "terenu o nawierzchni urządzonej w sposób zapewniający naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych [...]". Żaden przepis obowiązującej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie dał organom gminy takich kompetencji, aby w ramach przepisów prawa miejscowego ustalały dowolnie, a następnie stosowały własne przepisy definiujące, jak należy określać powierzchnię biologicznie czynną powierzchni działki znajdującej się na obszarze objętym planem. W myśl art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. A zatem w granicach przyznanego radzie gminy upoważnienia do uchwalenia planu miejscowego mieści się określenie konkretnego minimalnego wskaźnika procentowego powierzchni biologicznie czynnej na danym obszarze z uwagi na potrzebę ochrony środowiska przyrodniczego, a także zapewnienia korzystnych warunków użytkowania terenu o określonym przeznaczeniu, przy założeniu jednak, że sposób rozumienia tego pojęcia nie jest dowolny i nie jest możliwe modyfikowanie przyjętej w przepisach jego definicji. W toku postępowania planistycznego art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. co prawda posiadał inne brzmienie, niemniej jeszcze przed wejściem w życie uchwały nr [...] ([...] października 2010 r.), na mocy przepisów ustawy z dnia [...] czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 130, poz. 871) ogólne upoważnienie do określenia "parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu" zostało w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. uszczegółowione. Sąd podziela przekonanie, że rada gminy ma dość dużą swobodę w kształtowaniu wskaźników zagospodarowania terenu, o ile realizują one cele m.in. ochrony środowiska przyrodniczego, przy czym nie stanowi przekroczenia granic władztwa planistycznego przyjęcie przez radę gminy parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu również innych niż wymienione w art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., o ile będą one pozostawały w zgodzie z celami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz istotą planowania przestrzennego (por. wyrok NSA z 12 września 2017 r. sygn. II OSK 2884/16). Władztwo to nie sięga jednakże tych obszarów, które są regulowane przez przepisy odrębne określające wiążący sposób rozumienia, jaki powinien być nadawany wskazanym w powołanym przepisie wskaźnikom i parametrom dla ich jednolitego stosowania, w szczególności parametrowi zachowania na danym obszarze na działce minimalnej powierzchni biologicznie czynnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny jest zobowiązany zauważyć, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem normatywnym powszechnie obowiązującym, który zawiera ustalenia wiążące na obszarze, na którym obowiązuje, tak długo, jak długo nie zostanie stwierdzona ich nieważność, bądź nie zostaną one uchylone lub zmienione. Postanowienia miejscowego planu wiążą nie tylko właścicieli nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze, ale i organy, we właściwości których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela nieruchomości, na podstawie przepisów odrębnych, w tym przepisów p.b. O ile organy administracji architektoniczno-budowlanej nie były w kontrolowanej sprawie upoważnione do pominięcia przy zastosowaniu art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. ustaleń wynikających z § 8 ust. 9 pkt 3 w zw. z § 4 pkt 9 uchwały Rady Miasta [...] W. nr [...], o tyle Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję Wojewody [...]ego mógł odmówić zastosowania ww. przepisu aktu prawa miejscowego jako pozostającego w analizowanym zakresie w sprzeczności z normą ustawową i rozporządzeniem. W tej sprawie ocena zarzutów podnoszonych przez skarżącego wobec rozwiązań kwestionowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w kontekście przedłożonego projektu budowlanego oznacza, że Sąd dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji nr [...] w oparciu o kryterium prawne odmienne od tego, którym mógł posłużyć się Wojewoda [...]. Powyższe pozwala Sądowi stwierdzić, że kontrolowanemu rozstrzygnięciu należy przypisać naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. w zw. z § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Prowadzi to do uchylenia zaskarżonej decyzji organu odwoławczego jako naruszającej przepisy prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), uwzględniając, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie zostały wskazane przez Wojewodę [...]ego inne przeszkody prawne, aniżeli fakt niewykazania przez inwestora, że wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej działki wynosi co najmniej 60%, które nakazywałyby odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę budynku usługowego wraz z elementami zagospodarowania terenu na działce nr ew. [...] przy ul. [...]. Ponownie rozstrzygając sprawę, Wojewoda [...] dostosuje się do wskazań zawartych w uzasadnieniu i dokona niezbędnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym dyspozycją art. 35 ust. 1 p.b. Poddając kontroli to, czy przedstawiony przez skarżącego projekt budowlany spełnia warunek określony w § 8 ust. 9 pkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu tzw. Pyr Leśnych w zakresie zachowania minimalnego procentu powierzchni biologicznie czynnej na terenie [...] organ uwzględni przy swojej ocenie treść § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., biorąc pod uwagę równocześnie to, że o tym, czy dany teren pokryty kratą trawnikową może być zaliczony do terenu biologicznie czynnego zasadniczo przesądza sposób urządzenia danej nawierzchni, wobec czego analizie powinna zostać poddana technologia wykonania dojazdów i dojść na działce nr ew. [...] w celu przesądzenia, czy faktycznie zapewnia ona naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych. Jeżeli ten warunek zostanie spełniony, dokonując ponownej oceny bilansu terenu, organ nie powinien przyjmować, że powołane wymagania dotyczące zasad jego zagospodarowania określone w § 8 ust. 9 pkt 3 uchwały Rady Miasta [...] W. nr [...] stoją na przeszkodzie uwzględnieniu wniosku skarżącego. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło