III OSK 3006/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-18
Skład orzekający: sędzia NSA Rafał Stasikowski, sędzia NSA Roman Ciąglewicz, sędzia del. WSA Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo postawienie policjantowi zarzutów popełnienia przestępstwa, pozostających w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, czy też wymaga to dodatkowej oceny ważnego interesu służby i czy w takiej sytuacji dopuszczalne jest oddalenie wniosków dowodowych zmierzających do podważenia zarzutów?Ratio decidendi
Samo postawienie policjantowi zarzutów popełnienia przestępstw, pozostających w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdyż w takiej sytuacji policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii. W postępowaniu jurysdykcyjnym dotyczącym zwolnienia ze służby, organ nie ustala okoliczności popełnienia przestępstwa, lecz ocenia, czy w sytuacji przedstawienia skonkretyzowanego zarzutu, ważny interes służby wymaga zwolnienia. Wnioski dowodowe zmierzające do podważenia zarzutów nie zasługują na uwzględnienie, a decyzja o zwolnieniu ma charakter uznaniowy, podlegający kontroli sądu administracyjnego jedynie w zakresie przestrzegania przepisów proceduralnych i prawidłowości ustaleń faktycznych w świetle prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. H. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z marca 2019 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. pierwotnie zwolnił M. H. ze służby w listopadzie 2018 r. Komendant Główny Policji uchylił ten rozkaz w części dotyczącej daty zwolnienia, ustalając ją na kwiecień 2019 r. Uzasadnieniem zwolnienia było przedstawienie M. H. zarzutów popełnienia przestępstw z art. 228 § 3 i art. 231 § k.k., co zdaniem organu skutkowało utratą przymiotu "nieposzlakowanej opinii". WSA w Warszawie uznał, że przesłanka zwolnienia z uwagi na ważny interes służby została wykazana. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz naruszenie przepisów k.p.a. poprzez dowolną ocenę dowodów i nieprzeprowadzenie istotnych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1425/19 w sprawie ze skargi M.H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [..] marca 2019 r. nr [..] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1425/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [..] marca 2019 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Komendant Wojewódzki Policji w Ł. w dniu [.] listopada 2018 r. wydał rozkaz personalny, którym zwolnił M.H. ze służby z dniem 31 grudnia 2018 r.
Komendant Główny Policji w dniu [..] marca 2019 r. wydał rozkaz personalny, którym uchylił rozkaz personalny organu pierwszej instancji w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił datę zwolnienia na dzień 15 kwietnia 2019 r. oraz utrzymał w mocy ten rozkaz w pozostałej części. Organ odwoławczy w uzasadnieniu wskazał, że bezspornym w niniejszej sprawie jest, że Prokurator Prokuratury Rejonowej w P. przedstawił M. H. zarzuty popełnienia czynów określonych w art. 228 § 3 i art. 231 § k.k. Organ uznał, że policjant, wobec którego toczy się postępowanie karne, a taka sytuacja ma miejsce w odniesieniu do M. H., automatycznie traci przymiot "nieskazitelności charakteru", a w konsekwencji pozostawienie go w służbie narusza jej ważny interes.
Wyżej wymieniony rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi M.H. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Sąd stwierdził, że w jego ocenie w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została przez organy wystarczająco wykazana. W przedmiotowej sprawie okolicznością niesporną jest fakt, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji policjantowi przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 228 § 3 i art. 231 § Kodeksu karnego. Powyższe sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieposzlakowanej opinii". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w służbie. Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu, że pozostawanie skarżącego pod zarzutem przestępstwa przeciwko mieniu jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. W ocenie Sądu, charakter działań jakie podejmują funkcjonariusze na służbie sprawia, iż sam fakt postawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstwa przez prokuratora, a następnie skierowanie aktu oskarżenia do sądu, stanowi przesłankę zwolnienia ze służby. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia zaś możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego.
Zdaniem Sądu, na poczynione przez organ ustalenia nie wpływa okoliczność, że skarżący przed postawieniem zarzutów popełnienia przestępstwa był cenionym i zaangażowanym w służbę funkcjonariuszem. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech umożliwiających mu pełnienie służby w szeregach Policji. Powoływanie się przez skarżącego na wieloletnią, nienaganną służbę, wobec faktu utraty przymiotów niezbędnych do dalszej służby, nie przemawia za pozostawieniem funkcjonariusza w szeregach Policji.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł skarżący, opierając ją na poniższych zarzutach:
A. W zakresie naruszenia prawa materialnego na zarzucie naruszenia :
1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię, przejawiającą się w twierdzeniu, iż już postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa równoznaczne jest z zaistnieniem przesłanki wskazanej w tym przepisie, w sytuacji gdy prawidłowy proces wykładni wskazanego przepisu, zwłaszcza w kontekście innych norm wypływających z treści art. 41ustawy o Policji, w tym jej art. 39 ust. 1, art. 41 ust. 2 pkt 9 oraz art. 41 ust. 2 pkt 8 oraz treści art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, musi prowadzić do wniosku, iż prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu prowadzi do ustalenia, iż postawienie zarzutu policjantowi samo w sobie nie oznacza, iż doszło do zagrożenia dobra służby, bowiem o takim zagrożeniu może co najwyżej świadczyć stwierdzenie wysokiego prawdopodobieństwa trafności postawionego zarzutu, tj. wysokiego prawdopodobieństwa, iż czyn objęty zarzutem został rzeczywiście popełniony przez objętego zarzutem funkcjonariusza Policji, o czym samo postawienie zarzutu nijak nie świadczy, zaś podstawowym trybem zwolnienia ze służby policjanta, któremu postawiono zarzut, jest zwolnienie go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 w zw. z art. 39 ust. 1 ustawy o Policji,
2. a nadto naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię, prowadzącą Sąd Wojewódzki do wyprowadzenia z tego przepisu normy o treści "każdorazowo okoliczność postawienia zarzutu policjantowi prowadzi do możliwości zwolnienia policjanta ze służby, a skorzystanie z tej możliwości mieści się każdorazowo w granicach uznania administracyjnego wynikającego z tego przepisu", której to wykładni przeczy tak treść analizowanego przepisu, jak i analiza art.41 ust. pkt 4 oraz art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, w których to przepisach przesłanki zwolnienia ze służby ujęte są surowiej (skazanie prawomocnym wyrokiem, oczywistość popełnienia przestępstwa), a która to wykładnia, dokonywana w sposób skrajnie niekorzystny dla strony, prowadzi do stwierdzenia, iż całość postępowania dowodowego niezbędnego dla uznania konieczności zwolnienia policjanta ze służby polega na ustaleniu, iż postawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego;
B. w zakresie naruszenia prawa procesowego zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo, iż procedowanie przez organy administracyjne naruszyło w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy przepisów:
3. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dowolną, wybiórczą i opartą na niekompletnym materiale dowodowym, a nie swobodną i opartą na całości prawidłowo zebranego materiału dowodowego, ocenę dowodów, co przejawia się w:
a. wydaniu decyzji pomimo nieprzeprowadzenia wszystkich zgłoszonych i istotnych dla sprawy dowodów, w tym mogących doprowadzić do weryfikacji wiarygodności dowodów, na których organ oparł rozstrzygnięcie, w tym w szczególności w zakresie dowodów objętych odmownym postanowieniem z dnia [.]. listopada2018 r., i to pomimo, iż dowody te wprost pozwalałyby np. ustalić faktyczny sposób reakcji policjantów M.H. i Ł. Ł. na stwierdzone wykroczenie w dniu [..] sierpnia 2016 r., czy też praktykę w zakresie wysokości wystawianych mandatów ( co może prowadzić do całkowitego zniweczenia możliwości uznania za trafny zarzutu nr 3 postawionego skarżącemu), jak i pozwalałby ocenić wiarygodność jedynego dowodu obciążającego skarżącego w zakresie zarzutów nr 1 i 2 ( tj. wyjaśnień podejrzanego M. S.- brak w aktach sprawy żądanych przez skarżącego dalszych dokumentów, w tym protokołów przesłuchania tego podejrzanego m.in. w dniu 3 września 2018r.), a w ramach, których to przesłuchań podejrzany gubił się w swoich pomówieniach, podawał informacje ogólnikowe lub sprzeczne z uprzednimi wyjaśnieniami, nie potrafi podać żadnych szczegółów potwierdzających pomówienie,
b. uznaniu za udowodnione przez samo postawienie zarzutów, iż M. H. dopuścił się czynów objętych zarzutami, z powołaniem się na dowody z postępowania przygotowawczego (a przy jednocześnie odmowie uzupełnienia materiału sprawy o kolejne przeprowadzone w tym postępowaniu dowody, w tym z przesłuchań M. S.) w sytuacji gdy:
i. w zakresie czynów objętych zarzutami 1 i 2 jedynym dowodem świadczącym na niekorzyść skarżącego są wyjaśnienia jednego z dwóch głównych podejrzanych (M. S.), które są wewnętrznie sprzeczne, niespójne, niepełne i zawierają się generalnie w twierdzeniu, że " ja wiem , że funkcjonariusze , w tym M. H., przyjmowali od M. A. pieniądze, bo oni mi tak powiedzieli", a więc dowodem , który jest a. dowodem ze słyszenia, b. będącym pomówieniem, c. któremu to wszyscy pomówieni funkcjonariusze zaprzeczyli, d. który jest wygłaszany bez żadnych szczegółów ( organ owej okoliczności nie zna, bowiem nie analizował materiałów sprawy karnej w żadnym stopniu, a w dodatku nie dysponował ich całością na moment wydawania decyzji, jednakże M. S. nie wie , kiedy rozmawiał, kto z pomówionych mówił, kto zainicjował rozmowę, na jakim etapie służby się ona odbywała itp.,itd.) przez wyjątkowo mało wiarygodne źródło dowodowe, które nie dość, że może kłamać bez żadnych negatywnych konsekwencji dla siebie, to jeszcze e. ma interes w pomawianiu innych osób ze względu na to, iż materiał wobec M. S.( i tylko wobec niego) jest bogaty, zaś pomawianie innych osób stanowić może podstawę złagodzenia kary na podstawie art. 60 § 3 kodeksu karnego, a więc dowód skrajnie niewiarygodny,
ii. pozostały materiał sprawy w ogóle nie dotyczy M. H. co do czynów objętych zarzutami 1 i 2,
iii. w zakresie czynu nr 3 zaś z materiału sprawy nijak nie wynika, iż mandat był " za niski", nie istnieje bowiem takie pojęcie, to do policjanta wydającego mandat bowiem należy ocena wysokości mandatu, zaś wieloletnią praktyką wielu policjantów było wystawianie mandatów w niskiej lub najniższej wysokości, co organ wiedziałby, gdyby przeprowadził dowody wnioskowane przez skarżącego, z materiału sprawy nie wynika także, by ktokolwiek działał na polecenie i w porozumieniu w celu niedopełnienia obowiązków służbowych, a w dodatku w realiach sprawy twierdzenie powyższe zostało już zakwestionowane przez niezawisły sad powszechny, który wobec drugiego współdziałającego rzekomo w ramach popełnienia czynu objętego zarzutem nr 3, tj. Ł. Ł., uchylił postanowienie prokuratora o zastosowaniu wobec tego funkcjonariusza środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych ze względu na brak przesłanki ogólnej, tj. brak wykazania wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego przestępstwa ( postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. z dnia [.] września 2018r., sygn.akt [..]), o czym organ I instancji by wiedział, gdyby znał akta sprawy na moment wydawania decyzji,
iv. a nadto wskazując, iż uzasadnienie postanowienia o postawieniu zarzutów w ogóle nie jest dowodem twierdzeń w nim opisanych, zaś przepisywanie oceny dowodów dokonanej przez prokuratora do uzasadnienia skarżonej decyzji świadczy o braku przeprowadzenia własnej oceny dowodów przez organ I instancji;
v. a jednocześnie organ dokonał oceny dowodów zupełnie nie odnosząc się do żadnego innego przeprowadzonego w sprawie dowodu ( wyjaśnień pomówionych funkcjonariuszy, w tym policjanta objętego skarżoną decyzją, rozstrzygnięć sądów co do wnioskowanych wobec pomówionych środków zapobiegawczych, braku jakichkolwiek zeznań świadków, nagrań z prowadzonych 2 lat podsłuchów) bez wyjaśnienia z jakich względów dowodów przeczących prawdziwości czynów objętych zarzutami postawionymi M. H. organ nie wziął pod uwagę lub odmówił im wiarygodności i to w sytuacji, gdy w aktach postępowania przygotowawczego nie ma żadnych dowodów potwierdzających twierdzenia M. S. lub supozycje ujęte w zarzucie nr 3 , co oznacza, iż organ nie oparł się na całości materiału dowodowego, lecz wyłącznie na dowodach niekorzystnych dla strony, co jednocześnie narusza także art. 8 § 1 i art.11 k.p.a.
vi. nieustosunkowanie się do wniosku dowodowego strony z dnia 26 lutego 2019r.
c. niewyjaśnieniu, z jakich konkretnie ( tj. mniej ogólnikowo, niż " bo tak wymagał interes służby" ) przyczyn przy ocenie konieczności zwolnienia M. H. ze służby nie wzięto pod uwagę wymaganej prawem, a pozytywnej dla strony opinii związków zawodowych a wzięto pod uwagę ocenę dwóch nieznanych stronie osób z działu kadr, których organ I instancji dodatkowo, mimo wniosku strony, nie przesłuchał na okoliczność przyczyn wydanej przez nich w sposób bezprawny opinii ( żaden przepis prawa zasięgania takiej opinii nie wymagał i nie podlegała ona możliwości zaskarżenia przez stronę), przy jednoczesnej argumentacji zmierzającej do uznania obowiązku konsultacji za obowiązek wyłącznie formalny ( skoro zaciągnięto opinię, to wymogi prawne zostały dochowane, a to, że jej treść jest korzystna dla strony, nie ma znaczenia);
d. uznaniu, iż samodzielnym elementem przesądzającym o wyniku sprawy jest fakt postawienia M.H.zarzutów, w sytuacji, gdy:
i. jednocześnie organ zupełnie pomija, iż pomimo postawienia zarzutów, sprawa nadal nie została zakończona skierowaniem przeciwko skarżącemu ( ani w ogóle komukolwiek) aktu oskarżenia, co musi stawiać trafność zarzutów pod znakiem zapytania, i to zwłaszcza w sytuacji, gdy policjanci Wydziału Ruchu Drogowego byli podsłuchiwani w ramach postępowania przygotowawczego już od początku roku 2016, a pomimo tego nie istnieje żadne nagranie obciążające M. H.
ii. a nadto organ zupełnie pomija, iż w realiach sprawy dotychczas dokonywana kontrola sądowa incydentalnych decyzji prokuratury ( wnioski o tymczasowe aresztowanie wobec pomówionych przez M. S., ww. środek przeciwko Ł. Ł.) prowadziła do ich jednolicie negatywnej oceny ze strony sądów powszechnych;
co łącznie prowadzić winno do wniosku, iż zasadność zarzutów jawi się jako skrajnie wątpliwa;
4. art. 77 § 1, 75 i 7 k.p.a. wobec naruszenia tych przepisów postanowieniem nr [.] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [.] listopada 2018 r. w sprawie oddalenia złożonych w postepowaniu wniosków dowodowych, skoro przeprowadzenie dowodów objętych tych postanowieniem niewątpliwie mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem wprost prowadziłyby one do wzbogacenia materiału sprawy.
Wobec postawionych zarzutów niniejszym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i rozpoznanie skargi oraz uchylenie zaskarżonej decyzji Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że stanowisko Sądu I instancji prowadzi do automatyzmu zwolnienia funkcjonariusza ze służby. Przedstawione przez Sąd argumenty są uniwersalne i dotyczą każdego policjanta, któremu przedstawiono zarzut karny, przy czym nieistotne jest, zdaniem Sądu, w jaki sposób przebiegała dotychczasowa służba policjanta. W ocenie skarżącego, stosunek służbowy ze swej natury powinien cieszyć się wyższym stopniem trwałości niż zwykły stosunek pracy. Skarżący wskazał, że ustawodawca jasno stwierdził, że postawienie zarzutu popełnienia czynu, o jakim mowa w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, stanowi podstawę do zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, a dopiero długotrwałość zawieszenia umożliwia zwolnienie policjanta ze służby. Ustawodawca projektując przesłanki obligatoryjnego i fakultatywnego zwolnienia ze służby, jak i traktując o podstawach zawieszenia, przyjął jasno, że dopiero skazujący prawomocny wyrok wymusza zwolnienie ze służby, zaś poza sytuacją oczywistego popełnienia czynu, który to czyn uniemożliwia pozostawanie policjanta w służbie, sam zarzut to wyłącznie podstawa do zawieszenia policjanta. Twierdzeniu, iż skoro postawiono policjantowi zarzut, to (w istocie automatycznie) godzi to w interes służby, by pozostawał on nadal w tejże służbie, wprost sprzeciwia się treść ustawy o Policji, bowiem ta jako skutek postawienia policjantowi zarzutu wprost przewiduje jedynie zawieszenie go w obowiązkach służbowych, zaś jedynie wyjątkowo dalsze konsekwencje. Zdaniem skarżącego, prawidłowa wykładnia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji winna prowadzić do wniosku, że jego zastosowanie w przypadku postawienia policjantowi zarzutu, wobec istnienia w ustawie o Policji innych przepisów wprost odnoszących się do popełnienia przestępstwa przez policjanta, jego skazania za to przestępstwo itd., może nastąpić tylko wyjątkowo, tj. wtedy, gdy pomimo tego, że popełnienie przestępstwa nie jest oczywiste (wówczas bowiem należy stosować art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji) sytuacja jest na tyle wyjątkowa, iż istotnie pozostawanie policjanta w służbie nie może mieć miejsca, a jego zawieszenie nie jest wystarczające.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych.
W pierwszym rzędzie rozpoznany zostanie zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego kwestionujący prawidłowość wyroku Sądu I instancji w związku z błędnym ustaleniem stanu faktycznego, gdyż ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego przez organ administracyjny w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za nieprawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, wszystkie na www. cbosa).
Zarzuty naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo, iż procedowanie przez organy administracyjne naruszyło w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy przepisy art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dowolną, wybiórczą i opartą na niekompletnym materiale dowodowym, a nie swobodną i opartą na całości prawidłowo zebranego materiału dowodowego, ocenę dowodów (zarzut B.3) oraz art. 77 § 1, 75 i 7 k.p.a. na skutek naruszenia tych przepisów postanowieniem nr [..] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [..] listopada 2018 r. w sprawie oddalenia złożonych w postepowaniu wniosków dowodowych, skoro przeprowadzenie dowodów objętych tych postanowieniem niewątpliwie mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem wprost prowadziłyby one do wzbogacenia materiału sprawy (zarzut B.4), są nieuzasadnione.
Zarzuty te w swojej istocie zmierzają do zakwestionowania prawidłowości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wydania zaskarżonego wyroku i błędnego przyjęcia, że samo tylko postawienie skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw określonych w art. 228 § 3 i art. 231 § k.k. uzasadniało zwolnienie go z służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, mimo że – zdaniem skarżącego - może nastąpić to tylko wyjątkowo, tj. wtedy, gdy pomimo tego, że popełnienie przestępstwa nie jest oczywiste (wówczas bowiem należy stosować art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji) sytuacja jest na tyle wyjątkowa, iż istotnie pozostawanie policjanta w służbie nie może mieć miejsca, a jego zawieszenie nie jest wystarczające.
Decyzja organu o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby wydana na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma charakter uznaniowy. Kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny sprowadza się w pierwszej kolejności do ustalenia przestrzegania przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym oraz prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych w świetle przesłanek wynikających z prawa materialnego. Kontrola wiąże się tym samym z dokonaniem oceny, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji naruszono przepisy postępowania administracyjnego, a jeśli je naruszono, to czy w taki sposób lub w takim stopniu, że mogło mieć to istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdzenie takiego stanu daje podstawę do uchylenia decyzji. Sąd nie dokonuje natomiast oceny wydanego rozstrzygnięcia z punktu widzenia słuszności, czy sprawiedliwości, lecz sprawdza tylko, czy organ w sposób prawidłowy przeprowadził proces wydania decyzji uznaniowej, czy uwzględnił wszystkie przepisy, czy materiał dowodowy został zebrany w całości, czy pojęcia nieostre zostały prawidłowo zinterpretowane, czy nie pominięto istotnych elementów przy ustalaniu stanu faktycznego oraz czy wybrał jedno z rozwiązań przewidzianych przepisem prawa materialnego.
W rozpoznawanej sprawie podstawą wszczęcia postępowania oraz najistotniejszym elementem ustaleń faktycznych organu było postanowienie o postawieniu przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw pozostających w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Zarzuty wiązały się z przyjmowaniem przez skarżącego jako funkcjonariusza pełniącego służbę w wydziale ruchu drogowego korzyści majątkowych w zamian za naruszenie prawa polegające na odstępowaniu od ukarania mandatami karnymi kierowców naruszających przepisy prawa lub niedopełnianiu ciążących na nim obowiązków z związku z kontrolą kierowców i nakładaniu mandatów na kierujących pojazdami w najniższej wysokości nie związanej z rzeczywistym ciężarem popełnianych wykroczeń. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, iż sytuacja taka nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że policjant w takim przypadku utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, koniecznej do wykonywania służby w formacji powołanej do służby społeczeństwu i przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji), dla której jednym z podstawowych zadań jest wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji). Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii. Bez wątpienia osobą taką nie jest policjant, któremu prokurator postawił zarzuty popełnienia przestępstw pozostających w bezpośrednim związku z wykonywaniem czynności służbowych, popełnianych z niskich pobudek, jakimi jest przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za naruszanie przepisów prawa i sprzeniewierzenie się rocie ślubowania wskazanej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, którą składa każdy policjant przed podjęciem służby. Organ poprawnie ocenił znaczenie postanowienia prokuratora o przedstawieniu zarzutów, jego moc dowodową oraz jego wpływ na zakres czynności dowodowych w postępowaniu jurysdykcyjnym. Postanowienie to winno być oceniane przez pryzmat przepisów k.p.k, które określają formę, treść i warunki wydania tej czynności procesowej. Zgodnie z art. 313 § 1 k.p.k. postanowienie o przedstawieniu zarzutów sporządza się, jeżeli dane istniejące w chwili wszczęcia śledztwa (lub dochodzenia) lub zebrane w jego toku uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba. Chodzi więc o przypadek, w którym zostały przeprowadzone określone czynności dowodowe, które rozwiewają wątpliwości i pozwalają jednoznacznie na przypisanie konkretnej osobie określonego czynu przestępczego oraz zarzutu winy. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż organ w toku postępowania nakierowanego na rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w związku z postawieniem mu zarzutów popełnienia przestępstw nie ustala okoliczności ewentualnego popełnienia przestępstwa przez policjanta, lecz rozważa, czy w sytuacji przedstawienia skonkretyzowanego zarzutu popełnienia przestępstwa, zachodzi możliwość dalszego pozostawania policjanta w służbie, czy też ważny interes służby wymaga zwolnienia go ze służby. Oznacza to, iż nie zasługują na uwzględnienie wnioski dowodowe zgłaszane w toku postępowania jurysdykcyjnego nakierowane na podważanie zarzutów popełnienia przestępstwa. Z istoty postanowienia o przedstawieniu zarzutów wynika dostateczne podejrzenie, że czyn został popełniony i że popełniła go określona osoba. Zazwyczaj już tylko samo postanowienie o przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa jest wystarczającym dowodem w toku postępowania jurysdykcyjnego i świadczy o prawidłowości i kompletności dokonanych przez organ ustaleń faktycznych w świetle przesłanek wynikających z prawa materialnego. Kolejny etap zastosowania przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wiąże się z oceną, czy zwolnienia ze służby policjanta wymaga ważny interes służby. Rolą organu jest wybór jednego z przewidzianych przepisem ustawy rozstrzygnięć. Ten etap jest objęty uznaniem administracyjnym organu. Ocena przez sądy administracyjne uznania nie polega jednak na ocenie słuszności wybranego przez organ rozwiązania, jeśli tylko organ wybrał rozwiązanie przewidziane przez ustawę. Przypadek taki zachodzi w rozpoznawanej sprawie, gdyż przepis ten przewiduje dwa prawnie dopuszczalne sposoby działania organu, a nie ulega wątpliwości, iż organ wybrał jeden z nich, tzn. zwolnił policjanta ze służby.
Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż organ wyjaśnił wszystkie istotne kwestie po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego, a elementy powyższe znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Organ wyczerpująco wskazał na okoliczności faktyczne i prawne, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w uzasadnieniu zawarł ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez siebie wykładnię stosowanych przepisów, ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa i przedstawił w toku rozumowania, który doprowadził go podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazał na przyczyny zajęcia danego stanowiska, jak i powody, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę nie są zasadne.
Z tych przyczyn podniesione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego uznać należy za pozbawione podstaw.
Zarzuty naruszenia przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię, szczegółowo opisaną powyżej nie zasługują na uwzględnienie.
Ponownie wskazać należy na treść tego przepisu zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego interes służby.
W odniesieniu do tak sformułowanej przesłanki materialnej dającej możliwość zwolnienia policjanta ze służby nie jest uprawnione stawianie zarzutu błędnej wykładni. Ustawodawca w tym zakresie posłużył się klauzulą generalną, bo taki charakter ma użyty w tekście przepisu zwrot "interes służby". Cechą klauzul generalnych jest to, że stanowią one skierowany do stosującego prawo nakaz dokonania oceny określonych stanów, wskazując kryteria takiej oceny. Posłużenie się wyrażeniem o cechach klauzuli generalnej pozwala ustawodawcy nadać regulacji pewną dozę elastyczności, konieczną w tych przypadkach, gdy kazuistyczne wymienienie przesłanek nie jest celowe lub możliwe np. ze względu na nieprzewidywalne zróżnicowanie stanów faktycznych. Ciężar dokonania oceny i zakwalifikowania stanu faktycznego jako spełniającego przesłankę ustawową leży w tych przypadkach na podmiocie stosującym prawo. Kwalifikacja ta nie jest jednak pochodną wykładni, zwrot o charakterze ocennym nie poddaje się bowiem działaniom interpretacyjnym. To nie na drodze czynności interpretacyjnych, poprzez zastosowanie dyrektyw wykładni, możliwe jest ustalenie, czy w sprawie zaistniała okoliczność szczególna. Także w skardze kasacyjnej nie powołano naruszonych przez Sąd I instancji dyrektyw interpretacyjnych. Wskazanie, że interes służby nie wymagał zwolnienia skarżącego ze służby (a wystarczające mogło okazać się jego zawieszenie) stanowi zarzut niewłaściwego zastosowania prawa; związane jest bowiem z kwalifikacją prawną ustalonego stanu faktycznego.
Przypomnieć należy, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa.
Tak sformułowany zarzut nie mógł tym samym okazać się skuteczny, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę wyłącznie w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma prawa rozwijać, czy też doprecyzowywać, bądź uzupełniać stawianych zarzutów. Dlatego też przedmiotem oceny Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 P.p.s.a. W świetle wyżej wskazanych przepisów prawnie niedopuszczalne jest więc badanie z urzędu zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego przez pryzmat jego niewłaściwego zastosowania. Z tych przyczyn zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło