II SAB/Wa 818/19

WyrokWSA w Warszawie2020-04-29

Skład orzekający: Konrad Łukaszewicz, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Iwona Maciejuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Pracy dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w zakresie rozpatrzenia wniosku dotyczącego nieprawidłowości w Policji, mimo że stosunek prawny między skarżącym a Policją regulowany jest przepisami prawa służbowego, a nie prawa pracy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Główny Inspektor Pracy nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. Organ prawidłowo poinformował skarżącego, że zakres jego kompetencji nie obejmuje kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem przepisów regulujących prawa i obowiązki funkcjonariuszy służb mundurowych, w tym Policji, gdyż nie łączy ich stosunek pracy. W związku z tym organ nie był zobowiązany do wszczęcia postępowania administracyjnego ani do badania dowodów w zakresie postępowań dyscyplinarnych funkcjonariuszy Policji.
Stan faktyczny
Skarżący D.R. wniósł skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Głównego Inspektora Pracy w zakresie rozpatrzenia jego wniosku dotyczącego nieprawidłowości w Policji. Zarzucił organowi rażące przekroczenie terminów, brak reakcji na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa oraz niewyjaśnienie sprawy. Główny Inspektor Pracy wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że nie dopuścił się bezczynności, ponieważ sprawa została rozpatrzona zgodnie z jego kompetencjami, a Państwowa Inspekcja Pracy nie jest uprawniona do kontroli w zakresie praw i obowiązków funkcjonariuszy służb mundurowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi D. R. na bezczynność Głównego Inspektora Pracy w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] października 2019 r. oddala skargę. Pismem z dnia [...] października 2019 r. D. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Głównego Inspektora Pracy w zakresie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] października 2019 r. Zarzucił rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy i wniósł o zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi, zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny na postawie art. 149 § 2 P.p.s.a w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił informacje dotyczące dotychczasowej wymiany korespondencji z instytucjami Inspekcji Pracy w przedmiocie zgłaszanych przez niego nieprawidłowości dotyczących działania Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej Policji w [...]. Podał, że wskazywał w nich na przypadki naruszania przez jego przełożonych przepisów ustawy Kodeks pracy. W skardze wskazał, że został zwolniony ze służby, przedstawił okoliczności tego zwolnienia. Podniósł, że zwracał się do organu o nadanie statusu sygnalisty i zajęcie się jego sprawą. Podał, że wystosował do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Zarzucił, że organ pozostawił jego wezwanie bez odpowiedzi, wystosował jedynie pisma, których treść była jego zdaniem wymijająca, wskazał, że przypadek łamania przepisów o ochronie danych osobowych nie został zbadany. Skarżący wskazał, że skarga jest uzasadniona wobec wystąpienia rażącego naruszenia przepisów prawa, wyjątkowej opieszałości i bezczynności, które potęguje dodatkowo fakt prostoty i nieskomplikowania sprawy (postępowanie administracyjne nie zostało wszczęte do chwili obecnej), brak jest również reakcji na ponaglenie/wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Podniósł, że organy ujawniające dane wrażliwe jego oraz innych funkcjonariuszy nadal pozostają bezkarne. Skarżący podkreślił, że organ nie przeprowadził żadnych czynności wyjaśniających, nie rozpatrzył jego skargi oraz nie zbadał załączonych przez niego dowodów, w tym wszczynania wobec niego postępowań dyscyplinarnych i rozmów dyscyplinujących za zgłaszanie nieprawidłowości. Główny Inspektor Pracy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że nie dopuścił się bezczynności, ponieważ - wbrew twierdzeniom zawartym w skardze - sprawa została rozpatrzona zgodnie w kompetencjami określonymi w ustawie z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2019 r. poz. 1251), w terminach określonych w przepisach prawa. Organ wskazał, że art. 13 ww. ustawy określa krąg podmiotów podlegających kontroli i nadzorowi inspekcji. Podmiotami kontrolowanymi są, stosownie do powołanego przepisu, pracodawcy w pełnym zakresie kontroli i nadzoru realizowanych przez Inspekcję oraz przedsiębiorcy w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz kontroli legalności zatrudnienia, jeżeli na ich rzecz świadczona jest praca przez osoby fizyczne, w tym osoby prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą. W konsekwencji podmiotami świadczącymi pracę, których warunki świadczenia pracy mogą być kontrolowane, są przede wszystkim pracownicy, w tym w ramach odbywania kary pozbawienia wolności lub przebywające w zakładzie poprawczym oraz uczniowie i studenci. Organ wskazał, że Państwowa Inspekcja Pracy nie jest uprawniona do prowadzenia kontroli w zakresie przestrzegania przepisów prawa regulujących prawa i obowiązki funkcjonariuszy służb mundurowych, w tym policjantów i żołnierzy zawodowych, o czym skarżący był dwukrotnie informowany (pismo z dnia [...] października oraz z dnia [...] listopada 2019 r.). Organ wskazał, że nie działał w sposób przewlekły, niezwłocznie podjęto czynności zmierzające do rozpatrzenia wniosku, czego dowodem jest wymiana korespondencji ze skarżącym. Podał też, że odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa została udzielona pismem z dnia [...] listopada 2019 r. Organ podkreślił, że nie było podstaw prawnych do wszczęcia postępowania administracyjnego, którego domaga się skarżący, ani tym bardziej do rozpatrywania przez organy Państwowej Inspekcji Pracy kwestii podnoszonych przez wnioskodawcę nieprawidłowości w Komendzie Miejskiej Policji w [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga jest dopuszczalna, albowiem skarżący wyczerpał przed jej wniesieniem środek zaskarżenia. Skarga nie jest jednakże zasadna. Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. W doktrynie przyjmuje się, że o przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić, gdy organ administracji w jego toku podejmuje czynności zbędne lub też powstrzymuje się od podjęcia czynności niezbędnych do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, co prowadzi do nieracjonalnego przedłużenia terminu jej załatwienia (J.P.Tarno "Bezczynność organu a przewlekłe prowadzenie postępowania, Casus 2013 r., str. 11). W ocenie Sądu Główny Inspektor Pracy nie pozostawał w tej sprawie w bezczynności w rozpatrzeniu wniosku skarżącego z dnia [...] października 2019 r. W związku z tym, że w treści skargi skarżący wskazywał obok bezczynności także na przewlekłe prowadzenie postępowania, wskazania wymaga, że Sąd nie stwierdził także, aby organ przewlekłe prowadził postępowanie. Wniosek skarżącego nie pozostał bez odpowiedzi i odpowiedź ta, wbrew zarzutom skarżącego, nie była wymijająca. W odpowiedzi z dnia [...] października 2019 r. na wniosek z dnia [...] października 2019 r. organ poinformował wnioskodawcę, że realizacja jego wniosku, w którym podnosił kwestie nieprawidłowości w Policji, nie mieści się w kompetencjach Państwowej Inspekcji Pracy, albowiem wnioskodawcę łączył z organem Policji stosunek służbowy, a nie stosunek pracy. Organ poinformował wnioskodawcę w tej odpowiedzi, że Państwowa Inspekcja Pracy nie jest uprawniona do realizacji uprawnień kontrolno-nadzorczych w przypadku naruszania przepisów regulujących prawa i obowiązki funkcjonariuszy służb mundurowych, w tym Policji. Biorąc pod uwagę przepis art. 13 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, który określa podmioty podlegające kontroli PIP, nie sposób zarzucić Głównemu Inspektorowi Pracy, że był bezczynny, czy przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku skarżącego dotyczącego kwestionowania działań przełożonych funkcjonariusza, czy szerzej prawidłowości funkcjonowania organów Policji. Główny Inspektor Pracy nie jest uprawniony do nadzoru i kontroli działań przełożonych funkcjonariusza Policji, nie był też obowiązany na gruncie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy po podjęcia na skutek wniosku skarżącego aktu administracyjnego. Odnosząc się do treści skargi podkreślenia wymaga, że Główny Inspektor Pracy nie posiada uprawnień do badania dowodów w zakresie postępowań dyscyplinarnych funkcjonariuszy Policji. Organ w piśmie z dnia [...] października 2019 r. wyjaśnił wnioskodawcy swoje stanowisko w sposób wyczerpujący i jednoznaczny. Okoliczność, że skarżący prezentuje odmienne stanowisko nie stanowi o zasadności skargi. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło