III SA/Gd 109/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-06-24
Skład orzekający: Paweł Mierzejewski, Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o umorzenie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej powinien zostać uwzględniony, biorąc pod uwagę sytuację dochodową i rodzinną dłużnika, jego wiek, stan zdrowia oraz widoki na poprawę sytuacji w przyszłości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umorzenie należności z funduszu alimentacyjnego jest wyjątkiem od zasady i może nastąpić jedynie w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych, wynikających z obiektywnych czynników, na które zobowiązany nie ma wpływu. Samo uzyskiwanie niskich dochodów lub brak zatrudnienia nie stanowi wystarczającej przesłanki do umorzenia, zwłaszcza gdy dłużnik jest w wieku produkcyjnym i nie ma udokumentowanych schorzeń uniemożliwiających podjęcie pracy. W ocenie Sądu, sytuacja skarżącego nie wykazywała cech wyjątkowości uzasadniających umorzenie.Stan faktyczny
Skarżący T. J. wniósł o umorzenie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, podnosząc brak wiedzy o zasądzającym alimenty wyroku, zły stan zdrowia, brak majątku i zatrudnienia. Organy administracji odmówiły umorzenia, uznając, że sytuacja skarżącego nie jest wyjątkowa i nie uzasadnia zastosowania ulgi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i orzekło o odmowie umorzenia. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi T. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej oddala skargę.
T. J. (dalej także jako "wnioskodawca", "dłużnik" albo "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 listopada 2020 r. nr (...) wydaną w postępowaniu dotyczącym umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Pismem z dnia 5 czerwca 2020 r. T. J. wniósł o umorzenie należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki P. J. W złożonym wniosku wskazał, że w dniu 27 maja 2020 r. dowiedział się, że ciąży na nim wyrok zaoczny z dnia 20 lutego 2018 r. (sygn. akt (...)) zasądzający alimenty na rzecz córki w kwocie 500 zł. Wnioskodawca wskazał, że nie miał wiedzy o wydaniu wyroku, gdyż nie został on mu doręczony. Ponadto wskazywany przez MOPS w R. adres "(...)" jest adresem, którym wnioskodawca nigdy się nie posługiwał. Wnioskodawca wskazał ponadto, że w jego postępowaniu nie ma znamion przestępstwa ani złej woli w wykonywaniu wydanego wyroku. Na dowód tego wnioskodawca przedstawił potwierdzenie wpłaty alimentów za czerwiec 2020 r., dokonanej natychmiast po otrzymaniu powyższych informacji.
Odnosząc się do stanu majątkowego i osiąganych zarobków wnioskodawca wskazał, że nie posiada żadnego majątku ruchomego ani żadnych nieruchomości. Od wielu lat wnioskodawca nie pracuje, nie otrzymuje należności z żadnych źródeł i pozostaje na utrzymaniu rodziny, bliskich i znajomych. Posiada wykształcenie podstawowe i nie ma zawodu. Jest osobą wielokrotnie karaną. Odnosząc się z kolei do stanu swojego zdrowia wnioskodawca wskazał, że choruje na przewlekłe zapalenie trzustki (po zabiegu cholecystektomii wykonanym w trakcie pobytu w zakładzie karnym). Cierpi ponadto z powodu przepukliny przełyku oraz urazu kręgosłupa.
Powyższe okoliczności uzasadniają w ocenie wnioskodawcy rozstrzygnięcie sprawy zgodnie ze złożonym wnioskiem.
W złożonym piśmie wnioskodawca wniósł ponadto o wycofanie zawiadomienia z dnia 30 stycznia 2020 r. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niealimentacji skierowanego przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w R. do Komisariatu Policji w R.
W piśmie z dnia 26 czerwca 2020 r. stanowiącym odpowiedź na wezwanie organu pierwszej instancji wnioskodawca wskazał, że nie jest osobą niepełnosprawną. Nie pobiera nadto renty bądź emerytury jak i nie korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej.
W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że zadłużenie T. J. z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wynosiło 13.000 zł. Odsetki wyliczone na dzień 23 lipca 2020 r. wynosiły z kolei 969,23 zł.
W ustalonym stanie faktycznym Burmistrz Miasta R. uznał, że wniosek T. J. nie zasługuje na uwzględnienie wobec czego, decyzją z dnia 23 lipca 2020 r. nr (...), odmówił umorzenia przedmiotowych należności. Jednocześnie organ pierwszej instancji orzekł o "odmowie wycofania zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niealimentacji".
W podstawie prawnej decyzji organ pierwszej instancji wskazał
art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a.") oraz art. 2 pkt 10, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 2 oraz art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 808 ze zm.; dalej powoływanej także w skrócie jako "ustawa").
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji przedstawił istotę obowiązku alimentacyjnego oraz obowiązki jakie spoczywają na organach administracji publicznej właściwych w sprawach świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ponadto wskazał, że zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin ich płatności lub rozłożyć je na raty uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Organ podniósł, że przewidziana w art. 30 ust. 2 ustawy swoista ulga w spłacie należności jest wyjątkiem od zasady nakazującej dłużnikowi alimentacyjnemu zwrot należności wypłaconej osobie uprawnionej. Umarzanie należności każdemu dłużnikowi alimentacyjnemu prowadziłoby bowiem do przerzucania obowiązku utrzymania dzieci takich dłużników na wszystkich podatników. Taka sytuacja byłaby sprzeczna z interesem społecznym.
Analizując realia sprawy organ uznał, że w przypadku T. J. taki wyjątek nie może mieć zastosowania. Organ wskazał, że wnioskodawca nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności a zatem jest osobą zdolną do zatrudnienia. W toku postępowania organ wystąpił do wnioskodawcy z żądaniem przedstawienia określonych dokumentów odnoszących się do jego sytuacji dochodowej i rodzinnej lecz wnioskodawca takich dokumentów nie przedłożył.
Finalnie organ pierwszej instancji podniósł, że wydana decyzja nie przekreśla wnioskodawcy możliwości ubiegania się o ulgę w spłacie alimentów w przyszłości.
W odwołaniu od powyższej decyzji T. J. reprezentowany przez pełnomocnika z wyboru, wnosząc o uchylenie wydanej decyzji, podniósł, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do faktu nieposiadania przez wnioskodawcę informacji o korespondencji z sądu powszechnego. Nadto w swoich rozważaniach organ pierwszej instancji pominął fakt, że wnioskodawca nie posiada majątku, jest osobą bezrobotną i utrzymuje się dzięki pomocy rodziny i znajomych. Istotnym faktem, który również pominięto jest to, że wnioskodawca od momentu, w którym dowiedział się o ciążącym na nim obowiązku alimentacyjnym zaczął ten obowiązek spełniać.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. art. 30 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o odmowie umorzenia wnioskodawcy należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił w pierwszej kolejności, że organ pierwszej instancji nie miał podstaw prawnych do tego aby w drodze decyzji administracyjnej orzekać "o wycofaniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa". W związku z orzeczeniem w tym zakresie bez podstawy prawnej należało zweryfikować decyzję organu pierwszej instancji o oparciu o regulację art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Odnosząc się z kolei do kwestii umorzenia należności alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej Kolegium z odwołaniem się do treści art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz zapatrywań wyrażonych w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazało, że dokonując oceny sytuacji dochodowej i rodzinnej podmiotu wnioskującego o umorzenie tych należności należy mieć na względzie nie tylko aktualną sytuację dłużnika ale również to, czy istnieją widoki na poprawę jego sytuacji w przyszłości.
W rozpatrywanej sprawie T. J. nie przedstawił żadnych argumentów przemawiających za zastosowaniem ulgi przewidzianej w art. 30 ust. 2 wyżej wskazanej ustawy. Trudno bowiem zgodzić się z poglądem, że mają za tym przemawiać wskazane przez wnioskodawcę choroby, konsekwentny brak zatrudnienia czy brak pobierania świadczeń z pomocy społecznej bądź z zabezpieczenia społecznego. Wnioskodawca jest osobą w średnim wieku, zdolną do pracy i krzywdzące byłoby przyjęcie, że nie istnieją w jego przypadku widoki na poprawę sytuacji w przyszłości. W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji podjął starania w celu ustalenia aktualnej sytuacji wnioskodawcy, jednakże ten nie przedstawił żadnych dokumentów dotyczących tego stanu. Także w odwołaniu pełnomocnik wnioskodawcy nie wskazał na żadne dowody, które powinny być przeprowadzone.
W skardze na powyższą decyzję organu odwoławczego skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku T. J. , wnosząc o jej uchylenie, podniósł zarzuty:
- naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, to jest art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wadliwe uznanie, że organ orzekający podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy a jego ocena była prawidłowa, zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów, w tym dokumentów dotyczących sytuacji dochodowej, osobistej oraz zdrowotnej skarżącego oraz okoliczności dowiedzenia się przez skarżącego o wyroku zaocznym, co spowodowało naruszenie wskazanych przepisów i bezpodstawne odmówienie skarżącemu umorzenia zobowiązań, a w konsekwencji miało wpływ na treść rozstrzygnięcia;
- naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 11 k.p.a. poprzez niewystarczające wyjaśnienie sprawy oraz uzasadnienie swojej decyzji wskazujące na dowolność w podejmowaniu decyzji uznaniowej i akceptacji takiego stanu rzeczy;
- naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 15 k.p.a. poprzez przekroczenie granic uznania administracyjnego, a tym samym uniemożliwienie przeprowadzenie postępowania odwoławczego, które zapewnia zasada dwuinstancyjności, gdyż dopuszczenie dowolności przy podejmowaniu decyzji uznaniowej powoduje brak możliwości kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji;
- naruszenia przepisów prawa materialnego, to jest art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu pomimo zaistnienia przesłanek do umorzenia zaległego zadłużenia z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd bada zaskarżone orzeczenie (w realiach niniejszej sprawy decyzję administracyjną) pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W tym kontekście trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Dokonując kontroli wydanych w sprawie rozstrzygnięć w oparciu o wskazane kryteria Sąd uznał, że złożona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny Sądu skarżący uczynił reformatoryjną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 listopada 2020 r. nr (...), mocą której organ odwoławczy, po uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji w całości, orzekł o odmowie umorzenia skarżącemu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowił art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń
z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Z treści zacytowanego przepisu wynika, że umorzeniu mogą podlegać jedynie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie
z odsetkami.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się powszechnie, że użycie przez ustawodawcę w przepisie art. 30 ust. 2 ustawy słowa: "może" oznacza, iż decyzja wydana w tym przedmiocie ma charakter uznaniowy. Decyzja taka jest zatem podejmowana w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że organ administracji publicznej nie ma nakazu wydania decyzji o określonej treści, zgodnej z żądaniem podmiotu wnioskującego o jej wydanie. Właściwy organ może ograniczyć nałożony na dłużnika obowiązek zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie ma on jednak takiego obowiązku. Taka decyzja nie podlega kontroli sądowej z punktu widzenia celowości. Obejmuje ona zbadanie, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tzn. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i rozważył okoliczności mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia. Innymi słowy sąd administracyjny bada w takim przypadku, czy organ administracji publicznej uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach przyznanego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów.
Bogate orzecznictwo sądowoadministracyjne (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 października 2020 r.; sygn. akt I OSK 1015/20 oraz z dnia 4 września 2018 r.; sygn. akt I OSK 2604/16; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl) dotyczące możliwości umorzenia świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wskazuje również na to, że zwrot należności jest zasadą, a instytucja umorzenia, rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności jest odstępstwem, czy wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych. Stan taki powinien być efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Należy mieć na uwadze, że dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. Oznacza to, co do zasady, że dłużnik alimentacyjny, wobec którego egzekucja okazała się bezskuteczna, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. Samo zatem uzyskiwanie niskich dochodów, bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Zła sytuacja materialna jest bowiem cechą większości zobowiązanych, za których z systemu wspierania osób uprawnionych do alimentów środkami finansowymi z budżetu państwa (funduszu alimentacyjnego) wypłacono należności i umarzanie należności z tej tylko przyczyny czyniłoby praktycznie martwą regulację o obowiązku zwrotu organowi równowartości świadczeń z tego funduszu wypłaconych. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych, na co zasadnie wskazały organy w niniejszej sprawie.
W ocenie Sądu okoliczności podane przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego nie mogą być w żadnym wypadku kwalifikowane jako uzasadniające umorzenie należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, nawet jeżeli skarżący nie wykonuje pracy zarobkowej, nie uzyskuje jakichkolwiek świadczeń z zabezpieczenia społecznego czy też z pomocy społecznej i utrzymuje się wyłącznie dzięki pomocy rodziny i osób znajomych. W ocenie Sądu nie można pominąć okoliczności, że rozpoznawanie wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wymaga wyważenia interesu jednostki i interesu społecznego. Zastosowanie instytucji umorzenia pozostawałoby w konflikcie z interesem społecznym w sytuacji, gdy o umorzenie należności występuje osoba, która nie reguluje zobowiązań wobec własnych dzieci, a która jest w wieku i stanie zdrowia umożliwiającym podjęcie zatrudnienia. Nie można bowiem zapominać o tym, że umorzenie ma charakter trwały, co oznacza, że raz umorzone należności nie podlegają już egzekucji. Dopóty, dopóki dłużnik sam nie wymaga stałej opieki osoby trzeciej, powinien zrobić wszystko, by zdobyć środki nie tylko na swoje utrzymanie, ale przede wszystkim na utrzymanie dzieci, na które powinien płacić alimenty. Poza tym nie można wykluczyć, że jego sytuacja może ulec poprawie, na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, słuszne jest stanowisko organów administracyjnych, że brak jest w niniejszej sprawie przesłanek do potraktowania sytuacji skarżącego jako wyjątkowej i umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Nie kwestionując trudnego położenia skarżącego jak i znacznej kwoty należności podlegających spłacie wskazać trzeba, że w sprawie nie występują żadne szczególne, nadzwyczajne okoliczności uzasadniające rozstrzygnięcie zgodnie z oczekiwaniami dłużnika. W szczególności istotny jest fakt, że skarżący jest w wieku pełnej aktywności zawodowej (ur. 18 listopada 1971 r.), co pozwala wysnuć uzasadnione przypuszczenie, że przy odrobinie wysiłku i dobrej woli, znajdzie miejsce na rynku pracy niezależnie od braku wykształcenia. Z dokumentacji niniejszej sprawy nie wynika zaś, aby skarżący legitymował się jakimkolwiek stopniem niepełnosprawności czy też dotknięty był takimi schorzeniami, które niejako automatycznie eliminowałby możliwość znalezienia jakiejkolwiek pracy. Nie występują zatem czynniki ograniczające a limine możliwości jego potencjalnego zatrudnienia jako pracownika zgodnie z takimi kwalifikacjami jakie posiada.
W związku z powyższymi rozważaniami zarzut naruszenia art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez jego niewłaściwe zastosowanie nie zasługuje w ocenie Sądu na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów dotyczących przepisów proceduralnych uznać należy, że organy prowadzące kontrolowane postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Ponadto wypełniły obowiązki wynikające z art. 80 k.p.a.
Stwierdzić również należy, że uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji odpowiadają wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. W kategorii uchybienia, które nie ma jakiegokolwiek istotnego wpływu na wynik sprawy (w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.) można postrzegać brak odniesienia się do podnoszonej przez skarżącego okoliczności braku wiedzy odnośnie wydania wyroku zaocznego w sprawie o alimenty. Należy mieć jednakże na uwadze, że w rozpatrywanej sprawie organy rozstrzygały w kwestii umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wskazywana przez skarżącego okoliczność, opisana w przedłożonym do akt postanowieniu o umorzeniu dochodzenia z dnia 21 grudnia 2020 r. (zapadłym już po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy) nie wynikła - co istotne - w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i w związku z tym nie może w żaden sposób rzutować na ocenę prawidłowości tego postępowania i wydanych w sprawie decyzji mających swoją podstawę materialnoprawną w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W rozpatrywanej sprawie nie ma nadto jakichkolwiek podstaw aby uznać zasadność naruszenia przez organy orzekające art. 11 k.p.a. (tzw. zasada przekonywania) czy art. 15 k.p.a. (tzw. zasada dwuinstancyjności).
Organy w sposób wystarczający i transparentny wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody na których się oparły oraz przyczyny, z powodu których nie uwzględniły stanowiska skarżącego, który - jak wynika z akt administracyjnych - miał pełną możliwość przedstawienia dowodów na poparcie złożonego wniosku i wyrażenia swojego stanowiska w sprawie. Jednocześnie w sposób wystarczający organy orzekające wyjaśniły podstawę prawną decyzji oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w okolicznościach sprawy. Fakt, iż skarżący odmienne ocenia okoliczności sprawy oraz swoją sytuację i w konsekwencji wyciąga z nich odmienne wnioski nie oznacza, że wydane w sprawie rozstrzygnięcia są wadliwe. Wręcz przeciwnie, organy podjęły niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydały trafne rozstrzygnięcia, prawidłowo dokonując subsumpcji stanu faktycznego do regulacji prawa materialnego mającej zastosowanie w sprawie.
Uznawszy zatem zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Wyrok w sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.
o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem
i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Uznać należało, że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia przyjęcie, iż przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Nie można było nadto przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło