II SA/Sz 903/19
WyrokWSA w Szczecinie2020-02-06
Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzew przez spółkę wykonującą prace na zlecenie posiadacza nieruchomości, które nie były objęte zleceniem ani zezwoleniem, może być uzasadnione stanem wyższej konieczności, wyłączającym odpowiedzialność za wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka nie działała w stanie wyższej konieczności, ponieważ nie przedstawiła konkretnych dowodów potwierdzających realne zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia, które wymagałoby natychmiastowej interwencji. Subiektywne przekonanie o niebezpieczeństwie, bez obiektywnych podstaw i możliwości weryfikacji, nie stanowi podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zgody posiadacza nieruchomości.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została zlecona przez KOWR do usunięcia 4 drzew, na które KOWR uzyskał zezwolenie. W trakcie prac spółka usunęła dwa dodatkowe drzewa, które nie były objęte zleceniem ani zezwoleniem. Organy administracji wymierzyły spółce karę pieniężną za usunięcie drzew bez zgody posiadacza nieruchomości. Spółka odwoływała się, twierdząc, że wycinka była uzasadniona stanem wyższej konieczności ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa. WSA oddalił skargę, uznając, że spółka nie wykazała zaistnienia stanu wyższej konieczności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 lutego 2020 r. sprawy ze skargi A. Spółka z o.o. w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Burmistrz C. działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 i 4 ustawy z dnia
16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2018 r., poz. 1014 ze zm.- dalej jako "u.o.p.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako "k.p.a."), wymierzył Spółce A. z o.o. w M. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł (tj. [...] za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 2 sztuk drzew gatunku topola kanadyjska, znajdujących się na działce o nr ewidencyjnym [...] obręb S..
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 4 stycznia 2018 r. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa Oddział Terenowy w G. (dalej jako "KOWR") zwrócił się z prośbą o wydanie zezwolenia na usunięcie 4 drzew z gatunku topola kanadyjska o obwodach pni 268 cm, 270 cm, 255 cm, 333 cm, mierzonych na wysokości 130 cm, rosnących na działce o nr ewid. [...] obręb S., gmina C., pozostającej we władaniu wnioskodawcy. Burmistrz C. przychylił się do wniosku i decyzją z dnia [...] r. zezwolił wnioskodawcy na usunięcie ww. drzew.
W dniu 24 stycznia 2019 r. KOWR poinformował tut. Urząd, że w trakcie realizacji prac związanych z wycinką drzew, wykonawca zlecenia A. Sp. z o.o.
w M., wycięła omyłkowo dwa drzewa bez wymaganego zezwolenia.
Po wszczęciu postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej A. Sp. z o.o. za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oraz usunięcie drzew bez zgody posiadacza nieruchomości, przeprowadzono w dniu
19 lutego 2019 r. oględziny, które odbyły się z czynnym udziałem m.in. właściciela Spółki.
Podczas oględzin ustalono, że Spółka działała na zlecenie właściciela działki [...] obręb S. tj. KOWR, co potwierdza umowa zawarta w dniu [...] r. Zgodnie z umową do wycinki przekazane zostały 4 drzewa z gatunku topola kanadyjska o obwodach pni 268 cm, 270 cm, 255 cm, 333 cm na działce nr [...] obręb S., na które KOWR uzyskał zezwolenie Burmistrza C.. Ustalono również, że Spółka nie posiadała tytułu prawnego do działki o nr ewid. [...] obręb S.. Ponadto przedstawiciel KOWR oraz właściciel Spółki wskazali pnie drzew usuniętych bez wymaganego zezwolenia. Podczas oględzin dokonano również pomiaru obwodu pni pozostałych po usunięciu drzew. Dodatkowo przedstawiciel KOWR przedstawił protokół spisany w dniu 31 grudnia 2019 r. z odbioru wykonania prac usunięcia drzew, w którym wskazano, że na działce [...] obręb S. dokonano wycinki 4 drzew, z których wycięto 2 drzewa bez wymaganego zezwolenia pomimo faktu, że zleceniodawca wskazał drzewa, na które posiadał wymagane zezwolenie. Wykonawca zlecenia właściciel Spółki oświadczył, że decyzję o usunięciu drzew nieujętych w zezwoleniu podjął pod wpływem właściciela działki, która należy do osoby fizycznej i przylega bezpośrednio do działki [...] i kierował się zagrożeniem bezpieczeństwa. Ustalono też, że drzewa nie zostały usunięte omyłkowo.
W toku kolejnych oględzin, które miały miejsce w dniu 5 marca 2019 r. dokonano komisyjnego pomiaru najmniejszych średnic pni drzew, które to pomiary wyniosły dla drzewa oznaczonego nr 1- 70 cm, a dla drzewa oznaczonego nr 2 -100 cm. Następnie mając na uwadze fakt braku kłód po ściętych drzewach i brak obwodu pni mierzonych na wysokości 130 cm, obwody drzew ustalono, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%, co w przypadku drzewa nr 1 wyniosło 197,82 cm, zaś dla drzewa nr 2 – 282,60 cm. Dalej kierując się zasadami określonymi w art. 84 ust. 1 u.o.p. pomnożono ilość cm obwodu pnia i stawkę [...] zł, zaś samą karę wyliczono jako dwukrotność opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zezwolenia nie było.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. Sp. z o.o. w M. wskazała na następujące uchybienia:
- rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie, mimo że wycięcie dwóch drzew na działce [...] obręb S. było uzasadnione stanem wyższej konieczności, nastąpiło z uwagi na nagłą prośbę właściciela działki sąsiadującej w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa wywoływanym przez przedmiotowe drzewa,
- naruszenie art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 77, art. 84 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, zaniechanie dążenia do załatwienia sprawy zgodnie z interesem stron postępowania, i niepodjęcie z urzędu pełnej analizy okoliczności faktycznych, a w szczególności zaniechanie przesłuchania właściciela działki sąsiadującej z działką nr [...] oraz zaniechanie ustaleń dotyczących zagrożenia wywoływanego przez wycięte drzewa poprzez zasięgniecie dowodu z ekspertyzy dendrologicznej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...]. nr [...], w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 i 4 u.o.p., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji wywiódł, że zgromadzony
w sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż Spółka A. realizując prace w zakresie wycinki i wykupu pozyskanego drewna zlecone przez KOWR na podstawie umowy z dnia [...] r. usunęła bez zgody posiadacza nieruchomości dwa drzewa z gatunku topola kanadyjska o średnicy 70 cm i 100 cm. Posiadacz nieruchomości zlecił wykonawcy usunięcie 4 drzew z gatunku topola kanadyjska
o obwodach pni mierzonych na wys. 130 cm, 268 cm, 270 cm, 255 cm, 333 cm, na które wcześniej uzyskał zezwolenie na ich usunięcie, a drzewa te oznaczone zostały farbą i oznaczone numerami 2, 4, 5, 12. Spółka usunęła 2 drzewa objęte zezwoleniem i zleceniem oraz dwa drzewa nieobjęte zleceniem wycinki ani zezwoleniem na usunięcie drzewa. Wskazaną przyczyną usunięcia drzew nieobjętych zleceniem i zezwoleniem było stwarzanie przez drzewa zagrożenia dla życia i mienia. Drzewa nie zostały usunięte omyłkowo.
Zdaniem organu odwoławczego, ustalony stan faktyczny wyczerpuje znamiona deliktu administracyjnego usunięcia drzewa bez zgody posiadacza nieruchomości, co zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.o.p. stanowi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Spółka bowiem nie dysponowała zgodą posiadacza nieruchomości na usunięcie drzew nieobjętych zezwoleniem, nie działała w zakresie objętym zleceniem, nie zgłosiła przed dokonaniem wycinki posiadaczowi nieruchomości ani innym organom lub służbom, że stwierdziła konieczność natychmiastowego usunięcia drzew z uwagi na stwarzanie przez nie zagrożenia dla życia i mienia. Strona dokonała oceny stanu drzew nieobjętych zleceniem i samowolnie podjęła decyzję o usunięciu drzew, mając świadomość, że nie są one objęte udzielonym jej zleceniem, ani pozwoleniem na wycinkę.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 89 ust. 7 u.o.p. oraz przepisów postępowania organ odwoławczy wywiódł, że strona została powiadomiona o wszczęciu postępowania i możliwości składania uwag i wniosków w sprawie oraz o czynnościach oględzin, w których uczestniczyła czynnie zgłaszając do protokołu, iż faktycznie usunęła drzewa "najbardziej zagrażające bezpieczeństwu życia i mienia". Według organu z wyjaśnień tych nie wynika, by w sprawie zaistniał stan wyższej konieczności, w tym by brak interwencji strony, polegającej na usunięciu drzew, skutkował powstaniem bezpośredniego zagrożenia dla życia i mienia, ani by zagrożenie to było realne, a zapobieżenie mu wymagało niezwłocznej interwencji strony. Strona nie przedłożyła innych dowodów, a z jej oświadczenia nie wynika, by działała w stanie wyższej konieczności, nie podnosiła też takich okoliczności w toku postępowania, nie istniała zatem przyczyna, by prowadzić postępowanie w tym zakresie.
Dodatkowo organ zaznaczył, że posiadacz nieruchomości przed wystąpieniem
z wnioskiem o uzyskanie zezwolenia na wycięcie drzew dokonał ich przeglądu na działce [...] w obr. S. badając parametry dendrologiczne, sylwetkę drzewa, ocenę żywotności, ocenę zdrowotności, ocenę ryzyka upadku oraz statyki drzewa
i w wyniku podjętych działań wskazał cztery drzewa wymagające usunięcia z uwagi na stwarzanie niebezpieczeństwa oraz zły stan zdrowotny i wystąpił o zgodę na ich usunięcie, a następnie zlecił ich usunięcie stronie. Stan innych drzew na nieruchomości nie wskazywał na stwarzanie przez nich zagrożenia, KOWR nie wystąpił więc o zezwolenia na ich wycinkę. W ocenie organu, okoliczność ta również potwierdza, że przyczyną usunięcia drzew nie był stan wyższej konieczności.
Mając zatem na uwadze, że do wycięcia drzew nieobjętych zleceniem doszło na skutek przekonania strony o potrzebie usunięcia drzew, nie zaś na skutek zaistnienia stanu wyższej konieczności, Kolegium uznało, że w sprawie nie wystąpiła okoliczność przewidziana w art. 88 ust. 7 u.o.p., w związku z czym zasadnie wymierzono Spółce karę w kwocie [...]zł.
A. Sp. o.o. w M. zaskarżyła opisaną wyżej decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji. W skardze skarżąca powtórzyła zarzuty podniesione w odwołaniu. Nadto Spółka podkreśliła, że organ II instancji nie tylko powielił błędy organu I instancji, ale też wbrew zarzutom stawianym decyzji Burmistrza C. - zaniechał wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, tj. kwestii niebezpieczeństwa wywołanego przez wycięte drzewa. W tym zakresie organ II instancji poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że w sprawie nie wystąpił stan wyższej konieczności, a wycinka nastąpiła z uwagi na "przekonanie strony o niebezpieczeństwie". Oba te stany nie wykluczają się, albowiem przekonanie strony o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione, a wówczas zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności. Nie jest wiadomym, na jakiej podstawie SKO w S. stwierdziło, że w niniejszej sprawie takie przekonanie nie było usprawiedliwione, zwłaszcza że organy obu instancji w tym zakresie nie przeprowadziły dowodów, które wymagają wiedzy specjalistycznej. Tym samym kategoryczne stwierdzenie organu II instancji nastąpiło pomimo braku jakichkolwiek materiałów. W konsekwencji doszło do błędnego niezastosowania art. 89 ust 7 u.o.p. i nałożenia na Spółkę znacznej kary finansowej, mimo że wszelkie działania podejmowane były w dobrej wierze i w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje stanowisko zawarte
w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według powyższego kryterium wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie organu
II instancji odpowiada prawu.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawę uczyniono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji, którą to wymierzono skarżącej Spółce administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez zgody posiadacza nieruchomości 2 sztuk drzew gatunku topola kanadyjska, znajdujących się na działce nr [...] obręb S..
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy
z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.
W myśl art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Zasady ustalenia wysokości kary określono w art. 89 u.o.p., wskazując m.in., że administracyjną karę pieniężną, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Z kolei w ust. 7 przewidziano, że w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej.
W sprawie bezsporne jest, że skarżąca Spółka otrzymała zlecenie na wycinkę
4 drzew z gatunku topola kanadyjska od posiadacza nieruchomości, który uzyskał stosowne zezwolenie na ich usunięcie decyzją Burmistrza C. z dnia
[...] r. Nie budzi również wątpliwości, że skarżąca faktycznie usunęła
4 drzewa z czego dwa z nich były inne aniżeli te, które zostały objęte zleceniem
i zezwoleniem. Także sposób obliczenia kary nie jest kwestionowany. Natomiast spór sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy zasadnie organ odwoławczy uznał,
że skarżąca nie działała w warunkach stanu wyżej konieczności uzasadniającego na mocy art. 89 ust. 7 u.o.p. odstąpienie od wymierzenia kary.
W orzecznictwie - z uwagi na brak definicji ustawowej - przyjmuje się, że o stanie wyższej konieczności można mówić wyłącznie w odniesieniu do czynników, których w normalnym stanie nie da się przewidzieć. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której zniszczenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu. Dodatkowo należy uwzględnić zasadę subsydiarności, zgodnie z którą nie było możliwe uniknięcie niebezpieczeństwa jak tylko przez poświęcenie jakiegoś innego dobra. Dobro poświęcone zaś przedstawia wartość niższą od ratowanego (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 4004/19, dostępny w Internecie).
Niewątpliwie ustalenie, czy w sprawie mamy do czynienia ze stanem wyżej konieczności ma istotne znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności finansowej danego podmiotu za usunięcie drzewa, ale – wbrew sugestiom skargi – organ prawidłowo rozważył tą kwestię, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przy czym Kolegium w oparciu o należycie zebrany i oceniony materiał dowodowy dokonało pełnej analizy okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, w tym podniesionych przez Spółkę, wywodząc z nich wnioski, które zasługują na akceptację.
Zdaniem Sądu, zgodzić należy się z organem odwoławczym, że z akt administracyjnych nie wynika, aby zaistniała przesłanka stanu wyżej konieczności. Jednocześnie skarżąca podnosząc, że stan taki zaistniał nie wskazała żadnych okoliczności, które by o tym świadczyły.
W pierwszej kolejności podnieść należy, na co trafnie zwrócił uwagę organ,
że w aktach znajdują się sporządzone przez posiadacza nieruchomości karty przeglądu drzew, które ww. – po dokonania oceny ich zdrowotności, żywotności, statyk i ryzyka upadku drzewa (tj. pochylenie w stronę jeziora czy posesji) – uznał za stwarzające zagrożenie i objął je wnioskiem o udzielenie zezwolenia na ich wycięcie, które otrzymał decyzją z dnia [...] r. Wśród wspomnianych drzew nie ma jednak tych, które zostały objęte niniejszym postępowaniem, a więc dwóch drzew wyciętych bez zgody posiadacza nieruchomości. Skoro zatem nie zostały one wymienione we wniosku to oznacza to, że posiadacz dokonując przeglądu nie dostrzegł potrzeby ich usunięcia jako stwarzających zagrożenie.
Z kolei w toku prowadzonego postępowania skarżąca wycinkę przedmiotowych drzew argumentowała tym, że generowały one niebezpieczeństwo dla otoczenia. Podczas oględzin przeprowadzonych przez pracowników organu, które miały miejsce w dniu 19 lutego 2019 r. wskazywała na fakt, że usunęła drzewa najbardziej zagrażające bezpieczeństwu życia i mienia. W odwołaniu także podniosła, że uzasadnione ono było stanem wyższej konieczności i nastąpiło z uwagi na nagłą prośbę właściciela działki sąsiedniej w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa wywołanego przez przedmiotowe drzewa. Powyższe powtórzyła w treści skargi. Jednakże poza ogólnym powołaniem się na stan zagrożenia, nie podała żadnych konkretnych faktów za tym przemawiających, jak i nie przedłożyła jakichkolwiek dowodów potwierdzających jej tezę o zagrożeniu wywołanym przez drzewa.
Przede wszystkim nie wskazała, z jakich powodów uznała, że drzewa te stanowiły realne niebezpieczeństwo dla dóbr chronionych wyżej, a sama sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji w postaci ich usunięcia. Nie uprawdopodobniła też, aby zagrożenie było na tyle poważne, że nie można było oczekiwać na przybycie uprawionych służb lub posiadacza nieruchomości, czy uzyskania stosownego zezwolenia. Nadto, nie wykazała, aby wycięcie drzew było jedyną możliwością
i ostatecznością, zaś podjęcie innych czynności, jak np. zabezpieczenia terenu wokół drzew, było niewystarczające.
Stan wyżej konieczności musi wynikać z obiektywnego stanu rzeczy, a nie subiektywnego przeświadczenia (odczucia) strony. Znaczenie mają zatem tylko konkretne okoliczności, które poddają się weryfikacji, a z całą pewnością takich okoliczności skarżąca nie przedstawiła. Nie sposób bowiem do nich zaliczyć ani "nagłej prośby sąsiada", ani twierdzenia, że drzewa były niebezpieczne, gdyż okoliczności te nie świadczą jeszcze o faktycznym wystąpieniu stanu nadzwyczajnego, obejmującego wyjątkowe i nagłe zagrożenie. Dlatego też za prawidłową uznać należy konkluzję organu, że wycinka drzew nastąpiła z uwagi na subiektywne przekonanie strony o niebezpieczeństwie stwarzanym przez drzewa, które to z kolei nie może stanowić uzasadnienia dla usunięcia drzew bez zgody posiadacza nieruchomości. Przy czym, lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji dowodzi, że trafnie organ powodów, dla których doszedł do takich wniosków, upatrywał zarówno w negatywnej ocenie twierdzeń skarżącej jak i okolicznościach wynikających z akt sprawy, (posiadacz nieruchomości po zbadaniu stanu drzew nie zakwalifikował ich do wycinki).
Co prawda rację ma skarżąca, że przekonanie o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione gdy zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności, ale nie oznacza to, że samo ogólne powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 u.o.p. obliguje organ do poszukiwania faktów za tym przemawiających. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne fakty oraz ewentualne dowody uzasadniające swoje twierdzenia. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., nie oznacza bowiem nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącej i uwzględnienia wszelkich wniosków strony zgłoszonych w tym zakresie. To organ ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy w sprawie występują wątpliwości, które wymagają podjęcia kolejnych czynności procesowych i jeśli stwierdzi, że takich wątpliwości nie ma, gdyż całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, to nie ma obowiązku dalszego prowadzenia postępowania dowodowego i powoływania dodatkowych dowodów.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy,
że skarżąca, przy niekwestionowanych ustaleniach faktycznych sprawy dotyczących braku zgody posiadacza nieruchomości na wycięcie drzew, nawet nie podjęła próby wykazania zasadności swojego twierdzenia o zagrożeniu dla życia i mienia wywołanym przez te drzewa, skupiając się tylko na ogólnikach. Spółka nie tylko nie przedstawiła jakiegokolwiek opisu czy dokumentacji fotograficznej, z której wynikałby powodujący zagrożenie dla osób bądź mienia zły stan drzew, ale też nie podjęła próby wyjaśnienia z czego konkretnie takie zagrożenie miałoby wynikać. Tymczasem sformułowana tak ogólnie przez stronę teza nie mogła stanowić podstawy do przyjęcia, że w sprawie występują wątpliwości wymagające w tym zakresie wyjaśnienia. Z tych też względów organ nie był zobligowany do przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym w postaci ekspertyzy dendrologicznej czy przesłuchania właściciela działki sąsiadującej z działką, na której dokonano wycinki.
Podsumowując, postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy jak
i uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie uchybia art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 77, art. 84
i art. 107 § 3 k.p.a. W sprawie nie doszło także do naruszenia art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie, albowiem nie zaistniała przesłanka stanu wyższej konieczności warunkująca odstąpienie od wymierzenia kary.
W tym stanie rzeczy, z uwagi na bezzasadność podniesionych przez skarżącą zarzutów przy jednoczesnym braku okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło