III OSK 6841/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-26

Skład orzekający: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska, Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz, Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy utrata przez policjanta nieposzlakowanej opinii, nawet w sytuacji umorzenia postępowania karnego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, uzasadnia zwolnienie ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?
Ratio decidendi
Utrata przez policjanta nieposzlakowanej opinii, nawet w przypadku umorzenia postępowania karnego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, uzasadnia zwolnienie ze służby na podstawie "ważnego interesu służby". Sam fakt popełnienia czynu, który narusza obowiązki służbowe i podważa zaufanie do organów ścigania, jest wystarczającą przesłanką do uznania, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie jest sprzeczne z ważnym interesem służby, nawet jeśli czyn ten nie stanowi przestępstwa w rozumieniu prawa karnego.
Stan faktyczny
Policjant został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby, co zostało potwierdzone przez Komendanta Głównego Policji. Podstawą zwolnienia było m.in. cofnięcie policjantowi poświadczenia bezpieczeństwa w związku z zarzutami przekroczenia uprawnień i nieuprawnionego sprawdzania danych w systemach policyjnych, mimo umorzenia postępowania karnego z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Policjant kwestionował zasadność zwolnienia, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 145/21 w sprawie ze skargi P.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 19 listopada 2020 r., nr 4402 w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P.K. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 145/21, oddalił skargę P.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 19 listopada 2020 r., nr 4402 w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem personalnym z dnia 4 marca 2020 r. Komendant Powiatowy Policji [...] wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia P.K. pełniącego obowiązki asystenta Zespołu ds. Wykroczeń Wydziału [...] Komendy Powiatowej Policji [...], ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360, ze zm., dalej: "ustawa o Policji") ze względu na ważny interes służby. W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż Zastępca Pełnomocnika ds. Ochrony Informacji Niejawnych Komendy Powiatowej Policji [...] wydał decyzję nr [...] z dnia 3 marca 2020 r. o cofnięciu policjantowi poświadczenia bezpieczeństwa. Stwierdził, iż funkcjonariusz nie spełnia ustawowego wymogu określonego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, w myśl którego służbę w Policji może pełnić obywatel polski dający m.in. rękojmię zachowania tajemnicy, stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Pismem z dnia 11 marca 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji [...] zawiadomił funkcjonariusza o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz pouczył o przysługujących mu uprawnieniach, wynikających z art. 10 k.p.a. Jednocześnie organ poinformował Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa [...] o wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby. Organizacja związkowa, pismem z dnia 19 marca 2020 r., poinformowała, że decyzję w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji pozostawia w gestii organu. Nadmieniła przy tym, że w maju 2019 r. Zarząd wypowiedział się negatywnie w zakresie członkostwa funkcjonariusza w strukturach NSZZ Policjantów. Powyższe spowodowane było m.in. uzyskanymi informacjami od funkcjonariuszy KPP [...] odnośnie zachowania policjanta. Wskazano, iż jest on roszczeniowy, niekoleżeński, generuje konflikty zarówno ze swoimi przełożonymi jak i z "szeregowymi" funkcjonariuszami. Pismem z dnia 25 maja 2020 r. policjant został zawiadomiony, że zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy pozwala na podjęcie rozstrzygnięcia w sprawie, a także o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji. Komendant Wojewódzki Policji [...], rozkazem personalnym z dnia 15 czerwca 2020 r., nr 641/2020 KWP, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił policjanta ze służby w Policji z dniem 26 czerwca 2020 r. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a., decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Komendant Główny Policji, po rozpoznaniu odwołania, rozkazem personalnym z dnia 19 listopada 2020 r., nr 4403, utrzymał w mocy rozkaz personalny z dnia 15 czerwca 2020 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał, iż użyte w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. Przy jego odczytywaniu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Może zatem chodzić o realnie istniejącą przyczynę albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji. Przyjmuje się, że na podstawie tego przepisu można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni, z przyczyn pozamerytorycznych, pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Następnie organ podkreślił, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań Policji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii. Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Okolicznością powodującą niemożność pełnienia przez policjanta służby, a tym samym uzasadniającą rozwiązanie z nim stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jest przede wszystkim utrata przez policjanta nieposzlakowanej opinii. Nie posiada on zatem przymiotu koniecznego do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Dodatkowo na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego organ stwierdził, że policjant nie jest gotów podporządkować się szczególnej dyscyplinie, charakteryzującej służby mundurowe. Fakty te wynikają z szeregu okoliczności i zdarzeń dotyczących policjanta. Jedną z przyczyn przemawiających za zwolnieniem funkcjonariusza ze służby stanowiła decyzja Zastępcy Pełnomocnika do spraw Ochrony Informacji Niejawnych Komendy Powiatowej Policji [...] z dnia 3 marca 2020 r. o cofnięciu policjantowi poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych o klauzulach: tajne i poufne. W treści decyzji o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa wskazano, że podstawą wszczęcia kontrolnego postępowania sprawdzającego była informacja z Prokuratury Rejonowej [...] o prowadzonym wobec policjanta śledztwie, w którym przedstawiono mu zarzut popełnienia czynu z art. 231 § 1 k.k. w zbiegu z art. 266 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. W związku z dwukrotnym umorzeniem tego postępowania karnego oraz złożeniem subsydiarnego aktu oskarżenia, w sprawie tej procedował Sąd Rejonowy [...] Wydział Karny, sygn. akt [...], a następnie Sąd Okręgowy [...] Wydział Karny Odwoławczy, sygn. akt [...], które to Sądy umorzyły postępowanie karne z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu, tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. W decyzji tej wskazano też, iż procedujące w sprawie organy (Prokuratura i sądy) w zakresie zarzucanego policjantowi czynu, na żadnym etapie sprawy nie miały jakichkolwiek wątpliwości, że funkcjonariusz Policji dopuścił się nieuprawnionych sprawdzeń za pomocą Krajowego Systemu Informacyjnego Policji oraz bazy PESEL, zarówno w odniesieniu do osoby I. T. jak i B. S. Zasadnie zatem organ I instancji uznał wówczas, powołując się na tę decyzję, że skarżący utracił przymiot nieposzlakowanej opinii niezbędny do pełnienia służby w Policji. Decyzja ta została uchylona w wyniku postępowania odwoławczego (i do dnia podjęcia zaskarżonej decyzji sprawa nie została ponownie rozstrzygnięta) i jakkolwiek z jej uzasadnienia wynika, że organ odwoławczy podzielił wnioski Prokuratury i sądów, a także organu I instancji, że analizowane zachowanie policjanta było obiektywnie nieprawidłowe i naruszało ciążące na funkcjonariuszu Policji obowiązki (poprzez dokonywanie nieuprawnionych sprawdzeń danych osobowych w bazie Krajowego Systemu Informacyjnego Policji oraz w bazie PESEL), to jednak przyjąć trzeba, że poświadczenie bezpieczeństwa nie zostało skutecznie cofnięte. Tym samym decyzja ta nie może być podstawą podjęcia rozkazu personalnego o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Fakt uchylenia decyzji o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa nie oznacza jednak, że skarżący przymiot nieskazitelnego charakteru posiada, ani że niejako "go odzyskał". Zdaniem KGP, nieposzlakowaną opinię policjant utracił jeszcze zanim wydano decyzję o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa, co nastąpiło w związku z postawieniem mu zarzutu o to, że w okresie od stycznia 2012 r. do 18 października 2017 r. w G., będąc funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji [...] przekroczył swoje uprawnienia, tj. w sposób nieuprawniony, bez podstaw faktycznych, niezwiązanych z prowadzonymi czynnościami służbowymi, dokonał sprawdzenia w systemach policyjnych danych osób i pojazdów, w tym sprawdzenia za pomocą Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, bazie PESEL, danych osób, tj. B. S. i I. T. oraz ujawnił te dane i je wykorzystał w celach prywatnych, działając na szkodę interesu publicznego i prywatnego B. S. i I. T., tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zbiegu z art. 266 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Powyższe postępowanie zostało ostatecznie umorzone, z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu, jednak procedujące w sprawie organy (Prokuratura i sądy) w zakresie zarzucanego policjantowi czynu, na żadnym etapie sprawy nie miały jakichkolwiek wątpliwości, iż jako funkcjonariusz Policji dopuścił się on nieuprawnionych sprawdzeń za pomocą Krajowego Systemu Informacyjnego Policji oraz bazy PESEL, w zakresie osoby I. T. i B. S. Zdaniem organu odwoławczego fakt, że obecnie policjant pozostaje osobą niekaraną (wobec umorzenia prowadzonego wobec niego postępowania karnego z uwagi znikomą społeczną szkodliwość czynu) nie oznacza jednocześnie, że jest osobą o nieposzlakowanej opinii. W sprawie bezsporne jest, że policjant dopuścił się zarzucanego mu czynu. I choć nie stanowi on przestępstwa w rozumieniu przepisów prawa karnego, to sam fakt i okoliczności jego popełnienia, uniemożliwiają pozostawanie policjanta w służbie. Ocena zachowania policjanta nie sprowadzała się, jak to miało miejsce w postępowaniu karnym, do ustalenia, czy wypełniło ono znamiona czynu zabronionego jako przestępstwa, ale czy naruszyło dobro prawne jakim jest ważny interes służby. Organ uznał, że czyn policjanta, polegający na nieuprawnionym i niezwiązanym z prowadzonymi czynnościami służbowymi dokonaniu sprawdzeń w systemach policyjnych danych osób i pojazdów, w tym sprawdzeń za pomocą KSIP, bazie PESEL, stanowił bezsprzecznie naruszenie obowiązków służbowych, a nadto był negatywny w takim stopniu, że podważył zaufanie do rzetelności organów ścigania, co bez wątpienia narusza ważny interes służby. Doświadczony policjant (ponad 17 lat służby) powinien szczególnie starannie przestrzegać obowiązujących przepisów prawa i nie wykorzystywać swojego zawodu do celów prywatnych, a w szczególności nie może wykorzystywać informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych ani uzyskiwać informacji do tych celów przy użyciu służbowych metod. Opisane zachowanie policjanta uzasadnia twierdzenie, że nie powinien on pełnić dalszej służby, utracił bowiem autorytet i wiarygodność zarówno wobec swoich przełożonych, współpracowników, jak i w odbiorze społecznym, które to elementy w istocie niezbędne są do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków policjanta. Ponadto organ podniósł, że wobec policjanta prowadzonych było w okresie od 2017 do 2019 r. pięć postępowań dyscyplinarnych, w trzech przypadkach został uznany winnym przewinień dyscyplinarnych, w jednym przypadku został uniewinniony, a jedno postępowanie umorzono z uwagi na przedawnienie. Organ zwrócił również uwagę na negatywną opinię służbową policjanta, sporządzoną za okres służby od dnia 9 lipca 2018 r. do dnia 14 lutego 2019 r. We wnioskach końcowych przełożony wskazał, że policjant nie wywiązuje się z obowiązków służbowych i jest to pierwsza opinia służbowa o niewywiązywaniu się z obowiązków służbowych w okresie odbywania służby stałej. W opinii tej na osiem ocenianych obszarów służby policjant aż trzykrotnie otrzymał ocenę najniższą - 1 (w skali od 1 do 6), tj. za: umiejętność współpracy, kulturę osobistą i dyspozycyjność. Czterokrotnie policjant został oceniony nisko - 2, tj. za: jakość w realizowaniu zadań służbowych (wymaga stałego nadzoru i instruktażu), samodzielność i inicjatywę (wymaga stałej pomocy), planowanie i organizację pracy, rozwój własny oraz podnoszenie kwalifikacji. Jedynie w zakresie terminowości policjant uzyskał ocenę 4. Odnosząc się do wniosku dowodowego o uwzględnienie wydruków z bazy KSIP co do posiadanych tam uprawnień policjanta w okresie od dnia 3 marca 2020 r. do dnia 5 maja 2020 r., z okresu kiedy pełnił on funkcję dyżurnego oraz wniosku przełożonych o nadanie uprawnień wglądu do baz SIS i VIS z dnia 17 marca 2020 r., po tym jak cofnięto mu poświadczenie bezpieczeństwa, organ stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający dla potrzeb niniejszego postępowania administracyjnego, a ustalony na jego podstawie stan faktyczny i prawny sprawy nie budzi wątpliwości. W zakresie zarzutów odwołania dotyczących naruszenia przepisów postępowania, organ stwierdził, że nie są one zasadne. Organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał, zaś organ odwoławczy uzupełnił materiał dowodowy niezbędny do podjęcia decyzji merytorycznej, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów dokonał jego kompleksowej oceny. Ponadto sprawę rozstrzygnięto mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta. Okoliczności sprawy, przedstawione w niniejszej decyzji, uzasadniają jednak przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony. Za zasadne KGP uznał też nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności, z uwagi na ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Z powyższym rozkazem personalnym nie zgodził się policjant, który wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę wydanych w postępowaniu administracyjnym rozkazów personalnych stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Zdaniem Sądu, przez pojęcie "ważnego interesu służby", uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem funkcjonariusza. Zwolnienie z powołaniem się na tę przesłankę stanowi środek gwarantujący Policji wypełnienie statutowych zadań, przy pomocy osób nie tylko odpowiednio przygotowanych zawodowo, ale i świadomych znaczenia treści złożonego ślubowania. Stosunek służbowy policjanta powstaje w drodze mianowania, na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby, którą zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, mający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy, stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką służby w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą przede wszystkim prawa przestrzegać. Winny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Osoby te muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jednolicie, że policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieposzlakowanej opinii". Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii nie powoduje wyłącznie karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem samo podejrzenie o popełnienie przestępstwa świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej. Pozostawanie zatem w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby. Taka sytuacja niewątpliwie rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zdaniem Sądu, przesłanka zwolnienia skarżącego ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została przez organy obu instancji wystarczająco wykazana. W sprawie niesporna jest okoliczność, że Prokuratura Rejonowa [...] prowadziła przeciwko policjantowi postępowanie karne, które zakończyło się przedstawieniem mu zarzutu o to, że w okresie od stycznia 2012 r. do 18 października 2017 r. w G., będąc funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji [...] przekroczył swoje uprawnienia, tj. w sposób nieuprawniony, bez podstaw faktycznych, niezwiązanych z prowadzonymi czynnościami służbowymi dokonał sprawdzenia w systemach policyjnych danych osób i pojazdów, w tym sprawdzeniu za pomocą Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, bazie PESEL, danych osób, tj. B. S. i I. T. oraz ujawnił ich dane i je wykorzystał w celach prywatnych, działając na szkodę interesu publicznego i prywatnego B. S. i I. T., tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w zbiegu z art. 266 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Niesporne jest także, iż ostatecznie postępowania prowadzone przeciwko skarżącemu zostały umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. wobec stwierdzenia, iż społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. Zatem wyłączną przesłanką umorzenia prowadzonych wobec policjanta postępowań karnych było ustalenie znikomej społecznie szkodliwości czynu. Sądy karne nie negowały natomiast zaistnienia czynów oraz tego, że działanie skarżącego było nieuprawnione i stanowiło przekroczenie uprawnień. Odnosząc się do powyższego, WSA w Warszawie stwierdził, że przez znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu, jako przesłankę procesową przewidzianą w art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k., należy rozumieć sytuację, gdy czyn w znaczeniu prawa karnego materialnego miał wprawdzie miejsce w rzeczywistości, wyczerpywał on znamiona typu czynu zabronionego określone w przepisach Kodeksu karnego lub przepisach pozakodeksowych, ale jego stopień społecznej szkodliwości był znikomy i dlatego nie można było ocenić go jako czyn przestępny. Stwierdzenie znikomej społecznej szkodliwości czynu powoduje wydanie orzeczenia o umorzeniu postępowania karnego. Oznacza to wprawdzie, że czyn nie stanowi przestępstwa, ale ustawodawca uznaje, że z uwagi na popełnienie czynu zabronionego z wypełnieniem wszystkich jego znamion, sprawca nie może być uniewinniony. Tym samym umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. oznacza, że skarżący nie został za opisany czyn ukarany, nie przekreśla to jednak stwierdzenia, że takie zachowanie skarżącego miało miejsce. Prawidłowo więc organy uznały, że działania skarżącego, który w znacznym okresie czasu - od stycznia 2012 r. do 18 października 2017 r., w sposób nieuprawniony, przekraczając swoje uprawnienia dokonywał sprawdzeń w systemach policyjnych danych osób i pojazdów (w tym sprawdzeniu za pomocą Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, bazie PESEL) oraz ujawniał te dane i je wykorzystał w celach prywatnych, działając na szkodę interesu innych osób, nie licują z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, a skarżący utracił autorytet i wiarygodność. W ocenie Sądu, powyższe okoliczności skutkują tym, iż skarżący jako funkcjonariusz Policji przestał legitymować się przymiotem "nieposzlakowanej opinii". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w służbie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, iż specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie, sprawia, iż sam fakt uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza stanowi przesłankę zwolnienia go ze służby na podstawie ww. przepisu. Już samo podejrzenie funkcjonariusza o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Także Trybunał Konstytucyjny w swych orzeczeniach (por. wyrok z 19 października 2004 r., K 1/04 (OTK-A 2004/9/93) wielokrotnie zwracał uwagę na to, iż nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych, nie może pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Na ocenę policjanta i utratę przez niego nieposzlakowanej opinii miały też wpływ wykazane przez organy przewinienia dyscyplinarne z lat 2017 – 2019, za które w trzech przypadkach skarżący został uznany winnym ich popełnienia. Nie sposób też pominąć wydanej wobec policjanta negatywnej opinii służbowej z czerwca 2019 r. sporządzonej za okres służby od 9 lipca 2018 r. do 14 lutego 2019 r., w której na osiem ocenianych obszarów służby skarżący: trzykrotnie otrzymał ocenę najniższą – 1 (za umiejętność współpracy, kulturę osobistą i dyspozycyjność), czterokrotnie został oceniony nisko – 2 (za jakość w realizowaniu zadań służbowych, samodzielność i inicjatywę, planowanie i organizację pracy, rozwój własny oraz podnoszenie kwalifikacji). Jedynie w zakresie terminowości policjant uzyskał ocenę 4. Wydając zaskarżone rozstrzygnięcia organy Policji, zdaniem Sądu, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, wzięły bowiem pod uwagę dowody prawidłowo zgromadzone w toku postępowania, i w sposób wszechstronny i jednoznaczny zarazem wyjaśniły, dlaczego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki przemawiające za zwolnieniem skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Według Sądu – wbrew zarzutom skargi - orzekające w sprawie organy nie naruszyły również przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 76 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. W toku prowadzonego postępowania organy podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy nie wymagał poszerzenia o wnioskowane przez skarżącego dokumenty, dotyczące posiadanych przez skarżącego uprawnień w okresie od 3 marca do 5 maja 2020 r. do KSIP, SIS i VIS. Okoliczność ta nie miała bowiem wpływu na wynik niniejszej sprawy. W ocenie Sądu, niezasadny jest także zarzut dotyczący naruszenia art. 15 k.p.a. Abstrahując od kwestii, że organ odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w pełnym jej zakresie, a więc z uwzględnieniem wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, to nie jest prawdziwe twierdzenie skarżącego jakoby powołanie się przez KGP na toczące się przeciwko policjantowi postępowania dyscyplinarne wystąpiło po raz pierwszy właśnie na etapie postępowania odwoławczego. Skarżącemu umknęło, że z treści wydanej przez organ I instancji decyzji wyraźnie wynika (str. 5 uzasadnienia tej decyzji), że kwestie te podnoszone i rozważane były także w toku postępowania przed tym organem. W konsekwencji, niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 139 k.p.a. Nie sposób bowiem określić, że powołanie się przez organ odwoławczy na okoliczności prowadzonych wobec skarżącego pięciu postępowań dyscyplinarnych pogorszyły sytuację prawną policjanta. Nie doszło więc do naruszenia zasady reformationis in peius. Organ nie dopuścił się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a., albowiem prowadząc postępowanie w kontekście przepisu 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wszechstronnie wyjaśnił wszelkie istotne okoliczności dotyczące analizowanej sprawy, jak również wyjaśnił w sposób precyzyjny i jednoznaczny zarazem, dlaczego - w świetle powołanego wyżej przepisu - zachodziła podstawa do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. To utrata zdolności dalszego pełnienia służby przez funkcjonariusza, przy ocenie jego zachowań, sprzeniewierzających się ideom zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego w zestawieniu z jego dotychczasową służbą, dawały organowi wybór co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Organ w podanych motywach podjętego rozstrzygnięcia wykazał, dlaczego dał prymat interesowi społecznemu, tożsamemu z interesem służby. Zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu argumenty organu odwoławczego są logiczne, klarowne i spełniają warunki, wynikające z art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, błędny jest także zarzut naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji prawidłowo nadał rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, a swoje stanowisko uzasadnił podając, że w sprawie zachodzą przesłanki wskazujące na uznanie pierwszeństwa interesu społecznego (interesu służby) nad indywidualnym interesem skarżącego. Uwzględnił przy tym szczególny status i zadania realizowane przez Policję, która jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest jedną z instytucji, której zhierarchizowana struktura, podporządkowana szczególnej dyscyplinie służbowej, wymaga skutecznego i prawidłowego działania. Z powyższym wyrokiem nie zgodził się skarżący, wnosząc skargę kasacyjną. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt. 5) i nast. ustawy o Policji, poprzez niewłaściwe zastosowanie (błąd subsumpcji) niewłaściwie uznając, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi przyjętemu w hipotezie normy art. 41 ust. 2 pkt. 5) ustawy o Policji i w konsekwencji niewłaściwe uznanie przez Sąd, że organy obu instancji, przy podejmowaniu decyzji w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, nie naruszyły zasady uznania administracyjnego, gdy tymczasem zgromadzony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy potwierdza, że organy obu instancji dopuściły się dowolności przy podejmowaniu decyzji oraz zaniechały dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności w żaden sposób nie uzasadniły dlaczego odstąpiły od przeprowadzenia wnioskowanych przez pełnomocnika skarżącego dowodów na wskazane we wniosku okoliczności, co ostatecznie doprowadziło do zastosowania wobec jego osoby niedopuszczalnego automatyzmu w skorzystaniu z trybu określonego w art. 41 ust. 2 pkt. 5) ustawy o Policji; 2. art. 145 § 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 80 w zw. z art. 136 § 1 i art. 78 § 1 oraz w zw. z art. 123 § 1 i nast. k.p.a., poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działania organów administracji publicznej w zakresie przestrzegania przez organ obowiązków wynikających z powyższych przepisów i w konsekwencji uznanie przez Sąd, że uchybienia te nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, gdy tymczasem naruszenia w zakresie przestrzegania podstawowych zasad wyrażonych w k.p.a. przez organy obu instancji, a obowiązków wynikających z powyższych przepisów, niewątpliwie miały istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżanego wyroku WSA w Warszawie oraz rozpoznanie skargi i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego z dnia 19 listopada 2020 r., nr 4402 oraz utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 15 czerwca 2020 r., nr 641/2020, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżanego wyroku WSA Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.). Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Dlatego skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu w granicach zgłoszonych w niej zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną we wskazanych granicach uznał, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie są zasadne. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., a więc zarzutach zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. Jednak w rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania w sposób bezpośredni wiążą się z zarzutami naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawa materialnego, stąd ocena zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga równoczesnego odniesienia się do zasadniczego problemu w niniejszej sprawie, tj. zasadności oddalenia przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonego rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącego kasacyjnie ze służby w Policji – w sytuacji zarzucanego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. O tym bowiem, jakie okoliczności są w danej sprawie istotne i wymagają wyjaśnienia przesądzają przepisy prawa materialnego, będące podstawą prawną rozstrzygnięcia takiej sprawy. Celem postępowania wyjaśniającego przeprowadzanego przez organy administracji orzekające w określonej sprawie nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się ze sprawą, lecz okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w niej zastosowanie. Tym samym tylko nieustalenie, czy nierozważnie faktów rzeczywiście istotnych dla sprawy stanowi naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Stwierdzenie istotności naruszeń prawa wymaga przy tym dokonania prawidłowej interpretacji norm materialnoprawnych oraz skorzystania z całego materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym, a ponadto uważnego zapoznania się przez sąd administracyjny z całością motywów kontrolowanych działań organów administracji publicznej. Tylko wówczas jest bowiem możliwa ocena, czy uchybienia procesowe organów administracji rzeczywiście miały miejsce oraz czy mogły mieć one istotny wpływ na wynik podjętego przez te organy rozstrzygnięcia. Materialnoprawną podstawę zwolnienia skarżącego kasacyjnie ze służby stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. Sądy administracyjne zaś, kontrolując decyzje podejmowane w ramach uznania administracyjnego, nie mogą oceniać celowości i słuszności dokonanego przez organ wyboru sposobu rozstrzygnięcia sprawy. W sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było wykluczenie jej z tego grona. Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "ważny interes służby". Nie zawarł też w ustawie żadnych wskazówek dotyczących interpretacji tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego określonej sprawy. zasadnie też podkreślił to Sąd pierwszej instancji, że przy odczytywaniu treści "ważnego interesu służby" należy sięgać przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji, a ponadto, że w rachubę może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe, a zatem, że funkcjonariusz ten z przyczyn pozamerytorycznych dla dobra macierzystej formacji, nie powinien kontynuować w niej służby, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie określonej w ustawie o Policji. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, jeżeli takie zachowanie uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2017 r., I OSK 1083/16 ). Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji omawiana formacja ma służyć społeczeństwu. Jest ona ponadto przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów oraz wykonywania zadań wyszczególnionych w ust. 2 art. 1 ustawy Policji wymaga, aby organy Policji miały możliwość kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadry w sposób jak najbardziej odpowiadający potrzebom formacji. Ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale również pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Policjantowi przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale ochrona ta nie ma charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów wyszczególnił dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzegł jednak także konieczność zapewnienia organom Policji możliwości prowadzenia dla dobra służby racjonalnej polityki kadrowej oraz efektywnego wykorzystania przyznanych etatów i środków. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia policjanta ze służby nawet w przypadkach przez niego niezawinionych, gdy takie są potrzeby formacji. W powyższym celu została m.in. wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji dopuszczająca możliwość zwolnienia policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przez pojęcie "ważnego interesu służby" należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta. Organy Policji, decydując się na rozwiązanie ze skarżącym kasacyjnie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zobowiązane są do wykazania zasadności zastosowanego trybu zwolnieniowego i z powinności tej wywiązały się należycie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie organy Policji nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Organy Policji wykazały przyczyny, z powodu których zdecydowano się na rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, a w konsekwencji, że dopuszczalność zwolnienia skarżącego kasacyjnie ze służby w omawianym trybie nie budzi zastrzeżeń. Organy orzekające w niniejszej sprawie wykazały, z jakich dokładnie przyczyn uznały, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie jest niemożliwe i w konsekwencji dlaczego zdecydowano się na rozwiązanie z nim stosunku służbowego. Wskazanych prze organy motywów ich działania nie można uznać za arbitralne i dowolne. Są one bowiem przekonujące i logiczne. Zauważyć bowiem należy, że skarżący kasacyjnie jest funkcjonariuszem Policji, z wieloletnim, ponad 17 lat, doświadczeniem. Policja jest formacją, która ma służyć społeczeństwu i przeznaczona jest do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej zadań w szczególności należy inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Rodzaj i zakres zadań powierzonych tej formacji wymaga, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od podejrzeń o łamanie prawa (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolnie podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się m.in. do godnego zachowania zarówno podczas służby jak i w czasie wolnym od zajęć służbowych oraz do należytej dbałości o dobry wizerunek formacji, do której przystępuje. Oczywistym jest, że właściwi przełożeni nie mogą tolerować w szeregach Policji policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet organów państwa i macierzystej formacji, a także narazić Policję na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy. Organy Policji wykazały, że skarżący kasacyjnie utracił nieposzlakowaną opinię w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem karnym, w którym przedstawiono mu zarzut przekroczenia swoich uprawnień, czym działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego. Organy zasadnie podkreśliły, że mimo umorzenia postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k., tj. z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość popełnionego czynu, policjant nie może być uznany za osobę o nieposzlakowanej opinii. Skarżący kasacyjnie dopuścił się zarzucanego mu czynu, i choć nie stanowi on przestępstwa w rozumieniu przepisów prawa karnego, to okoliczności jego popełnienia uniemożliwiają pozostawanie policjanta w służbie. Skarżący kasacyjnie policjant swoim działaniem poprzez dokonanie nieuprawnionego i niezwiązanego z prowadzonymi czynnościami służbowymi sprawdzenia w systemach policyjnych, naruszył ciążące na nim obowiązki służbowe. Zgodzić się należy z organem, że wykorzystanie systemów policyjnych na użytek prywatny nie licuje z zadaniami Policji. Swoim zachowaniem podważył zaufanie do rzetelności organów ścigania, jak również utracił wiarygodność wobec swoich przełożonych i innych funkcjonariuszy. Utracił zatem elementy niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków policjanta, to z kolei narusza ważny interes służby. Organy Policji wykazały ponadto, że skarżący kasacyjnie policjant nie jest gotów podporządkować się szczególnej dyscyplinie charakteryzującej służby mundurowe. Wobec skarżącego kasacyjnie w latach 2017-2019 przeprowadzono bowiem pięć postępowań dyscyplinarnych, w większości których został uznany winnym zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Oprócz tego w czerwcu 2019 r. wobec policjanta została wydana opinia służbowa o niewywiązywaniu się z obowiązków służbowych. Zasadnie zatem organy uznały, że powyższe okoliczności doprowadziły do powstania uzasadnionych wątpliwości w zakresie posiadania przez skarżącego kasacyjnie policjanta nieposzlakowanej opinii, a tym samym, że nie może być uznany za osobę wiarygodną, która troszczy się o dobro formacji, w której służy. Zgodzić się należy z organami, że działania policjanta nie licowały z powagą sprawowanego urzędu, a ponadto że rodzaj i ilość postępowań dyscyplinarnych oraz opinia służbowa dyskwalifikowały go jako funkcjonariusza oraz wykluczały możliwość kontynuowania przez niego służby w Policji. W gronie funkcjonariuszy Policji nie powinny bowiem pozostać osoby, które nie są zdolne do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Nie dają one bowiem jakichkolwiek gwarancji, że w przyszłości będą rzetelnie realizować zadania powierzone Policji oraz troszczyć się o autorytet i dobre imię tej formacji. Postawa skarżącego kasacyjnie mogła zatem nie zyskać aprobaty przełożonych. Organy Policji miały uzasadnione podstawy do przyjęcia, że jego zachowanie kolidowało z wartościami, na straży których stoi Policja. Było ono bowiem naganne i niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia społecznych oczekiwań. Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z wymienionymi przepisami postępowania administracyjnego. Zgodnie z art.145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości lub w części, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania innych niż dające podstawę do wznowienia, jeżeli takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powołana norma może być stosowana wyłącznie wówczas, gdy określone w niej przesłanki zachodzą łącznie. Zatem chodzi tu o określony rodzaj przepisów postępowania administracyjnego naruszonych przez organ administracji publicznej oraz o ich istotny wpływ na wynik sprawy. W piśmiennictwie i orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie akcentuje się, że nie wszystkie uchybienia procesowe mogą prowadzić do uwzględnienia skargi. Przyjmuje się ponadto, że przez możliwość istotnego wpływu na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia. Niezbędne jest tym samym wykazanie nie tylko, że określone naruszenia procesowe w ogóle miały miejsce, ale iż były one na tyle istotne, że gdyby do nich nie doszło, to rozstrzygnięcie sprawy prawdopodobnie byłoby inne. Tak więc tylko nieustalenie, czy nierozważnie faktów istotnych dla sprawy stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może uzasadniać zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Wynikający z przepisów procedury administracyjnej obowiązek organu administracji publicznej sprowadza się do zgromadzenia dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy i poczynienia w oparciu o nie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie ustalenia faktyczne są konieczne dla załatwienia sprawy, decydują prawidłowo wyłożone przepisy prawa materialnego, nie zaś subiektywne przekonanie strony. Żaden organ prowadzący postępowanie nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć wskazywanych środków dowodowych jedynie wtedy, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak więc tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie. W niniejszej sprawie wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały przez organy prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Policyjne organy zwolnieniowe decydując się na rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zobowiązane były do wykazania zasadności zastosowanego trybu zwolnieniowego. Z powinności tej wywiązały się należycie. Także ocena tych ustaleń dokonana przez WSA w Warszawie nie może być uznana za niezgodną z prawem. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sad Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Koszty te wynoszą 240 złotych. Na koszty te składają się wyłącznie koszty wynagrodzenia dla pełnomocnika organu za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną w terminie określonym w art. 179 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło