I GSK 1039/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-02-28

Skład orzekający: Joanna Salachna, Piotr Piszczek, Marek Sachajko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zwrocie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości może być uznana za wadliwą z powodu braku podpisów na decyzji organu odwoławczego lub nieprawidłowego upoważnienia do podpisania decyzji organu pierwszej instancji? Czy zasada dwuinstancyjności wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ odwoławczy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie zasługują na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że brak podpisów na decyzji organu odwoławczego nie miał wpływu na wynik sprawy, ponieważ decyzja ta została uchylona przez WSA. Podpis pod decyzją nie musi być czytelny, a identyfikacja osoby jest możliwa dzięki danym w petitum. Kopie upoważnień do podpisania decyzji organu pierwszej instancji są wystarczające, jeśli nie podważono ich istnienia. Zasada dwuinstancyjności nie wymaga ponownego przeprowadzania dowodów przez organ odwoławczy, jeśli organ ten rozpoznał sprawę merytorycznie i odniósł się do istotnych kwestii.
Stan faktyczny
Spółka C. Sp. z o.o. w Ł. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 12 września 2019 r. w przedmiocie ustalenia kwoty zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym m.in. dotyczące niewłaściwej wykładni przepisów o systemie oświaty i finansach publicznych, braku podpisów na decyzji organu odwoławczego, nieprawidłowego upoważnienia do podpisania decyzji organu pierwszej instancji, naruszenia zasady dwuinstancyjności oraz nieprawidłowego ustalenia terminu naliczania odsetek i kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Salachna Sędzia NSA Piotr Piszczek Sędzia del. WSA Marek Sachajko (spr.) Protokolant Jolanta Dominiak po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. Sp. z o.o. w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 11 lutego 2020 r. sygn. akt I SA/Łd 795/19 w sprawie ze skargi C. Sp. z o.o. w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 12 września 2019 r. nr KO.492-21/19 w przedmiocie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przypadającej do zwrotu do budżetu powiatu oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej: WSA lub Sąd I instancji) wyrokiem z 11 lutego 2020r., sygn. akt I SA/Łd 795/19 – w sprawie ze skargi C. Sp. z o.o. w Ł. (dalej: skarżąca lub Spółka) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim (dalej: organ lub SKO) z dnia 12 września 2019 r., nr KO.492-21/19 w przedmiocie ustalenia kwoty zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości wraz z odsetkami w roku 2016 – uchylił zaskarżoną decyzję. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka, w której zaskarżyła orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634; dalej: p.p.s.a.), zarzucono: a) naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwą wykładnię oraz nieprawidłowe zastosowanie, tj.: 1) art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a w związku z art. 90 ust. 3 i 3h ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (w brzmieniu obowiązującym w roku 2016 r., tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1943; dalej: u.s.o.) w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 869 ze zm.; dalej: u.f.p.) poprzez uznanie przez sąd, że organ w toku wydawania decyzji administracyjnej, a organ II instancji w ramach postępowania odwoławczego słusznie nie zastosował wyżej wskazanych artykułów i w konsekwencji uznał, że skarżąca pobrała dotację w nadmiernej wysokości; w sytuacji, gdy dotacja została pobrana za słuchaczy, którzy spełnili wymaganą przepisami prawa frekwencję i posiadali status słuchacza, co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 2) art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a w związku z art. 44z ust. 2-4 u.s.o. poprzez uznanie przez sąd za trafne ustaleń, iż dyrektor szkoły powinien na podstawie art. 44z ust. 2 u.s.o. skreślić słuchacza w drodze decyzji z listy słuchaczy już po 7 dniach licząc od dnia podjęcia przez radę pedagogiczną uchwały w sprawie klasyfikacji i promocji słuchaczy w sytuacji, podczas gdy analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie może tego uczynić przed upływem 7 dni od dnia podjęcia przez radę pedagogiczną uchwały w sprawie klasyfikacji i promocji słuchaczy, co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 3) art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 252 ust. 1 pkt 2 i ust 6 pkt 2 u.f.p. poprzez uznanie przez sąd, że dniem stwierdzenia okoliczności pobrania dotacji w nadmiernej wysokości był dzień zapoznania dyrektora szkoły z protokołem kontroli, tj. 18 października 2017 r., który to skutkował rozpoczęciem biegu terminu do dobrowolnego zwrotu dotacji i w konsekwencji wyznaczał moment rozpoczęcia biegu terminu naliczania odsetek, podczas gdy odsetki winny być liczone dopiero po upływie 15 dni od dnia doręczenia stronie ostatecznej decyzji w sprawie od dotacji, co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; b) naruszenie przepisów prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 ust. 2 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 107 § 1 pkt 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.), poprzez przyjęcie przez sąd, że nie doszło do wystąpienia jednej z wad określonych w art. 156 §1 k.p.a. - tj. wskazanej w pkt 2, mimo iż stronie doręczona została decyzja organu odwoławczego, która nie została podpisana, gdyż nie zawiera ona podpisów składu orzekającego Samorządowego Kolegium Odwoławczego z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego; oraz poprzez nierozpoznanie przez sąd wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, w tym w szczególności zarzutu dotyczącego wątpliwości czy decyzja została wydana przez osoby upoważnione do jej wydania, co skutkowało tym, że Sąd nie stwierdził nieważności zaskarżonej decyzji; 2) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku w zw. art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. w zw. z art. 268a k.p.a. poprzez przyjęcie przez sąd, że nie doszło do zaniechania organu polegającego na podpisaniu decyzji organu I instancji przez Wicestarostę J. J. z upoważnienia Starosty w sytuacji, gdy do zaskarżonej decyzji załączono jedynie kopię pisemnego upoważnienia dla w/w osoby, która została poświadczona za zgodność z oryginałem w dniu wydania decyzji przez Sekretarza Powiatu T. K. i nie załączono pisemnego upoważnienia dla Sekretarza Powiatu potwierdzającego, iż upoważniony jest on do poświadczania za zgodność odpisów dokumentów na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem; co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 3) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 15 k.p.a. poprzez przyjęcie przez sąd, że zasada dwuinstancyjności nie została naruszona mimo bezkrytycznego przyjęcie stanowiska organu I instancji przez organ II instancji, bez przeprowadzenia odrębnego postępowania w tym zakresie, a w efekcie powielenia stanowiska organu I instancji i uznanie zaistnienia przesłanki do zwrotu dotacji; co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 4) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 79 i 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie przez sąd, że w procesie rozpatrywania przedmiotowej sprawy organy zebrały cały konieczny w sprawie materiał dowodowy i nie przekroczyły granicy swobodnej oceny dowodów, podczas gdy w działaniach ze strony organów dopatrywać się należy naruszeń w postaci niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności w zakresie ustalenia imiennej listy osób, co do których wypłata dotacji została zakwestionowana wraz z podaniem czasookresu poprzez załączenie do decyzji załączników stanowiących jej integralną część z budzących wątpliwości w zakresie ich treści; co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 5) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez przyjęcie przez sąd, że zarzut naruszenia wyżej wskazanych przepisów nie zasługuje na uwzględnienie w stosunku do postępowania prowadzonego przez organ I instancji, natomiast zarzut braku zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się i wypowiedzenia przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy, podczas gdy brak zawiadomienia w toku postępowania odwoławczego o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji organu odwoławczego uniemożliwiło stronie odniesienie się do ustaleń organu, przedstawienie kontrargumentów i w efekcie obronę swoich praw; co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 6) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. art. 6, 8, 9 oraz 10 k.p.a. poprzez przyjęcie przez sąd, że zarzut naruszenia wyżej wskazanych przepisów nie zasługuje na uwzględnienie pomimo prowadzenia postępowania przez organ w przedmiotowej sprawie w sposób naruszający zasadę praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i udzielania informacji oraz wysłuchania strony poprzez wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości lub nienależnie pobranej w roku 2015 r. i 2016 r. podczas gdy organ wydał decyzję dotyczącą zarówno zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości lub nienależnie pobranej, jak i wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w roku 2015 r. w kwocie 412,40 zł, co skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie; 7) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. poprzez ustalenie kwoty kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 360 zł zamiast 3600 zł jak winno być zasądzone zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, a w konsekwencji zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim na rzecz strony skarżącej kwoty 1813 zł, podczas gdy z przepisów obowiązującego prawa wynika, że powinna być to kwota 5053 zł. W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów w kwocie 5053 zł, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto wniesiono też o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenie oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także jako: NSA) rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej. Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyznacza granice, w jakich NSA uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja – będąca przepisem szczególnym – modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia NSA. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: - naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); - naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w cz. III pkt 1-6 petitum skargi kasacyjnej. Nie zasługiwały one na uwzględnienie. Przed dokonaniem ich oceny zaznaczenia wymaga, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem I instancji (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. Innymi słowy, w skardze kasacyjnej należy wskazać przepisy, które zdaniem jej autora zostały naruszone oraz uzasadnić na czym konkretnie to naruszenie polegało, a także – co istotne – wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że gdyby do nich nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. Z punktu widzenia przedstawionych uwag, według Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należało, że skarżąca kasacyjnie w przypadku zarzutu zamieszczonego w cz. III pkt 3 petitum skargi kasacyjnej nie wykazała, aby wskazywane przez nią naruszenie art. 15 k.p.a. miało wpływ na wynik sprawy w znaczeniu w jakim przedstawiono to powyżej. W tym względzie niewystarczające są ogólnikowe twierdzenia (v. s. 11 skargi kasacyjnej), że zaakceptowanie przez Sąd braku odrębnego postępowania przez organ II instancji, w ramach którego toczyć by się miało nowe postępowanie wyjaśniające i brak zgromadzenia nowego materiału dowodowego, który pozwoliłby na weryfikację aktu wydanego przez organ I instancji "skutkowało tym, że Sąd nie uwzględnił skargi w tym zakresie" (zarzut z petitum skargi in fine). Autor skargi kasacyjnej w ramach uzasadnienia tego zarzutu, przytaczając fragmenty orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych wyraża swoją opinię w sprawie. W tym zakresie podnieść należy, że wyrażona w art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy administracji sprawy tożsamej pod względem przedmiotowym i podmiotowym. Zachowanie zasady dwuinstancyjności wymaga więc nie tylko podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez dwa właściwe w sprawie organy, ale konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego tak, aby dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie istotne okoliczności sprawy. Z zasady tej nie wynika natomiast obowiązek ponownego przeprowadzenia przez organ odwoławczy dowodów, w oparciu o które ustaleń faktycznych dokonał organ pierwszej instancji (v. np. wyroki NSA: z 22 lutego 2022 r., II OSK 540/19; z 6 grudnia 2022 r., II OSK 3780/19; dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek taki aktualizowałby się natomiast wówczas, gdyby w związku z przeprowadzeniem określonego dowodu przez organ pierwszej instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W realiach niniejszej sprawy SKO rozpoznało ponownie sprawę, w tym dokonało oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz odniosło się do wszystkich istotnych kwestii o charakterze materialnym i procesowym. To zaś, że w wydanej decyzji podzielił stanowisko organu I instancji nie może być utożsamiane z brakiem rozpoznania sprawy przez dwie instancje. Na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty zawarte w cz. III pkt 4 i 5 petitum skargi kasacyjnej (zarzuty te zostały uzasadnione łącznie, k. 11-12 uzasadnienia skargi kasacyjnej). W ich ramach podniesiono, że strona zgłosiła zastrzeżenia do ustaleń poczynionych przez organ I instancji odnośnie do poprawności załącznika zawierającego listę słuchaczy, którzy nie uczestniczyli w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć lekcyjnych, natomiast "w toku postępowania odwoławczego nie stworzona została jednak lista słuchaczy (...) zgodna z wytycznymi wskazanymi przez spółkę" (s. 12 skargi kasacyjnej). SKO nie przeprowadziło w tym zakresie postępowania dowodowego, "tym samym, zaniedbania w obszarze ustalania materiału dowodowego oraz pod postacią ignorowania zastrzeżeń strony naruszyły jej uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, zagwarantowane jej w art. 10 k.p.a." (s. 12 skargi kasacyjnej). Już w kontekście wcześniejszych ustaleń poczynionych na tle oceny zarzutu naruszenia art. 15 k.p.a. zarzut w zakresie braku weryfikacji poprawności listy słuchaczy jest nieusprawiedliwiony. SKO dokonało kontroli listy załączonej do decyzji organu I instancji w kontekście ustaleń dokonanych w toku kontroli, z uwzględnieniem obowiązujących regulacji, w tym wymogu uwzględniania uczniów/słuchaczy "w znaczeniu rzeczywistym" i nie miało obowiązku tworzenia listy słuchaczy. Odnośnie zaś do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że występuje brak korelacji pomiędzy jego sformułowaniem w petitum skargi kasacyjnej a uzasadnieniem (bardzo lakonicznym) dotyczącym wskazanego przepisu. To też uniemożliwia merytoryczne ustosunkowanie się do niego. Ustosunkowując się do zarzutu określonego w cz. III pkt 6 petitum skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest niezasadny albowiem Sąd pierwszej instancji omówił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wydatek w wysokości 412,40 zł, który nie został faktycznie poniesiony w 2015r., jak również ocenę prawną w tym zakresie ( k. 2 i 17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Zarzuty sformułowane w pkt 1 i 2 tej części petitum skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie. Odnosiły się one do dyspozycji art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a., także w zw. z art. 268a k.p.a., a w ich ramach autor skargi kasacyjnej wskazał na okoliczność braku podpisania decyzji organu odwoławczego oraz braku stosownego wykazania, że decyzja organu I instancji została podpisana przez upoważnioną do tego osobę. Ewentualne naruszenie procesowe w postaci "braku podpisania decyzji organu odwoławczego" nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy (wyrok), bowiem WSA uchylił tą decyzję, zatem zarzut ten jest niezasadny. Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny za uzasadnione uznał wskazanie, że w pełni podziela w odniesieniu do twierdzeń skarżącej kasacyjnie stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji. Zgodnie z art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. decyzja zawiera m.in. podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji. W odniesieniu do twierdzeń spółki w zakresie rzekomego "niepodpisania" decyzji organu II instancji, stwierdzić należy, że decyzja ta w swym petitum zawiera określenie – z imienia i nazwiska oraz funkcji i roli w składzie orzekającym – osób, które tą decyzję wydały, zaś pod decyzją podpisy (ze wskazaniem: Przewodniczący; członkowie). Przepisy prawa nie wymagają aby podpisy pod decyzją były "czytelne". Podpis (znak graficzny) pod decyzją nie musi zawierać imienia i nazwiska osoby podpisującej decyzję. Zauważyć trzeba, że identyfikacja osoby podpisującej decyzję jest możliwa dzięki wskazaniu w nagłówku (petitum) decyzji danych identyfikujących osobę podpisaną pod decyzją. Natomiast w przedmiocie zarzutu podpisania decyzji organu I instancji przez wicestarostę i dołączenia do tejże, poświadczonej przez sekretarza powiatu, kopii pisemnego upoważnienia, NSA uznaje – za Sądem I instancji – że kopia upoważnienia jest wystarczającym dokumentem do stwierdzenia legalności tej decyzji. Jeżeli w sprawie nie podważono istnienia upoważnienia na datę wydania decyzji, zarzut jest nieskuteczny. Nieusprawiedliwione są zarzuty prawa materialnego wskazane w cz. II pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, a dotyczące zastosowania w sprawie przepisów art. 90 ust. 3 i 3h u.s.o. (pkt 1) oraz art. 44z ust. 2 - 4 tej ustawy (pkt 2). Istota tych zarzutów dotyczy oceny sytuacji, w której słuchacze, którzy wykazali się wymaganą dla uzyskania dotacji za miesiące lipiec i sierpień (art. 90 ust. 3h u.s.o.) frekwencją na zajęciach w miesiącu czerwcu (o której mowa w art. 90 ust. 3 u.s.o.), jednocześnie nie otrzymali (w czerwcu) promocji na kolejny semestr oraz nie zostali wyznaczeni do przystąpienia do egzaminu w terminie dodatkowym, a zatem powinni zostać skreśleni z listy słuchaczy (art. 44z ust. 2 u.s.o.). W rozpoznawanej sprawie brak otrzymania promocji na kolejny semestr wynikał z uchwały Rady Pedagogicznej z 23 czerwca 2015 r. oraz 20 czerwca 2016r., tymczasem skreślenie z listy nastąpiło z dniem 31 sierpnia 2015 r. oraz 31 sierpnia 2016 r. Skarżąca kasacyjnie wskazuje, że w takiej sytuacji dotacja jej należna na uczniów, o których mowa wyżej należała się także za miesiące wakacyjne (lipiec i sierpień), skreślenie z listy słuchaczy nastąpiło bowiem z końcem sierpnia. Podnosi przy tym, że u.s.o. nie przewiduje terminu do dokonania skreślenia z listy słuchaczy, zatem błędnie uznano, że nie należy się jej dotacja, o której mowa w art. 90 ust. 3h u.s.o. Naczelny Sąd Administracyjny – podzielając stanowisko Sądu I instancji, że w opisanej sytuacji dotacja dla Spółki z ww. uczniów nie przysługiwała za miesiące lipiec i sierpień – pragnie zauważyć, że kluczowe dla oceny zaistniałych okoliczności faktycznych przepisy art. 44z ust. 2 - 4 u.s.o. należy odczytywać systemowo. Wypada jednak najpierw przytoczyć te regulacje. I tak, ustawodawca postanowił, że: - Słuchacza szkoły dla dorosłych, który nie otrzymał promocji na semestr programowo wyższy, dyrektor szkoły skreśla, w drodze decyzji, z listy słuchaczy (art. 44z ust. 2 u.s.o.); - W przypadkach losowych lub zdrowotnych, dyrektor szkoły dla dorosłych, na pisemny wniosek słuchacza, może wyrazić zgodę na powtarzanie semestru. Słuchacz może powtarzać semestr jeden raz w okresie kształcenia w danej szkole (art. 44z ust. 3 u.s.o.); - Wniosek, o którym mowa w ust. 3, słuchacz szkoły dla dorosłych składa do dyrektora szkoły, nie później niż w terminie 7 dni od dnia podjęcia przez radę pedagogiczną uchwały w sprawie klasyfikacji i promocji słuchaczy (art. 44z ust. 4 u.s.o.). Z przytoczonych przepisów wynika, że dany słuchacz, który nie uzyskał promocji na semestr programowo wyższy ma, co do zasady, status słuchacza jeszcze przez okres 7 dni od dnia podjęcia w tym przedmiocie uchwały przez radę pedagogiczną – chyba, że zostanie pozytywnie rozpoznany jego wniosek o powtarzanie semestru. W tym ostatnim przypadku (tj. wyrażenia przez dyrektora szkoły zgody na powtarzanie semestru) status słuchacza zostaje utrzymany. Taka jednak sytuacja nie miała miejsca w sprawie. Podnoszony przez skarżącą kasacyjnie argument, że osoby uwzględnione przy wykazywaniu należnej dotacji za miesiące wakacyjne byli słuchaczami, ponieważ w tym okresie widnieli na liście słuchaczy (skreślenie zostało dokonane z dniem 31 sierpnia) nie może być uznany. A to z tego względu, że o statusie danej osoby jako słuchacza szkoły nie decyduje jedynie fakt czy widnieje on na liście słuchaczy. Ta bowiem kwestia ma bowiem wyłącznie aspekt formalny. Uwidocznienie na liście słuchaczy musi odzwierciedlać stan rzeczywisty. W przeciwnym razie prowadziłoby to do nieakceptowalnych - z punktu widzenia obowiązującego systemu dotowania szkół niepublicznych - wniosków, że należna dotacja obliczana jest wyłącznie na podstawie listy słuchaczy, tj. bez analizy ich frekwencji, statusu. Należy także wskazać, że dla powyższych ustaleń nie ma znaczenia to, że przepisy prawa wprost nie wskazują terminu, w którym dyrektor ma dokonać skreślenia danej osoby z listy słuchaczy. Jakkolwiek z zestawienia dyspozycji art. 44z ust. 4 w zw. z ust. 2 tej regulacji u.s.o. wynika, że powinno to nastąpić niezwłocznie, po upływie 7 dni od dnia podjęcia stosownej uchwały przez radę pedagogiczną (o ile nie wpłynął w tym terminie wniosek o powtarzanie semestru). Dodać także należy, że decyzja dyrektora o skreśleniu z listy słuchaczy, o której mowa w art. 44z ust. 2 u.s.o. nie ma charakteru uznaniowego, a stanowi w istocie wykonanie uchwały rady pedagogicznej. Mając powyższe ustalenia na uwadze, uznać należało, że w rozpoznawanej sprawie słuchacze, którzy 20 czerwca 2015r. i 20 czerwca 2016r. nie uzyskali promocji na semestr wyższy, nie mieli statusu słuchaczy w miesiącach lipcu i sierpniu 2015 r., lipcu i sierpniu 2016 r., a zatem spółce nie przysługiwała za miesiące wakacyjne dotacja w wysokości uwzględniających w obliczeniach te osoby. A zatem nie doszło do naruszenia art. 90 ust. 3h u.s.o. Niezasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego zawarty w cz. II pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, a odnoszący się do art. 252 ust. 1 pkt 2 i ust. 6 u.f.p. i dokonanego przez WSA ustalenia w przedmiocie rozpoczęcia biegu terminu do naliczania odsetek od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego (zapoznanie z protokołem kontroli). Skarżąca kasacyjnie wskazuje na niesprawiedliwość rozwiązania, w którym naliczanie odsetek od kwoty dotacji podlegającej zwrotowi rozpoczęłoby się jeszcze przed momentem poinformowania strony o sposobie zakończenia postępowania w formie ostatecznej decyzji organu o tym, że dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości. W powyższym względzie wskazać należy, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przyjmuje się, że decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny. Jest to decyzja określająca (a nie ustalająca) należność przypadającą do zwrotu. Jest tak z tego względu, że to podmiot występujący o dotację dokonuje wykazania podstaw obliczenia i przyznania należności, organ zaś uprawniony jest do jej weryfikacji. To z kolei oznacza, że decyzja określająca należność z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości nie tworzy zobowiązania do zwrotu dotacji, a jedynie stwierdza fakt pobrania (uzyskania) dotacji w wysokości wyższej niż należna. W kontekście tych ustaleń słuszne są ustalenia Sądu I instancji, że w świetle dyspozycji art. 252 ust. 6 w zw. z ust. 1 tej regulacji u.f.p. dniem, od którego nalicza się odsetki od dotacji pobranej w nadmiernej wysokości jest dzień następujący po dniu terminu jej zwrotu (oznaczony jako 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności). Stwierdzenie natomiast okoliczności, że w sprawie doszło do pobrania dotacji w wysokości wyższej niż wynikająca z obowiązujących przepisów u.s.o. nastąpiło z momentem zapoznania się z protokołem kontroli, który ten fakt stwierdzał. Nieusprawiedliwiony jest także zarzut zawarty w cz. III pkt 7 petitum skargi kasacyjnej, a dotyczący naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. poprzez ustalenie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie niższej niż wynika to ze stosownego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. W odniesieniu do powyższego, skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela dotychczasowe poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zawarta w art. 206 p.p.s.a. regulacja prawna wyraża zasadę miarkowania (stosunkowego rozdzielania) kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, która umożliwia sądowi w uzasadnionych przypadkach odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności, jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Brzmienie art. 206 p.p.s.a. pozwala na stwierdzenie, że intencją ustawodawcy było pozostawienie do uznania sądu, czy ma zastosować ten przepis oraz w jakiej części należy zasądzić na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania w przypadku uwzględnienia jej skargi. W razie miarkowania tych kosztów obowiązkiem sądu jest precyzyjne uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia. (v. m.in.: wyroki NSA: z 14 lutego 2023 r., II OSK 1183/22; z 20 maja 2021 r., II GSK 547/21, a także postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2016 r., II GZ 1255/16; dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie WSA wyjaśnił szczegółowo w uzasadnieniu motywy rozstrzygnięcia o kosztach (v. s. 19 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), wskazując m.in., że skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej do wartości przedmiotu sporu. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło