II OSK 2787/21
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-25
Skład orzekający: Paweł Miładowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała zmieniająca Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, która nie dotyczy bezpośrednio nieruchomości skarżących, może naruszać ich interes prawny, uzasadniając tym samym wniesienie skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Uchwała zmieniająca studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która nie zawiera wystarczająco konkretnych i precyzyjnych zapisów, aby wykazać bezpośrednie naruszenie interesu prawnego właścicieli sąsiednich nieruchomości, nie uzasadnia wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Interes prawny musi być konkretny i bezpośrednio naruszony, a nie oparty na hipotetycznych obawach czy potencjalnych niedogodnościach faktycznych.Stan faktyczny
Skarżące K. Ł. i A. M. wniosły skargę na uchwałę Rady Gminy E. zmieniającą Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Skarżące, właścicielki sąsiednich działek, zarzuciły naruszenie ich interesu prawnego i uprawnień właścicielskich. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odrzucił skargę, uznając, że skarżące nie wykazały naruszenia swojego interesu prawnego, ponieważ uchwała nie dotyczyła bezpośrednio ich nieruchomości i nie ograniczała ich uprawnień właścicielskich w sposób konkretny i bezpośredni. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od tego postanowienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 stycznia 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. Ł. i A. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 802/20 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi K. Ł. i A. M. na uchwałę Rady Gminy E. z dnia [...] września 2020 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy E., [...] postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
Postanowieniem z dnia 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 802/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, odrzucił skargę na zaskarżoną uchwałę Rady Miasta E. w przedmiocie uchwalenia zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy E., [...]. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
Rada Gminy E. podjęła w dniu [...] września 2020 r. ww. uchwałę.
Skargę na powyższą uchwałę złożyły (wraz z innymi osobami, którym Sąd uprzednio odrzucił skargi) K. Ł. (właścicielka działki nr [...]) i A. M. (właścicielka działki nr [...]), wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie obejmującym obszar położony w obrębie miejscowości C., w tym działki o nr ewidencyjnych [...] i [...], oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W skardze skarżące sformułowały zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 pkt 7 lit. a-d ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293 ze zm.), zwanej dalej "u.p.z.p."; art. 10 ust. 5 pkt 1-6 u.p.z.p.; art. 10 ust. 1 pkt 9 u.p.z.p. w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (Dz. U. z 2004 r. Nr 118 poz. 1233) w zw. z § 5 ust. 1 pkt 8 uchwały Nr [...] Sejmiku Województwa [...] z dnia [...] maja 2011 r. w sprawie wyznaczenia Obszaru Chronionego [...] z późn. zm.; art. 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 7 u.p.z.p.; art. 10 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 5 pkt 4 lit. a i b pkt 2 u.p.z.p.
Ponadto skarżące wskazały, że są legitymowane do wniesienia skargi, bowiem zaskarżona uchwała narusza interes prawny każdej z nich oraz godzi w prawa skarżących, które mają oparcie w przepisach art. 63 ust. 3 Konstytucji RP oraz w art. 140, art. 144 oraz art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Skarżące wskazały, że są właścicielkami działek: K. Ł. – [...], a A. M. – [...].
W piśmie z dnia 10 marca 2021 r. skarżące przestawiły dodatkowe stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy E. wniosła o jej odrzucenie, względnie – oddalenie.
W ocenie organu, skarżące nie mają legitymacji do wniesienia skargi, bowiem zmiana Studium dotyczy działek nr [...] i [...], których skarżący nie są właścicielami i żadna z działek stanowiących własność skarżących nie graniczy bezpośrednio z tymi działkami. Działki skarżących oddziela od działek nr [...] i [...] droga. Gmina stwierdziła, że nawet gdyby przyjąć, że skarżący posiadają interes prawny w zaskarżeniu uchwały, to nie można stwierdzić, że wykazali oni naruszenie tego interesu. Organ odniósł się szczegółowo do zarzutów skargi.
Postanowieniem z dnia 4 lutego 2021 r., Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej uchwały.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2021 r., Sąd zawiesił postępowanie sądowe w sprawie w związku z wyrokiem tut. Sądu z dnia 11 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Ol 962/20, uchylającym rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] stwierdzające nieważność zaskarżonej uchwały – do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie.
Postanowieniem z dnia 25 maja 2021 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 802/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2020 r. poz. 713 ze zm.), zwanej dalej "u.s.g.", w zw. z art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", odrzucił skargę K. Ł. i A. M..
Sąd wskazał, że uchwała w przedmiocie studium nie jest aktem prawa miejscowego, jest aktem polityki, aktem prawa wewnętrznego, wiążącym organ stanowiący przy uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustalenia studium nie są adresowane na zewnątrz i – co do zasady – nie kształtują bezpośrednio sytuacji podmiotów spoza systemu administracji publicznej.
Z tych względów, postanowienia studium tylko w wyjątkowych sytuacjach mogą naruszać interes prawny członka wspólnoty samorządowej i sytuacje takie należą do niezwykle rzadkich. Studium nie wywołuje skutków właściwych dla miejscowego planu i nie kształtuje sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości. Powoływanie się na fakt zamieszkiwania w miejscowości objętej studium nie wystarcza do uznania, że doszło do naruszenia interesu prawnego. Ustalenia studium, aby wywarły określony skutek, muszą zostać przeniesione bezpośrednio ze studium do planu miejscowego, jednak dopiero po ich skonkretyzowaniu, z uwzględnieniem miejscowych warunków i precyzyjnym określeniu granic obszarów.
Analizując przedmiotową sprawę, Sąd stwierdził, że Studium nie narusza interesu prawnego skarżących, nie odnosi się bowiem do działek, stanowiących ich własność.
Zaskarżona uchwała nie narusza bezpośrednio żadnego interesu prawnego skarżących, jako, że nie ogranicza ich uprawnień właścicielskich, w szczególności uprawnienia do korzystania z nieruchomości, czy też jej zbycia (art. 140 Kodeksu cywilnego), ani też nie nakłada na skarżące żadnego obowiązku. Niedogodności, jakie mogą, w ocenie skarżących, hipotetycznie powstać w związku z wejściem w życie zaskarżonej uchwały, mają zatem charakter wyłącznie faktyczny. Brak jest bowiem normy prawnej, która chroniłaby skarżące przed takimi okolicznościami (por. postanowienie NSA z 14 kwietnia 2021 r., III OSK 4192/21).
Nie ma zatem przesłanek do wywiedzenia bezpośredniego ograniczenia uprawnień skarżących z postanowień studium, które w swej ogólności przy określaniu przeznaczenia wyznaczonego obszaru mogą jedynie świadczyć o woli organu planistycznego do zaoferowania potencjalnym inwestorom obszarów zabudowy wielorodzinnej. W tej sytuacji, powoływane zapisy studium nie mogą świadczyć o istnieniu realnego i aktualnego naruszenia prawa własności, a tylko takie mogą stać się przesłanką do kontroli merytorycznej zaskarżonej uchwały.
Wobec powyższego, kwestionowane zapisy Studium nie mogą świadczyć o istnieniu naruszenia interesu prawnego skarżących, które to naruszenie stać się może przesłanką do merytorycznej kontroli zaskarżonej uchwały. Natomiast Sąd nie bada naruszeń procedury, czy treści merytorycznej uchwały, jeżeli skarżący nie wykaże naruszenia swego interesu prawnego zapisami studium, a z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
W ocenie Sądu, brak spełnienia warunku z art. 101 ust. 1 u.s.g. musiał wiązać się z odrzuceniem skargi, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyły K. Ł. i A. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych.
Ponadto zawnioskowano o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.
- art. 144 oraz art. 222 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm.) w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g. przez ich niewłaściwe niezastosowanie przy ocenie naruszenia przez zaskarżoną uchwałę interesu prawnego oraz uprawnień skarżących kasacyjnie, wskutek czego WSA uznał, iż brak jest przepisów prawa chroniących właścicieli nieruchomości, na które oddziaływają zmiany sposobu zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, a w konsekwencji powyższego uznanie, iż skarżący kasacyjnie nie są legitymowani do zaskarżenia uchwały;
- art. 140 K.c. w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że sposób zagospodarowania nieruchomości sąsiednich nie ma wpływu na uprawnienia właścicielskie do korzystania lub rozporządzania nieruchomością podczas gdy prawidłowa wykładania powołanych przepisów powinna doprowadzić do wniosku iż zmiana sposobu zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, jaka została dokonana zaskarżoną uchwałą wpływa na społeczno-gospodarcze przeznaczenie danej nieruchomości a przez to również zmienia granice wykonywania prawa własności i narusza interes prawny jej właściciela co sprawia, że w realiach niniejszej sprawy fakt, iż zmiana studium nie dotyczy bezpośrednio nieruchomości skarżących nie przesądza o braku naruszenia interesów prawnych i uprawnień skarżących;
- art. 64 ust. 3 Konstytucji RP przez jego niewłaściwe niezastosowanie i w konsekwencji uznanie iż prawo własności, mające swoje źródło w przepisach art. 140 K.c., art. 144 K.c. oraz art. 222 § 2 K.c., wskazanych przez skarżących kasacyjnie jako źródło interesu prawnego, może być ograniczone przez uchwałę sprzeczną z aktem prawnym rangi ustawowej;
- art. 9 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. przez ich błędną wykładnię i uznanie że zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie naruszają interesu prawnego skarżących kasacyjnie bowiem studium nie kształtuje sposobu prawa wykonywania własności, podczas gdy prawidłowa wykładnia powołanych przepisów powinna doprowadzić do uznania iż studium ma wpływ na sytuację prawną skarżących kasacyjnie bowiem ustalenia studium są wiążące przy sporządzaniu planu miejscowego i jego zapisy mają wpływ na sposób wykonywania prawa własności nieruchomości której dotyczą.
Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. przez odrzucenie skargi na uchwałę z uwagi na brak wykazania przez skarżących kasacyjnie naruszenia ich interesu prawnego co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie skargi na uchwałę, w sytuacji gdy skarżący kasacyjnie wskazywali konkretny interes prawny oraz uprawnienia, z przytoczeniem podstaw materialnoprawnych, oraz szczegółowo opisali naruszenie tego interesu przez zapisy zaskarżonej uchwały;
- art. 133 § 1 p.p.s.a. przez brak ustosunkowania się przez Sąd pierwszej instancji do wszystkich podstaw materialnoprawnych wskazywanych przez skarżących jako źródło ich interesu prawnego oraz uprawień naruszanych przez zaskarżoną uchwałę, a także brak zbadania związku pomiędzy wskazywaną przez skarżących kasacyjnie sferą ich indywidualnych uprawnień, a konkretnie zaskarżoną uchwałą co w konsekwencji doprowadziło do odrzucenia skargi przez Sąd pierwszej instancji;
- art. 147 § 1 p.p.s.a. przez niewłaściwe niezastosowanie tego przepisu i w konsekwencji niestwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały mimo, iż została ona podjęta z istotnym naruszeniem zasad oraz trybu jej sporządzania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 182 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Wniosek procesowy zawarty w skardze kasacyjnej o jej rozpoznanie na rozprawie nie jest tym samym wiążący; zaś w okolicznościach tej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł aby przedmiotowa sprawa była tego rodzaju, że wymagałaby rozpoznania na rozprawie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną postanowienia Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego postanowienia jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że zaskarżona uchwała nie narusza bezpośrednio żadnego interesu prawnego skarżących, jako, że nie ogranicza ich uprawnień właścicielskich, w szczególności uprawnienia do korzystania z nieruchomości, czy też jej zbycia, ani też nie nakłada na skarżące żadnego obowiązku; zaś niedogodności, jakie mogą, w ocenie skarżących, hipotetycznie powstać w związku z wejściem w życie zaskarżonej uchwały, mają charakter wyłącznie faktyczny.
W odniesieniu do wskazywanej przez skarżące argumentacji należy stwierdzić, że zaskarżona uchwała jako akt polityki przestrzennej Gminy E. w związku z przeznaczeniem terenów sąsiednich względem nieruchomości skarżących jako terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej o maksymalnej wysokości do 15 m, wskaźniku intensywności zabudowy od 0,01 do 2,0, minimalnej powierzchni biologicznie czynnej działki budowlanej – 25% oraz usług nieuciążliwych – max wysokości do 10 m, intensywności zabudowy od 0,01 do 1,2 i minimalnej powierzchni biologicznie czynnej działki budowlanej – 30%, nie zawiera na tyle konkretnych i precyzyjnych zapisów, które pozwalałyby stwierdzić, że w wyniku realizacji tego rodzaju polityki przestrzennej gminy dojdzie do naruszenia interesu prawnego skarżących, którym przysługuje prawo własności sąsiednich nieruchomości. Możliwość przeznaczenia danego terenu na cele zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług nieuciążliwych oraz określenie maksymalnych i minimalnych parametrów zabudowy nie są wystarczające do stwierdzenia, że w wyniku realizacji zapisów Studium dojcie do obniżenia ceny nieruchomości skarżących; nastąpi nieuprawniona ingerencja w krajobraz; uniemożliwione będzie korzystanie z nieruchomości skarżących; pojawią się ponadprzeciętne immisje (hałas i zacienienie). Zresztą żadnych dowodów w tym zakresie nie przedstawiły skarżące, opierając swoje obawy do co skutków procesu planistycznego na gołosłownych twierdzeniach. Stanowiska skarżących nie potwierdza także argumentacja odnosząca się do niedostosowania dróg dojazdowych i związany z zapisami Studium wzrost liczby mieszkańców. Aktualnie trudno przewidzieć jaki będzie wzrost liczby mieszkańców i związany z tym ewentualny wpływ na sposób wykonywania przez skarżące prawa własności. W tym miejscu należy wskazać, że podnoszona argumentacja skarżących mogłaby mieścić się w ramach "interesu prawnego" przysługującego zwykle właścicielom sąsiednich nieruchomości, ponieważ odwołuje się do przepisów dotyczących praw własności, w tym jego ochrony (art. 140, art. 144 i art. 222 § 2 K.c. oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP), ale w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Jednak na tle zagadnienia prawnego wynikłego z zaskarżenia Studium do Sądu Administracyjnego tego rodzaju argumentacja już nie stanowi wystarczającej podstawy do stwierdzenia istnienia interesu prawnego skarżących, a tym bardziej naruszenia tego interesu. Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że powoływane przez skarżące zapisy Studium nie są na tyle precyzyjne aby można było na ich podstawie stwierdzić, że doszło w niniejszej sprawie do naruszenia interesu prawnego skarżących jako właścicieli sąsiednich nieruchomości. Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. aby można było skutecznie zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego wymagane jest nie tylko wykazanie istnienia interesu prawnego skarżących, ale także, że w wyniku podjęcia uchwały doszło do naruszenia tego interesu. Kategoria prawna "interesu prawnego" (rozważana w ramach tzw. publicznych praw podmiotowych) wymaga, aby to strona skarżąca wykazała jego istnienie, a w związku z art. 101 ust. 1 u.s.g. także jego naruszenie. Naruszenie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.g.n. oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Argumentacja skarżących dotyczy zaś problematyki związanej z obawami związanymi z uchwaleniem takiego czy innego aktu planistycznego, np. zwiększającego ruchu samochodowy. Zasadniczo proces planowania przestrzennego może mieć wpływ na sposób zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, a tym samym może mieć wpływ na uprawnienia właścicielskie. Nie jest to jednak równoznaczne z naruszeniem interesu prawnego właścicieli. Takie naruszenie trzeba wykazać. Dlatego Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że argumentacja skarżących świadczy o istnieniu interesu faktycznego, a nie – prawnego. Nie można bowiem na tym etapie procesu planistycznego stwierdzić, że przyjęte w Studium zapisy godzą w istotę prawa własności wynikającą z art. 140 i nast. Kodeksu cywilnego oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, tym bardziej, że z istoty prawa własności wynika, że może ono podlegać ograniczeniom, czego doskonałym przykładem jest właśnie proces planistyczny. Dlatego Sąd I instancji niewadliwie wskazał, że brak jest przepisów prawa chroniących właścicieli nieruchomości, na które oddziałują zmiany sposobu zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, o jakich mowa w Studium. Na co też trafnie wskazał Sąd I instancji, na obecnym etapie postępowania sądowego, wobec stwierdzonego braku naruszenia interesu prawnego nie zaistniały podstawy do merytorycznego rozpoznania skargi w zakresie tego, czy zaskarżona uchwała odpowiada prawu. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 144 oraz art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g.; art. 140 K.c. w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g.; art. 64 ust. 3 Konstytucji RP – nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Nie można też zgodzić się z twierdzeniami skargi kasacyjnej jakoby art. 6 ust. 1 u.p.z.p. należało rozumieć w ten sposób, że za "inny przepis", o jakim tam mowa, należy uznać m.in. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Inne przepisy to przepisy odrębnych ustaw, które także mają wpływ na proces planowania przestrzennego. Za takim też stanowiskiem nie przemawia treść art. 9 ust. 4 u.p.z.p. Po pierwsze, art. 6 ust. 1 u.p.z.p. dotyczy określonych korelacji prawnych, ale tych, które wywołuje plan miejscowy, a nie studium; a po drugie art. 9 ust. 4 u.p.z.p. ma dopiero zastosowanie na etapie uchwalenia planu miejscowego. Należy zatem podzielić w ogólności ocenę Sądu, że ustalenia studium, aby wywarły określony skutek, muszą zostać przeniesione bezpośrednio ze studium do planu miejscowego, jednak dopiero po ich skonkretyzowaniu, z uwzględnieniem miejscowych warunków i precyzyjnym określeniu granic obszarów. Ponadto, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, tylko w orzecznictwie dopuszczono możliwość zaskarżenia studium do sądu administracyjnego, ale na zasadzie wyjątku, tj. wykazaniu, że istnieją na tyle konkretne treści studium, które istotnie mogą determinować treść planu miejscowego, a w konsekwencji determinować w ten sposób wykonywania prawa własności. W tej jednak sprawie Studium w zakresie wskazywanych parametrów zabudowy daje organowi planistycznemu na etapie uchwalania planu miejscowego możliwość doprecyzowania stosownych wskaźników z uwzględnieniem interesów właścicieli terenów sąsiednich, co powinno być przedmiotem oceny w ramach zasady proporcjonalności (wyważania różnych sprzecznych grup interesów), ale na dalszym etapie procesu planistycznego, tj. procedury zmierzającej do uchwalenia planu miejscowego. Dlatego zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 9 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W konsekwencji przedstawionej powyżej oceny nie zawierają usprawiedliwionych podstaw pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa procesowego, tj. art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 147 § 1 p.p.s.a. Skoro skarżące w zakresie hipotezy normy prawnej zawartej w art. 101 ust. 1 u.s.g. nie wykazały naruszenia własnego interesu prawnego, także na etapie skargi kasacyjnej, brak jest podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji, odrzucając skargę, naruszył dyspozycję art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Zastosowanie zaś przez Sąd I instancji art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. oznacza, że Sąd nie mógł zastosować art. 147 § 1 p.p.s.a., ponieważ na aktualnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego badał wyłącznie to czy interes prawny skarżących nie został naruszony, a nie – merytorycznie sprawę. Ponadto brak było podstaw do zarzucenia Sądowi I instancji, że w ramach art. 133 § 1 p.p.s.a. nie ustosunkował się do wszystkich podstaw materialnoprawnych wskazywanych przez skarżące w ramach ich indywidualnych praw, ponieważ za przedmiot swoich rozważań Sąd uczynił właśnie owe indywidualne prawa wywodzone z prawa własności, co było konsekwencją tego, że wydając zaskarżone postanowienie zastosowano art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło