I SA/Wa 2728/19

WyrokWSA w Warszawie2020-03-05

Skład orzekający: Jolanta Dargas, Monika Sawa, Dorota Apostolidis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjazd za granicę w trakcie postępowania administracyjnego, bez poinformowania organu o swojej nieobecności i bez zapewnienia sposobu odbioru korespondencji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli pismo zostało odebrane przez domownika?
Ratio decidendi
Wyjazd za granicę w trakcie postępowania administracyjnego, bez poinformowania organu o nieobecności i bez zapewnienia odbioru korespondencji, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli pismo zostało odebrane przez domownika. Odebranie pisma przez domownika jest skuteczne, a ewentualne zaniechania domownika obciążają adresata. Strona ma obowiązek należytej staranności w zapewnieniu odbioru korespondencji.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło K. D. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza ustalającej opłatę adiacencką. Skarżący twierdził, że nie odebrał osobiście decyzji, ponieważ przebywał za granicą, a jego żona, która odebrała pismo, nie przekazała mu go na czas. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędziowie WSA Monika Sawa (spr.) WSA Dorota Apostolidis po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] (dalej jako "Kolegium") postanowieniem z [...] października 2019 r. nr [...] odmówiło K. D. (dalej jako "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...] (dalej jako "Burmistrz") z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. Postanowienie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym: Burmistrz decyzją z [...] kwietnia 2019 r. nr [...], na wniosek skarżącego, zatwierdził projekt podziału części nieruchomości oznaczonej jako dz. nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] ha, położonej w [...] pomiędzy ul. [...] a ul. [...]. Następnie w dniu [...] lipca 2019 r. Burmistrz zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości wywołanego jej podziałem. Zawiadomienie to skarżący odebrał osobiście w dniu [...] lipca 2019 r. Burmistrz decyzją z [...] sierpnia 2019 r. ustalił opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości ww. nieruchomości w wysokości 41 276,75 zł. Decyzję tę odebrano w dniu [...] sierpnia 2019 r. Skarżący w dniu [...] września 2019 r. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. W odwołaniu wskazał, że z daleko posuniętej ostrożności procesowej wnosi również o przywrócenie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że to nie on odebrał korespondencję zawierającą decyzję, gdyż w tym czasie przebywał poza granicami kraju, stąd nie ma pewności, w jakiej dacie została ona przyjęta. Kolegium postanowieniem z [...] października 2019 r. odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazało, że w art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (wówczas Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", ustanowione zostały cztery przesłanki, których łączne spełnienie warunkuje przywrócenie uchybionego terminu. Pierwszą z nich jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku swojej winy, poprzez przywołanie okoliczności związanych ze starannością strony oraz udowodnienie, że przeszkoda w dokonaniu czynności w terminie była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Drugą przesłanką jest wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu; trzecią – dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, zaś czwartą – dopełnienie wraz z wnioskiem czynności, dla której ustanowiony był termin. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie skarżący nie spełnił pierwszej z ww. przesłanek, gdyż nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Pocztowy dowód doręczenia przesyłki jest bowiem dokumentem urzędowym, co oznacza, że stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Do obalenia jego prawidłowości nie wystarczy zatem samo twierdzenie skarżącego, że przebywał w tym czasie za granicą. Do okoliczności uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się takie nagłe zdarzenia, jak powódź, pożar, przerwę w komunikacji, czy też nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy osoba dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można mówić tylko w przypadku, gdy w celu dochowania terminu strona zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Taka sytuacja w niniejszej sprawie natomiast nie występuje. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości, zarzucając naruszenie: 1. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, co doprowadziło do nieprawidłowej odmowy przywrócenia terminu, podczas gdy w momencie odebrania decyzji z [...] sierpnia 2019 r. przez żonę skarżącego on sam przebywał zagranicą i nie miał możliwości zapoznania się z jej treścią, tym bardziej że żona skarżącego przed jego powrotem wyjechała na Mazury i kontakt z nią był znacząco utrudniony. W konsekwencji o odebraniu decyzji skarżący dowiedział się dopiero w dniu [...] września 2019 r.; 2. art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu, mimo że jego uchybienie miało miejsce w wyniku obiektywnej przeszkody uniemożliwiającej skarżącemu wniesienie odwołania, bowiem, w dacie 27 sierpnia 2019 r. nie przebywał on w Polsce i nie mógł odebrać listu poleconego z urzędu pocztowego, a więc uprawdopodobnił on brak winy w uchybieniu terminu; 3. art. 64 § 2 w zw. z art. 9 K.p.a. poprzez brak wezwania skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu w sytuacji, gdy we wniosku tym skarżący nie wskazał, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu; 4. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez nieustalenie przez Kolegium sposobu odebrania decyzji z [...] sierpnia 2019 r., w szczególności pominięcie okoliczności, że w dniu [...] sierpnia 2019 r. skarżący przebywał zagranicą i niewyjaśnienie kto decyzję tę faktycznie odebrał, co prowadzi do konkluzji, że decyzja ta mogła zostać nieskutecznie doręczona. Skarżący do skargi załączył wydruk elektronicznego biletu, z którego wynika, że od [...] do [...] sierpnia 2019 r. przebywał poza granicami Polski, zaś w jej uzasadnieniu przywołał argumentację na potwierdzenie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wskazał, że wyjazd za granicę nie może być uznany za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu. Ponadto w aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie decyzji pierwszej instancji, na której widnieje data odbioru [...] sierpnia 2019 r. i podpis "K. D.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Należy podkreślić, że instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej, a przesłanki warunkujące przywrócenie terminu - z uwagi na wskazany charakter instytucji przywrócenia terminu - należy interpretować ściśle (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 10 marca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 109/16, LEX nr 2019293). W ocenie Sądu, zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie narusza art. 58 § 1 K.p.a. Faktem jest, że ustawodawca nie wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie jej uprawdopodobnienia. Jednak przytoczone przez skarżącego okoliczności w żaden sposób nie mogą świadczyć o spełnieniu przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a. W tej sytuacji prawidłowo organ uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Jak wynika bowiem ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru, skarżący w dniu 26 lipca 2019 r. osobiście odebrał przesyłkę zawierającą zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. Z załączonego do skargi biletu lotniczego wynika z kolei, że na okres od [...] do [...] sierpnia 2019 r. wykupiony miał bilet lotniczy i jak twierdzi, w tym czasie przebywał poza granicami Polski. Powyższe wskazuje, że skarżący miał świadomość o toczącym się postępowaniu administracyjnym (nie poinformował jednak organu administracji publicznej o swojej nieobecności) oraz o tym, że pod wskazanym przez niego adresem w ww. dniach nie będzie mógł osobiście odbierać korespondencji z uwagi na pobyt zagranicą. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, sam fakt wyjazdu za granicę w toku postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy okoliczności nie wskazują, że był to wyjazd nagły, niezaplanowany, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi. Osoba dbająca należycie o swoje interesy, wyjeżdżając w toku postępowania administracyjnego za granicę, powinna zabezpieczyć sposób odbioru korespondencji i przekazania jej o tym informacji, w razie dłuższej nieobecności w miejscu zamieszkania. O braku winy strony nie stanowi również nieznajomość prawa (zob. wyrok NSA z 12 marca 2014 r. sygn. akt I OSK 473/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący w tej sytuacji winien liczyć się z konsekwencjami odbioru pism pochodzących od organu pierwszej instancji przez żonę (która, jak sam twierdzi, odebrała przedmiotową korespondencję). Z kolei okoliczność, że dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji i nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie, nie wyłącza winy adresata przesyłki w uchybieniu terminu. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, że odbierający pismo zobowiąże się do jej przekazania odbiorcy. Strona będzie ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania, choćby z powodu przebywania zagranicą. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że przesyłka zawierająca decyzję ustalającą opłatę adiacencką odebrana została w dniu [...] sierpnia 2019 r. (okoliczność ta nie jest kwestionowana przez skarżącego). Przy czym ze znajdującego się w aktach administracyjnych duplikatu zwrotnego potwierdzenia odbioru tej decyzji wystawionego przez Pocztę Polską S.A. wynika, że odebrał ją osobiście skarżący. Z kolei skarżący twierdzi, że odebrała ją jego żona, z uwagi na jego pobyt zagranicą. Mając jednak na uwadze wskazane powyżej okoliczności, tj. świadomość skarżącego o toczącym się postępowaniu, uznać należy, że powyższe rozbieżności pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Jeśli bowiem przesyłkę tę odebrała żona skarżącego kwitując odbiór poprzez podanie imienia i nazwiska skarżącego, to nie tylko zobowiązała się do jej oddania adresatowi ale także to żonę skarżącego oraz skarżącego obciążają skutki takiej decyzji. Skarżący nie przywołał z kolei takich okoliczności, z których można by wnioskować, że w terminie do wniesienia odwołania zaistniała sytuacja niezależna od niego, która uniemożliwiła mu dokonanie tej czynności w ustawowym terminie, tym bardziej, że jak sam twierdzi, do kraju wrócił w dniu [...] sierpnia 2019 r., zaś termin do wniesienia odwołania mijał dopiero [...] września 2019 r. Z kolei odwołanie wniesione zostało w dniu [...] września 2019 r. Nie można zatem uznać, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Oczywiście, inaczej przedstawiałaby się sytuacja, gdyby ze względu na jakieś nagłe okoliczności żona nie mogła powiadomić skarżącego o odbiorze przesyłki, pochodzącej od organu pierwszej instancji. Za taką przeszkodę nie można jednak uznać wskazywanej przez skarżącego okoliczności przebywania żony na Mazurach. Powiadomienie o odebranej decyzji przy dzisiejszych sposobach komunikowania się na odległość nie powinno nastręczać żadnych trudności. W tej sytuacji skarżący winien ponieść konsekwencje braku dbałości o własne interesy. Skarżący wyjeżdżając za granicę po pierwsze winien poinformować organ prowadzący postępowania o swojej czasowej nieobecności pod adresem zamieszkania, a ponadto musiał zdawać sobie sprawę z tego i godził się z tym, że pod tym adresem korespondencję tę może odbierać jego żona. Odebranie zaś przesyłki przez żonę będzie bezpośrednio oddziaływało na jego sytuację procesową odnośnie do możliwości wnoszenia środków odwoławczych od ewentualnych rozstrzygnięć organów do niego adresowanych. Nie sposób więc przyjąć, aby skarżący bez własnej winy nie dochował terminu do wniesienia odwołania. Stanowisko organu odwoławczego nie może być zatem uznane za nadmierny rygoryzm. Brak winy w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a., oznacza bowiem jedynie dochowanie należytej staranności w postępowaniu. Takich cech nie można zaś przypisać działaniom skarżącego, przebywającego zagranicą i mającego świadomość, że odbiór korespondencji będzie dokonywany przez jego żonę. Doręczenie dokonane w trybie art. 43 K.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Osoba, której doręczono pismo w trybie tzw. doręczenia zastępczego nie może skutecznie podnieść zarzutu, że nie zna treści pisma. Jednocześnie w świetle tego przepisu z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika upoważnienie do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (por. postanowienie NSA z 31 lipca 2008 r. sygn. akt I FZ 319-325/08, z 31 marca 2012 r. sygn. akt II FZ 12/12, wyrok NSA z 8 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1414/11). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi nie może mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy adresata. Z tych względów uznać należało, że Kolegium nie naruszyło przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu art. 58 § 1 K.p.a., ani też nie uchybiło pozostałym wskazywanym w skardze przepisom procedury administracyjnej. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ww. ustawy, które to przepisy pozwalają na rozpoznanie sprawy we wskazanym trybie, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło