II SA/Gd 147/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-06-16

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Magdalena Dobek-Rak, Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rejestr wykupów i wywłaszczeń, prowadzony przez urząd miasta, może stanowić wystarczający dowód wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, mimo braku innych dokumentów potwierdzających wypłatę i odwołania się strony do przepisów o ratalnej wypłacie odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że rejestr wykupów i wywłaszczeń, mimo braku innych dokumentów księgowych, może stanowić wystarczający dowód wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, zwłaszcza gdy upłynął termin przechowywania dokumentów księgowych. Brak bezpośredniego dowodu wypłaty po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły wypłatę odszkodowania i zasadność umorzenia postępowania.
Stan faktyczny
L. K. wniósł skargę na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że odszkodowanie zostało wypłacone A. K. (poprzedniczce prawnej skarżącego) w 1979 r., co potwierdzał Rejestr Wykupów i Wywłaszczeń. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, podzielając ustalenia organu pierwszej instancji i wskazując na przepisy dotyczące wypłaty odszkodowań w tamtym okresie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Diana Trzcińska Sędziowie: sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Wojewody z dnia 13 stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. L. K. wniósł skargę na decyzję Wojewody z 13 stycznia 2021 r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty z 14 października 2020 r. o umorzeniu postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za udział 1/2 części przysługujący L. K. za wywłaszczoną nieruchomość położoną w R., oznaczoną niegdyś jako działki nr [..] i nr [.]. karta mapy [..]. Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy: Decyzją z 11 września 1979 r. nr [..], Naczelnik Miasta na podstawie art. 1, art. 15 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974, nr 10, poz. 96), zwanej dalej "ustawą wywłaszczeniową", orzekł o wywłaszczeniu niewydzielonej części nieruchomości położonej w R. o pow. 4 643 m2, zapisanej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego nr [..], działki nr [..] i [..], obręb [..], stanowiącej współwłasność w 1/2 niewydzielonej części A. K., z całej nieruchomości o pow. 12 500 m2. W pkt 2 ww. decyzji Naczelnik Miasta przyznał odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz byłej współwłaścicielki A. K. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 9 lutego 2001 r., sygn. akt [..], spadek po zmarłej w dniu 11 lutego 1998 r. A. K. nabył L. K. w całości. Pismem z 11 lutego 2020 r. L. K. wystąpił do Starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej (zwanego dalej: Starostą), "o wypłatę lub waloryzację (...) wierzytelności z tytułu ustalonego odszkodowania przez Naczelnika Miasta (...) w decyzji z 11.09.1979 r.". Decyzją z 14 października 2020 r. Starosta orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za udział 1/2 części przysługujący L. K. za wywłaszczoną nieruchomość położoną w R., oznaczoną niegdyś jako działki nr [..] i nr [..] karta mapy [..]. Organ I instancji stwierdził "że do wypłaty tego odszkodowania doszło, albowiem ma ono swoje odzwierciedlenie w przywołanym wyżej rejestrze", tj. Rejestrze Wykupów i Wywłaszczeń, przekazanym przez Burmistrza Miasta przy piśmie z 1 września 2020 r. Rozpoznając sprawę organ odwoławczy wskazał na przepisy prawa regulujące problematykę odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości obowiązujące od momentu ustalenia odszkodowania w sprawie decyzją z 11 września 1979 r. do chwili obecnej, albowiem, ma to istotne znaczenie dla ich wykładni. W niniejszej sprawie udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości przysługujący A. K. został wywłaszczony na mocy decyzji Naczelnika Miasta z dnia 11 września 1979 r. wydanej na podstawie art. 1, art. 15 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Kwestie związane z wypłatą odszkodowania regulował art. 12 ww. ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Odszkodowanie to - co do zasady - było płatne w ratach, a przepisy nie przewidywały żadnej jego waloryzacji. Przepisy wykonawcze do tej ustawy ustanawiały obowiązek przekazania sumy odszkodowania płatnej w ratach na rachunek osoby uprawnionej do odszkodowania, prowadzony przez właściwy oddział Powszechnej Kasy Oszczędności (vide: rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 17 grudnia 1973 r. w sprawie oprocentowania i przedterminowych wypłat odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości - Dz. U. nr 1, poz. 5). Stosownie do art. 27 ust. 2 tej ustawy sumę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania albo jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne. W kolejnej ustawie z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 22, poz. 99) w jej brzmieniu do dnia 27 maja 1990 r. w art. 58 również przewidywano co do zasady wypłacanie odszkodowania przez terenowy organ administracji państwowej, z Funduszu Gospodarki Gruntami, osobie uprawnionej, w ratach rocznych, przez okres maksymalnie dziesięciu lat. Nie przewidywano także waloryzacji odszkodowania, lecz ustalano oprocentowanie rat (vide: rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad oprocentowania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości oraz warunków przedterminowej jego wypłaty -Dz. U. nr 59, poz. 300 ze zm.). Przepisy tej ustawy mówiły także o odsetkach "za zwłokę", do których stosowano "przepisy ogólne". Dopiero nowelizacja tej ustawy dokonana ustawą z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. nr 79. poz. 464) zmieniła treść art. 58 wprowadzając zasadę rewaloryzacji odszkodowania ustalonego decyzją na dzień jego wypłaty i odesłanie do kodeksu cywilnego w zakresie skutków zwłoki lub opóźnienia w wypłacie odszkodowania. Przepis art. 58 ustawy uzyskał wówczas brzmienie: "1. Wywłaszczenie nieruchomości następuje za odszkodowaniem. Odszkodowanie wypłaca się jednorazowo. Odszkodowanie wypłaca się w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu łub decyzja, o której mowa w art. 56 ust. 4 stała się ostateczna. Odszkodowanie ustalone w decyzji podlega rewaloryzacji na dzień wypłaty. 4. Do skutków zwłoki lub opóźnienia w wypłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego". Ustawa ta także, tak jak poprzednio obowiązujące przepisy, przewidywała obowiązek organu złożenia sumy odszkodowania do depozytu sądowego w przypadku, gdy wypłata na rzecz uprawnionego natrafiała na przeszkody (art, 64 ust. 2). Obecnie obowiązująca ustawa o gospodarce nieruchomościami również przewiduje administracyjny tryb ustalania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Nakłada na organ obowiązek jego ustalenia według określonych zasad niezależnie od wniosku i woli strony, przewiduje termin wypłaty odszkodowania, obowiązek jego waloryzacji i obowiązek złożenia do depozytu sądowego w przypadku niemożności wypłaty na rzecz osoby uprawnionej. Podkreślił Wojewoda, że z uprawnieniem organu do wywłaszczenia nieruchomości wbrew woli uprawnionego, realizowanym w interesie dobra publicznego, sprzężony jest obowiązek organu zapewnienia osobie pozbawionej prawa do nieruchomości odszkodowania przewidzianego w przepisach. W związku z powyższym kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest prawidłowe ustalenie, czy odszkodowanie za wywłaszczony udział w prawie własności nieruchomości, ustalone w decyzji Naczelnika Miasta z 11 września 1979 r. zostało wypłacone A. K. Powyższe ustalenie determinuje zakres sprawy, bowiem wypłata odszkodowania - czyli spełnienie świadczenia -powoduje wygaśnięcie zobowiązania, a w konsekwencji uniemożliwia waloryzację przyznanego odszkodowania. Wypłata odszkodowania jest czynnością materialno-techniczną i powinna nastąpić w terminie zakreślonym przez decyzję o ustaleniu odszkodowania. Jak wskazano wyżej "organ jest obowiązany do dokonania waloryzacji w przypadku, gdy odszkodowanie zostało wprawdzie ustalone, ale nie zostało wypłacone. Z tego powodu musi wykazać, że do takiej wypłaty doszło. " (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1303/08). Pismem z 4 sierpnia 2020 r., ponowionym pismem 1 września 2020 r., Starosta wystąpił do Urzędu Miasta "o przeprowadzenie kwerendy akt archiwalnych pod kątem, ustalenia czy wywłaszczona osoba odebrała odszkodowanie. W przypadku nieodnalezienia takich, dokumentów, proszę o udzielenie informacji, czy zachowały się protokoły zniszczenia akt, a wśród nich informacja czy zniszczeniu uległy dokumenty dotyczące wypłaty odszkodowania". W piśmie z 1 września 2020 r. Burmistrz Miasta wskazał, iż "nie odnaleziono przedmiotowych akt ani protokołu ich ewentualnego zniszczenia. Jedynym dokumentem potwierdzającym wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w R., oznaczonej niegdyś jako działka nr [..] i nr [..]. wywłaszczonej na podstawie decyzji naczelnika Miasta nr [..] z dnia 11.09.1979 r. jest rejestr Wykupów i Wywłaszczeń prowadzony przez Urząd Miasta R., według którego można stwierdzić, iż w dniu 10.10 1979 r., zostało wypłacone odszkodowanie (...) na rzecz A. K. w 1/2 części za grunt wyżej opisanej nieruchomości (rejestr poz. nr [..]) ". Ponadto, organ I instancji, pismem z 4 sierpnia 2020 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego "o informację z repetytoriów, dotyczących postępowań nieprocesowych za rok 1979 i lata kolejne (...) pod kątem sprawdzenia, czy nie znajduje się w nich adnotacja o postępowaniu prowadzonym na wniosek Zarządu Gospodarki Terenami lub Naczelnika Miasta w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego odszkodowania ustalonego za ww. nieruchomość na rzecz Pani A. K.". Zgodnie z odpowiedzią z 26 sierpnia 2020 r. "nie toczyło się postępowanie z wniosku Zarządu Gospodarki Terenami lub Naczelnika Miasta R. w przedmiocie złożenia do depozytu sądowego odszkodowania na rzecz pani A. K". Podkreślił organ odwoławczy, że stosowane w archiwizacji dokumentów, obowiązujące w czasach wydawania decyzji o odszkodowaniu w niniejszej sprawie, rzeczowe wykazy akt kwalifikowały dokumenty księgowe, w tym przelewy, przekazy, dowody osobistego odbioru gotówki jako kategorie B5. Dla dokumentów objętych tą kategorią obowiązek przechowywania istniał wyłącznie przez 5 lat. W związku z powyższym nie ma możliwości odnalezienia innego dowodu wypłaty odszkodowania niż ww. rejestr. Dalej Wojewoda podniósł, że przez prawie 40 lat (od daty wywłaszczenia do daty złożenia wniosku przez L. K. o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania) fakt dokonania wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie był przez wywłaszczoną, która zmarła w dniu 11 lutego 1998 r., ani jej spadkobiercę negowany. Nie ma żadnego śladu, aby domagali się oni wypłaty przyznanego odszkodowania, zarówno od organu wywłaszczającego, jak i przed sądem powszechnym. W ocenie organu odwoławczego ww. Rejestr Wykupów i Wywłaszczeń może być dowodem w sprawie, ponieważ katalog środków dowodowych wymienionych w przepisie art. 75 § 1 k.p.a. nie jest katalogiem zamkniętym, a tym samym środkiem dowodowym mogą być także inne dowody nie wymienione wyraźnie w tym przepisie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2031/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 251/10). Podkreślono, iż w ww. rejestrze wskazano dane osoby wywłaszczonej, numer księgi wieczystej oraz numery działek, datę wykupu (dane zgodne z ww. decyzją z dnia 11 września 1979 r.) i datę wypłaty, a zatem należy uznać go za wiarygodny dowód. Powyższa analiza przedmiotowej sprawy, wyczerpuje w swojej treści przedmiot ww. odwołania L. K. od decyzji Starosty z 14 października 2020 r. W świetle powyższego uznał Wojewoda, że decyzja Starosty o umorzeniu postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, ustalonego w decyzji Naczelnika Miasta z dnia 11 września 1979 r., odpowiada prawu, ponieważ zostało ono wypłacone A. K. w dniu 10 października 1979 r. We wniesionej skardze wydanej decyzji skarżący zarzucił: 1. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy zachodzą podstawy do umorzenia postępowania, a w konsekwencji nie zastosowanie przepisu art. 104 § 1 k.p.a. i nie wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę merytorycznie mimo istnienia podstaw ku temu, art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. oraz art. 140 k.p.a. polegające na: niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, oparciu rozstrzygnięcia wyłącznie na rejestrze Wykupów i Wywłaszczeń prowadzonym przez Urząd Miasta Gminy, co skutkowało dokonaniem błędnych ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji utrzymaniem w mocy decyzji o umorzeniu postępowania, art. 136 § 1 k.p.a. oraz art. 86 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez nieprzesłuchanie skarżącego w charakterze strony postępowania mimo braku środków dowodowych i pozostania w sprawie niewyjaśnionych istotnych dla rozstrzygnięcia faktów. 2. naruszenie prawa materialnego tj.: art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. Nr 115, poz. 741 ze zm.) - dalej jako u.g.n., poprzez ich pominięcie i nie wydanie decyzji o wypłacie na rzecz skarżącego zwaloryzowanego odszkodowania za udział w wywłaszczonej nieruchomości podczas gdy w sprawie wystąpiły przesłanki obligujące organ do wydania takiej decyzji, tj. wywłaszczenie nieruchomości należącej do poprzedniczki prawnej skarżącego oraz dotychczasowe niewypłacenie odszkodowania osobie uprawnionej. W uzasadnieniu skargi zgodził się skarżący z orzekającymi organami, że kwestią kluczową dla niniejszej sprawy są ustalenia faktyczne dotyczące rzeczywistej wypłaty odszkodowania. Skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko, że ani on sam, ani jego matka A. K. nigdy nie otrzymali odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Dalej wskazuje skarżący, że jak słusznie zauważył Wojewoda w swoim uzasadnieniu, w czasie wywłaszczenia nieruchomości, tj. we wrześniu 1979r. oraz w okresie następującym zaraz po nim (a więc w czasie kiedy wypłata odszkodowania powinna była nastąpić) obowiązywały przepisy przewidujące co do zasady ratalną wypłatę odszkodowania, a więc art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. 1958 nr 17 poz. 70) oraz art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. 1985 nr 22 poz. 99). Zatem w myśl przepisów k.p.a., a zwłaszcza art. 7 oraz art. 77 § 1 tejże ustawy prowadzące postępowanie organy powinny były skoncentrować swe działania na poszukiwaniu dowodów wypłat rat odszkodowania na rzecz poprzedniczki prawnej skarżącego, tudzież na ustaleniu zaistnienia przesłanek uprawniających organ do wypłaty jednorazowego odszkodowania (jak np. te określone w art. 58 ust. 3 ostatniej z wymienionych ustaw) i powiązania ich z dowodem jednorazowej wypłaty odszkodowania. Zarzucił skarżący, że organ II instancji nie przeprowadził w sprawie uzupełniającego postępowania dowodowego, ograniczając się do bazowania na materiale dowodnym zgromadzonym przez Starostę. Tymczasem działania organu I instancji w zakresie gromadzenia materiału dowodowego ograniczyły się w istocie do wystąpienia do Urzędu Miasta o przeprowadzenie kwerendy akt archiwalnych oraz do Prezesa Sądu Rejonowego o przedstawienie informacji z repetytoriów dotyczących postępowań nieprocesowych za rok 1979 i lata kolejne pod kątem ustalenia ewentualnego złożenia do depozytu sądowego przedmiotowego odszkodowania. W rezultacie w/w działań organ I instancji otrzymał od Burmistrza Miasta informację, zgodnie z którą w tamtejszym urzędzie nie znaleziono żadnej dokumentacji dotyczącej wypłaty na rzecz A. K. odszkodowania ani też protokołu zniszczenia takich akt. Jedynym dotyczącym niniejszej sprawy dokumentem przekazanym Staroście przez Burmistrza Miasta jest Rejestr Wykupów i Wywłaszczeń obejmujący rok 1979. W rejestrze tym wskazano dane osoby wywłaszczonej, numer księgi wieczystej oraz numery działek, datę wykupu oraz datę wypłaty. W rejestrze brak przede wszystkim pokwitowania odbioru odszkodowania przez osobę uprawnioną. Nie wskazano też, by w rejestrze tym znalazła się kwota wypłaconego odszkodowania, ani by był on opatrzony podpisem osoby go prowadzącej, poświadczającej jego autentyczność i zgodność z faktycznie podjętymi przez urząd działaniami. Skarżący stanął na stanowisku, iż w/w rejestr jest dalece niewystarczający do tego, by stanowić dowód faktycznej wypłaty jego poprzedniczce prawnej odszkodowania w jakiejkolwiek - a tym bardziej w pełnej - wysokości. Dokument ten nie dowodzi sam przez się wypłaty ustalonego odszkodowania byłej właścicielce, a jedynie treści twierdzenia sporządzającego go podmiotu, obejmującej zaistnienie takiego faktu. Nadto z dokumentu tego, zgodnie z uzasadnieniem rozstrzygnięcia organu II instancji, nie wynika w jaki sposób doszło do przekazania uprawnionej odszkodowania, ani jaka była kwota wypłaconego odszkodowania, czy była to całość odszkodowania czy jedynie jedna rata - przypomnieć należy zaś, iż zgodnie z ówczesnym stanem prawnym, zasadą była ratalna wypłata odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości. Nie przedstawiono zatem dowodów na realne podjęcie jakichkolwiek materialno-technicznych działań mogących doprowadzić do fizycznego przekazania odszkodowania A. K., np.: dokonania zabezpieczenia na rachunku bankowym środków niezbędnych do wypłaty odszkodowania, zapytań dotyczących ewentualnych długów o charakterze publicznoprawnym, zleceń wypłaty, potwierdzenia założenia środków do depozytu sądowego. W niniejszej sprawie nie przeprowadzono też dowodu z zeznań świadków mogących potwierdzić wiarygodność rejestru, na którym oparły się organy obu instancji, oraz zgodność jego treści z faktycznie podjętymi działaniami, np. ówczesnych pracowników Urzędu Miasta. Kwestionuje skarżący, by sformułowane w dokumencie tym twierdzenie co do rzekomego wypłacenia odszkodowania, z całą pewnością miało odzwierciedlenie w rzeczywistości, zwłaszcza w świetle odmiennych twierdzeń skarżącego wynikających również z informacji uzyskanych przezeń od jego poprzedniczki prawnej. Co więcej, pomimo niedostatku materiałów dowodowych w sprawie nie przesłuchano samego skarżącego. Bez wątpienia istniejące w sprawie braki dowodowe dotyczą faktu istotnego - wypłacenia bądź braku wypłacenia odszkodowania poprzednicze prawnej skarżącego. W trakcie postępowania brak było możliwość przesłuchania A. K., która zdaniem organu miała odebrać odszkodowanie. Zainteresowana zmarła bowiem w roku 1998. Zatem osobiste zeznania skarżącego mogłyby rzucić nowe światło na pozostającą niewyjaśnioną kluczową dla sprawy okoliczność wypłaty odszkodowania. Nawiązał skarżący do twierdzeń organu II instancji o wieloletnim braku działań skarżącego oraz jego poprzedniczki prawnej zmierzających do wyegzekwowania odszkodowania. Wojewoda pominął jednak przy tym zupełnie okoliczności znane mu zapewne z urzędu, tj. fakt że zarówno skarżący, jak i jego matka przez wiele lat starali się doprowadzić do zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Już bowiem pismem z 28 grudnia 1992 r. skarżący wystąpił do urzędu Miasta z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Z podobnym pismem 26 lipca 1996 r. A. K. wystąpiła do Urzędu Rejonowego o zwrot wywłaszczonych nieruchomości. Podjęcie działań mających na celu wypłatę należnego odszkodowania nastąpiło dopiero, gdy zainteresowani doszli do wniosku, iż nie ma już realnych szans na odzyskanie wywłaszczonej nieruchomości. W ich ocenie, wcześniejsze ubieganie się o wypłatę odszkodowania przekreślałoby możliwość zwrotu nieruchomości, co było dlań rozwiązaniem priorytetowym i najbardziej pożądanym. W opinii skarżącego, organ II instancji w istocie w sposób nieuprawniony przerzucił, ciążący przecież na nim samym z mocy ustawy, obowiązek zgromadzenia odpowiedniego materiału dowodowego na skarżącego. Jest to działanie nie znajdujące usprawiedliwienia w obowiązujących przepisach. Skoro bowiem Wojewoda uznał, że w sprawie rzeczywiście doszło do wywłaszczenia nieruchomości oraz do przyznania odszkodowania na drodze decyzji Naczelnika Miasta, a jednocześnie nie znalazł dowodów jednoznacznie wskazujących na wypłacenie odszkodowania, winien był uczynić zadość roszczeniu skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Natomiast w przypadku nieuwzględnienia skargi, Sąd w myśl art. 151 p.p.s.a. oddala skargę. Skarga podlega oddaleniu. Zarzuty skargi koncentrowały się na nieprawidłowym uznaniu podstaw do umorzenia postępowania z powodu stwierdzenia, że odszkodowanie zostało już zapłacone. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji koncentruje się na wywiedzeniu, że odszkodowanie za udział w nieruchomości zostało już wypłacone podmiotowi wywłaszczonemu. Wskazana przez organy podstawa do umorzenia tj. wypłacenie odszkodowania, została wbrew zarzutom skargi, prawidłowo ustalona, co prowadzi do przyjęcia zasadności bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego i w efekcie oddalenia skargi. Materiał dowodowy zgromadzony w tym celu przez organy był w ocenie Sądu wystarczający do stwierdzenia, że odszkodowanie zostało wypłacone. W szczególności dotyczy to dokonanej kwerendy akt archiwalnych pod kątem, ustalenia czy wywłaszczona osoba odebrała odszkodowanie. W wyniku analizy archiwów Burmistrz Miasta wskazał, iż "nie odnaleziono przedmiotowych akt ani protokołu ich ewentualnego zniszczenia. Jedynym dokumentem potwierdzającym wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w R., oznaczonej niegdyś jako działka nr [..] i nr [..] wywłaszczonej na podstawie decyzji Naczelnika Miasta nr [..] z dnia 11.09.1979 r. jest rejestr Wykupów i Wywłaszczeń prowadzony przez Urząd Miasta, według którego można stwierdzić, iż w dniu 10.10 1979 r., zostało wypłacone odszkodowanie (...) na rzecz A. K. w 1/2 części za grunt wyżej opisanej nieruchomości (rejestr poz. nr [.].) ". Nadto bezzasadne jest stanowisko skarżącego, iż wobec tego, że w okresie wypłaty odszkodowania obowiązywały przepisy o ratalnej wypłacie kwoty odszkodowania to należy uznać, że odnaleziony wpis mógł dotyczyć jedynie jednej raty, a nie całości. Nie znajduje uzasadnienia żądanie skarżącego poszukiwania innych dowodów na okoliczność wypłaty odszkodowania. Zwłaszcza, że poza kwestionowaniem dowodu z wpisu z rejestru wykupów i wywłaszczeń nie zdołał obalić skarżący wiarygodności tego dowodu. Skład orzekający sądu w pełni podziela ocenę materiału dowodowego, dokonaną przez Wojewodę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie bowiem był prezentowany pogląd, że brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. Sądy administracyjne stwierdzały, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dowód z dokumentu, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych (bankowych). Takie stanowisko wyrażone zostało między innymi przez NSA w wyroku z dnia 13 listopada 2019r. sygn. I OSK 588/18, WSA w Lublinie z 9 kwietnia 2015r. sygn. II SA/Lu 568/14, NSA w wyroku z 14 maja 2013r. sygn. II OSK 991/12 oraz NSA w wyroku z dnia 10 września 20120 r. sygn. I OSK 182/20. Niewątpliwie w sprawie niniejszej istniała potrzeba skorzystania z dowodów pośrednich mających potwierdzić fakt wypłacenia odszkodowania za działki o numerach [..] i [..]. Skorzystanie z tych dowodów było spowodowane sytuacją niezachowania – wobec upływu okresu archiwizacji - dokumentów księgowych potwierdzających fakt wypłaty odszkodowania. Powyższa sytuacja czyniła koniecznym sięgnięcie do dowodów pośrednich w myśl zasady z art. 76 § 1 k.p.a., że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Okoliczności ustalone i powołane przez organ są wystarczające do stwierdzenia spełnienia przesłanki że odszkodowanie wypłacono. Zarzuty skargi są bezzasadne. Nie można skutecznie zarzucić organowi niewyjaśnienia okoliczności sprawy w sytuacji, gdy pomimo dołożenia daleko idących starań, organ nie jest w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego, potwierdzającego wypłatę odszkodowania. Nie jest zasadny zarzut odnoszący się do braku przesłuchania skarżącego na okoliczność wypłaty odszkodowania, bowiem stanowisko skarżącego jest jednoznaczne. Natomiast jego kwestionowanie wypłaty odszkodowania nie może prowadzić do odrzucenia wiarygodności dowodu z dokumentów, pośrednio dowodzących, że wypłata odszkodowania miała miejsce. Mając powyższe na uwadze, sąd oddalił skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło