VI SA/Wa 760/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-02
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Dorota Pawłowska, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy o nazwie "umowa o dzieło", których przedmiotem jest wykonywanie powtarzalnych czynności, takich jak składanie elementów, mogą być uznane za umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji, czy osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy, których przedmiotem jest wykonywanie powtarzalnych czynności, takich jak składanie elementów według wzorca, nie mogą być kwalifikowane jako umowy o dzieło. Kluczowe dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest to, czy umowa zmierza do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego, weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu. W przypadku umów, gdzie nacisk położony jest na staranne wykonanie powtarzalnych czynności, stanowiących fragment procesu produkcyjnego, a nie na konkretny, niepowtarzalny rezultat, należy je traktować jako umowy o świadczenie usług. Osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która stwierdzała, że osoba fizyczna podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług (kwalifikowanych przez organ jako umowy zlecenia) ze spółką w określonych okresach. Spółka kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że zawarte umowy były umowami o dzieło. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię oświadczeń woli, niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego oraz nienależyte uzasadnienie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędzia WSA Jakub Linkowski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 listopada 2020 r. sprawy ze skargi "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096. z późn. zm., dalej: "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania [..] Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: "płatnik" "strona" "skarżąca" lub "spółka"), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor [...]OW NFZ") z dnia .[...] czerwca 2017 r. nr [...] ustalającą, że M. M. (dalej: "zainteresowana", "uczestnik") podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1145, z późn. zm., dalej: "k.c.") zawarte z płatnikiem składek w okresach: od 2 kwietnia 2012 r. do 30 czerwca 2012 r. oraz od 1 stycznia 2013 r., do dnia 30 marca 2013 r.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
Pismem z 20 grudnia 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej jako "ZUS") zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego z tytułu wykonywania pracy w ww. okresach. ZUS wskazał, że przedmiotem umowy:
a) z dnia [...] kwietnia 2012r. było w okresie od dnia 2 kwietnia 2012 r. do dnia 30 czerwca 2012 r. wykonywanie następujących prac:
składanie wood mini karteczka i instrukcja w ilości 8627 szt.;
składanie wood mini blisterek w ilości 2213 szt.,
b) przedmiotem umowy z dnia [...] stycznia 2013r. było w okresie od dnia 1 stycznia 2013r. do dnia 30 marca 2013r. wykonywanie następujących prac:
składanie wood mini karteczka i instrukcja w ilości 8627 szt.,
składanie wood mini tekturka w ilości 2213 szt.,
Prezes Zarządu skarżącej spółki zeznał przy tym, że:
- głównym przedmiotem działalności płatnika jest projektowanie, tworzenie oraz sprzedaż odświeżaczy powietrza w kabinach samochodów osobowych oraz pojazdów użytkowych. Spółka w szczególności opracowuje niestandardowe produkty odświeżające, znacząco odróżniające się od produktów konkurencyjnych;
- praca dotycząca czyszczenia i mycia wood mini polegała na zmyciu naklejki z buteleczki wood mini. Wzorcem była buteleczka wyglądająca jak nowa;
- praca dotycząca składania wood mini karteczka i instrukcja polegała na złożeniu w jedną całość uchwytu bukowego ze sznurowadłem, karteczką, instrukcją i kulką. Wzorcem był prawidłowo złożony detal;
- praca dotycząca składania nakrętki bio fresh polegała na złożeniu uchwytu bukowego ze sznurowadłem i kulką. Wzorcem był prawidłowo złożony detal;
- praca dotycząca przypinania celuzozy polegała na przypięciu celulozy za pomocą zszywki i zszywacza do blisterka w odpowiedniej pozycji. Wzorcem była prawidłowo przypięta celuloza;
- praca dotycząca składania nakrętki wood polegała na złożeniu uchwytu bukowego ze sznurowadłem i kulką w jedną całość. Wzorcem był prawidłowo złożony detal: praca dotycząca oklejania insertów polegała na naklejeniu w odpowiedniej pozycji na insert naklejki z innym tłumaczeniem niż to, które jest na blisterku. Wzorcem był prawidłowo oklejony insert;
- praca dotycząca kompletowania tulejki + filtr polegała na złożeniu detalu składającego się z dwóch części: filtra i tulejki. Filtr musiał być włożony do tulejki w odpowiedniej pozycji. Wzorcem był złożony detal;
- praca dotycząca składania kompletu supreme polegała na złożeniu pięciu elementów korpusu supremę w jedną całość. Wzorcem był prawidłowo złożony komplet; praca dotycząca składania wood mini karteczka polegała na złożeniu w jedną całość uchwytu bukowego ze sznurowadłem, karteczką i kulką. Wzorcem był prawidłowo złożony detal;
- praca dotycząca składania CD polegała na składaniu korpusu CD z czterech elementów w jedną całość. Wzorcem był prawidłowo złożony detal;
- praca dotycząca przycinania pompek polegała na skróceniu pompek do odpowiedniej długości. Wzorcem była pompka o odpowiedniej długości;
- Płatnika nie interesował sposób, w jaki wykonawcy wykonają dzieło. Decydowało o tym zróżnicowanie zleconych dzieł, różne predyspozycje i wyobraźnia wykonawców. Dzieło można było wykonać w różny sposób;
- materiał do zrealizowania prac nazwanych "dziełem" wykonawcy pobierali z magazynu. Ilość pobieranego materiału kwitowana była na dowodach wydania z magazynu: wykonywanie dzieł nie było nadzorowane;
- działania płatnika ograniczały się jedynie do interwencji u danego wykonawcy w przypadku niedotrzymania terminu wykonania dzieła;
- odbioru ilościowego i jakościowego dokonywał magazynier i pracownik z kontroli jakości. Magazynier wystawiał dowód przyjęcia;
- odpowiedzialność wykonawcy wynikała z postanowień umowy oraz przepisów zawartych w Kodeksie Cywilnym;
- w przypadku wadliwie wykonanej umowy wykonawca zobowiązany był do usunięcia wad. Płatnik dokonywał płatności tylko za dzieło wykonane zgodnie z wzorcem;
- prace wykonywane w ramach umowy o dzieło nie były produktami finalnymi, a były częścią składową do dalszego wykorzystania w działalności firmy.
Pismami z 23 stycznia 2017 r. Dyrektor [...]OW NFZ, mając na względzie obowiązek wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego, wezwał płatnika i uczestnika do wskazania m. in. Czy wyjaśnienia złożone przez Pana T. R. miały zastosowanie do wykonywanej przez Stronę pracy, czy Zainteresowana wykonała zawarte z płatnikiem umowy (jeśli tak, to w jakim okresie). Ponadto w ww. piśmie skierowano do odwołującego zapytania, czy podtrzymuje wyjaśnienia złożone przez pana T. R. pod groźbą odpowiedzialności karnej oraz czy podtrzymuje stanowisko o stosowaniu przepisów kodeksu cywilnego o umowie o dzieło do każdej zakwestionowanej przez ZUS umowy.
Strona nie skorzystała z prawa do złożenia wyjaśnień.
W odpowiedzi na wezwanie [...]OW NFZ pismem z dnia 3 lutego 2017 r. Płatnik poinformował m.in. że: podtrzymuje zeznania złożone przez Prezesa Płatnika w trakcie przesłuchania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych;
- Spółka podtrzymuje stanowisko z którego wynika, że do zawartych umów stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie o dzieło;
- Zainteresowana wykonywała umowy w okresie wskazanym w sentencji niniejszej decyzji.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] Dyrektor [...]OW NFZ stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca ww. okresach umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. zawarte z płatnikiem składek.
Od ww. decyzji odwołanie wniósł jedynie płatnik składek. W odwołaniu podniósł m.in., że uczestnik otrzymywał wynagrodzenie uzależnione od ilości wykonanych sztuk. Ponadto wykonywane przez uczestnika dzieła były weryfikowane pod względem ich prawidłowości, gdyż odpowiedzialność wykonawcy dzieła za wady dzieła należy do istotnych warunków umowy o dzieło. Dlatego też w zaskarżonej decyzji błędne i nietrafne jest stwierdzenie, iż praca uczestnika charakteryzowała się systematycznością i ciągłością. Spółka podkreśliła, że, jako zamawiająca, kładła główny nacisk na jakościowe, a nie ilościowe wykonanie dzieła, tak aby spełnić oczekiwania klienta docelowego.
Prezes NFZ, utrzymując decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r., w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wskazał, powołując się na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Organ, powołując się art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, wyjaśnił, że obowiązek, ubezpieczenia zdrowotnego ww. osób powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych, tj. w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U z 2019 r. poz. 300, z późn. zm., dalej: "ustawa o sus"). W związku z tym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Organ podniósł, że w myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Organ wskazał również, że w myśl art. 13 pkt 2 ustawy o sus, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy a w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o sus, obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W ocenie Prezesa NFZ, zarówno z treści umów łączących płatnika z uczestnikiem, jak i zebranego materiału dowodowego, nie wynika, aby zainteresowana miała w efekcie stworzyć trwałe i posiadające cechy oryginalności dzieło oraz aby efekt, związany z jego działaniami miał być niepowtarzalny. Wykonywane czynności nie mogą być potraktowane jako przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Rezultat twórczego działania winien być: stworzony samodzielnie, niepowtarzalny, swoisty, posiadać cechę oryginalności, nowości - odróżniać się od innych rezultatów takiego samego działania. Organ podkreślił, że czynności, które objęte były umowami wiązały się z podejmowaniem przez zainteresowanego szeregu jednorodzajowych, powtarzających się działań, wymagających starannego działania z wykorzystaniem własnych umiejętności, wiedzy i doświadczenia. Organ wskazał, powołując się na orzecznictwo sądów powszechnych, że okoliczność wykonywania umowy o współpracy mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwala jednocześnie uznać, że są wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, powołując się na orzecznictwo sądów powszechnych, że i w przypadku umów z art. 750 k.c., są one zawierane w pewnym celu. dla osiągnięcia pewnego stanu rzeczy, z tym, że nacisk jest kładziony na czynności do niego zmierzające, a nie sam rezultat. Umowa o dzieło jest umową rezultatu i jej "zwieńczeniem" musi być określony rezultat, choć oczywiście może on przybrać postać materialną, jak i niematerialną. W przypadku umowy o wykonanie usługi, podstawowe znaczenie ma staranne działanie mające doprowadzić do określonego celu, choć konieczność jego osiągnięcia nie jest akcentowana jako element konstrukcyjny. Organ stwierdził, że z przedstawionych okoliczności wynika, że od zainteresowanego wymagano starannego wykonania powtarzalnych czynności, co oznacza, że w spornej umowie jej efekt nie mógł być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który zamawiający chce osiągnąć. Organ podkreślił, że to płatnik składek ponosi odpowiedzialność za ewentualne błędy (wady) a nie zainteresowana. Wobec czego brak jest odpowiedzialności essentialia negotii umowy o dzieło. Zdaniem Prezesa NFZ wykonywane przez zainteresowanego czynności stanowiły fragment procesu produkcyjnego, powtarzalnego. Ponadto nie można wskazać indywidualnego charakteru takiego rzekomego dzieła. W świetle tych argumentów organ stwierdził, że przedmiotowa umowa jest typową umową o świadczenie usług. Organ wskazał, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów powszechnych, że dzieło zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu. Z taką definicją, co do zasady nie koresponduje więc wykonywanie powtarzalnych czynności, w systemie pracy ciągłej. Szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Zdaniem Prezesa NFZ rzeczywistą wolą stron było zawarcie umowy o świadczenie usług, ponieważ zamawiający wiązał oczekiwany rezultat z wykonaniem czynności faktycznych w czasie oznaczonym w celu uzyskania określonego efektu. Organ przyznał, że spodziewany efekt określono z góry, ale nie nosi on znamion dzieła w ujęciu k.c. W ocenie organu, w niniejszej sprawie nie było konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania zarówno zainteresowanego jak i płatnika składek. Dowód z przesłuchania stron może być przeprowadzony posiłkowo jedynie wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast dowód z przesłuchania strony, którym mowa w art. 86 Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter posiłkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy po zgromadzeniu dokumentacji przez organ pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla sprawy. Tego rodzaju dowód - w sytuacji, gdy możliwe jest złożenie stosownych dokumentów, nie może mieć przesądzającego znaczenia dla sprawy. Oświadczenie strony nie może zastępować dowodów z dokumentów, ponieważ ten środek dowodowy nie jest w pełni obiektywny (oświadczenie składa strona zainteresowana uzyskaniem korzystnego rozstrzygnięcia). Zdaniem Prezesa NFZ, skoro nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, to oznacza to, że w niniejszej sprawie organ posiadał wystarczające środki dowodowe dla uznania, że przedmiotową umowę należy uznać za umowę zlecenia.
W ocenie Prezesa NFZ zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem protokołu kontroli ZUS, zastrzeżeń do protokołu kontroli wniesionych przez płatnika składek, informacji ZUS o rozpatrzeniu zastrzeżeń do protokołu kontroli, zawartej przez strony umowy oraz analizy czynności wykonywanych przez zainteresowanego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Prezesa NFZ, brak jest podstaw prawnych do uchylenia decyzji dyrektora [...]OW NFZ z dnia [...] czerwca 2017 r.
Na powyższą decyzję Prezesa NFZ, spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
1) przepisu prawa materialnego, tj.: art. 750 k.c. poprzez zastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy i uznanie, że spółkę oraz uczestnika łączyła umowa o świadczenie usług mimo, że zgodnie z treścią zawartej umowy znajdującej się w aktach spraw) oraz zgromadzonym materiałem dowodowym, podmioty te zawarły umowę o dzieło na podstawie art. 627 k.c.;
2) przepisu prawa materialnego, tj.: art. 65 ust. 1 i ust. 2 k.c. poprzez błędna wykładnię oświadczenia woli spółki oraz uczestnika zawartego w umowie, polegającą na pominięciu zgodnego zamiaru stron i jej celu;
3) art. 65, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. art. 69 ust 1, art. 107 ust. 5 pkt 16 w zw. z art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich zastosowanie na skutek bezpodstawnego uznania przez organy, że uczestnik zawarł z płatnikiem umowy o świadczenie usług w rozumieniu art 750 k.c., a nie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a w konsekwencji uznanie, iż uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy o świadczenie usług, podczas gdy w rzeczywistości podmioty te zawarły umowę o dzieło oraz ich zastosowanie polegające na wydaniu zaskarżonej decyzji, podczas gdy brak jest przesłanek do jej wydania;
4) art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie obowiązku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, zaniechanie obowiązku dokładnego ustalenia stanu faktycznego, zebrania i rozpatrzenia własnego materiału dowodowego mającego na celu dokonanie wnikliwej analizy umów oraz rodzaju wszelkich czynności podejmowanych przez Uczestnika, w celu wykonania umowy o dzieło;
5) art. 80 k.p.a. polegające na podjęciu rozstrzygnięcia w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny w sprawie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w niepełnym zakresie, z pominięciem równie istotnych okoliczności, których uwzględnienie musiałoby prowadzić do odmiennego, niż przyjęte przez Dyrektora [...]OW NFZ ustalenia, zaakceptowane przez Prezesa NFZ oraz uznanie, że sporządzony przez ZUS protokół pokontrolny jest wystarczający do podjęcia decyzji, iż zawiązane przez skarżącego z uczestnikiem umowy o dzieło stanowią w rzeczywistości umowy zlecenia oraz ustalenie, iż taki materiał dowodowy jest wystarczający do wy dania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym;
6) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej wywodów, które nie uzasadniają racji i zasadności utrzymanej w mocy przez Prezesa NFZ Decyzji Dyrektora [..]OW NFZ, gdyż znaczna część decyzji stanowi argumentację dotyczącą cech charakterystycznych dla umowy zlecenia oraz umowy o dzieło, natomiast brak w niej uzasadnienia podstaw faktycznych prowadzących do podjęcia takich, a nie innych ustaleń, które opierałyby się na analizie nie tylko treści umów, ale przede wszystkim charakterze wykonywanych przez uczestnika czynności, prowadzących do wykonania dzieła/spełnia umówionego rezultatu.
Ponadto skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana: "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2017 roku, nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i Dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że poczynione przez organy ustalenia faktyczne znajdują uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Materiał dowodowy został w toku postępowania przed organami zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący. Należy w tym miejscu podkreślić, że Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Tym samym ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), co pozwala na ocenę prawidłowości zastosowania przez organy w przedmiotowej sprawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie ww. przepisem, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny dwóch umów zawartych przez uczestnika ze spółką dnia[..] kwietnia 2012 r. oraz [...] stycznia 2013 r., które to umowy, w ocenie skarżącej, stanowią umowy o dzieło, a w ocenie organu - umowy o świadczenie usług. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca spółka, jako płatnik składek, była zobowiązana do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego (uczestnika) oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
W tym miejscu należy odnieść się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 65 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2019 roku, poz. 1145 ze zm., dalej też jako "k.c.") poprzez błędną wykładnię oświadczenia woli spółki oraz uczestnika zawartego w umowie, polegającą na pominięciu zgodnego zamiaru stron i jej celu. Otóż, rozstrzygając sprawę dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, organy Narodowego Funduszu Zdrowia wręcz są zobowiązane do ustalenia charakteru prawnego umów łączących strony a zatem są zobowiązane przede wszystkim zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było uniknięcie dopełnienia obowiązków ubezpieczonego i płatnika składek, czyli uniknięcia w drodze czynności prywatno - prawnych (zawieranych umów) obowiązków publiczno-prawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron, co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (tak też Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. II GSK 1630/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska skarżącej, że sporne umowy stanowią umowę o dzieło. Otóż przedmiotem umowy o dzieło jest przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz ucieleśniony, obiektywnie osiągalny i (w danych warunkach) pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Przedstawiony zespół cech konstytutywnych występować musi łącznie. Tym samym istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, co odróżnia ją od umowy zlecenia (art. 734 i następne k.c.) oraz od umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Z kolei, umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, a zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu.
Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Nie można jednak uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy - materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Zatem przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13).
Istotnym jest, że kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Z takim też przypadkiem mamy do czynienia na gruncie umów łączących uczestnika ze spółką. Otóż każdorazowo określono przedmiot umowy w jej § 1 w następujący sposób "Zamawiający powierza wykonawcy a ten przyjmuje do wykonania następujące prace, zwane dalej dziełem:..." po czym w punktach wymienione są między innymi (w różnych konfiguracjach): składanie różnego typu nakrętek, oklejanie insertów, przypinanie celulozy, składanie mini wood tekturka, czy też wood mini karteczka i instrukcja, przycinanie pompek, wydłubywanie rozetki, kompletowanie tulejka + filtr, czy spinanie aplikatora. Przy każdej opisanej powyżej czynności jest też przywołana liczba sztuk od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy. Tak opisane w spornych umowach świadczenia prawidłowo zostały uznane przez organy za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 k.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego ich konkretnego efektu. Ewidentnie bowiem przedmiot każdej z ośmiu, następujących po sobie umów, obejmował wyłącznie obowiązek wykonywania określonych czynności, bez jakiegokolwiek sprecyzowania ani jakiejkolwiek finalnej postaci, do której te czynności miały zmierzać, ani jakichkolwiek parametrów powstałego w wyniku ich podejmowania rezultatu. Warto przytoczyć w tym miejscu fragment uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r. sygn. III UK 147/16, zgodnie z którym ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu. Tym samym, już na poziomie analizy spornych umów, w żaden sposób nie można było wywieść z ich treści skonkretyzowanego dzieła, do wykonania którego zobowiązał się uczestnik. Nie jest zatem zasadny sformułowany w skardze zarzut braku dokonania przez organy analizy treści umów, przy czym, wbrew zarzutom skargi o pominięciu wyjaśnień skarżącej, organy wzięły pod uwagę także wyjaśnienia spółki, składane zarówno w toku kontroli przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jak i już na etapie postępowania administracyjnego. Dopiero bowiem na podstawie tych wyjaśnień możliwe było ustalenie efektu podejmowanych przez uczestnika czynności w postaci złożenia z kilku elementów określonego detalu, według udostępnionego uczestnikowi wzorca. Prawidłowa jest przy tym konkluzja organów, że od uczestnika wymagano wykonania powtarzalnych czynności wymagających jedynie starannego działania, stanowiących jedynie fragment szerszego procesu produkcyjnego. Nie można natomiast przypisać im konstytutywnych cech umowy o dzieło. Oczywiście dzieło nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym niemniej, zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu. Nie można za dzieło uznać czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło powinno posiadać konstrukcyjne cechy umowy rezultatu, w tym umożliwiające zbadanie, czy zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Wykonanie umowy o dzieło nie polega na wykonywaniu prostych i powtarzalnych czynności. Nie każda umowa rezultatu może być podporządkowana przepisom umowy o dzieło, bowiem występują sytuacje instrumentalnego odwoływania się do umowy o dzieło, która nie stanowi podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym, dla uniknięcia składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji zatrudnienia do zwykłej i powtarzalnej pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 2013 r., II UK 201/12, Lex nr 1341964).
W ocenie Sądu z taką sytuacją, uwzględniając poczynione ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji, mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zebrany materiał dowodowy przesądza, że czynności uczestnika nie prowadziły do powstania indywidualnego, niepowtarzalnego dzieła. Znaczenie ma też faktyczna realizacja zobowiązania, które nie było jednorazowe, lecz powtarzalne, bowiem były zawierane kolejne umowy, których przedmiot był de facto taki sam. Spółka zawarła z uczestnikiem 2 umowy zatytułowane "umowa o dzieło" w okresie od 2 kwietnia 2012 r., do dnia 30 czerwca 2012 r., oraz od dnia 1 stycznia 2013 r., do dnia 30 marca 2013 r. Każdorazowo przedmiot umowy określano jako "składanie wood mini blisterek", "składanie wood mini karteczka i instrukcja", "wood mini tekturka". Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, aby umowy te zmierzały do osiągnięcia indywidualnego rezultatu. Już samo określenie przedmiotu tych umów eksponuje wyraźnie, że znaczenie miało samo staranne wykonanie określonych elementów, według udostępnionego uczestnikowi wzorca. Zauważyć należy, że w stosunku do każdej z wyodrębnionych w umowach czynności, ich ilość sięgała kilku tysięcy. W ocenie Sądu strony umówiły się zatem na wykonanie szeregu powtarzających się czynności na podstawie przepisów prawa. Takie czynności nie posiadały cech oryginalności. Uczestnik wykonywał szereg jednorodzajowych czynności, powtarzających się, co nie może być rozumiane jako jednostkowy rezultat charakterystyczny dla wykonania dzieła.
Nie są zasadne również zarzuty skargi, w których spółka stara się wykazać, że na podstawie zapisów umów uczestnik był odpowiedzialny za wady wykonanego przez siebie dzieła. Nie sposób z treści umów zawieranych z uczestnikiem wywieść ciążącej na nim odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady działa. Otóż w § 4 umów wskazano, że wykonawca nie odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, jeżeli jest to spowodowane siłą wyższą. Powyższe postanowienie umowne w żaden sposób nie odpowiada uregulowaniu dotyczącemu odpowiedzialności uczestnika z tytułu rękojmi, na podstawie art. 638 w zw. z art. 5561 k.c. Nie jest wiadomym, jakie parametry winny charakteryzować efekt pracy uczestnika, tak aby zarówno zamawiający, jak i wykonawca, mógł określić właściwości, którą dzieło tego rodzaju powinno mieć. Na odpowiedzialność z tytułu rękojmi nie wskazuje także postanowienie ujęte w § 3 pkt 4 umowy, zgodnie z którym podstawą wystawienia rachunku jest dokonanie odbioru ilościowo – jakościowego przez zamawiającego. Kontrola jakości pracy jest bowiem właściwa wszystkim formom świadczenia pracy i jako taka nie przesądza o charakterze stosunku prawnego łączącego wykonawcę ze zlecającym pracę. Nie ma zatem znaczenia prawnego okoliczność, że wykonane elementy, podlegały sprawdzeniu przez magazyniera i pracownika kontroli jakości, pod kątem "ilościowo- jakościowym" (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2019 roku, sygn. akt III AUa 55/19). Podkreślić należy, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są natomiast charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności.
W niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornych umów, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem nie tylko treści umów, ale i wyjaśnień skarżącej. Wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Organy zaś ustaliły okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli skarżącej i inaczej oceniony przez organy, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a.
Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło także do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro umowy stanowiły umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło