VII SA/Wa 2159/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-05
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Grzegorz Antas, Artur Kuś
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sposób oznakowania suplementu diety oraz jego reklama telewizyjna, poprzez wyeksponowanie informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi w połączeniu z grafiką wątroby, mogą być uznane za wprowadzające konsumenta w błąd co do właściwości produktu i czy stanowi to podstawę do wymierzenia kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sposób oznakowania suplementu diety "E." oraz jego reklama telewizyjna, poprzez wyeksponowanie informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi w połączeniu z grafiką wątroby, mogły wprowadzać konsumenta w błąd co do właściwości produktu, sugerując prozdrowotny wpływ fosfolipidów na wątrobę, podczas gdy brak było na to stosownych, autoryzowanych oświadczeń zdrowotnych. W związku z tym, stwierdzono naruszenie przepisów prawa żywnościowego i utrzymano w mocy decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej.Stan faktyczny
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wymierzył spółce A. Sp. z o.o. karę pieniężną za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących znakowania oraz prezentacji i reklamy suplementu diety "E.". Główny Inspektor Sanitarny utrzymał decyzję w mocy. Spółka zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne uznanie, że oznakowanie i reklama produktu wprowadzają konsumentów w błąd. Skarżąca argumentowała, że grafika wątroby i informacja o fosfolipidach sojowych służą jedynie wskazaniu przeznaczenia produktu i jego składu, a nie sugerowaniu konkretnych właściwości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , Sędzia WSA Grzegorz Antas, Sędzia WSA Artur Kuś, Protokolant specjalista Monika Gąsińska – Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2020 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2019 r. znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę
I.
Decyzją z dnia [...] października 2014 r. nr [...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny orzekł o wymierzeniu A. Sp. z o.o. w P. (dalej jako Skarżąca lub Spółka) kary pieniężnej z powodu nieprzestrzegania przepisów w zakresie znakowania oraz prezentacji i reklamy suplementu diety o nazwie "E." prowadzonej w telewizji (naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia - tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. nr 136 poz. 914 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1252 ze zm. - dalej jako ustawa). Karę wymierzono w łącznej wysokości 6.000 zł, na którą składają się:
1) kara w wysokości 3.000 zł za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie znakowania suplementu diety "E."
2) kara w wysokości 3.000 zł za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie prezentacji i reklamy produktu "E.".
II.
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, Główny Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 915/18 tutejszy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z powodu uchybienia formalnego polegającego na braku podpisu pełnomocnik Skarżącej na odwołaniu od decyzji organu I instancji. Dodatkowo Sąd zaznaczył, że w związku z uchyleniem art. 46 ustawy oraz nowym brzmieniem art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy GIS powinien wziąć pod uwagę zmianę stanu prawnego i wydać rozstrzygnięcie z uwzględnieniem zmian prawnych. W nowej decyzji GIS powinien więc rozważyć czy stwierdzone naruszenie w zakresie znakowania oraz prezentacji i reklamy suplementu diety w obecnie obowiązującym stanie prawnym nadal narusza przepisy prawa żywnościowego oraz czy wobec tego aktualne pozostaje wymierzenie kary pieniężnej na podstawie art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy.
III.
Po ponownym rozpoznaniu odwołania, GIS decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] PWIS.
(podstawa prawna decyzji)
Zdaniem organu znajomość i przestrzeganie przepisów prawa żywnościowego jest obowiązkiem każdego podmiotu działającego na rynku spożywczym - zgodnie z art. 17 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. WE L nr 31 s. 1).
Organ wskazał, że Spółka na skutek interwencji organów zmodyfikowała treść reklamy telewizyjnej i opakowanie produktu, zatem poprzednie oznakowanie oraz zakwestionowana treść reklamy suplementu diety "E.", było rzeczywiście niezgodne z obowiązującymi przepisami, choć nie jest to wyłączna przyczyna wymierzenia kary.
Zamieszczenie w oznakowaniu ww. produktu informacji o zawartości w 1 kapsułce 300 mg fosfolipidów z nasion soi (Phospholipidum essentiale) w bezpośrednim sąsiedztwie rysunku przedstawiającego wątrobę z charakterystyczną grafiką, tj. strzałkami o wektorach zwróconych w kierunku wątroby sugeruje posiadanie przez tę substancję funkcji wspomagania wątroby, podczas gdy oznakowanie suplementu diety "E." nie zawiera informacji w postaci oświadczenia zdrowotnego wskazującego, że ww. składnik posiada przypisywane mu właściwości, co stanowiło naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy w brzmieniu obowiązującym w chwili naruszenia prawa (przed dniem 13 grudnia 2014 r.) oraz art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 1924/2006.
Realizując wytyczne Sądu organ zauważył, że od dnia 13 grudnia 2014 r. art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy został uchylony ustawą z dnia 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2014 r. poz. 1722) w związku z wejściem w życie przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG. dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz. Urz. UE L nr 304 s. 18 - dalej jako rozporządzenie 1169/2011).
Z uzasadnienia projektu ustawy wynika, że propozycja uchylenia art. 46, zawarta w art. 2 pkt 3-7 projektu jest efektem przeniesienia przepisów ustawy do rozporządzenia 1169/2011. Przepisy art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 46 ust. 2 ustawy są tożsame z treścią art. 7 ust. 1, art. 7 ust. 3 oraz art. 7 ust. 4 tego rozporządzenia.
Zmiany legislacyjne wprowadziły w art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy możliwość nakładania kar na podstawie art. 52a. Zmiana ta była spowodowana uchyleniem art. 46 ust. 2, który stanowił, że środek spożywczy nie może zawierać oświadczeń żywieniowych lub zdrowotnych niezgodnych z przepisami rozporządzenia 1924/2006. Natomiast ustawą z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz o zmianie innych ustaw (Dz. U. 2010 r. poz. 105) został dodany do ustawy art. 52a, którego treść jest tożsama z treścią art. 46 ust 2 ustawy. Ustawodawca dodał także do ustawy art. 103 ust. 1 pkt 1b lit. c), który stanowi podstawę do nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych, określonych w przepisach rozporządzenia nr 1169/2011.
W kontekście powyższego przyjęcie aktualnej podstawy prawnej do przypisania odpowiedzialności Stronie znajduje zdaniem organu uzasadnienie i potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (w szczególności w wyroku WSA z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2729/16, w wyroku NSA z dnia 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt lI OSK 2335/15, w wyroku WSA z dnia 27 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 816/14). We wskazanych orzeczeniach sądy administracyjne stwierdziły, że aktualne przepisy rozporządzenia 1169/2011 posiadają tożsame brzmienie do tych przepisów ustawy, które obowiązywały w momencie stwierdzenia naruszeń i mogą stanowić podstawę przypisania odpowiedzialności z tytułu nakładanej kary pieniężnej.
(nieuprawnione eksponowanie informacji o fosfolipidach sojowych)
GIS wskazał, że Informacje dotyczące zawartości fosfolipidów z nasion soi w produkcie oraz rysunek przedstawiający wątrobę ze strzałkami o wektorach zwróconych w kierunku tego narządu zostały zamieszczone na frontowej stronie opakowania. Zapisy dotyczące deklarowanej zawartości fosfolipidów podano przy tym z zastosowaniem dużej, wyraźnej czcionki, natomiast informację dotyczącą zawartości w składzie wyciągu z ostryżu długiego, dla którego oświadczenie zdrowotne odnoszące się do zachowania zdrowej wątroby znajduje się na tzw. liście pending, zostało zamieszczone na tylnej stronie opakowania, przy użyciu znacznie mniejszej czcionki. Wyeksponowanie w ten sposób wizerunku wątroby oraz towarzyszącej mu informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi może sugerować konsumentowi, iż to właśnie te składniki mają korzystny wpływ na zdrowie wątroby. Powyżej opisane przedstawienie obrazowe wątroby zastosowane przez Stronę wraz z wyeksponowaną w bezpośrednim sąsiedztwie informacją o zawartości fosfolipidów z nasion soi może być potraktowane jako oświadczenie zdrowotne w kontekście związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zawartością fosfolipidów z nasion soi w produkcie "E.", a zachowaniem zdrowia wątroby. Oznakowanie tego suplementu diety nie zawiera informacji w postaci oświadczenia zdrowotnego by fosfolipidy sojowe posiadały przypisywane im właściwości.
GIS zauważył, że dla fosfolipidów sojowych brak jest autoryzowanych (dopuszczonych) oświadczeń zdrowotnych w wykazie dozwolonych oświadczeń zdrowotnych, zawartym w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 432/2012 z dnia 16 maja 2012 r. ustanawiającym wykaz dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych dotyczących żywności, innych niż oświadczenia odnoszące się do zmniejszenia ryzyka choroby oraz rozwoju i zdrowia dzieci (Dz. Urz. UE L nr 136 str. 1), bądź na tzw. liście pending, tj. oświadczeń zgłoszonych do Komisji Europejskiej i będących w trakcie ich oceny przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).
Opisany sposób oznakowania produktu "E." świadczy więc o naruszeniu przez Stronę obowiązujących w dacie stwierdzonego uchybienia art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy oraz art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 1924/2006, a obecnie art. 7 ust. 1, art. 7 ust. 3 oraz art. 7 ust. 4 rozporządzenia 1169/2011 oraz art. 52a ustawy.
(wadliwa reklama telewizyjna)
W telewizyjnej reklamie suplementu diety "E." Spółka zastosowała animację, która mogła sugerować poprawę funkcji fizjologicznych wątroby, bowiem pokazano strzałki o wektorach zwróconych w kierunku wątroby będącej w kolorze ciemno-szarym, która pod wpływem ich działania pokrywa się jednolitą powłoką w czerwonym kolorze, uzyskując zdrowy wygląd wraz z jednoczesnym wypowiadaniem przez lektora sformułowania: "stać Cię na zdrową wątrobę" oraz zaprezentowaniem frontowej strony opakowania produktu "E." z wyeksponowanym oznakowaniem "1 kapsułka "E." zawiera 300 mg fosfolipidów z nasion soi (Phospholipidum essentiale)" i zamieszczeniem treści "stać Cię na zdrową wątrobę", co może wprowadzać konsumenta w błąd z uwagi na uzyskanie przez niego błędnego przeświadczenia, że działanie produktu wynika z obecności fosfolipidów sojowych, które mają decydujący wpływ na funkcje wątroby.
Z kolei oświadczenie dotyczące korzystnego oddziaływania ostryżu długiego na zachowanie zdrowia wątroby nie jest przedstawiane równocześnie z wyżej opisanym fragmentem reklamy. Pojawia się ono w postaci mało widocznego napisu w jasnym kolorze, w dolnej części ekranu na bardzo krótki czas. Z tego powodu odbiorca reklamy może być zdaniem GIS wprowadzony w błąd poprzez uzyskanie błędnego przeświadczenia, że działanie produktu wynika z obecności fosfolipidów z nasion soi.
Istotne jest przy tym, iż odbiorca reklamy telewizyjnej, z uwagi na jej krótkotrwały przekaz zwraca szczególną uwagę na te elementy, które zostały wyraźnie zaakcentowane, czy to w postaci grafiki, animacji czy też w wypowiedzi lektora.
Odwołując się do definicji konsumenta odkodowanej w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2011 r. sygn. akt III SK 45/10 organ zauważył, że poziom jego uwagi może być niższy, w zależności od tego, jakich towarów dotyczy reklama oraz w jakich okolicznościach są one nabywane. Wzorzec przeciętnego konsumenta należycie poinformowanego, uważnego i rozsądnego nie może być definiowany w oderwaniu od ustalonych - odrębnie dla każdej sprawy - warunków obrotu i realiów życia gospodarczego. Model takiego konsumenta wymaga wprawdzie od niego rozsądku i rozwagi, ale daje mu też prawo oczekiwania, iż zawarta w reklamie informacja jest rzetelna, zawierająca wszystkie niezbędne dane i jest niewprowadzająca w błąd.
Prawidłowe oznakowanie środków spożywczych, w tym suplementów diety jest bardzo istotne ze względu na to, by konsumenci mogli dokonywać świadomych, prozdrowotnych wyborów żywieniowych. Wadliwe czy wręcz nieprawdziwe oznakowanie środka spożywczego godzi w interesy konsumentów oraz uniemożliwia lub utrudnia im dokonywanie świadomych wyborów prozdrowotnych.
Zgodnie z art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy "suplement diety jest to środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego.
Istnieje zasadnicze odróżnienie ogólnych właściwości i przeznaczenia środków spożywczych, w tym suplementów diety od produktów leczniczych. W szczególności dotyczy to "innego efektu fizjologicznego", który w przypadku suplementu diety należy rozumieć jako optymalizację prawidłowych fizjologicznych funkcji organizmu (utrzymanie, wspomaganie, optymalizowanie), a nie przywracanie, odbudowa, zapobieganie, czy też modyfikacja funkcji fizjologicznych, właściwych dla produktu leczniczego. W myśl bowiem art. 2 pkt 32 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 499 ze zm.) "produktem leczniczym jest substancja lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.
(nieuprawnione sugerowanie posiadania oświadczenia zdrowotnego)
W art. 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia 1924/2006 podano definicję zwrotu "oświadczenie" wyjaśniając, że oznacza to każdy komunikat lub przedstawienie, łącznie z przedstawieniem obrazowym, graficznym lub symbolicznym w jakiejkolwiek formie, które stwierdza, sugeruje lub daje do zrozumienia, że żywność ma szczególne właściwości. Zgodnie zaś z art. 2 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia 1924/2006, "oświadczenie zdrowotne" oznacza każde oświadczenie, które stwierdza, sugeruje lub daje do zrozumienia, że istnieje związek między kategorią żywności, daną żywnością lub jednym z jej składników, a zdrowiem. W niniejszej sprawie zastosowane przez Stronę sformułowania wypełniają definicję oświadczenia zdrowotnego, zawartą w rozporządzeniu nr 1924/2006.
Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 1924/2006 odniesienie do ogólnych nieswoistych korzyści jakie przynosi dany składnik odżywczy może być zamieszczane jedynie w przypadku, gdy towarzyszy mu autoryzowane oświadczenie zdrowotne, o którym mowa w art. 13 (oświadczenia zdrowotne inne niż dotyczące zmniejszenia ryzyka choroby oraz rozwoju i zdrowia dzieci) lub art. 14 (oświadczenia o zmniejszaniu ryzyka choroby oraz oświadczenia odnoszące się do rozwoju i zdrowia dzieci).
Zdaniem GIS zastosowane przez Stronę oświadczenia są niezgodne z przepisami rozporządzenia nr 1924/2006 a nadto uchybiono przepisom obowiązującym w dacie naruszenia - art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. art. 46 ust. 2 ustawy a obecnie art. 7 ust. 1, art. 7 ust. 3, art. 7 ust. 4 rozporządzenia 1169/2011 oraz art. 52a ustawy, a zatem w rozpoznawanej sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające nałożenie kary pieniężnej.
(kwestia wysokości kary)
W świetle obowiązującego art. 103 ust. 1 pkt 1 oraz art. 103 ust. 1 pkt 1b lit. c) ustawy w związku z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2014 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2013 roku wynagrodzenie to wyniosło 3.650,06 zł. Tym samym za przypisany Stronie czyn z art. 103 ust. 1 pkt 1 oraz art. 103 ust. 1 pkt 1b lit. c) ustawy możliwe było wymierzenie kary pieniężnej w wysokości do 109.501,80 zł za każde przewinienie.
Wprawdzie art. 103 ust. 2 pkt 1 ustawy stanowi, że w przypadkach, o których mowa w ust. 1, wysokość kary pieniężnej może być wymierzona do pięciokrotnej wartości brutto zakwestionowanej ilości środka spożywczego lub produktu niebędącego żywnością wprowadzonego do obrotu jako żywność, niemniej jednak w sytuacji, gdy naruszenie przepisów ustawy nie wiąże się z kwestionowaniem określonej ilości środków spożywczych, czyli w przypadku naruszeń przepisów dotyczących reklamy, gdy reklama nie odwołuje się do konkretnej partii żywności, lecz dotyczy określonego środka spożywczego lub kategorii środków spożywczych w ogólności, niemożliwe staje się określenie wysokości kary na podstawie art. 103 ust. 2 pkt 1. W takiej sytuacji, samodzielną podstawą jej wymiaru jest art. 103 ust. 1 pkt 1 oraz art. 103 ust. 1 pkt 1b lit. c) ustawy.
Wymierzona w rozpoznawanej sprawie kara w wysokości łącznej 6.000 zł stanowi około 5,5% maksymalnego ustawowego zagrożenia, a zatem została wymierzona w dolnej granicy możliwej sankcji.
Zgodnie z art. 17 ust. 2 tiret 3 rozporządzenia nr 178/2002, kary mające zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Wobec brzmienia art. 103 ustawy, postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary jest niezależne od postępowania w sprawie zapewnienia prawidłowego znakowania środków spożywczych (suplementów diety), w tym ich reklamy i prezentacji. Natomiast postępowanie dotyczące nałożenia kary pieniężnej na Stronę może być jedynie konsekwencją postępowania w sprawie zapewnienia prawidłowego znakowania, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Organ działający w ramach ustawowych kompetencji, gdy stwierdzi naruszenie przepisów objętych ustawową sankcją, nie tylko może wszcząć stosowne postępowanie administracyjne, ale jest wręcz zobowiązany do jego wszczęcia pod rygorem zarzutu narażenia Skarbu Państwa na szkodę wynikającą z nie egzekwowania kar.
Odwołując się do art. 104 ust. 2 ustawy GIS wskazał, że oceniając stopień szkodliwości czynu należy zaznaczyć, że naruszenie przepisów prawa żywnościowego w zakresie oznakowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych godzi w zasadniczy cel tego prawa, jakim jest potrzeba rzetelnego informowania i ochrony konsumenta. Stopień szkodliwości czynu w niniejszej sprawie jest znaczny, bowiem Strona dopuściła się naruszenia przepisu, który ma na celu ochronę konsumenta. Konsument wierząc, że informacje zamieszczone w oznakowaniu, prezentacji i reklamie przedmiotowego produktu (suplementu diety) są prawdziwe, może stosować wskazany produkt do leczenia konkretnych chorób, czego skutkiem może być nie tylko brak poprawy stanu zdrowia, ale również jego pogorszenie z uwagi na brak wykazywanych właściwości.
A. Sp. z o.o. jest firmą farmaceutyczną z wieloletnią praktyką w branży farmaceutycznej i produkcji suplementów diety. Strona, jak sama wskazuje na oficjalnej stronie internetowej ([...]) "to dynamicznie rozwijająca się polska firma, działającą w sektorze ochrony zdrowia już od ponad dwudziestu lat. Obecnie A. to pierwsza firma w segmencie leków bez recepty. A. to niekwestionowany lider w zakresie nowoczesnych technologii farmaceutycznych". Strona w swojej ofercie proponuje bogaty wybór: produktów leczniczych, wyrobów medycznych, suplementów diety i kosmetyków. Zatem bez wątpienia doskonale odróżnia produkty lecznicze od tych o działaniu "wspomagającym". Tym bardziej niezrozumiałe jest przypisywanie środkom spożywczym, czyli suplementom diety właściwości upodabniających je do produktów leczniczych poprzez zastosowanie nieautoryzowanych oświadczeń zdrowotnych. W ocenie GIS zasadne jest twierdzenie, że Stronę należy uznać za podmiot profesjonalny, który prowadząc działalność farmaceutyczną winien mieć świadomość istnienia przepisów regulujących kwestie nie tylko znakowania produktów leczniczych, ale również znakowania suplementów diety, a także wynikających z nich ograniczeń. Zachowanie Strony, którą należy oceniać jako podmiot profesjonalny, oferującą zarówno produkty lecznicze, jak również suplementy diety, powinno podlegać wyższym standardom niż podmiotów, które nie posiadają tak bogatego doświadczenia. Tym samym należy uznać, że Strona działała umyślnie wprowadzając na polski rynek produkt oznakowany w niepoprawny sposób. Przy ocenie stopnia zawinienia istotny jest fakt, iż Strona podjęła działania mające na celu dostosowanie treści zakwestionowanego oznakowania przedmiotowego produktu do obowiązujących wymagań prawa żywnościowego oraz zaprzestała emisji kwestionowanej reklamy telewizyjnej. Okoliczności te mają z oczywistych względów łagodzący wpływ na wysokość nałożonej na Stronę kary pieniężnej.
Odnosząc się do kolejnej wytycznej wymiaru kary, tj. dotychczasowej działalności podmiotu funkcjonującego na rynku spożywczym, GIS wskazał na wcześniejsze ogólne postawy podmiotu w zakresie przestrzegania przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia, wykonywania obowiązków wynikających z jej przepisów, ewentualnych naruszeń oraz stosunku do decyzji wydawanych w tym zakresie przez właściwe organy. Strona we wcześniejszym okresie również nie przestrzegała przepisów prawa żywnościowego w zakresie znakowania, w tym prezentacji, reklamy i promocji środków spożywczych, przykładowo w odniesieniu do preparatów pn. "P.", "N.(1)", "N.(2)", "T." i wielu innych suplementów diety, za co nakładane były kary pieniężne.
W ocenie GIS wielkość produkcji (wyznacznik wymierzenia kary) należy uwzględnić według stanu z chwili wydawania decyzji. Organ I instancji w swojej decyzji zaznaczył, że Strona prowadzi działalność na bardzo dużą skalę. Z informacji dostępnych na stronie internetowej ([...]) wynika, iż Spółka prowadzi działalność wytwórczą szerokiej gamy produktów leczniczych, wyrobów medycznych, kosmetyków i suplementów diety. Należy uznać, że działalność produkcyjna prowadzona przez Stronę jest niewątpliwie na znaczną skalę.
(zrzuty naruszenia procedury)
GIS nie podzielił zarzutów naruszenia art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 75 § 1, art. 77 oraz art. 80 w związku z art. 140 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.). Organ I instancji zgodnie z art. 7 k.p.a. podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Postępowanie dowodowe w przedmiotowej sprawie prowadzone było w sposób prawidłowy. Oceniono wszystkie informacje zebrane w trakcie postępowania wyjaśniającego oraz umożliwiono Stronie ustosunkowanie się do poszczególnych twierdzeń. Tym samym zapewniono Stronie czynny udział w postępowaniu, a także możliwość wypowiedzenia się co do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków wyjaśniono, że w sprawie nie wykazano dlaczego brak powiadomienia uniemożliwił stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Strona miała zapewnioną możliwość wypowiedzi.
Organ I instancji posiadał szczegółową wiedzę na temat dotychczasowej działalności Strony, jako podmiotu działającego od wielu lat na rynku spożywczym z uwagi na wielokrotne wydawanie przez ten organ z urzędu decyzji administracyjnych o wymierzeniu kary pieniężnej za nieprzestrzeganie wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych (suplementów diety), w tym w zakresie prezentacji, reklamy i promocji. Argument Strony, iż na rynku znajdują się też inne środki spożywcze oznakowane w sposób nieprawidłowy jest argumentem chybionym.
Ewentualna obecność na rynku innych produktów oznakowanych w sposób nieprawidłowy, nie jest i nie może stanowić okoliczności zobowiązującej organ do zmiany stanowiska w rozpoznawanej sprawie, ani też nie jest okolicznością usprawiedliwiająca postępowanie Strony.
Natomiast powzięcie przez organy inspekcji sanitarnej informacji o niewłaściwym znakowaniu, prezentacji czy reklamie środków spożywczych, każdorazowo pociąga za sobą konieczność wszczęcia stosownego postępowania, mającego na celu - po pierwsze wyeliminowanie niezgodnego z prawem zachowania, a po drugie - nałożenie kary zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
IV.
Skargę na powyższą decyzję wywiodła Spółka kwestionując to rozstrzygnięcie w całości i zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 52a i art. 103 ust. 1 pkt 1 i 1b lit c oraz art. 104 ustawy w zw. z art. 7 ust. 1, art. 7 ust 3 i art. 7 ust. 4 rozporządzenia nr 1169/2011 poprzez nieuzasadnione nałożenie na Skarżącą kary pieniężnej, będące wynikiem błędnego uznania, że oznakowanie i reklama produktu E. zawierają elementy wprowadzające w błąd konsumenta co do tego, że funkcję wspomagania wątroby posiadają zawarte w produkcie fosfolipidy sojowe w sytuacji gdy:
- rysunek (użyty w oznakowaniu) oraz animacja (użyta w reklamie) przedstawiające wątrobę wskazują wyłącznie na przeznaczenie produktu, który wspomaga prawidłowe funkcjonowanie wątroby, zaś
- informacja o zawartości fosfolipidów sojowych ma służyć powiadomieniu konsumenta o składzie produktu i ma umożliwić mu wybór produktu spośród wielu na rynku, które zawierają fosfolipidy sojowe,
i nie jest prawidłowe przyjęcie, że oba te elementy tworzą wprowadzający w błąd komunikat, że właściwości produktu wynikają z obecności w nim fosfolipidów sojowych;
b) art. 52a ustawy w zw. z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006 poprzez:
- błędną interpretację i uznanie, iż Skarżąca naruszyła te przepisy zamieszczając na opakowaniu produktu rysunek przedstawiający wątrobę z charakterystyczną grafiką, w bezpośrednim sąsiedztwie informacji o zawartości w 1 kapsułce 300 mg fosfolipidów z nasion soi, co miałoby sugerować posiadanie przez tę substancję funkcji wspomagania wątroby, przy jednoczesnym braku oznakowania suplementu oświadczeniem zdrowotnym wskazującym, że ten składnik posiada przypisywane mu właściwości - w sytuacji gdy jako odniesienie do ogólnych, nieswoistych korzyści, jakie przynosi produkt dla zdrowia należy traktować wyłącznie sam rysunek przedstawiający wątrobę, któremu towarzyszy oświadczenie zdrowotne dotyczące ostryżu długiego, zamieszczone na tym samym opakowaniu, a więc w bezpośredniej bliskości od rysunku - a zatem art. 52a ustawy w zw. z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006 nie został naruszony;
- zastosowanie tego przepisu, przy jednoczesnym ustaleniu, że "przedstawienie obrazowe wątroby wraz z wyeksponowaną w bezpośrednim sąsiedztwie informacją o zawartości fosfolipidów z nasion soi może być potraktowane jako oświadczenie zdrowotne w kontekście związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zawartością fosfolipidów z nasion soi w produkcie E., a zachowaniem zdrowia wątroby" - co wyłącza możliwość zastosowania art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006, który dotyczy odniesienia do ogólnych, nieswoistych korzyści jakie przynosi dana żywność dla ogólnego dobrego stanu zdrowia, a nie oświadczeń zdrowotnych;
2. przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez zaakceptowanie oddalenia przez organ I instancji wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opakowań produktów obecnych na rynku oznakowanych w sposób analogiczny do oznakowania produktu Skarżącej, w sytuacji gdy dowód ten mógł przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a to w zakresie:
- oceny możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd przez oznakowanie, prezentację i reklamę produktu E. w sytuacji, gdy jest on obyty z powszechną, wykazaną wnioskowanym dowodem, praktyką rynkową znakowania produktów i ma wobec tego świadomość, że wyeksponowanie na opakowaniu czy reklamie produktu jednego składnika nie oznacza, że to z tego składnika wynikają właściwości produktu;
- zgodności z prawem oznakowania, prezentacji i reklamy produktu E. - skoro organy inspekcji sanitarnej powszechnie akceptują praktykę znakowania produktów w sposób przedstawiony wnioskowanym dowodem należy uznać, że nie znajdują podstaw do stwierdzenia jej niezgodności z prawem i nie widzą ryzyka wprowadzenia konsumenta w błąd;
c) art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez nieuzasadnione uznanie, że oznakowanie i reklama produktu E. wprowadza konsumentów w błąd, gdyż:
- rysunek przedstawiający wątrobę wraz z zamieszczonym w bezpośredniej bliskości informacji o zawartości fosfolipidów sojowych może sugerować posiadanie przez tą substancję funkcji wspomagania wątroby, w sytuacji gdy rysunek odnosi się tylko do wskazania do stosowania produktu, informacja o zawartości fosfolipidów sojowych ma ułatwić konsumentowi wybór spośród wielu produktów zawierających ten składnik, na opakowaniu znajduje się pełna informacja o składzie produktu oraz oświadczenie zdrowotne odnoszące się do ostryżu długiego, które w sposób ewidentny przypisuje temu składnikowi działanie wspomagające wątrobę - a zatem nie zachodzi sugestia przypisywania właściwości fosfolipidom sojowym;
- animacja sugerująca poprawę funkcji fizjologicznych wątroby z jednoczesnym wypowiadaniem przez lektora sformułowania "stać cię na zdrową wątrobę" oraz zaprezentowaniem frontowej strony opakowania produktu E. z wyeksponowanym oznakowaniem "1 kapsułka E. zawiera 300 mg fosfolipidów z nasion soi" może wprowadzić w błąd z uwagi na uzyskanie przez konsumenta błędnego przeświadczenia, że działanie produktu wynika z obecności fosfolipidów sojowych, w sytuacji gdy animacja wskazuje na przeznaczenie produktu, sformułowanie "stać cię na zdrową wątrobę" nie odnosi się do składu produktu a wyłącznie do jego ceny, zaś wyeksponowanie frontowej ściany opakowania ma na celu zaznajomienie konsumenta z wyglądem produktu, aby ułatwić mu wybór podczas zakupu jednego z produktów przeznaczonych do wspomagania pracy wątroby;
d) art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania obywateli do organów państwa w ten sposób, że mimo powszechnej i akceptowanej przez organy inspekcji sanitarnej praktyki znakowania suplementów diety w sposób analogiczny do oznakowania produktu E., GIS nie dostrzega nieprawidłowości w nałożeniu za takie działanie kary na Skarżącą, podczas gdy w identycznej sytuacji prawnej i faktycznej działanie innych przedsiębiorców jest uznane za prawidłowe, nie naruszające prawa i nie rodzi negatywnych konsekwencji.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji [...] PWIS oraz o orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania.
(oznakowanie pudełka suplementu diety)
Zamieszczony na opakowaniu rysunek wątroby nawiązuje zdaniem Strony wyłącznie do przeznaczenia produktu i wskazań do jego spożywania - produkt służy bowiem wspieraniu prawidłowego funkcjonowania wątroby. Przedstawiona na opakowaniu grafika z wizerunkiem wątroby i skierowanymi ku niej strzałkami odnosi się do funkcji produktu, jego właściwości i przeznaczenia. W żadnym razie nie wprowadza przy tym w błąd, gdyż zawarte w produkcie składniki faktycznie takie działanie posiadają. Zamieszczona jest na frontowej ścianie opakowania, gdyż informacja o właściwościach produktu jest dla konsumenta kluczowa przy dokonywaniu zakupu produktu, a łatwo dostrzegalny i czytelny rysunek pozwala na szybką identyfikację przeznaczenia produktu.
Zamieszczenie na fontowej ściance pudełka informacji o zawartości fosfolipidów sojowych jest podyktowane potrzebą wskazania istotnej dla konsumenta informacji w widocznym miejscu. W obrocie dostępnych jest wiele produktów, przeznaczonych do wspierania funkcji fizjologicznych wątroby, które zawierają fosfolipidy sojowe. Jest ich bardzo szeroka gama, różnią się przy tym często zawartością tej substancji. Zamieszczenie na frontowej ściance opakowania informacji o tym, że produkt zawiera fosfolipidy oraz jaka jest zawartość tej substancji w produkcie pozwala konsumentowi na wychwycenie informacji odróżniającej produkt Skarżącej spośród innych dostępnych w obrocie produktów o analogicznym przeznaczeniu i zbliżonym składzie, który różni się właśnie zawartością fosfolipidów sojowych.
Brak jest przepisu nakładającego na producenta obowiązek zamieszczania informacji o pełnym składzie produktu na frontowej części opakowania. Skład produktu został podany zgodnie z obowiązującymi przepisami, podano też oświadczenie zdrowotne pozwalające konsumentowi uzyskać informację, iż działanie produktu zawdzięcza zawartości w nim ostryżu długiego. Opakowanie jest jedną całością i jako taka całość winno być oceniane. Na opakowaniu znalazły się informacje o przeznaczeniu produktu, jego składzie, oraz prawidłowe oświadczenia zdrowotne dotyczące składnika, któremu przypisywane jest działanie - a więc oznakowanie jest zgodne z obowiązującym prawem.
Fakt, że producent zastosował dla pewnych informacji większą czcionkę nie może być stawiane mu jako zarzut - opakowanie produktu ma być atrakcyjne dla konsumenta, zwracać jego uwagę na elementy, które mogą mieć znaczenie dla uzyskania rzetelnej informacji o produkcie oraz pozwalają wyróżnić produkt od innych, konkurencyjnych produktów. Poprzez zamieszczenie rysunku wątroby podkreślono przeznaczenie produktu, zaś poprzez zamieszczenie informacji o zawartości fosfolipidów sojowych podkreślono cechę odróżniającą E. od innych produktów zawierających fosfolipidy sojowe, to jest właśnie zawartość tej substancji.
Na opakowaniu produktu, poza zamieszczeniem rysunku i zapisu dotyczącego zawartości fosfolipidów sojowych na tej samej ściance opakowania, nie znajdują się żadne inne informacje, które przypisywałyby działanie wspomagające wątrobę temu właśnie składnikowi. Wręcz przeciwnie - działanie to przypisywane jest wprost ostryżowi długiemu, a konsument jest o tym jasno informowany.
(brak oświadczenia zdrowotnego)
W zakresie zarzucanego naruszenia art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006 wskazano na sprzeczność stanowiska organu. Z jednej strony ustala on bowiem, że zamieszczenie na opakowaniu produktu informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi w bezpośrednim sąsiedztwie rysunku przedstawiającego wątrobę stanowi odniesienie do ogólnych, nieswoistych korzyści, jakie składnik odżywczy przynosi dla ogólnego stanu zdrowia, co powoduje, że wobec niezamieszczenia oświadczenia zdrowotnego dotyczącego tego składnika naruszony został art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006. Z drugiej strony stwierdza, że przedstawienie obrazowe wątroby, wraz z wyeksponowaną w bezpośrednim sąsiedztwie informacją o zawartości fosfolipidów z nasion soi może być potraktowane jako oświadczenie zdrowotne, w kontekście związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zawartością fosfolipidów z nasion soi a zachowaniem zdrowia wątroby.
Zdaniem Strony albo przedmiotowy sposób oznakowania jest odniesieniem do ogólnych nieswoistych korzyści, któremu nie towarzyszy wymagane prawem oświadczenie zdrowotne, albo jest oświadczeniem zdrowotnym. Ma to istotne znaczenie - w tym drugim wypadku w ogóle nie można mówić o naruszeniu art. 10 ust. 3 rozporządzenia, nie ma bowiem prawnego wymogu, by jednemu oświadczeniu zdrowotnemu musiało towarzyszyć kolejne.
Błędnie organ ustala, że całość przekazu - rysunek + fosfolipidy soi - stanowi odniesienie do ogólnych, nieswoistych korzyści dla stanu zdrowia. Ewentualne odniesienie do ogólnych, nieswoistych korzyści dla ogólnego stanu zdrowia może być uznany wyłącznie sam rysunek wątroby - tylko on bowiem wskazuje na właściwości produktu, jego przeznaczenie, oraz dobroczynne działanie na funkcjonowanie wątroby. Wobec tego faktycznie można przyjąć, że rysunek ten jest odniesieniem do ogólnych, nieswoistych korzyści produktu dla ogólnego stanu zdrowia. Natomiast nie jest takim odniesieniem informacja o zawartości w produkcie określonej substancji. Informacja ta bowiem w żaden sposób nie wskazuje na korzyści, jakie przynosi dla dobrego stanu zdrowia. Jest to tylko czysty, pozbawiony jakichkolwiek sugestii przekaz informacyjny dla konsumenta, ile danej substancji zawiera produkt. Nie informuje jednak o tym, by ta właśnie substancja działała dobroczynnie na organizm ludzki.
Skoro jedynym odniesieniem do ogólnych, nieswoistych korzyści dla zdrowia jest rysunek wątroby, to nie można zarzucić naruszania art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006 - na opakowaniu produktu znajduje się bowiem oświadczenie zdrowotne dotyczące ostryżu długiego, który posiada przypisywane produktowi właściwości. A zatem odniesieniu do ogólnych korzyści dla zdrowia towarzyszy oświadczenie zdrowotne, którego stosowanie jest dozwolone (jako, że pozostaje na liście pending).
(reklama telewizyjna)
Strona nie zgodziła się z organem, że zastosowana w telewizyjnym spocie reklamowym animacja sugerująca poprawę funkcji fizjologicznych wątroby, z jednoczesnym wypowiadaniem przez lektora kwestii: "stać cię na zdrową wątrobę" oraz wyeksponowaniem opakowania produktu z oznakowaniem "1 kapsułka E. zawiera 300 mg fosfolipidów z nasion soi" może wprowadzać konsumenta w błąd, że działanie produktu wynika z obecności fosfolipidów sojowych.
Organ całkowicie pominął i w żaden sposób nie odniósł się do podnoszonej w odwołaniu od decyzji argumentacji, że reklama jako całość w sposób ewidentny koncentruje się na wyeksponowaniu konkurencyjności ceny produktu E. w stosunku do innych znajdujących się w obrocie produktów przeznaczonych do wspierania funkcji fizjologicznych wątroby, a zwierających ten sam składnik - fosfolipidy soi. Strona podnosiła i podnosi nadal, że świadczy o tym sformułowanie "też 300 mg fosfolipidów, też 50 kapsułek, ale E. kosztuje mniej niż 14 złotych" czy "stać cię na zdrową wątrobę". Przekaz dotyczy wyłącznie ceny produktu w kontekście cen innych produktów zawierających ten sam składnik. Ponownie więc - tak jak w przypadku oznakowania produktu - konsument otrzymuje informację pozwalającą mu podjąć decyzję polegającą na wyborze jednego z wielu produktów zawierających fosfolipidy sojowe, w tym wypadku dotyczącą ceny. Jednocześnie jednak nie przypisuje się temu składnikowi właściwości wspierających pracę wątroby. Reklama informuje konsumenta, że spośród wielu produktów służących wspieraniu wątroby, które mają taką samą zawartość fosfolipidów i taką samą ilość tabletek w opakowaniu E. dostępny jest w cenie mniej niż 14 złotych. A więc koncentruje się na zawartości fosfolipidów, zawartości opakowania oraz cenie produktu - nie odnosząc jednak tych informacji do właściwości produktu.
Animacji wskazującej na ochronne działanie produktu nie towarzyszy żaden przekaz, który mógłby wskazywać, że te właściwości uzyskane są dzięki fosfolipidom sojowym. Podczas wyświetlania animacji wypowiadana jest kwestia "stać cię na zdrową wątrobę" - która odnosi się do ceny produktu, oraz jego właściwości wspierających pracę wątroby, które nie odnoszą się jednak do konkretnego składnika. Jednocześnie w reklamie pojawia się napis, który przypisuje wprost właściwości produktu ostryżowi długiemu. Zarzut, że napis ten jest mało widoczny i pojawia się na krótki czas jest niezrozumiały z uwagi na konieczność zmieszczenia w krótkim czasie trwania reklamy wielu informacji (w tym na temat składu produktu czy właściwości składników).
(naruszenie przepisów postępowania)
Zbagatelizowany został fakt, że zarówno na opakowaniu jak i w reklamie wprost informuje się konsumenta - poprzez zamieszczenie na opakowaniu oraz wyświetlenie w reklamie oświadczenia zdrowotnego dotyczącego ostryżu długiego - o tym który ze składników produktu odpowiada za jego właściwości wspierające wątrobę. Organ przypisał nadmierne i niczym nieuzasadnione znaczenie rozkładowi treści na opakowaniu czy sekwencjom w reklamie, pomijając te elementy opakowania i reklamy, które nie pasują do wniosków wysnuwanych przez organ, a które jednocześnie powodują, że zarówno reklama jak i opakowanie są prawidłowe.
Nie wzięto pod uwagę okoliczności, że ani na opakowaniu, ani w reklamie nie znajdują się żadne komunikaty mogące wskazywać na przypisywanie właściwości wspomagania wątroby przez fosfolipidy sojowe.
Z uwagi na fakt, że na opakowaniu jak i w reklamie pojawia się wprost jasny i klarowny komunikat, z którego wynika, że właściwości produktu wynikają z zawartości ostryżu długiego, twierdzenie organu, że konsument wprowadzany jest w błąd co do tego, który ze składników produktu jest odpowiedzialny na jego korzystne oddziaływanie na wątrobę, jest całkowicie nieuzasadnione.
Nie można mówić o wprowadzaniu w błąd przez graficzny układ opakowania czy sekwencję ujęć w reklamie, w sytuacji gdy konsumentowi podaje się wyraźnie i bez żadnych wątpliwości informację dotyczącą właściwości ostryżu długiego i jednoczenie nie podaje się żadnej informacji, która w jakikolwiek sposób sugerowałaby właściwości fosfolipidów sojowych.
(niedopuszczenie dowodu z innych opakowań)
Skarżąca przedstawił w toku postępowania wydruki opakowań szeregu produktów, które oznakowane zostały przez ich producentów w sposób analogiczny do oznakowania produktu Strony. Wbrew stanowisku organu celem ich przedstawienia nie było jednak wykazanie, że inne podmioty też naruszają prawo nieprawidłowo znakując produkty. Cele przeprowadzenia wnioskowanego dowodu były dwa:
- Zarzut postanowiony Skarżącej sprowadza się do wprowadzenia konsumentów w błąd co do właściwości składnika produktu. Dla ustalenia, czy do wprowadzenia w błąd faktycznie doszło istotne jest, czy rzeczywiście konsument, będąc świadomym i obeznanym z realiami rynku, a także obyty z wszechobecnymi reklamami, mógł uzyskać mylne wrażenie wskutek oznakowania produktu E. czy jego reklamy. Skarżąca przedstawiła wydruki opakowań celem wykazania, że znakowanie produktów poprzez zamieszczenie rysunku obrazującego przeznaczenie produktu (oko, układ moczowy, wątrobę) w bliskiej odległości informacji o składniku produktu, od którego nie zależą właściwości produktu jest powszechne. Jest stosowane przez wielu producentów i szereg produktów w ten sposób oznakowanych jest dostępnych w obrocie. Wydruki opakowań innych produktów zostały przedstawione po to, by wykazać, z jakimi oznakowaniami i prezentacją produktów konsument styka się na co dzień. Powszechna praktyka zbieżnego z będącym przedmiotem niniejszego postępowania znakowania produktów wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd konsumenta - jest on bowiem obeznany z taką praktyką rynkową, ma świadomość, że często eksponowane na opakowaniu są informacje o zawartości tych składników, które nie są odpowiedzialne za właściwości produktu i wie, że pełną informację o składzie i właściwościach znajdzie na opakowaniu.
- Drugą okolicznością dla której Skarżąca wystąpiła z wnioskiem dowodowym było wykazanie zgodności z prawem jego działania. Skoro bowiem inni przedsiębiorcy znakują produkty w taki sam sposób, a organy inspekcji sanitarnej nie podejmują wobec nich żadnych działań mimo posiadanej wiedzy o takim procederze, to należy uznać, że nie doszukują się w nim naruszenia prawa. A skoro tak, to również sposób znakowania, prezentacji i reklamy produktów E. nie może być uznany na naruszający prawo.
W ocenie Strony skoro produkty oznakowane w podobny do jej suplementu sposób pozostają w obrocie oznacza to, że interwencja przez organy sanitarne nie została podjęta, a skoro nie została podjęta, to oznakowanie jest prawidłowe. Tym samym nie można odmiennie traktować Skarżącej. Do dzisiaj nie otrzymała ona również odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
V.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wyjaśnił, że zgodnie z motywem 37 rozporządzenia 1169/2011 jednym z celów ww. rozporządzenia jest zapewnienie konsumentowi finalnemu warunków do dokonywania świadomych wyborów. Wobec tego istotne jest, by konsument finalny rozumiał informacje zamieszczone na etykiecie.
Zdaniem GIS wyeksponowanie na frontowej stronie opakowania rysunku wątroby oraz informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi może być przez konsumenta odebrane w ten sposób, iż składnik ten ma korzystny wpływ na zdrowie wątroby. W tym kontekście należy uznać, że wskazana informacja wprowadza konsumenta finalnego w błąd i jest celowym działaniem Skarżącej. Rzetelna prezentacja i reklama powinna wskazywać oświadczenie zdrowotne o wpływie na zdrowie wątroby wraz z odpowiednim oświadczeniem na temat ostryżu długiego w sposób czytelny i jasny dla konsumenta.
Nie byłoby naruszeniem prawa żywnościowego umieszczenie na opakowaniu samej informacji o zawartości fosfolipidów sojowych, jednakże umieszczenie tej informacji w sposób przedstawiony na opakowaniu oraz forma reklamy naruszają przepisy art. 7 ust. 1, art. 7 ust. 3 oraz art. 7 ust. 4 rozporządzenia 1169/2011.
Odnosząc się do zarzutu, że sformułowanie "stać Cię za zdrową wątrobę" odnosi się do ceny produktu GIS zauważył, że w czasie wypowiadania tego sformułowania przez lektora wątroba zmienia kolor z szarego na czerwony, co sugeruje poprawę jej funkcji fizjologicznych. W tym kontekście należy uznać że zwrot "stać Cię na zdrową wątrobę" nie odnosi się do ceny, ale funkcji fizjologicznych, których zmiana jest obrazowana w momencie wypowiada zakwestionowanego sformułowania. Natomiast dany przedsiębiorca powinien projektować określone reklamy środka spożywczego (suplementu diety) tak, aby nie wprowadzały one w błąd przeciętnego konsumenta.
Niezasadny jest także argument, że skoro organ II instancji uznał, iż informacja na temat fosfolipidów sojowych oraz obraz wątroby tworzą oświadczenie zdrowotne to nie można zastosować art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1924/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 tego rozporządzenia odniesienie się do ogólnych, nieswoistych korzyści, jakie przynosi dany składnik odżywczy lub dana żywność dla ogólnego dobrego stanu zdrowia i dla związanego ze zdrowiem dobrego samopoczucia może być zamieszczone jedynie w przypadku, gdy towarzyszy mu autoryzowane oświadczenie zdrowotne znajdujące się w wykazach zawartych w art. 13 lub 14 rozporządzenia nr 1924/2006. Jak zostało wyjaśnione w decyzjach obu instancji znakowanie, reklama i prezentacja produktu pn.: "E." zawierała oświadczenia zdrowotne odnośnie pozytywnego wpływu fosfolipidów sojowych na zdrowie wątroby. Jednocześnie brak jest zezwolenia na stosowanie oświadczenia zdrowotnego odnośnie fosfolipidów sojowych na zdrowie wątroby w ww. unijnych wykazach.
VI.
Na rozprawie w dniu 5 lutego 2020 r. Sąd odtworzył w obecności pełnomocnik Skarżącej znajdujący się w aktach sprawy plik z reklamą telewizyjną suplementu diety "E.". Reklama ta jest również ogólno dostępna w Internecie (pod adresem [...]).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VII.
Istota niniejszej sprawy dotyczy dwóch głównych kwestii. Po pierwsze, czy sposób oznakowania suplementu diety jaki do obrotu wprowadza Skarżąca pod nazwą "E." mógł zostać uznany z niezgodny z obowiązującymi przepisami tj. wprowadzający konsumenta w błąd. Po drugie, czy reklama tego środka spożywczego była zgodna z wymaganiami nakładanymi w tym względzie przez przepisy krajowe oraz unijne. Przypomnieć należy w tym miejscu, że Skarżącą ukarano za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie znakowania suplementu diety oraz za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie prezentacji i reklamy tego produktu.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia ze związaniem organu prawomocnym wyrokiem Sądu (z dnia 18 grudnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 915/18), a zatem w pierwszej kolejności należy ocenić, czy GIS podporządkował się ocenie prawnej wyrażonej w tym rozstrzygnięciu - art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.).
Wskazany wyrok nakładał na organ dwa obowiązki. Przede wszystkim należało usunąć wadliwość odwołania (podpis pełnomocnik Skarżącej), co też zostało niewątpliwie wykonane. Po drugie, organ miał rozważyć i ocenić, czy w świetle przepisów obowiązujących w kształcie nadanym im od dnia 13 grudnia 2014 r. możliwe jest przypisanie Spółce odpowiedzialności za stwierdzone uchybienia. W ocenie Sądu rozstrzygającego niniejszą sprawę również i to zalecenie zostało wykonane.
Odnosząc się nieco szerzej do powyższej kwestii Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego o braku luki w prawie w związku ze zmianami legislacyjnymi do jakich doszło na skutek nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Należy zauważyć, że przywołane w podstawie prawnej rozstrzygnięcia [...] PWIS i GIS art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 46 ust. 2 ustawy przestały obowiązywać z dniem 13 grudnia 2014 r. z powodu wejścia w życie przepisów rozporządzenia 1169/2011 (vide ustawa z dnia 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz o bezpieczeństwie żywności i żywienia - Dz. U. z 2014 r. poz. 1722). Analizując jednak przepisy dotychczasowe oraz przepisy powołanego rozporządzenia - art. 7 ust. 1, 3 i 4, podzielić należy stanowisko, że zmiana prawa w tym zakresie, będąca następstwem wejścia w życie rozporządzenia 1169/2011, które w całości powtórzyło dotychczasowe regulacje prawne w zakresie wymagań co do znakowania żywności i ma wprost zastosowanie w państwach członkowskich Unii Europejskiej, nie spowodowało luki w prawie, ani też nie uniemożliwiło zastosowania nowych przepisów do stanów faktycznych powstałych przed tą datą.
Podsumowując ten wątek rozważań, w dacie orzekania przez organ I instancji a więc i w dacie stwierdzenia naruszenia prawa przez Spółkę obowiązywał niewątpliwie art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 46 ust. 2 ustawy. Aktualnie obowiązujące przepisy prawa (rozporządzenia unijnego) posiadają tożsame brzmienie do tych obowiązujących w momencie stwierdzonego naruszenia. Nowa podstawa prawna (która przejęła dotychczasowe regulacje) jest zatem w pełni możliwa do zastosowania do stanów powstałych przed jej formalnym wejściem w życie.
Tym samym przyjęcie obecnie obowiązującej podstawy prawnej [w tym art. 52a i art. 103 ust. 1 pkt 1 i 1b lit. c)] do przypisania odpowiedzialności w niniejszej sprawie znajduje uzasadnienie. Taki pogląd prezentowany jest również w orzecznictwie sądów administracyjnych (w szczególności w wyroku WSA z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2729/16, w wyroku NSA z dnia 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2335/15, w wyroku WSA z dnia 27 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 816/14). We wskazanych orzeczeniach stwierdzono, że przepisy rozporządzenia 1169/2011 posiadają analogiczne brzmienie do tych przepisów ustawy, które obowiązywały w momencie stwierdzenia naruszeń i w związku z tym mogą stanowić podstawę przypisania odpowiedzialności.
VIII.
Przechodząc do meritum Sąd podziela ocenę organu odwoławczego co do wadliwego eksponowania na opakowaniu produktu informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi. Po pierwsze, organ trafnie odwołuje się do wyraźnej i czytelnej informacji o zawartości tego składnika suplementu diety, połączonej nierozerwalnie z rysunkiem wątroby i strzałkami skierowanymi do jej wnętrza. To zestawienie znajduje się przy tym na frontowej, a więc zawsze eksponowanej w każdych warunkach handlowych stronie opakowania produktu. Zasadnie więc organ zestawia to z inną informacją, podaną już jednak małą czcionką i w innym miejscu, a mającą znaczenie zdrowotne bowiem dotyczącą zawartości wyciągu z ostryżu długiego, dla którego istnieje przecież przyjęte zgłoszenie na tzw. listę pending.
W konsekwencji organ mógł przyjąć, że taka dysproporcja w prezentowaniu istotnych dla konsumenta informacji, a więc wyraźne powiązanie z wątrobą składnika suplementu diety który nie jest objęty jakimkolwiek oświadczeniem zdrowotnym, może wywoływać przekonanie, że to ten element produktu ma prozdrowotne działanie, nie zaś zamieszczone na odwrocie wskazanie nawiązujące do wyciągu z ostryżu długiego. Taka prezentacja informacji na opakowaniu produktu może więc sugerować, że to właśnie fosfolipidy z nasion soi mają korzystny wpływ, potwierdzony odpowiednim oświadczeniem zdrowotnym, podczas gdy składnik ten nie jest nim z pewnością objęty.
Zgodnie z art. 10 ust. 1 rozporządzenia 1924/2006 oświadczenia zdrowotne są zabronione, o ile nie są one zgodne z ogólnymi wymaganiami zawartymi w rozdziale II i wymaganiami szczególnymi zawartymi w niniejszym rozdziale oraz o ile nie zostało udzielone w odniesieniu do nich zezwolenie zgodnie z niniejszym rozporządzeniem i nie figurują w wykazie dozwolonych oświadczeń zawartym w art. 13 i 14. Z kolei w art. 10 ust. 3 rozporządzenia wskazano, że odniesienie do ogólnych, nieswoistych korzyści, jakie przynosi dany składnik odżywczy lub dana żywność dla ogólnego dobrego stanu zdrowia i dla związanego ze zdrowiem dobrego samopoczucia może być zamieszczone jedynie w przypadku, gdy towarzyszy mu oświadczenie zdrowotne znajdujące się w wykazach zawartych w art. 13 lub 14.
Skarżąca poprzez treść zamieszczoną na opakowaniu (w szczególności jego frontowej części) w istocie wskazała na prozdrowotny związek pomiędzy fosfolipidami z nasion soi a korzystnym działaniem wątroby (jest to tym bardziej wyraźne jeżeli zestawi się powyższe z treścią reklamy telewizyjnej). Słusznie więc GIS przyjął, że doszło do naruszenia przez Stronę obowiązujących w dacie stwierdzonego uchybienia art. 46 ust. 1 pkt 1 (lit. b) i pkt 2 ustawy w zw. z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 1924/2006 (obecnie art. 7 ust. 1, 3 i 4 rozporządzenia 1169/2011 oraz art. 52a ustawy).
Sąd nie podziela argumentów Skarżącej, że rysunek wątroby oraz wyeksponowanie zawartości fosfolipidów sojowych służyło wyłącznie wytworzeniu u konsumenta łatwego i czytelnego przekazu skojarzeniowego o tym, że produkt jest przeznaczony właśnie do stosowania w sprawach związanych z funkcjonowaniem wątroby, zaś fosfolipidy sojowe (ich zawartość) to informacja odróżniająca od podobnych w składzie produktów dostępnych na rynku (cecha wyróżniająca). Nie negując a limine takiego sposobu rozumowania Skarżącej należy zwrócić uwagę, że działa ona na rynku spożywczym, w ramach którego stawiane są jej jako producentowi żywności surowsze wymagania od tych, jakie można byłoby sformułować względem innych dziedzin obrotu gospodarczego, niezwiązanych z żywnością. Zgodnie więc z art. 3 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011 podawanie informacji na temat żywności służy wysokiemu poziomowi ochrony zdrowia i interesów konsumentów przez zapewnienie konsumentom finalnym podstaw do dokonywania świadomych wyborów oraz bezpiecznego stosowania żywności, ze szczególnym uwzględnieniem uwarunkowań zdrowotnych, ekonomicznych, środowiskowych, społecznych i etycznych. Z kolei w art. 7 ust. 2 wskazano, że informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta, a zatem nie zawoalowane i podprogowe.
W konsekwencji nie można powiedzieć, że Skarżąca wybierając taki sposób prezentacji opakowania produktu i zawartych na nim informacji może się bronić wyjaśnieniami, że nie taki był cel formułowanych danych. Przedsiębiorca z branży spożywczej, co wynika z przywołanych przepisów, ma szczególny obowiązek rzetelnego i jasnego informowania klienta o jej cechach, tak aby ten mógł podjąć świadomą decyzję.
Nie jest przy tym słuszne stanowisko, że brak jest przepisu nakładającego na producenta obowiązki zamieszczania informacji o pełnym składzie produktu na frontowej części opakowania oraz normalizacji czcionki używanej do przekazywania informacji. Oczywiście wprost takich regulacji (rozumianych literalnie) nie ma, niemniej jednak Sąd przytoczył przepisy które zawierają ogólne zasady postępowania podmiotów z rynku żywności (producentów suplementów diety) i które nakładają na tyle wyraźne ograniczenia, że pozwalają one ocenić daną praktykę (także znakowania produktu) pod kątem tego czy narusza ona prawo. W art. 7 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011 wyrażono zasadę rzetelnego informowania, nakładając wymóg, aby informacje na temat żywności nie wprowadzały w błąd, w szczególności:
a) co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji;
b) przez przypisywanie środkowi spożywczemu działania lub właściwości, których on nie posiada;
c) przez sugerowanie, że środek spożywczy ma szczególne właściwości, gdy w rzeczywistości wszystkie podobne środki spożywcze mają takie właściwości, zwłaszcza przez szczególne podkreślanie obecności lub braku określonych składników lub składników odżywczych;
d) przez sugerowanie poprzez wygląd, opis lub prezentacje graficzne, że chodzi o określony środek spożywczy lub składnik, mimo że w rzeczywistości komponent lub składnik naturalnie obecny lub zwykle stosowany w danym środku spożywczym został zastąpiony innym komponentem lub innym składnikiem.
To właśni z tego przepisu jak i z powołanych wcześniej regulacji należy wywodzić zobowiązanie podmiotu wprowadzającego na rynek żywność do takiego jej oznaczania (opakowania), które nie pozostawi jakiegokolwiek luzu interpretacyjnego, a przez to nie będzie wprowadzać w błąd lub sugerować właściwości nieposiadanych przez produkt.
W sprawie nie zachodzi również podnoszona sprzeczność w stanowisku GIS co do wykładni art. 10 ust. 3 rozporządzenia 1924/2006.
Prezentacja rysunku wątroby wraz z informacją o zawartości fosfolipidów z nasion soi może przede wszystkim sugerować, iż jest to składnik wiodący, prozdrowotny, który wywiera korzystny wpływ na zdrowie człowieka (jego wątroby). Nie budzi zatem zastrzeżeń Sądu stanowisko, że taki sposób przedstawienia produktu może wskazywać, że to wspomniane fosfolipidy sojowe mają korzystny wpływ na zdrowie, podczas gdy brak jest dla nich w rzeczywistości oświadczenia zdrowotnego (którego na obecną chwilę być nie może względem fosfolipidów z nasion soi). Taki sposób prezentacji może jednakże sugerować i to, że produkt z wyeksponowanym składem (fosfolipidy) wywiera pozytywny wpływ na zdrowie człowieka (jego wątrobę), podczas gdy nie towarzyszy temu wymagane prawem oświadczenie zdrowotne. U części odbiorców może to z kolei wywoływać skojarzenie, że właśnie poprzez taką prezentację opakowania i składnika (postrzeganego poprzez jego wyeksponowanie jako wiodący i działający prozdrowotnie na organizm), w istocie klient ma do czynienia z produktem, którego wskazany składnik objęty jest jednak oświadczeniem zdrowotnym. Mamy tu więc do czynienia z dwoma różnymi sytuacjami, wynikającymi z faktu określonego skonstruowania szaty graficzne pudełka suplementu diety.
IX.
Sąd podziela także stanowisko organu co do wadliwości reklamy telewizyjnej. Podobnie jak w kwestii samego opakowania należy podkreślić silne wyeksponowanie informacji o zawartości fosfolipidów z nasion soi, której towarzyszy komunikat głosowy oraz animacja przedstawiająca w istocie proces leczenia, a co najmniej odnowy zniszczonej wątroby (z szarego, z widocznymi ubytkami organu zmienia się on w naturalnie ciemnoczerwony, zdrowo wyglądający narząd). Powyższemu towarzyszy mało widoczna i nieproporcjonalna do reszty przekazu informacja odnośnie do oświadczenia co do korzystnego oddziaływania ostryżu długiego.
Słusznie zatem przyjmuje organ, że takie rozłożenie akcentów, wraz z animacją i krótkotrwałością reklamy, powoduje u odbiorcy mylne przekonanie co do rzeczywistego składnika suplementu diety, który ma korzystny wpływ na zdrowie człowieka, a także jego wpływu na wątrobę.
Organ prawidłowo również wskazuje - odwołując się do definicji z art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy - że środki spożywcze (suplementy diety) winny być odróżniane od produktów leczniczych. W tym kontekście, na gruncie "innego efektu fizjologicznego" jaki winien wywoływać suplement diety, będzie to optymalizacja prawidłowych fizjologicznych funkcji organizmu (utrzymanie, wspomaganie, optymalizowanie), a nie przywracanie, odbudowa, zapobieganie, czy też modyfikacja funkcji fizjologicznych, właściwe dla produktu leczniczego, a to właśnie sugeruje reklama (opisana już wcześniej zmiana niezdrowej wątroby w zdrową).
W kontekście zaprezentowanej reklamy (którą odtworzono na rozprawie w obecności pełnomocnik Skarżącej Spółki), nie może być wątpliwości, że rzeczywistym celem tego przekazu była chęć przedstawienia produktu w jak najkorzystniejszym świetle, z wyeksponowaniem składnika w postaci fosfolipidów sojowych, korzystnie wpływającego na organizm.
Przedstawiona przez Skarżącą ocena, że celem reklamy i użytych w niej zwrotów porównawczych, jest podkreślenie cenowej konkurencyjności produktu w porównaniu do podobnych suplementów diety dostępnych na rynku, nie może świadczyć o wadliwości decyzji GIS. Ponownie nie negując intencji strony, jakie przyświecały jej podczas tworzenia kampanii reklamowej produktu "E." należy wskazać na osiągnięty końcowy efekt emitowanej reklamy i jej już chociażby potencjalny odbiór przez konsumenta rozumianego zgodnie z ustalonym wzorcem osoby odpowiedzialnej i dostatecznie poinformowanej.
Odbiór tej reklamy, poza sferą sugestii cenowej, zawiera również wyraźne odniesienie do opisanych wyżej kwestii zdrowotnych, związanych z sugerowaniem korzystnego wpływu na wątrobę fosfolipidów z nasion soi (widoczna poprawa tego narządu w animacji). O ile więc kwestii ceny produktu i zamiaru Spółki nie można negować, o tyle sama potencjalna wola nie wpływa na efekt kampanii reklamowej i zgodność reklamy z prawem. Podkreślić należy, że w żadnym momencie reklamy nie pada jakiekolwiek sformułowanie klarujące jej przekaz, które wyraźne i jednoznacznie wskazałoby na to, że zamierzonym celem autora jest odniesienie się wyłącznie do ceny podobnych produktów konkurencyjnych firm.
X.
Sąd nie dostrzega w sprawie zarzucanego naruszenia art. 8, art. 9 i art. 10 § 1 k.p.a. Analiza akt sprawy wskazuje, że Skarżąca Spółka została poinformowana o wszczęciu postępowania w sprawie, była także informowana w toku postępowania o podejmowanych przez organ działaniach. Przed wydaniem decyzji przez organ I instancji miała również możliwość wypowiedzenia się raz jeszcze w sprawie. Zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść może skutek wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z 1 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 1098/10 oraz wyrok WSA w Warszawie z 25 października 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1135/13). Podniesiony w skardze zarzut w tej kwestii, nie został powiązany z żadnymi konkretnymi czynnościami, których dokonania uniemożliwiono Stronie. Skarżąca była w postępowaniu odwoławczym reprezentowana profesjonalnie, zaś sprawa była jej znana, już chociażby z uwagi na wcześniejsze orzeczenie tutejszego Sądu. Również więc i z tego powodu należało uznać, że wskazany zarzut jest nieuzasadniony. Wskazany wyżej sposób prowadzenia postępowania nie nasuwa żadnych zastrzeżeń w kontekście zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażonej w art. 8 k.p.a. Za zupełnie bezpodstawny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 9 k.p.a.
Końcowo podkreślić należy, że Sąd nie podziela podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, jak również przepisów procesowych. W ocenie Sądu kontrola zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji wykazała, iż nie naruszają one prawa. Organy przeprowadziły postępowanie w sposób nie naruszający zasad wyrażonych w art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 i art. 80 k.p.a. Rozstrzygnięcie oparto na właściwej podstawie prawnej. Stan faktyczny ustalono bezspornie, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest wystarczające i spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. poprzez oddalenie wniosku Strony o dopuszczenie dowodu z wzorów opakowań innych, konkurencyjnych produktów, które zostały oznakowane w sposób analogiczny do produktu Skarżącej, tj. poprzez wskazanie - mówiąc w pewnym uproszczeniu - składnika i organu lub części ciała dla którego/ej jest przeznaczony.
W ocenie organu zgłoszony dowód nie miał w sprawie znaczenia, bowiem prezentacja produktu ma cechy zindywidualizowane i odnosi się wyłącznie do niego. Na tej podstawie ewentualne naruszenia prawa przez inne podmioty nie mogą mieć pozytywnego wpływu na działanie Skarżącej.
Wskazanym dowodem Skarżąca próbowała przy tym wykazać określoną praktykę rynkową firm wprowadzających żywność do obrotu, a przez to swoistą "odporność" i przyzwyczajenie konsumentów do tego rodzaju przekazu. Nadto, brak reakcji organów inspekcji sanitarnej na takie naruszenia prawa oznacza jej zdaniem, że praktyka w tym zakresie jest przez nie tolerowana a przez to dopuszczalna.
W ocenie Sądu rację ma organ wskazując, że bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest to, czy inne firmy podobnie jak Skarżąca stosują praktykę, która narusza prawo do rzetelnej informacji konsumenta. To, że określone działanie jest powszechne nie oznacza, że staje się prawem obowiązującym lub utartą praktyką organu, od której ten nie może odstąpić - jak sugeruje Skarżąca.
Sąd podkreśla przy tym, że zakresem art. 8 § 1 i 2 k.p.a. nie są objęte sytuacje, w których powszechne są przypadki naruszania prawa, na które organ nie reaguje (niezależnie od powodów). Nie może to z pewnością świadczyć o wypracowaniu "utartej praktyki", na którą może się powoływać każdy inny podmiot, chcący postępować podobnie. Byłby to zaprzeczeniem ochronnego celu wskazanych przepisów i wynikającej z nich zasady stabilizacji sytuacji strony. Z niezgodnego z prawem działania jednostki nie można czynić uprawnienia innych. Posiłkując się przykładem Sąd wskazuje, że przyjęcie stanowiska Strony oznaczałoby, że skoro ściągalność i dobrowolne opłacanie abonamentu RTV jest na niskim poziomie, to jednocześnie oznacza to, że fakt ten stał się już utartą praktyką odpowiedzialnego za egzekwowanie tej opłaty organu, a w związku z tym nie ma podstaw do opłacania abonamentu.
XI.
Sąd w całości akceptuje przyjęte przez organ stanowisko co do samego wymiaru kary, podstawy prawnej takiego działania, jak również przesłanek wpływających na jej wysokość.
Nie przywołując obszernych wywodów organów obu instancji sformułowanych w tym względzie należy wskazać, że wymierzona kara w kwocie łącznej 6.000 zł jak i jej podstawa jest sankcją nałożoną niewątpliwie w dolnej granicy przedziału kwotowego, z którego organy inspekcji mogły skorzystać i nie ma powodów do kwestionowania jej adekwatności do stopnia zawinienia i istotności naruszenia.
Organ odwoławczy kompleksowo ocenił podstawę prawną wymiaru kary - art. 103 ust. 1 pkt 1 oraz art. 103 ust. 1 pkt 1b lit. c) ustawy i słusznie przyjął, że to ona a nie art. 103 ust. 2 pkt 1 ustawy ma zastosowanie w sprawie.
Uwzględniono także przesłanki wymiaru kary, szczegółowo prezentując zarówno okoliczności przemawiające na korzyść Spółki jak i ją obciążające. Sąd tę ocenę podziela.
W kontekście powyższego uznać należy, że w związku z niewątpliwym uchybieniem zarówno przepisom ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia jak i rozporządzenia 1169/2011 i rozporządzenia 1924/2006 w zakresie niedozwolonej reklamy żywności, która może wprowadzać konsumentów w błąd, jak i wprowadzania w błąd co do oświadczeń zdrowotnych, wymierzenie kary jest obligatoryjne.
Z uwagi na kompleksowość uregulowania tej materii (kary administracyjnej) w ustawie (por. art. 104) nie stosuje się do niej przepisów o karach administracyjnych przewidzianych w art. 189a-189k k.p.a., zwłaszcza zaś dyrektywy wymiaru kary, czy możliwość odstąpienia od jej wymierzenia (por. art. 189a § 2 k.p.a.).
Reasumując, w ustalonych okolicznościach sprawy skarga jest niezasadna, zatem orzeczono o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
-----------------------
2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło