III OSK 453/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-06-14

Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Zbigniew Ślusarczyk, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) jest dopuszczalne w sytuacji, gdy policjantowi postawiono zarzuty karne, a postępowanie karne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" jest dopuszczalne, nawet jeśli postępowanie karne przeciwko niemu nie zostało prawomocnie zakończone. Postawienie zarzutów karnych, zwłaszcza dotyczących przemocy wobec funkcjonariuszy i znieważenia, podważa "nieposzlakowaną opinię" policjanta i godzi w autorytet Policji, co uzasadnia zwolnienie ze służby w interesie formacji. Sąd podkreślił, że kontrola sądowa decyzji o zwolnieniu na podstawie uznania administracyjnego jest ograniczona do badania braku dowolności i arbitralności decyzji, a nie do oceny celowości czy słuszności.
Stan faktyczny
Policjant R.M. został pierwotnie zwolniony ze służby w 2001 r. po uznaniu go winnym przewinienia dyscyplinarnego. Po latach, po uniewinnieniu go od zarzucanych czynów karnych, został przywrócony do służby. Następnie Komendant Miejski Policji zwolnił go ponownie ze służby w 2020 r. na podstawie "ważnego interesu służby", wskazując na negatywną opinię środowiskową oraz toczące się postępowanie karne dotyczące m.in. stosowania przemocy wobec funkcjonariuszy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę policjanta, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant sekretarz sądowy Justyna Łaskawska po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2559/20 w sprawie ze skargi R.M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 6 października 2020 r., nr 3618 w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2559/20, oddalił skargę R.M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 6 października 2020 r. nr 3618 w przedmiocie zwolnienia ze służby. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: Komendant Miejski Policji [...], rozkazem personalnym z dnia 31 sierpnia 2001 r., nr 831/2001, działając na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Nr 30, poz. 179, ze zm., dalej "ustawa o Policji") zwolnił R.M. ze służby w Policji z dniem 31 sierpnia 2001 r. Decyzji tej, na podstawie art. 108 k.p.a., nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Podstawą zwolnienia policjanta ze służby było prawomocne orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 31 sierpnia 2001 r. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji [...] z dnia 24 lipca 2001 r., nr 16/01 o uznaniu obwinionego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji [...] decyzją z dnia 9 października 2001 r. uchylił wskazany rozkaz personalny w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby i ustalił nowy termin zwolnienia na dzień 31 października 2001 r., w pozostałej części rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji [...] z dnia 31 sierpnia 2001 r. został utrzymany w mocy. Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy [...] (utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego [...] z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt [...]), uniewinnił policjanta od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 231 § 1 kk i art. 279 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, tożsamego z przewinieniem dyscyplinarnym stanowiącym podstawę do wydania orzeczenia w postępowaniu dyscyplinarnym o uznaniu R.M. winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Następnie Komendant Wojewódzki Policji [...], orzeczeniem z dnia 29 listopada 2019 r., nr 35/19 uchylił własne orzeczenie z dnia 31 sierpnia 2001 r. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji [...] z dnia 14 lipca 2001 r. o uznaniu policjanta winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, a także uniewinnił wymienionego od popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. Następnie policjant z mocy prawa, na podstawie art. 42 ust. 7 pkt 1 ustawy o Policji, z dniem 12 grudnia 2019 r. został przywrócony do służby. W dniu 11 grudnia 2019 r. policjant złożył oświadczenie informujące "o gotowości niezwłocznego podjęcia służby w Policji". Ponadto w dniu 17 grudnia 2019 r. (data stempla pocztowego) wymieniony ponownie zgłosił gotowość niezwłocznego podjęcia służby. W dniu 17 grudnia 2019 r. Komendant Miejski Policji [...] zwrócił się z prośbą do Komendanta Miejskiego Policji [...] z prośbą o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w odniesieniu do R.M. Komendant Wojewódzki Policji [...] rozkazem personalnym z dnia 25 czerwca 2020 r., nr 3030/20, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji zwolnił R.M. ze służby w Policji z dniem 15 lipca 2020 r. Rozkazowi personalnemu, zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a., został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Organ uzasadnił fakt zwolnienia policjanta ze służby tym, że w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że policjant posiada negatywną opinię. Z załączonej notatki urzędowej z dnia 22 grudnia 2019 r. wynika, że w miejscu zamieszkania wymienionego odnotowano trzy interwencje Policji, toczy się również przeciwko niemu postępowanie przygotowawcze w sprawie o czyn z art. 224 § 2 kk. Nadto organ ustalił, iż Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] prowadził postępowanie przygotowawcze przeciwko R.M., które zakończył skierowaniem do Sądu Rejonowego [...] aktu oskarżenia przeciwko wymienionemu o to, że: - w dniu 20 października 2017 r. w D., poprzez szarpanie, odpychanie, wymachiwanie rękami, wymachiwanie rękami trzymając w nich nóż, zmusił funkcjonariuszy Policji do zaniechania prawnej czynności służbowej oraz naruszył ich nietykalność cielesną poprzez uderzanie rękami po całym ciele, kopanie nogami po całym ciele oraz przytrzaśnięcie drzwiami lewej nogi A. M., dokonując tym samym naruszenia czynności ciała u J. B. w postaci powierzchownego urazu głowy, TK głowy - bez zmian pourazowych, bez odchyleń od normy w badaniu neurologicznym, uraz okolicy skroniowo-czołowej po stronie lewej z obrzękiem tkanek miękkich, wstrząśnienie mózgu I stopnia z chwilową utratą przytomności, stłuczenie palca, które to spowodowały u pokrzywdzonego J. B. naruszenie czynności organizmu i rozstrój zdrowia na okres nieprzekraczający 7 dni, oraz u A. M. w postaci stłuczenia dolnej części grzbietu i miednicy z bolesnością okolicy pośladkowej lewej, bez zmian pourazowych w badaniach rtg, które to spowodowały u pokrzywdzonego A. M. naruszenie czynności organizmu i rozstrój zdrowia na okres nieprzekraczający 7 dni, jednocześnie w tym samym miejscu i czasie znieważył tych funkcjonariuszy Policji używając wobec nich słów wulgarnych, powszechnie uznawanych za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 224 § 1 kk i art. 222 § 1 kk art. 157 § 2 kk, art. 226 § kk przy zast. art. 11 § 2 kk. Komendant Główny Policji, rozpoznając odwołanie, podniósł, że organ zobowiązany był do zweryfikowania przymiotów funkcjonariusza, tj. do ustalenia czy przywrócony do służby policjant może zostać dopuszczony do służby. W ocenie organu odwoławczego, zmaterializowała się przesłanka zawarta w art. 42 ust. 3 ustawy o Policji, która obliguje przełożonego właściwego w sprawach osobowych do zwolnienia przywróconego do służby policjanta w sytuacji, gdy funkcjonariusz ten pomimo zgłoszenia gotowości niezwłocznego jej podjęcia nie może zostać do niej dopuszczony, gdyż po zwolnieniu zaistniały okoliczności powodujące niemożność jej pełnienia. Wystąpienie okoliczności, które uniemożliwiają dopuszczenie policjanta do służby w Policji, co do zasady, obligują do jego niezwłocznego zwolnienia z tej służby na podstawie art. 42 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, chyba, że zaistnieje inna podstawa zwolnienia. Zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w sytuacji, o której mowa w art. 42 ust. 3 ustawy o Policji jest natomiast możliwe, jeśli policjant przywrócony do służby nie został do niej dopuszczony i nie może zostać zwolniony na innej podstawie, tj. jeśli taka inna podstawa zwolnienia nie istnieje. Jeśli się zmaterializowała to ma ona prymat nad podstawą zwolnieniową wynikającą z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wskazaną w art. 42 ust. 3 ustawy o Policji. Zgromadzona w sprawie dokumentacja zawierająca informacje o skierowaniu do Sądu Rejonowego [...] aktu oskarżenia przeciwko policjantowi jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Wszelkie inne ustalenia, nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji powodowałoby przedłużenie tego postępowania. Skargę na powyższy rozkaz personalny złożył policjant. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "P.p.s.a."), uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy Policji, wydając sporne rozkazy personalne, nie dopuściły się naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w sposób prawidłowy wyjaśniły w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć, dlaczego przyjęły, że w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka do zwolnienia z Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Nie doszło również do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. bowiem organy zgromadziły materiał dowodowy potrzebny do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast stan faktyczny na potrzeby niniejszego rozstrzygnięcia został prawidłowo ustalony. Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Nie ulega wątpliwości, że pomimo, iż pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie o Policji bliżej określone, w praktyce przyjmuje się, że na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy Policji, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Jednocześnie, użycie w przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. I choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie budzi wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego, jako interes społeczny. Skoro zatem decyzja administracyjna podejmowana na omawianej podstawie prawnej ma charakter uznaniowy, oznacza to, że sądowoadministracyjna kontrola takich rozstrzygnięć jest ograniczona. Sąd administracyjny zobowiązany jest bowiem do oceny czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Sąd nie jest natomiast uprawniony do ingerowania w kwestie celowości i słuszności dokonanego przez przełożonych wyboru sposobu załatwienia sprawy. Sąd bada tym samym, czy rozstrzygnięcie organu nie zostało oparte na niedozwolonych kryteriach oraz czy jego argumentacja nie jest dowolna i arbitralna. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że rolą organu Policji jest ustalenie czy zachowanie funkcjonariusza naruszało ważny interes służby. Ponadto, organ jest obowiązany wykazać, w czym upatruje tego ważnego interesu (na czym on polega), a także, w jaki sposób został on w danej sprawie naruszony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w sprawie organy Policji zasadnie przyjęły, że ustalony w sprawie stan faktyczny ma pokrycie w materiale dowodowym. W toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...] postępowania karnego skarżący został oskarżony o stosowanie przemocy w celu zmuszenia funkcjonariuszy publicznych do zaniechania prawnej czynności służbowej, znieważenie policjantów, a także naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących policjantów, co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia, trwający nie dłużej niż 7 dni, tj. o czyn z art. 224 § 2 kk, art. 222 § 1 kk, art. 157 § 2 kk i art. 226 § 1 kk przy zast. art. 11 § 2 kk. W ocenie Sądu, organ słusznie przyjął, iż zgromadzona w sprawie dokumentacja zawierająca informacje o skierowaniu do Sądu Rejonowego [...] aktu oskarżenia przeciwko skarżącemu jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Wszelkie inne ustalenia, nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji powodowałoby przedłużenie postępowania. Zarzuty popełnienia przestępstwa z pewnością odbierane są społecznie jako bardzo naganne. Postawienie funkcjonariuszowi Policji zarzutu jakoby miał zmuszać innych funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych, naruszać ich nietykalność oraz ich znieważać, szkodzi przede wszystkim autorytetowi Policji oraz wpływa na zaufanie obywateli do funkcjonariuszy tej formacji. Funkcjonariusz – jako policjant służący społeczeństwu - jest zobowiązany do utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. W sytuacji, gdy sam dopuszcza się czynów karalnych (uprawdopodabnia to postawienie mu zarzutów), za w pełni uzasadnione należy uznać stanowisko organu, że przestaje spełniać kryterium nieskazitelnego charakteru, a jego ewentualne pozostawanie w Policji byłoby niezgodne z jej interesem. Nie sposób nie zgodzić się z konstatacją organu, że postawienie zarzutów policjantowi deprecjonuje go jako osobę mogącą być funkcjonariuszem formacji, która - dla skutecznego wykonywania zadań - powinna być obdarzona zaufaniem społecznym. Poza granicami sprawy pozostaje to, czy funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się zarzucanych mu czynów. Działania przełożonych funkcjonariusza nie zależały przy tym od wyniku prowadzonej przeciwko niemu sprawy karnej. Nie musieli oni zatem wstrzymywać się z podjęciem decyzji personalnych do czasu zakończenia postępowania karnego. Przełożeni byli bowiem uprawnieni do niezwłocznego podjęcia kroków w związku z troską o dobro całej formacji oraz do oceny, czy w ustalonych okolicznościach sprawy możliwe było pozostawienie w służbie policjanta podejrzewanego o popełnienie konkretnego, przypisywanego mu czynu z art. 224 § 2 kk, art. 222 § 1 kk , art. 157 § 2 kk i art. 226 § 1 kk. To do organu Policji należy kształtowanie jej dobrego oblicza, a pozostawanie w szeregach osoby, której postawiono zarzuty o takim charakterze, nie może być traktowane jako zgodne z interesem służby. Stąd decyzja o zwolnieniu mieści się w granicach uznania. Sytuacja, w której znalazł się policjant godzi bowiem w etos jego zawodu. Stąd nietrafne są zarzuty, jakoby organ dowolnie skonstatował o utracie przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii, czego skutkiem było niezachowanie zasad etyki zawodowej. Istotne dla sprawy okoliczności faktyczne - postawienie policjantowi zarzutów karnych - nie budzą wątpliwości. Chybione są zatem zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy w istotnych jej aspektach oraz wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Funkcjonariusz mógł także - co potwierdzają zresztą akta postępowania administracyjnego - skutecznie przedstawiać swoją argumentację w toku postępowania. Mógł formułować własną linię obrony, co znajduje odzwierciedlenie w złożonym przez niego odwołaniu od orzeczenia organu I instancji. Warto przy tym wskazać, iż zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym nie bada się okoliczności towarzyszących przedstawieniu podejrzanemu zarzutów karnych oraz ich zasadności. Organy zatem w sposób prawidłowy wyjaśniły, dlaczego przyjęto, że zachodziła przesłanka do zwolnienia ze służby z uwagi na jej ważny interes (art. 107 § 3 k.p.a.). W dniu 16 stycznia 2021 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył policjant, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, polegające na błędnym zastosowaniu tego przepisu i przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organy Policji obu instancji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego poprzez brak konkretyzacji wskazanej przesłanki w stosunku do sytuacji faktycznej i prawnej skarżącego; 2. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, polegające na błędnym zastosowaniu tego przepisu i przyjęciu, że w sprawie zachodziła przesłanka "ważnego interesu służby" uzasadniająca rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego i to pomimo wyjaśnień skarżącego, ostatecznie potwierdzonych prawomocnym wyrokiem uniewinniającym z dnia 22 października 2021 r. Sądu Rejonowego [...]; 3. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, polegające na błędnej wykładni tego przepisu i przyjęciu, przez Sąd pierwszej instancji, że okoliczności domniemanego naruszenia przez skarżącego norm prawa karnego nie podlegają badaniu podczas ustalania, czy w sprawie zachodzi przesłanka "ważnego interesu prawnego"; 4. art. 41 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię tych przepisów i przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji dopuszczalności zamiennego stosowania przesłanek rozwiązania stosunku służbowego wskazanych w tych przepisach; 5. art. 39 ust. 1-3 w zw. z art. 42 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, że w sytuacji uprzedniego przywrócenia z mocy prawa skarżącego do służby okoliczność podejrzenia popełnienia przestępstwa nie stanowiła przesłanki do zawieszenia skarżącego w obowiązkach aż do prawomocnego zakończenia sprawy karnej (ostatecznie wyrok uniewinniający z dnia 22 października 2021 r. Sądu Rejonowego [...]). W piśmie procesowym z dnia 23 lutego 2022 r. Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Nie można bowiem zarzucić WSA w Warszawie obrazy art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w sprawie istnieje "ważny interes służby" uzasadniający zwolnienie skarżącego kasacyjnie ze służby w Policji. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. m.in. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy określona osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było jej wykluczenie z tego grona. Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". Nie może jednak ulegać wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować w służby w omawianej formacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ustawy o Policji, należy między innymi ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W myśl zasad etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz powinien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Funkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii", znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Przypisywany skarżącemu czyn jest naganny z punktu widzenia poszanowania zasad porządku prawnego, co jest szczególnie ważne ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważa wiarygodność skarżącego niezbędną do dalszego wykonywania zawodu policjanta oraz godzi w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. Wszystkie okoliczności przytoczone przez organy Policji oraz Sąd pierwszej instancji pozwalały na ocenę, iż skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. W okolicznościach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym przez pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyroki NSA z dnia 6 czerwca 2014 r, I OSK 1116/13 i z 12 lipca 2019 r., I OSK 710/17). W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie przyjął, że organy Policji nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Ponadto Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że w okolicznościach niniejszej sprawy dopuszczalność zwolnienia skarżącego ze służby w omawianym trybie nie budzi zastrzeżeń. Celem prowadzonego postępowania było bowiem wskazanie przyczyn i okoliczności uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby ze względu na ważny interes służby. Istota sprawy sprowadzała się zatem do wykazania ważnego interesu służby i jego naruszenia. W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje, że po przeprowadzeniu postępowania Prokurator Rejonowy [...] złożył w dniu 26 lutego 2018 r. akt oskarżenia przeciwko skarżącemu oskarżonemu o stosowanie przemocy w celu zmuszenia funkcjonariuszy publicznych do zaniechania prawnej czynności służbowej, znieważenie policjantów, a także naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących policjantów, co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia, trwający nie dłużej niż 7 dni, tj. o czyn z art. 224 § 2 kk i art. 222 § 1 kk i art. 157 § 2 kk i art. 226 § 1 kk przy zast. art. 11 § 2 kk. Postępowanie karne prowadzone pod sygn. akt [...] przez Sąd Rejonowy [...] (k. 25-27 akt administracyjnych sprawy). Nadto jak wynika z notatki służbowej sporządzonej po przeprowadzeniu w miejscu zamieszkania skarżącego kasacyjnie wywiadu środowiskowego – odnotowano trzy interwencje Policji (k. 19 akt administracyjnych sprawy). Wobec powyższego uznać należy, że funkcjonariusz utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, o której mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Przypomnieć należy, że w języku potocznym słowo "nieposzlakowany" można rozumieć, jako "taki któremu nic nie można zarzucić, nienaganny, nieskazitelny, doskonały, idealny" (Słownik Języka Polskiego Tom II L- P, red. M. Szymczaka, Warszawa 2002, s 332). Oczywistym jest zatem, że osoba, wobec której toczy się postępowanie karne o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego i w której mieszkaniu Policja podejmowała aż trzy interwencje nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, a zatem nie powinna znaleźć się w szeregach Policji i wykonywać zadań związanych z ochroną bezpieczeństwa publicznego. Nadto Policja jako formacja umundurowana spełniająca ważkie zadania społeczne musi budować swój autorytet w społeczeństwie. W sytuacji, gdy w jej szeregach znajdowałyby się osoby, na których ciążą niewyjaśnione zarzuty karne oraz wątpliwości co do ich postępowania zgodnego z zasadami współżycia społecznego – wizerunek i autorytet Policji w społeczeństwie byłby znacznie nadszarpnięty. Należy zatem uznać, że w sprawie organy słusznie zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Dlatego też zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za bezzasadny. Sądowi pierwszej instancji i organom administracji nie można bowiem zarzucić nieprawidłowej wykładni powołanego przepisu w niepodważonych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy. Wyjaśnić także należy, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych przez funkcjonariusza. Taką ocenę może uzasadniać każde inne zachowanie się policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działanie lub jego skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (wyrok NSA z 21 kwietnia 1999 r., II SA 426/99). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji), jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (wyrok NSA z 3 września 1993 r., II SA 1645/93 i z 3 kwietnia 2000 r., II SA 2629/99). Wobec utraty autorytetu oraz przymiotu nieskazitelnego charakteru, czyli elementów niezbędnych do właściwego wykonywania obowiązków służbowych, zasadnie w niniejszej sprawie uznano, że pozostawienie skarżącego w szeregach formacji, nie leży w interesie służby. Ocena ta, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie jest dowolna. W świetle przestawionych wyżej rozważań nie można też skutecznie zarzucić WSA w Warszawie, że błędnie uznał, że w sprawie nie powinny być badane okoliczności zdarzenia, które doprowadziły do złożenia przeciwko skarżącemu kasacyjnie aktu oskarżenia. Charakter przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji sprawia bowiem, że organ w toku postępowania nie ustala okoliczności ewentualnego popełnienia przestępstwa przez policjanta, ponieważ nie może w tym zakresie weryfikować ustaleń prokuratury lub sądu. Zadaniem organu jest natomiast rozważenie, czy w sytuacji przedstawienia skonkretyzowanego zarzutu popełnienia przestępstwa, zachodzi możliwość dalszego pozostawienia policjanta w służbie oraz czy ważny interes służby wymaga zwolnienia go ze służby. Całkowicie niezasadny jest zarzut naruszania art. 41 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię tych przepisów i przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji dopuszczalności zamiennego stosowania przesłanek rozwiązania stosunku służbowego wskazanych w tych przepisach. WSA w Warszawie w uzasadnieniu prawnym orzeczenia w ogóle nie podnosił takiego rozumienia ww. przepisów sprawy (s. 10-14 uzasadnienia). Nie można uznać, że policjant został na mocy art. 42 ust. 1 ustawy o Policji przywrócony do służby z mocy prawa, wobec tego organ powinien zastosować wobec niego dobrodziejstwo z art. 39 ustawy o Policji. Wskazać bowiem należy, że z funkcjonalnej wykładni art. 42 ust. 3 ustawy o Policji wynika, iż w przypadku, gdy po przywróceniu do służby policjanta z powodu, o którym mowa art. 42 ust. 1 ustawy o Policji powstają okoliczności powodujące, że funkcjonariusz nie może jej pełnić – zwalnia się go na postawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Ustawodawca przesądził zatem, że taki funkcjonariusz nie powinien pozostawać w służbie, nie można zatem zawiesić go w czynnościach, lecz w takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest zwolnienie go ze służby ze względu na jej ważny interes. Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło