II SA/Wa 1425/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-27

Skład orzekający: Konrad Łukaszewicz, Iwona Maciejuk, Janusz Walawski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza Policji, bez względu na wynik postępowania karnego, uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie przesłanki "ważnego interesu służby"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarzut popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza Policji, nawet przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego, uzasadnia jego zwolnienie ze służby z uwagi na "ważny interes służby". Utrata przymiotu "nieposzlakowanej opinii" przez funkcjonariusza, spowodowana postawieniem zarzutów, narusza dobre imię służby i podważa zaufanie społeczne, co przeważa nad słusznym interesem strony.
Stan faktyczny
Skarżący, M.H., został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na postawione mu zarzuty popełnienia przestępstw. Skarżący kwestionował zasadność zwolnienia, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie procedury administracyjnej, w tym dowolną ocenę dowodów. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, który utrzymał w mocy decyzję o zwolnieniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Janusz Walawski (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marcin Rusinowicz-Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi M.H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę Komendant Wojewódzki Policji w [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r. poz. 360), w dniu [...] listopada 2018 r. wydał rozkaz personalny nr [...], którym zwolnił M. H. ze służby z dniem [...] grudnia 2018 r. Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, w dniu [...] marca 2019 r. wydał rozkaz personalny nr [...], którym uchylił rozkaz personalny organu pierwszej instancji w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił datę zwolnienia na dzień [...] kwietnia 2019 r. oraz utrzymał w mocy ten rozkaz w pozostałej części. Organ odwoławczy w uzasadnieniu podał, że rolą organu prowadzącego postępowanie w sprawie zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Odnosząc się do rozpatrywanej sprawy organ odwoławczy wyjaśnił, że istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny czy w ustalonym stanie faktycznym pozostawienie policjanta w służbie narusza jej ważny interes. Wskazał, że bezspornym w niniejszej sprawie jest, że Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] przedstawił M. H. zarzuty z popełnieniem czynów określonych w art. 228 § 3 i art. 231 § k.k. Organ odwoławczy podkreślił, iż w wielu zawodach, zwłaszcza wymagających zaufania społecznego - a do takich należy zaliczyć zawód policjanta - pewne zachowania, powodują, że nie można pozostawić funkcjonariusza w służbie. Pozostawanie policjanta w służbie, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji. Sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Instytucja jaką jest Policja winna gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem i z tego powodu osoby egzekwujące prawo, same muszą go przestrzegać i cieszyć powszechnym, społecznym autorytetem, respektując zasady współżycia społecznego i dotrzymując roty ślubowania. Podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się bezwzględnie na treść "ważnego interesu służby". Organ nadmienił, że z zawodem policjanta wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania co oznacza, że od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania się. Odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej. W szeregach Policji winni zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni szczególnym zaufaniem społecznym, tymczasem M. H. - jako funkcjonariusz Policji - zaufanie to utracił. W świetle powyższego, zdaniem organu odwoławczego, uzasadnione jest stanowisko organu I instancji, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do kontynuowania przez funkcjonariusza służby w Policji. Policjant bowiem, wobec którego toczy się postępowanie karne, automatycznie traci przymiot "nieskazitelności charakteru", a w konsekwencji pozostawienie go w służbie narusza jej ważny interes. Organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 tej ustawy może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, przy czym opinia ta nie jest dla organu wiążąca. W przedmiotowej sprawie zasięgnięto wymaganej opinii związku zawodowego policjantów, a więc spełniono powyższą przesłankę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2019 r. M. H., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucił naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię, przejawiającą się w twierdzeniu, że już postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa równoznaczne jest z zaistnieniem przesłanki wskazanej w tym przepisie, w sytuacji gdy prawidłowy proces wykładni wskazanego przepisu musi prowadzić do wniosku, że postawienie zarzutu policjantowi samo w sobie nijak nie oznacza, że doszło do zagrożenia dobra służby, bowiem o takim zagrożeniu może co najwyżej świadczyć stwierdzenie wysokiego prawdopodobieństwa trafności postawionego zarzutu; 2. naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą organ do wyprowadzenia z tego przepisu normy o treści "każdorazowo okoliczność postawienia zarzutu policjantowi prowadzi do obowiązku zwolnienia policjanta ze służby", której to wykładni przeczy treść analizowanego przepisu, jak i analiza art. 41 ust. 2 pkt 4 oraz pkt 8 ustawy o Policji, w których to przepisach przesłanki zwolnienia ze służby ujęte są surowiej, a która to wykładnia, dokonywana w sposób skrajnie niekorzystny dla strony, prowadzi do twierdzenia, że całość postępowania dowodowego niezbędnego dla uznania konieczności zwolnienia policjanta ze służby polega na ustaleniu, że postawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego; 3. art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 k.p.a. poprzez dowolną, wybiórczą i opartą na niekompletnym materiale dowodowym, a nie swobodną i opartą na całości prawidłowo zebranego materiału dowodowego, ocenę dowodów, co przejawia się w : a) wydaniu decyzji pomimo nieprzeprowadzenia wszystkich zgłoszonych i istotnych dla sprawy dowodów, w tym mogących doprowadzić do weryfikacji wiarygodności dowodów, na których organ oparł rozstrzygnięcie, w tym w szczególności w zakresie dowodów objętych odmownym postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r.; b) uznaniu za udowodnione przez samo postawienie zarzutów, że M. H. dopuścił się czynów objętych zarzutami, z powołaniem się na dowody z postępowania przygotowawczego (a przy jednocześnie odmowie uzupełnienia materiału sprawy o kolejne przeprowadzane w tym postępowaniu dowody z postępowania przygotowawczego (a przy jednocześnie odmowie uzupełnienia materiału sprawy o kolejne przeprowadzone w tym postępowaniu dowody, w tym z przesłuchań M. S.), w sytuacji gdy: i. w zakresie czynów objętych zarzutami 1 i 2 jedynym dowodem świadczącym na niekorzyść skarżącego są wyjaśnienia jednego z dwóch głównych podejrzanych, które są wewnętrznie sprzeczne, niespójne, niepełne. ii. pozostały materiał sprawy nie dotyczy M. H. co do czynów objętych zarzutami 1 i 2; iii. w zakresie czynu numer 3 z materiału sprawy nie wynika, że mandat był za niski, nie istnieje bowiem takie pojęcie, to do policjanta wydającego mandat należy ocena wysokości mandatu, zaś wieloletnią praktyką wielu policjantów było wystawianie mandatów w niskiej lub najniższej wysokości, iv. wskazując, że uzasadnienie postanowienia o postawieniu zarzutów nie jest dowodem twierdzeń w nim opisanych, zaś przepisywanie oceny dowodów dokonanej przez prokuratora do uzasadnienia skarżonej decyzji świadczy o braku przeprowadzenia własnej oceny dowodów przez organ I instancji; v. organ dokonał oceny dowodów zupełnie nie odnosząc się do żadnego innego przeprowadzonego w sprawie dowodu bez wyjaśnienia, z jakich względów dowodów przeczących prawdziwości czynów objętych zarzutami postawionemu skarżącemu organ nie wziął pod uwagę lub odmówił im wiarygodności; vi. nieustosunkowanie się do wniosku dowodowego strony z dnia 26 lutego 2019 r.; c) niewyjaśnieniu z jakich konkretnie przyczyn przy ocenie konieczności zwolnienia skarżącego ze służby nie wzięto pod uwagę wymaganej prawem, a pozytywnej dla strony opinii związków zawodowych, a wzięto pod uwagę ocenę dwóch nieznanych stronie osób z działu kadr, których organ I instancji nie przesłuchał na okoliczność przyczyn wydanej przez nich w sposób bezprawny opinii; d) uznaniu, że samodzielnym elementem przesądzającym o wyniku sprawy jest fakt postawienia skarżącemu zarzutów, w sytuacji gdy: i. jednocześnie organ zupełnie pomija, że pomimo postawienia zarzutów, sprawa nadal nie została zakończona skierowanie przeciwko skarżącemu aktu oskarżenia; ii. nadto organ pomija, że w realiach sprawy dotychczas dokonywana kontrola sądowa prowadziła do ich negatywnej oceny ze strony sądów powszechnych. Ponadto na podstawie art. 142 k.p.a. zaskarżył także postanowienie nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] listopada 2018 r. w sprawie oddalenia złożonych wniosków dowodowych. Wobec postawionych zarzutów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] listopada 2018 r. oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z r., poz. ), dalej: "p.u.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z r., poz. ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy istniał ważny interes służby, uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Na tę okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonego rozkazu personalnego. W myśl powołanego przepisu, policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony. Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych dotyczących realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie - może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994 r., sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Nie ulega wątpliwości, że zwrot "ważny interes służby" należy odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Osoby te muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, że policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieposzlakowanej opinii". "Poszlaka" w języku polskim to podejrzenie, przesłanka przemawiająca za określoną interpretacją jakiegoś zjawiska czy jakiejś sytuacji, natomiast "nieposzlakowany", to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać - nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia zawodowego, jak i prywatnego. Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii nie powoduje wyłącznie karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem podejrzenie o popełnienie przestępstwa świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej (por. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2318/13, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych względów pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja niewątpliwie wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Wskazane, negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, należy oceniać jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony". W przedmiotowej sprawie okolicznością niesporną jest fakt, że na datę wydania zaskarżonej decyzji zwolniony policjant stał pod zarzutami popełnienia przestępstwa z art. 228 § 3 i art. 231 § Kodeksu karnego. Powyższe sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieposzlakowanej opinii". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w służbie. To zaś sprawiło, iż organ mógł uznać, że w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed tą formacją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. Zgodzić bowiem należy się ze stanowiskiem organu, że pozostawanie skarżącego pod zarzutem przestępstwa przeciwko mieniu jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Uzasadniony jest zatem pogląd, że nie do pogodzenia z "ważnym interesem służby" jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych, co znajduje pełne uzasadnienie w przepisach ustawy o Policji. Policjant powinien mieć zawsze wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien też unikać wszelkich sytuacji zarówno w służbie jak i w życiu prywatnym, które godziłyby w dobre imię Policji. Przeciwdziałanie odmiennym zachowaniom ma stanowić fundament budowania zaufania do Policji w opinii publicznej, zwłaszcza że wiele przyznanych tej formacji prerogatyw łączy się z ingerowaniem w sferę wolności i praw obywatelskich. W świetle powyższego za niezasadny należy uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Prawidłowo bowiem organy orzekające w sprawie uznały, iż specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, iż sam fakt postawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstwa przez prokuratora, a następnie skierowanie aktu oskarżenia do Sądu, stanowi przesłankę zwolnienia ze służby na podstawie ww. przepisu. Podejrzenie funkcjonariusza o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby" (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10, publ. LEX nr 821111). Podkreślenia wymaga, iż funkcjonariusze Policji, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o działania sprzeczne z prawem. Samo już zaś objęcie policjanta przez prokuratora zarzutem dotyczącym popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu sprawia, iż traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Wskazać w tym miejscu należy, że na poczynione przez organ ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby nie wpływa okoliczność, że skarżący przed postawieniem zarzutów popełnienia przestępstwa był cenionym i zaangażowanym w służbę funkcjonariuszem. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech umożliwiających mu pełnienie służby w szeregach Policji. Zgodzić należy się zatem z organem, że powoływanie się przez skarżącego na wieloletnią, nienaganną służbę, wobec faktu utraty przymiotów niezbędnych do dalszej służby, nie przemawia za pozostawieniem funkcjonariusza w szeregach Policji. Stąd fakt, że policjant prawidłowo wywiązywał się ze swych obowiązków służbowych nie może mieć w sprawie decydującego znaczenia zwłaszcza, że takie okoliczności powinny być standardem, a nie cechą wyróżniającą tylko niektórych policjantów. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 czerwca 2014r. sygn. akt I OSK 1034/13, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl), dobro Policji i konieczność zapewnienia możliwości sprawnego realizowania powierzonych jej zadań wymagają, aby w gronie funkcjonariuszy znajdowały się osoby wolne od podejrzeń popełnienia przestępstw, zwłaszcza związanych z pełnioną służbą. Z tego względu interes policjanta trudno uznać za obiektywnie słuszny i mogący uzyskać przewagę nad potrzebą zapewnienia autorytetu Państwa, które realizuje Policja. Konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania danej jednostki Policji, jak i najefektywniejszego wykorzystania przydzielonych etatów, co niewątpliwie odpowiada intencjom prawodawcy w zakresie ochrony interesu służby (interesu społecznego), nie można postrzegać w kategoriach łamania zasad procedury administracyjnej. W kontekście powołanych okoliczności zaznaczyć również należy, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. W tym względzie wypowiedział się Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 31 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1738/07 (publ.: https://orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdzając, iż: "zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia". Bez względu zatem na wynik prowadzonego postępowania karnego, mając na względzie dbałość o wizerunek Policji oraz utrzymanie dyscypliny w szeregach formacji, organ mógł wydać rozkaz personalny w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zauważyć nadto należy, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka określona w art. 43 ust. 3 ww. ustawy, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przy czym zaznaczyć należy, że stanowisko ww. organizacji w odniesieniu do zwolnienia policjanta ze służby nie ma mocy wiążącej, zaś organ odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu wydanego rozkazu personalnego. Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym zaskarżony rozkaz personalny, utrzymujący w mocy rozkaz personalny organu I instancji należy uznać za zgodny z prawem, zaś zarzuty skargi za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził bowiem dowolności w podjętym rozstrzygnięciu. Organ zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, prawidłowo rozważył interes społeczny (interes służby) względem słusznego interesu skarżącego oraz w sposób przekonujący wyjaśnił przesłanki podjętego rozstrzygnięcia. Organ kierował się przy tym dobrem służby i przez ten pryzmat dokonał oceny słusznego interesu skarżącego podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło