VII SA/Wa 1329/20
WyrokWSA w Warszawie2021-02-03
Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Artur Kuś, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku zagubienia prawa jazdy, a następnie ujawnienia kierowania pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, okres zatrzymania prawa jazdy powinien być liczony od daty kontroli drogowej, czy od daty zwrotu dokumentu do organu administracji?Ratio decidendi
Okres zatrzymania prawa jazdy, w przypadku gdy dokument nie został fizycznie zatrzymany przez policjanta podczas kontroli drogowej z powodu jego zagubienia, rozpoczyna się od daty zwrotu dokumentu do właściwego organu administracji lub od daty wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, a nie od daty kontroli drogowej. Sąd uznał, że taka wykładnia jest zgodna z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o kierujących pojazdami, a także z zasadą, że przepisy sankcjonujące nie powinny być interpretowane rozszerzająco.Stan faktyczny
Skarżący został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości o 121 km/h w terenie zabudowanym. W momencie kontroli oświadczył, że zgubił prawo jazdy. Starosta wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy, licząc termin od dnia wydania decyzji, a nie od daty kontroli drogowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący złożył skargę do WSA, domagając się uznania daty kontroli drogowej za początek biegu terminu zatrzymania prawa jazdy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 102 ust. 1c i 1e ustawy o kierujących pojazdami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędziowie sędzia WSA Artur Kuś, sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 lutego 2021 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2020 r. znak [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę.
1. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w[...] (dalej: "SKO w [...]") decyzją z [...] maja 2020 r. Znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania J. P. (dalej: "skarżący"), utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] (dalej: "Starosta") z [...] kwietnia 2020 r. Nr [...], znak: [...], w przedmiocie zatrzymania skarżącemu prawa jazdy kategorii AM, B1 i B na okres trzech miesięcy tj. od dnia [...] kwietnia 2020 r. do dnia [...] lipca 2020 r.
Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
2. W dniu [...] marca 2020 r. do Starostwa Powiatu [...] wpłynęło nadesłane przez Komendę Stołeczną Policji powiadomienie L.dz. [...] informujące, że skarżący prowadził pojazd w terenie zabudowanym z prędkością 121 km/godz., przez co przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Tym samym ziściły się przesłanki zatrzymania prawa jazdy kierowcy przewidziane w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1990, ze zm. (dalej: "p.r.d."). W zawiadomieniu KS Policji wskazano jednak, że w momencie zatrzymania skarżący nie posiadał prawa jazdy. Dlatego też przeprowadzono postępowanie mandatowe, lecz samego dokumentu prawa jazdy nie zatrzymano.
W związku z powyższym, Starosta zawiadomieniem z [...] marca 2020 r. poinformował o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania skarżącemu prawa jazdy nr [...], nr druku [...], wydanego [...] sierpnia 2019 r.
Starosta poinformował skarżącego również o tym, że zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (dalej: "u.k.p.") początkiem okresu zatrzymania prawa jazdy przez organ administracji jest data zwrotu dokumentu przez kierującego do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a w przypadku zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. (zatrzymania przez funkcjonariusza policji za pokwitowaniem) – data tej czynności.
Jednocześnie pouczono skarżącego o prawach przysługujących mu na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. oraz poinformowano o możliwości czynnego udziału w postępowaniu oraz wypowiedzenia się odnośnie do zebranych dokumentów i materiałów.
W odpowiedzi na zawiadomienie organu, skarżący pismem z [...] kwietnia 2020 r. złożył oświadczenie, że jego prawo jazdy zostało zagubione ok. [...] lutego 2019 r. i że zobowiązuje się on do zwrotu dokumentu do organu po znalezieniu dokumentu. Nie określił jednak przewidywanej bądź prawdopodobnej daty takiego zdarzenia. Dodatkowo w ww. piśmie skarżący wniósł o wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy od dnia złożenia policjantowi oświadczenia o nieposiadaniu prawa jazdy, tj. od dnia [...] marca 2020 r.
3. Po przeprowadzeniu postępowania, w tym zbadaniu uzyskanych dokumentów, w szczególności ww. zawiadomienia Komendy [...] Policji z[...]marca 2020 r., Starosta [...] wydał w dniu [...] kwietnia 2020 r. decyzję Nr [...] o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii AM, B1 oraz B na okres trzech miesięcy, tj. od dnia [...] kwietnia 2020 r. do dnia [...] lipca 2020 r.
Decyzja Starosty została wydana na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 102 ust. 1c, 1da i 1e u.k.p., a także w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2015 r. poz. 541 ze zm.), dalej: "ustawa zmieniająca", jak również art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."). Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Starosta wyjaśnił, że stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej bezpośrednią podstawą wydania przez Starostę decyzji o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy jest informacja Policji o ujawnieniu naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d.
Ponadto, zgodnie z art. 102 ust. 1e u.k.p. (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 341 ze zm.), datą początkową biegu okresu zatrzymania prawa jazdy jest data zwrotu tego dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a w przypadku zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d., data tej czynności.
Starosta wskazał też, że stosownie do art. 18 ust. 1 u.k.p. osoba posiadająca prawo jazdy jest zobowiązana zawiadomić starostę o utracie tego dokumentu w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia, natomiast skarżący zgłosił utratę prawa jazdy w dniu [...] kwietnia 2020 r. W związku z tym za datę początkową biegu okresu zatrzymania prawa jazdy należało przyjąć dzień [...] kwietnia 2020 r.
4. W dniu [...] kwietnia 2020 r. skarżący złożył odwołanie od decyzji Starosty [...]. W obszernym uzasadnieniu skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 102 ust. 1c u.k.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym uznaniu ustalenia początku okresu zatrzymania prawa jazdy jako właściwej daty zwrotu dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami.
Ponadto skarżący zarzucił Staroście naruszenie art. 6 i 7 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na podstawie nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także naruszenie art. 7a § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu na korzyść strony w sytuacji występowania wątpliwości co do treści normy prawnej.
W uzasadnieniu odwołania skarżący podkreślił, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości o powyżej 50 km/h i zatrzymanie do kontroli drogowej miało miejsce [...] marca 2020 r. W tym też dniu skarżący powiadomił policjanta o braku prawa jazdy z powodu jego zagubienia. Tymczasem w decyzji nr [...] wskazano, że zostaje mu zatrzymane prawo jazdy na okres trzech miesięcy, ale od dnia złożenia takiego oświadczenia w siedzibie Starosty, tj. od dnia [...] kwietnia 2020 r.
Zdaniem skarżącego art. 102 ust. 1c u.k.p. nie przewiduje wprost sytuacji, w których powodem nieokazania prawa jazdy do kontroli, a tym samym braku jego fizycznego zatrzymania przez kontrolującego prędkość funkcjonariusza, jest zagubienie tego dokumentu przez kierującego. W takiej sytuacji, złożenie przez kierującego w trakcie kontroli oświadczenia, że nie posiada prawa jazdy z powodu zagubienia, powinno być traktowane jako okoliczność, w której to prawo jazdy zostaje zatrzymane, a zatem trzymiesięczny termin powinien być liczony od dnia interwencji, a nie - jak przyjmuje się to w kwestionowanej decyzji - od dnia - nieznanego zresztą ustawie "złożenia oświadczenia" przed Starostą o zagubieniu prawa jazdy.
5. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], decyzją z [...] maja 2020 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Starosty [...] z [...] kwietnia 2020 r.
Decyzja SKO w[...] została wydana na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 570), a także art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. ma charakter obligatoryjny co oznacza, że w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, organ administracji ma obowiązek wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Ani starosta, ani kolegium nie mogą również skrócić okresu zatrzymania prawa jazdy, ponieważ ustawa nie daje organom administracji publicznej takiego upoważnienia. Organy administracji nie mogą przy tym odmówić zastosowania powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
SKO w [...] podkreśliło również, że rzeczywiście art. 102 ust. 1e u.k.p. nie precyzuje, jak należy obliczać początek terminu zatrzymania prawa jazdy w przypadku zagubienia tego dokumentu przez kierowcę. Brak "fizycznego" odebrania prawa jazdy wpływa na sposób obliczenia okresu zatrzymania prawa jazdy. Okres ten liczony jest bowiem wówczas od daty zwrotu tego dokumentu do organu właściwego. Kolegium nie podziela jednak wniosku skarżącego, że skoro poinformował on policjanta w dniu kontroli prędkości o zagubieniu prawa jazdy, to początek trzymiesięcznego okresu zatrzymania prawa jazdy powinien być liczony od daty kontroli. Omawiany przepis należy bowiem niewątpliwie interpretować w kontekście pozostałych przepisów, kształtujących instytucję czasowego zatrzymania prawa jazdy.
6. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący pismem z [...] czerwca 2020 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji w ten sposób, aby orzec zatrzymanie skarżącemu prawa jazdy na okres trzech miesięcy od dnia [...] marca 2020 r. do dnia [...] czerwca 2020 r. Z ostrożności procesowej skarżący wniósł ewentualnie o uchylenie decyzji w zaskarżonej części i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W skardze powtórzono zarzuty oraz argumenty przedstawione w odwołaniu. Ponadto skarżący zarzucił organom administracji błędne ustalenia natury faktycznej, które niewątpliwie nie pozostały bez wpływu na treść kwestionowanej decyzji. Zdaniem skarżącego błędy polegały na niezgodnym z rzeczywistym stanem faktycznym przyjęciu, że zagubienie dokumentu prawa jazdy miało miejsce "około lutego 2019 r.", podczas kiedy do zdarzenia tego doszło w lutym 2020 r., zaś ujawniona w aktach sprawy informacja w tym zakresie stanowi wynik jedynie oczywistej omyłki pisarskiej. Można było to ustalić, gdyby organ przeprowadził dowód z dokumentu wydania prawa jazdy. Z dokumentu tego ewidentnie wynika, że utrata prawa jazdy nie mogła nastąpić w lutym 2019 r., skoro zostało ono wydane w sierpniu 2019 r.
W uzasadnieniu skarżący wskazał też m.in., że art. 102 ust. 1c u.k.p. nie przewiduje wprost sytuacji, w których powodem nieokazania prawa jazdy do kontroli, a tym samym braku jego fizycznego zatrzymania przez kontrolującego prędkość funkcjonariusza, jest zagubienie tego dokumentu przez kierującego. W takich warunkach organ wydający kwestionowaną decyzję, doszedł do błędnego przekonania, że do określenia czasu trwania zatrzymania prawa jazdy należy przyjąć dzień zwrócenia tego dokumentu jako początkowy.
W ocenie skarżącego jest to wadliwa wykładnia, a przepis ten nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem można zwrócić dokumentu, którego się nie posiada, a poza tym - w sytuacji skarżącego - nie byłoby możliwości określenia daty początkowej zatrzymania prawa jazdy, co najmniej do momentu wydania stosownego wtórnika. O wątpliwościach w zakresie prezentowanej w skardze interpretacji tego przepisu świadczy także fakt, że ustawa przy określaniu daty początku zatrzymania prawa jazdy, jaką należy przyjąć w decyzji, nie posługuje się terminem "złożenia oświadczenia o nieposiadaniu dokumentu" przed organami właściwymi w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, tylko datą fizycznego jego zwrotu.
7. Odpowiadając w dniu [...] lipca 2020 r. na ww. skargę organ drugiej instancji podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Organ podkreślił, że zarzuty podniesione przez skarżącego pozostają bez wpływu na treść wydanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
8. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, uchylenie jej przez sąd jest niedopuszczalne.
Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną.
9. Sąd oddalił skargę, gdyż uznał, że zawarte w niej zarzuty i odpowiadająca im argumentacja są zdecydowanie nietrafne i nieprzekonywujące. Nie mogą więc one doprowadzić do podważenia prawidłowo wydanych decyzji administracyjnych.
Uzasadniając wyrok Sądu można byłoby powtórzyć rozumowanie przeprowadzone przez Starostę [...], czyli organ pierwszej instancji. Organ przyjął bowiem i zastosował reguły wynikające wprost z obowiązujących przepisów prawa, a mianowicie, że :
1) decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy wydaje starosta powiatu (art. 102 ust. 1 u.k.p.);
2) decyzja taka jest wydawana, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (art.102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.);
3) stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. bezpośrednią podstawą wydania przez Starostę decyzji o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy jest informacja Policji o ujawnieniu naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d.
4) w rozpatrywanej sprawie nie wystąpił tzw. stan wyższej konieczności polegający na tym, że kierujący pojazdem działał w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, w sytuacji gdy niebezpieczeństwa tego nie można było uniknąć inaczej. Oznacza to że nie ma podstaw do zastosowania art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. (art. 102 ust. 1aa u.k.p.);
5) starosta wydaje decyzję, o której mowa m.in. w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 p.r.d. (art. 102 ust. 1c u.k.p.);
6) okresu 3 miesięcy nie przedłuża się, jeśli osoba nie dopuściła się wcześniej identycznego czynu (art. 102 ust. 1d u.k.p.) i wreszcie:
7) trzymiesięczny okres, o którym mowa w m.in. w art. 102 ust. 1c, oblicza się na zasadach określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, przy czym dla ustalenia początku ww. okresu właściwa jest data zwrotu dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. W rozpatrywanej sprawie nie doszło bowiem do zatrzymania prawa jazdy przez policjanta kontrolującego kierującego pojazdem, który dopuścił się przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (art. 102 ust. 1e u.k.p.).
Z jednym wyjątkiem zwrotu dokumentu prawa jazdy do organu, co przewiduje art. 102 ust. 1e u.k.p., w rozpatrywanej sprawie wystąpiły wszystkie okoliczności wskazane w wymienionych przepisach. Dlatego z zastrzeżeniem wskazanego wyjątku należało przyjąć że kwestionowana decyzja Starosty [...] została wydana w pełni zgodnie z prawem i podważanie jej poprzez skarżenie decyzji SKO w [...] z [...] maja 2020 r. jest całkowicie bezzasadne.
10. W rozpatrywanej sprawie kluczową i sporną okolicznością jest tylko fakt, że skarżący już w chwili kontroli prowadzonej przez funkcjonariusza policji oświadczył, że nie posiada prawa jazdy, ponieważ je zagubił, a zatem nie może przekazać tego dokumentu policjantowi przeprowadzającemu kontrolę drogową w celu zatrzymania zgodnie z art. 135 ust. 1a lit a p.r.d.
Po rozpatrzeniu wszystkich okoliczności sprawy, a także dokonania wykładni mających zastosowanie przepisów prawa, Sąd z pełnym przekonaniem uznał, że interpretacja przez Starostę art. 102 ust. 1e u.k.p. oraz oparcie rozstrzygnięcia na podstawie tego przepisu było prawidłowe. Organ pierwszej instancji przyjął bowiem, że ze względu na okoliczności sprawy dotyczącej skarżącego, trzymiesięczny okres zatrzymania prawa jazdy powinien rozpoczynać się w dniu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji ([...] kwietnia 2020 r.), a nie w dniu kontroli drogowej, tj. [...] marca 2020 r., jak żąda tego skarżący.
Jak wskazano wyżej, przepis ustawy o kierujących pojazdami (art. 102 ust. 1e u.k.p.) przewiduje tylko dwa zdarzenia, od których może rozpocząć się bieg terminu zatrzymania prawa jazdy: albo zatrzymanie dokumentu przez policjanta, albo zatrzymanie dokumentu przez organ administracji (starostę), w przypadku gdy z dowolnych przyczyn prawa jazdy nie zatrzymał funkcjonariusz policji. Liczy się więc moment, w którym kierowca faktycznie przestał dysponować dokumentem prawa jazdy w następstwie popełnionego poważnego wykroczenia w ruchu drogowym.
Dodatkowo, wykładnia systemowa, a także wykładnia funkcjonalna powołanego przepisu, prowadzą do jednoznacznego wniosku, że art. 102 ust. 1e u.k.p. ma charakter konkluzywny. W przypadkach kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym bierze się pod uwagę wyłącznie: albo zatrzymanie prawa jazdy przez policjanta, albo zatrzymanie tego dokumentu przez organ administracji po zwrocie dokumentu przez kierującego pojazdem. Albo – albo. Trzeciego wyjścia nie przewiduje się. Jeśli więc dokumentu nie zatrzymał policjant, należy brać pod uwagę dzień złożenie dokumentu przez kierującego pojazdem właściwemu organowi administracji i wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
O obowiązku ścisłego związania organu dyspozycją normy wyrażonej w art. 102 ust. 1e u.k.p. przesądza także funkcja przedstawianej regulacji: są to przepisy sankcjonujące, to znaczy obarczające określoną dolegliwością (zatrzymaniem prawa jazdy) kierowcę (kierującego), który dopuścił się istotnego wykroczenia w ruchu drogowym, tzn. przekroczył maksymalną prędkość prowadzonego pojazdu dopuszczalną na danym odcinku drogi publicznej o ponad 50 km/godz. Dlatego też niezależnie od postępowania mandatowego stosuje się wobec niego szczególny środek – zatrzymanie prawa jazdy. Należy pamiętać, że taki środek nie dotyczy każdego wykroczenia w ruchu drogowym, a tylko wprost wymienionych w przepisach o ruchu drogowym (art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d.) oraz przepisach o kierujących pojazdami (art. 102 ust 1 – 1e u.k.p.).
Skoro art. 102 od ust. 1 do ust. 1e u.k.p. mają charakter wyjątków od zasady, że prawa jazdy nie powinno się kierowcy odbierać, to do wykładni tych przepisów należy stosować regułę, że takich przepisów nie wolno interpretować rozszerzająco (Exceptiones non sunt extendendae). W związku z tym Starosta nie mógł przyjąć, że oświadczenie policjantowi o zagubieniu prawa jazdy może być substytutem zwrotu prawa jazdy właściwemu organowi administracji, tzn. staroście. Wykładnia proponowana przez skarżącego byłaby więc sprzeczna zarówno z brzmieniem powołanego przepisu, jak i z jego funkcją oraz prawnym charakterem.
Należy też podkreślić, że powołany art. 102 ust. 1e u.k.p. jest ściśle wiążący dla organu władzy publicznej. Ani z treści tego przepisu ani z innych okoliczności nie wynika, że właściwy organ administracji dysponuje swobodnym uznaniem, możliwością miarkowania lub zmiany warunków zatrzymania prawa jazdy lub modyfikacji okresu, na który zatrzymywane jest prawo jazdy.
Natomiast w przypadku informacji skarżącego o zagubieniu dokumentu prawa jazdy należało przyjąć, że odpowiednikiem zwrotu prawa jazdy do organu jest faktyczne przedstawienie organowi przez skarżącego oświadczenia o zagubieniu prawa jazdy. To jest rozwiązanie najbardziej spójne z regułą wskazaną w art. 102 ust. 1e u.k.p.: terminu początkowego dla ustalenia okresu nie cofa się ani do chwili zdarzenia drogowego, ani też nie przesuwa się go w przyszłość, na czas już późniejszy niż decyzja podjęta przez organ. Takie rozwiązanie sugeruje też drugie zdanie w art. 102 ust. 1e u.k.p.: "Jeżeli w chwili wydawania decyzji, o której mowa w [art. 102] ust. 1 pkt 4 lub 5 [u.k.p.], prawo jazdy było już w posiadaniu starosty z innego tytułu, okres zatrzymania prawa jazdy liczy się od dnia wydania tej decyzji". Reguła postępowania organu jest zatem jednoznaczna: jeśli prawa jazdy nie zatrzymał policjant w trakcie kontroli drogowej, okres zatrzymania należy liczyć od dnia wydania decyzji w sprawie.
Oczywiście, przedstawione rozumowanie opiera się na założeniu, że wydanie przez starostę decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy następuje niezwłocznie po dokonaniu przez kierującego zwrotu prawa jazdy do właściwego organu lub po złożeniu oświadczenia o zagubieniu prawa jazdy, jeśli do zwrotu dokumentu nie może dojść. Założenie to było w pełni zasadne w rozpatrywanej sprawie: oświadczenie o zagubieniu prawa jazdy zostało złożone w dniu [...] kwietnia 2020 r., a decyzja organu wydana następnego dnia – [...] kwietnia 2020 r. Nie można więc mówić, że ustalenie początku okresu zatrzymania prawa jazdy na dzień wydania decyzji w tej sprawie spowodowało naruszenie praw kierującego przez opóźnianie daty wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
O regule, że datą początkową okresu zatrzymania prawa jazdy jest data faktycznego zwrotu organowi prawa jazdy przez kierującego, skarżący był też konsekwentnie informowany. Starosta pouczył o tym skarżącego już w piśmie z [...] marca 2020 r. zawiadamiającym o wszczęciu postępowania administracyjnego. To samo pouczenie zostało później zawarte w decyzji Starosty z dnia [...] kwietnia 2020 r. Skarżący nie miał więc podstaw, aby twierdzić, że reguła zastosowana przez organ była dla niego zaskakująca, bądź wcześniej mu nieznana.
Należy także odrzucić argument skarżącego, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez Starostę interpretowania wątpliwości co do treści normy prawnej na korzyść strony. W opinii Sądu, Starosta zasadnie uznał, że wobec jednoznacznego brzmienia art. 102 ust. 1e u.k.p. nie ma wątpliwości co do treści normy prawnej, która powinna być zastosowana. Nie było również wątpliwości, czy norma wynikająca z art. 102 ust. 1e u.k.p. powinna być zastosowana do stanu faktycznego sprawa, czyli niezwrócenia prawa jazdy przez kierującego pojazdem z powodu zagubienia dokumentu. Wskazana wyżej konkluzywność powołanego przepisu i stosowanie go w myśl zasady "albo-albo" prowadzą więc do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7a § 1 k.p.a.
11. Reguły prawne wynikających z przepisów prawa i znajdujące zastosowanie w sprawie skarżącego znajdują wsparcie w okolicznościach faktycznych sprawy.
Przede wszystkim niewiarygodnie brzmią wyjaśnienia skarżącego na temat zagubienia prawa jazdy. W oświadczeniu złożonym przy piśmie z [...] kwietnia 2020 r. skarżący stwierdził, że jego prawo jazdy zostało zagubione "około [...] lutego 2019 r." Później oświadczył jednak, że chodziło mu o datę [...] lutego 2020 r., ponieważ w dniu [...] lutego 2019 r. nie miał jeszcze prawa jazdy. Różnica tych dat nic nie zmienia i nie ma bezpośredniego wpływu na wynik sprawy. Brak staranności skarżącego w składaniu kluczowego oświadczenia w sprawie, nie może jednak budzić zaufania organu do skarżącego jako strony w sprawie. W przypadku jednozdaniowego i prostego w treści dokumentu bardzo rzadko występują oczywiste pomyłki pisarskie.
Co więcej, nie jest zadaniem organu administracji ustalanie, czy przypadkiem strona nie popełniła pomyłki pisarskiej składając oświadczenie o istotnym znaczeniu dla sprawy. To na stronie ciąży obowiązek rzetelnego informowania organu administracji o okolicznościach znanych tylko stronie, a nie na organie administracji, który ma polegać na otrzymywanych oświadczeniach.
Ponadto, w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący wskazał, że zależy mu na jak najkrótszym okresie zatrzymania prawa jazdy, gdyż z powodów zawodowych musi mieć możność kierowania samochodem. Ale przecież skarżący po zagubieniu prawa jazdy nie zawiadomił organu o tej okoliczności, tak jak powinien, ani nie wystąpił o wydanie tzw. wtórnika. Korzystał z samochodu, co zostało stwierdzone przez funkcjonariusza Policji w dniu [...] marca 2020 r., mimo że wiedział iż nie posiada prawa jazdy. Taka postawa skarżącego nie pozwala uznać jego oświadczeń za wysoce wiarygodne.
12. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga niezasadna.
Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło