III SA/Wr 576/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-12

Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, przy jednoczesnym braku posiadania licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz wykorzystaniu pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie transportu drogowego osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet bez formalnego statusu przedsiębiorcy i zgłoszonej działalności gospodarczej, jeśli ma charakter odpłatny i zorganizowany, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Brak wymaganej licencji oraz użycie pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego uzasadniają nałożenie kar pieniężnych.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący przewoził pasażerów za pośrednictwem aplikacji mobilnej, pobierając za to opłatę. Pojazd, którym się poruszał, był przystosowany do przewozu pięciu osób, co nie spełniało wymogów dla przewozu okazjonalnego. Skarżący kwestionował zasadność nałożonych kar, argumentując, że nie prowadzi działalności gospodarczej i jego czynności nie nosiły znamion transportu drogowego ani przewozu okazjonalnego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Barbara Ciołek, Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Protokolant Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 12 marca 2020 r. sprawy ze skargi I. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. Zaskarżoną decyzją, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) - po rozpatrzeniu sprawy z odwołania I. Y. (dalej: strona, skarżący) - utrzymał w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: DWITD), mocą której nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł, z uwagi na: 1) wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji; 2) wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Jako podstawę prawną decyzji powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: K.p.a.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm. - dalej: u.t.d.) oraz lp. 1.1. i 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. Z akt sprawy wynika, że - [...] kwietnia 2019 r. - przy ul. G. w W., funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej - nieoznakowany jako taksówka - samochód osobowy maki OPEL VECTRA (nr rej. [...]), którym kierował skarżący (obywatel [...]), wykonując we własnym imieniu i na swoją rzecz krajowy transport drogowy (przewóz osób). Ustalili, że: kierowca przewoził dwóch pasażerów, którzy zamówili przejazd za pośrednictwem aplikacji o nazwie [...]; kurs rozpoczął się z ul. K.; pasażerowie za usługę zapłacili gotówką 24 zł (nie otrzymali paragonu). Kierujący pojazdem, mimo wezwania, nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na przewóz osób oraz umowy zawartej z firmą [...]c (okazał jedynie prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu). W trakcie przesłuchania, kierujący potwierdził w/w ustalenia. W związku z powyższym kontrolujący stwierdzili, że skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganych uprawnień, co stanowi naruszenie sankcjonowane w lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Nadto ujawnili, że pojazd był przystosowany do przewozu pięciu osób łącznie z kierowcą, co dało podstawę do sformułowania wniosku, że kierowca wykonywał usługę przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., które to naruszenie podlega karze zgodnie z lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. Mając na uwadze ustalenia kontroli, DWITD wszczął w stosunku do strony postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej, w toku którego strona nie złożyła żadnych wyjaśnień i dowodów (zgłosiła jedynie udział pełnomocnika). Postępowanie to DWITD zakończył wydaniem decyzji nakładającej na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 20.000 zł, tj. 12.000 zł z tytułu lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. i 8.000 zł z tytułu lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., ograniczoną do wysokości 12.000 zł, zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. W odwołaniu, skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, tj.: - art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, w tym zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy, tzn. czy jego czynności nosiły cechy działalności gospodarczej, zwłaszcza w sytuacji, w której takiej działalności on nie prowadzi oraz czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; - art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do tej ustawy, polegające na wymierzeniu kary 12.000 zł, za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której podejmowane przez niego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; - art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1. i lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z 4 pkt 6a u.t.d., przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy, mimo braku spełnienia tego kryterium przez niego. Skarżący wskazał, że na podstawie zebranych dowodów nie można stwierdzić, iż faktycznie wykonywał on przewóz, że czynności przez niego realizowane posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej, z czyjej inicjatywy doszło do przewozu i czy jego czynności nosiły znamiona przewozu okazjonalnego. Zanegował, że w dniu kontroli wykonywał on przewóz okazjonalny. Po rozpatrzeniu sprawy w trybie instancyjnym - wydając skarżoną decyzję - GITD utrzymał w całości w mocy decyzję DWITD. Wskazał (m.in.), że przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 11 u.t.d.). Dowodził, że w myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej "rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009". Podniósł, że zgodnie z art. 5b ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Motywował, że stosownie do art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zaznaczył, że dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę; b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa; c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa; - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy (art. 18 ust. 4b u.t.d.). Organ odwoławczy przypomniał, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji (art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d.). GITD zauważył, że według art. 92a u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 zł za każde naruszenie (ust. 1); suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł (ust. 3); wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1 i wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia /.../, popełnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do u.t.d. (ust. 7 pkt 1); wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 12.000 zł (lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d.); wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł (lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.). Dalej GITD poinformował, że stosownie do art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Organ II instancji wykazał, że w sprawie nie mają zastosowania przepisy działu IVa K.p.a. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, GITD ocenił, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do przyjęcia, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa, w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Powołując się na ustalenia opisane w protokole kontroli, okazane przez stronę podczas kontroli dokumenty oraz zeznania strony i zeznania pasażerów, GITD uznał, że celem i intencją pasażerów było skorzystanie z usługi przewozu, aby przemieścić się z ul. K. na ul. G. w W. oraz że opłata za przewóz wyniosła 22,45 zł i została uiszczona przez jednego z pasażerów gotówką w wysokości 24 zł, bez wydawania reszty i paragonu. Zdaniem GITD, wobec powyższego, w sprawie nie można oczywiście mówić o przewozie grzecznościowym, czy koleżeńskim. W opinii GITD, w sprawie mamy do czynienia z przewozem odpłatnym (zarobkowym), do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia (zezwolenia lub licencji), którym to uprawnieniem strona nie legitymowała się na dzień kontroli. Według GITD, obowiązek posiadania licencji, uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W ocenie GITD, wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej a tym bardziej ewidencjonowanej. GITD stwierdził, że podmiotem wykonującym transport jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarzą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej. GITD dowodził, że w dniu kontroli skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przyjął, że DWITD prawidłowo zakwalifikował ten przewóz jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy. Motywował, że zrealizowany przez skarżącego przewóz nie spełniał także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego, gdyż był wykonywany pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co potwierdziły niewątpliwie ustalenia kontroli i co wynika z okazanego podczas kontroli dowodu rejestracyjnego pojazdu. Powtórzył, że zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, którego to warunku pojazd skarżącego nie spełniał. GITD wskazał, że realizowany przez skarżącego przewóz nie czynił zadość wymogom określonym w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Ocenił, że DWITD zasadnie nałożył na skarżącego również karę pieniężną w wysokości 8.000 zł, zgodnie z art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy. Odnosząc się do zarzutów odwołania, GITD stwierdził ich niezasadność. Wskazał, że: 1) w sytuacji skarżącego wystąpiły podstawy do nałożenia obu sankcji; 2) zaistniały przesłanki do uznania, że wykonywane przez skarżącego czynności nosiły znamiona przewozu okazjonalnego, zdefiniowanego w art. 4 pkt 11 u.t.d.; 3) brak posiadania przez skarżącego statusu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla wyniku sprawy gdyż skarżący wykonywał przewóz osób, za który otrzymał wynagrodzenie (jego aktywność zawierała pewną ciągłość; przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu za pomocą platformy [...] miało charakter zorganizowany i ciągły oraz nie było przypadkowe; w ramach tego przedsięwzięcia skarżący świadczył sporną usługę przewozu we własnym imieniu i na własny rachunek); 4) świadczone przez skarżącego usługi transportowe nie miały charakteru jednorazowego, lecz - jak wynika to z możliwości i założeń aplikacji [...] - zmierzały do świadczenia ich wielokrotnie; 5) wbrew stanowisku skarżącego, organ I instancji podjął niezbędne czynności oraz zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy; 6) w toku prowadzonego postępowania przed organem I instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym, skarżący nie wykazał w żaden sposób, że w dniu kontroli wykonywał usługę transportu drogowego na rzecz innego podmiotu i że nie ma do niego zastosowania art. 92a ust. 1 u.t.d.; 7) organ I instancji prawidłowo zakwalifikował naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. W opinii organu odwoławczego, w sprawie brak było przesłanek wskazujących na możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Organ zauważył, że strona nie przedłożyła dowodów, które wyłączałyby jej odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia. GITD ocenił, że przeprowadzone przez DWITD postępowanie nie narusza przepisów procesowych, w tym tych wskazanych w odwołaniu. W skardze, skarżący wniósł o uchylenie w całości obu wydanych w sprawie decyzji, z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego, tj.: 1) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do tej ustawy, polegające na wymierzeniu mu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, gdy czynności przez niego podejmowane nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności te nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na uznaniu, że wykonywane przez niego czynności wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji [...], świadczą o tym, że nie był to przewóz okazjonalny w rozumieniu u.t.d.; 3) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy - zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer - płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...].eu; 4) art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1. i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu u.t.d., mimo braku spełnienia przez niego tego kryterium; 5), 6), 7) art. 7 i 77 K.p.a., przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym nieustalenie, czy podejmowane przez niego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, czy posiadał on w chwili prowadzenia kontroli status przedsiębiorcy, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób i na czyją rzecz dokonano płatności oraz zasad działania aplikacji, za pośrednictwem której doszło do realizacji usługi; 8) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 9) art. 107 § 3 K.p.a., przez brak odniesienia się do sformułowanych w odwołaniu zarzutów w zakresie konieczności zweryfikowania, czy posiadał on status przedsiębiorcy oraz zasad działania aplikacji [...]; 10) art. 8 K.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do państwa. Skarżący uzasadnił swoje stanowisko w sprawie. Argumentował zasadniczo, jak w odwołaniu od decyzji DWITD. Akcent położył na brak dostatecznego rozważenia przez organy obu instancji, czy podejmował on i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, jak również na niezaistnienie w sprawie dostatecznych przesłanek do uznania, że wykonywane przez niego czynności nosiły cechy przewozu okazjonalnego. Wskazał ponadto na błędy organu II instancji w zakresie braku należytej oceny decyzji DWITD oraz zarzutów odwołania. W odpowiedzi na skargę, GITD wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona. Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdził, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu wyrażonego w tej decyzji. Decyzja ta znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym. Sąd uznał, że w sprawie prawidłowo wymierzono skarżącemu - ograniczoną zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. - karę pieniężną w łącznej wysokości 12.000 zł, z uwagi na: 1) wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji; 2) wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. W ocenie Sądu, okoliczności faktyczne, w których organy przypisały skarżącemu naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zostały ustalone zgodnie z zasadami określonymi w K.p.a. i w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. Mogły zatem stanowić także podstawę wyrokowania przez Sąd. Wynikało z nich, że - [...] kwietnia 2019 r. - przy ul. G. w W. funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej - nieoznakowany jako taksówka - samochód osobowy maki OPEL VECTRA (nr rej. [...]), którym kierował skarżący (obywatel [...]), wykonując we własnym imieniu i na swoją rzecz krajowy transport drogowy - przewóz osób. Kierowca przewoził dwóch pasażerów, którzy zamówili przejazd za pośrednictwem aplikacji o nazwie [...]. Kurs rozpoczął się z ul. K. a pasażerowie za usługę zapłacili gotówką 24 zł (nie otrzymali paragonu). Kierujący pojazdem, pomimo wezwania funkcjonariuszy, nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na przewóz osób oraz umowy zawartej z firmą [...] (okazał jedynie prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu). W trakcie przesłuchania kierujący (także pasażerowie) potwierdził ustalenia kontroli. Kontrolujący stwierdzili, że skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganych uprawnień, co stanowi naruszenie sankcjonowane w lp. 1.1. załącznika nr 3 u.t.d. Ponadto ujawnili, że pojazd był przystosowany do przewozu pięciu osób łącznie z kierowcą, co dało podstawę do sformułowania wniosku, że kierowca wykonywał usługę przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., które to naruszenie podlega karze zgodnie z lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. W świetle powyższego, orzekające w sprawie organy uznały, że skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób bez wymaganego zezwolenia (licencji) a samochód nie spełniał wymagań konstrukcyjnych do wykonywania takiego przewozu. Skarżący twierdzi z kolei, że jego zachowanie nie wyczerpywało znamion przypisanych mu naruszeń a okoliczności faktyczne nie zostały należycie ustalone, w szczególności co do zasad działania aplikacji [...] i tego, czy postępował on jako przedsiębiorca. Podnosi, że nie wykonywał krajowego transportu drogowego, nie prowadzi działalności gospodarczej, przewóz nie spełniał kryteriów przewozu okazjonalnego, zapłata nastąpiła na rzecz platformy internetowej [...] (nie na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. W przedstawionych wyżej okolicznościach kontroli Sądu podlegało zatem to, czy prawidłowo (zgodnie z prawem) uznano czynności (działanie) skarżącego za podlegające u.t.d., tj. czy w czasie kontroli skarżący: 1) wykonywał transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, a tym samym, czy naruszył ogólne zasady i warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego (lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d.); 2) wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., a zatem, czy naruszył przepisy o wykonywaniu przewozu drogowego osób (lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.). W niemal identycznym, co w rozpoznawanej sprawie, stanie faktycznym orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z 3 grudnia 2019 r. (II SA/Rz 1191/19; CBOSA). Sąd - w składzie orzekającym w tej sprawie - podziela w całej rozciągłości stanowisko wyrażone w tym wyroku i przyjmuje je za własne. Tezy i twierdzenia zawarte w uzasadnieniu w/w wyroku, jako szczególnie trafne i wyczerpujące, tut. Sąd wielokrotnie obszernie przywoła niżej, jako swoje. Tym bardziej, że skarżący sformułował zarzuty skargi w sposób tożsamy co w tamtej sprawie. Na wstępie przyjąć należało, na co prawidłowo zwróciły uwagę organy, że skontrolowany przewóz nie miał charakteru grzecznościowego. Wynikało to jednoznacznie z zeznań skarżącego i przewożonych przez niego pasażerów oraz okoliczności związanych ze skojarzeniem osób korzystających z usługi przewozu i kierującego. Z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE wynika, że działalność transportowa podlegająca jej rygorom to nie tylko działalność przedsiębiorców wykonujących zawód przewoźnika drogowego, ale również działalność przedsiębiorców mających zamiar wykonywać zawód przewoźnika drogowego. W drodze odstępstwa, jeżeli prawo krajowe nie stanowi inaczej, w myśl art. 1 ust. 4 lit. b) rozporządzenia, nie znajduje ono zastosowania do przedsiębiorców wykonujących usługi drogowego transportu osób wyłącznie w celach niezarobkowych lub których główna działalność nie obejmuje drogowego transportu osób. Pojęcie przedsiębiorcy definiowane jest w art. 2 pkt 4 rozporządzenia i obejmuje osobę fizyczną lub prawną, nastawioną na osiągnięcie zysku lub nie, stowarzyszenie lub grupę osób bez osobowości prawnej, nastawione na osiągnięcie zysku lub nie, lub jakikolwiek podmiot publiczny, posiadający własną osobowość prawną lub podlegający organowi, który taką osobowość posiada, wykonujące przewozy osób lub osobę fizyczną lub prawną, wykonującą przewozy towarów w celach handlowych. Zawód przewoźnika drogowego osób, w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia, to działalność każdego przedsiębiorcy użytkującego pojazdy silnikowe o odpowiedniej konstrukcji i wyposażeniu, przeznaczone do przewozu ponad dziewięciu osób, łącznie z kierowcą, w celu świadczenia usług przewozu osób dostępnych publicznie lub dostępnych dla pewnych grup osób w zamian za opłatę ponoszoną przez osobę przewożoną lub przez organizatora transportu. Przedsiębiorca transportowy musi uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia). Wykonywanie działalności z naruszeniem rozporządzenia obarczone jest sankcjami określonymi w prawie krajowym (motyw 21 i art. 22 rozporządzenia). Na gruncie krajowych regulacji normatywnych, podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego, zarobkowego i niezarobkowego, regulują przepisy ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.). Zawiera ona również przepisy określające odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego - m.in. - podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem oraz kierowców (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a i b u.t.d.). Ustawy tej nie stosuje się (art. 3 ust. 1 u.t.d.) do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów: 1) przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób; 2) o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy; 3) zespołów ratownictwa medycznego oraz w ramach usług transportu sanitarnego. Do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego (art. 3 ust. 2 u.t.d.). Z kolejnych przepisów u.t.d. wynika, że: krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 4 pkt 1 u.t.d.); niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki określone w lit. a-d tego przepisu (art. 4 pkt 4 u.t.d.); przewóz drogowy oznacza transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. nr 561/2006 (art. 4 pkt 6a u.t.d.); przewóz okazjonalny oznacza przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego - art. 4 pkt 7, przewozu regularnego specjalnego - art. 4 pkt 9, albo przewozu wahadłowego - art. 4 pkt 10 (art. 4 pkt 11 u.t.d.); licencja oznacza decyzję administracyjną wydaną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniającą do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego (art. 4 pkt 17 u.t.d.); zezwolenie oznacza decyzję administracyjną wydaną przez ministra właściwego do spraw transportu, Głównego Inspektora Transportu Drogowego lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniającą przewoźnika drogowego do wykonywania określonego rodzaju transportu drogowego (art. 4 pkt 18 u.t.d.). Wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w Polsce (także w Unii Europejskiej) objęte jest reglamentacją - jest to tzw. działalność regulowana. Podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania stosownego pozwolenia (licencji, zezwolenia), w tym w zakresie krajowego transportu drogowego osób samochodem osobowym wymaga uzyskania odpowiedniej licencji (art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Na mocy art. 18 ust. 3 u.t.d., nie jest wymagane zezwolenie na wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli: 1) tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego, albo 2) polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo 3) polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2. Przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.). Zgodnie natomiast z art. 18 ust. 4d u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 złotych (art. 92a ust. 1 i 3 u.t.d.). Wykaz takich naruszeń określa załącznik nr 3 do u.t.d. (art. 92a ust. 7 u.t.d.). W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy, istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to, do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym, czy jej beneficjentem był skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącego (kierującego) z aplikacji [...], służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji [...], co stanowiło podstawę formułowanych przez skarżącego zarzutów, ale - w przekonaniu Sądu - nie jest to uchybienie na tyle istotne, aby mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasady działania w/w aplikacji są bowiem możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał z niej tak skarżący, jak i pasażerowie, a opis działania aplikacji wynika z akt sprawy. To dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem. Zdaniem Sądu, przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację [...] ma charakter zorganizowany i ciągły a rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona w jego własnym imieniu, jako wykonawcę przewozu, za którą był odpowiedzialny. Pełnił on zatem rolę przewoźnika drogowego osób. "[...]" nie był przedsiębiorcą wykonującym przewóz, lecz podmiotem udostępniającym aplikację służącą skojarzeniu podmiotów, które świadczą tego rodzaju usługi z ich potencjalnymi klientami. Działanie skarżącego mieściło się zatem w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego, ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. Natomiast usługa, taka jak realizowana przy wykorzystaniu aplikacji [...], która polega na odpłatnym umożliwianiu skojarzenia kierującego i pasażera, powinna być uznana za usługę wchodzącą w zakres usług w dziedzinie transportu (por. wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 grudnia 2017 r., C-434/15; opublikowany: http://curia.europa.eu/juris). Z przepisów u.t.d. nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być zatem jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. W świetle tych uwag, wykonywanie transportu drogowego będzie miało miejsce nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu osób (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Bez znaczenia pozostaje to, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do właściwej ewidencji albo jaki jest zakres prowadzonej działalności. Reasumując, wykonywanie transportu drogowego będzie następowało nawet wtedy, gdy dany podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej. W tej sytuacji, na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego - nawet, gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Jak wynika bowiem z ustaleń dokonanych w toku postępowania administracyjnego, skarżący korzystał ze specjalnej aplikacji o nazwie [...], przeznaczonej właśnie do kojarzenia podmiotów dokonujących tego typu przewozów z pasażerami i to w wersji dla wykonawców usług, dysponował zarejestrowanym na siebie samochodem a nadto sam określał osoby, które przewoził, "klientami". Posiadał zatem niezbędną technologię i narzędzia do powtarzalnego wykonywania usług przewozu. Co więcej, jego klienci potwierdzili, że obu stronom znany był sposób i cel korzystania z aplikacji o nazwie [...], a także odpłatny charakter przewozu. Zapłata za usługę została dokonana gotówką, wprost do rąk skarżącego i na jego rzecz. Powyższe okoliczności w sposób jednoznaczny świadczą o tym, że czynności, jakie wykonywał skarżący, mieszczą się w pojęciu wykonywania transportu drogowego, co do którego wymagane jest posiadanie licencji. Orzekające w sprawie organy prawidłowo tym samym przyjęły, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. i trafnie zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. Jego zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało bowiem znamiona lp. 1.1. złącznika nr 3 do u.t.d. i art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. Wymaga podkreślenia, że kara pieniężna została nałożona na skarżącego nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, gdyż przepisy u.t.d. takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia. Z uwagi na przypisanie skarżącemu w/w naruszenia organy w istocie musiały również ocenić, czy stwierdzony przewóz drogowy był wykonywany pojazdem spełniającym wymagania określone we właściwych przepisach. Przewozu nie można było zakwalifikować ani jako regularnego, ani jako regularnego specjalnego, ani jako wahadłowego. Zasadnie zatem - w ocenie Sądu - powołując się na art. 4 pkt 11 u.t.d. organy uznały, że był to przewóz okazjonalny i - w granicach swobody argumentacji -mogły przy jego wykładni powołać się na rozumienie odpowiednich przepisów zawartych w rozporządzeniu 1073/2009. Taki zaś może być wykonywany tylko pojazdami określonymi w art. 18 ust. 4a i ust. 4b u.t.d., przy czym, jeżeli chodzi o warunki przewidziane w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b i c u.t.d., to warunki te muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącego nie spełniał w/w wymagań, ponieważ konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób łącznie z kierowcą (sprzeczność z art. 18 ust. 4a u.t.d.), podczas gdy przepisy wymagają, aby przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie zostały też spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., gdyż umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, lecz - co podkreśla sam skarżący i pasażerowie - gotówką do rąk kierowcy. Prawidłowo zatem organy przypisały skarżącemu także i drugie z naruszeń oraz nałożyły na niego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł, zgodnie z art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do tej ustawy. Zarzuty skargi, tak o charakterze proceduralnym, jak i materialnoprawnym, okazały się zatem chybione. Wbrew nim, w sprawie ustalono sposób skojarzenia pasażera z kierującym i sposób zapłaty za usługę przewozową a określanie szczegółowych zasad działania aplikacji było zbędne, zwłaszcza, że należy tę okoliczność traktować jako fakt powszechnie znany, skoro jest to aplikacja przeznaczona na "inteligentny" telefon i dostępna publicznie. Ponadto, zasady jej działania nie były sporne. Organy nie musiały przesądzać, czy stwierdzone czynności stanowiły działalność gospodarczą a w decyzji organu II instancji zawarto stwierdzenie, że okoliczność ta dla odpowiedzialności skarżącego nie miałaby znaczenia, z czym Sąd się zgadza. W decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącego, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Prawidłowo przyjęto, że czynności skarżącego mieściły się w definicji transportu drogowego, a pojazd, którym wykonano usługę, nie spełniał wymagań konstrukcyjnych. Opłata za przejazd nie była ustalona z góry, lecz wyliczona przez aplikację. Skoro zaś skarżący był użytkownikiem aplikacji i występował w roli przewoźnika realizującego usługę przewozu, to na tej podstawie można było przyjąć, że podjął się on działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób, chociażby był to jego pierwszy przewóz albo nie osiągnął z niego zysku. Wskazywane zaś rzekome podobieństwo do usługi tzw. "carsharingu" czy "carpoolingu" nie było trafne z tego powodu, że usługi te nie przystają do ustalonych przez organy okoliczności faktycznych. "Carsharing" to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób, model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei "carpooling" polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku - na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Są to zatem sytuacje jakościowo inne od tej, z którą miały do czynienia organy oraz skarżący i jego pasażerowie. Analiza akt postępowania administracyjnego wskazuje, że organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W sposób należyty udokumentowano przebieg kontroli w formie protokołu, przesłuchano skarżącego i pasażerów, dołączono wydruki z aplikacji [...], dokumentację fotograficzną przedstawiającą samochód skarżącego, kopię dokumentu rejestracyjnego tego pojazdu oraz dokumentu tożsamości skarżącego. Jak wykazano, dla oceny zaistnienia przesłanek nałożenia na skarżącego kary pieniężnej nie miał decydującego znaczenia fakt posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy. Dokładny przebieg kojarzenia skarżącego z klientami został natomiast udowodniony zeznaniami świadków. Na podstawie tych dowodów ustalono również odpłatność wykonanej przez skarżącego usługi przewozu oraz dokładny sposób zapłaty. Mnożenie zatem kolejnych czynności mających na celu wyjaśnienie działania aplikacji [...] oraz sposobu płatności było w realiach sprawy niecelowe i mogło w istotny sposób wpłynąć na bezzasadne przedłużenie postępowania. Istotne dla sprawy okoliczności faktyczne zostały bowiem ustalone w oparciu o przeprowadzone dowody, poddane następnie gruntownej ocenie przez organ I instancji, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu do wydanej przez ten organ decyzji. Należy przy tym podkreślić, że również organ II instancji w sposób dokładny i całościowy odniósł się do zarzutów skarżącego, wyartykułowanych w odwołaniu do decyzji DWITD, w kontekście istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii. Wobec powyższego nie sposób uznać, by którykolwiek z tych organów działał w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Co więcej, w kontekście dotychczasowych poglądów orzecznictwa na kwestię będącą przedmiotem rozstrzygnięcia, przyjąć trzeba, że organy kierowały się zasadą ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego oraz stosowanego przez nie prawa, utożsamianą przecież z zasadą pewności i bezpieczeństwa prawnego, stanowiącą istotny komponent klauzuli demokratycznego państwa prawnego w rozumieniu art. 2 Konstytucji RP. Reasumując, jako nieuzasadnione, Sąd ocenił postawione w skardze zarzuty, zarówno natury materialnej, jak i procesowej. Z tych wszystkich względów - stosownie do dyspozycji art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) skargę należało oddalić w całości i orzec jak w sentencji wyroku. ----------------------- 17

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło