II OSK 608/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-10
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Grzegorz Czerwiński, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie terminu do jego wniesienia, może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, co stanowiło podstawę do odmowy jego uwzględnienia. Brak przedstawienia dowodów na potwierdzenie okoliczności zaginięcia odwołania w urzędzie oraz brak uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu skutkowały oddaleniem skargi kasacyjnej.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza ustalającej opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, twierdząc, że pierwotne odwołanie zaginęło w urzędzie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] sp. k. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 524/20 w sprawie ze skargi [...] sp. k. z siedzibą w B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2020 r. IV SA/Wa 524/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...] oddalił skargę [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. z siedzibą w [...] (zwana dalej "Spółką") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] września 2019 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] wydał wobec Spółki dwie decyzje ustalające opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości: [...][...], która dotyczyła działki nr ewid. [...] położonej w [...], oraz [...], która dotyczyła nr ewid. działki [...] położonej w [...]. Obie decyzje zostały skutecznie doręczone stronie 23 września 2019 r.
Spółka pismem z dnia 16 października 2019 r. (złożonym 18 października 2019 r. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania do decyzji dotyczącej działki nr ewid. [...], załączając przedmiotowe odwołanie. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że odwołanie zostało pierwotnie wysłane 7 października 2019 r., wraz z odwołaniem od decyzji dotyczącej działki nr ewid. [...], jednakże zaginęło ono w urzędzie miasta. W związku z tym wniosek ma charakter formalny, tym niemniej wobec zaginięcia odwołania – konieczny.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...], orzekającej o ustaleniu z urzędu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] o powierzchni 15121 m² położonej w [...]. Przyczyną odmowy przywrócenia terminu było wniesienie podania o przywrócenie terminu już po upływie terminu z art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018, poz. 2096), zwanej dalej "k.p.a.". Termin ten wynosi 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wniosek został złożony 18 października 2019r., natomiast za termin ustania przyczyny uchybienia terminu należałoby przyjąć rozmowę telefoniczną z pracownicą urzędu, która odbyła się 10 października 2019 r. W związku z powyższym Kolegium uznało, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze na powyższe postanowienie Kolegium Spółka zarzuciła naruszenie art. 7, 8, 15, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 58 § 1 i 2 k.p.a., domagając się jego uchylenia. Zdaniem Spółki termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien być liczony od 11 października 2019 r., kiedy to pozostali wspólnicy Spółki zostali poinformowani o sytuacji i podjęli decyzję o złożeniu tego wniosku.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Jej oddalenie nastąpiło na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019, poz. 2325 t.j.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd przytoczył przepisy art. 58 § 1 i 2 k.p.a., a następnie wyjaśnił, że stanowisko Spółki nie jest trafne. Zdaniem Sądu poinformowanie prezesa spółki będącej komplementariuszem skarżącej (K. F.) w dniu 10 października 2019 r. o zaistniałych okolicznościach, skutkowało otwarciem terminu do podjęcia działań mających na celu zmianę zaistniałej sytuacji procesowej skarżącej. Stanowisko, zgodnie z którym jeżeli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym, jest ugruntowane i uznane za prawidłowe w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca Spółka, zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono:
I. rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1/ art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego w sprawie, co w efekcie doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd, że skarżąca nie wniosła odwołania od decyzji organu pierwszej instancji w terminie, w sytuacji gdy przeprowadzone przez Sąd postępowanie zostało przeprowadzone nienależycie. Sąd nie wyjaśnił bowiem dlaczego organ nie zażądał od skarżącej przedłożenia posiadanych przez nią dowodów oraz dokumentów na okoliczność zaginięcia odwołania w Urzędzie Gminy [...], których ustalenie skutkowałoby zmianą zaskarżonego orzeczenia i zgodnie z wnioskiem skarżącej, przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z uwagi na odpadnięcie przesłanki formalnej, a co za tym idzie merytorycznego procedowania przedmiotowej sprawy;
2/ art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. i art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz nieuchylenie przez Sąd wadliwego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy z materiału wynika, że skarżąca złożyła odwołanie w terminie, które następnie zostało przez pracowników Urzędu Gminy [...] zagubione, o czym pracownicy skarżącą powiadomili, następnie skarżąca zgodnie ze wskazówkami przekazanymi jej przez urzędników, w terminie siedmiu dni od powzięcia informacji o zaginięciu odwołania (11 października 2019 r.), osobiście złożyła w Urzędzie Gminy [...] wniosek o przywrócenie terminu wraz z załączonym do niej odwołaniem (18 października 2019 r.), co winno zostać przez organ uwzględnione i zakwalifikowane jako typowe niedbalstwo urzędnicze i uzasadniona przesłanka do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co jest w sprawie uzasadnione nie tylko dobrem skarżącej, ale i interesem Rzeczpospolitej Polskiej jako państwa prawa;
3/ art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 8, 9, 15, 58 § 1 i 2 oraz art. 77 k.p.a. poprzez brak dostrzeżenia przez Sąd w uzasadnieniu, iż organ nie wyjaśniając istotnych okoliczności faktycznych sprawy, prowadził ww. postępowanie w sposób niejasny i nieprawidłowy, w sytuacji gdy organ administracji zobowiązany był postępować w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa prawa – art. 8 k.p.a. Obowiązek ten jest realizowany dzięki nakazowi zebrania wyczerpującego materiału dowodowego w sprawie, a następnie rozpatrzenia go przez organ administracji w całości i wydania w oparciu o ten materiał właściwie uzasadnionego orzeczenia, czego Sąd w zaskarżonym wyroku nie uczynił;
4/ art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w sprawie, przejawiającą się zupełnym pominięciem i niedopuszczeniem przez organ odwoławczy kluczowych dowodów wskutek czego Sąd zamiast zmienić lub uchylić bezpodstawne postanowienie Kolegium, bezzasadnie oddalił skargę, uniemożliwiając Spółce prawo do uczciwego, dwuinstancyjnego postępowania.
Mając na uwadze powyższe, Spółka wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (art. 185 § 1 p.p.s.a.) oraz zasądzenie na podstawie art. 200 p.p.s.a. od Burmistrza Miasta i Gminy [...] na jej rzecz kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych.
Pismem z dnia 10 października 2020 r. Spółka zrzekła się rozprawy, wnosząc o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] VIII Wydział Gospodarczy sygn. akt [...] ogłoszono upadłość dłużnika [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. w [...].
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym po stwierdzeniu spełnienia ustawowych warunków przewidzianych w art. 182 § 2 p.p.s.a. Spółka, która wniosła skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a uczestnicy postępowania kasacyjnego, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądali jej przeprowadzenia.
Na wstępie zauważyć należy, iż przepis art. 183 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. Ponadto, zgodnie z art. 189 p.p.s.a., jeżeli skarga ulegała odrzuceniu albo istniały podstawy do umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie. W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej. Tak zaś rozpatrywana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem badania Sądu pierwszej instancji w ramach sądowej kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia było ostateczne postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] września 2019 r. [...], ustalającej opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, która dotyczyła działki nr ewid. [...] położonej w [...]. Rozstrzygnięcie to było skutkiem rozpoznania wniosku Spółki złożonego w kancelarii Urzędu Miasta i Gminy [...] w dniu 18 października 2019 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji.
To w piśmie stanowiącym wniosek o przywrócenie przedmiotowego terminu zawarta jest formułowana przez Skarżącą teza, iż skoro zaginęło odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej nr [...] w [...], to Spółka składa ponownie odpis tego odwołania i z ostrożności składa wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia motywując to względami natury formalnej.
Skarga kasacyjna podtrzymuje stanowisko o zaginięciu odwołania od ww. decyzji podnosząc, że listem poleconym z 7 października 2019 r. Skarżąca wysłała dwa odwołania do Urzędu Miasta i Gminy [...], lecz w dniu 10 października 2019 r. od pracownika urzędu dowiedziała się, że jedno odwołanie dotyczące działki nr [...] w [...] zaginęło. Tym samym Skarżąca formułuje podstawowy zarzut skargi kasacyjnej nienależytego przeprowadzenia postępowania, w tym przez Sąd, który nie wyjaśnił dlaczego organ nie zażądał od Skarżącej przedłożenia posiadanych przez nią dowodów oraz dokumentów na okoliczność zaginięcia odwołania w Urzędzie Gminy. Jednakże, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, podnoszony w niej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego, pozostaje nieusprawiedliwiony.
Przede wszystkim nie jest sporne, iż Sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie akt sprawy zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Natomiast akta te wskazują, iż w dniu [...] września 2019 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] wydał wobec Spółki dwie decyzje ustalające opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości: [...], która dotyczyła działki nr ewid. [...] położonej w [...], oraz [...], która dotyczyła działki nr ewid. [...] położonej również w [...]. Obie decyzje zostały skutecznie doręczone stronie 23 września 2019 r., co nie jest kwestionowane. Termin odwołania od obu tych decyzji mijał w dniu 7 października 2019 r. W tym właśnie dniu w Urzędzie Pocztowym [...] wysłano przesyłkę zawierającą odwołanie od decyzji dotyczącej działki nr [...]. Przesyłka ta na kopercie nie zawierała adnotacji świadczącej o wniesieniu odwołania w odniesieniu do działki nr [...]. Z uwagi na powyższe, co potwierdza notatka służbowa z dnia 22 października 2019 r. znajdująca się w aktach sprawy, a sporządzona przez specjalistę w Wydziale Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta i Gminy w [...] (D. C.), po otrzymaniu w dniu 10 października 2019 r. odwołania od decyzji dotyczącej działki nr [...] ww. skontaktowała się telefonicznie z K. F. prezesem zarządu [...] sp. z o.o. która jest jednym ze wspólników spółki komandytowej, uprawnionym do jej samodzielnego reprezentowania (komplementariuszem), w celu ustalenia czy zostało wniesione odwołanie również w odniesieniu do działki nr [...], a wówczas ten "zawahał się i po chwili powiedział, że do koperty włożył również odwołanie od decyzji dotyczącej działki nr [...]". Wówczas to stwierdził, że skoro jest jedno odwołanie, to drugie zaginęło. Dowodem wysłania obu odwołań miało być potwierdzenie nadania, lecz dowód ten nie został przedstawiony organowi administracji. Jednocześnie w notatce tej znajduje się jednoznaczne stwierdzenie ww. pracownika organu, iż "nie jest prawdą, że odwołanie zaginęło z winy Urzędu, ponieważ w Kancelarii Urzędu zostało przyjęte i zarejestrowane tylko jedno odwołanie Spółki [...] złożone w dniu 7.10.2019 r. drogą pocztową".
Również i w piśmie przewodnim z dnia 24 października 2019 r. przekazującym odwołanie od decyzji dotyczącej działki nr [...] do rozpoznania SKO – podpisanym z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy [...] – zawarto informację cytat: "nie jest prawdą, że odwołanie od przedmiotowej decyzji zaginęło w Urzędzie Miasta i Gminy w [...]. Koperta, w której je nadano w dniu 7.10.2019 r. zawierała jedno odwołanie od decyzji [...][...], dot. działki nr [...] obr. [...] w [...], wobec czego nie można mówić o jakimkolwiek zaginięciu odwołania" – koniec cytatu.
W tych okolicznościach sprawy nie można było skutecznie uznać, że odwołanie od decyzji dotyczącej działki nr [...] skutecznie wpłynęło do organu pierwszej instancji, stąd też rozpoznaniu podlegał przedmiotowy wniosek Skarżącej dotyczący przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (odwołania wniesionego w dniu 18 października 2019 r.). Nie można zarzucić organowi odwoławczemu, iż rozpoznając przedmiotowy wniosek naruszył przepisy procedury administracyjnej przywoływane w skardze kasacyjne, że nie wyjaśnił istotnych okoliczności faktycznych sprawy prowadząc postępowanie w sposób niejasny oraz nieprawidłowy.
Trzeba w tym miejscu podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji zawarte w zaskarżonym wyroku, iż w sprawie dotyczącej przywrócenia uchybionemu terminowi, co do zasady ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie, a organ zobowiązany jest przedstawione przez nią okoliczności ocenić. Skoro Skarżąca wskazywała na okoliczność wysłania dwóch odwołań w jednej kopercie, o czym miało świadczyć potwierdzenie nadania przesyłki, to należało ten dowód udostępnić organowi i przedstawić go już na etapie postępowania administracyjnego. Czego jednak nie zrobiono. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że twierdzenia o braku winy strona nie poparła, poza lakonicznymi twierdzeniami o braku winy, ani jednym dowodem nawet tym na który się powoływała. Dołączenie zaś tego dowodu (potwierdzenia nadania, k - 41 akt sądowych) do skargi, nie pozwoliło na przyjęcie tezy prezentowanej przez Skarżącą, że odwołanie dotyczące decyzji ustalającej jednorazowa opłatę w odniesieniu do działki nr [...] zostało nadane łącznie z odwołaniem dotyczącym działki nr [...] w przesyłce pocztowej z dnia 7 października 2019 r. Słusznie bowiem Sąd pierwszej instancji podkreślił w motywach zaskarżonego wyroku, iż przedstawione potwierdzenie nadania wskazuje jedynie na fakt przesłania przez Skarżąca do Burmistrza przesyłki pocztowej, nie precyzuje jednak jej zawartości. Ten dowód zatem, w ocenie NSA, nie potwierdza, że przesyłka z dnia 7 października 2019 r. zawierała dwa odwołania, ani tym bardziej nie wskazuje na to, iż jedno z dwóch odwołań zaginęło w siedzibie organu pierwszej instancji jak podnosi to Skarżąca. Zatem nawet ten jedyny dowód, który proponowała skarżąca, nie potwierdza prezentowanej w kasacji wersji o nadaniu w terminie odwołania w odniesieniu do decyzji dotyczącej nieruchomości nr [...]. Konkluzja ta zatem nie pozwala przyjąć tezy zawartej w skardze kasacyjnej, że nie wyjaśniono w sprawie okoliczności związanych z zaginięciem odwołania, a przede wszystkim tego, że ewentualne ustalenie, że odwołanie takie zostało wniesione w terminie, skutkowałoby przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim w sytuacji, gdyby ustalono, że odwołanie wpłynęło w terminie, to przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu podlegałby umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 p.p.s.a. Wyjaśnić trzeba, że zmiana treści art. 126 k.p.a. wprowadzona ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18) dopuściła możliwość stosowania art. 105 k.p.a. także do postanowień. W związku z tym postępowanie wpadkowe dotyczące przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, który w istocie uchybiony nie był, należałoby umorzyć, jednak taka konieczność nie zaistniała w tym postępowaniu, skoro w realiach tej sprawy odwołania nie wniesiono w terminie.
Niemniej jednak w okolicznościach tej sprawy rozpoznając złożony przez Skarżącą przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu słusznie uznano w realiach tej sprawy, mając na uwadze przeprowadzoną w dniu 10 października 2019 r. telefoniczną rozmowę pracownicy Urzędu Miasta [...] z K. F. - uprawnionym do samodzielnego reprezentowania Skarżącej, że okoliczność ta skutkowała otwarciem terminu do podjęcia działań mających na celu zmianę zaistniałej sytuacji procesowej Skarżącej. Od tego bowiem dnia strona dowiedziała się o uchybieniu terminowi i aby zwalczyć ten stan należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jako że uchybienie terminu do wniesienia odwołania może być następstwem okoliczności, za które strona nie ponosi winy, ustawodawca wprowadził możliwość wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie.
Norma art. 58 § 1 i 2 k.p.a. stanowi, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu jednocześnie dopełniając czynności, dla której określony był termin.
Z przepisu tego wynika, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony, przy czym przyjmuje się, że prośba ta nie może być prośbą dorozumianą. Jednym z wymienionych wyżej warunków takiego przywrócenia jest w szczególności dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia przedmiotowej prośby. Termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się więc od daty uzyskania wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. W tej sprawie miało to miejsce w dniu 10 października 2019 r. Zatem złożenie prośby Skarżącej o przywrócenie uchybionego terminu w dniu 18 października 2019 r. niewątpliwie uchybiło wskazywanemu terminowi 7 dni. Słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji, iż nie ma żadnych podstaw do uznania, że dopiero poinformowanie wszystkich wspólników miałoby umożliwić takie działanie. Przedstawiona argumentacja Sądu pierwszej instancji skupiająca się przede wszystkim na tym, iż K. F. mógł działać samodzielnie w imieniu Skarżącej w pełni potwierdza stanowisko o braku przeszkód do złożenia w terminie takiego wniosku. Dlatego też skutecznie w realiach tej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] zastosowało przepis art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. odmawiając przywrócenia terminu z uwagi na uchybienie siedmiodniowemu terminowi do złożenia prośby o przywrócenie terminu.
W ocenie NSA nie można Sądowi pierwszej instancji skutecznie zarzucić naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Powyższy przepis określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie organów samorządowych w zakresie zastosowania art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m.in. wyroki NSA: z 25 marca 2011 r. I FSK 1862/09; z 11 kwietnia 2007 r. II OSK 610/06; z 15 października 2015 r. I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r. I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r. I GSK 264/09). W opisanych wyżej warunkach podnoszenie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. należało uznać za nieusprawiedliwione.
Tym samym wobec przedstawionej powyżej argumentacji całkowicie nieusprawiedliwione są kolejne zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. i art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz nieuchylenie przez Sąd wadliwego postanowienia SKO o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W realiach tej sprawy zaskarżone postanowienie w pełni odpowiadało prawu, stąd też Sąd pierwszej instancji w ramach sądowej kontroli jego legalności prawidłowo uznał, że należy pozostawić je w obrocie prawnym i w konsekwencji trafnie zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi o jakiej mowa w art. 151 p.p.s.a. Nie było uzasadnionych przesłanek do zastosowania wskazanego w kasacji przepisu art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a., gdyż w sprawie tej nie zaistniały wady kwalifikowane skarżonego postanowienia, w szczególności nie zostało ono wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie można uznać za usprawiedliwiony także zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 8, 9, 15, 58 § 1 i 2 oraz art. 77 k.p.a.
Przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, iż kwestionowane skargą postanowienie odpowiada prawu. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji przedstawił motywy, którymi kierował się stosując przepis art. 151 p.p.s.a. przy oddaleniu skargi. Nietrafnie skarżąca Spółka podnosi zarzut naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem regulacja ta wskazuje na wymagane prawem elementy formalne uzasadnienia wyroku. Inaczej rzecz ujmując, ten przepis określa części z jakich ma być zbudowane to uzasadnienie. Treść tej regulacji nie może być wiązana z poprawnością i kompletnością ocen jakie zawiera w uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji, ale musi być odnoszona do kompletności uzasadnienia. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył treści art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż to uzasadnienie składa się ze wszystkich prawem wymaganych elementów. To, że Skarżąca nie podziela stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie spornych kwestii jurydycznych nie może być kwestionowane poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W orzecznictwie NSA prezentowany jest pogląd, iż poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, ani stanowiska tego sądu co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego. Zarzut ten służyć ma wykazaniu wadliwości uzasadnienia wyroku, nie zaś niezasadności argumentacji przedstawionej w tym uzasadnieniu – patrz: wyrok z dnia 13 września 2017 r. I FSK 2029/15. W ocenie NSA Skarżąca nie wykazała takich braków uzasadnienia, które uzasadniałyby wskazywane naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Z tego względu ten zarzut należało uznać za chybiony.
Podobnie jest nieusprawiedliwiony zarzut art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w sprawie, przejawiającą się zupełnym pominięciem i niedopuszczeniem przez organ odwoławczy kluczowych dowodów wskutek czego Sąd zamiast zmienić lub uchylić bezpodstawne postanowienie Kolegium, bezzasadnie oddalił skargę. Zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji konstrukcji oddalenia wniesionej skargi w trybie art. 151 p.p.s.a., co wyżej wykazano było w pełni prawidłowe, skoro zaskarżone postanowienie odpowiadało prawu. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że brak aktywności Skarżącej teoretycznie zainteresowanej pozytywnym rozstrzygnięciem tej sprawy, spowodowało, że organy nie miały sposobu ani nawet potrzeby dalszego badania stanu faktycznego sprawy. Skarżąca nie powołała żadnych innych okoliczności, które organ powinien wziąć pod uwagę, albowiem dowód nadania listu z 7 października 2019 r., przedstawiony dopiero do skargi w tej kwestii niczego nie wyjaśniał. Nie powołano też, w tym również i w skardze kasacyjnej, jakich środków dowodowych nie wzięto pod uwagę przy rozpoznawaniu tej sprawy. Wbrew zarzutom kasacji w tej sprawie nie ujawniono takich przesłanek, które uzasadniałyby przyjęcie takich naruszeń prawa materialnego czy też procesowego, które pozwoliłyby na uchylenie zaskarżonego wyroku.
Podsumowując, w ocenie Sądu odwoławczego żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Dlatego też, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło