II SA/Wa 967/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-07

Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Danuta Kania, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) jest właściwy do rozpatrywania skarg dotyczących przetwarzania danych osobowych osób, które formalnie wystąpiły z Kościoła Katolickiego, w sytuacji gdy dane te znajdują się w księdze chrztów, a Kościół Katolicki posiada własne procedury dotyczące wystąpienia z niego?
Ratio decidendi
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest właściwy do rozpatrywania skarg dotyczących przetwarzania danych osobowych osób, które formalnie wystąpiły z Kościoła Katolickiego, jeśli dane te znajdują się w księdze chrztów. Kwestia przynależności do Kościoła Katolickiego i formalnego wystąpienia z niego jest sprawą wewnętrzną Kościoła, regulowaną jego prawem wewnętrznym, a państwo nie może ingerować w tę sferę, aby nie naruszyć autonomii Kościoła i wolności wyznania. W przypadku braku skutecznego wystąpienia z Kościoła zgodnie z jego prawem wewnętrznym, postępowanie w przedmiocie ochrony danych osobowych staje się bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Skarżący M. J. złożył oświadczenie o wystąpieniu z Kościoła Katolickiego i wniosek o naniesienie adnotacji w księdze chrztu. Po odmowie proboszcza parafii, skarżący złożył skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO). GIODO początkowo umorzył postępowanie, następnie utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu, a po uchyleniu wyroku WSA przez NSA i ponownym rozpoznaniu, nakazał proboszczowi aktualizację danych. Po wniosku proboszcza o ponowne rozpatrzenie, GIODO uchylił swoją decyzję i umorzył postępowanie, uznając brak swoich kompetencji. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując umorzenie postępowania i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Andrzej Kołodziej Sędzia WSA – Danuta Kania Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant specjalista – Maria Zawada po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2018 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych – oddala skargę – Skarżący M. J. w piśmie z dnia [...] października 2011 r. skierowanym do Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej pw. [...] w W. oświadczył, że "na podstawie art. 60 kc, korzystając ze swoich praw zawartych w art. 2 pkt 2a Ustawy o gwarancjach wolności i sumienia (...) z dniem dzisiejszym występuję z Kościoła Katolickiego, tj. wycofuję zgodę na podleganie jego doktrynie (Katechizm) i prawu (Kodeks Prawa Kanonicznego. Oświadczam, że w oparciu o jej art. 2 pkt 5 nie zamierzam tej decyzji uzasadniać poza tym, że nie chcę do niego należeć. Informuję także, że rezygnuję z »czasu do namysłu« gdyż decyzję już podjąłem. Ponadto nie wyrażam zgody na przekazywanie moich danych osobowych osobom trzecim. Na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 6 Ustawy o ochronie danych osobowych (...) proszę Księdza, jako administratora moich danych osobowych, o ich uaktualnienie w księdze chrztu (nr aktu: [...], rok: [...]), przez naniesienie adnotacji o treści »Dnia [...] października 2011 r. formalnym aktem wystąpił z Kościoła katolickiego« oraz o przesłanie jako potwierdzenia odpisu aktu chrztu z powyższym sprostowaniem." Następnie pismem z dnia [...] stycznia 2012 r. skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, skarżący wystąpił ze skargą na zaniechanie wykonania przez Księdza Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej p.w. [...] z siedzibą w W., obowiązku uaktualnienia jego danych osobowych. Zarzucił również Proboszczowi Parafii, iż mimo złożenia przez niego oświadczenia woli o wystąpieniu z Kościoła Katolickiego wraz z wnioskiem o aktualizację jego danych osobowych z tego powodu oraz przesłanie dokumentu potwierdzającego wprowadzenie tych zmian, nie otrzymał od niego żadnego dokumentu. Wobec powyższego wniósł o wydanie decyzji nakazującej proboszczowi powyższej parafii umieszczenia w Księdze Chrztu (nr aktu [...], rok [...]) adnotacji o jego wystąpieniu z Kościoła rzymskokatolickiego i poinformowania go o dokonaniu powyższej adnotacji. W piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. Proboszcz Parafii wskazał Generalnemu Inspektorowi, iż Pan M. J. "nie posiada żadnego statusu w naszej parafii a jedynie jego akt chrztu znajduje się w księdze ochrzczonych z roku 1968. W/w otrzymał z parafii, na własne żądanie, odpis aktu chrztu /[...].10.2009/ potrzebny rzekomo do dokonania apostazji. Został wówczas poinformowany o procedurach wystąpienia z Kościoła, koniecznych do odnotowania tej decyzji w księgach parafialnych. (...) W świetle obowiązujących parafie przepisów adnotacja o apostazji może być dokonana tylko na mocy pisemnego polecenia z odnośnej Kurii. Przesłane bezpośrednio do proboszcza parafii »Oświadczenie woli« nie stanowi po temu wystarczającej podstawy." W tej sytuacji Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], umorzył postępowanie w niniejszej sprawie. Następnie po dokonaniu ponownej analizy materiału dowodowego, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...]. Po złożeniu skargi przez skarżącego na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 32/13), oddalił skargę. Po wniesieniu przez skarżącego skargi kasacyjne, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 października 2013 r. sygn. akt I OSK 1520/13 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r. i przekazał przedmiotową sprawę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do ponownego rozpoznania wskazując, że "w myśl art. 43 ust. 2 ustawy, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, w odniesieniu do zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 3. W art. 43 ust. 1 pkt 3 jest mowa o danych dotyczących osób należących do kościoła. Tak zdefiniowany zbiór nie zawiera danych dotyczących osób nienależących do kościoła. Dane osób nienależących do kościoła tworzą zbiór odrębny, nawet jeśli dane są przetwarzane na potrzeby kościoła i jeśli są zgromadzone na materialnych nośnikach danych zawierających zarówno dane osób należących, jak i osób nienależących do kościoła. Okolicznością przesądzającą o zakwalifikowaniu danych do jednego ze zbiorów jest rzeczywista przynależność lub brak przynależności osoby, o której dane chodzi, do kościoła (por. Janusz Barta, Paweł Fajgielski, Ryszard Markiewicz "Ochrona danych osobowych. Komentarz", LEX 2011, teza 6 do art. 43). Ustalenie tej przynależności nie może być oderwane od chwili rozstrzygania sprawy w przedmiocie ochrony danych osobowych. GIODO ma bowiem, tak jak każdy organ administracji publicznej załatwiający sprawę w formie przewidzianej w art. 104 § 1 K.p.a. w związku z art. 22 ustawy o ochronie danych osobowych, obowiązek wydania decyzji w oparciu o stan faktyczny i prawny z daty orzekania. Przepisy art. 32 ust. 1 pkt 6 oraz art. 43 ust. 2 w związku z art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych nie wprowadzają odmiennej regulacji w tym zakresie. Takie rozumienie zakresu kompetencji GIODO, a więc ocena o braku uprawnień władczych tylko w odniesieniu do danych osób należących do kościoła, wynika również z innych norm ustawy o ochronie danych osobowych, regulujących przetwarzanie danych tzw. wrażliwych. (...) Nawet zatem uwzględniając autonomię kościoła, państwo ma prawo do oceny, czy zachowana jest konstytucyjna norma art. 47, art. 51 ust. 1 oraz art. 53 ust. 1 Konstytucji RP. Odnosząc te ostatnie uwagi do zagadnienia przetwarzania danych osobowych osób nienależących do kościoła, przyjąć należy stanowisko, według którego ustalenie przez GIODO przynależności osoby, o której dane chodzi, do kościoła, nie narusza autonomii Kościoła Katolickiego. (...) W niniejszym postępowaniu kasacyjnym trzeba natomiast zauważyć, że z żadnego przepisu obu ustaw i Konkordatu także nie wynika możliwość rezygnacji państwa z obowiązku ochrony danych osobowych osób nienależących do Kościoła Katolickiego przetwarzanych przez administratorów danych należących do struktur organizacyjnych tego Kościoła (...). punktem wyjścia do zajęcia przez GIODO stanowiska, co do przynależności skarżącego do Kościoła Katolickiego, powinno być prawo wewnętrzne Kościoła. Wynika to wprost z art. 5 Konkordatu oraz z zasady autonomii kościołów przewidzianej w art. 25 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 9 Europejskiej Konwencji, a także z normy ustrojowej zawartej w art. 25 ust. 4 Konstytucji RP. Wyraźnie jednak należy stwierdzić, że żadna podstawa prawna rozstrzygania o przynależności do kościołów nie może abstrahować od konstytucyjnych, ustawowych i międzynarodowych statuujących wolność wyznania i przekonań." W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt: II SA/Wa 2334/13, uchylił powyższe decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Natomiast Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 1 pkt 2, art. 22 i art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1182 ze zm.), nakazał Księdzu Proboszczowi Parafii Rzymskokatolickiej p.w. [...] z siedzibą w W., przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez uaktualnienie danych osobowych M. J., zawartym w jego "Oświadczeniu woli" z dnia [...] października 2011 r. Po wniesieniu przez Proboszcza Parafii wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Po wniesieniu skargi przez Proboszcza Parafii, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Wa 1740/15), uchylił zaskarżoną decyzję Generalnego Inspektora z dnia [...] września 2015 r. nr [...]. W uzasadnieniu wskazał, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji dopuszczono się naruszenia prawa procesowego (tj. art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a.), stanowiącego przesłankę do wznowienia postępowania, co skutkuje koniecznością uchylenia podjętej wadliwie decyzji. Po drugie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nieprawidłowo wykonał wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 24 października 2013 r. dotyczące niniejszej sprawy, powtórzone w wyroku WSA z dnia 25 lutego 2014 r. Sąd ponownie wskazał na wytyczne NSA, w których podano, że punktem wyjścia do zajęcia przez GIODO stanowiska, co do przynależności skarżącego do Kościoła Katolickiego, powinno być prawo wewnętrzne Kościoła, co wynika z art. 5 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską oraz z zasady autonomii kościołów przewidzianej w art. 25 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 9 Europejskiej Konwencji, a także z normy ustrojowej zawartej w art. 25 ust. 4 Konstytucji RP. Jednocześnie Sąd wskazał, że wewnętrzne prawo Kościoła katolickiego nie może ograniczać prawa wolności wyznania, co ma wyraz w normie zawartej w art. 32 ust. 2 pkt 8 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Konieczność uregulowania w przepisach wewnętrznych danego związku (kościoła) sposobu nabywania i utraty członkostwa związku wyznaniowego jest jednym z warunków jego zarejestrowania w Polsce. W związku z powyższym stwierdzone przez GIODO fakty nie zostały poddane wyczerpującej analizie, pod względem skuteczności oświadczenia woli skarżącego, biorąc pod uwagę zarówno przepisy wewnętrzne Kościoła Katolickiego, jak i Kodeksu cywilnego (również odnośnie formy tego oświadczenia). W efekcie powyższego bezpodstawnie przyjęto, że oświadczenie skarżącego z dnia [...] października 2011 r. doręczone do Proboszcza Parafii stanowiło skuteczny akt apostazji. Jedynie skuteczne wyłączenie skarżącego z grona wiernych Kościoła katolickiego uzasadniałoby możliwość rozstrzygania niniejszej sprawy przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w aspekcie ochrony jego danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. sygn. akt [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 105 § 1 k.p.a., a także art. 43 ust. 2 w związku z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, uchylił zaskarżoną decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w całości i umorzył postępowanie w całości. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z art. 12 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, jednym z zadań Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jest wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych. Zgodnie zaś z treścią art. 43 ust. 2 ustawy, w odniesieniu do zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 3 oraz zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1a, przetwarzanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, art. 14 pkt 1 i 3 – 5 oraz art. 15 – 18. W myśl zaś art. 43 ust. 1 pkt 3, z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego. Kościół Rzymskokatolicki jest instytucją o uregulowanej sytuacji prawnej, unormowanej m. in. w Konstytucji RP w umowie międzynarodowej jaką jest Konkordat oraz w ustawach. Art. 25 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, iż Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione (art. 25 ust. 1). Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym (art. 25 ust 2). Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego (art. 25 ust. 3). Stosunki między Rzeczpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy (art. 25 ust. 4). Stosunki między Rzeczpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami (art. 25 ust. 5). Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jedn. Dz. U. 2013 r., poz. 169 ze zm.), Kościół rządzi się w swych sprawach własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchowną i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi sprawami. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 października 2013 r. sygn. akt I OSK 1520/13 "(...) punktem wyjścia do zajęcia przez GIODO stanowiska, co do przynależności Skarżącego do Kościoła Katolickiego, powinno być prawo wewnętrzne Kościoła. Wynika to wprost z art. 5 Konkordatu oraz z zasady autonomii kościołów przewidzianej w art. 25 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 9 Europejskiej Konwencji, a także z normy ustrojowej zawartej w art. 25 ust. 4 Konstytucji RP". Ponadto w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 847/14 podkreślono, iż cyt.: "(...) w sytuacji, gdy zagadnienie wystąpienia z Kościoła Katolickiego jest jedną z przesłanek wykonywania kompetencji przez organ administracji publicznej, to organ ten ustala przynależność do Kościoła wyłącznie w oparciu o dowody przedstawione przez stronę kościelną, w tym przede wszystkim na podstawie aktu chrztu z dokonaną adnotacją o wystąpieniu z Kościoła. Ustalanie tego faktu z powołaniem się na inne dowody jest niedopuszczalne. Nie jest przy tym wystarczające odwołanie się do oświadczenia danej osoby o woli wystąpienia z Kościoła, a sprawy sporne na tym tle są sprawami kościelnymi, które winny być rozstrzygane na zasadach i w trybie określonych przez prawo kościelne". Dodatkowo ten sam Sąd w wyroku z dnia 24 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 324/15 podniósł, że "do czasu wyczerpania procedur kościelnych w zakresie apostazji, prawo świeckie zdaniem Sądu doznaje «swoistego czasowego zawieszenia». Prawo kościelne w zakresie wystąpienia z Kościoła Katolickiego stanowi bowiem lex specialis i znajduje w tym przedmiocie pierwszeństwo w zastosowaniu". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 lutego 2016 r. sygn. akt: I OSK 3111/14 podkreślił, iż: "(...) Generalny Inspektor Danych Osobowych, z mocy wyraźnego i niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych art. 43 ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 3 uodo, (...), nie jest w odniesieniu do zbiorów danych osób należących do kościoła, w tym Kościoła Katolickiego, władny do wydawania decyzji administracyjnych i rozpatrywania skarg w sprawach wykonania powszechnie obowiązujących przepisów o ochronie danych osobowych (art. 12 pkt 2 uodo) i nakazywania w drodze decyzji administracyjnej (z urzędu lub na wniosek) przywrócenia stanu zgodnego z prawem, w szczególności poprzez usunięcie uchybień, uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie, udostępnienie lub nieudostępnienie danych osobowych, zastosowanie dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe, wstrzymanie przekazywania danych osobowych do państwa trzeciego, zabezpieczenie danych lub przekazanie ich innym podmiotom, usunięcie danych osobowych. (...) Fakt przynależności do kościoła lub związku wyznaniowego podlega regulacji prawa kościelnego kościoła lub związku wyznaniowego, którego dotyczy. Poza wszystkim zaś, kwestia ta nie ma i tak znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia o wniosku przez organ administracyjny lub sąd. Decyduje bowiem ustawowe wyłączenie GIODO, o którym mowa powyżej i przyznana Konstytucją RP (art. 25 ust. 3 i 4), ratyfikowaną umową międzynarodową (art. 1 i 5 Konkordatu) i ustawami (art. 2, art. 3 ust. 1 i 2 uspkk) kwestie te regulującymi autonomia prawna Kościoła Katolickiego polegająca na tym, że Kościół rządzi się w swych sprawach własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchowną i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi sprawami (...) Zgodnie z przepisem art. 12 uodo GIODO nie jest organem kompetentnym do dokonywania oceny skuteczności wystąpienia z kościoła, sprawy tego rodzaju nie mieszczą się w zakresie zadań określonych we wskazanym powyżej przepisie. Dokonywanie tego rodzaju ocen stanowi wewnętrzną sprawę danej wspólnoty wyznaniowej. Gdy chodzi o kompetencje nadzorcze GIODO w odniesieniu do zbiorów danych dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego, to zgodnie z komentowanym artykułem są one wyłączone". Analiza powyższych przepisów prawa, przy uwzględnieniu orzecznictwa sądów administracyjnych, prowadzi do wniosku, że decydującym w niniejszym postępowaniu jest to, czy Generalny Inspektor ma uprawnienia do wydawania decyzji nakazujących aktualizację danych w Księgach Chrztu. Z przytoczonego powyżej art. 43 ust. 2 ustawy wynika brak kompetencji GIODO do wydawania decyzji związanych z rozpatrywaniem skarg w zakresie danych osobowych przetwarzanych w zbiorach, o których mowa w pkt 3 ust. 1 tego artykułu. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prowadząc postępowanie administracyjne, dokonał oceny całego zebranego materiału dowodowego. W toku postępowania Proboszcz Parafii wypowiedział się co do statusu skarżącego w świetle prawa wewnętrznego Kościoła oraz w złożonych wyjaśnieniach wskazał, że skarżący nie dopełnił wewnętrznej procedury wystąpienia z Kościoła Katolickiego. Ponadto, skarżący w treści skargi podniósł, że jedynym działaniem jakie podjął w celu wystąpienia z ww. wspólnoty było złożenie Proboszczowi Parafii pisemnego oświadczenia woli z dnia [...] października 2011 r. Nie można zatem uznać, że skutecznie wystąpił z Kościoła Katolickiego, gdyż nie zastosował się do wewnętrznych uregulowań tego Kościoła. Dalej dodano, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w zaistniałej sytuacji nie mogą być zastosowane przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie bowiem z art. 43 ust. 2 ustawy organowi nie przysługują uprawnienia do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w ramach art. 18 ustawy w stosunku do osób należących do kościołów i związków wyznaniowych. W związku z brakiem możliwości zastosowania art. 18 ustawy w zaistniałym stanie faktycznym należy umorzyć postępowanie. Wskazano, że Generalny Inspektor nie ma podstaw do weryfikacji procedury występowania z Kościoła Katolickiego, ponieważ przepisy powszechnie obowiązujące nie dają mu tego rodzaju kompetencji, na co wskazuje przywołany powyżej art. 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Przedmiot postępowania wiąże się ze stosowaniem przez organ publiczny przepisów materialnego prawa administracyjnego. W doktrynie wskazuje się, że "bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi się w art. 105 § 1 oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Przesłanka umorzenia postępowania może istnieć jeszcze przed wszczęciem postępowania, co zostanie ujawnione dopiero w toczącym się postępowaniu, a może ona powstać także w czasie trwania postępowania, a więc w sprawie już zawisłej przed organem administracyjnym" (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 14. wydanie, Warszawa 2016, s. 491). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący M. J. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] i zasądzenie na jego rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych zarzucając: 1) naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie przez organ stanu faktycznego sprawy i nie dość wszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego przejawiające się m.in. w: - oparciu rozstrzygnięcia w przedmiocie jego przynależności do Kościoła rzymskokatolickiego wyłącznie na oświadczeniu Proboszcza Parafii, - niepodjęciu działań mających na celu autonomiczne ustalenie przez organ norm regulujących kwestię wystąpienia z Kościoła Katolickiego w szczególności niezweryfikowanie, czy normy takie de facto istnieją, - niedokonania oceny oświadczenia woli o wystąpieniu z Kościoła Katolickiego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż należy on do Kościoła Katolickiego, gdy tymczasem skutecznie z niego wystąpił, co wyłącza zastosowanie ograniczeń przewidzianych art. 43 ust. 2 w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych; 2) naruszenie przepisów art. 2 i 3 ust. 1 – 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 5 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisanego w Warszawie dnia 28 lipca 1993 r. oraz art. 25 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez organ, iż przepisy te ustanawiając autonomię dla prawa wewnętrznego Kościoła Katolickiego, wyłączają zarazem całkowicie możliwość czynienia przez organ ustaleń niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w tym iż przepisy te wyłączają możliwość dokonania oceny, czy jego wystąpienie z Kościoła Katolickiego zostało dokonane skuteczne czy też nie. 3) naruszenie przepisów art. 2 i 3 ust. 1 – 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej, art. 5 Konkordatu oraz art. 25 ust. 2 – 4 Konstytucji poprzez błędne zastosowanie tj. zastosowanie pomimo, iż przepisy wewnętrzne Kościoła Katolickiego nie wiązały go; a jeżeli uznać że przepisy te wiązały, naruszenie art. 2 i 3 ust. 1 – 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej oraz art. 5 Konkordatu oraz art. 25 ust. 2 – 4 Konstytucji poprzez błędne zastosowanie polegające na zastosowaniu rzeczonych przepisów pomimo, iż przepisy wewnętrzne Kościoła Katolickiego nie zawierają wewnętrznej regulacji normującej kwestię rzeczywistego wystąpienia z Kościoła, 4) naruszenie przepisu art. 53 ust. 2 Konstytucji RP i art. 2 ust 2a oraz art. 8 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz art. 9 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. poprzez przyjęcie w skarżonej decyzji, iż prawo wewnętrzne Kościoła Katolickiego może ograniczać zagwarantowaną konstytucyjnie i ustawowo swobodę jednostki w zakresie występowania z Kościoła, 5) naruszenie art. 43 ust. 2 u.o.d.o. w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 2) u.o.d.o. poprzez zastosowanie przez organ przepisu art. 43 ust. 2 u.o.d.o. w zw. w art. 43 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o. w odniesieniu do zawartych w zbiorze danych – księdze chrztów, danych osobowych osoby nienależącej do kościoła i błędne niezastosowanie przez GIODO art. 18 ust. 1 pkt 2) u.o.d.o. w sytuacji niezgodnego z prawem przetwarzania jego danych osobowych osoby nienależącej do kościoła. 6) naruszenie przepisu art. 105 § 1 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez umorzenie postępowania w sytuacji gdy spełnione zostały przesłanki do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. W uzasadnieniu – wskazując na opisany już wyżej stan faktyczny – podał, że w niniejszej sprawie kluczowa była kwestia, czy organowi przysługują względem jego danych zgromadzonych w księdze chrztów uprawnienia kontrolne wskazane w art. 18 u.o.d.o., czy też z uwagi na treść art. 43 ust. 2 u.o.d.o. w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o. uprawnienia te podlegają ograniczeniom. Organ winien był ustalić czy dane osobowe dotyczą osoby należącej do Kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej przetwarzanych na potrzeby tego Kościoła lub związku wyznaniowego czy też nie. Ograniczenie uprawnień GIODO nie dotyczy bowiem sytuacji, gdy przetwarzanie danych jest prowadzone w szerszym zakresie niż określony w art. 43 ust. i pkt 3 u.o.d.o., a więc np. gdy dotyczy również danych osób niebędących członkami kościoła, zaś organ oparł rozstrzygnięcie wyżej wskazanej kwestii wstępnej na jednym tylko dowodzie, tj. oświadczeniu Proboszcza Parafii, iż przynależy on do Kościoła katolickiego. Organ nie zbadał nawet, jakie przepisy znajdują w sprawie zastosowanie, a jego argumentację w przedmiocie wystąpienia z Kościoła Katolickiego poprzez złożenie oświadczenia woli zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, pominął. Zatem organ naruszył fundamentalne zasady postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1. Nadto motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy wydaną decyzją. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji, zaś zaskarżona decyzja w żaden sposób nie spełnia wymogów jakie organom Państwa stawiają powyższe przepisy. Organ rozstrzygnął niniejszą sprawę w sposób zupełnie arbitralny, jawnie lekceważąc dyspozycje zawarte w cytowanych przepisach. Ponadto doszło do naruszenia przez organ przepisu art. 80 k.p.a. poprzez arbitralne przyznanie mocy dowodowej oświadczeniu Proboszcza Parafii w przedmiocie faktu jego przynależności do Kościoła Katolickiego. W kontekście powyższego raz jeszcze podkreślił, iż powoływany przez Proboszcza Parafii, na wcześniejszych etapach postępowania, dokument zatytułowany "fasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła" z dnia [...] września 2008 r.", przestał obowiązywać jeszcze przed złożeniem przez niego w 2012 r. oświadczenia o wystąpieniu. Po drugie, nawet jeżeli uznać, że dokument ten nie utracił mocy, to instrukcja ta nie mała tzw. recognitio Watykanu. Oznacza to, iż były to zasadniczo "sugestie" o charakterze praktycznym, przedłożone biskupom do przyjęcia w ich diecezjach. Nie były to zatem normy obowiązujące w każdej diecezji, ponieważ w tym celu musiałby zostać wcześniej udzielony specjalny mandat Stolicy Apostolskiej, zgodnie z kanonem 455 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Skoro zatem instrukcje te mogą w danej diecezji obowiązywać bądź nie i organ winien był ustalić czy w Parafii Rzymsko – Katolickiej p.w. [...] w W. w ogóle przyjęta została powołana przez Proboszcza Parafii instrukcja. Tak się jednak nie stało, gdyż organ poprzestał na oświadczeniu Proboszcza Parafii, iż należy on do Kościoła Katolickiego. Uchybienie powyższym przepisom stanowiło także nieprzyznanie mocy dowodowej dowodowi w postaci oświadczenia o wystąpieniu z Kościoła Katolickiego. Zarazem zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. decyzja powinna posiadać uzasadnienie prawne i faktyczne wskazujące fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Tymczasem organ zaniechał wyczerpującego wyjaśnienia przyczyn dla których odmówił mocy dowodowej oświadczeniu skarżącego o wystąpieniu z Kościoła oraz niedokonania jakichkolwiek ustaleń w przedmiocie zasad regulujących kwestię wystąpienia z Kościoła Katolickiego, a za wyjaśnienia takie nie można uznać przytoczonego przez organ obowiązku poszanowania autonomii i niezależności Państwa i Kościoła Katolickiego. Ponadto nieuzasadnione jest twierdzenie organu, iż skoro w świetle przepisów art. 2 i 3 ust. 1 – 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, art. 5 Konkordatu oraz art. 25 ust. 2 – 4 Konstytucji RP, Kościół Katolicki jest w zakresie swojej działalności niezależny i przy wykonywaniu władzy duchownej posługuje się swoim wewnętrznym prawem, to organ nie może dokonywać oceny, czy jego wystąpienie z Kościoła było skuteczne czy też nie. Jak wskazał organ, jego dane osobowe zawarte są w zbiorze danych, o którym mowa w art. 41 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o. z uwagi na jego Chrzest. Znalazły się więc w nim w sposób zgodny z prawem, bezspornie zaś Kościół Katolicki należy do instytucji o uregulowanej sytuacji prawnej, ponieważ jego funkcjonowanie zostało unormowane w Konstytucji Rzeczypospolitej, jak i w ustawie o stosunku Państwa do Kościoła. Następnie organ wskazał na przepis art. 25 ust. 1 – 5 Konstytucji RP, a z kolei w myśl art. 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, Kościół rządzi się w swych sprawach własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchowną i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi prawami. Ponadto stosownie do przepisu art. 3 ustawy, określa ona zasady stosunku Państwa do Kościoła, w tym jego sytuację prawną i majątkową (ust. 1). W sprawach odnoszących się do Kościoła, nieuregulowanych w ustawie, stosuje się powszechnie obowiązujące przepisy prawa, o ile nie są sprzeczne z wynikającymi z niej zasadami (ust. 2). Wreszcie w ślad za orzeczeniem z dnia 24 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 324/15), którymi organ nie był związany w niniejszej sprawie, iż "(...) do czasu wyczerpania procedur kościelnych w zakresie apostazji, prawo świeckie zdaniem Sądu doznaje "swoistego czasowego zawieszenia". Prawo kościelne w zakresie wystąpienia z Kościoła Katolickiego stanowi bowiem lex specialis i znajduje w tym przedmiocie pierwszeństwo w zastosowaniu", jednakże z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić, bowiem przede wszystkim organ nie miał wkraczać w sferę zastrzeżoną dla Kościoła, a tylko rozstrzygnąć kwestię wstępną tj. czy przynależy on do Kościoła Katolickiego czy też nie. W dalszej części wskazano, że organ błędnie wywiódł z "autonomii", iż niedopuszczalne jest czynienie jakichkolwiek ustaleń, w tym nawet ustalanie czy istnieją przepisy wewnętrzne Kościoła Katolickiego w odniesieniu do danej kwestii. Z drugiej natomiast, częściowo w konsekwencji pierwszego uchybienia, zastosował rzeczone przepisy w stanie faktycznym w którym brak jest norm wewnętrznych prawa kościelnego, dotyczących kwestii zeń występowania. Tymczasem "Zasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła z dnia 27 września 2008 r." nie wiązały go. Oznacza to. iż w sprawie nie doszło do ziszczenia się przesłanek zastosowania art. 2 i 3 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła, art. 5 Konkordatu oraz 25 ust. 2 – 4 Konstytucji RP. W konsekwencji zasadnym było zastosowanie przepisów. powszechnie obowiązujących, co doprowadziłby organ do wniosku, iż mógł on wystąpić z Kościoła na drodze oświadczenia woli z podpisem notarialnie poświadczonym. Co więcej, nawet jeżeli uznać, iż wiązały go fasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła z dnia [...] września 2008 r. "to i tak dokument ten nie procedury wystąpienia" z Kościoła katolickiego, a jedynie określa tzw. procedurę "apostazji". Jednakże ani organ, ani też sądy nie odniosły się do powyższego, to podkreślono, że nie można postawić znaku równości pomiędzy wystąpieniem z kościoła a apostazją. Wystąpienie z kościoła to podjęcie przewidzianego prawem działania, przez osobę należącą do kościoła, skutkującego tym, że osoba, która dokonała wystąpienia z kościoła nie jest już jego członkiem, tzn. nie przynależy do kościoła i nie podlega jakiemukolwiek prawu tego kościoła. Apostazja zgodnie z Kanonem 751 Kodeksu Prawa Kanonicznego to całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej. W świetle przepisów prawa Kościoła katolickiego osoba, która dokonała apostazji wciąż pozostaje członkiem Kościoła katolickiego, tyle, że niepełnoprawnym i podlega prawu Kościoła katolickiego w myśl Kanonu 11 Kodeksu Prawa Kanonicznego mówiącego, że "Ustawom czysto kościelnym podlegają ochrzczeni w Kościele katolickim lub do niego przyjęci (...)". Na osobę, która dokonała apostazji nakładane są jedynie kary przewidziane prawem Kościoła katolickiego, wymieniane m.in. we wspomnianym już dokumencie "Zasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła z dnia 27 września 2008 r." Kościół katolicki – być może celowo – apostazję nazywa często wystąpieniem, pomimo iż apostazja nie jest wystąpieniem, gdyż rodzi zupełnie odmienne skutki. Jednym z dowodów na swobodne żonglowanie pojęciami i (prawdopodobnie celowe) wprowadzanie w błąd osób zainteresowanych wystąpieniem z Kościoła katolickiego jest odpowiedź Kurii [...] z dnia [...].09.2015 r. na skierowane pismo z zapytaniem (1) jakie przepisy regulują wystąpienie z Kościoła katolickiego i (2) czy zastosowanie się do tych przepisów skutkuje faktycznym wystąpieniem z Kościoła katolickiego. Jako odpowiedź na pierwsze pytanie Kanclerz Kurii wskazał m.in. dokument "Zasady postępowania w sprawie formalnego aktu...", mimo że pytał o wystąpienie, a nie o apostazję. Od udzielenia na drugie, najważniejsze pytanie, tj. czy zastosowanie się do tych przepisów skutkuje faktycznym wystąpieniem z Kościoła katolickiego Kanclerz Kurii się uchylił. W toku niniejszego postępowania widocznym było, iż zarówno organ jak i sądy często mylnie w swych wypowiedziach i dokumentach nazywały apostazję wystąpieniem i na odwrót, nie dostrzegając ogromnej różnicy w znaczeniach tych pojęć i jeszcze większej różnicy w skutkach, jakie one wywołują. W jego ocenie Kościół katolicki świadomie manipuluje używanymi przez siebie pojęciami celem wprowadzenia w błąd zarówno osób zainteresowanych, jak i organów i sądy, aby uzyskać dla siebie korzystne rozstrzygnięcie, natomiast rolą organu i sądu jest zauważyć ten fakt oraz jednoznacznie rozróżnić wystąpienie od apostazji i na tej podstawie podjąć decyzję zgodną z literą i duchem prawa. Jak wynika z powyższego, jedynym sposobem aby skutecznie wystąpić z Kościoła katolickiego jest odwołanie się do prawa powszechnego obowiązującego na terytorium RP i dokonanie wystąpienia poprzez złożenie stosowanego oświadczenia woli i jego intencją zawsze było wystąpienie z Kościoła katolickiego, nie zaś dokonanie apostazji. Dalej wskazano, że uznanie przez organ, iż jednostka obowiązana jest stosować się do procedury wewnętrznej Kościoła katolickiego, która nie przewiduje możliwości wystąpienia z Kościoła katolickiego, a jedynie "apostazję", oznacza, iż organ dopuścił się także naruszenia art. 53 ust. 2 Konstytucji RP i art. 2 ust 2a oraz 8 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, a także art. 9 KPCZ, które to przepisy wyrażają bezwzględny zakaz ograniczania możliwości swobodnego wystąpienia z kościoła lub związku wyznaniowego. Zgodnie z art. 53 ust. 2 Konstytucji RP "wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie (...)" zgodnie zaś z art. 2 ust. 2a) ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania "Korzystając z wolności sumienia i wyznania obywatele mogą w szczególności (..) należeć lub nie należeć do kościołów i innych związków wyznaniowych". Artykuł 8 tej ustawy zaś stanowi "Kościoły i inne związki wyznaniowe w Polsce działają w konstytucyjnych ramach ustrojowych Rzeczypospolitej Polskiej; ich sytuację prawną i majątkową regulują przepisy rangi ustawowej". Zgodnie zaś z art. 9 KPCZ "Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swego wyznania lub przekonań przez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i czynności rytualne". W kontekście wyżej cytowanych przepisów wskazano, iż zgodnie z poglądami doktryny "w zakresie kształtowania i egzekwowania dyscypliny kościelnej poszczególne związki wyznaniowe mogą formułować przepisy nakazujące (zakazujące) swoim członkom określonego zachowania, także pod rygorem zastosowania określonych sankcji (z sankcją wykluczenia ze związku wyznaniowego włączenie). Przepisy te nie muszą być ani demokratyczne, ani uwzględniające zasadę równouprawnienia (np. kobiet i mężczyzn). Mogą też domagać się od swoich członków określonego zachowania, które nie jest nakazane przepisami prawa państwowego. Przepisy prawa wewnętrznego nie mogą jedynie ograniczać prawa do swobodnego wystąpienia ze związku wyznaniowego (art. 53 ust. 2 Konstytucji RP). Niewątpliwie w świetle powyższego, za "ograniczenie swobody", niedopuszczalne na gruncie art. 53 ust. 2 Konstytucji RP, art. 2 ust 2a oraz 8 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz art. 9 KPCZ, należy uznać zawartą w Zasadach, "apostazję" (nazywaną "wystąpieniem" jedynie przez Kościół katolicki), w miejsce "wystąpienia" umożliwiającego całkowite zerwanie więzi z Kościołem katolickim. W konsekwencji wyżej wskazanych naruszeń przepisów materialnych oraz przepisów postępowania organ nieprawidłowo przyjął, iż należy on do Kościoła katolickiego, pomimo, iż de facto skutecznie z niego wystąpił. Rezultatem powyższego było zastosowanie art. 43 ust. 2 w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 3 u.o.d.o., zgodnie z którymi w odniesieniu do zbiorów, dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, art. 14 pkt 1 i 3 – 5 oraz art. 15 – 18. W konsekwencji doszło do niezastosowania art. 18 ust. 1 pkt 2) u.o.d.o. pomimo, iż nie należał już do Kościoła Katolickiego. W jego ocenie, niewątpliwie istniały przesłanki do zastosowania art. 18 ust. 1 pkt 2) u.o.d.o. i nakazania przez GIODO uaktualnienia jego danych osobowych, poprzez umieszczenie w Księdze Chrztu (nr aktu [...] rok [...]) adnotacji o wystąpieniu z Kościoła z dniem [...]10.2011 r., co zresztą organ dostrzegł wydając Decyzję [...] uwzględniającą jego żądanie. W dalszej części stwierdzono, że zaskarżona decyzja wydana została ma mocy art. 105 § 1 k.p.a., który jako przesłankę obligatoryjnego umorzenia postępowania wskazuje bezprzedmiotowość postępowania, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. ma zasadniczo miejsce na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, naruszenie to przejawia się w zastosowaniu rzeczonego przepisu pomimo, iż nie należał on do Kościoła, a zatem po stronie organu istniała możliwość wydania decyzji merytorycznej uwzględniającej jego żądanie. Po drugie przepis art. 105 § 1 k.p.a. ma zastosowanie tylko w tych przypadkach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być przedmiotem postępowania. Sprawa administracyjna jest więc konsekwencją istnienia stosunku administracyjnoprawnego, czyli takiej sytuacji prawnej, w której strona ma prawo żądać od organu administracyjnego skonkretyzowania jej indywidualnych uprawnień wynikających z prawa materialnego. Doktryna i orzecznictwo jednoznacznie wskazują iż bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Od bezprzedmiotowości postępowania należy jednakże odróżnić bezzasadność żądania strony, tj. sytuację w której strona postępowania nie spełnia określonych prawem przesłanek koniecznych do uzyskania uprawnienia w trybie decyzji administracyjnej. Konkludując, a zarazem ponawiając twierdzenia wyrażone we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wskazania wymaga, iż wyłączenia nadzorcze Organu Ochrony Danych Osobowych w stosunku do zbiorów dotyczących osób należących do Kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej przetwarzanych na potrzeby tego Kościoła lub związku wyznaniowego, o których mowa w art. 43 ust. 2 powołanej ustawy nie dają organowi podstawy do umorzenia postępowania, lecz mogą stanowić podstawę do odmowy uwzględnienia wniosku strony. Bezzasadność żądania strony musi być bowiem wykazana w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty, a nie prowadzić do umorzenia postępowania. W przeciwnym razie organ naraża się na słuszny zarzut niezgodnego z prawem uchylania się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. W odpowiedzi na skargę, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że postępowanie prowadzi w oparciu o przepisy prawa powszechnie obowiązującego i to właśnie one, jako podstawa prawna, wyznaczają organowi granice w zakresie których może on orzekać. Podstawowym aktem prawnym jest ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych i w art. 12 pkt 2 stanowi się, że jednym z zadań Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jest wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych o dopełniono, zaś organ dopełnił oceny wewnętrznej procedury wystąpienia z Kościoła Katolickiego. Ponadto w zaistniałej sytuacji nie mogą być zastosowane przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie bowiem z art. 43 ust. 2 ustawy organowi nie przysługują uprawnienia do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w ramach art. 18 ustawy w stosunku do osób należących do kościołów i związków wyznaniowych. W związku z brakiem możliwości zastosowania art. 18 ustawy w zaistniałym stanie faktycznym należy umorzyć postępowanie. Wskazano dalej, że Generalny Inspektor nie ma podstaw do weryfikacji procedury występowania z Kościoła Katolickiego, ponieważ przepisy powszechnie obowiązujące nie dają mu tego rodzaju kompetencji, na co wskazuje przywołany powyżej art. 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się zaś do zarzucanej nieprawidłowości w zakresie umorzenia postępowania wskazano, że stosownie do art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Przedmiot postępowania wiąże się ze stosowaniem przez organ publiczny przepisów materialnego prawa administracyjnego. W doktrynie wskazuje się, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi się w art. 105 § 1 oznacza, iż brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Przesłanka umorzenia postępowania może istnieć jeszcze przed wszczęciem postępowania, co zostanie ujawnione dopiero w toczącym się postępowaniu, a może ona powstać także w czasie trwania postępowania, a więc w sprawie już zawisłej przed organem administracyjnym (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 14. wydanie, Warszawa 2016, s. 491). Ustalenie przez organ publiczny zaistnienia przesłanki, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a., zobowiązywało go zatem do umorzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Ustalony w sprawie stan faktyczny nie budzi wątpliwości, bowiem skarżący M. J. w piśmie z dnia [...]października 2011 r. maja 2014 r. skierowanym do Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej pw. [...] w W. oświadczył, że na podstawie art. 60 Kodeksu cywilnego, korzystając ze swoich praw zawartych w art. 2 pkt 2a ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z dniem dzisiejszym występuje z Kościoła Katolickiego, tj. wycofuje zgodę na podleganie jego doktrynie i prawu (Kodeks Prawa Kanonicznego). Nie zamierza tej decyzji uzasadniać poza tym, że nie chce do niego należeć. Ponadto nie wyraża zgody na przekazywanie informacji o tej decyzji osobom trzecim i w tej sytuacji poprosił o uaktualnienie jego danych osobowych w księdze chrztu przez naniesienie adnotacji o treści: "Dnia [...] października 2011 r. formalnym aktem wystąpił z Kościoła Katolickiego" oraz o przesłanie jako potwierdzenie odpisu aktu chrztu z powyższym sprostowaniem. Natomiast Proboszcz Parafii wyjaśnił, że w świetle obowiązujących parafie przepisów, adnotacja o apostazji może być dokonana tylko na mocy pisemnego polecenia z Kurii i przesłane bezpośrednio do niego oświadczenie woli skarżącego, nie stanowi wystarczającej podstawy. Zatem spór w rozpoznawanej sprawie dotyczy oceny skuteczności oświadczenia woli skarżącej o wystąpieniu z Kościoła Rzymskokatolickiego oraz relacji wewnętrznych przepisów Kościoła z przepisami prawa powszechnie obowiązującego zapewniających wolność sumienia i wyznania oraz kompetencji nadzorczych Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w kontekście konstytucyjnych gwarancji autonomii i wzajemnej niezależności stosunków między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi. W tym miejscu wskazać należy na istniejące w polskim prawodawstwie gwarancje autonomii Kościoła Katolickiego i jego niezależności od państwa. Otóż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, lecz również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Natomiast w myśl ust. 4 powołanego przepisu, stosunki między Rzeczypospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy. Zasadę autonomii i niezależności w odniesieniu do Kościoła Katolickiego wyrażają postanowienia w szczególności art. 1 i art. 5 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzeczypospolitą Polską podpisanego 28 lipca 1993 r. (Dz. U. z 1998 r. Nr 51, poz. 318) oraz przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1169), a szczególnie jej art. 2 stanowiący, że Kościół rządzi się w swych sprawach własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchowną i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi sprawami. Z powołanych przepisów wynika, że Kościół Katolicki (podobnie jak i inne kościoły i związki wyznaniowe), ma prawo do samoorganizacji i samorządności. Może więc m. in. stanowić normy obowiązujące w ramach własnych struktur organizacyjnych, a w ich stanowieniu i stosowaniu jest wolny od ingerencji władz państwowych. Oznacza to, że określenie przesłanek przynależności osoby (wiernego) do Kościoła, faktycznych i prawnych skutków tego faktu oraz utraty przynależności ("wystąpienia" w różnych postaciach normowanych przez prawo kanoniczne), pozostaje wewnętrzną sprawą Kościoła, wolną od reglamentacji prawnej ze strony państwa. Stanowisko to potwierdzają pośrednio także przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 231, poz. 1965 ze zm.). Obligują one do tego, aby określenie sposobu nabywania i utraty członkostwa w grupie religijnej, która ma być wpisana do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych, zostało dokonane w statucie tej grupy (art. 32 ust. 2 pkt 8), a więc w sposób niezależny od jakichkolwiek władz państwowych. Ponadto podstawowym, choć nie jedynym, źródłem prawa wewnętrznego Kościoła Katolickiego jest Kodeks Prawa Kanonicznego z dnia 25 stycznia 1983 r. (AAS75: 1983, pars. II, z późn. zm.), zaś organem uprawnionym do dokonywania autentycznej interpretacji ustaw kościelnych jest Papieska Rada Tekstów Prawnych, której kompetencje określa Konstytucja Apostolska ("Pastor Bonus" z dnia 29 czerwca 1988 r. (AAS 80: 1988, s. 841-912, z późn. zm.) (art. 154 i 155). Z uwagi na powyższe, podstawę prawną odnoszącą się do kwestii wystąpienia z Kościoła Katolickiego, oprócz ogólnych przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 751), stanowi Obwieszczenie Papieskiej Rady Tekstów Prawnych "Actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica" z dnia 13 marca 2006 r. (Prot. N. 10279/2006), zatwierdzone przez papieża Benedykta XVI. Zawiera ono przepisy nadrzędne w stosunku do jakiegokolwiek dokumentu zarówno o charakterze wykonawczym, jak i duszpasterskim i stanowi podstawę prawną do rozpatrywania przedmiotowych spraw. Zostały w nim określone elementy materialne aktu formalnego wystąpienia z Kościoła Katolickiego, tj. wewnętrzna decyzja opuszczenia Kościoła Katolickiego, realizacja i zewnętrzna manifestacja tej decyzji, przyjęcie tej decyzji przez kompetentną władzę kościelną oraz formalne, tj. wystąpienie musi stanowić prawnie skuteczny (ważny) akt prawny dokonany w sposób osobisty, świadomy i wolny, w formie pisemnej wobec kompetentnej władzy kościelnej (tzn. wobec ordynariusza lub własnego proboszcza), która jest jedynym organem uprawniającym do wydania osądu dotyczącego zaistnienia lub niezaistnienia przedmiotowego wystąpienia. Dokumentem zawierającym przepisy wykonawcze, jednakże jedynie o charakterze duszpasterskim, dotyczące Kościoła Katolickiego w Polsce, są przyjęte przez Konferencję Episkopatu Polski "Zasady postępowania w sprawie apostazji dokonanej poprzez formalny akt wystąpienia z Kościoła" z dnia 27 września 2008 r. ("Akta KEP" 14: 2008, s. 89 – 91). Wspomniany kan. 751 KPK stanowi zaś, że aktu odstępstwa, który wywołuje skutki kanoniczne, może dokonać tylko osoba pełnoletnia (kan. 98 § 1 i 2 KPK), zdolna do czynności prawnych, osobiście, w sposób świadomy i wolny (kan. 124 – 126), w formie pisemnej, w obecności proboszcza swego kanonicznego miejsca zamieszkania (stałego lub tymczasowego) i dwóch pełnoletnich świadków. Z powyższego wynika, iż wewnętrzne przepisy kościelne zastrzegły dla aktu formalnego wystąpienia z Kościoła Katolickiego formę szczególną, co nie jest niczym nadzwyczajnym także na gruncie polskiego prawa powszechnie obowiązującego. Przykładem takiej szczególnej formy dokonania czynności prawnej jest np. wymóg formy aktu notarialnego przy sprzedaży nieruchomości, co nie oznacza przecież ograniczenia konstytucyjnego prawa własności. Analogicznie wskazana forma szczególna aktu apostazji nie może być postrzegana jako ograniczenie wolności sumienia i religii, w tym w szczególności wolności wystąpienia z kościoła lub innego związku wyznaniowego. Podkreślić należy, że Kościół Katolicki nie tylko nie wyklucza dopuszczalności wystąpienia z Kościoła, ani tej możliwości nie czyni złudną lub iluzoryczną, ale uznaje tę instytucję i poddaje ją zracjonalizowanej procedurze, w której nie sposób uznać, by przedstawione regulacje wewnętrzne naruszały konstytucyjnie zagwarantowaną w art. 53 pkt 1 i 6 oraz w art. 9 pkt 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wolność sumienia i religii. O takim naruszeniu można by było mówić wtedy, gdyby przepisy Kościoła Katolickiego ustanowiłyby zakaz apostazji lub w inny sposób uniemożliwiałyby lub znacznie utrudniały realizowanie konstytucyjnego prawa do zmiany wyznania. Skoro zatem skarżący nie dokonał aktu apostazji w formie przewidzianej przez wewnętrzne prawo Kościoła Katolickiego, to prawidłowe jest przyjęcie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, iż nie ma on uprawnienia do wydawania decyzji nakazujących jakąkolwiek aktualizację danych zawartych w Księdze Chrztu. Stosownie bowiem do treści art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. z 2016 r., poz. 922), w odniesieniu do zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 3, oraz zbiorów, o których mowa w ust. 1 pkt 1a, przetwarzanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, art. 14 pkt 1 i 3 – 5 oraz art. 15 – 18, zaś w myśl cytowanego w tym przepisie ust. 1 pkt 3, z obowiązku rejestracji danych zwolnieni są administratorzy danych dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego, a według art. 12 ust. 2 ustawy, do zadań Generalnego Inspektora w szczególności należy wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych. Zatem państwo w żaden sposób nie może ingerować w sferę przynależności do kościoła lub związku wyznaniowego, bowiem naruszałoby to nie tylko wspomnianą chronioną konstytucyjnie autonomię Kościoła Katolickiego, ale wkraczałoby w sferę wolności religii i wyznania. Nie sposób zaakceptować sytuacji, w której o przynależności do kościoła, lub jej braku, rozstrzygałby organ państwowy, jakim jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących. Nie jest przy tym wystarczające odwołanie się do oświadczenia o woli skarżącej, a sprawy sporne na tym tle są sprawami kościelnymi, które winny być rozstrzygane na zasadach i w trybie określonych przez prawo kościelne. Dokonując ustaleń w zakresie przynależności skarżącej do Kościoła Katolickiego w oparciu o przepisy prawa powszechnie obowiązującego i wydając rozstrzygnięcie w przedmiocie przetwarzania jej danych osobowych przez Proboszcza Parafii, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wkroczyłby w sferę autonomii Kościoła Katolickiego, czym niewątpliwie dopuściłby się naruszenia art. 6, art. 7 i art. 19 Kodeksu postępowania administracyjnego, jak również wskazanych przepisów Konstytucji RP, Konkordatu, ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczpospolitej Polskiej oraz ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. W dalszej części wskazać należy, że jeśli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w myśl art. 105 § 1 k.p.a., bowiem bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Stąd też przesłanka umorzenia postępowania może istnieć jeszcze przed wszczęciem postępowania, co zostanie ujawnione dopiero w toczącym się postępowaniu, a może ona powstać także w czasie trwania postępowania, a więc w sprawie już zawisłej przed organem administracyjnym. Wobec powyższego zasadnym było i to w świetle poczynionych powyżej rozważań prawnych, umorzenie postępowania na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prawidłowo zinterpretował art. 41 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych. W odniesieniu do zbioru określonego w ust. 1 pkt 3 tego przepisu dotyczącego osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego organowi nie przysługują uprawnienia z art. 12 pkt 2 tej ustawy tj. wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych. Oznacza to, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest organem kompetentnym do dokonywania oceny skuteczności wystąpienia z kościoła. Sprawy tego rodzaju nie mieszczą się w zakresie zadań określonych we wskazanym powyżej przepisie. Dokonywanie tego rodzaju ocen stanowi wewnętrzną sprawę danej wspólnoty wyznaniowej. Trafnie zatem organ wskazał w odpowiedzi na skargę, że nie jest do tego uprawniony żaden organ administracji ani sąd. Sprawa wystąpienia z danego związku wyznaniowego to sprawa regulowana przepisami wewnętrznymi danego kościoła czy związku wyznaniowego. Wobec powyższego zarzuty zawarte w skardze w punktach od 2 do 6, co zostało już wyżej wyjaśnione, nie zasługują na uwzględnienie, podobnie jak zarzut naruszenia art. 6, 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., bowiem organ nie oparł swojego rozstrzygnięcia jedynie na podstawie oświadczenia Proboszcza Parafii i w sposób szczegółowy wyjaśnił przesłanki, jakimi się kierował przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji, w jej uzasadnieniu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło