II SA/Gl 160/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-04-23
Skład orzekający: Renata Siudyka, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o niedopuszczalności odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę jest zasadne, gdy odwołanie zostało wniesione przez podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, ale twierdzi, że decyzja została mu doręczona po terminie?Ratio decidendi
Postanowienie o niedopuszczalności odwołania jest zasadne, gdy odwołanie zostało wniesione przez podmiot, który nie był stroną postępowania przed organem pierwszej instancji i nie został mu doręczony decyzja w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego. Doręczenie decyzji w trybie dostępu do informacji publicznej nie otwiera drogi do wniesienia odwołania, a termin do jego wniesienia biegnie od dnia ostatniego doręczenia decyzji stronom postępowania. W przypadku wniesienia odwołania od decyzji ostatecznej, organ odwoławczy nie może go rozpoznać, a jedynie może być rozważony wniosek o wznowienie postępowania.Stan faktyczny
Skarżący, niebędący stronami postępowania o pozwolenie na budowę, wnieśli odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta D. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Twierdzili, że decyzja została im doręczona po terminie i że byli pozbawieni udziału w postępowaniu. Wojewoda Śląski stwierdził niedopuszczalność odwołania, uznając, że decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna przed wniesieniem odwołania przez skarżących, którzy nie byli stronami postępowania. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA dotyczących stron postępowania, doręczeń i terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo, w późniejszym piśmie, domagali się potraktowania odwołania jako wniosku o wznowienie postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi J.G. i M.G. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania od decyzji w kwestii pozwolenia na budowę oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta D. po rozpoznaniu wniosku "A" sp. z o.o. orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku restauracji z dominantą o wysokości 15m wraz z instalacjami wewnętrznymi, zewnętrznymi, infrastrukturą i elementami zagospodarowania na terenie przy ul. [...] w D., obejmującym działki nr 1, 2 k.m. [...], obręb U..
Decyzja ta została doręczona inwestorowi w dniu 12 sierpnia 2019 r. oraz właścicielom nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji w dniu 12 sierpnia oraz w dniu 27 sierpnia i 28 sierpnia 2019 r.
Pismem z dnia 15 października 2019 r. skarżący J. G. i M. G. jako współwłaściciele działek nr 3 i 4, wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, domagając się jej uchylenia z powodu naruszenia art. 28 ust. 2 kpa w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane oraz art. 40, art. 10 i art. 8 § 1 kpa - z powodu pozbawienia ich udziału w postępowaniu jako właścicieli nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu, a także przysługiwania im służebności gruntowej na działkach, stanowiących teren inwestycji. Nadto, skarżący wskazali na naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego.
Skarżący podali, że zachowali 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, gdyż bez własnej winy otrzymali decyzję dopiero w dniu 1 października 2019 r. w siedzibie organu.
Jednakże zaskarżonym postanowieniem Wojewoda Śląski stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji. Organ odwoławczy ustalił bowiem, że wobec niewniesienia odwołania, decyzja organu I instancji stała się ostateczna w dniu 12 września 2019 r. Skarżący, którzy nie byli stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, zapoznali się z treścią decyzji w dniu 1 października 2019 r. Zdaniem organu, skoro skarżący nie brali udziału w postępowaniu, wnieśli odwołanie po upływie terminu do wniesienia odwołania przez strony, które brały w nim udział, który to termin minął w dniu 11 września 2019 r. Zatem ich odwołanie jest niedopuszczalne, gdyż decyzja stała się ostateczna. Wydanie postanowienia z art. 134 kpa było zatem obligatoryjne, jako że odwołanie zostało wniesione przez osobę, która nie była stroną postępowania (vide: wyrok WSA w Szczecinie z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 738/11).
W skardze do sądu administracyjnego skarżący domagali się uchylenia postanowienia organu odwoławczego, zarzucając naruszenie:
1) art. 28 ust. 2 kpa w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane – z powodu błędnego uznania, że skarżący nie byli stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę,
2) art. 127 kpa – z powodu błędnego uznania, że prawo do wniesienia odwołania przysługuje tylko podmiotom, które były uznane za strony przez organ, podczas gdy w niniejszej sprawie błędnie ustalono krąg stron,
3) art. 112 w zw. z art. 39 i art. 42 § 2 kpa – poprzez stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, podczas gdy decyzja organu I instancji została im doręczona przez jego pracownika w dniu 1 października 2019 r. wraz z pouczeniem o prawie wniesienia odwołania w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia,
4) art. 77 § 1 kpa – z powodu pominięcia przez organ odwoławczy faktu, że skarżący pismem z dnia 12 grudnia 2019 r. wnieśli o potraktowanie odwołania z dnia 15 października 2019 r. jako wniosku o wznowienie postępowania w przypadku niepodzielenia zarzutów odwołania, co stanowiło modyfikację żądania.
Dla poparcia stanowiska o doręczeniu organowi ich pisma przed wydaniem zaskarżonego postanowienia skarżący domagali się przeprowadzenia dowodu z dokumentów:
1) koperty, w której doręczono im zaskarżone postanowienie,
2) wydruku z portalu – status przesyłki na okoliczność terminu wysłania postanowienia przez organ,
3) potwierdzenia nadania pisma skarżących z dnia 12 grudnia 2019 r.,
4) wydruku z portalu – status przesyłki na okoliczność odebrania przez organ powyższego pisma przed wydaniem zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Odnosząc się do zarzutu, że pismo, modyfikujące odwołanie, zostało odebrane przez Wojewodę przed wysłaniem zaskarżonego postanowienia, organ wyjaśnił, że wysłanie postanowienia nastąpiło w tym samym dniu, w którym wpłynęło pismo skarżących. Decyzja organu I instancji nie została zaś doręczona skarżącym w trybie kpa, a jedynie udostępniona skarżącemu w dniu 1 grudnia 2019 r. w trybie dostępu do informacji publicznej. Do odpowiedzi na skargę dołączono odpis pisma skarżących z daty 12 grudnia 2019 r. oraz pismo organu z daty [...] r. przekazujące powyższe pismo organowi I instancji, jako wniosek o wznowienie postępowania.
Rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zaskarżone postanowienie o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania nie narusza bowiem art. 134 zd. 1 kpa, ani też organ odwoławczy nie naruszył prawa materialnego i nie uchybił regułom procedury w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Poza ramami niniejszej sprawy pozostaje kwestia, czy skarżącym przysługiwał status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.).
Istotny jest jedynie fakt, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu przed organem I instancji, gdyż nie zostali powiadomieni o jego wszczęciu, ani też nie doręczono im decyzji tego organu w trybie art. 129 § 2 kpa.
Przez doręczenie (ogłoszenie) decyzji należy rozumieć doręczenie lub ogłoszenie w sposób unormowany w art. 39-40 kpa. Wszak wnosząc odwołanie, skarżący zarzucili pozbawienie ich udziału w postępowaniu. Fakt, że w dniu 1 października 2019 r. skarżący otrzymał decyzję, na swój wniosek, nie oznacza, że było to doręczenie w trybie kpa, które otwierało drogę do wniesienia odwołania. Wszak decyzja organu I instancji była już wówczas ostateczna. Gdyby zaś podzielić pogląd skarżących, że każde udostępnienie decyzji stanowi jej doręczenie, wówczas mogłoby dojść do paraliżu obrotu prawnego i stworzenia absurdalnej sytuacji niepewności, gdyż nigdy nie byłoby jasne, czy decyzja jest ostateczna, bo odwołanie przysługiwałoby w każdym czasie. Skarżący otrzymał egzemplarz decyzji, w którym zawarte było pouczenie o prawie i terminie wniesienia odwołania, lecz skarżący nie byli adresatami tej decyzji, wymienionymi w aktach sprawy. Bezzasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 112 w zw. z art. 39 i art. 42 § 2 kpa.
Prawidłowo też uznał organ odwoławczy, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w I instancji liczy się od dnia ostatniego doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Po upływie tego terminu strona może skutecznie bronić się przez złożenie żądania wszczęcia postępowania wznowieniowego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa (vide: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz 11 wydanie, Wyd. C.H. Beck, W-wa 2011, str. 494-495).
W niniejszej sprawie pismo skarżących z dnia 15 października 2019 r. niewątpliwie stanowiło odwołanie. Zostało ono sformułowane przez fachowego pełnomocnika w osobie adwokata i zatytułowane odwołaniem. Jego treść i zawarte w nim żądania potwierdzają wolę skarżących co do zakwalifikowania go jako środek odwoławczy, gdyż skarżący domagali się weryfikacji decyzji organu I instancji w postępowaniu przed organem wyższego stopnia, wywodząc że odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie, gdyż decyzję doręczono im w dniu 1 października 2019 r. w siedzibie organu. Fakt wniesienia pisma przez fachowego pełnomocnika oraz jego treść, zwalniały organ odwoławczy od żądania jego sprecyzowania co do rzeczywistej woli strony, a więc, czy pismo stanowi odwołanie, czy wniosek o wznowienie postępowania. Organ odwoławczy nie uchybił zatem powinnościom z art. 8 § 1 i art. 9 kpa.
Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy nie uchybił też wymogom z art. 77 § 1 kpa z powodu pominięcia faktu, że skarżący zmodyfikowali żądanie (odwołanie) pismem z dnia 12 grudnia 2019 r. Po pierwsze, pismo to wpłynęło do organu w dniu 17 grudnia 2019 r., podczas gdy zaskarżone postanowienie zapadło w dniu [...] r. Fakt ewentualnej modyfikacji stanowiska skarżących nie był zatem znany organowi odwoławczemu w dniu wydania aktu. Nie można zatem ferować zarzutu o braku nierozpatrzenia materiału dowodowego.
Po drugie, zaskarżone postanowienie zostało wysłane w dniu 17 grudnia 2019 r. i nadane w urzędzie pocztowym o godz. 14:55, podczas gdy pismo skarżących wpłynęło do kancelarii urzędu o godz. 12:00. Jednak należy mieć na uwadze specyfikę obiegu dokumentacji w urzędach. Pisma te "rozminęły się" w takiej sytuacji. Jednak zdaniem sądu administracyjnego, najistotniejszy jest fakt, że w piśmie tym skarżący wnieśli o potraktowanie ich odwołania jako wniosku o wznowienie postępowania w przypadku niepodzielenia przez organ zarzutów wskazanych w odwołaniu. Organ odwoławczy nie jest organem właściwym w postępowaniu wznowieniowym, które zostało zakończone ostateczną decyzją przed organem I instancji. Zatem organ ten nie mógł odstąpić od rozpoznania odwołania. Jedynie przez wydanie aktu kończącego postępowanie organ władny jest zająć stanowisko w sprawie. Nie było zatem żadnej możliwości prawnej, aby organ odwoławczy w inny sposób potraktował odwołanie – raz jako środek odwoławczy, drugi raz – jako wniosek o wznowienie postępowania. Powtórnie należy podkreślić, że skarżący nie wnieśli o potraktowanie odwołania jako wniosku o wznowienie postępowania, lecz o rozpoznanie ich odwołania, a dopiero w razie jego nieuwzględnienia – zakwalifikowanie pisma jako żądanie wznowienia postępowania. Skoro zaś kolejne pismo skarżących wpłynęło do organu odwoławczego już po wydaniu zaskarżonego postanowienia, ale przed jego wysyłką, zasadnie organ odwoławczy przekazał je organowi I instancji celem dalszego rozpoznania. Skarżący w istocie wnieśli bowiem odwołanie od decyzji ostatecznej, a w kolejnym piśmie zawarli wniosek o wznowienie postepowania. Co więcej dwutorowo sformułowane zarzuty skargi, a więc zarówno stanowisko o skutecznym wniesieniu przysługującego im odwołania jako stronom postępowania o pozwolenie na budowę, jak i nieuwzględnieniu przez organ odwoławczy kolejnego pisma, stanowiącego modyfikację żądania, dowodzą że skarżący wnieśli zarówno odwołanie, które wymagało wydania aktu przez organ II instancji, jak i wniosek o wznowienie postępowania już po podjęciu zaskarżonego postanowienia w ramach kontroli z art. 134 zd. 1 kpa.
Fakt, że stronie przysługuje prawo wniesienia odwołania zgodnie z art. 127 kpa, nie zmienia postaci rzeczy, że odwołanie nie przysługuje od decyzji ostatecznej, a taki przymiot decyzji skarżący w pierwszym rzędzie kwestionowali.
Z tych wszystkich względów, nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.
Rozpoznanie sprawy z trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 cyt. ustawy.
mr
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło