II SA/Po 836/19

WyrokWSA w Poznaniu2020-02-06

Skład orzekający: Edyta Podrazik, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która zmienia przeznaczenie terenu z zieleni na zabudowę mieszkaniową, narusza prawo, w szczególności w zakresie obsługi komunikacyjnej i ustalenia opłaty planistycznej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego została sporządzona zgodnie z prawem. Wskazanie obsługi komunikacyjnej przez teren zamknięty PKP nie stanowiło naruszenia, gdyż gmina zapewniła alternatywny dojazd, a ustalenie 30% stawki opłaty planistycznej było uzasadnione zmianą przeznaczenia terenów i koniecznością poniesienia przez gminę wydatków na infrastrukturę.
Stan faktyczny
Skarżący B. M. zaskarżył uchwałę Rady Gminy dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując wskazanie obsługi komunikacyjnej jego działek oraz ustalenie 30% stawki opłaty planistycznej. Skarżący podnosił, że dojazd do jego nieruchomości został uniemożliwiony, a zmiana przeznaczenia terenu jest niezgodna ze stanem faktycznym i wcześniejszymi ustaleniami planistycznymi. Organ obrony argumentował, że dojazd przez teren PKP nie był możliwy bez porozumienia, a alternatywna droga została zapewniona, a stawka opłaty planistycznej była uzasadniona zmianą przeznaczenia terenu z zieleni na zabudowę mieszkaniową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2020 r. sprawy ze skargi B. M. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę W dniu [...] września 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wpłynęła skarga B. M. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] września 2018 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części wsi [...] w rejonie ulic [...] i [...] (zwanej dalej odpowiednio: Uchwała; plan; MPZP) w zakresie: wskazania obsługi komunikacyjnej [przypis Sądu: działek należących do skarżącego] z terenu 1 KD-D oraz ustalenia 30% stawki, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, służącej naliczeniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, określonej przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu w związku z uchwaleniem przedmiotowego planu. Skarżący wywodził, że w związku z ogłoszeniem o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części wsi [...] w rejonie ulic: [...] i [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., wnioskiem z dnia [...] czerwca 2017 r. skarżący zgłosił uwagę dotyczącą działek o numerach ewidencyjnych: [...] położonych przy [...] w [...], których jest właścicielem (zwanych dalej: działki). Wskazał również, że wniósł o przeznaczenie w planie wymienionych działek pod zabudowę jednorodzinną mieszkaniową. Kolejno skarżący podniósł, że w dniu [...] sierpnia 2018 r. złożył uwagi do wyłożonego projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Skarżący wskazał w nich, że powierzchnia działek o numerach ewidencyjnych: [...] m2 została zmniejszona do ok. 300 m2, zaś rzeczywista granica tych działek sięga do działki o numerze ewidencyjnym [...], tj. dawniejszej drogi wojewódzkiej [...]. Zdaniem skarżącego wyznaczona więc w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego granica administracyjna gminy [...] jest niezgodna ze stanem faktycznym. Po drugie skarżący odnośnie działki o numerze ewidencyjnym: [...] zgłosił uwagę, wskazując, że wyznaczony dojazd do działki drogą 1 KD-D jest niemożliwy z uwagi na fakt, że teren dojazdu stanowi nieużytek. Kolejno podniósł, że odnośnie działki o numerze ewidencyjnym: [...] zgłosił uwagę, że działka ta jest zabudowana od 1948 r., dom wybudowany został zgodnie z wydanymi pozwoleniami na budowę, w Księdze Wieczystej mojej nieruchomości załączony jest szkic sytuacyjny, na którym działka o numerze ewidencyjnym [...] (poprzednie numery [...]) została oznaczona jako droga publiczna. Zgodnie zaś z dokumentacją, jaka znajduje się w posiadaniu Urzędu Gminy w [...], dojazd do działek jest przewidziany wyłącznie po działce [...] Mając natomiast na uwadze nowopowstały podjazd do posesji skarżącego, w związku z pracami modernizacyjnymi węzła [...], proponowany przebieg dojazdu do działek nie odpowiada stanowi faktycznemu. Skarżący wywodził dalej, że w zakresie prognozy oddziaływania na środowisko zgłosił uwagę, iż z wyłożonego opracowania wynika, że przygotowując prognozę oddziaływania na środowisko pomylono zapisy Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] z dnia [...] października 2010 r. ze zmianami dokonanymi na podstawie Uchwały nr [...] Rady Gminy z dnia [...] maja 2017 r., co stanowi, w jego ocenie poważny błąd. Następnie skarżący podniósł, że w miesiącu czerwcu 2014 r. rozpoczęła się modernizacja linii kolejowej [...] wraz z budową wiaduktu drogowo-kolejowego, podczas której wybudowano podjazd do jego posesji. Zdaniem skarżącego, w kontekście właśnie tej budowy podjazdu do jego posesji, jesienią i zimą 2017 r., uniemożliwiono jego rodzinie dojazd do posesji po działce o numerze ewidencyjnym: [...] i wyznaczono objazd właśnie po terenie [...] Podnosił wówczas, że ścieżka gruntowa nie jest przystosowana do ruchu samochodowego, gdyż nie jest ani utwardzona, ani wyrównana. Skarżący podkreślił, że sytuacja ta utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Skarżący uważa, iż nie istnieją żadne faktyczne przeszkody uniemożliwiające jego rodzinie poruszanie się po działce o numerze ewidencyjnym: [...], jak to było do momentu podjęcia uchwały, którą obecnie skarży. W jego ocenie stanowisko PKP nie ma żadnego racjonalnego uargumentowania. W drugiej części skargi skarżący odniósł się do ustalenia w uchwale 30% stawki tzw. opłaty planistycznej (art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) zarzucając, iż od 1974 r. dokonywano zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli chodzi o nieruchomość, której jest właścicielem. Historia zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczących jego nieruchomości została przedstawiona przez Urząd Gminy w [...] w piśmie z dnia [...] lutego 2015 r. Od 1985 r. teren nieruchomości skarżącego przewidziany był w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod tereny komunikacji kołowej, drogę krajową (obecnie wojewódzką), łąki i pastwiska, zieleń łąkową. Od 1985 r., aż do września 2014 r. w obrocie prawnym znajdowały się uchwały Rady Gminy w [...], które obszar posesji skarżącego czyniły łąkami, pastwiskami i zielenią łąkową, a z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zniknęły zapisy o tym, że na działce o numerze ewidencyjnym [...] znajduje się budynek mieszkalny, wybudowany w 1948 r. W 2014 r. urzędnicy gminni dokonali aktualizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez w pełni świadome jego dopasowanie do istniejącego wówczas Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] (zwanego dalej: studium), które zawierało błędny zapis, jakoby teren posesji skarżącego stanowiły tereny leśne. Rodzina skarżącego wskazywał zaś urzędnikom gminnym, że najpierw powinno być zmienione studium. Tymczasem uchwałą Rady Gminy nr [...] z dnia [...] września 2014 r. w sprawie częściowej zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów wsi [...] i części wsi [...] w obszarze obejmującym działki o numerach ewidencyjnych: [...] uchwalono dla działki [...] zapis - ziemia rolna z możliwością zalesienia. Zarazem Urząd Gminy w [...] nie wskazał drogi odwoławczej od powołanej uchwały. Nas skutek skargi B. M. na powyższą uchwałę, wyrokiem z dnia 09 września 2015 r., sygn. akt II SA/Po 6/15 stwierdzona została jej nieważność, zaś w konsekwencji tych okoliczności zmieniono zapisy studium w odniesieniu do posesji skarżącego, w ten sposób, że tereny te obecnie określono, jako tereny osiedleńcze-mieszane i przystąpiono do sporządzania nowego planu zagospodarowania przestrzennego. W świetle powyższych rozważań skarżący jest zdania, że obecna zmiana planu zagospodarowania przestrzennego jest prostowaniem działań urzędników gminnych, odejściem od zapisów, że posesję skarżącego stanowią tereny zielone: łąki i pastwiska. Ponadto, przez wszystkie te lata, kiedy według dokumentów planistycznych, zamieszkiwał na terenach zielonych: łąkach i pastwiskach, odprowadzał podatek rolny oraz podatek od nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów wskazanych w skardze organ argumentowa, jak następuje. Odnośnie do zaskarżenia Uchwały w zakresie wskazania obsługi komunikacyjnej z terenu [...], organ wyjaśnił, że działka nr ewid gruntu [...] znajduje się w granicach administracyjnych gminy [...]. Działka ta nie stanowi drogi publicznej, stanowi natomiast teren zamknięty w rozumieniu przepisów ustawy z dn. 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 725 ze zm.). Ustalony Decyzją Ministra Infrastruktury nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Zarządca tego terenu - [...] nie wyraża zgody na formalne usankcjonowanie istniejącego dojazdu. Tymczasem bez porozumienia z PKP nie ma możliwości wskazania działki nr [...] jako drogi publicznej stanowiącej dojazd w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wskazano ponadto, że planowanie przestrzenne dotyczące działki nr [...] nie leży w gestii gminy [...], bo wszelkie ustalenia planistyczne muszą zamykać się w granicach administracyjnych gminy i nie mogą dotyczyć sąsiedniej gminy [...]. Plan zagospodarowania dopuszcza jednakże lokalizację dojazdów, zatem w przypadku uzyskaniu służebności przejazdu od PKP, plan nie wyklucza takiego rozwiązania komunikacyjnego. Jednocześnie, poprzez drogę [...] zabezpiecza możliwość alternatywnej obsługi komunikacyjnej. Odnosząc się z kolei do zarzutu dotyczącego ustalenia 30% stawki opłaty planistycznej, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organ wyjaśnił, że owa stawka procentowa jest jednym z obowiązkowych elementów treści miejscowego planu. Jak wynika bowiem z art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. Urz. z 2018 r. poz. 1945 ze zm., zwanej dalej ustawa planistyczna), stawki procentowe określa się w planie miejscowym. Wysokość stawki procentowej zależy od uznania rady gminy uchwalającej plan, jednak nie może być ona wyższa niż 30%. Organ wywodził, że w rozstrzygnięciach nadzorczych wojewodów i orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje stanowisko, że ustalenie stawki opłaty jest nie tylko obowiązkowe, ale też że niedopuszczalne jest ustalenie jej na poziomie 0 %, gdyż prowadziłoby to do nieuprawnionej modyfikacji przepisów ustawowych niweczącej intencje ustawodawcy związane z ustaleniem opłaty planistycznej. Zdaniem Rady za ustaleniem stawki procentowej w wysokości 30% przemawia fakt, że na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części wsi [...] w rejonie ulic: [...] i [...] nastąpiła zmiana przeznaczenia nieruchomości z gruntów oznaczonych jako zieleń i zieleń łąkowa na teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej lub zabudowy usługowej. Zmiana ta umożliwia realizację budynków na terenach, na których dotychczas obowiązujący plan miejscowy nie zezwalał na ich lokalizację. Ponadto, aby zapewnić dojazd do wskazanych pod zabudowę nieruchomości, gmina [...] zobowiązana jest do wykupu nieruchomości pod nową drogę publiczną (symbol [...]), a także do jej wybudowania. Powołując się na poglądy doktryny podniesiono, że ustawodawca uznał za zasadne, aby jednostki samorządu terytorialnego miały udział w dochodach właścicieli gruntów, które to dochody zwiększają się wskutek różnego rodzaju działań organów gminy odnoszących się do danych gruntów. Ideą wprowadzenia renty planistycznej było zrekompensowanie gminom wydatków poniesionych przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem organu wprowadzenie niższej opłaty planistycznej byłoby zatem przejawem niegospodarności gminy, która w wyniku uchwalenia zmiany planu zobligowana jest do poniesienia znacznych nakładów, związanych z uruchomieniem nowych terenów inwestycyjnych. Wskazano również, że w trybie naliczania opłaty planistycznej niezbędny jest udział rzeczoznawcy majątkowego, który sporządza opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego. W konsekwencji niegospodarne byłoby zatem poniesienie przez gminę wydatku związanego ze zleceniem wykonania operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego, gdyby koszt jego zlecenia przewyższałby naliczoną opłatę planistyczną. W piśmie procesowymi z dnia [...] października 2019 r. skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 j.t. z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 1302 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa), wykonywana przez sądy administracyjne kontrola administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z art. 134 § 1 Ppsa Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Na mocy zaś art. 147 § 1 Ppsa, uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 5, Sąd stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie jej nieważności. Brak podstaw do uwzględnienia skargi, w myśl art. 151 Ppsa, skutkuje z kolei jej oddaleniem. Kontrola legalności w niniejszej sprawie obejmuje uchwałę Rady Gminy z dnia [...] września 2018 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części wsi [...] w rejonie ulic [...] i [...] Uchwała ta zaskarżona została w trybie przewidzianym w treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 994, zwanej dalej: ustawa o samorządzie gminnym). Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przesłanką skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest zatem nie tylko posiadanie interesu prawnego, ale również jego naruszenie. Naruszenie tego interesu następuje, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone prawo skarżącego, wynikające z przepisów prawa materialnego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący (zob. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 205/09 oraz wyrok TK z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. akt SK 30/02, publ. OTK-A 2003 Nr 8, poz. 4). Naruszenie to musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Posiadanie interesu prawnego w zakwestionowaniu uchwały rady gminy, jak przyjmuje orzecznictwo sądowoadministracyjne, oznacza zatem istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Na gruncie niniejszej sprawy uznać należy, iż skarżący wywodzi swój interes z prawa własności nieruchomości położonych na obszarze objętym zaskarżoną uchwałą, tj. działek nr [...] położonych przy [...] w [...]. Mając powyższe rozważania na uwadze przyjąć należało, że zaskarżony plan miejscowy w zakresie obejmującym nieruchomości należące do skarżącego narusza jego interes prawny, ponieważ w zakresie przeznaczenia terenu, na którym przedmiotowe działki się znajdują, wprowadza zmianę o zasadniczym charakterze. Pierwotnie bowiem tereny te wyłączone były w przepisach planistycznych spod zabudowy, obecnie – na skutek zaskarżonej uchwały – przewiduje się na nich przeznaczenie MN i MNU, a zatem są to tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej lub zabudowy usługowej. W tym miejscu ubocznie niejako wskazać należy, iż badając kwestie naruszenia interesu prawnego skarżącego trudno nie dotrzeć, że o ile w sensie prawnym naruszenie to nastąpiło, z uwagi na wyjście Uchwały w sferę uprawnień właścicielskich, o tyle trudno nie dostrzec, że w płaszczyźnie faktycznej owa zamiana jest dla skarżącego korzystana. Sam bowiem, w skardze wskazuje, iż przeznaczenie rzeczonych terenów jako terenów przeznaczonych pod zabudowę, było przez niego samego postulowane. Wracając do głównego wątku wskazać przyjdzie, że samo stwierdzenie naruszenia interesu prawnego nie oznacza automatycznie zasadności skargi na uchwałę dotyczącą miejscowego planu. Naruszenie interesu prawnego może bowiem nastąpić w granicach przysługującego gminie władztwa planistycznego, w ramach którego rada gminy ustala w miejscowym planie przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz zasady zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Aby skarga okazała się zasadna, należy zatem wykazać, że zaskarżona uchwała została podjęta z naruszeniem prawa. Nie można bowiem w świetle powołanych przepisów kwestionować prawa rady gminy do wprowadzania na jej obszarze określonych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności poprzez ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu. Ponadto, stosownie do art. 28 ust. 1 ustawy planistycznej, tylko istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. W pierwszej zatem kolejności Sąd stwierdził zgodność z prawem trybu sporządzania analizowanego planu miejscowego, co zresztą nie był przedmiotem sporu miedzy stronami. Podobnie nie budzi wątpliwości właściwość Rady do uchwalenia Uchwały. Zakres zaskarżenia obejmuje natomiast kwestie merytoryczne, a zatem zasady sporządzania planu. W pierwszej kolejności wskazać należy, że przepisy art. 15 ustawy planistycznej określające zawartość planu miejscowego stanowią m.in. o wymogu zgodności tego planu z zapisami studium. W art. 15 ust. 1 ustawy planistycznej jest bowiem mowa o sporządzaniu projektu planu "zgodnie z zapisami studium", a w art. 20 ust. 1 ustawy planistycznej o stwierdzeniu, że plan miejscowy nie narusza ustaleń studium. Dodatkowo, zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy planistycznej, ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. W przypadku więc stwierdzenia niezgodności zapisów planu z ustaleniami studium, dochodzi do naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, bez względu na charakter takiego naruszenia. Powoduje to nieważność uchwały w całości lub w części (art. 28 ust. 1 ustawy planistycznej). Zaznaczenia w tym miejscu wymaga, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy jest aktem z założenia elastycznym, który stwarza ramy dla swobody planowania miejscowego i pozwala na maksymalne uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu planów miejscowych. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że stopień związania planów ustaleniami studium zależy w dużym stopniu od brzmienia ustaleń studium. Jednym z założeń polityki przestrzennej gminy jest stopień związania planowania miejscowego przez ustalenia studium, który może być, w zależności od szczegółowości ustaleń studium – silniejszy lub słabszy. Pojęcie "zgodności" uchwalonego planu ze studium oznacza silniejszy stopień związania niż we wcześniej używanych terminach "spójność" czy "niesprzeczność" (zob. wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 114/08, oraz wyrok NSA z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1670/11; wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1408/12, publ. j.w.). Sytuacja braku zgodności lub nawet sprzeczności pomiędzy planem miejscowym a ustaleniami studium, musi uzasadniać unieważnienie części lub całości planu miejscowego. Na tle powyższych rozważa wskazać należy, że Rada uchwaliła przedmiotowy plan miejscowy po stwierdzeniu jego zgodności z postanowieniami studium (§ 1 ust. 1 uchwały). Ukształtowane postanowieniami zaskarżonego miejscowego planu przeznaczenie terenu, na którym znajdują się działki Skarżącej, znajduje odzwierciedlenie w treści obowiązującego studium. Sąd dostrzegł wskazane w skardze uchybienie polegające na przytoczeniu w uzasadnieniu uchwały jedynie pierwotnego brzemienia studium, bez zmiany z dnia 25 maja 2017 r., jednakże w samym tekście uchwały studium, w jej § 1 ust. 1 studium jest wskazane prawidłowo. W tych okolicznościach owo uchybienie jawi się jako nie mające wpływu na rozumienie treści Uchwały i samo w sobie nie stanowi powodu do stwierdzenia nieważności Uchwały w tym zakresie. Ponad powyższe, w ocenie Sądu, na uwzględnienie zasługuje w całości argumentacja organu zawarta w odpowiedzi na skargę stanowiąc bezpośrednie odniesienie się do zarzutów skargi. Za w pełni zasadne stanowisko należy uznać zatem argumenty o braku naruszenia prawa przy ustalaniu 30% stawki opłaty planistycznej. Podzielając zatem wywody odpowiedzi na skargę przypomnieć jedynie należy, że – jak wskazuje się w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2018 r.sygna II OSK 1469/17, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) ustalenie przez radę gminy zerowej stawki procentowej, która stanowić miałaby podstawę ustalenia opłaty planistycznej, jest naruszeniem art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy planistycznej. Określenie stawki procentowej opłaty planistycznej w wysokości 0% czyniłoby bowiem bezprzedmiotowym zapis ustawy mówiący o obowiązku decyzyjnego ustalenia tej opłaty w razie powstania sytuacji opisanej w art. 36 ust. 4 ustawy i oznaczałoby niedopuszczalne odgórne "zwolnienie" pewnej grupy właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości z ustawowego obowiązku uiszczenia renty planistycznej w razie zaistnienia przesłanek ustawowych. Jednocześnie, co do zasady, ustalenie stawki procentowej, na podstawie której ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4 stanowi (art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy planistycznej) obligatoryjny element planu miejscowego. Stawka renty planistycznej musi mieścić się w przedziale < 0% i <= 30%, przy czym można ewentualnie dopuścić brak orzekania w przedmiocie takiej stawki w sytuacji, w której z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zmiana miejscowego planu nie może spowodować zmiany wartości nieruchomości objętych planem, co nie ma miejsca w niniejszej sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 1208/13, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Również uzasadnienie przyjęcia w uchwale wartości maksymalnej stawi – 30% zasługuje na uwzględnieni, jest logiczne i ekonomicznie konsekwentne. Na uwzględnienie zasługują również przytoczone szczegółowo argumenty organu, zawarte w odpowiedzi na skargę, a dotyczące ustalenia obsługi komunikacyjnej nieruchomości skarżącego przez teren [...] Należy zgodzić się zatem z organem, że skoro działka nr ewid gruntu [...] znajduje się w granicach administracyjnych gminy [...], co więcej - nie stanowi drogi publicznej, za to stanowi teren zamknięty w rozumieniu przepisów ustawy z dn. 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 725 ze zm.), jednocześnie zaś brak porozumienia z zarządcą tego terenu - [...], to nie ma prawnej możliwości uznania działki nr [...] w planie za drogę dojazdową do nieruchomości skarżącego. W opisanych okolicznościach ustanowienie prawne – w planie miejscowym - drogi [...], jako obsługi komunikacyjnej, było korzystne dla skarżącego, ale też zgodne z prawem i wręcz pożądane. Pozostałe podniesione przez stronę skarżącą zarzuty również nie zasługiwały, zdaniem Sadu, na uwzględnienie. Chodzi mianowicie o zarzut rzekomego zmniejszenia w drodze zapisów planu, wielkości powierzchni działek należących do skarżącego. Po pierwsze nie jest to prawnie możliwe, a po wtóre zarzut ten został rozpatrzony przez organ w ramach rozpatrywania uwag zgłoszonych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (k. 461-463 akt administracyjnych). Uznając stanowisko organów za zgodne z prawem, Sąd podziela wskazaną argumentację i czyni ją własną, uznając, że organ postąpił zgodnie z art. 16 pkt 1 ustawy planistycznej, zaś rozbieżności pomiędzy urzędową kopią mapy zasadniczej z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego a wypisem z ewidencji gruntów wymagają uruchomienia odrębnego postępowania. Sąd, po szczegółowej analizie sprawy, podzielił stanowisko prezentowane przez organ, dochodząc do przekonania, że skarga jest bezzasadna, a uchwała została sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Sąd stwierdza zatem, że plan sporządzony został w oparciu o założoną w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Przyjęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozwiązania planistyczne doprowadziły Sąd do wniosku, że Rada uchwalając zaskarżony plan w granicach zakreślonych interesem prawnym skarżącego nie przekroczyła granic władztwa planistycznego ani innych zasad sporządzania planu w stopniu, który w ocenie Sądu należało zakwalifikować jako istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego. Wobec stwierdzenia zgodności z prawem zaskarżonej uchwały, działając na podstawie art. 151 Ppsa Sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło