I OSK 1184/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-17
Skład orzekający: Monika Nowicka, Przemysław Szustakiewicz, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia linii energetycznej, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, może zostać utrzymana w mocy, jeśli szerokość wyznaczonego pasa technologicznego nie odpowiada w pełni zapisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale mieści się w granicach strefy ochronnej i jest zgodna z wnioskiem przedsiębiorcy przesyłowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest zgodna z prawem, nawet jeśli szerokość pasa technologicznego nie odpowiada w pełni zapisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, pod warunkiem, że mieści się ona w granicach strefy ochronnej wskazanej w planie i jest zgodna z wnioskiem profesjonalnego przedsiębiorcy przesyłowego. Sąd podkreślił, że prawo własności, choć chronione konstytucyjnie, może podlegać ustawowym ograniczeniom w celu realizacji celu publicznego, a przedsiębiorca przesyłowy jako profesjonalista posiada wiedzę niezbędną do określenia parametrów pasa technologicznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Gminy na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości Gminy w celu przeprowadzenia linii energetycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie dokumentacji uzasadniającej szerokość pasa ograniczenia. Wojewoda wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i oddalił skargę Gminy. Zasądził od Gminy na rzecz Wojewody zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 17 listopada 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Po 1112/19 w sprawie ze skargi Gminy [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od Gminy [...] na rzecz Wojewody [...] kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 5 lutego 2020 r. (sygn. akt II SA/Po 1112/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu – po rozpoznaniu skargi Gminy [...] – uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd Wojewódzki podał, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie była wspomniana wyżej decyzja Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r., którą organ wojewódzki - po rozpoznaniu odwołania Gminy [...] - utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. [...] o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, stanowiących własność odwołującej się Gminy a oznaczonych jako działki gruntu [...] położone w obrębach [...] i [...], w gminie [...]-Miasto. Sąd zaznaczył przy tym, że ponieważ przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie była jedynie kwestia ustalenia szerokości pasa ograniczenia wzdłuż linii energetycznej, to z tego powodu skoncentrował się przede wszystkim na czynnościach i stanowiskach stron oraz organów, które dotyczyły powyższego zagadnienia.
Przedstawiając zatem stan faktyczny sprawy Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że toczyła się ona na wniosek [...] sp. z o.o. z dnia 22 marca 2019 r., wniesiony w oparciu o art. 124 ust. 1 z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), do którego dołączono stosowne mapy i dokumentację (w tym z odbytych, aczkolwiek nieskutecznych rokowań prowadzonych z właścicielką nieruchomości).
W następstwie rozpoznania w/w wniosku, decyzją z dnia 30 sierpnia 2019 r., Starosta [...], powołując się na art. 124 ust. 1 - 4 i ust. 7 u.g.n., ograniczył sposób korzystania z działek wymienionych we wniosku inwestora w ten sposób, że w kolejnych 20 punktach decyzji podał szczegółowo dane dotyczące poszczególnych działek oraz długość i szerokość a także powierzchnię pasa ograniczenia ze wskazaniem, że w tym zakresie udziela zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej dla inwestycji celu publicznego, polegającej na przebudowie (po istniejącej trasie) napowietrznej linii wysokiego napięcia 110 kV relacji [...], to jest wymianie elementów linii – przewodów i izolatorów.
Odnosząc się do kwestii szerokości pasa ograniczenia organ ustalił, że w/w linia przebiegała przez obszary, przewidziane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod realizację inwestycji celu publicznego - przebudowę istniejącej napowietrznej elektroenergetycznej jednotorowej linii 110 kV [...] (uchwała Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] lutego 2017 r. [...] - Dz. Urz. Woj. Wlkp. poz. 2018). W § 3 pkt 8 Planu przyjęto, iż ilekroć mowa o pasie technologicznym linii elektroenergetycznej 110 kV , to należy przez to rozumieć obszar o szerokości 30,0 m leżący wzdłuż linii elektroenergetycznej 110 kV, po 15,0 m od osi linii w obu kierunkach, zgodnie z rysunkiem planu, przeznaczony do funkcjonowania, a także przebudowy, rozbudowy, wykonywania prac eksploatacyjnych i konserwatorskich, remontowych, modernizacji, wymiany urządzeń i przewodów, dokonywania kontroli i przeglądów urządzeń napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110kV relacji [...] wraz z wszelkimi obiektami i urządzeniami niezbędnymi do jej eksploatacji.
Starosta zwrócił więc w tym miejscu uwagę, że [...] sp. z o.o. jako obszar ograniczenia wskazała wprawdzie pas wzdłuż linii o szerokościach mniejszych aniżeli opisane w planie 15 m od osi linii w obu kierunkach, ale w praktyce orzeczniczej dominuje tendencja, aby przyjmować za wiążące wskazania przedsiębiorcy przesyłowego, a który we wniosku określa, w jakim zakresie obszary ograniczeń poszczególnych działek są mu potrzebne do przeprowadzenia wszystkich prac związanych z inwestycją oraz do właściwego korzystania z urządzenia przesyłowego w przyszłości.
Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek odwołania wniesionego przez Gminę, Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji akcentując, że na potrzeby art. 124 ust. 1 u.g.n. pas zajęcia określa przedsiębiorca przesyłowy. Zbędne jest przy tym powoływanie na tę okoliczność biegłego bowiem wniosek inicjujący postępowanie składa przedsiębiorca energetyczny - w rozumieniu Prawa energetycznego, a którego obowiązki obejmują między innymi utrzymanie zdolności urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu wymagań jakościowych. Przedsiębiorca taki posiada więc niezbędną wiedzę do określenia szerokości pasów ograniczenia dla działek, niezbędną do wykonania zaplanowanych prac.
Na wyżej przedstawioną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. Gmina [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, w której zarzuciła organowi naruszenie art. 124 ust. 1-4 i ust. 7 u.g.n. przez błędne określenie szerokości pasa ograniczenia dla działek objętych decyzją oraz niedokładne ich wyrysowanie w formie załącznika graficznego do decyzji. Wskazała także na naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji naruszającej: art. 77 § 1 w zw. z art. 10 i art. 80, 85, 89 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. Zdaniem skarżącej nie udowodniono bowiem, że linia energetyczna była w złym stanie, nie przeprowadzono rozprawy administracyjnej, nie powołano biegłego na okoliczność ustalenia szerokości przyjętych pasów ograniczenia, nieprecyzyjnie wyrysowano granice tych pasów w załącznikach graficznych i wreszcie nie uzasadniono wystarczająco wnikliwie wydanej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wnosił o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe swoje stanowisko.
Na rozprawie przed Sądem Wojewódzki stawił się pełnomocnik [...] Sp. z o.o., który wniósł o oddalenie skargi i powołał się na treść wyroku w/w Sądu z dnia 9 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Po 275/16.
Uchylając – na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a" ) zaskarżoną decyzję - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że (cyt.): "skargę należało uwzględnić, a decyzję Wojewody uchylić ze względu na konieczność uzupełniania materiału dowodowego w zakresie dokumentacji uzasadniającej szerokość pasa ograniczenia określonego w decyzji na rzecz [...]" Jednocześnie jednak, (cyt.): "gdy chodzi o argumentację skargi, to Sąd nie podzielił stanowiska Gminy [...] w odniesieniu do wielu podniesionych przez nią kwestii".
Ta ostatnia wypowiedź Sądu dotyczyła zarzutów zawartych w skardze a opartych na art. 124 ust. 2-4 i 7 u.g.n., gdyż kwestie regulowane tymi przepisami – jak ocenił Sąd - nie były w sprawie sporne.
Za nieuzasadnione Sąd Wojewódzki uznał też zarzuty, odnoszące się do postępowania wyjaśniającego w administracji, a które dotyczyły: konieczności przeprowadzenia dowodu z oględzin w celu potwierdzenia złego stanu technicznego przedmiotowej linii, braku czynnego udziału Gminy [...] w postępowaniu oraz nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Stan techniczny linii elektroenergetycznej – jak przyjął Sąd Wojewódzki - nie była bowiem przesłanką stosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. Gmina [...] brała również aktywnie udział w postępowaniu, otrzymała zarówno zawiadomienie o wszczęciu jak i zakończeniu postępowania oraz została poinformowana o przysługujących jej prawach. Organ nie miał także obowiązku przeprowadzania w tym przypadku rozprawy administracyjnej.
Wreszcie Sąd Wojewódzki nie zgodził się także z zarzutem, że określenie pasów ograniczenia w załącznikach do decyzji było nieprecyzyjne. Gmina [...], podnosząc ten zarzut nie wyjaśniła na czym ów brak precyzji miał polegać a przy tym w decyzji Starosty podano dla każdej działki szerokość, długość i powierzchnię zajęcia, co zobrazowano przestrzennie na dwudziestu czytelnych mapach będących załącznikami do decyzji, posiadających stosowne oznaczenia i legendę.
Ponadto, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, okoliczności rozpatrywanej sprawy nie wskazywały na potrzebę dopuszczenia przez organu dowodu w postaci opinii biegłego, gdyż przedsiębiorstwo energetyczne, składające wniosek na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., definiuje niezbędny mu pas służebności dla czynności inwestycyjnych i eksploatacyjnych i jako, że jest ono podmiotem ustawowo powołanym do zadań w tym zakresie, można przyjmować za punkt wyjścia, że określa ona pas ograniczenia rzetelnie, opierając się na obiektywnych danych projektowych i profesjonalnej wiedzy.
Tym niemniej Sąd I instancji – jak wyżej wspomniano – uwzględnił skargę Gminy [...], gdyż uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należało uzupełnić o (cyt.:) "dokumentację obrazującą parametry linii, zwłaszcza przestrzenne (rodzaj słupów na poszczególnych działkach, szerokość zawieszenia skrajnych przewodów fazowych od osi linii) i wyjaśnienie przez [...] sp. z o.o. przyjętej szerokości służebności liczonej względem zawieszenia skrajnych przewodów fazowych". Sąd Wojewódzki podkreślił wprawdzie, że żaden akt prawa powszechnego nie definiuje wprost pojęcia tzw. "pasa technologicznego" towarzyszącego liniom elektroenergetycznym i nie określa jego warunków a zatem przedsiębiorstwa energetyczne, jako jednostki profesjonalnie obsługujące sieci, nie są ograniczone żadnymi regulacjami, to jednak okoliczności te nie mogą oznaczać całkowitego zwolnienia organu z obowiązku badania wniosku składanego w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., zwłaszcza jeżeli właściciel nieruchomości ograniczanej w zakresie sposobu korzystania z niej wyraźnie podważa stanowisko inwestora. Administracyjne ograniczenie prawa własności, dokonywane w tym trybie, dotyczy bowiem prawa własności. Jak podkreślił zatem Sąd, (cyt.): "Trzeba więc uszanować prawa właściciela i – jeżeli ten domaga się udokumentowania oraz wyjaśnienia, dlaczego jego prawa uszczuplono określonym w decyzji zakresie – przedstawić mu niezbędne dane. Wymagają tego także standardy wynikające z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.".
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Wojewoda [...] zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie:
I. przepisów postępowania (na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), to jest:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 124 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez uchylenie decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2019 r. znak [...] i uznanie, że organ II instancji nie dokonał wystarczającej analizy przesłanek ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w oparciu o przepisy art. 124 u.g.n., podczas gdy kwestie przebiegu inwestycji przez nieruchomość oraz szerokości pasa technologicznego były przedmiotem analizy Wojewody [...],
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. - w świetle zasady wynikającej z art. 12 § 1 i 2 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię przepisów będących źródłem norm dopełnienia i w rezultacie uchylenie decyzji organu II instancji z niezasadnymi wskazaniami, co do dalszego sposobu postępowania, a mianowicie iż należy przeprowadzić wnikliwe postępowanie dowodowe, polegające na pozyskaniu szczegółowej dokumentacji, obrazującej parametry linii, zwłaszcza przestrzenne i zmierzające do wyjaśnienia przyjętej przez inwestora szerokości służebności liczonej względem zawieszenia skrajnych przewodów fazowych, podczas gdy zasadność przyjęcia określonego pasa technologicznego, a więc pasa ograniczenia, została przesądzona w oparciu o dokumenty, dostępne w aktach sprawy. Dalsze procedowanie prowadziłoby więc do przewlekłości postępowania;
II. prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), to jest: art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 124 ust. 1 u.g.n. - poprzez błędną wykładnię przepisów u.g.n., prowadzącą do uznania, że Wojewoda [...] powinien po raz kolejny weryfikować zasadność ustalenia pasa technologicznego o określonych parametrach, mimo iż przepisy u.g.n. w ogóle nie stawiają wymogu wskazania przez organy administracji wymiarów pasa technologicznego, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez niezasadne uchylenie decyzji Wojewody [...], zawierającej poprawne rozstrzygnięcie.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postepowania.
Na podstawie zaś art. 176 § 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy.
W piśmie procesowym z dnia 9 czerwca 2020 r. uczestniczka postępowania [...] Spółka z o.o. wnosiła o uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zostały one oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i na istotnym naruszeniu przepisów postępowania w postaci: art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77§1 oraz art. 80 k.p.a.
Z uwagi zaś, że w rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie odgrywała wykładnia prawa materialnego i ona w dalszej kolejności decydowała również o zasadności zarzutów procesowych, celowym wydaje się by w tym przypadku Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii materialnoprawnych.
Jak wspomniano na wstępie przedmiotową sprawę wszczął wniosek [...] sp. z o.o., który miał oparcie na art. 124 ust. 1 u.g.n. a w wyniku którego rozpoznania Starosta [...], decyzją dnia [...] sierpnia 2019 r. [...], ograniczył sposób korzystania z nieruchomości, stanowiących własność Gminy [...] a oznaczonych jako działki gruntu o numerach ewidencyjnych: [...] położonych w obrębach [...] i [...], w gminie [...]-Miasto. Rozpatrując zaś sprawę w instancji odwoławczej, zaskarżoną do Sądu Wojewódzkiego decyzją z dnia [...] listopada 2019 r., Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Zaskarżonym wyrokiem, Sąd Wojewódzki, akcentując, że w niniejszej sprawie kwestią sporną była tylko szerokość tzw. pasa technologicznego, towarzyszącego inwestycji celu publicznego, uchylił zaś tę ostatnią decyzję, podnosząc, że (cyt.): "administracyjne ograniczenie z art. 124 ust. 1 u.g.n. dotyczy prawa własności. Trzeba więc uszanować prawa właściciela i – jeżeli ten domaga się udokumentowania oraz wyjaśnienia, dlaczego jego prawa uszczuplono określonym w decyzji zakresie – przedstawić mu niezbędne dane".
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jak z treści w/w przepisu wynika nie zawiera on norm precyzujących, w jaki sposób wnioskujący o ograniczenie prawa własności miałby określać: długość, szerokość czy powierzchnię owego pasa. Takiego określenia – jak nadmienił to Sąd Wojewódzki - brak jest również w prawie powszechnie obowiązującym. Wskazać w tym miejscu też trzeba, że powyższą kwestię dokładnie zbadał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 maja 2017 r. (sygn. akt I OSK 2618/16), a wyniki tej analizy przytoczone zresztą zostały w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Powołany wyżej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego jest też o tyle istotny w niniejszej sprawie, że dotyczy sprawy analogicznej, do rozpoznawanej, a w której zarówno skład orzekający w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu, jak i skład Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraziły pogląd odmienny od stanowiska zawartego zaskarżonym wyroku.
W związku z tym należy zauważyć, iż oczywiście nie ma żadnych wątpliwości, że przy podejmowaniu jakichkolwiek działań w stosunku do czyjegoś prawa własności należy postępować niezmiernie ostrożnie. Prawo własności podlega bowiem szczególnej ochronie, a czego wyrazem jest choćby przyznanie mu ochrony konstytucyjnej. W przepisie art. 21 ust. 1 Konstytucja RP stanowi bowiem, że Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia. Tym niemniej pamiętać także należy, że prawo własności nie jest prawem absolutnym i z tego powodu może podlegać ustawowym ograniczeniom z uwagi na realizacje celu publicznego (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP) zaś przykładem takiego ograniczenia jest właśnie ograniczenie właściciela w korzystaniu z nieruchomości, uregulowane w w/w art. 124 ust. 1 u.g.n. Istotne jest przy tym to – na co zwrócił zresztą uwagę Sąd Wojewódzki – że przedmiotowe ograniczenie jest dokonywane na wniosek przedsiębiorstwa (w tym przypadku przedsiębiorstwa energetycznego) będącego profesjonalistą. Takie przedsiębiorstwo zajmuje się bowiem utrzymaniem sieci przesyłowych, modernizuje i konserwuje je oraz usuwa ich awarie. Dla przedsiębiorstwa energetycznego linia elektroenergetyczna jest po prostu przedmiotem pracy. Pas technologiczny, wskazany we wniosku inwestora, ma mu zaś umożliwić prowadzenie prac modernizacyjnych na nieruchomości, jak również zapewnić możliwość wjazdu na działkę celem usunięcia awarii czy też przeprowadzania prac konserwatorskich. Zgodzić się więc trzeba ze stanowiskiem uczestniczki postępowania - [...] Spółka z o.o., że z tego powodu określenie parametrów pasa technologicznego ustawodawca świadomie pozostawił dysponentom sieci elektroenergetycznych, którzy jego szerokość i długość określają każdorazowo w zależności od indywidualnych potrzeb.
W rozpoznawanej sprawie (jak zresztą w powołanej wyżej sprawie o sygnaturze akt I OSK 2618/16), szerokość pasa technologicznego została wprawdzie określona przez Gminę [...] w § 3 pkt 8 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego ( vide: uchwała Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] lutego 2017 r. [...] Dz. Urz. Woj. Wlkp. poz. 2018). Przepis ten stanowił bowiem, iż ilekroć mowa o pasie technologicznym linii elektroenergetycznej 110 kV , to należy przez to rozumieć obszar o szerokości 30,0 m leżący wzdłuż linii elektroenergetycznej 110 kV, po 15,0 m od osi linii w obu kierunkach, zgodnie z rysunkiem planu, przeznaczony do funkcjonowania, a także przebudowy, rozbudowy, wykonywania prac eksploatacyjnych i konserwatorskich, remontowych, modernizacji, wymiany urządzeń i przewodów, dokonywania kontroli i przeglądów urządzeń napowietrznej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110kV relacji [...] wraz z wszelkimi obiektami i urządzeniami niezbędnymi do jej eksploatacji, tym niemniej – zdaniem składu orzekającego – należało podzielić pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w w/w wyroku (sygn. akt I OSK 2618/16), że obszar ograniczenia w decyzji, wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., nie musi odpowiadać obszarowi określonemu w dokumentach planistycznych. Obszar ten musi jedynie mieścić się w granicach strefy ochronnej, wskazanych w planie miejscowym, zaś same granice nie muszą się jednak pokrywać.
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić więc trzeba, że skoro szerokość pasa technologicznego, wyznaczonego na każdej z działek wchodzących w skład nieruchomości, na których prawo Gminy – jako właścicielki – zostało ograniczone, mocą decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. a opartej na treści wniosku, w żadnym wypadku nie przekraczała parametrów, określonych w planie miejscowym, to dokonane ograniczenie, było zgodne z prawem. Pas technologiczny, został bowiem wytyczony – z jednej strony - proporcjonalnie do potrzeb zakładania i przeprowadzania oraz dalszego funkcjonowania przewodów i urządzeń w przestrzeni nieruchomości, w tym wykonywania prac konserwatorskich, czy też prac związanych z usuwaniem awarii, które wymagają uzyskania dostępu po obu stronach osi linii a – z drugiej strony – ograniczał prawa właścicielskie tylko w niezbędnym dla inwestora zakresie. W rezultacie zatem nie można było twierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana z obrazą prawa materialnego w postaci art. 124 ust. 1 u.g.n.
Powyższe skutkuje zatem jednocześnie tym, iż nie można było również twierdzić, iż w toku postępowania administracyjnego organ w istotny sposób, czyli mający wpływ na treść orzeczenia, uchybił przepisom procedury administracyjnej ( art. 7, art. 77§1 oraz art. 80 k.p.a.), a tylko w takim przypadku – po myśli art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - Sąd Wojewódzki mógłby uchylić zaskarżoną decyzję. Zatem skoro organ był uprawniony do wydania decyzji, w której szerokość pasa technologicznego, przewidzianego dla danej inwestycji, ustalił zgodnie z wnioskiem wyspecjalizowanego w tej dziedzinie podmiotu, to nie można było wymagać, aby podmiot ten (przedsiębiorstwo przesyłowe) był obowiązany w toku postępowania administracyjnego przyjęte założenia i zastosowane wyliczenia miał w tym przypadku udowadniać.
Z tych powodów, uznając skargę kasacyjną za uzasadnioną, Naczelny Sąd Administracyjny – na zasadzie art. 188 w zw. z art. 151 i art. 193 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło