I OSK 1273/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski, Sędzia NSA Mirosław Wincenciak, Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnik, który złożył oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego, ale nadal podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników (KRUS), może uzyskać prawo do świadczenia pielęgnacyjnego?Ratio decidendi
Podstawowym warunkiem przyznania rolnikowi świadczenia pielęgnacyjnego jest zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub wykonywania w nim pracy. Złożenie oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego jest kluczowym dowodem w tej kwestii, a jego konsekwencją jest utrata statusu osoby objętej ubezpieczeniem społecznym rolników. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników nie jest dowodem potwierdzającym prowadzenie gospodarstwa rolnego, lecz jego następstwem, a zatem nie wyklucza przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, jeśli oświadczenie o zaprzestaniu działalności jest wiarygodne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego W.B. z powodu opieki nad niepełnosprawnym ojcem. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiły przyznania świadczenia, powołując się na nieustalony moment powstania niepełnosprawności ojca oraz fakt, że skarżący podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników, co miało świadczyć o prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego przez rolnika jest wystarczającą przesłanką do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, a podleganie ubezpieczeniu nie jest przeszkodą. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 60/20 w sprawie ze skargi W.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 60/20, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi W.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Wyrok ten wydany został w poniżej przedstawionym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją organu I instancji z dnia [...] lipca 2019 r. odmówiono W.B.(dalej "skarżący") świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad ojcem, B.B. Z przedłożonego orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności z dnia [...] lipca 2013 r. wynikało jedynie, że ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od dnia [...] maja 2013 r., natomiast daty powstania niepełnosprawności nie da się ustalić.
Powyższa decyzja uchylona została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. ("SKO"), które uznało ją za wydaną na podstawie przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją w związku z wejściem w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13. W rezultacie, odmowa przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego została oparta na kryterium momentu powstania niepełnosprawności, a zatem na tym fragmencie art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2220), który utracił przymiot konstytucyjności. W związku z tym, zdaniem SKO, nie dokonano merytorycznych ustaleń niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy. SKO uznało, że konieczne jest zbadać czy skarżący faktycznie nie podejmuje zatrudnienia bądź innej pracy zarobkowej lub też prowadzenia albo pracy w gospodarstwie rolnym w związku ze sprawowaniem opieki nad ojcem. Wymagane jest ponadto także ustalenie jaki jest pożądany zakres tejże opieki, krąg osób zobowiązanych do alimentacji względem ojca skarżącego i czy mogą uczestniczyć w sprawowaniu tej opieki, czy skarżący podlegał bądź aktualnie podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników, a jeżeli tak od kiedy, w jakim zakresie i z jakiego tytułu, kto aktualnie prowadzi gospodarstwo rolne, w którym wnioskodawca wykonywał pracę, a także co jest przyczyną zaprzestania przez skarżącego prowadzenia gospodarstwa rolnego albo wykonywania pracy w gospodarstwie od dnia [...] czerwca 2019 r. skoro, jak twierdzi, od 7 lat opiekuje się ojcem i w tym czasie kilkakrotnie ubiegał się o świadczenia opiekuńcze.
Kolejną decyzją z dnia [...] października 2019 r., organ I instancji ponownie odmówił skarżącemu wnioskowanego świadczenia. W toku przeprowadzonego postępowania ustalił, że niepełnosprawny ma dwóje dzieci - skarżącego i córkę, jednak wyłącznie skarżący opiekuje się od kilku lat chorym ojcem, bowiem jest on całkowicie ubezwłasnowolniony ze względu na stan psychiczny. Organ stwierdził również, że skarżący nie pracuje w gospodarstwie rolnym od 2000 r., również po otrzymaniu gospodarstwa od ojca w 2013 r. nie podjął w nim pracy. W KRUS był zarejestrowany z mocy ustawy jako właściciel gospodarstwa rolnego o powierzchni powyżej 1 ha. Ubezpieczenie w KRUS było równoznaczne z tym, że posiadał ubezpieczenie zdrowotne. Skarżący pobierał specjalny zasiłek opiekuńczy od dnia [...] listopada 2016 r. do dnia [...] października 2017 r. i od dnia [...] listopada 2017 r. do dnia [...] października 2018 r. Przez okres pobierania ww. świadczenia, urząd opłacał za W.B. składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ustalono nadto, że sytuacja zdrowotna ojca skarżącego oraz zakres czynności związanych z opieką nad nim, a wykonywanych przez skarżącego, nie pozwala mu podjąć żadnego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Istnieje zatem związek przyczynowy pomiędzy koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym, a niepodejmowaniem przez opiekuna zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, co stanowi pozytywną przesłankę do przyznania wnioskowanego świadczenia. Organ podtrzymał jednak swoje poprzednio prezentowane stanowisko, iż wobec braku możliwości ustalenia od kiedy powstała niepełnosprawność ojca skarżącego, nie zostało spełnione kryterium wynikające z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. W ocenie organu I instancji, Trybunał Konstytucyjny we wskazanym przez SKO wyroku, nie przesądził jaki model ustalania świadczeń dla opiekunów należy przyjąć. Pozostawił tym samym ustawodawcy margines swobody. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej od kilku lat jednoznacznie i niezmiennie stoi na stanowisku, że warunki przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. nie uległy zmianie. Mając zatem na uwadze powyższe oraz dyscyplinę finansów publicznych odmówił przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym ojcem.
Wydając decyzję, która stała się przedmiotem kontroli Sądu I instancji, SKO uznało, że stanowisko organu I instancji odpowiada prawu, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wymagane do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Podtrzymało swój pogląd co do niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, w zakresie kryterium momentu powstania niepełnosprawności. Jednak, skoro skarżący podlega ubezpieczeniu społecznemu jako rolnik, uznało, że brak jest podstaw do przyznania mu świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ niezbędną przesłanką do uznania podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników jest właśnie faktyczne prowadzenie działalności rolniczej, a nie tylko posiadanie gospodarstwa rolnego, choćby nawet powyżej 1 ha przeliczeniowego, bądź zamieszkiwanie z osobą, która takie gospodarstwo nabyła, czy też bycie jej małżonkiem. SKO wskazało na art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, który stanowi, że działalność rolnicza powinna być prowadzona osobiście i na własny rachunek. Powołało się przy tym na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1988 r., w której wyjaśniono, że z uwagi na różnorodną specyfikę gospodarstw rolnych, zakres i rodzaj wykonywanych czynności może być różny, jednakże w każdym przypadku chodzi o takie czynności, bez których funkcja gospodarstwa nie mogłaby być zrealizowana.
Odwołując się do stanowiska orzecznictwa sądów administracyjnych SKO wskazało, że prawo do przedmiotowego świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje rolnikom, którzy w celu zapewnienia stałej opieki osobie niepełnosprawnej - rezygnują z prowadzenia gospodarstwa rolnego. Przytoczyło nadto uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt l OPS 5/12, w której stwierdzono, że prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności, z tym że czynności te lub praca nie muszą mieć charakteru pracy fizycznej, a mogą polegać np. na zarządzaniu gospodarstwem. Dopiero występowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, czyli niemożność wykonywania pracy fizycznej w gospodarstwie i brak możliwości zarządzania nim, z reguły stanowią obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa, a tym samym osiągania z niego dochodu. Rolnik prowadzący zatem, we wskazanym rozumieniu, gospodarstwo rolne nie może uzyskać świadczenia pielęgnacyjnego. Zdaniem Kolegium, w przypadku rolników, ich ubezpieczenie społeczne ma swoje źródło w prowadzeniu działalności rolniczej w posiadanym gospodarstwie rolnym. Istotą natomiast świadczenia pielęgnacyjnego jest materialne wsparcie osób, które nie zarobkują z powodu opieki nad bliską osobą niepełnosprawną.
W skardze zakwestionowano, by fakt posiadania, przy nieprowadzeniu, gospodarstwa rolnego miał wykluczać rolnika z kręgu uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie.
Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej P.p.s.a.).
Wskazując na brzmienie art. 17b ust 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, dodanego ustawą z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustalaniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2014 r., poz. 567), stwierdził, że z chwilą wejścia w życie tego przepisu, co miało miejsce z dniem [...] maja 2014 r., przywoływana przez SKO w kontrolowanej decyzji uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I OPS 5/12 stała się nieaktualna. Zgodnie bowiem z dodanym do ustawy o świadczeniach rodzinnych art. 17b, świadczenia pielęgnacyjne przysługują rolnikom w przypadku zaprzestania prowadzenia przez nich gospodarstwa rolnego. Zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub zaprzestanie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, o których mowa w ust. 1, potwierdza się stosownym oświadczeniem złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Składający oświadczenie jest obowiązany do zawarcia w nim klauzuli następującej treści: "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia." Klauzula ta zastępuje pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Zatem, w ocenie Sądu I instancji, w aktualnym stanie prawnym możliwe jest uzyskanie przez rolnika świadczenia pielęgnacyjnego, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Natomiast treść przytoczonych powyżej i obowiązujących przepisów wyraźnie wyklucza wszelkie rozważania na temat ubezpieczenia rolników, jako nie mające doniosłości prawnej dla przyznania rolnikowi świadczenia pielęgnacyjnego.
Przechodząc do oceny ustaleń faktycznych dokonanych w toku postępowania administracyjnego, jako bezsporny, Sąd uznał fakt legitymowania się ojca skarżącego orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jego ubezwłasnowolnienie, a także ocenę stanu zdrowia, jako uniemożliwiający samodzielną egzystencję i bezwzględnie wymagający stałej opieki innej osoby. Nadto, jako niesporne przyjął, że skarżący jest sądownie ustanowionym opiekunem prawnym ojca, a także świadczy ojcu całodobową opiekę i z uwagi na to, nie jest w stanie podjąć żadnej pracy zawodowej. W związku z tym złożył oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego w formie przewidzianej. W aktach znajduje się także oświadczenie o użytkowaniu działki, stanowiącej własność skarżącego, przez osobą trzecią, która pobiera dopłaty z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zdaniem Sądu I instancji, tak ustalony i nie budzący wątpliwości stan faktyczny wyczerpuje przesłanki zawarte w art. 17 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 17b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. SKO naruszyło zatem wskazane przepisy prawa materialnego. Natomiast jako słuszne uznał Sąd stanowisko SKO w zakresie interpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 i związania jego treścią organów.
W skardze kasacyjnej sporządzonej przez pełnomocnika SKO zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości, w takim też zakresie wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 17 ust. 1 pkt 4 oraz z art. 17b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że treść art. 17b ustawy o świadczeniach rodzinnych wyklucza rozważania na temat ubezpieczenia rolników.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie SKO podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy oznacza, że rolnik faktycznie nie zaprzestał pracy w gospodarstwie rolnym. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. z 2019 r., poz. 299) zawiera słowniczek legalny do ustawy i wskazuje, że przez pojęcie "rolnik" rozumie się pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym. Zatem niezbędną przesłanką do uznania podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników jest faktyczne prowadzenie działalności rolniczej. Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników dopuszcza jedynie w ograniczonym zakresie możliwość dalszego podlegania ubezpieczeniu społecznemu przez osoby odejmujące pozarolnicza działalność gospodarczą, co wynika z art. 7 ust. 1, art. 16 ust. 3, art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W przypadku rolników, ich ubezpieczenie społeczne ma zatem źródło w prowadzeniu działalności rolniczej w posiadanym gospodarstwie rolnym. Działalność ta zaś immanentnie powiązana jest z celem, jakim jest osiąganie dochodu, czyli zapewnienie środków utrzymania. Istotą natomiast świadczenia pielęgnacyjnego jest materialne wsparcie osób, które nie zarobkują z powodu opieki nad bliską osobą niepełnosprawną.
Zauważono, że zgodnie z art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników działalność rolnicza powinna być prowadzona osobiście i na własny rachunek. Oznacza to, że skutki majątkowe tej działalności przechodzą na rzecz ją prowadzącego. Zatem, skoro skarżący podlega ubezpieczeniu społecznemu jako rolnik, to tym samym brak jest podstaw do przyznania mu świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ podlegając wymienionemu ubezpieczeniu potwierdza fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego w omówionym powyżej znaczeniu. Nawet przy przyjęciu, że gospodarstwo rolne, którego jest właścicielem jest uprawiane przez inną osobę na podstawie ustnej umowy dzierżawy, nie zarejestrowanej w ewidencji gruntów i budynków.
Skarżące kasacyjnie powołało się na komunikat Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia [...] lipca 2014 r. w sprawie prawa do ubezpieczenia w KRUS osób ubiegających się o przyznanie zasiłku dla opiekuna, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub świadczenia pielęgnacyjnego, z którego wynika, że warunkiem niezbędnym do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników jest prowadzenie działalności rolniczej, a więc wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Złożenie zatem przez rolnika, jego małżonka lub domownika, ubiegającego się o przyznanie zasiłku dla opiekuna, specjalnego zasiłku opiekuńczego albo świadczenia pielęgnacyjnego oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego lub wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym wskazuje na niespełnianie przez te osoby warunków do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników.
SKO nie zgodziło się z twierdzeniem Sądu I instancji co do tego, by uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. I OPS 5/12 stała się nieaktualna. W uchwale tej bowiem wskazano, że prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności, z tym że czynności te lub praca nie muszą mieć charakteru pracy fizycznej, a mogą polegać np. na zarządzaniu gospodarstwem. Prowadzenie gospodarstwa rolnego może polegać zatem także tylko na zarządzaniu nim. przy właściwej organizacji pracy rolnik może prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Rolnik prowadzący we wskazanym rozumieniu gospodarstwo rolne nie może uzyskać świadczenia pielęgnacyjnego. Dopiero występowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, czyli niemożność wykonywania pracy fizycznej w gospodarstwie i brak możliwości zarządzania nim, z reguły stanowi obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa, a tym samym osiągania z niego dochodu.
Przechodząc do oceny skutków oświadczenia, o którym mowa w art. 17b ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych SKO stwierdziło, że oświadczenie to nie jest wyłącznym kryterium przesądzającym o fakcie zaprzestania tej działalności. Potwierdza jedynie fakt zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym. Oświadczenie to można zweryfikować, co zakłada ustawodawca. Jeżeli skarżący jest nadal ubezpieczony w KRUS, a warunkiem tego jest praca w gospodarstwie rolnym, to należy odmówić wiarygodności złożonym przez niego oświadczeniom dotyczącym zaprzestania pracy w gospodarstwie rolnym.
SKO uznało nadto za konieczne dokonanie interpretacji pojęcia "zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w tym gospodarstwie", gdyż ustawodawca nie określił co należy przez to rozumieć. Wskazało, że zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym musi cechować się pewną trwałością, tzn. brakiem możliwości podjęcia takiej pracy zaraz po uzyskaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Okoliczność ta musi być weryfikowalna na podstawie obiektywnych kryteriów. Brak tego typu wymagań w odniesieniu do rolników stanowiłby bowiem nieuprawnione uprzywilejowanie tej grupy zawodowej w stosunku do osób podejmujących zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, gdzie rezygnacja z zatrudnienia wiąże się z brakiem możliwości podjęcia pracy u tego pracodawcy i jest obiektywnie weryfikowalna.
Skarżący kasacyjnie organ uznał także za słuszne posiłkować się przepisem art. 28 ust. 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym zawierającym definicję "zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej" przez emerytów lub rencistów. Przywołał w całości ww. przepis wskazując, że zgodnie z nim zaprzestanie prowadzenia działalności ma miejsce, jeżeli ani rolnik, ani jego małżonek nie jest właścicielem (współwłaścicielem) lub posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym i nie prowadzi działu specjalnego, chyba że zachodzą wyjątki opisane w ustępach od 1 do 3 nie zachodzące w sprawie.
W ocenie SKO, wskazane przesłanki nie zostały spełnione. Natomiast skarżący jest nadal ubezpieczony w KRUS, dla którego to statusu warunkiem niezbędnym jest praca w gospodarstwie rolnym. Z tej przyczyny należało odmówić wiarygodności jego oświadczeniom o zaprzestaniu pracy w gospodarstwie rolnym. W przeciwnym wypadku zaszłaby bowiem sytuacja, w której strona przed organem pomocy społecznej powołuje się na okoliczność zaprzestania pracy w gospodarstwie rolnym, a przed rolniczym organem rentowym powołuje się na fakt zupełnie przeciwny, tj. kontynuowania pracy w gospodarstwie rolnym, albowiem objęcie ubezpieczeniem rolniczym nie jest uzależnione od bycia właścicielem gospodarstwa rolnego, lecz od pracy w gospodarstwie rolnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki w sprawie nie występują. Znajdzie zatem w sprawie zastosowanie zasada pełnego związania Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej.
Zgodnie z brzmieniem art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Skarżący kasacyjnie wskazując, jako podstawę skargi kasacyjnej, art. 174 pkt 1 P.p.s.a. nie określił jednak, jaką formę przyjąć miało uchybienie prawu materialnemu. Kształt, w jakim zarzut ten przedstawiono, a to użycie określenia "poprzez przyjęcie, że treść art. 17b ustawy o świadczeniach rodzinnych wyklucza rozważania na temat ubezpieczenia rolników (...)" sugerowałby, że wolą autora skargi kasacyjnej jest zarzucić Sądowi I instancji uchybienie w postaci błędnej wykładni wskazanego przepisu.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokacko-radcowskiego opiera się na założeniu, że powierzenie sporządzenia skargi kasacyjnej prawnikom z profesjonalną znajomością prawa zapewni ich konstruowanie stosownie do wymogów przewidzianych w art. 176 i art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. Przy daleko idącym formalizmie skargi kasacyjnej, gwarantuje się w ten sposób stronie prawo do sądowej ochrony zapewnionej konstytucyjnie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem korygować zarzutów kasacyjnych, czy też ich uściślać lub modyfikować. Nie jest też uprawniony domniemywać intencji autora tego środka zaskarżenia i domyślać się jakiego rodzaju naruszenie miał zamiar autor skargi kasacyjnej skutecznie zarzucić Sądowi I instancji.
Zgodnie jednak z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego w przypadku, gdy podstawy skargi kasacyjnej nie są w pełni czytelne, a możliwe jest wywieść zamiar skarżącego kasacyjnie z ich uzasadnienia, Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony jest w ten sposób ustalić granice zaskarżenia.
Wywody zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wydają się potwierdzać, że zarzucane uchybienie Sądu I instancji sprowadza się do mylnego rozumienia przesłanki "zaprzestania pracy w gospodarstwie rolnym". Nie jest natomiast wyjaśnione z jakich przyczyn wskazano w petitum skargi kasacyjnej, jako naruszony, art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych (dalej u.ś.r.). Szczegółowa analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala bowiem stwierdzić, by w jakimkolwiek jego fragmencie Sąd I instancji odnosił się do brzmienia art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., poza jego przytoczeniem in extenso.
Rozważania Sądu skupiają się natomiast na treści art. 17b u.ś.r. Przepis ten, zdaniem Sądu I instancji, otwiera rolnikom drogę do uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego pod warunkiem zaprzestania prowadzenia przez nich gospodarstwa rolnego. W tym celu składają stosowne oświadczenie złożone w warunkach rygoru odpowiedzialności karnej.
Skarżący kasacyjnie uznał natomiast, że zaprzestanie prowadzenia działalności wynikać musi nie tylko ze złożonego przez rolnika oświadczenia lecz także innych obiektywnych faktów, a przede wszystkim z faktu niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników. Warunkiem bowiem sine qua non podlegania ubezpieczeniu jest prowadzenie gospodarstwa rolnego.
Naczelny Sad Administracyjny rozpoczął swoje rozważania od wskazania fragmentu uzasadnienia projektu ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 114) - druk sejmowy nr 3588 kadencja VII z dnia 15 maja 2015 r. Zmiana ta była konsekwencją wprowadzenia w życie art. 17b u.ś.r. przyznającego rolnikom prawo do świadczenia pielęgnacyjnego.
W uzasadnieniu projektu stwierdzono, że "podstawowym warunkiem [przyznania świadczenia] jest brak aktywności zawodowej spowodowany koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. W związku z tym, rolnicy, ich małżonkowie i domownicy ubiegający się o powyższe świadczenia, zobowiązani są do złożenia oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego lub wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Jest to konsekwencją uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r. (sygn. akt I OPS 5/12), w której NSA stwierdził, że świadczenia pielęgnacyjnego nie może otrzymywać rolnik prowadzący gospodarstwo rolne, gdyż jest w takim przypadku osobą aktywną zawodowo. Rolnicy i domownicy ubezpieczeni w KRUS po złożeniu takiego oświadczenia tracą status do ubezpieczenia społecznego rolników, ponieważ zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r., poz. 1403 ze zm.) za rolnika uznaje się pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium RP, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym (...). Tak więc rolników, ich małżonków i domowników, zaprzestających prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym w związku z koniecznością sprawowania osobistej opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny i nabyciem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna, KRUS wyłącza z ubezpieczenia społecznego rolników. Organ wypłacający to świadczenie (wójt, burmistrz lub prezydent miasta), zgłasza takie osoby do ubezpieczenia społecznego i ubezpieczenia zdrowotnego w ZUS i opłaca za nich składki ubezpieczeniowe. Świadczenia i składki finansowane są z dotacji celowej z budżetu państwa".
Zmiany, o których mowa w przytoczonym uzasadnieniu projektu do ustaw nowelizujących wprowadzono w art. 3 ust. 5-7, art. 4 ust. 3 i art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 6 ust. 2 b i art. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Nie można zatem odmówić słuszności argumentom skargi kasacyjnej co do wykluczania się wzajemnie dwóch przesłanek – zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego i podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników. Domniemanie prowadzenia gospodarstwa rolnego wynikające z objęcia ubezpieczeniem przysługującym rolnikowi wynika wprost z ustawy.
Przesłanka pozwalająca na przyznanie rolnikowi świadczenia pielęgnacyjnego nie opiera się jednak o domniemanie prowadzenia gospodarstwa rolnego lecz wynika z rzeczywistego stanu rzeczy. Fakt zaprzestania działalności rolniczej prowadzi do obalenia domniemania. Ciężar dowodu wykazania tego faktu ciąży na rolniku. Ustawodawca ściśle określił, jaki rodzaj dowodu będzie służyć temu celowi. Takim środkiem dowodowym, podlegającym ocenie na zasadach ogólnych, jest oświadczenie składane w trybie art. 17b ust. 2 u.ś.r. Następstwem złożenia oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa jest utrata statutu osoby objętej ubezpieczeniem społecznym rolników.
Wymóg złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. art. 17b ust. 2 u.ś.r., nie stanowi istotnego novum, gdyż oświadczenie, będące w istocie dokumentem prywatnym, stanowi istniejący w procedurze środek dowodowy (art. 75 § 1 i 2 K.p.a.). Możliwość pouczenia przez organ o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań także znana jest procedurze administracyjnej od wejścia w życie ustawy z dnia 23 października 1987 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. nr 33, poz. 186). Jedyne novum, to ustawowe wprowadzenie klauzuli zastępującej pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, które ma na celu ułatwienie procedowania, nie zmienia jednak istoty środka dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 453/15, publ. CBOSA).
Przedstawione przez rolnika oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego stanowi zatem dowód na tę okoliczność.
Wbrew poglądowi wyrażonemu w skardze kasacyjnej, w stanie faktycznym, w którym norma prawna zawarta w art.17b ust. 1 pkt 1 u.ś.r. znajdzie zastosowanie, niepodleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników nie stanowi dowodu potwierdzającego zaistnienie tego stanu faktycznego lecz jest jedynie jego następstwem. Konsekwencją złożenia oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego powinna być bowiem utrata statusu do ubezpieczenia społecznego rolników i zastosowanie mechanizmów wprowadzonych znowelizowanymi ustawami o systemie ubezpieczenia społecznego i o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W takim stanie rzeczy nie jest możliwe przypisanie Sądowi I instancji mylnego odkodowania art. 17b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.ś.r. Sąd nadał temu przepisowi treść nie tylko zgodną z jego literalnym brzmieniem ale także zgodną z celem tego unormowania wynikającym z woli ustawodawcy.
Odnosząc się natomiast do argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w której jej autor podnosi konieczność przeprowadzenia badania wiarygodności oświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje jako oczywiste, że dowód w postaci takiego oświadczenia podlega ocenie na zasadach ogólnych. Jednakże skarżący kasacyjnie nie przedstawił zarzutów procesowych zmierzających do zakwestionowania stanu faktycznego przyjętego przez organy, a zaaprobowanego przez Sąd I instancji. Postawiony w skardze kasacyjnej, jako jedyny, zarzut naruszenia prawa materialnego, nie służy zwalczaniu ustaleń stanu faktycznego.
Skoro skarga kasacyjna nie zdołała wywołać zamierzonych skutków, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 P.p.s.a. rozpoznając tę skargę na posiedzeniu niejawnym stosownie do regulacji wynikającej z art. 182 § 2 P.p.s.a. Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się bowiem rozprawy, a uczestnik postępowania, w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądał jej przeprowadzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło