III OSK 4874/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres wychowywania dziecka do ukończenia przez nie 4 lat i 7 miesięcy, zakończony jego śmiercią, jest wystarczający do przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego na podstawie ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wychowanie dziecka, jako przesłanka do przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, wymaga dłuższego i bardziej złożonego procesu niż okres do ukończenia przez dziecko 4 lat i 7 miesięcy. Sąd podkreślił, że świadczenie to ma charakter wyjątkowy i jego przepisy należy wykładać ściśle, a proces wychowania powinien prowadzić do względnej samodzielności dziecka w funkcjonowaniu.
Stan faktyczny
Skarżąca W. L. wniosła o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, argumentując, że wychowała czworo dzieci. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że jedno z dzieci zmarło w wieku 4 lat i 7 miesięcy, co zdaniem organu nie stanowi wystarczającego okresu "wychowania" w rozumieniu ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 1304/20 w sprawie ze skargi W. L. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z 5 stycznia 2021 r. II SA/Wa 1304/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. L. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji podniósł, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 3 ust. 1 ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303; dalej: u.r.ś.u.)., zgodnie z którym świadczenie może być przyznane matce, która urodziła i wychowała lub wychowała co najmniej czworo dzieci lub ojcu, który wychował co najmniej czworo dzieci, w przypadku śmierci matki dzieci albo porzucenia dzieci przez matkę lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę. Wychowanie zaś oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem (art. 2 pkt 9 u.r.ś.u.). Z wykładni powyższych przepisów wynika, że wskazane świadczenie stanowi przywilej wobec osób, które wychowały, troszczyły się o czwórkę dzieci (lub więcej) od momentu narodzin do czasu, gdy przestały być dziećmi - osiągnęły pełnoletniość, po ukończeniu 18 roku życia. Warunki jego uzyskania nie mogą być więc wykładane rozszerzająco. Uzasadniony jest wobec tego wniosek, że nie może być ono przyznane osobom, które wprawdzie wychowywały czworo dzieci lecz - wobec części z nich - czyniły to tylko okresowo. Ich bowiem sytuacja – chociażby gdy chodzi o potrzebę rezygnacji z pracy zawodowej, na rzecz wychowania dzieci – często nie będzie się znacznie różnić od przypadku osób, które stale wychowywały np. troje dzieci, a z przywileju świadczenia korzystać nie mogą. Wprawdzie z art. 5 ust. 3 u.r.ś.u. – przy rozumowaniu a contrario - można wnioskować, że prawodawca dopuścił możliwość uzyskania świadczenia także przez osoby, które nie sprawowały opieki nad dziećmi w pełnym wymiarze - przyznano w takiej sytuacji organowi uprawnienie do nieprzyznawania świadczenia. Przypadek ten należy jednak traktować jako wyjątek od reguły. Podkreślono, że w rozpatrywanej sprawie bezspornie skarżąca sprawowała opiekę nad czwórką dzieci, z czego nad jednym z dzieci okresowo z uwagi na śmierć dziecka (opieka przez okres 4 lat i 7 miesięcy). Zdaniem Sądu, okres 4 lat i 7 miesięcy, to za mało, aby uznać na gruncie ww. ustawy, że skarżąca wychowała dziecko. W omawianej sprawie proces wychowawczy trwał, ale ustał w początkowej fazie. Nie jest to wystarczające dla przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Świadczenie nie przysługuje bowiem tylko z tytułu urodzenia co najmniej 4 dzieci, a z tytułu ich urodzenia i wychowania lub wychowania. Ustawa zatem większą rolę i nacisk kładzie na wychowanie dzieci, ujmowane jako proces długoletni i złożony. W przedmiotowej sprawie rekompensata, której żąda skarżąca, w postaci prawa do świadczenia, byłaby niewspółmierna do stopnia zaangażowania w pieczę nad zmarłą córką [...]. Niezależnie od sytuacji, w której znalazła się skarżąca i niekwestionowanego dramatu, który ją spotkał, okres 4 lat i 7 miesięcy sprawowania pieczy nad dzieckiem, w ocenie Sądu, nie stanowi dokonanego procesu wychowania dziecka, w rozumieniu ustawy. Odmawiając przyznania świadczenia nie naruszono więc ani przepisów prawa procesowego, co do obowiązku właściwego wyjaśnienia istotnych uwarunkowań faktycznych sprawy i uzasadnienia orzeczenia, ani przepisów prawa materialnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła W. L.. Zaskarżając orzeczenie w całości, podniosła zarzuty: 1) naruszenia przepisów postępowania sądowo-administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; zwanej dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej i niezastosowanie środka przewidzianego w ustawie, wyrażające się oddaleniem skargi w sytuacji, gdy organ administracji dopuścił się obrazy art. 5 ust. 4 w zw. z ust. 1 u.r.ś.u. poprzez uznanie, że rozstrzygnięcie Prezesa ZUS w sprawie odmowy przyznania świadczenia było prawidłowe; b) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. wobec braku odpowiedniego ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi, które pozwoliłoby dokonać oceny zasadności zapadłego wyroku w zakresie powołanych podstaw zaskarżenia; a także poprzez sporządzenie wadliwego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym przede wszystkim nie zostały w sposób należyty i wyczerpujący odparte wszystkie zarzuty skarżącej podniesione w skardze; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz i 80 K.p.a., poprzez błędne przyjęcie, że organ zebrał i rozpatrzył w sposób wyczerpujący oraz obiektywny cały materiał dowodowy i nie przekroczył granic swobody uznania administracyjnego, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik postępowania, bowiem doprowadziło to do utrzymania zaskarżonej decyzji; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 3 ust. 1-4 w związku z art. 3 ust. 5-9 oraz art. 2 pkt u.r.ś.u. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że śmierć dziecka w wieku 4 lat i 7 miesięcy odbiera skarżącej prawo do uznania jej za osobę, która "wychowała" wymaganą liczbę dzieci (co najmniej czworo), czy nieuprawnione zawężenie zakresu ustawy i zawartego w niej katalogu warunków uprawniających do świadczenia; b) niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 1 w związku z art. 6 u.r.ś.u. i wskutek błędnej wykładni art. 3 ust. 1-9, poprzez odmowę przyznania skarżącej świadczenia, podczas gdy wobec spełnienia ustawowych przesłanek pozytywnych i niezaistnienia przesłanek negatywnych winno być ono przyznane. W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego z urzędu, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do wykładni użytego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u. sformułowania "wychowała", które warunkuje spełnienie przesłanki określonej w ww. przepisie, a tym samym przyznanie wnioskowanego przez skarżącą świadczenia. Analizując pod tym kątem regulacje zawarte w u.r.ś.u., należy w pierwszej kolejności podkreślić, że celem ww. świadczenia uzupełniającego jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci (art. 1 ust. 2 u.r.ś.u.). Ustawodawca, jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy, uhonorował zatem i docenił okres wychowywania dzieci, podkreślając ważną z punktu widzenia rozwoju kraju funkcję społeczną pełnioną przez rodziców, w większości kobiety, związaną z wychowaniem dzieci. Zaakcentował tym samym nie tyle kwestię samego urodzenia (przysposobienia) dziecka, a jego wychowania. Konsekwencją tego jest zawarcie w treści ustawy definicji legalnej instytucji wychowania, a także uczynienie z wychowania dziecka jednej (a w niektórych przypadkach w zasadzie podstawowej) przesłanki, warunkującej przyznanie omawianego świadczenia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. w wyrokach NSA z 21 października 2020 r. I OSK 569/20; z 27 października 2020 r. I OSK 1540/20; z 15 września 2021 r. III OSK 2326/21, z 5 października 2021 r. III OSK 4005/21) podkreśla się, że dokonanie prawidłowej wykładni pojęcia "wychowała", o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 2 pkt 9 u.r.ś.u., zawierającym ustawową definicję wychowania, wymaga zwrócenia uwagi na dwie istotne kwestie. Pierwsza z nich dotyczy charakteru rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego unormowanego omawianą ustawą, a druga kręgu kobiet, które mogą ubiegać się o przyznanie tego świadczenia, czyli pojęcia matki. Odnosząc się do pierwszej z nich podkreślić należy, że świadczenie, unormowane omawianą ustawą, ma charakter wyjątkowy. W uzasadnieniu projektu ustawy stwierdzono bowiem, iż proponowane świadczenie jest świadczeniem nieskładkowym (pozaubezpieczeniowym) o specjalnym charakterze, które jedynie uzupełniająco lub zastępczo będzie powiązane z ryzykiem starości. Świadczenie to będzie miało za zadanie przeciwdziałać ubóstwu kobiet, które skończyły co najmniej 60 lat i mężczyzn, którzy skończyli co najmniej 65 lat i nie będzie związane z wcześniejszym opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z powyższym ów wyjątkowy charakter przepisów omawianej ustawy nakazuje by jej przepisy były wykładane ściśle, a więc przy pomocy generalnie wykładni językowej. W przepisie art. 2 pkt 9 u.r.ś.u. przewidziano, że "wychowanie" oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na: stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu określonych w tym przepisie obowiązków przez osobę uprawnioną. Zatem ww. definicja ustawowa, poprzez fakt, że nie precyzuje, kiedy doszło do "wychowania" dziecka, w istocie rzeczy normuje jedynie sposób, w jaki ma postępować dana osoba względem dziecka, by móc w przyszłości ubiegać się o rodzicielskie świadczenie uzupełniające, podnosząc, że poprzez fakt, iż postępowała w stosunku do dziecka w taki właśnie sposób (jak nakazuje to ustawodawca), można w stosunku do niej przyjąć, że dziecko "wychowała". A zatem, że w jej przypadku została spełniona przesłanka z art. 3 ust. 1 pkt 1 lub 2 u.r.ś.u. Natomiast skoro ustawodawca pominął kryterium czasowe, to skutek ten należy ocenić tak, jak wskazuje na to uzasadnienie projektu ustawy. Jak wyjaśnił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 1 lipca 2019 r. sygn. akt I OPS 3/18 (ONSAiWSA 2019 r. nr 5 poz. 72) podjętej w składzie 7 sędziów, uzasadnienie projektu ustawy może być narzędziem wykładni pomocnym w rozwiązywaniu problemów interpretacyjnych. Z treści uzasadnienia projektu analizowanej ustawy wynika zaś, że wychowanie dziecka jest najważniejszym procesem w życiu człowieka. Ma bowiem wpływ na stosunek jednostki do otaczającego świata, kształtowanie się systemu wartości, norm, celu życia. W literaturze przez definicję wychowania rozumie się zespół wielu czynników, które kształtują rozwój człowieka oraz przygotowują go do życia w społeczeństwie. Wychowanie ujmowane jest jako proces złożony, obejmujący różnorodne formy oddziaływania na człowieka, warunkujący jego rozwój w poszczególnych fazach całego życia. Wśród tych różnorodnych czynników oddziaływujących na człowieka możemy wyróżnić wpływy rodziny, otoczenia i rówieśników. Dziecko będąc członkiem rodziny uczestniczy w jej życiu, obserwuje zachowanie dorosłych w różnych sytuacjach życiowych, które przejmuje i włącza w postępowanie własne, uczy się mówić, odróżniać zachowania właściwe od niewłaściwych, przyswaja sobie wiele nawyków. Powolne i stopniowe wprowadzenie młodych ludzi w świat dorosłych, zachęcanie do naśladowania sposobów działania kontrolowanego przez rodziców, a następnie dopuszczanie do coraz większego udziału w obowiązkach i prawach dorosłych, mają zapewnić trwałe przyswojenie tradycji i obyczajów. W ten sposób realizowana jest pierwszoplanowa funkcja, jaką jest niewątpliwie funkcja socjalizacyjna: przekazywanie języka, wzorów kulturowych, norm moralnych i obyczajowych. Wychowanie to również czuwanie nad prawidłowym rozwojem fizycznym i psychicznym dzieci. Jest to więc proces, który nie tylko zaczyna się najwcześniej, ale i trwa najdłużej, w którym dodatkowo przez pierwsze kilkanaście lat życia najważniejsi dla dziecka są rodzice. Z uzasadnienia projektu ustawy nie wynikają żadne normy czasowe (ani minimalny czas, ani maksymalny, tj. uzyskanie pełnoletności przez dziecko), które miałyby wskazywać przez jaki okres ma być realizowany proces wychowania, a wręcz wskazuje się na konieczność indywidualnego rozpoznawania każdego wniosku. Mając jednak na uwadze, wskazany wyżej w projekcie ustawy, sam sposób i cel realizowania procesu wychowania oraz brak w ustawie określenia dotyczącego czasu trwania tego procesu, należy stwierdzić, że o zrealizowaniu procesu wychowania można mówić wówczas, gdy dziecko jest na tyle rozwinięte i ukształtowane, że może w miarę samodzielnie funkcjonować w bieżącym życiu, w grupie społecznej, w społeczeństwie. Niewątpliwie córka skarżącej, która zmarła w wieku niespełna 5 lat nie była, bo nie mogła być w tym wieku na tyle rozwinięta, aby mogła w miarę samodzielnie funkcjonować zarówno w bieżącym, codziennym życiu jak i w grupie społecznej, czy społeczeństwie. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, proces wychowania dziecka skarżącej nie został jeszcze zakończony. W tym wieku dziecko nie jest zdolne bowiem do samodzielnego życia, gdyż nie jest w stanie własnym staraniem zabezpieczyć swoich potrzeb, tak w aspekcie fizjologicznym, jak i w pozostałych sferach życia ludzkiego (m.in. wewnętrznego, czy społecznego). Drugą zaś okolicznością, którą należy wziąć pod uwagę jest krąg kobiet mogących ubiegać się o przyznanie świadczenia. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u. odnosi się do matki, jednak w ustawie termin ten nie został zdefiniowany, natomiast w art. 2 pkt 1 ustawy zostało zdefiniowane pojęcie dziecka, które w bezpośredni sposób będzie wpływać i kształtować rozumienie terminu matka. Zgodnie z definicją legalną dziecka z art. 2 pkt 1 u.r.ś.u., dzieckiem jest dziecko własne lub współmałżonka lub dziecko przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej. Tym samym matka, o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u. to nie tylko matka w sensie biologicznym, następnie w sensie prawnym (po przysposobieniu), jak również kobieta, która faktycznie (ale nie zawodowo) wychowywała dzieci w ramach rodziny zastępczej, a także kobieta, która faktycznie wychowywała dzieci współmałżonka. W tym ostatnim przypadku wychowywanie dzieci współmałżonka następowało mimo braku jakiegokolwiek, w sensie prawnym, związku pomiędzy kobietą a dziećmi, a oparte było wyłącznie na związku i relacjach faktycznych. Urodzenie dziecka nie jest zatem ani przesłanką konieczną, ani wbrew twierdzeniom strony skarżącej, wystarczającą do nabycia przedmiotowego uprawnienia. Decydujące znaczenie i charakter konieczny ma przesłanka wychowania, wychowywać zaś można dzieci własne (przez siebie urodzone) lub urodzone przez inną osobę. Tym samym użyte w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u. pojęcie matka należy rozumieć w sensie funkcjonalnym, a nie prawnym. Należy także zwrócić uwagę, że czynności podejmowane w toku wychowania nie w każdym przypadku muszą mieć początek w chwili urodzenia dziecka. Jak wskazano wyżej, o świadczenie może ubiegać się również matka, która przysposobiła dziecko, stała się rodziną zastępczą, czy też rozpoczęła faktyczną opiekę nad dziećmi współmałżonka, w tych przypadkach początek czynności podejmowanych w toku wychowania może dotyczyć dzieci starszych. Możliwa jest zatem i taka sytuacja, w której osoba w chwili przysposobienia, ustanowienia rodziny zastępczej, czy też będąca dzieckiem współmałżonka jest już nastolatkiem, a do uzyskania pełnoletności pozostał stosunkowo krótki okres. Stąd też dokonując wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u., a konkretnie przesłanki "wychowała" należy mieć na uwadze bardzo różne, ale dopuszczone przez ustawodawcę, okoliczności faktyczne sprawy, a to oznacza, że efektem wykładni powinno być takie rozumienie przesłanki, które będzie przydatne w bardzo różnorodnych stanach faktycznych. Dlatego też nie można wprowadzać konkretnych ram czasowych dla ustalenia przesłanki "wychowała", ale w każdym konkretnym przypadku należy ustalać, czy czynności podejmowane względem dziecka przez matkę doprowadziły do jego wychowania, czyli do względnej samodzielności w jego bieżącym funkcjonowaniu, czy też z uwagi na wiek dziecka (np. kilkulatek) ten proces nie został zakończony, lub też z uwagi na wiek dziecka (np. nastolatek), w którym matka rozpoczęła dopiero wykonywanie tych czynności nie można przyjąć, że spełniła przesłankę wychowania. Powyższe rozważania wskazują więc, że po pierwsze, wykluczony został jakikolwiek automatyzm w kwestii wykładni pojęcia "wychowania", a tym samym wyłączona została możliwość abstrakcyjnego ustalenia jego znaczenia, po drugie jego wykładnia wymaga konieczności indywidualnego badania każdej sprawy i uwzględniania w ramach wykładni operacyjnej dyrektyw systemowo-funkcjonalnych. Mając zatem na uwadze stan faktyczny rozpoznawanej sprawy, w którym o przyznanie przedmiotowego świadczenia ubiegała się kobieta, która urodziła czworo dzieci, jednak jedno z czworga dzieci zmarło w wieku 4 lat i 7 miesięcy, nie można było przyjąć, że skarżąca zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.r.ś.u. urodziła i wychowała co najmniej czworo dzieci, albowiem w stosunku do zmarłego dziecka ten proces wychowania nie został zakończony. Wobec powyższych rozważań, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznał, że niespełnienie przesłanki określonej w powyższym przepisie czyniło niezasadnym zarzut naruszenia art. 3 ust. 1-4 w zw. z art. 3 ust. 5-9 oraz art. 2 pkt 9 (jednostkę redakcyjną doprecyzowano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) u.r.ś.u. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku także zarzut odnoszący się do naruszenia art. 5 ust. 1 w zw. z art. 6 u.r.ś.u. Pierwszy ze wskazanych przepisów normuje właściwość organu, który rozstrzyga o przyznaniu ww. świadczenia, drugi zaś w kilku jednostkach redakcyjnych (ustępach) określa obowiązki wnioskodawcy wobec organu przyznającego świadczenie mające w istocie na celu ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Ani z treści zarzutu, ani z argumentacji przedstawionej w skardze kasacyjnej nie wynika w jaki sposób wskazane normy mogły zostać przez organ naruszone. Okoliczność, że skarżąca wypełniła wobec organu obowiązki określone w art. 6 u.r.ś.u, co nie jest przez Sąd podważane, nie prowadzi w żaden sposób do konstatacji, iż spełniła podstawową przesłankę materialną określoną w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.ś.r.u. niezbędną do przyznania świadczenia. Nie można również przyjąć, aby w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Organ podjął bowiem wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Na podstawie zaś całokształtu materiału dowodowego podjął zaś prawidłowe rozstrzygnięcie. Kwestionowanie przez skarżącą wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.ś.r.u. przyjętej przez organ, nie oznacza, że naruszono przepisy procedury administracyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Wyjaśnić należy, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd Wojewódzki niewątpliwie odniósł się do istoty sprawy, a zagadnienie zarówno kompletności zgromadzonego materiału dowodowego, jak i zastosowania przepisów prawa materialnego było przedmiotem jego oceny. Wobec zaś uznania, że dokonana przez Sąd Wojewódzki kontrola legalności działalności administracji publicznej była prawidłowa i skutkowała zasadnością oddalenia skargi skarżącej na podstawie art. 151 p.p.s.a., także zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna jest nie zasadna, w związku z czym na podstawie art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Nie orzeczono natomiast o przyznaniu pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż wynagrodzenie to, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258 – 261 p.p.s.a. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w oparciu o art. 182 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło