II SA/Gl 1038/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-01-12
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wypłacić zwaloryzowane odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli nie posiada dokumentów potwierdzających jego pierwotną wypłatę, a jedynie poszlaki wskazujące na jej dokonanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, spowodowany upływem czasu, nie wyklucza możliwości jego wypłacenia, jeśli całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, w tym informacje o braku wpłat do depozytu sądowego oraz zamiarze wypłaty przez zobowiązanego, wskazuje na dokonanie takiej wypłaty. Przyjęcie, że jedynym dowodem wypłaty musi być dokument księgowy, otwierałoby drogę do nadużyć.Stan faktyczny
Spadkobiercy właścicielki nieruchomości wywłaszczonej w 1958 r. wystąpili o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania, twierdząc, że nie zostało ono nigdy wypłacone. Organy administracji odmówiły, opierając się na poszlakach wskazujących na dokonanie wypłaty, mimo braku dokumentów potwierdzających ten fakt z powodu upływu czasu. Spadkobiercy wnieśli skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie zasad postępowania dowodowego i dowolną ocenę materiału.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi B. K. i J. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach z [...] r. nr [...], wydaną na podstawie ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, wywłaszczono na rzecz Państwa nieruchomość położoną w M., oznaczoną jako pgr 1[...] o pow. 3440 m2, stanowiącą w dniu wywłaszczenia własność S. S. Jednocześnie decyzją tą ustalono odszkodowanie, za składnik gruntowy, budowlany oraz drzewostan, w łącznej wysokości 46 975,93 zł, do wypłacenia którego zobowiązano wnioskodawcę wywłaszczenia, tj. "A" w K. Rozstrzygnięcie organu I instancji uprawomocniło się [...] r.
Ww. nieruchomość oznaczona jako pgr [...] o pow. 0,3440 ha stanowi obecnie własność Skarbu Państwa, a jej użytkownikiem wieczystym jest "B" S.A. w P., co wynika z urządzonej i prowadzonej dla tej nieruchomości przez Sąd Rejonowy w M. księgi wieczystej nr [...].
Wnioskiem z [...] r. spadkobiercy właścicielki ww. nieruchomości – B. K. i J. C. (prawomocne postanowienia Sądu Rejonowego w M.: z [...] r. sygn. akt [...] oraz z [...] r. sygn. akt [...] w aktach sprawy), reprezentowani przez pełnomocnika r.pr., wystąpili do Starosty [...] wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu ww. wywłaszczenia od ich poprzedniczki prawnej wraz z ustawowymi odsetkami naliczonymi od daty prawomocności decyzji o wywłaszczeniu, stwierdzając, że nie zostało ono dotychczas wypłacone.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku, Starosta [...] decyzją z [...] r. [...] wydaną na podstawie art. 132 ust. 3 w zw. z art. 112 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm., zwanej dalej u.g.n.) odmówił uwzględnienia wniosku. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał bowiem, że ustalone w decyzji z [...] r. nr [...] odszkodowanie zostało wypłacone poprzedniczce prawnej wnioskodawców, w związku z czym ich żądanie jest bezzasadne. Organ pierwszej instancji ustalił, że brak jest dokumentu finansowego potwierdzającego fakt i formę dokonania wypłaty ustalonego odszkodowania, gdyż upłynął okres archiwizacji tego rodzaju dokumentów urzędowych, który, zgodnie z wówczas obowiązującymi przepisami resortowymi, jak również obecnie (ustawa o rachunkowości) wynosił 5 lat. W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego jego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwości wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz tak jak w niniejszej sprawie ich prawnym następcom, którzy niejednokrotnie w okresie dokonywania wywłaszczenia byli osobami niepełnoletnimi (w niniejszej sprawie odwołująca J. C. w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej miała 11 lat) do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty.
W odwołaniu od tej decyzji reprezentowani przez pełnomocnika J. C. i B. K. wskazali na naruszenie przez organ I instancji przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 8, art. 11, art. 12, art. 77 i art. 80 i wnieśli o uchylenie decyzji i jej zmianę, poprzez przyznanie im, jako spadkobiercom S. S., odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W ocenie odwołujących zaskarżona decyzja narusza przepisy dotyczące postępowania dowodowego. Podnieśli, że zarówno organ administracyjny, jak i następca prawny podmiotu zobowiązanego do wypłaty ustalonego odszkodowania na rzecz S. S., nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających, iż rzeczywiście odszkodowanie zostało jej wypłacone. Zeznanie świadka natomiast, zdaniem odwołujących, nic nie wnosi do sprawy, gdyż świadek, który rozpoczął pracę w "A" w K. dopiero [...] r., stwierdził jedynie, że radca prawny tego przedsiębiorstwa F. F., który zajmował się sprawami wywłaszczenia, zawsze przygotowywał dokumenty z należytą starannością, co miało być przekonywującym dowodem na wypłatę odszkodowania. Odwołujący stoją na stanowisku, że dokumenty dotyczące wypłaty należnego ich poprzedniczce prawnej odszkodowania nigdy nie istniały.
Podkreślono, że ich poprzedniczka prawna konsekwentnie negowała fakt wywłaszczenia i twierdziła, że nie przyjmie ustalonego odszkodowania, które traktowała jako jałmużnę. O tym, że nie wypłacono odszkodowania świadczy treść decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w M. z dnia [...] r. o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wojewoda Śląski odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 9a i art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami orzeczenie Starosty [...] utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdził, że przepis art. 132 ust. 3 u.g.n. mówiący o waloryzacji ma zastosowanie jedynie w sytuacji gdy zostanie ustalone w sposób niewątpliwy, iż ustalone odszkodowanie nie zostało wypłacone właścicielowi wywłaszczonej nieruchomości lub jego następcom prawnym. W przypadku wypłacenia ustalonego odszkodowania lub też złożenia go do depozytu sądowego roszczenie z tego tytułu wygasa.
Zdaniem Wojewody kwestią kluczową wymagającą ustalenia w niniejszej sprawie jest to, czy doszło do wypłaty ustalonego odszkodowania. Ponieważ od wydania ww. decyzji o wywłaszczeniu i odszkodowaniu z tego tytułu nastąpił znaczny upływ czasu – 47 lat, to dla ustalenia tej okoliczności należało, w ramach dostępnych środków dowodowych, stosownie do treści art. 75 § 1 Kpa, dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, co też uczynił organ pierwszej instancji.
W pierwszej kolejności zwrócił się do różnych instytucji o ewentualne nadesłanie związanych z wypłatą odszkodowania dokumentów archiwalnych. Instytucje te w udzielonych odpowiedziach poinformowały, że nie odnalazły dokumentów związanych z wypłatą odszkodowania na rzecz S. S. oraz, iż w swoich zasobach archiwalnych nie posiadają dokumentacji finansowej związanej z tą wypłatą. "B" S.A. w P. przesłał natomiast pismo radcy prawnego F. F. z [...] r., z treści którego wynika, że stosownie do przepisów art. 12 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości odszkodowanie należne S. S. należy wypłacić wg opisanych w nim zasad, a mianowicie: do dnia [...] r. pierwszą ratę w wysokości 15 000 zł, a następnie, w okresie trzech kolejnych lat pozostałą kwotę, w trzech równych oprocentowanych ratach. Zaznaczono jednocześnie, że w sytuacji gdy S. S. złoży oświadczenie, iż odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zużyje na nabycie gospodarstwa rolnego, ogrodniczego lub hodowlanego albo na dokonanie inwestycji w takim gospodarstwie, odszkodowanie zostanie jej wypłacone w całości. Z rozdzielnika ww. pisma wynika, że zostało ono skierowane również do S. S. Zdaniem Wojewody, "A" posiadało środki na wypłatę odszkodowania, na co wskazywała treść wniosku z [...] r. o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości. Sąd Rejonowy w M. poinformował z kolei, że z prowadzonych, w latach [...]-[...] oraz w latach [...]-[...], rejestrach, w których odnotowywano wpływy środków na sumy depozytowe Sądu, nie stwierdzono wpłaty kwoty odszkodowania należnego S. S.
Organ I instancji przeprowadził również dowód z przesłuchania świadka E. W. – byłego Zastępcy Dyrektora ds. handlowych w [...] w K., na okoliczność ustalenia, czy dokonano na rzecz S. S. wypłaty ustalonego w ww. decyzji z [...] r. odszkodowania. Z treści protokołu sporządzonego z przesłuchania świadka wynika, że osobą, która była odpowiedzialna za sprawy związane z wywłaszczaniem nieruchomości oraz wypłatą odszkodowań był radca prawny F. F., który charakteryzował się rzetelnością, a dokumenty były przez niego sporządzane z należytą starannością, więc zapewne nie zezwoliłby na podpisanie pisma zawierającego niesprawdzoną informację. Dlatego też w ocenie świadka pismo z [...] r. nr [...] (znajduje się ono w materialne dowodowym zebranym w postępowaniu o zwrot przedmiotowej nieruchomości, przeprowadzonym przez Kierownika Urzędu Rejonowego w M.), z którego wynika, że należne S. S. odszkodowanie zostało jej wypłacone, z pewnością było poparte stosownymi dokumentami.
Zdaniem Wojewody brak możliwości pozyskania dowodu świadczącego o wypłacie nie podważa jednak ustalenia, że do wypłaty tego odszkodowania doszło, albowiem ma to swoje odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym. Kwotę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania lub jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiła na przeszkody. Z informacji SR w M. wynika, że repertoria sądowe zawierają spisy wszystkich wniosków które wpłynęły do tego sądu w danym, mogącym mieć znaczenie w sprawie okresie czasu. Należało przyjąć, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, aby podjęto jakiekolwiek czynności procesowe zmierzające do złożenia kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Należy zatem stwierdzić, że nie zostało ono nigdy tam przekazane. Niezłożenie spornego świadczenia do depozytu jest dowodem pozwalającym na stwierdzenie, ze zostało ono wypłacone – nie zaszły bowiem przesłanki do jego złożenia do depozytu.
Brak poszczególnych dokumentów, spowodowany, bądź upływem czasu (w niniejszej sprawie upłynęło czterdzieści siedem lat od wydania decyzji wywłaszczeniowej), bądź ich zaginięciem, nie może stanowić podstawy do twierdzenia, iż ich w ogóle nie było. Brak kompletnych akt archiwalnych powoduje, że nie można organowi przedstawić zarzutu, iż nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (por. wyroki WSA w Warszawie z 12 lipca 2005 r. sygn. akr I SA/Wa 170/04 i z 8 lipca 2009 r. sygn. akt I SA/Wa 540/09).
Stwierdził też Wojewoda, że zarówno w przeszłości, jak i obecnie wypłatą odszkodowań zajmują się komórki finansowe, które tych odszkodowań nie ustalają. Nie ma też wymogu aby w aktach z postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiocie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania znalazł odzwierciedlenie fakt jego wypłaty w postaci wydruku z polecenia przelewu ustalonej kwoty. Żaden z przepisów prawa nie nakłada bowiem takiego obowiązku i w praktyce organów nie było to realizowane. Z tego też względu brak takiego dokumentu, w aktach sprawy o ustalenie odszkodowanie nie może przesądzać, że nie doszło do jego wypłaty.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody Śląskiego reprezentowani przez radcę prawną J. C. i B. K. wnieśli o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Starosty [...] oraz o nakazanie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania. Nadto wnieśli o przyznanie im zwrotu kosztów postępowania.
Zarzucili jej naruszenie:
1. podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a to art. 7, 8, 11 i 12 Kpa,
2. przepisu art. 77 Kpa poprzez rozpoznanie materiału dowodowego w sposób wybiórczy i stronniczy, interpretując go na korzyść podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość,
3. art. 80 Kpa poprzez bardzo dowolną ocenę materiału dowodowego i z prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego wyciagnięcie nieprawidłowych wniosków dowodowych,
4. błędne przyjęcie za podstawę wydania decyzji, iż skoro pieniądze na wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie zostały złożone w depozycie sądowym to taka wypłata musiała nastąpić,
5. pominięcie bardzo istotnych okoliczności w postaci pisma z dnia [...] r. ociemniałej wywłaszczonej S. S., za którą podpisała pismo córka K. K., w którym pisze, że odmówiła przyjęcia wypłaty pieniędzy od pracownika [...], który przyszedł do jej domu w dniu [...] r.
6. pominięcie okoliczności, iż spadkobierca wywłaszczonej tj. B. K. ponownie domagał się zakończenia postępowania wywłaszczeniowego i wypłaty odszkodowania w piśmie zatytułowanym "wniosek o zwrot nieruchomości" złożonym [...] r. do Urzędu Miasta w M., gdzie w trakcie tego postępowania żaden z organów rozpoznających sprawę nie pochylił się nad żądaniem odszkodowania, co więcej nie podniósł, że odszkodowanie zostało wypłacone i w jakiej dacie,
7. pominięcie okoliczności, iż w sprawie ociemniałej wywłaszczonej wiele dokumentów zaginęło, nawet dowód doręczenia decyzji wywłaszczeniowej, co nasuwa podejrzenia, czy urzędnicy odpowiedzialni za wypłatę odszkodowania nie robili tego celowo,
8. naruszenie podstawowej zasady jakim podlegało wywłaszczenie, tj. że osoba wywłaszczona musiała otrzymać rekompensatę za wywłaszczoną nieruchomość, w tym przypadku zgodnie z art. 7 i 8 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości było to odszkodowanie, którego wbrew obowiązującym wówczas przepisom wywłaszczona nie otrzymała.
W uzasadnieniu skargi zaakcentowano, że o tym iż odszkodowanie nie zostało wypłacone świadczy treść sporządzonego w imieniu wywłaszczonej przez jej córkę K. K. pisma z dnia [...] r. oraz treść wniosku pełnomocnika B. K. złożonego w dniu [...] r. w Urzędzie Miasta w M., jak również treść wydanej po rozpoznaniu tego wniosku decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w M. z dnia [...] r.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie powołując się co do zasady na treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej w dniu 12 stycznia 2018 r. pełnomocnik skarżących podkreślił, że organy wszelkie wynikłe w sprawie wątpliwości oceniły na niekorzyść skarżących. W żadnym dokumencie nie podano też daty rzekomej wypłaty odszkodowania ani też nie zawarto stwierdzenia, że zapłata ta została dokonana w ratach.
Pełnomocnik uczestniczki postępowania – "B" S.A. w P. wnosząc o oddalenie skargi stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły, iż należne odszkodowanie zostało wypłacone. Zaakcentował znaczny upływ czasu, który uniemożliwia odszukanie jakichkolwiek dokumentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew sformułowanym w niej zarzutom brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do jej wzruszenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.).
Nie zasługują bowiem na uwzględnienie zarzuty co do niewłaściwej, dowolnej, wybiórczej i stronniczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, którego kompletność nie jest kwestionowana.
Wobec upływu bardzo długiego okresu czasu od daty wywłaszczenia zasadnie przyjęły organy obu instancji, że ustalenie co do faktu wypłacenia odszkodowania powinno być oparte na całokształcie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Brak jest podstaw do przyjęcia, jak to prawidłowo stwierdził Wojewoda, że ustalenie takie może być oparte jedynie na dowodzie księgowym wypłaty. Podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, że obowiązujące przepisy nie zawierały i nie zawierają wymogu aby dowód wypłaty miał być dołączony do akt wywłaszczeniowych, w sytuacji gdy wypłatą odszkodowania zajmują się komórki finansowe podmiotu zobowiązanego do jego wypłaty, a nie organu orzekającego o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania.
W świetle materiału dowodowego sprawy prawidłowo ustaliły organy orzekające, że zobowiązane zgodnie z decyzją wywłaszczeniową do wypłaty odszkodowania "A" w K. (którego następcą prawnym jest uczestniczka postępowania "B" S.A. w P.) dysponowało środkami na jego wypłatę oraz chciało je wypłacić S. S. Świadczy o tym kilka dowodów, tj. treść pisma r.pr. tego Przedsiębiorstwa mgr F. F. z dnia [...] r., kierowanego do jego Dyrektora, treść pisma tego Przedsiębiorstwa do K. K. z dnia [...] r. (odnoszącego się też do ww. pisma radcy prawnego z dnia [...] r.) z prośbą o nadesłanie stosownego zaświadczenia pozwalającego na wypłatę jednorazowo całej kwoty odszkodowania, a także treść powoływanego przez skarżących pisma K. K. do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach z dnia [...] r. Z tego ostatniego pisma wynika przy tym również, że w dacie jego sporządzenia odszkodowanie nie zostało wypłacone nawet w części. Również z zalegającego w aktach wywłaszczeniowych pisma K. K. do Pierwszego Sekretarza KC PZPR z dnia [...] r. można wyprowadzić wniosek, że w dacie jego sporządzenia odszkodowanie nie było jeszcze wypłacone. Jednocześnie zarówno z tego ostatniego pisma jak i z ww. pisma z dnia [...] r. można jednak także wyprowadzić wniosek, że wywłaszczona kwestionowała wówczas raczej wysokość ustalonego odszkodowania i propozycję jego wypłaty w ratach.
Przyjmując w świetle tych dowodów, że zobowiązany do wypłaty odszkodowania chciał je uprawnionej wypłacić zgodnie z obowiązującymi przepisami, istotnego znaczenia nabiera ustalenie oparte na jednoznacznej w tym względzie informacji Sądu Rejonowego w M. zawartej w piśmie z dnia [...] r. (karta 24 akt organu odwoławczego), opartej na istniejących księgach (rejestrach), w których odnotowywano wpływy środków na sumy depozytowe Sądu, że za okres [...]-[...] nie stwierdzono wpłat depozytowych dotyczących przedmiotowej sprawy.
Z powyższego wynika logiczny wniosek, że skoro "A" chciało odszkodowanie wypłacić i nie wpłaciło go do depozytu sądowego, to faktycznie zostało ono S. S. wypłacone. Do odmiennych ustaleń nie może prowadzić okoliczność, że do początku [...] r. S. S. odmawiała przyjęcia odszkodowania w ratach. W późniejszym czasie mogła bowiem w tym względzie zmienić zdanie lub też przedłożyła odpowiednie zaświadczenie pozwalające na wypłatę jej znacznej przecież kwoty odszkodowania jednorazowo.
Za przyjęciem, że odszkodowanie zostało wypłacone przemawia też okoliczność, że skarżący nie przedstawili żadnego dokumentu aby po [...] r. czy to S. S. (zmarła w [...] r.) czy też jej jedyna spadkobierczyni córka K. K. (zmarła w [...] r.) domagały się wypłaty ustalonego decyzją wywłaszczeniową odszkodowania. K. K. (matka skarżących) znała przy tym niewątpliwie stan sprawy skoro była autorką formułowanych w jej imieniu ww. pism i opiekowała się niewidomą matką.
Pośrednio o wypłacie odszkodowania świadczy też okoliczność, że skarżący po zakończeniu decyzją Wojewody Częstochowskiego z dnia [...] r. oraz wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 8 października 1992 r. sygn. akt SA/Ka 831/92 postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, aż do czasu sformułowania wniosku w niniejszej sprawie, również nie domagał się wypłaty przedmiotowego odszkodowania chociaż we wniosku z dnia [...] r. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości sformułowanym przez adwokata twierdził, że właścicielka odszkodowania nie otrzymała. Znamienne jest przy tym, że twierdzenie to było również wówczas oparte na ww. piśmie K. K. z dnia [...], które jak już stwierdzono, takiego dowodu stanowić nie mogło. W ramach tamtego postępowania zostało przy tym sformułowane pismo [...] w K. z dnia [...] r. zgodnie z którym sporne odszkodowanie zostało wierzycielce wypłacone.
Znamienne jest też, że po zakończeniu tamtego postępowania sformułowany w niniejszej sprawie wniosek o wypłatę odszkodowania został złożony dopiero po upływie ponad 13 lat, w sytuacji gdy jak twierdzi się w skardze w tamtym czasie była możliwość ustalenia czy odszkodowanie zostało rzeczywiście wypłacone i kiedy, a jednocześnie zarzuca się, że bezpodstawnie w postępowaniu o zwrot nie przedsięwzięto czynności dowodowych, które pozwalałyby na dokonanie w tym względzie jednoznacznych ustaleń.
Zarzuty te pozostają przy tym w jednoznacznej sprzeczności z twierdzeniem jakoby fakt, że odszkodowanie nie zostało wypłacone wynikał z wydanej w postępowaniu o zwrot decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w M. z dnia [...] r. (karta 8 akt organu I instancji). Niezależnie od tego należy stwierdzić, że decyzja ta takiego ustalenie nie zawiera. Nie była ona też w tym przedmiocie wydawana. Użyte w niej, a powoływane w skardze sformułowanie nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Niezależnie od tego wynikałoby z niego, że odszkodowanie nie zostało odebrane z depozytu, co w świetle treści art. 470 Kodeksu cywilnego wywoływałoby takie same skutki jak jego wypłacenie.
W związku z tym twierdzeniem powraca znowu pytanie dlaczego pomimo "takiego ustalenia" w decyzji, z wnioskiem o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania skarżący czekał ponad 13 lat, gdy jednocześnie twierdzi się, że wówczas istniała możliwość jednoznacznego ustalenia czy zostało ono wcześniej wypłacone.
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę należy podzielić stanowisko organów orzekających, że w świetle całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należało przyjąć, iż doszło do wypłaty ustalonego decyzją wywłaszczeniową odszkodowania na rzecz właścicielki nieruchomości S. S. Taka ocena materiału dowodowego nie narusza treści art. 80 Kpa. Podzielić też należy w tym względzie stanowisko organów, że przyjęcie w tej i podobnych sprawach, iż jedynym przesądzającym o wypłacie odszkodowania dowodem może być jedynie przedłożenie przez zobowiązanego konkretnego dokumentu potwierdzającego zapłatę, stwarzałoby pole do nadużyć, biorąc pod uwagę bardzo długi upływ czasu od przyznania odszkodowania, brak obowiązku przechowywania przez tak długi okres dokumentów księgowych oraz zmieniające się w tym czasie warunki społeczno-gospodarcze.
Obowiązek udowodnienia swoich twierdzeń obciąża w równym stopniu obie strony. Biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego za bardziej wiarygodne należało uznać sformułowanie, że odszkodowanie zostało wypłacone.
W konsekwencji brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego lub też z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania.
Skarga jako nieuzasadniona podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło