I SA/Sz 586/19
WyrokWSA w Szczecinie2020-01-16
Skład orzekający: Kazimierz Maczewski, Jolanta Kwiecińska, Bolesław Stachura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kanał derywacyjny, będący elementem elektrowni wodnej, użytkowany przez podatników, ale stanowiący własność Skarbu Państwa, podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowla związana z działalnością gospodarczą?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kanał derywacyjny, będący sztucznym korytem służącym do przekierowania wody z rzeki do turbin elektrowni wodnej, stanowi budowlę w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Ponieważ jest on niezbędny do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na produkcji energii elektrycznej, a podatnicy jako użytkownicy elektrowni odnoszą z niego korzyść, zasadnie został opodatkowany podatkiem od nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opodatkowania podatkiem od nieruchomości kanału derywacyjnego (kanału ulgi) związanego z Małą Elektrownią Wodną. Organy podatkowe uznały, że kanał ten, mimo że stanowi własność Skarbu Państwa, jest użytkowany przez podatników (wspólników spółki cywilnej) do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na produkcji energii elektrycznej i podlega opodatkowaniu. Podatnicy kwestionowali tę kwalifikację, twierdząc, że kanał ma przede wszystkim znaczenie przeciwpowodziowe i jest częścią wód płynących, a nie budowlą związaną z ich działalnością. Skarżący zarzucali również naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędy w ocenie dowodów i nieprawidłowe powołanie biegłych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska, Sędzia WSA Bolesław Stachura (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Edyta Wójtowicz po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi P. K., A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2018 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza K. z [...] marca 2019 r. nr [...] ustalającą P. K. i A. T. wysokość podatku od nieruchomości za 2018 r.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Kolegium wskazało art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r. poz. 900 ze zm.); dalej: "Ordynacja podatkowa" oraz art. 2 i 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 570).
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że przedmiotem opodatkowania była nieruchomość związana z Małą Elektrownią Wodną położoną w K., w skład której wchodziły budynki mieszkalne, budynki związane z działalnością gospodarczą, grunty związane z działalnością gospodarczą oraz budowle. Wśród budowli organ podatkowy wyszczególnił: próg piętrzący, jaz piętrzący wraz z zasuwą, kanał dopływowy - kanał ulgi, kanał odpływowy - kanał energetyczny, blok elektrowni, przepławkę dla ryb. Z wymienionych budowli podatnicy zgłosili do opodatkowania jedynie przepławkę dla ryb.
Organ I instancji ustalił, że spośród opodatkowanych budowli, własnością podatników, którzy są wspólnikami A. K. P. T. A. [...] z siedzibą w W., jest przepławka na ryby. Pozostałe budowle są własnością Skarbu Państwa zarządzaną przez Marszałka Z. i Starostę B. , ale jako bezpośrednio związane z produkcją energii elektrycznej przez Małą Elektrownię Wodną, użytkowane są przez podatników, co czyni ich podatnikami podatku od nieruchomości na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 4 z dnia 12 stycznia 1991 r. ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 716; dalej: "u.p.o.l."). Organ ustalił podatek od nieruchomości za 2017 r. w kwocie [...]zł., w tym [...] zł za budowle.
Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji i stwierdziło, że w sprawie zgromadzono wyczerpujący materiał dowodowy pozwalający na ustalenie, że tzw. kanał ulgi był budowlą użytkowaną przez podatników na potrzeby Małej Elektrowni Wodnej. Zdaniem Kolegium kanał jest zasilany wodą z rzeki R. , ale sam nie stanowi jej przedłużenia. Próg stały na R., który zbudowany został w okolicach mostu przy ulicy [...], kieruje część wody z rzeki w sztuczne koryto, będące kanałem derywacyjnym, zbudowanym dla potrzeb elektrowni, a niegdyś młyna. Kanał derywacyjny to element infrastruktury technicznej elektrowni wodnej będący sztucznym korytem przecinającym w poprzek zakole rzeki w celu wykorzystania jej naturalnego spadu. W rozpatrywanym przypadku kanał derywacyjny zbudowany jest w widłach rzeki R. i P. . R. wpływa do P. poniżej kanału. Jego przebieg i budowa opisane są w operacie wodnoprawnym stanowiącym załącznik do zezwolenia wodnoprawnego. Operat jest kluczową częścią materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy.
Organ wskazał, że ze względu na to, że kanał derywacyjny w K. spełnia również funkcję budowli przeciwpowodziowej nazywany jest kanałem ulgi. W części doprowadzającej wodę bezpośrednio na turbiny elektrowni kanał nazywany jest kanałem energetycznym. Poziom wody w kanale reguluje jaz upustowy, będący budowlą piętrzącą wodę. Wszystkie wymienione budowle (próg, kanał derywacyjny we wszystkich częściach, jaz upustowy) w świetle Prawa wodnego są urządzeniami wodnymi.
Kolegium podkreśliło, że kluczowym dowodem w sprawie jest operat wodnoprawny będący obligatoryjnym załącznikiem do wniosku o pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód dla celów energetycznych. W sprawie pozwolenie wodnoprawne dla Małej Elektrowni Wodnej w K. zostało wydane 30 czerwca 2004 r. na rzecz W. P. i T. M.-P., zmienione decyzją nr [...] Starosty B. z [...] lipca 2010 r. oraz decyzją nr [...] z [...] maja 2011 r. W roku 2010 wykonana też została aktualizacja operatu wodnoprawnego. 29 kwietnia 2016 r. Mała Elektrownia Wodna została sprzedana podatnikom. Decyzją z [...] maja 2016 r. Starosta B. przeniósł prawa i obowiązki wynikające z dotychczasowego pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód dla celów energetycznych w istniejącej Małej Elektrowni Wodnej na podatników. Oznaczało to, że moc zachował także operat wodnoprawny, będący integralną częścią pozwolenia wodnoprawnego.
Kolegium zauważyło, że we wszystkich dokumentach związanych z działalnością gospodarczą podatników, w szczególności w operacie wodnoprawnym, pozwoleniu wodnoprawnym, projektach wykonawczych poszczególnych urządzeń, kanał derywacyjny, zwany też kanałem dopływowym i kanałem ulgi, wchodzi w skład całości urządzeń hydrotechnicznych węzła wodnego w K., na który składają się próg stały, kanał dopływowy, jaz zastawkowy, kanał odpływowy. Gdyby nie kanał dopływowy (derywacyjny), a wcześniej próg kierujący część wody z rzeki R. do kanału, elektrownia wodna pozbawiona byłaby podstawowego elementu koniecznego do działania, czyli energii pochodzącej z ruchu wody. Bez wody skierowanej do elektrowni kanałem dopływowym elektrownia nie mogłaby istnieć jako elektrownia wodna. Kanał ma tylko jedno zadanie: przekierować część wody z rzeki R. na turbiny elektrowni wodnej. Na dowód swoich twierdzeń Kolegium przytoczyło pkt 18.4 operatu wodnoprawnego.
Dalej Kolegium wskazało, że właścicielami i podmiotami użytkującymi wszystkie związane z pracą elektrowni urządzenia wodne (w tym budowle) byli podatnicy, co oznaczało, że tylko oni odnosili korzyść z tych urządzeń wodnych. Konsekwencją tego było to, że zgodnie z art. 188 Prawa wodnego uczestniczyli w kosztach utrzymywania tych urządzeń. Kwestię tę regulował operat wodnoprawny w punkcie 18.3. Zgodnie z tym uregulowaniem podatnicy ponosili pełny koszt utrzymania wlotu, budynku siłowni z turbinownią, wylotu i przepławki oraz połowę kosztów utrzymania kanału derywacyjnego oraz jazu zastawkowego.
Powyższe ustalenia świadczyły o tym, że podatnicy jako osoby prowadzące działalność gospodarczą polegającą na produkcji energii elektrycznej za pomocą elektrowni wodnej byli wyłącznymi i jedynymi użytkownikami urządzeń wodnych Skarbu Państwa, na które składały się budowle kanału derywacyjnego dopływowego, bez których elektrownia nie miałaby racji bytu. Tym samym należało ich uznać za podatników podatku od nieruchomości za użytkowane budowle. Podatnicy ci spełnili przesłankę posiadania na podstawie umowy z właścicielem, ponieważ ich posiadanie wywodziło się po części z umowy użytkowania zawartej 19 lipca 2016 r. z Marszałkiem Województwa Z. na urządzenia Skarbu Państwa będące w zarządzie tego organu oraz z decyzji Starosty B. udzielającej pozwolenia wodnoprawnego, który jest też zarządcą pozostałych urządzeń wodnych Skarbu Państwa.
Strona zaskarżyła decyzję Kolegium, zarzucając jej:
1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
a) naruszenie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a u.p.o.l. poprzez stwierdzenie,
że budowle wodne za jakie organ uznał kanał dopływowy - Kanał Ulgi podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości i są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
b) naruszenie art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
(Dz.U. z 2018 r., poz. 1202) poprzez stwierdzenie, że budowle wodne za jakie organ uznał kanał dopływowy - Kanał Ulgi podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości i są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
c) naruszenie art. 7 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. poprzez niezwolnienie z opodatkowania budynków mieszkalnych i budynków uznanych jako związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez szczegółowego sprawdzenia, że przedmiotowe budynki podlegają zwolnieniu z opodatkowania ze względu na fakt, iż wpisane są do rejestru zabytków i nie służą do prowadzenia działalności gospodarczej;
d) naruszenie art. 188 Prawa budowlanego poprzez stwierdzenie, że w oparciu
o ww. przepis Skarżący ponoszą pełny połowę kosztów utrzymania kanału derywacyjnego i jaz zastawkowy;
2) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć wpływ
na wynik sprawy, tj.:
a) naruszenie art. 121, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, skutkujące przyjęciem
za wyłącznie udowodnione okoliczności wywodzonych z opinii o budowlach wchodzących w skład Małej Elektrowni Wodnej znajdujących się na działce geodezyjnej nr [...] oraz [...] (obręb K.) oraz budowlach niezbędnych
do prowadzenia działalności Małej Elektrowni Wodnej znajdujących się poza
ww. działkami geodezyjnymi, co doprowadziło do:
- błędnego rozpoznania sprawy i braku dokonania jakichkolwiek własnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego przez organ I instancji i przyjęcie, że kanał dopływowy - Kanał Ulgi zaliczony do kategorii XXVII załącznika do Prawa budowlanego należący do Skarbu Państwa Starosty B. oznaczony jako wody płynące, wykorzystywany jest przez spółkę cywilną do celów elektrowni wodnej - do celów energetycznych,
- przyjęcia przez organ I instancji za udowodnione okoliczności pozostających
w oczywistej sprzeczności ze stanem faktycznym sprawy;
b) wynikające z powyższych naruszenie przepisów art. 124, art. 210 § 1 ust. 6 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej poprzez niewskazanie w decyzji rzeczywistego uzasadnienia faktycznego i prawnego, co doprowadziło do:
- braku rzeczywistego wskazania przez organ faktów, które uznał za udowodnione i dowodów, którym dał wiarę, tj. podstawy ustalenia, że kanał błędnie uznany przez organ za dopływowy - Kanał Ulgi zaliczony do kategorii XXVII załącznika do Prawa budowlanego należący do Skarbu Państwa - Starosty B. oznaczony jako wody płynące, wykorzystywany jest przez spółkę cywilną do celów elektrowni wodnej - do celów energetycznych,
- braku rzeczywistego wyjaśnienia podstawy prawnej i przytoczenia odpowiednich przepisów, na podstawie których organ dokonał rozstrzygnięcia w sprawie.
W uzasadnieniu skargi jej zarzuty zostały uszczegółowione.
Skarżący wnieśli o: uchylenie decyzji Kolegium i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji; zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Pismem z 12 listopada 2019 r. P. K. podniósł dodatkowo zarzuty naruszenia art. 122, art 187 § 1, art. 188, art. 191 i 199a § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez nieprzeprowadzenie stosownego postępowania dowodowego, w konsekwencji czego ustalenie obiektów służących M.E.W. oraz ustalenie ich wartości nastąpiło na podstawie opinii biegłych nie posiadających kwalifikacji do wydania tej konkretnej opinii, co skutkowało:
- nieprzeprowadzaniem dowodu z opinii biegłego w zakresie budownictwa wodnego celem określenia czy w przedmiotowej sprawie występują urządzenia wodne i jakie z nich wykorzystywane są przez skarżących do prowadzenia działalności gospodarczej, co skutkowało uznaniem, że Kanał Ulgi należący do Skarbu Państwa Starosty B. oznaczony jako wody płynące wykorzystywany jest przez spółkę cywilną do celów elektrowni wodnej - do celów energetycznych,
- brakiem przeprowadzenia postępowania dowodowego co do okoliczności mających istotny wpływ na wynik sprawy;
- niepodjęciem przez organ niezbędnych działań celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
- bezzasadnym nieuwzględnieniem wniosku dowodowego podatnika w sytuacji, w której organ I instancji nie zebrał jakichkolwiek dowodów stwierdzających okoliczności wskazywane przez podatnika;
- brakiem rzeczywistego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Skarżący zarzucił także naruszenie art. 121, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, skutkujące:
- przyjęciem za wyłącznie udowodnione okoliczności wywodzonych z opinii o budowlach wchodzących w skład Małej Elektrowni Wodnej w K. znajdujących się na działce geodezyjnej nr [...] oraz [...] (obręb K.) oraz budowlach niezbędnych do prowadzenia działalności Małej Elektrowni Wodnej znajdujących się poza w/w działkami geodezyjnymi - tylko i wyłącznie o opinie sporządzoną przez biegłych nie posiadających kwalifikacji do wydania tej konkretnej opinii., co skutkowało:
- przyjęciem przez organ za udowodnione okoliczności pozostających w oczywistej sprzeczności ze stanem faktycznym sprawy;
- nieuzasadnioną odmową przeprowadzenia dowodów co do istotnych okoliczności sprawy, w sytuacji braku dostatecznych dowodów co tych okoliczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jednolity tekst Dz.U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z treści zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a.", wynika, że sąd uwzględniając skargę
na decyzję lub postanowienie uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa.
Zgodnie natomiast z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala. Przy tym na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po dokonanej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skargę należy oddalić.
Na wstępie zauważyć należy, że spór w sprawie dotyczy opodatkowania budowli: kanału dopływowego - kanału ulgi, zwanego też w dokumentacji wodnoprawnej kanałem derywacyjnym.
W ocenie Skarżących, organy podatkowe niezasadnie opodatkowały ten kanał podatkiem od nieruchomości, gdyż ich zdaniem kanał ten ma znaczenie przeciwpowodziowe, odprowadzając część wody z rzeki R. do P., chroniąc w ten sposób wyspę przez jej zalaniem. Tym samym woda w kanale to "wody płynące", jako odnoga rzeki R. i nie ma prawnopodatkowego znaczenia fakt, że wody te poruszają turbiny należącej do Skarżących elektrowni wodnej, bowiem gdyby tych turbin nie było to i tak woda ta płynęła by tym kanałem. Skarżący uznają zatem, że kanał ten (nie podważając jego budowlanych elementów) nie jest przez nich wykorzystywany do działalności gospodarczej, a więc taka "budowla" (czego nie kwestionują) nie podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości – stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Sąd nie podzielił takiego stanowiska Skarżących.
Zasadnie bowiem w zaskarżonej decyzji organ - wskazując na dane w operacie wodnoprawnym stanowiącym załącznik do zezwolenia wodnoprawnego - stwierdził, że wprawdzie sporny kanał jest zasilany wodą z rzeki R. ale nie jest rzeką. Próg stały na rzece R., "część wody z rzeki kieruje w sztuczne koryto będące kanałem derywacyjnym zbudowanym dla potrzeb elektrowni, a niegdyś młyna". Prawidłowo też organ stwierdził – co potwierdzają informacje encyklopedyczne – że kanał derywacyjny to element infrastruktury technicznej elektrowni wodnej, będący sztucznym korytem przecinającym w poprzek zakole rzeki w celu wykorzystania jej naturalnego spadu. Ponieważ przedmiotowy kanał derywacyjny spełnia również funkcję budowli przeciwpowodziowej nazywany jest kanałem ulgi. Zgodnie bowiem z art. 16 pkt 1 lit. a Prawa wodnego, kanał ulgi stanowi jedną z budowli przeciwpowodziowych.
Niesporne jest – na co wskazują też Skarżący - że w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego do budowli w rozumieniu tej ustawy (a więc także przepisów u.p.o.l.) zaliczone zostały również budowle "hydrotechniczne" a w kategorii XXVII załącznika do P.b. do budowli hydrotechnicznych zaliczono też "kanały". Również w art. 16 pkt 65 lit. a ustawy Prawo wodne, przez urządzenia wodne "rozumie się (...) urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym: a) urządzenia lub budowle piętrzące, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy, (...).", co oznacza, że urządzeniami wodnymi są także budowle (w tym kanały). Ponieważ ustawa Prawo wodne nie posiada własnej definicji budowli, zatem dla celów podatkowych zastosowanie ma definicja budowli zawarta w art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., w myśl którego, budowlą jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.
Niewątpliwie więc sporny kanał jest budowlą i nie budzi też wątpliwości Sądu, że jest on (jako kanał dopływowy do elektrowni) wykorzystywany do działalności gospodarczej Podatników, tj. do produkcji energii elektrycznej w elektrowni wodnej. Kanał ten jako kanał derywacyjny, zwany też kanałem dopływowym i kanałem ulgi, wchodzi w skład całości urządzeń hydrotechnicznych węzła wodnego w K., na który składają się próg stały, kanał dopływowy, jaz zastawkowy, kanał odpływowy. Zasadnie więc organ odwoławczy uznał, że gdyby nie kanał dopływowy (derywacyjny), a wcześniej próg kierujący część wody z rzeki R. do kanału, elektrownia wodna pozbawiona byłaby podstawowego elementu koniecznego do działania, czyli - energii pochodzącej z ruchu wody. Bez wody skierowanej do elektrowni kanałem dopływowym elektrownia nie mogłaby istnieć jako elektrownia wodna. Zatem Podatnicy nie mogli by prowadzić działalności gospodarczej polegającej na produkcji energii elektrycznej za pomocą elektrowni wodnej. Nie ma też prawnego znaczenia fakt, że wody w kanale oznaczono jako "wody płynące", skoro właśnie ruch wody napędza urządzenia elektrowni wodnej.
Skarżący prawidłowo więc zostali uznani za podatników podatku od nieruchomości także w zakresie spornego kanału (budowli), posiadając wskazane w zaskarżonej decyzji tytuły prawne do użytkowania tej elektrowni wodnej.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących opinii biegłych również Sąd (tak jak Kolegium) podziela zarzuty Skarżących, że w postanowieniu powołującym biegłych rzeczoznawców organ I instancji nieprawidłowo określił oczekiwania organu od biegłych. Prawidłowo jednak organ odwoławczy stwierdził, że rzeczoznawcy majątkowi, powołani przez organ, nie wypowiadali się na temat klasyfikacji czy kategorii budowlanej obiektów, bo o tych kwestiach przesądza treść pozwolenia wodnoprawnego i operatu wodnoprawnego. Celem opinii biegłych było więc przede wszystkim ustalenie wartości tych budowli, bowiem Podatnicy zgłosili do opodatkowania tylko przepławkę dla ryb, nie podając jednak jej pełnej wartości, natomiast wartości pozostałych budowli Podatnicy nie podali w ogóle, nie było więc możliwe wyliczenie podatku od nieruchomości, który wynosi 2% wartości budowli. W sytuacji, gdy podatnik nie określił wartości budowli lub podał wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej, stosownie do art. 4 ust. 7 u.p.o.l., organ podatkowy powołuje biegłego wybranego spośród rzeczoznawców majątkowych, który ustali tę wartość.
Prawidłowo więc organ odwoławczy uznał, że operat szacunkowy wykonany przez ww. biegłych rzeczoznawców majątkowych ma walor opinii, o jakiej mowa w art. 4 ust. 7 u.p.o.l., zatem na jego podstawie organ podatkowy władny był ustalić wysokość podatku także od przedmiotowego kanału, pomimo niewłaściwego sformułowania zlecenia dla biegłych. Biegli nie dokonywali bowiem – niespornej w istocie – klasyfikacji tego kanału do kategorii budowli w rozumieniu przepisów u.p.o.l. i P.b.
Zdaniem Sądu niezasadne są też zarzuty Skarżących kwestionujące posiadanie wiadomości specjalnych przez powołanych biegłych, skoro posiadają oni uprawnienia – jako rzeczoznawcy majątkowi – do sporządzania operatów majątkowych, a ich głównym zadaniem było określenie wartości przedmiotowego kanału i w takim tylko zakresie ich opinia została wykorzystana przez organy podatkowe.
W ocenie Sądu, nie było też niezbędne powołanie biegłego w zakresie budownictwa wodnego celem określenia, czy w sprawie występują urządzenia wodne, w tym przede wszystkim ustalenia czy kanał "oznaczony jako wody płynące" wykorzystywany jest przez nich do celów elektrowni wodnej - do celów energetycznych. Zasadnie Kolegium uznało bowiem, że kwestie te wyjaśnia i szczegółowo opisuje operat wodnoprawny – którego fragmenty przytoczono w decyzji.
Sąd zauważa nadto, że Strony w żaden też sposób nie uprawdopodobniły zasadności zgłoszonego w skardze zarzutu naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. Nie ma też znaczenia zarzut, iż podstawą ponoszenia kosztów utrzymania przez Skarżących kanału derywacyjnego i jazu zastawkowego nie był art. 188 Prawa wodnego, skoro nie ma wątpliwości, iż taki obowiązek właścicieli elektrowni wynika choćby z załącznika "Instrukcja Gospodarowania Wodą" (s.7, s.15) do decyzji z dnia [...] maja 2011 r. Starosty B. , zmieniającej decyzję tego samego organu z dnia 30 czerwca 2004 r. udzielającej pozwolenia wodnoprawnego.
Nie znajdując więc podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa, w tym wskazywanych w skardze przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a u.p.o.l. i art. 3 pkt 3 P.b. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, albo z naruszeniem przepisów procesowych (art. 121, art. 187 § 1, art. 191, a także art. 124, art. 210 § 1 ust. 6 i art. 210 § 4 o.p.), w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i dlatego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło