II SA/Bk 830/19
WyrokWSA w Białymstoku2020-02-06
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Marcin Kojło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa kompleksu budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej spowodowała zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla sąsiedniej działki, uzasadniającą nakazanie przywrócenia poprzedniego stanu wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły, iż budowa kompleksu mieszkaniowego nie spowodowała zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla sąsiedniej działki. Opinia biegłego, która stanowiła podstawę ustaleń organów, jednoznacznie wykazała brak związku przyczynowo-skutkowego między inwestycją a szkodliwym wpływem na stosunki wodne na działce skarżących. Sąd podkreślił, że postępowanie na podstawie art. 29 Prawa wodnego dotyczy jedynie oceny wpływu konkretnej inwestycji na grunty sąsiednie, a nie ogólnych problemów z zagospodarowaniem wód opadowych czy inwestycji drogowych.Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania sąsiadom przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, wskazując, że budowa kompleksu budynków szeregowych spowodowała zmianę kierunku odpływu wód opadowych na ich działkę oraz uniemożliwiła wsiąkanie wód. Organy administracji kolejno odmawiały wydania nakazu, powołując się na brak negatywnego wpływu inwestycji na sąsiednie grunty, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze kilkukrotnie uchylało decyzje organu pierwszej instancji. Ostatecznie, po przeprowadzeniu kolejnych opinii biegłych, organy utrzymały w mocy decyzję odmawiającą nakazu. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Marcin Kojło, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. R. i C. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie oddala skargę
Wnioskiem z dnia [...] października 2015 r. A.R. i C.G. (współwłaściciele działki nr [...] położonej przy ul. Z. [...] w B.) zwrócili się do Prezydenta Miasta B. (dalej: "Prezydent") o wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. 2015, poz. 469, dalej: "P.w.") nakazującej właścicielom sąsiedniej działki nr [...] położonej przy ul. Z. [...] w B., na której prowadzone były roboty budowlane związane z budową budynków szeregowych jednorodzinnych, przywrócenie stanu poprzedniego nieruchomości. Wnioskodawcy wskazali, że w wyniku ww. budowy doszło do zmiany kierunku odpływu wód opadowych i skierowanie ich na działkę nr [...] oraz uniemożliwienie wsiąkania tych wód w podłoże w związku z utwardzeniem terenu inwestycji. Podali również, że występuje szkodliwy wpływ tych wód na działkę nr [...] przez podmywanie fundamentów garażu oraz fundamentu ogrodzenia, co przyczynia się do ich szybkiego niszczenia.
W związku z powyższym w dniu [...] października 2015 r. Prezydent zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego dotyczącego zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. dla działki nr [...].
W toku postępowania, w dniu 6 listopada 2015 r. przeprowadzono wizję lokalną, a następnie uzyskano od wnioskodawczyni dokumentację fotograficzną oraz opinię biegłego sądowego z zakresu budownictwa i zarządzania nieruchomościami – W.K. sporządzoną na okoliczność ustalenia przyczyn pochylenia się przedmiotowego ogrodzenia, a także stanowisko inwestora dotyczące stanu spornego ogrodzenia w chwili zakupu działki nr [...] i rozpoczęcia inwestycji oraz kopię dokumentacji zgromadzonej przez organ nadzoru budowlanego w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]nakazującej naprawę ogrodzenia. W związku zaś z jego rozbiórką, w dniu [...] lutego 2016 r. przeprowadzono kolejną wizję lokalną. W toku sprawy uzyskano również ekspertyzę w zakresie zmiany stanu wody na gruncie sporządzoną w kwietniu 2016 r. przez Z.L. – specjalistę w zakresie budownictwa wodno-melioracyjnego, która została następnie uzupełniona w związku z pojawieniem się w sprawie nowych dowodów, mogących wskazywać na istnienie na działce wnioskodawców drenażu z trzema studniami. W dalszym toku postępowania przeprowadzono kolejną wizję lokalną w dniu 25 maja 2016 r. a także przesłuchano w charakterze świadka J.W. (przedstawiciela inwestora) oraz uzyskano pisemne wyjaśnienia D.A. (poprzedniej właścicielki działki nr [...]). W toku sprawy ustalono również, że działka nr [...] została podzielona na działki nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...].
Decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...]Prezydent Miasta B. odmówił wydania właścicielom działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych przy ul. Z. w B. nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce sąsiedniej nr [...], ze względu na stwierdzenie, że na analizowanym terenie nie wystąpiła zmiana stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Wskutek rozpatrzenia odwołania wnioskodawców od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] uchyliło ją w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, ze względu na dokonanie przez Prezydenta niewłaściwej oceny opinii biegłego oraz poczynienie niewyczerpujących ustaleń w zakresie zmiany stanu wody na analizowanym gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy dokonano kolejnej wizji lokalnej w dniu [...] maja 2017 r. oraz uzyskano dokumentację dotyczącą rozbiórki poprzednio istniejących na działce nr [...] budynków mieszkalnych wraz z instalacjami zewnętrznymi (tj. decyzję Prezydenta z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...], projekt rozbiórki oraz plan sytuacyjny wraz z opisem).
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] Prezydent ponownie odmówił wydania właścicielom działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych przy ul. Z. w B. nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce sąsiedniej nr [...].
Wskutek rozpatrzenia odwołania wnioskodawców od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] uchyliło ją w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, ze względu na brak uwzględnienia przez organ I instancji zaleceń Kolegium zawartych w poprzedniej decyzji II-instancyjnej, poczynienie przez Prezydenta części ustaleń opartych na wiedzy specjalistycznej, którą dysponuje wyłącznie biegły oraz o oparcie części ustaleń na wadliwej opinii biegłego.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania dowodowego organ I instancji uzyskał kolejną ekspertyzę autorstwa Z.L., sporządzoną w marcu 2018 r., która została uzupełniona pismem z dnia [...] czerwca 2018 r.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...], na podstawie art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. poz. 1566 ze zm., dalej: "P.w. z 2017 r."). Prezydent nakazał właścicielom działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] osadzenie krawężników wzdłuż ogrodzenia na granicy działki nr [...] z działkami nr [...] i [...] w terminie do dnia [...] października 2018 r.
Decyzja powyższa została jednak uchylona na mocy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] ze względu na wskazanie przez Prezydenta niewłaściwej podstawy prawnej (tj. P.w. z 2017 r., która zastąpiła poprzednią P.w. z 2001 r.) oraz nieprecyzyjne określenie przez organ I instancji zakresu i parametrów technicznych prac, do których wykonania zobowiązał właścicieli ww. działek oraz bezpodstawne wskazanie terminu wykonania tych prac. Kolegium wskazało poza tym, że ze sporządzonej ekspertyzy nie wynika, czy zrealizowana inwestycja spowodowała, że drenaż odwadniający budynek mieszkalny na działce wnioskodawców przestał funkcjonować oraz czy stanowi to naruszenie art. 29 P.w.
W ponownie prowadzonym postępowaniu Prezydent zwrócił się do biegłego Z.L. o uzupełnienie ekspertyzy, uzyskując od biegłego pisemne wyjaśnienie z dnia [...] stycznia 2019 r., z którego wynika, że na terenie objętym postępowaniem nie zaszła zmiana stanu wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ponadto organ zwrócił się do W. sp., z o.o. w B. o wydanie opinii w sprawie możliwości tymczasowego podłączenia systemu drenażowego odprowadzającego wody opadowe z działki nr [...] do systemu kanalizacji sanitarnej ul. H.. W odpowiedzi z dnia [...] stycznia 2019 r. ww. spółka wodociągowa nie wyraziła zgody na powyższe. W toku sprawy uzyskano również kolejną opinię hydrologiczną, sporządzoną w kwietniu 2019 r. przez biegłego sądowego M.D., z której wynika, że budowa kompleksu mieszkaniowego nie przyczyniła się do braku odprowadzania wód z działki wnioskodawców.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] Prezydent odmówił wydania właścicielom działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], położonych przy ul. Z. w B., nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce sąsiedniej nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz dokonał streszczenia opinii biegłego M.D., wskazując, że wynika z niej, że stosunki wodne w rejonie skrzyżowania ul. H. i Z. obejmujące wszystkie działki położone pod adresem [...] są skomplikowane oraz wynikają z braku kompleksowego podejścia do problemu zagospodarowania wód opadowych. Organ wskazał za biegłym, że specyfika położenia i zagospodarowania spowodowała brak możliwości zagospodarowania wszystkich wód opadowych i roztopowych zgodnie z literą prawa. Na działce wnioskodawców daje się natomiast zauważyć problem podpiętrzania wód gruntowych inwestycjami drogowymi, jednak budowa kompleksu mieszkaniowego nie naruszyła względem niej art. 29 ust. 1 P.w. i nie wpłynęła na naturalny stan wody na analizowanym terenie. Inwestycja została natomiast wykonana w sposób zachowujący kierunek spływu wód powierzchniowych, bowiem woda opadowa z kompleksu budynków odprowadzana jest dziedzińcem kompleksu zgodnie ze spadkiem w kierunku działki nr [...] tj. pasem drogowym ul. H., nie powodując przy tym szkód dla działki wnioskodawców. Napływ wód opadowych z kompleksu na działkę wnioskodawców uniemożliwia przy tym szczelne ogrodzenie, które ukierunkowuje ww. wody na pas drogowy ul. H.. Ponadto działka wnioskodawców ma podniesioną powierzchnię w stosunku do ww. kompleksu budynków co dodatkowo zabezpiecza ją przed napływem wód opadowych z terenu zabudowy szeregowej. Cytując za biegłym, Prezydent wskazał, że w opisanej sytuacji i naturalnie niekorzystnych warunkach hydrologicznych, kompleksowym rozwiązaniem byłoby podłączenie nieruchomości położonych przy ul. H. do kanalizacji deszczowej.
Organ wskazał przy tym, że art. 29 P.w. nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje wyjaśnienie czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy, postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 29 P.w. ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Organ podkreślił przy tym, że kwestia zmiana sposobu zagospodarowania wód drenażowych na terenie nieruchomości wnioskodawców tj. likwidacja odbiornika drenażu znajdującego się na działce sąsiedniej, związana za zmianą właściciela tej działki, nie może być przedmiotem postępowania, bowiem nie jest to szkoda w rozumieniu art. 29 P.w., a problemy wnioskodawców z zalewaniem piwnicy budynku mieszkalnego są związane z niewłaściwym zagospodarowaniem wód opadowych oraz drenażowych na terenie własnej posesji.
Wskutek rozpatrzenia odwołania wnioskodawców od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] września 2019 r. nr [...] utrzymało ją w mocy. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podtrzymało ustalenia organu I instancji.
Skargę na ww. decyzję wnieśli do tut. sądu A.R. i C.G., zaskarżając ją w całości i zarzucając jej:
1. Naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 29 P.w. w zw. z art. 545 ustawy Prawo wodne z 2017 r. przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie winien być zastosowany art 234 ust. 1 i 3 P.w. z 2017 r.
2. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia:
1) art. 25 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., przez przyjęcie, że stroną postępowania o naruszenie stosunków wodnych poza skarżącymi są jedynie ich sąsiedzi, podczas gdy skarżący od samego początku postępowania wskazywali, że przedmiotem wniosku jest zalewanie i podtapianie nieruchomości i najniższych kondygnacji ich domu, wskazując jedynie podejrzenie przyczyn takiego faktu, w sytuacji, kiedy zgodnie z ekspertyzą biegłego wykonaną na zlecenie organu, pierwotną przyczyną zalewania są inwestycje przeprowadzone w latach poprzednich przez Miasto B. i w rzeczywistości, to obowiązków gminy, w zakresie zapobiegania podtopieniom, dotyczyło zawiadomienie z 1 października 2015 r., co powinno skutkować wyłączaniem Prezydenta Miasta B. od rozpoznania sprawy;
2) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art 84 k.p.a. i art 107 § 3 k.p.a. w zw. z art 138 § 2 k.p.a. przez pominięcie wskazań Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. co do sposobu ponownego załatwienia sprawy i wydanie decyzji bez wszechstronnej oceny materiału dowodowego sprawy, dokonanie dowolnej w miejsce swobodnej oceny dowodów, pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia dowodów zgromadzonych w toku postępowania, nadto poczynienie ustaleń faktycznych sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym sprawy bez należytego uzasadnienia, które to naruszenia przejawiały się w:
1/ zaniechaniu ustalenia przyczyn zalewania nieruchomości skarżących wbrew oczywistemu i podkreślanemu we wcześniejszych orzeczeniach Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. obowiązkowi ustalenia kto i kiedy zmienił stan wód, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne;
2/ bezkrytycznym powieleniu wniosków opinii biegłego co do braku wpływu inwestycji polegającej na budowie kompleksu domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na nieruchomości sąsiedniej nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...], [...], [...], w sytuacji, kiedy biegły podkreślił, że skala zgłoszonego problemu jest tak duża, że w wyznaczonym mu czasie nie mógł wskazać szczegółowo wszystkich jego przyczyn i w ocenie biegłego konieczne jest przeprowadzenie pogłębionych badań hydrologicznych połączonych z obserwacją stanu wód w zależności od wielkości i czasu opadów atmosferycznych roztopów stopnia przemarzania gruntu zatem wniosków opinii niepodobna uznać za ostateczne i jednoznaczne.
3/ ustaleniu w oparciu o opinię biegłego, że istniejący obecnie stan nieruchomości objętych postępowaniem nie wpływa ujemnie na stan wód powierzchniowych i gruntowych, w sytuacji, kiedy biegły wskazał, że wody opadowe na nieruchomości sąsiedniej nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...], [...], [...], na skutek realizacji inwestycji, nie mogą być na niej zagospodarowane w sposób zgodny z literą prawa i zalewają nieruchomości sąsiednie, co ma istotny wpływ na stan wód gruntowych;
4/ nieuzasadnionym pomięciu zawartych w sporządzonej i uzupełnionej w toku postępowania opinii biegłego M.D. ustaleń co do zmiany stanu wód gruntowych na działce skarżących oraz na działkach sąsiednich jednoznacznie wskazujących jako przyczynę inwestycje drogowe Miasta B. oraz inwestycje na które Miasto wyraziło zgodę;
5/ całkowitym pominięciu okoliczności dotyczących braku możliwości zagospodarowania nadmiaru wód na działce skarżących nr [...] i konieczności tymczasowego mechanicznego odpompowywania ich na sąsiednią działkę drogową,
6/ pominięciu bez należytego uzasadnienia rozwiązań proponowanych przez biegłego a dotyczących jedynego sposobu zagospodarowania nadmiaru wód na działce [...] należącej do skarżących przez ich odprowadzenie do kanalizacji deszczowej;
7/ błędnym ustaleniu, że wody z drenażu były odprowadzane do kanalizacji sanitarnej, w sytuacji kiedy instalacja drenażowa działała sprawnie przez wiele miesięcy po całkowitej przebudowie kanalizacji sanitarnej, nadto żaden materiał dowodowy, w szczególności opinia biegłego, nie pozwalał na poczynienie takich jednoznacznych ustaleń,
8/ ustaleniu, że do pozbawienia odpływu instalacji drenażowej doszło przy przebudowie kanalizacji sanitarnej w 2013 r. w sytuacji, kiedy instalacja drenażowa działała sprawnie jeszcze do 2016 r., kiedy to doszło do pierwszych zalań pomieszczeń piwnic,
które to uchybienia w konsekwencji doprowadziły do niewłaściwego niezastosowania art 234 ust. 1 i 3 Prawa wodnego z 2017 r.
W związku z powyższym skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta B. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie w dniu 23 stycznia 2020 r. pełnomocnik skarżących poparł skargę oraz oświadczył że wody opadowe są odpompowywane mechanicznie ze studni i obecnie nie dochodzi do zalewania piwnicy budynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Istota sporu zaistniałego w niniejszej sprawie, sprowadza się do oceny słuszności odmowy nakazania właścicielom działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], położonych przy ul. Z. [...]-[...] w B., przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce sąsiedniej nr [...], stanowiącej współwłasność skarżących, którzy zainicjowali przedmiotowe postępowanie w dniu [...] października 2015 r.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że pomimo zmiany stanu prawnego w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, materialnoprawną podstawą orzekania był art. 29 P.w. a nie art. 234 P.w. z 2017 r. (jak chcieliby tego skarżący). Wedle bowiem art. 545 ust. 4 P.w. z 2017 r. do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy (tj. przed dniem 1 stycznia 2018 r.), niewymienionych w ust. 1-3d tego przepisu, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów k.p.a. jest Prezes Wód Polskich, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy organem tym był Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej albo dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, (która to okoliczność nie zachodzi w niniejszej sprawie). Organy ustaliły zatem prawidłową podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć. Jakkolwiek powołany przez Kolegium w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji ww. przepis przejściowy nie został należycie doprecyzowany (Kolegium powołało jedynie art. 545 P.w. z 2017 r.), to jednak ze względu na zasadniczą prawidłowość zastosowania w sprawie art. 29 P.w., w ocenie tut. sądu, uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. W związku z powyższym, podniesiony w tym względzie przez skarżących zarzut, nie mógł zostać uwzględniony.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 P.w., o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, właściciel gruntu nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Z kolei, według ust. 2 tego przepisu, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom – o czym stanowi ust. 3 tego przepisu.
Jak słusznie zauważyły organy obu instancji, wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 P.w., poprzedza konieczność poczynienia ustaleń, czy właściciel dokonał zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie powodując np. ich zalewanie czy też podtapianie (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2017 r. sygn. II OSK 167/17, czy też wyrok WSA w Kielcach z dnia 27 czerwca 2018 r. II SA/Ke 324/18, oba dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: www.cbois.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Jak wskazuje się jednolicie w orzecznictwie sądów administracyjnych: spowodowanie przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie, to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi (por. m.in.: wyrok WSA w Łodzi z 4 lipca 2013 r. sygn. II SA/Łd 336/13, CBOSA). Należy zatem wyraźnie podkreślić, że nie każda zmiana stosunków wodnych na gruncie, będzie skutkowała zastosowaniem art. 29 ust. 3 P.w., lecz jedynie taka, która negatywnie i szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (por.: wyrok NSA z 29 grudnia 2012 r., II OSK 1538/11, czy wyrok WSA w Gliwicach z dnia 12 czerwca 2013 r. sygn. II SA/Gl 23/13 – oba w CBOSA). Prowadzone przez właściwy organ postępowanie wyjaśniające, ma zatem wykazać, czy i jakich zmian dokonał na swoim gruncie właściciel, czy zmiany te spowodowały zmiany stosunków wodnych i czy szkodzą one gruntom sąsiednim. Sama więc zmiana stanu wody na gruncie, nie uprawnia jeszcze organu do tego, aby uwzględnił on zgłoszone w trybie ww. przepisu żądanie. Konieczne jest bowiem stwierdzenie istnienia związku przyczynowo – skutkowego między dokonaną zmianą na gruncie, a wynikłą, z powodu tej zmiany, szkodą na gruncie sąsiednim (por. m.in. wyrok WSA w Lublinie z 12 lutego 2019 r., II SA/Lu 903/18, CBOSA). Sam zaś rozmiar szkody nie ma natomiast znaczenia z punktu widzenia odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Ustawodawca nie uzależnia bowiem skutku od rozmiaru szkody, lecz w ogóle od jej zaistnienia, w związku z czym nie ma potrzeby jej szacowania (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 czerwca 2011 r., II SA/Bd 438/11, LEX nr 950530).
W związku zaś z tym, że ustalenie owego związku przyczynowo – skutkowego, co do zasady wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a także ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń, w postępowaniu dotyczącym naruszenia stosunków wodnych na gruncie, konieczne jest co do zasady przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zawierającej m.in. analizę panujących na gruncie stosunków wodnych oraz ich zmian, przyczyny tych zmian oraz ewentualnie wskazania co do wyboru właściwego środka likwidującego szkodliwe działania właściciela gruntu względem gruntów sąsiednich, (por. m.in. NSA w wyroku z dnia 14 maja 2008 r., II OSK 613/07, CBOSA). Z tego też względu w sprawie niniejszej celowe było powołanie biegłego oraz przeprowadzenie dowodu ze sporządzonej przez niego opinii.
W ocenie tut. sądu, organy właściwie oceniły wartość dowodową opinii biegłego M.D. sporządzoną w kwietniu 2019 r., która zawiera precyzyjną charakterystykę stosunków wodnych panujących na analizowanym terenie. Jak wynika ze wstępu opinii, celem opracowania było rozstrzygnięcie kwestii ewentualnej zmiany stanu wody na gruncie w związku z budową na nim kompleksu budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, tj. działki stanowiącej własność skarżących. Biegły dokonał wyczerpującego opisu stosunków wodnych panujących na analizowanym terenie, posiłkując się przy tym wynikami wizji lokalnej przeprowadzonej dnia [...] marca 2019 r. oraz wykonanymi wówczas zdjęciami, wskazując, że analizowany obszar znajduje się w prawobrzeżnej części dolinki niewielkiego cieku zasilającego stawy położne przy ul. M., która nachylona jest z południowego wschodu na północny zachód, a więc w stronę ww. cieku, zaś różnice wysokości wynoszą około 3 m. Biegły scharakteryzował sposób zabudowy działek, wskazując, że oś uliczki biegnącej przez zabudowę szeregową jest główną osią spływów wód powierzchniowych, które dalej spływają w kierunku działki nr [...], na którą spływają również wody opadowe z podjazdu garażu skarżących, dalej tworząc jeden strumień spływający ul. H. w kierunku ul. P. do studzienek zbiorczych kanalizacji deszczowej. Wskazał, że ze względu na ukształtowanie powierzchni, pierwotne naturalne spływy powierzchniowe miały kierunek z południowego wschodu na północny zachód, jednakże zabudowa terenu w kwartale ul. H., P., B. i Z. wprowadziła modyfikacje w przebiegu kierunku tych spływów. Charakteryzując natomiast stosunki wodne w zakresie wód gruntowych biegły wskazał, że nachylenie zwierciadła wód gruntowych odpowiada ww. nachyleniu dolinki i w związku z zabudową jednorodzinną oraz wieloma szczelnymi powierzchniami uniemożliwiającymi infiltrację i zasilanie wód gruntowych, poziom wód gruntowych powinien być obecnie niższy od pierwotnego. Na podstawie zaś pomiarów poziomu wód gruntowych m.in. w studniach zbiorczych znajdujących się na działce skarżących, przeprowadzonych w dniu wizji lokalnej oraz powtórzonych dnia [...] kwietnia 2019 r., a także na podstawie pomiaru poziomu wody cieku stanowiącego bazę drenażu, biegły stwierdził, że poziom wód gruntowych mierzony przy ul. H. jest poziomem nieciągłym lub podpiętrzonym (ze względu na płytkie położenie poziomu wód gruntowych, przy jednoczesnym małym jego nachyleniu), powodowanym zagęszczeniem gruntu pod budowę ulic i tym samym utrudnioną infiltracją. W ocenie biegłego potencjalnym miejscem podpiętrzania wód gruntowych są ciągi komunikacyjne położone poprzecznie do spadku horyzontu wód gruntowych. Generalnie zaś biegły ocenił stosunki wodne panujące na analizowanym terenie jako skomplikowane, spowodowane brakiem kompleksowego podejścia do problemu zagospodarowania wód opadowych, których ze względu na położenie i zabudowanie terenu nie da się zagospodarować zgodnie z wymogami ustawowymi. Odnosząc się zaś bezpośrednio do zagospodarowania wód na działce skarżących biegły wskazał, że podpiętrzanie wód gruntowych spowodowane jest najprawdopodobniej inwestycjami drogowymi, a nie budową kompleksu mieszkaniowego, która nie naruszyła stosunków wodnych względem ich działki. Kwestia zaś zagospodarowania wód na działce skarżących, w ocenie biegłego wymaga ustaleń co do pochodzenia wody w studniach zbiorczych i leży w ich gestii.
Według tut. sądu, opinia powyższa została sporządzona w sposób zrozumiały i logiczny, a przy tym oparta na rzetelnych danych oraz zawiera wyczerpujące uargumentowanie wynikających z niej wniosków, poparte dokumentacją fotograficzną oraz szkicami biegłego – w tym szkicem kierunku spływów wód powierzchniowych na analizowanym terenie, który umożliwia zrozumienie wniosków wynikających z przedmiotowej opinii dla osób nieposiadających wiedzy specjalistycznej. Opinia ta jest zatem w ocenie sądu kompletna i wyczerpująca, a tym samym słusznie organy uznały, że została ona sporządzona w sposób prawidłowy, nie zachodziła konieczność jej uzupełnienia w jakimkolwiek zakresie i mogła ona stanowić dowód w niniejszej sprawie. Podkreślić przy tym należy, że wynikający z niej wniosek wykluczający wpływ zabudowy szeregowej na zmianę stosunków wodnych powodujących szkodę na działce skarżących, jest po pierwsze jednoznaczny, po drugie oparty logiczną i precyzyjną analizą stosunków wodnych panujących na obszarze zabudowy, a po trzecie zbieżny z twierdzeniem poprzedniego biegłego Z.L. - który w piśmie z dnia [...] stycznia 2019 r., wskazał, że na terenie objętym postępowaniem nie zaszła zmiana stanu wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich
Skarżący, nie zgadzając się z powyższymi ustaleniami, podnieśli w zasadniczej mierze zarzuty o charakterze procesowym, sprowadzające się do zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń stanu faktycznego sprawy. Ze względu jednak na jednoznaczną wymowę opinii biegłego, nie mogły one odnieść oczekiwanego przez nich rezultatu. Dokonując fachowej oceny zaistniałych na analizowanym gruncie stosunków wodnych, biegły dysponował pełnym ich obrazem, co utwierdza w przekonaniu o rzetelności sformułowanych przez niego wniosków, które ze względu na logiczność zaprezentowanego w opinii wywodu, mogły zostać przyjęte przez rozstrzygające w sprawie organy. Jak to już zostało wskazane - przedmiotowa opinia mogła zatem stanowić podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, tym bardziej, że w toku postępowania nie zostały przedstawione inne wiarygodne dowody, które skutecznie podważyłyby wnioski poczynione przez biegłego. Wobec jednoznacznych wniosków opinii biegłego, ocenionej przez organy zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, wszelkie zarzuty skarżących kwestionujące prawidłowość ustaleń poczynionych w oparciu o tą opinię, nie zasługują na uwzględnienie, tym bardziej, że część z nich pozostaje w sprzeczności z tą opinią lub wykracza poza jej treść, stanowiąc jej nadinterpretację (vide: pkt 2.2.2. i 2.2.3. zarzutów skargi).
Zwraca przy tym uwagę obszerność zgromadzonego w niniejszej sprawie pozostałego materiału dowodowego, w tym m.in.: protokoły przeprowadzonych w sprawie oględzin i wizji lokalnych, dokumentacja zdjęciowa przedstawiająca sposób zagospodarowania analizowanego terenu oraz stan wód powierzchniowych na tym terenie, mapy zasadnicze pozyskane z zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a także protokoły przesłuchania świadków; który jednak ze względu na specyficzny charakter wydanego rozstrzygnięcia, wymagający posiadania wiedzy specjalistycznej, nie mógł okazać się w równym stopniu przydatny, jak ww. opinia biegłego. W ocenie tut. sądu, dokonując ustaleń stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, organy bazowały na w pełni kompletnym materiale dowodowym, uzupełnionym w toku kilkukrotnego rozpatrzenia sprawy na etapie I instancji.
Tym samym, akceptując dokonaną przez organy ocenę opinii biegłego, sąd stwierdził, że odpowiada ona wymogom procesowym. Przede wszystkim zaś została ona oceniona zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów, czego wyrazem są pisemne motywy zapadłych w sprawie rozstrzygnięć, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, a więc odpowiadające warunkom opisanym w art. 107 § 3 k.p.a. Wynika z nich wprost jakie ustalenia zadecydowały o wydaniu takiego, a nie innego rozstrzygnięcia i na jakich podstawach zostały one oparte. Przy tym uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera odniesienie do argumentacji powołanej w odwołaniu, a zaprezentowany w niej proces dedukcyjny jest jasny i precyzyjny. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w przedmiotowej sprawie uchybień procesowych, które miałyby wpływ na prawidłowość poczynionych przez organ odwoławczy ustaleń i wywiedzionych z nich wniosków oraz zastosowanych przepisów prawa.
Wyjaśnić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, tym bardziej jeżeli zgromadzony materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych. Zawarta w uzasadnieniu skargi polemika, nie znajdująca oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, nie mogła zatem odnieść zamierzonego przez skarżących skutku. Nie zawiera ona żadnych przekonywujących argumentów uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.
W efekcie nie zasługują na aprobatę podniesione przez skarżących zarzuty. Ustalenia organów wskazują jednoznacznie na brak spełnienia w niniejszej sprawie przesłanek koniecznych do skorzystania z dyspozycji art. 29 P.w. w odniesieniu do właścicieli nieruchomości wchodzących w skład kompleksu zabudowy szeregowej przy ul. Z. [...]-[...] w B.. Skarga podlegała więc oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana bez zarzucanego naruszenia przepisów prawa materialnego i po przeprowadzeniu administracyjnego postępowania w sposób wystarczająco wyjaśniający, istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a w konsekwencji również bez zarzucanego naruszenia przepisów procedury administracyjnej, mogącego mieć istotny wpływ na wynik postępowania. W ocenie sądu, zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie zawiera wszystkie niezbędne elementy, a wyrażone w nim stanowisko, nie może zostać uznane za nieprawidłowe, z tego jedynie względu, że pozostaje odmienne od oczekiwań strony skarżącej.
Dodać przy tym należy, że - jak słusznie wskazały organy obu instancji – przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie jest naruszenie stosunków wodnych przez inwestora realizacji drogowych na obszarze objętym analizą, lecz zweryfikowanie twierdzenia skarżących (w kontekście zasinienia przesłanek z art. 29 ust. 3 P.w.), w ocenie których w wyniku budowy kompleksu mieszkaniowego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] doszło do zmiany kierunku odpływu wód opadowych i skierowanie ich, ze szkodliwym skutkiem, na działkę skarżących. Zakres wniosku wszczynającego sprawę, został wyraźnie sprecyzowany przez wnioskodawców, którzy z racji zainicjowania niniejszego postępowania, pozostają jego dysponentem. Zawarta więc we wniosku z dnia [...] października 2015 r. treść żądania, określiła rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania, a także wyznaczyła właściwe normy prawa materialnego i procesowego, która były relewantne dla ustalenia podmiotowego i przedmiotowego zakresu tego postępowania. Podkreślić w tym miejscu wyraźnie należy, że organy prowadzące postępowanie, są tym żądaniem związane, bowiem wyłącznie strona składająca podanie, określa przedmiot swojego żądania i nim rozporządza. Innymi słowy, owo żądanie (wniosek) strony, wyznacza granice sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu administracyjnym (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2018 r. VII SA/Wa 1463/17, Lex nr 2494829). W konsekwencji wszelkie wywiedzione w tym względzie zarzuty nie mogły zostać uwzględnione. Kwestia zaś ewentualnego naruszenia stosunków wodnych przez inwestora realizacji drogowych, może stanowić przedmiot odrębnego postępowania administracyjnego.
Sąd nie dopatrzył się zatem w niniejszej sprawie uchybień, ani tych wywiedzionych w skardze, ani też innych – branych pod rozwagę z urzędu, które mogłyby powodować konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Mając na uwadze powyższe, Sąd skargę oddalił, na podstawie z art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło