VI SA/Wa 2338/16
WyrokWSA w Warszawie2017-05-23
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy użycie określenia "Kuchnia Staropolska" w nazwie produktu rolno-spożywczego, który został wyprodukowany przy użyciu nowoczesnych metod przemysłowych i zawiera dodatki technologiczne, stanowi wprowadzenie konsumenta w błąd co do charakteru, składu lub metod produkcji, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa "Kuchnia Staropolska" w odniesieniu do produktu wytworzonego metodami przemysłowymi z użyciem dodatków technologicznych wprowadza konsumenta w błąd co do jego charakteru, składu i metod produkcji. Nazwa ta sugeruje tradycyjne receptury i metody, co jest sprzeczne z rzeczywistym sposobem wytworzenia i składem produktu. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej za naruszenie wymagań jakości handlowej zostało uznane za zasadne.Stan faktyczny
Spółka K. sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu dwóch partii konserw oznaczonych jako "Kuchnia Staropolska". Organ uznał, że nazwa ta wprowadza konsumentów w błąd, ponieważ produkty były wytworzone metodami przemysłowymi z użyciem dodatków technologicznych (np. E635, E621, MOM z indyka), co nie odpowiada tradycyjnym recepturom sugerowanym przez nazwę. Spółka odwołała się, argumentując m.in., że "Kuchnia Staropolska" jest znakiem towarowym, nie sugeruje specjalnych właściwości, a konsumenci są świadomi masowej produkcji. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał karę, a spółka wniosła skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2017 r. sprawy ze skargi K Sp z o.o. z siedzibą w m. Z na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu partii artykułu rolno-spożywczego niespełniających wymagań w zakresie jakości handlowej oddala skargę
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej także "GIJHARS"), decyzją z dnia [...] września 2016 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 21 w zw. z art. 3 pkt 5, art. 4 ust, 1, art. 40a ust, 1 pkt 3, art, 40a ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno- spożywczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 678 ze zm., dalej jako "ustawa o jakości"), w zw. z art. 2 ust, 2 lit. j), art, 7 ust, 1 lit, a), art, 7 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. (Dz. U. L 304/18 z 22.11.2011, str.18 ze zm.), art. 3 pkt 8, art. 5 ust. 1, art. 8 ust, 1, art. 16, art. 17 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. (Dz. Urz. WE L 31 z 01.02.2002 r., str. 1 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej także "WIJHARS") z dnia [...] czerwca 2016 r., znak: [...], wymierzającej K. sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej jako "K.", "skarżąca", "strona", "spółka"), karę pieniężna w wysokości 8.000,00 zł za wprowadzenie do obrotu 2 partii konserw, tj.: partii 1128 kg wyrobu pn. [...],[...], Kuchnia Staropolską a' 300 g (dane identyfikacyjne partii: nr partii [...], wartość partii brutto 11,844,00 zł) oraz partii 1505 kg wyrobu pn. [...],[...], Produkt sterylizowany, Kuchnia Staropolska a' 700 g (dane identyfikacyjne partii: nr partii [...], wartość partii brutto 4.450,50 zł) nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej określonym w przepisach o jakości handlowej, ze względu na wadę oznakowania polegającą na zastosowaniu w oznakowaniu określenia "Kuchnia Staropolska", nawiązującego do tradycyjnych receptur i metod wytwarzania żywności, w odniesieniu do produktu otrzymanego przy zastosowaniu nowoczesnych metod produkcji przemysłowej, do wytworzenia którego użyto m.in, dozwolone substancje dodatkowe E635, E621, E451, E407, E316 oraz inne składniki charakterystyczne dla produkcji przemysłowej, tj. MOM z indyka, maltodekstynę, błonnik sojowy, izolat białka sojowego.
Do wydania ww. decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W wyniku kontroli przeprowadzonej w dniach [...],[...] i [...] marca 2016 r., przez upoważnionego inspektora WIJHARS w [...] w spółce K. Sp. z o.o., Z., S., w zakresie jakości handlowej przetworów mięsnych i wyrobów garmażeryjnych - konserw:
• partii 1128 kg wyrobu pn. [...],[...], Kuchnia Staropolska a' 300g (nr partii [...]),
• partii 1505 kg wyrobu pn. [...], [...], Produkt sterylizowany, Kuchnia Staropolska a' 700 g (nr partii: [...]),
wykryta została nieprawidłowość polegającą na użyciu przez skarżącą określenia "Kuchnia Staropolska", co w ocenie kontrolerów wprowadza konsumenta w błąd, gdyż świadczy o tradycyjnej metodzie wytwarzania żywności, bez dodatków do żywności, podczas gdy w wykazie składników znajdują się: E635, E621, E451, E407, E316 oraz MOM z indyka, maltodekstyna, błonnik sojowy, izolat białka sojowego. Powyższe w ocenie kontrolujących inspektorów WIHGARS, stanowi naruszenie art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia (UE) nr 1169/2011.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r., [...] WIJHARS wszczął postępowanie administracyjne, w wyniku którego wydał decyzję z dnia [...] czerwca 2016 r., znak: [...] wymierzającą K. Sp. z o.o., Z., S., karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł (słownie: osiem tysięcy złotych) za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych niespełniających wymagań w zakresie jakości handlowej ze względu na niewłaściwe oznakowanie.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, wnosząc o jej uchylenie oraz podnosząc, że:
• określenie "Kuchnia Staropolska" jest znakiem towarowym prawnie chronionym i służy konsumentom do odróżniania produktów spółki od produktów konkurencji,
• sformułowanie "Kuchnia Staropolska" nie odnosi się do specjalnego sposobu przyrządzania, podwyższonej jakości lub specyficznego składu produktu, wskazuje jedynie na związek potrawy z kuchnią staropolską,
• konsument jest osobą dobrze poinformowaną, uważną i racjonalną (zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości),
• konsument kupując te produkty ma świadomość, że nie jest to produkt luksusowy ze względu na produkcje masową, stosunkowo długi termin przydatności do spożycia oraz cenę,
• oznakowania produktu nie należy traktować wybiórczo lecz całościowo,
• organ I instancji błędnie zastosował wobec skarżącej strony sankcję pieniężną z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości.
W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja GIJHARS z dnia [...] września 2016 r.
W uzasadnieniu organ opisał stan faktyczny sprawy, a następnie przytoczył treść art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1 ustawy o jakości i art. 7 ust. 2 rozporządzenia (UE) nr 1169/2011.
W ocenie organu z powyższych przepisów wynika, że wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze muszą spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeśli w przepisach o jakości handlowej zostały one określone oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli producent zadeklarował ich spełnienie. Dlatego też [...] WIJHARS zakwestionował oznaczenie wymienionych na wstępie produktów z uwagi na zastosowanie nieprawidłowego określenia "Kuchnia Staropolska", co zaaprobował organ II instancji. Jak wskazał, stosownie do art. 7 ust. 1 lit, a rozporządzenia (UE) nr 1169/2011, informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności, co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Wskazał na konieczność zapewnienia swobody świadomego dokonywania wyborów artykułów rolno spożywczych przez konsumentów poprzez ich właściwe i rzetelne oznakowanie. Dalej argumentował, że określenie "Kuchnia Staropolska" wprowadza konsumenta w błąd, co do charakteru produktu, sugerując, że jest to wyrób do którego zastosowano surowce pochodzenia naturalnego, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest.
Organ II instancji nie zgodził się z argumentem skarżącej, iż konsument kupując zakwestionowane produkty ma świadomość, że nie stanowią one produktów luksusowych ze względu na ich produkcję masową, stosunkowo długi termin przydatności oraz cenę, a także z poglądem iż oznakowania nie należy traktować wybiórczo, lecz całościowo. GIJHARS wskazał, na pozycję konsumenta na rynku, jako słabszego jego uczestnika, jednocześnie wyjaśniając, że to na producencie ciąży obowiązek prawidłowego oznakowania artykułu rolno-spożywczego w taki sposób, aby na podstawie opakowania konsument mógł uzyskać pełną i przejrzystą wiedzę o produkcie. Zaniedbania w tym zakresie uznał za oczywiste naruszenie interesów konsumenta. Wskazał też, że wprowadzające w błąd oznakowanie produktów, to takie, które nieprawdziwe, mylące, niepełne, niewystarczająco precyzyjne czy wieloznaczne.
Stosowanie zatem określeń typu "wiejski", "ze wsi", "jak ze wsi", "jak wiejski", "domowy", "babuni", "tradycyjny", "domowe receptury", "kuchnia staropolska" itp. w oznakowaniu środków spożywczych, przy jednoczesnym używaniu do ich produkcji dodatków (w rozumieniu rozporządzenia nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r.), w tym m.in. wzmacniaczy smaku, substancji stabilizujących i zwiększających wodochłonność, substancji zagęszczających, substancji konserwujących, barwników i aromatów, a także przetworzonych surowców (np. mięsa oddzielonego mechanicznie, izolatów lub hydroliozatów białka sojowego, skrobi), wprowadza konsumentów w błąd, sugerując niezgodne ze stanem faktycznym właściwości wyrobu gotowego, w tym dotyczące jego składu i sposobu produkcji.
GIJHARS wskazał na rolę prawa żywieniowego jako mającego na celu zapobieganie oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd, a także wskazał, że przy wydawaniu decyzji organy inspekcji jakości artykułów rolno-spożywczych kierowały się zarówno interesem społecznym, jak i słusznym interesem obywateli, w szczególności poszanowaniem praw konsumenta przy obrocie artykułami rolno-spożywczymi, zgodnie z zasadami określonymi w obowiązujących przepisach prawa. Podkreślił, że przepisy prawa żywnościowego sprzeciwiają się każdej praktyce, m.in. dotyczącej znakowania artykułów rolno-spożywczych, mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta.
Organ przeprowadził również obszerny wywód na temat podstawy ustalenia wysokości wymierzonej kary, wskazując, że oceniając stopień szkodliwości czynu jako średni uwzględnił przede wszystkim wielkość zakwestionowanych partii artykułów rolno-spożywczych oraz rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości. Wymierzona kara stanowi 9,7 % kary maksymalnej możliwej do wymierzenia na podstaw art. 40a ust. 1 pkt. 3 ustawy o jakości i jest adekwatna do stwierdzonych nieprawidłowości.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, spółka wniosła o uchylenie decyzji GIJHARS z dnia [...] września 2016 r. i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] czerwca 2016 r. [...] WIJHARS, wstrzymanie wykonania ww. decyzji przez organ, a także o zasądzenie kosztów.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 4 ust. 1 ustawy o jakości;
b) art. 7 ust. 1 lit. a) oraz art. 7 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011;
c) art. 16 i 17 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady;
2) stanowiące konsekwencję naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych powyżej w punkcie 1, błędne zastosowanie sankcji określonych w art. 40a ust. 1 pkt 3 i art. 40a ust. 5 ustawy o jakości;
3) naruszenie przepisów postępowania to jest zasad ogólnych postępowania, tj. art. 7, 10 i 11 k.p.a.
W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła organowi, że ten naruszył zawartą w art. 10 k.p.a. zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, w kontekście braku poinformowania przez organ, przed wydaniem decyzji, o zakończeniu postępowania dowodowego i umożliwienia skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Wskazała, że w innym równolegle prowadzonym przez organ w stosunku do niej postępowaniu (sygn. [...]), ten sam organ w piśmie zawiadamiającym o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, wyznaczył 7-dniowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. Tym samym skarżąca miała uzasadnione prawo oczekiwać, że podobne wezwanie otrzyma również w niniejszej sprawie.
Odnosząc się z kolei to naruszenia art. 7 i 11 k.p.a. podniosła, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji w zasadzie powiela argumentację wskazaną przez organ I instancji i nie odnosi się w pełni do postawionych przez skarżącą zarzutów w stosunku do decyzji [...] Inspektora JHARS czym narusza zasadę prawdy obiektywnej jak i zasadę przekonywania. Zwróciła też uwagę na subiektywne oceny organu co do odczuć i zakładanych zachowań potencjalnych konsumentów. W ocenie skarżącej postępowanie organu drugiej instancji nie było postępowaniem które maiło dokonać obiektywnej weryfikacji decyzji pierwszoinstancyjnej, a skierowane było li tylko na potwierdzenie jej prawidłowości. Tym samym pozbawione było obiektywizmu i rzetelnej oceny zgłoszonych zarzutów i twierdzeń.
W zakresie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego skarżąca wskazała, że element oznaczenia w postaci napisu "Kuchnia Staropolska" jest prawnie chronionym znakiem towarowym i służy między innymi budowaniu rozpoznawalnej dla konsumentów marki oraz realizacji ustawowego celu umożliwienia konsumentom odróżniania tego produktu od produktów konkurencji. Jest to oznaczenie dodatkowe (różne od nazwy produktu) jak najbardziej dopuszczone do stosowania w obrocie, na potwierdzenie czego przywołała wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15 lipca 2004 r. o sygn. C-239/02). Podkreśliła przy tym, że znak nie sugeruje konsumentowi istnienia jakichkolwiek cech, których produkt by nie posiadał. Sformułowanie "Kuchnia Staropolska" nie odnosi się do specjalnego sposobu przyrządzenia, podwyższonej jakości, czy też specyficznego składu produktu. Oznaczenie to wskazuje jedynie na związek potrawy z kuchnią staropolską, a więc smakami swojskimi, dobrze znanymi konsumentom.
Skarżąca argumentowała również, iż oznaczenie produktu przedmiotowym znakiem towarowym nie powoduje mylnych wyobrażeń o produkcie skłaniających konsumenta do nabycia produktu, którego w innych okolicznościach konsument ten by nie nabył. Oceny tego należy dokonywać bowiem, kierując się modelem przeciętnego konsumenta (metoda normatywna), wypracowanym w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości w kontekście zgodności regulacji krajowych państw członkowskich z traktatową swobodą przepływu towarów. Zakłada on, że przeciętny konsument jest osobą należycie (dobrze, właściwie) poinformowaną, uważną (ostrożną) i racjonalną (rozsądnie spostrzegawczą), wykazującą odpowiedni stopień krytycyzmu wobec działań, których jest adresatem. Podniosła, że wzorzec ten ma charakter względny i uzależniony jest od okoliczności konkretnego stanu faktycznego, a także powinien uwzględniać uwarunkowania społeczne, kulturowe i językowe istniejące w kraju sprzedaży produktu.
W skardze zwrócono też uwagę na świadomość konsumentów, iż kupują oni wyroby produkowane masowo, tanie, a nie luksusowe, od których oczekiwaliby podwyższonych standardów wykonania. Skład produktu odpowiada podanemu na etykiecie oraz obowiązującym przepisom, a także zwyczajowo produktowi znanemu jako [...] czy [...]. Skarżąca podniosła, że całkowicie umknęło również organowi to, że określenie "Kuchnia Staropolska" odnosi się także w istotnej części do sposobu pakowania żywności. Charakterystyczny jest bowiem sposób pakowania i przechowywania produktów w słoiku. W ocenie skarżącej skoro bezpodstawne są twierdzenia, że doszło do naruszenia wskazanych przez organy przepisów o jakości handlowej to niezasadne było zastosowane sankcji.
GIJHARS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona.
Istota spornego w rozpatrywanej sprawie zagadnienia sprowadza się do oceny prawidłowości decyzji GIJHARS w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu partii dwu artykułów rolno - spożywczych, tj. wyrobu pn. [...],[...], Kuchnia Staropolska, a’ 300 g oraz wyrobu pn. [...],[...]. Produkt sterylizowany, Kuchnia Staropolska, a’ 700 g, niespełniających wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że nazwy obu wyrobów nawiązujące do tradycyjnych receptur i sposobu wytworzenia w relacji do ustaleń odnoszących się do zakwestionowanych produktów (dotyczących wykorzystania przy ich wytworzeniu nowoczesnych metod produkcji przemysłowej oraz składu, a mianowicie wykorzystania substancji dodatkowych E635, E621, E451, E407, E316 oraz innych składników charakterystycznych dla produkcji przemysłowej, tj. MOM z indyka, maltodekstynę, błonnik sojowy, izolat białka sojowego oraz roślinnych zamienników mięsa) wprowadzały potencjalnych klientów w błąd co do ich wyobrażenia o produkcie, gdy chodzi o sposób jego wytworzenia i jego składu.
Określając normatywne ramy, w których należało rozpatrzyć sprawę, wskazać należy art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości, według którego kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł.
W myśl zaś przepisu art. 3 pkt 5 ustawy o jakości jakość handlowa oznacza cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi.
Z kolei, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o jakości wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta.
Dla konsumenta informacja, że artykuł rolno - spożywczy spełnia powyższe wymagania powinna być zawarta w oznakowaniu, z mocy art. 7 ust. 1 ustawy o jakości. Oznakowanie winno zawierać informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno-spożywczego, w szczególności: nazwę, pod którą artykuł rolno-spożywczy jest wprowadzany do obrotu (pkt 1); inne dane umożliwiające identyfikację artykułu rolno-spożywczego oraz odróżnienie go od innych artykułów rolno-spożywczych (pkt 2).
Szczegółowe wymagania odnoszące się do oznakowania środków spożywczych zawarto w rozporządzeniu nr 1169/2011, które weszło w życie z dniem 13 grudnia 2014 r. Dlatego dostosowano przepisy ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych do przepisów rozporządzenia nr 1169/2011 (por. uzasadnienie projektu ustawy 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, druk sejmowy VII.2683). Ustawa zmieniająca weszła w życie także z dniem 13 grudnia 2014 r. (art. 5 tego aktu – Dz. U. z 2014 r., poz. 1722).
Jako wymóg podstawowy rozporządzenie nr 1169/2011 w art. 6 wskazuje, iż każdemu środkowi spożywczemu przeznaczonemu do dostarczenia konsumentowi finalnemu lub do zakładów żywienia zbiorowego muszą towarzyszyć informacje na temat żywności zgodne z tym rozporządzeniem. Według art. 2 ust. 2 lit. a) ww. rozporządzenia informacje na temat żywności oznaczają informacje dotyczące danego środka spożywczego udostępniane konsumentowi finalnemu za pośrednictwem etykiety, innych materiałów towarzyszących lub innych środków, w tym nowoczesnych narzędzi technologicznych lub przekazu ustnego. Chodzi o zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów w zakresie informacji na temat żywności, przy uwzględnieniu różnic percepcji ze strony konsumentów i ich potrzeb informacyjnych, z równoczesnym zapewnieniem płynnego funkcjonowania rynku wewnętrznego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011). Rozporządzenie to określa ogólne zasady, wymogi i zakresy odpowiedzialności dotyczące informacji na temat żywności, a w szczególności etykietowania żywności (art. 1 ust. 2 tego aktu).
Ten akt ma zastosowanie do podmiotów działających na rynku spożywczym na wszystkich etapach łańcucha żywnościowego, na których ich działania dotyczą przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Ma ono zastosowanie do wszelkich środków spożywczych przeznaczonych dla konsumenta finalnego, w tym do środków spożywczych dostarczanych przez zakłady żywienia zbiorowego i do środków spożywczych przeznaczonych do dostarczenia do zakładów żywienia zbiorowego (art. 1 ust. 3 rozporządzenia nr 1169/2011).
Informacje na temat żywności, także te znajdujące się na etykiecie, zgodnie art. 7 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011, nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności:
a) co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji;
b) przez przypisywanie środkowi spożywczemu działania lub właściwości, których on nie posiada;
c) przez sugerowanie, że środek spożywczy ma szczególne właściwości, gdy w rzeczywistości wszystkie podobne środki spożywcze mają takie właściwości, zwłaszcza przez szczególne podkreślanie obecności lub braku określonych składników lub składników odżywczych;
d) przez sugerowanie poprzez wygląd, opis lub prezentacje graficzne, że chodzi o określony środek spożywczy lub składnik, mimo że w rzeczywistości komponent lub składnik naturalnie obecny lub zwykle stosowany w danym środku spożywczym został zastąpiony innym komponentem lub innym składnikiem.
Ponadto informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta, w myśl art. 7 ust. 2 cyt. aktu.
Przez etykietowanie według art. 2 ust. 2 lit. j) rozporządzenia 1169/2011 rozumie się wszelkie napisy, dane szczegółowe, znaki handlowe, nazwy marek, ilustracje lub symbole odnoszące się do danego środka spożywczego i umieszczone na wszelkiego rodzaju opakowaniu, dokumencie, ulotce, etykiecie, opasce lub pierścieniu towarzyszącym takiej żywności lub odnoszącym się do niej.
Uwzględniając treść przywołanych przepisów podkreślić należy znaczenie tego elementu oznakowania artykułu rolno - spożywczego wprowadzanego do obrotu, którym jest jego nazwa, pod którą produkt funkcjonuje, jest oferowany i jest dostępny na rynku dla konsumentów.
Nazwa więc jest pierwszą informacją o produkcie, która trafia do konsumenta i ma zasadnicze znaczenie dla podejmowania decyzji o zakupie danego produktu.
Oczywistym potwierdzeniem tego wniosku, jest treść art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, z którego wprost wynika, że oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Potwierdzeniem powyższego jest również treść regulacji zawartej w art. 8 w związku z art. 16 rozporządzenia (WE) nr 178/2002, która w zakresie określonych nią celów akcentuje potrzebę ochrony interesów konsumentów poprzez tworzenie unormowań umożliwiających im podejmowanie świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, w tym poprzez zapobieganie działaniom oraz praktykom znakowania produktów mogących wprowadzać ich w błąd.
Skoro z powyższego wynika, że oznakowanie środka spożywczego, w tym jego nazwa, jako zasadniczy element tego oznakowania, nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w tym w szczególności co do składu oraz metod wytwarzania tego produktu, to nie można za nieprawidłowe uznać stanowiska organu wynikającego z zaskarżonej decyzji.
Racjonalna jest bowiem ocena, że użycie (wykorzystanie) w nazwie produktu wyrażenia "Kuchnia Staropolska" - stanowiącego odwołanie do starych, domowych, tradycyjnych receptur i metod produkcji - wyraźnie dysonuje z wskazanym wyżej składem zakwestionowanego środka spożywczego, który z kolei, gdy odnieść się do poszczególnych spośród jego składników, w tym dozwolonych składników dodatkowych, nie pozostaje w żadnym związku z metodą wytwarzania produktu, do której odwołuje się jego nazwa.
Zdaniem Sądu, część oznaczenia zakwestionowanych produktów, tj. "Kuchnia Staropolska", może wprowadzać potencjalnych klientów w błąd, co do składu, czy też (oraz) metod wytworzenia (produkcji) spornego w sprawie artykułu rolno - spożywczego. Nazwa ta tworzy mylne wyobrażenie o produkcie, a w sytuacji, gdy jak powyżej już to podkreślono, stanowi ona pierwszy i wiodący element informacji o samym produkcie, za oczywiste uznać należy również i to, że tym samym, nie pozostaje bez wpływu na możliwość podjęcia w pełni racjonalnej decyzji o jego zakupie, a przez to, że wprowadza w błąd. Oznakowaniem wprowadzającym w błąd jest niewątpliwie oznakowanie mylące (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2359/12) - a więc takie, które może skłonić konsumenta do podjęcia decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął - a ocena czy w danym przypadku zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumenta w błąd dokonywana być powinna przy uwzględnieniu kryterium odwołującego się do modelu przeciętnego konsumenta (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1954/12). W tym też kontekście wskazać należy, że w rozumieniu art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, przeciętnym konsumentem jest konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa.
Sposób użycia (posłużenia się) znakiem towarowym w oznakowaniu produktu nie może jednak wprowadzać w błąd konsumenta, nawet jeżeli ma być on dostatecznie poinformowany i zorientowany. Znak towarowy, jest częścią oznaczenia produktu i podlega związanym z tym rygorom. Ocenia się go w ramach całego oznaczenia, które poddaje analizie. Dokonując zaś takiej całościowej analizy status tej części nazwy, tj. jako znaku towarowego, nie jest do uchwycenia przez przeciętnego konsumenta.
Należy przy tym zauważyć, że wątek składu produktu nie jest obecny w argumentacji strony prezentowanej w skardze.
Wskazuje się tam, że sformułowanie "Kuchnia Staropolska" nie odnosi się do specjalnego przyrządzenia, podważonej jakości czy też specyficznego składu produktu, ale do sposobu pakowania żywności, tj. w słoiku. Produkt poddawany jest bowiem procesowi apertyzacji wynalezionej w XIX wieku. Jak zauważa się w skardze, obecnie stosowana przez skarżącego metoda utrwalania żywności poprzez sterylizację niczym nie różni się od tej stosowanej w kuchni staropolskiej, a za taką bez wątpienia należy uznać kuchnię przełomu XIX i XX wieku.
Jedynie na marginesie odnosząc się do powyższego zauważyć należy, że okres staropolski to nie XIX wiek, ale znacznie wcześniejszy. Dobę staropolską umownie wyznacza się bowiem pomiędzy rokiem 1136 a przełomem XV i XVI wieku (w literaturze obejmuje średniowiecze, renesans i barok).
Uwzględniając zaś przytoczone przepisy i uznając potrzebę ochrony interesów konsumentów poprzez umożliwienie im podejmowania świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, Sąd podzielił w tej sprawie stanowisko organu, że skład i sposób wytworzenia zakwestionowanych produktów rolno - spożywczych dysonował z ich nazwą, i w konsekwencji za uzasadnione uznał nałożenie na spółkę kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno - spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej.
Co do samej kary to wskazać należy, że w myśl art. 40a ust. 5 ustawy o jakości ustalając jej wysokość, wojewódzki inspektor zobowiązany jest uwzględnić stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów. Organ I instancji nakładając karę pieniężną miał na uwadze wszystkie pięć przesłanek wskazanych w powyższym przepisie i odniósł je do obiektywnych okoliczności dotyczących skarżącej. Tak więc - zdaniem Sądu - organy obydwu instancji w sposób prawidłowy zastosowały przepis art. 40a ust. 5. W sposób jasny i wyczerpujący uzasadniły bowiem wysokość wymierzonej kary. Wskazać należy, że co do wysokości kary nie sformułowano w skardze żadnych konkretnych zarzutów, które mogłyby uzasadniać wątpliwości co prawidłowości działania organów w ww. zakresie.
Za bezzasadny uznać należy sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. W sytuacji postawienia organowi zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego, koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej (najczęściej w sferze postępowania dowodowego), a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 4/07; LEX nr 351055). Sąd - rozpoznając sprawę zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - nie dopatrzył się wpływu naruszenia przez organ ww. przepisu na wynik sprawy, również w stanowisku strony takiego prawnie doniosłego wpływu naruszenia ww. przepisu na wynik sprawy nie wykazano.
Odnosząc się zaś do zarzutów strony skarżącej, iż zaskarżona decyzja oraz jej uzasadnienie naruszają art. 7 i 11 k.p.a., wskazać należy, iż w opinii Sądu poczynione przez organ zarówno I, jak i II instancji ustalenia wynikają z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów prawa nie budzi zastrzeżeń. Zdaniem Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Niewątpliwie ocenie wyrażonej przez organ w zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej - tak zresztą jak i każdej innej - można postawić zarzut subiektywizmu. Niemniej organy prawidłowo - zdaniem Sądu – swoje stanowiska uzasadniły. Wywody organów w tym zakresie Sąd może bez trudu skontrolować, a uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, także zaakceptować. Tak więc ocena wyrażona w zaskarżonej decyzji nie nosi cechy dowolności i nie ma podstaw aby ją podważać.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło