II SA/Kr 1571/17

WyrokWSA w Krakowie2018-01-25

Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Magda Froncisz, Anna Szkodzińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania (np. brak zapewnienia stronie udziału w postępowaniu) przy wydawaniu ostatecznej decyzji administracyjnej, możliwe jest jej uchylenie, jeśli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania (brak zapewnienia stronie udziału w postępowaniu) przy wydawaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, nie było podstaw do jej uchylenia. Sąd oparł się na art. 146 § 2 k.p.a., zgodnie z którym decyzji nie uchyla się, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W takiej sytuacji organ ogranicza się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Skarżąca S. R. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, zarzucając m.in. brak udziału w postępowaniu. Organ pierwszej instancji odmówił wznowienia, następnie Wojewoda uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Starosta wznowił postępowanie i wydał decyzję odmawiającą uchylenia pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda, stwierdzając naruszenie art. 10 k.p.a. z powodu nieprawidłowego doręczenia korespondencji skarżącej, uchylił decyzję organu I instancji i orzekł o braku możliwości uchylenia pierwotnej decyzji, jednocześnie stwierdzając jej wydanie z naruszeniem prawa. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując m.in. tytuł prawny inwestora do dysponowania nieruchomością oraz prawidłowość granic działek. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie : WSA Magda Froncisz NSA Anna Szkodzińska (spr.) Protokolant : Katarzyna Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi S. R.-M. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji po wznowieniu postępowania oraz stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa skargę oddala. Decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. ([...]) na podstawie art. 28, 33 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlanego Starosta Suski zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. S. i M. S. pozwolenia na budowę obejmujące rozbiórkę części budynku mieszkalnego, rozbiórkę zbiornika na nieczystości ciekłe, budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem, budowę murów oporowych na działkach nr ewid. [...], [...] obr. ewid. Sucha Beskidzka, jedn. ewid. Sucha Beskidzka. W dniu 24 kwietnia 2016 r. S. R. reprezentowana przez pełnomocnika H. R. złożyła datowane na dzień 20 kwietnia 2016 r. pismo zatytułowane "odwołanie" od decyzji z dnia [...] lutego 2016 r. S. R. wskazała, że o toczącym się postępowaniu dowiedziała się w lutym 2016 r., a na początku kwietnia nieoficjalnie dowiedziała się o decyzji o pozwoleniu na budowę. Nadto wskazała na błędy decyzji przy określeniu skali mapy do celów projektowych; na niezaznaczenie na mapie rurociągu wodnego; na brak możliwości zweryfikowania granicy działek nr [...] z [...] i [...]; na naruszenie przepisów poprzez samowolne wybudowanie budynku gospodarczego przez inwestorów w nieprawidłowej odległości miedzy budynkami sąsiednimi; brak określenia obszaru oddziaływania projektowanego budynku; na niedopuszczalność wykonania murów oporowych w krajobrazie [...]; na nieprawidłowości stwierdzenia, że działka nie jest obciążona służebnością; błędne przyjęcie, że budynek opisany nr [...] jest budynkiem gospodarczym. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2016 r. na podstawie art. 149 § 3 kpa "Starosta Suski, traktując pismo S. R. z dnia 20 kwietnia 2016 r. jak wniosek o wznowienie postępowania, odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty Suskiego z dnia [...] lutego 2016 r. znak: [...] Postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Wojewoda uchylił ww. postanowienie organu I instancji w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. , na podstawie art. 145 §1 ust. 4 i art. 149 §1 kpa Starosta Suski wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją Starosty Suskiego z dnia [...] lutego 2016 r. ([...]). Decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. ([...]), na podstawie art. 151 §1 ust. 1 kpa Starosta Suski odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] lutego 2016 r. ([...]) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. S. i M. S. pozwolenia na budowę. Organ podał, że S. R. jest stroną w w/w postępowaniu oraz, że zachowano termin jednego miesiąca do złożenia wniosku liczony od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia. Wyjaśniono, że projektant, określając obszar oddziaływania obiektu budowlanego uznał, że całość oddziaływania projektowanej inwestycji zamyka się w granicach działek objętych pozwoleniem. W trakcie postępowania organ uznał jednak, że przedmiotowa inwestycja oddziałuje na nieruchomości sąsiednie, w tym na działkę nr ewid.[...], której właścicielem jest S. R.. W związku z tym strona brała udział w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i otrzymała: zawiadomienie z dnia 11 stycznia 2016 r. (doręczone na podstawie art. 44 kpa), postanowienie z dnia [...] lutego 2016 r. oraz decyzję z dnia [...] lutego 2016 r. (doręczona na podstawie art. 44 kpa). Dodał organ, że z treści postanowienia z dnia [...] lutego 2016 r. odebranego osobiście przez stronę wynika, przez kogo i kiedy zostało wszczęte postępowanie oraz co jest jego przedmiotem. S. R. nie przedłożyła dokumentów, które kwestionowałyby przebieg granic wskazanych na mapie do celów projektowych sporządzonej przez uprawnionego geodetę mgr inż. J. W., przyjętej do zasobu geodezyjnego i kartograficznego tut. Starostwa w dniu [...] marca 2015 r. pod numerem [...] Nie przedłożyła również żadnych dowodów potwierdzających, że toczyło się urzędowe lub sądowe postępowanie w sprawie regulacji stanu prawnego granic działek objętych pozwoleniem na budowę, podczas gdy Inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dla działek, na których ma być realizowana inwestycja. Właścicielem działek inwestycyjnych nr ewid.: [...], [...], jak wynika z księgi wieczystej nr [...], jest i A. S.. Organ wyjaśnił również, że Wydział Architektury nie posiada kompetencji do przeprowadzenia rozgraniczenia/ustalenia przebiegu granic działek. Wszelkie zastrzeżenia co do przebiegu granic mogą być rozstrzygane jedynie na drodze cywilno-prawnej. Odnosząc się do zarzutów dotyczących rozwiązań projektowych Starosta wskazał, że za wszystkie rozwiązania przyjęte w projekcie budowlanym odpowiadają jego autorzy. W celu potwierdzenia prawidłowości przyjętych przez siebie rozwiązań projektanci, na podstawie art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, do projektu budowlanego dołączają oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Organ podał również, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę i o zatwierdzeniu projektu budowlanego sprawdził zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także wymaganiami ochrony środowiska i stwierdził, że złożony do zatwierdzenia projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami w/w miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska. Wobec spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, wypełniając przepis art. 35 ust. 4 tej ustawy, organ nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła S. R., podnosząc, że nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzja z dnia [...] lutego 2016 r. Podniosła, że jedynie po ustaleniu rzeczywistego przebiegu granic Starosta mógł wydać decyzję o pozwoleniu na budowę oraz powtórzyła podnoszone uprzednio uwagi. Decyzją z dnia 7 września 2017 r. ([...]) art. 138 § 1pkt 2, 146 § 2 i 151 § 2 kpa Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji w całości i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 151 § 2 kpa o braku możliwości uchylenia decyzji z dnia [...] lutego 2016 r. ([...]), ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej oraz stwierdził, że decyzja z dnia [...] lutego 2016 r. ([...]) została wydana z naruszeniem art. 10 kpa poprzez niezapewnienie stronie postępowania udziału na każdym etapie postępowania. Organ odwoławczy podał, co następuje: W postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o pozwoleniu na rozbiórkę i budowę nowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, którego dotyczy wznowienie S. R., jako właścicielka działki nr [...] bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, nie była reprezentowana przez pełnomocnika. Przesyłki kierowano na jej adres widniejący w ewidencji: [...] [...]", z tym, że przed słowem [...] wpisano skrót os. (osiedle), podczas gdy prawidłowo powinno być ul. (ulica). W [...] jest ulica o nazwie [...], a dawne osiedle [...] zmieniło nazwę na [...]. Jednak wśród mieszkańców [...] stara nazwa osiedla [...] nadal jest stosowana w języku potocznym. Na nieprawidłowy adres wysłano zawiadomienie o wszczęciu postępowania, postanowienie o nałożeniu na inwestora obowiązku uzupełnienia wskazanych nieprawidłowości oraz decyzję kończącą postępowanie w sprawie pozwolenia na rozbiórkę i udzielenia pozwolenia na budowę z [...] lutego 2016 r. Tylko postanowienie o uzupełnieniu braków, pomimo nieprawidłowego adresu zostało doręczone do adresata. Pozostałe przesyłki wracały do nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie". W toku postępowania wznowionego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 należy sprawdzić i wyjaśnić czy strona nie uczestniczyła w postępowaniu bez własnej winy. Podane powyżej fakty wskazują, że nie można potwierdzić udziału S. R. w całym toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji. Nie są prawidłowe ustalenia organu I instancji, że doręczenie korespondencji S. R., nastąpiło na podstawie art. 44 kpa (doręczenie zastępcze), bowiem byłoby to możliwe jedynie w przypadku prawidłowego zaadresowania przesyłki. Wobec powyższego potwierdziła się okoliczność dająca podstawę do wznowienia postępowania, o czym mowa w art. 151 § 1 pkt 2 kpa, czyli możliwość uchylenia decyzji dotychczasowej i orzeczenia co do istoty sprawy. W niniejszej sprawie nie występują okoliczności, o której mowa w art., 146 § 1. Jeśli chodzi o spełnienie przesłanki z art. 146 § 2 kpa wskazać należy, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, cyt.: Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; 2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z analizy akt sprawy wynika, że w czasie wydawania zaskarżonej decyzji obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Sucha Beskidzka (uchwała nr XXXIX/253/10 Rady Miejskiej w Suchej Beskidzkiej dnia 26 maja 2010 r.). Inwestycja zlokalizowana została w terenie oznaczonym symbolem L. 11MN/RM - teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i zabudowy zagrodowej. Inwestor złożył oświadczenie o dysponowaniu działkami objętymi inwestycją nr [...], [...] obręb Sucha Beskidzka na cele budowlane. Inwestor przedłożył cztery egzemplarze projektu budowlanego wykonanego przez uprawnionych projektantów. Oznacza to, że inwestor spełnił warunki cytowanego przepisu, a zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ww. ustawy właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jeśli chodzi o zarzuty podniesione we wniosku o wznowienie postępowania, na poparcie zasługuje stanowisko wyrażone przez organ I instancji. Organ I instancji sprawdził zgodność projektu budowlanego z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego, a także wymogami ochrony środowiska i nie znaleziono uchybień w tym zakresie, jak również zweryfikował treść ksiąg wieczystych i potwierdził poprawność wcześniejszych ustaleń co do prawa inwestora do dysponowania na cele budowlane terenem inwestycji. Projektowany budynek zlokalizowany został w prawidłowych odległościach od granic działek budowlanych, nie będzie on wpływał na zmianę warunków nasłonecznienia i naturalnego oświetlenia budynków mieszkalnych sąsiednich z uwagi na znaczne odległości pomiędzy tymi obiektami i ich wzajemne położenie względem stron świata. Budynek nr [...] zabezpieczony jest pod względem przeciwpożarowym blachą, co powoduje niepalność przegród zewnętrznych, znajduje się w prawidłowej odległości od projektowanego budynku, a jego funkcja (stodoła czy też budynek gospodarczy) nie ma istotnego znaczenia. Natomiast uwaga dotycząca umieszczenia na rysunku projektu zagospodarowania dwóch sprzecznych informacji dotyczących zastosowanej na rysunku skali (1:500 i 1:100) jest słuszna. Jednak treść rysunku i dokonane przez organ odwoławczy ustalenia wskazują na oczywista omyłkę popełnioną w metryce rysunku. Rysunek wykonano w skali 1:500, a błąd ten nie ma wpływu na prawidłowość opracowanego projektu zagospodarowania terenu inwestycji. Na powyższe rozstrzygnięcie S. R. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie przepisów: - art. 77 § 1 kpa, art. 7 kpa oraz art. 80 kpa, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy; - art. 107 § 3 kpa w ten sposób, iż ustalenia organów obu instancji nie znalazły dostatecznej argumentacji w treści uzasadnień kontrolowanych decyzji w zakresie tytułu prawnego inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; - art. 146 § 2 kpc polegające na jego zastosowaniu i w konsekwencji odmowie uchylenia decyzji ostatecznej - art. 6, 7, 8 kpa z uwagi na prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób podważający zaufanie obywateli do państwa oraz naruszenie słusznego interesu prawnego odwołującej się; - art. 32 ust 4 pkt 2 ustawy Prawa budowlanego w zakresie, w jakim organ nie weryfikował oświadczenia inwestora o przysługującym mu prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zakwestionowane przedłożoną przez skarżącą dokumentacją tj. odpisem z księgi wieczystej nr [...] dla działki katastralnej [...] i mapą katastralną, z których wynika, że inwestycja obejmuje część działki katastralnej o nr. [...] oraz wskazany w mapie do celów projektowych obszar stanowiący część działki karzącej o nr [...] został wykazany jako część nieruchomości inwestorów; - § 12 ust 3 pkt 1 rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia2 002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich sytuowanie w zakresie nieuwzględnienia wymaganej odległości 4 metrów budynku inwestorów od granicy z działką katastralną nr [...]. Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody z dnia 7 września 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Suskiego z dnia [...] lutego 2017 r. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Wedle skarżącej uzasadnienie organu odsyłające do postępowań cywilnych w kwestii regulacji stanu prawnego granic jest całkowicie bezzasadne, gdyż to inwestor musi wykazać tytuł do dysponowania nieruchomością. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, że sytuacji kwestionowania tego prawa organy nie mają kompetencji do badania tytułu. Skarżąca podniosła również, że organ lakonicznie stwierdził, że zostały spełnione wymagania określone prawem budowlanym tj. art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 35 ust. 4; zarówno w uzasadnieniu organu I jak i II instancji brak jest merytorycznego i szczegółowego uzasadnienia. Nadto organ odwoławczy nie odniósł się do wszystkich podnoszonych przez skarżącą zarzutów. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (DZ.U. 2016/1066) oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. 2017/1369). Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. Przeprowadzona według powyższych reguł sądowa kontrola zaskarżonej decyzji nie daje podstaw do jej uchylenia. W pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że sprawa załatwiona została we właściwym trybie. Jest oczywiste, że w opisanych przez organ odwoławczy okolicznościach przyjąć należało, że pismo S. R. nazwane odwołaniem, złożone jednak po upływie terminu do jego wniesienia, należało potraktować jak wniosek o wznowienie postępowania. Taką zresztą wolę potwierdziła sama S. R.. Równie oczywiste jest, że podstawa wznowieniowa wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 kpa rzeczywiście miała miejsce, skoro S. R. jest właścicielką nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji, a wszystkie pisma w toku postępowania zakończonego ostateczną decyzją – przez niedbałość organu - kierowano do niej na niewłaściwy adres. Po rozważeniu zarzutów S. R. organ jednak doszedł do słusznego przekonania, że bez względu na jej udział w postępowaniu, w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca decyzji kwestionowanej. Zarzuty sformułowane w skardze do Sądu stanowią powielenie tych, które były prezentowane w toku postępowania administracyjnego. W głównej mierze sprowadzają się do zaprzeczenia prawidłowości przebiegu granic działek [...] i [...] składających się na teren inwestycji. Skarżąca, odwołując się do map katastralnych, twierdziła, że znaczne części tych działek nie stanowią własności inwestora (por. oznaczenia naniesione na kopie projektu zagospodarowania terenu – k. 42 akt. adm.), nadto, że są obciążone służebnościami. W skardze, jako istotne uchybienie organów, wytyka niezweryfikowanie oświadczenia inwestorów o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cel budowlany, jako że "inwestycja obejmuje część nieruchomości objętej kw [...], której nie są właścicielami". Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2) Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zasadą więc jest, że organ architektoniczno-budowlany sprawdza, czy wniosek o pozwolenie na budowę takie oświadczenie zawiera. Złożone przez inwestora oświadczenie jest skuteczne wówczas, gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynikają dane sprzeczne z jego treścią. Oświadczenie takie stwarza domniemanie, że składającemu je podmiotowi przysługuje wskazane prawo, jednak domniemanie to może być obalone dowodem wskazującym, iż nie odpowiada ono rzeczywistości. Pogląd taki jest poglądem utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2015 r. II OSK 760/14). Podkreślić jednak trzeba, że sprawdzenie przez organ, czy inwestorowi przysługuje tytuł do nieruchomości nie oznacza jeszcze prawa do weryfikowania tego tytułu, a tego zdaje się oczekiwać skarżąca. W kompetencjach organu architektoniczno-budowlanego nie mieści się rozstrzyganie sporów o własność ani o jej zakres. W rozpoznawanej sprawie organ dokonał sprawdzenia księgi wieczystej kw [...], w której – jako właścicielka działek nr [...] i [...] wpisana jest A. S. i w której brak jest wpisów dotyczących służebności mających te działki obciążać. Granice obu działek zostały oznaczone na mapie wpisanej do powiatowego zasobu geodezyjnego i są aktualnie potwierdzone. W kontekście tych dokumentów organ nie miał żadnych podstaw do zakwestionowania tytułu inwestorów i to tylko dlatego, że według skarżącej granice dawnych parcel katastralnych przebiegały inaczej. Warto przy tym podkreślić, że omawiany zarzut nawet i w skardze nie został jasno wywiedziony: nie wiadomo bowiem, na jakiej podstawie faktycznej i prawnej opiera się twierdzenie o wadzie tytułu prawnego inwestorów. Przywołano co prawda numer kw [...], ale nie opisano w ogóle związku istniejących w niej wpisów ze stanem rozpoznawanej sprawy. W przeglądarce ksiąg wieczystych (na stronie BIP Ministerstwa Sparwiedliwości) stwierdzić zaś można, że w księdze tej, jako właściciele kilku parcel katastralnych (z przeniesienia z LWH) wpisane są osoby, wśród których skarżącej nie ma. Organ wypowiedział się także co do pozostałych zarzutów podnoszonych przez S. R.. Stwierdził, że projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z warunkami technicznymi, w szczególności odnośnie do wymagań odległościowych; to twierdzenie organu znajduje pełne odzwierciedlenie w dokumencie. Należycie wyjaśnił organ kwestię oczywistej omyłki w określeniu skali mapy w jej metryce: rzeczywiście omyłkę tę należało uznać za drobne, niemające żadnego wpływu na wynik sprawy, uchybienie. Prawidłowo też organ ocenił zgodność zamierzonej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, choć to stwierdzenie należałoby uzupełnić dodatkową uwagą. Organ bowiem ograniczył się do potwierdzenia zgodności inwestycji z planem wskazując, że "w czasie wydawania zaskarżonej decyzji obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Sucha Beskidzka (uchwała XXXIX/253/10 z dnia 26 maja 2010 r.)", wg. którego teren inwestycji znajdował się w obszarze L.11MN/RM zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i zabudowy zagrodowej. Sprecyzować trzeba, że przywołany miejscowy plan po dacie 26 maja 2010 r. ulegał zmianom, ale żadna z nich nie doprowadziła do zmian zapisów odnoszących się do obszaru L.11MN/RM i jego przeznaczenia, oraz zasad zagospodarowania (por. uchwały Rady Miejskiej w Suchej Beskidzkiej w sprawie: zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Sucha Beskidzka: Nr IX/82/2015 z dnia 28 sierpnia 2015 r., Nr IX/83/2015 z dnia 28 sierpnia 2015 r., Nr IX/84/2015 z dnia 28 sierpnia 2015 r., uchwała Nr IX/85/2015 z dnia 28 sierpnia 2015 r. (DZ.Urz.Woj.Mał.poz 5307-5310), Uchwała Nr XIV/117/2015 z dnia 30 grudnia 2015 r. (DZ.Urz.Woj.Mał.poz.614), Uchwała Nr XXVI/207/2017 z dnia 31 stycznia 2017 r. (DZ.Urz.Woj.Mał.poz.1185) Przeznaczenie w/w obszaru opisane zostało w § 17 planu jako zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna i zagrodowa. Jako nakaz sformułowano realizację zabudowy w formie budynków wolnostojących, bliźniaczych, z dachami dwu i wielospadowymi, dopuszczono nadbudowę i rozbudowę istniejących budynków. W § 36 określone zostały parametry zabudowy dla poszczególnych obszarów: dla L.11MN/RM ustalono powierzchnię zabudowy max. 35%, powierzchnię biologicznie czynną min. 45%, max. wysokość budynków 11m, max. powierzchnię utwardzoną 20%. Przedłożony przez inwestorów projekt wszystkim tym warunkom odpowiada. Omawiany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje dla obszaru L.11MN/RM żadnych zakazów, w tym zakazu lokalizacji murów oporowych. Konstrukcje takie służą zabezpieczeniu gruntu przed osuwaniem się, a o potrzebie ich ulokowania w określonym miejscu decyduje właściciel nieruchomości. Projektant zaś odpowiada za to, że pod względem konstrukcyjnym mur oporowy spełni swe zadanie i nie naruszy interesów osób trzecich. Zadaniem organu jest jedynie sprawdzenie, czy lokalizacja muru nie jest sprzeczna z planem i z warunkami technicznymi. Pod tym względem organ błędu nie popełnił. Zauważyć zresztą należy, że mur oporowy ma być wzniesiony nie od strony działki skarżącej, lecz od strony przeciwnej, z całą więc pewnością na interes skarżącej nie będzie oddziaływał. Podobnie rzecz ma się z obiektem oznaczonym w projekcie zagospodarowania nr [...]. Po pierwsze nie jest błędem określenie tego obiektu budynkiem gospodarczym, bo nazwa ta obejmuje budynki przeznaczone do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych służących mieszkańcom budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego, budynku rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej przeznaczony również do przechowywania środków produkcji rolnej i sprzętu oraz płodów rolnych (§ 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (DZ.U.2015/1422). Po wtóre istotne jest to, że budynek ten, zabezpieczony materiałem niepalnym, położony jest w odległości 8 m od naroża mającego powstać budynku mieszkalnego, co sprawia, że nie zachodzi sprzeczność z wymaganiami co do odległości w jakich należy sytuować projektowane budynki (§12, § 271 i nast. w/w rozporządzenia). Ostatecznie przyznać należy rację organowi odwoławczemu: rzeczywiście w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzja doszło do naruszenia prawa poprzez brak zapewnienia S. R. pełnego w nim udziału, ale jednocześnie brak jest podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania i tak wydana byłaby decyzja tożsama. Prawidłowo organ odwoławczy wydał swą decyzję na podstawie art. 146 § 2 kpa, zgodnie z którym nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Stosownie zaś do art. 151 § 2 kpa w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Z powyższych względów skargę, jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 ppsa należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło