III OSK 3172/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-02-16
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz, Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zatwierdzenie taryfy energetycznej, zawierający informacje o charakterze technicznym, technologicznym lub organizacyjnym przedsiębiorcy, może zostać uznany za tajemnicę przedsiębiorcy i tym samym odmówić jego udostępnienia jako informacji publicznej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż wniosek o zatwierdzenie taryfy energetycznej może stanowić tajemnicę przedsiębiorcy. Sąd podkreślił, że przedsiębiorca ma prawo zgłosić zastrzeżenie o objęciu informacji tajemnicą nawet po złożeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a organ ma obowiązek ocenić, czy przesłanki materialne i formalne tajemnicy przedsiębiorcy zostały spełnione, a także czy interes gospodarczy przedsiębiorcy przeważa nad interesem publicznym.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Prezesa URE odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w postaci wniosku o zatwierdzenie taryfy energetycznej. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że wniosek ten stanowi informację publiczną i nie powinien być uznany za tajemnicę przedsiębiorcy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od skarżącej Spółki na rzecz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2015/19 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w T. na decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] S.A. z siedzibą w T. na rzecz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2015/19 oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w T. na decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia [...] lipca 2019 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się skarżąca Spółka, która złożyła skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie sprawy poprzez uwzględnienie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330. ze zm., dalej jako "u.d.i.p.") oraz art. 11 ust. 2 oraz ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.) przez błędne ich zastosowanie i uznanie, że wniosek o zatwierdzenie taryfy z tytułu zaopatrzenia w ciepło, tj.: taryfy dla ciepła obowiązującej w 2015 r., złożonego przez Zakład [...], stanowi tajemnicę Zakładu [...];
2. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 oraz ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że wniosek o ustalenie taryfy energetycznej nie stanowi informacji publicznej, jednakże pomimo tego, że jakkolwiek sam wniosek o zatwierdzenie taryfy nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., to jednak powyższe nie odbiera mu znaczenia jako źródła informacji o sprawach publicznych oraz błędną interpretację tego przepisu skutkującą uznaniem, że katalog dokumentów wskazany w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. jest katalogiem zamkniętym i nie obejmuje m.in. wniosku o uzgodnienie taryfy energetycznej.
II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
1. art. 1 w zw. z art. 3 § w zw. z art. 3 § 1 pkt 4 w zw. z art. 133 w zw. z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") przez ich błędne zastosowanie, gdyż WSA w Warszawie dokonał wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji Prezesa URE i wadliwie rozpoznał skargę poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, na skutek pominięcia zarzutów skargi z dnia 2 sierpnia 2019 r. złożonej przez skarżącą Spółkę;
2. art. 141 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli decyzji i w konsekwencji wadliwe uzasadnienie wyroku (wadliwe odzwierciedlenie toku myślowego), polegające na braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych przez skarżącą zarzutów, a to jest:
✓ oparcie się przez Sąd wyłącznie na ustaleniach Prezesa URE bez dokonania wszechstronnej i wnikliwej analizy stanu prawnego i faktycznego oraz brak wskazania, z jakich powodów Sąd uznał ustalenia Prezesa URE za słuszne; o przeprowadzenie wywodu prawnego, w którym zostały jedyne przywołane stanowiska orzecznictwa dotyczące ograniczenia dostępu do informacji publicznej zawartego w art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p., lecz bez oceny prawidłowości tych rozwiązań i braku ustalenia, jakie jest znaczenie tej normy na gruncie postępowania prowadzonego przez Prezesa URE w związku ze złożonym przez skarżącą wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej;
✓ brak uwidocznienia operacji logicznej, tj.: subsumpcji, którą przeprowadził Sąd, a która wskazywałaby, że informacje, o dostęp których wnosi skarżąca, stanowi tajemnicę przedsiębiorcy - Zakładu [...] - zgodnie z art. 5 ust. 1 oraz ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w sposób inny aniżeli przez przytoczenie stanowiska Prezesa URE zawartej w treści skarżonej decyzji;
✓ niespełnienia wymogu jasności oraz konsekwentnej, logicznej całości wyroku poprzez przeprowadzenie dokładnej analizy sprawy i odzwierciedlenie toku myślowego skutkującego oddaleniem skargi.
3. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegającej na oddaleniu skargi pomimo, że Prezes URE oparł się na ogólnych, powierzchownych ustaleniach i nie wykazał w sposób staranny, wszechstronny i przekonywujący, że dokumenty, o których udostępnienie wnosi skarżąca, objęte są ograniczeniem ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a co zostało przyjęte przez Sąd pierwszej instancji w formie transpozycji stanowiska Prezesa URE.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki żądane informacje - a więc wniosek Zakładu [...] - stanowią informację publiczną, bowiem jak wskazuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 3 września 2007 r., sygn. IV SAB/GI28/07, "informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów". Zakres żądanych informacji, pomimo iż nie był wytworzony przez "podmiot publiczny" (tj. Prezesa URE), to bez wątpienia byt do niego odnoszony i stanowi informację w sprawach publicznych.
W niniejszej sprawie Prezes URE, wydając ponowną decyzję o odmowie powtórzył niemalże stanowisko wyrażone w decyzji z dnia 5 września 2018 r., rozszerzając jedynie o argumentację prawną i przywołując obszerne fragmenty pism przedsiębiorstwa energetycznego. Okoliczność ta jednak nie powinna zmienić negatywnej oceny działań organu administracji, który swą wiedzę o tajemnicy prawnie chronionej powziął wyłącznie od podmiotu trzeciego, tj.: Zakładu [...]. Należy ponownie podkreślić, iż organ administracji pomimo obszernego uzasadnienia nie dokonał samodzielnej oceny, które z wnioskowanych dokumentów są objęte tajemnicą prawnie chronioną. Co ważne błąd ten popełnił również Wojewódzki Sąd Administracyjny, który w treści uzasadnienia ponownie przytoczył obszerne fragmenty stanowiska Prezesa URE, nie konfrontując ich nawet z zarzutami podniesionymi przez skarżącą, a Sąd pierwszej instancji dokonał samodzielnej i pogłębionej analizy wystąpienia przesłanek pozwalających na uznanie, że w sprawie zachodzą przesłanki do objęcia żądanych danych tajemnicą przedsiębiorcy, co skutkowało błędnym zastosowaniem opisanych przepisów i doprowadziło do utrzymania w mocy wadliwego rozstrzygnięcia Prezesa URE.
Nadto w ocenie skarżącej Spółki zarówno Prezes URE, jak i WSA w Warszawie nie wyjaśnił jakie działania zostały faktycznie podjęte w celu zachowania poufności żądanych informacji, a tym samym, że został spełniony wymóg formalny tajemnicy przedsiębiorcy (przedsiębiorstwa) określony w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Kluczowym w tym zakresie jest moment, kiedy przedsiębiorca musi podjąć takie działania, aby móc uznać, że informacja objęta jest prawnie chronioną tajemnicą przedsiębiorstwa. Przepis art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji pozwala na prawną ochronę pewnych informacji mających wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, a więc musi chodzić o informacje niezmiernie istotne dla funkcjonującego przedsiębiorstwa. Tym samym przedsiębiorca powinien od chwili wygenerowania takiej informacji podejmować pewne czynności zmierzające do ograniczenia poufności takiej informacji. Czynnościami takimi mogą być stosowane klauzule umowne, jednak samo ich wystąpienie nie powinno dawać takiej ochrony, bowiem środki przedsięwzięte przez przedsiębiorcę powinny być z całą pewnością adekwatne. W innym przypadku każdy dokument opatrzony klauzulą poufne, nawet gdyby był przechowywany w nieodpowiednim miejscu, a dostęp do niego posiadałyby osoby postronne, mógłby być uznany za tajemnicę przedsiębiorstwa. Co ważne przedsiębiorca musi przedsięwziąć takie kroki jeszcze przed udostępnieniem informacji, jeśli chce skorzystać z ochrony. Odmienne stanowisko wyraził jednak Sąd pierwszej instancji, który wskazał, że: "niezasadna jest teza, iż zastrzeżenie przez Zakład [...] dokumentów jako objętych tajemnicą przedsiębiorcy powinno nastąpić w dacie składania wniosków taryfowych. Nie można bowiem oczekiwać od przedsiębiorcy (...) aby przewidywał, iż nastąpi złożenie wniosków w trybie u.d.i.p.." Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić, bowiem jeśli jakaś informacja może być uznana za tajemnicę przedsiębiorstwa, to zastrzeżenie takie powinno być dokonane odpowiednio wcześnie. W innym wypadku istniałaby nieograniczona w czasie możliwość powoływania się na prawnie chronioną tajemnicę w zależności od okoliczności lub motywów działania przedsiębiorcy. W tym zakresie można posłużyć się przykładem wynikającym z ustawy Prawo zamówień publicznych, bowiem na jej gruncie oferta składana przez wykonawcę jest jawna, jednakże jeśli jej poszczególne elementy miałyby być uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa, konieczne jest uprzednie poczynienie takiego zastrzeżenia, co nie budzi wątpliwości w judykaturze, np.: "Do skutecznego zastrzeżenia określonych informacji zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa konieczne jest poczynienie tego zastrzeżenia nie później niż w terminie składania ofert, a także jednoczesne wykazanie, że zastrzeżone informacje stanowię tajemnicę przedsiębiorstwa. To na wykonawcy, zastrzegającym taką informację, spoczywa obowiązek wykazania przesłanek skuteczności takiego zastrzeżenia. Wykonawca winien uczynić to jednocześnie z samym zastrzeżeniem, nie czekając na decyzję i ewentualne wezwania zamawiającego w tym zakresie" (zob. wyrok z dnia 8 czerwca 2015 r., KiO 997/15).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes URE wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem organu skarga kasacyjna jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, aczkolwiek nie określają formy naruszeń.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Pierwszy z zarzutów procesowych skargi kasacyjnie nie może zostać uznany za skuteczny z powodu niespełnienia wyżej wskazanych wymogów skargi kasacyjnej, a tak sformułowany zarzut nie spełnia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie Spółka zarzuciła bowiem WSA w Warszawie naruszanie art. 1 w zw. z art. 3 § w zw. z art. 3 § 1 pkt 4 w zw. z art. 133 w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. przez ich błędne zastosowanie. W tym miejscu podnieść należy, że Spółka formułując ten zarzut, nie określiła w pierwszym odesłaniu do art. 3 P.p.s.a., którego konkretnie paragrafu dotyczy zarzut naruszenia art. 1 w zw. z art. 3, a następnie w drugim odesłaniu do art. 3 P.p.s.a. również stawia zarzut naruszenia art. 1 w zw. z art. 3 § 1 pkt 4 P.p.s.a., co również jest niezrozumiałe, gdyż art. 3 § 1 nie zawiera jednostek redakcyjnych punktów - punkty zawiera dopiero następna jednostka redakcyjna tegoż przepisu, tj. - art. 3 § 2 P.p.s.a. Wskazać nadto należy, że gdyby przyjąć, że skarżącej kasacyjnie chodzi o naruszenie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. to tak sformułowany zarzut jest niezrozumiały w kontekście rozpoznawanej sprawy, ponieważ ww. przepis P.p.s.a. statuuje uprawnienia kontrolne sądu administracyjnego w sprawie skargi na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (...). Natomiast w sprawie WSA w Warszawie działał na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. statuującego uprawnienie sądów administracyjnych do orzekania w sprawach skarg na decyzje administracyjne, jednakże ww. przepis nie został przez Spółkę wskazany zgodnie z wymogiem zawartym w art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Zarzut naruszenia art. 141 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli decyzji i w konsekwencji wadliwe uzasadnienie wyroku jest niezasadny. Wskazać na wstępie należy, że uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna (art. 153 P.p.s.a.) miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy. W tym kierunku idzie zdecydowana większość orzeczeń NSA. Zauważa się przede wszystkim, że jakkolwiek czynność procesowa sporządzenia pisemnego uzasadnienia dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i ma sprawozdawczy charakter, a więc sama przez się nie może wpływać na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy, to niemniej tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa (wyrok NSA z dnia 2 lutego 2006 r., II FSK 325/05). Można w nim przy tym znaleźć liczne przykłady wad uzasadnienia, polegające na naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a., które mogą stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. I tak w wyroku NSA z dnia 7 marca 2006 r., I OSK 990/05 stwierdzono, że takim naruszeniem może być brak uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, jak i przypadek, gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Z kolei w wyroku NSA z dnia 14 marca 2006 r., I OSK 1032/05 za taką wadę uzasadnienia uznało naruszenie obowiązku wskazania przyczyn, z powodu których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom w oparciu, o które organy administracji przyjęły okoliczności, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonych decyzji. W szczególności za wadę uzasadnienia orzeczenia, skutkującą uwzględnieniem skargi kasacyjnej, należy uznać nieustosunkowanie się w nim do zarzutów podniesionych w skardze lub w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, których trafność zobowiązywałaby sąd do uwzględnienia skargi. Przykładowo, skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, a w uzasadnieniu wyroku nie ma rozważań świadczących o tym, że sąd rozpoznał ten zarzut - por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., I OSK 1323/10. Uogólniając należy stwierdzić, że do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia. Zatem - co do zasady - lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzję administracyjną, pozbawiające stronę informacji o przesłankach tego rozstrzygnięcia, a organ administracji także wskazówek co do kierunku dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, może być naruszeniem komentowanego przepisu w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich wadliwości nie ma w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ponieważ zawiera ono wszystkie obligatoryjne elementy treści wymienione w art. 141 § 4 P.p.s.a., a zawarty w nim wywód prawny pozwala na jednoznaczną ocenę w toku kontroli instancyjnej, jakie znaczenie normy prawnej wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, i co zatem stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. W uzasadnieniu zaskarżanego wyroku poddano ocenie działanie organu, podzielając prawidłowość stanowiska organu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ trafnie przyjął, że w realiach faktycznych sprawy spełniona została przesłanka materialna, tj. żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Wskazał też, że treść zaskarżonej decyzji świadczy również o tym, że organ dokonał samodzielnej oceny tej problematyki (str. 35), jak również poddał samodzielnej ocenie działanie przedsiębiorstwa energetycznego (str. 31-32), uznając że przesłanka w postaci zapewnienia środków ochrony przedmiotowej została przez nie spełniona (str. 32). Odnośnie zarzutu dotyczącego brak uwidocznienia operacji logicznej, tj. subsumpcji, którą przeprowadził Sąd, a która wskazywałaby, że informacje o odstęp do których wnosi skarżąca, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, w sposób inny aniżeli przez przytoczenie stanowiska Prezesa URE należy wskazać, iż proces logiczny, o którym wspomina skarżąca na str. 11 skargi, tj. zbadanie spełnienia wskazanych tam trzech przesłanek, został przez Sąd dokładnie opisany w pisemnym uzasadnieniu wyroku. W zakresie przesłanki poufności - Sąd pierwszej instancji wypowiedział się na str. 30 uzasadnienia wyroku, zaś w zakresie przesłanki materialnej i formalnej WSA w Warszawie wypowiedział się na str. 31-35. Co do zarzutu niespełnienia wymogu jasności oraz konsekwentnej, logicznej całości wyroku poprzez przeprowadzenie dokładnej analizy sprawy i odzwierciedlenie toku myślowego, skutkującego oddaleniem skargi, brak jest w uzasadnieniu skargi wskazania konkretnych naruszeń odpowiadających temu zarzutowi, natomiast okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Podkreślić też należy, że podstawa kasacyjna, w ramach której zarzucono naruszenie art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegającej na oddaleniu skargi pomimo, że Prezes URE oparł się na ogólnych, powierzchownych ustaleniach i nie wykazał w sposób staranny, wszechstronny i przekonywujący, że dokumenty, o których udostępnienie wnosi skarżąca, objęte są ograniczeniem ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu konkurencji, a co zostało przyjęte przez Sąd pierwszej instancji w formie transpozycji stanowiska Prezesa URE - nie zasługuje na uwzględnienie. Oddalenie skargi formalnie odpowiadało treści art. 151 P.p.s.a. Oddalenie skargi było bowiem wyłącznie konsekwencją, zastosowania przez WSA w Warszawie przepisów u.d.i.p.
Jako nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 2 oraz ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zarzut ten sprowadza się w istocie do wskazania, że w sprawie nie została spełniona przesłanka formalna tajemnicy przedsiębiorcy, gdyż Zakład [...] zgłosił zastrzeżenie o objęciu wniosku tajemnicą dopiero w momencie, gdy wystąpiono z wnioskiem o udzielnie informacji. Podnieść jednak należy, że w doktrynie uznaje się, że "w sytuacji, gdy po złożeniu wniosku o udostępnienie informacji skierowane zostanie do przedsiębiorcy pytanie o szczegóły dotyczące tajemnicy przedsiębiorcy lub o ewentualną rezygnację z ochrony konkretnych informacji, to nie będzie ono spóźnione. Można je bowiem traktować jako element swoistego postępowania wyjaśniającego" (R. Cybulska, J. Rokicki, Tajemnica przedsiębiorcy w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej oraz w postępowaniu o zamówienie publiczne, Przegląd Prawa Publicznego, nr 10, rok 2016, s. 95, podobnie wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1773/14). Uważa się zatem, że podmiot zobowiązany, do którego zwrócono się o udostępnienie informacji powinien ocenić czy określone dane podlegają ujawnieniu, a w ramach takiej oceny może podjąć działania zmierzające do uzyskania stanowiska przedsiębiorcy. Nadto przedsiębiorca, powierzając swoje dane zobowiązanemu, działa w zaufaniu do dyskrecji organów państwowych i nie musi posiadać wiedzy, że mogą zostać upublicznione, dlatego powinien mieć prawo do późniejszego wskazania, iż określone informacje podlegają tajemnicy przedsiębiorcy. Dodać należy, że zastrzeżenie, iż określone dane są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa nie jest wiążące dla podmiotu, do którego wpłynął wniosek o ich udostępnienie, powinien on ocenić bowiem, czy po pierwsze, jest spełniona przesłanka materialna tajemnicy przedsiębiorcy, a więc czy dane dotyczą informacji o charakterze technicznym, technologicznym, organizacyjnym przedsiębiorstwa lub innych informacji posiadających wartość gospodarczą, których ujawnienie naruszyłoby interes gospodarczy przedsiębiorcy oraz czy po drugie, znaczenie zastrzeżonych danych jest proporcjonalnie większe, niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie WSA w Warszawie wskazał na konkretne elementy wniosku o zatwierdzenie taryfy skierowanego przez Zakład [...] do Prezesa URE, które ze względu na wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy nie mogą zostać ujawnione oraz określił, dlaczego uznał takie zastrzeżenie za prawidłowe. Nadto wskazał na wartość tego zastrzeżenia dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa na konkurencyjnym rynku, co powoduje, że zastrzeżenie jest proporcjonalne w stosunku do prawa do otrzymania informacji publicznej.
Zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 oraz ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że wniosek o ustalenie taryfy energetycznej nie stanowi informacji publicznej, pomimo tego, że jakkolwiek sam wniosek nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., to jednak powyższe nie odbiera mu znaczenia jako źródła informacji o sprawach publicznych oraz błędnej interpretacji tego przepisu skutkującej uznaniem, że katalog dokumentów wskazanych w art. 6 ust.1 u.d.i.p. jest katalogiem zamkniętym i nie obejmuje m.in. wniosku o zatwierdzenie taryfy energetycznej - nie jest zrozumiały. W zaskarżanym wyroku Sąd pierwszej instancji w ogóle nie wyraził takiego poglądu, lecz konsekwentnie przyjął, że wniosek o ustalenie taryfy energetycznej stanowi informację publiczną, zaś w uzasadnieniu prawnym zaskarżonego wyroku nie pada stwierdzenie, że udostępnieniu w trybie u.d.i.p. podlegają jedynie dokumenty urzędowe, co w świetle art. 6 ust. 1 u.d.i.p. jest nie do przyjęcia.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. w zw. z art. 182 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w pkt. 1 wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Koszty te wynoszą 240 zł i obejmują wynagrodzenie dla pełnomocnika Prezesa URE za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło