II SA/Gd 327/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-06-30
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uznając postępowanie dowodowe za niewystarczające w zakresie ustalenia, czy odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości zostało już wcześniej ustalone i wypłacone?Ratio decidendi
Wojewoda nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a zebrane dowody miały znaczenie dla sprawy. Konieczne do uzupełnienia dowody (np. zapytanie do Archiwum Państwowego, oświadczenie wnioskodawczyni) mieściły się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a., a nie wymagały wydania decyzji kasatoryjnej. W związku z tym, decyzja Wojewody była przedwczesna.Stan faktyczny
Spółka A. wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z budową linii energetycznej w latach 70. XX wieku. Prezydent odmówił ustalenia odszkodowania, uznając brak podstaw prawnych. Wojewoda uchylił tę decyzję, wskazując na potrzebę dalszego postępowania wyjaśniającego, w tym ustalenia, czy odszkodowanie nie zostało już wypłacone oraz ewentualnego sporządzenia operatu szacunkowego. Spółka zarzuciła Wojewodzie nieuzasadnione zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki A. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2021 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu A Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. – J. od decyzji Wojewody z dnia 8 kwietnia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1/ uchyla zaskarżoną decyzję, 2/ zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego A Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. – J. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. (dalej jako "Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sprzeciw od decyzji Wojewody (dalej jako "Wojewoda") z dnia 8 kwietnia 2021 r., którą uchylono decyzję Prezydenta Miasta, wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej (dalej jako "Prezydent"), wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 26 września 2019 r. i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.
Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 17 grudnia 1974 r. Wiceprezydent Miasta zezwolił Zakładowi Energetycznemu na czasowe zajęcie wymienionych w tej decyzji działek, w tym parceli nr [..], położonej przy ul. P. w G., stanowiącej własność małżonków B. Zezwolenie to miało związek z budową linii energetycznej napowietrznej 400 kV relacji [..]. Aktualnie parcela nr [..] stanowi działki nr [..]-[..].
Z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, stosownie do przysługującego udziału w prawie własności, w dniu 13 marca 2019 r. wystąpiła była właścicielka – R. B.
Decyzją z dnia 26 września 2019 r. Prezydent odmówił ustalenia ww. odszkodowania wskazując, że skoro o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości nie wystąpiono bezpośrednio po wybudowaniu linii, pod rządami uprzednio obowiązujących przepisów, to brak jest aktualnie podstaw prawnych do zgłoszenia takiego żądania.
Na skutek rozpoznania odwołania Wojewoda decyzją z dnia 8 kwietnia 2021 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał Prezydentowi sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wskazano, że wbrew twierdzeniom Prezydenta, brak jest przeszkód do ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.), dalej u.z.t.w.n., na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej jako u.g.n. Nie ma przy tym znaczenia, że z takim wnioskiem nie wystąpiono po wybudowaniu linii, gdyż istotne jest, że linia energetyczna powstała na nieruchomości w związku z decyzją ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości, a także to, że aktualne przepisy przewidują ustalenie takiego odszkodowania z tego tytułu. Przy czym, kluczowe znaczenie ma to, czy takie odszkodowanie nie zostało już w `przeszłości ustalone i wypłacone. W związku z tym, zdaniem organu odwoławczego, konieczne jest poprowadzenie postępowania pod kątem poszukania decyzji orzekającej o ustaleniu odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z działki objętej decyzją Wiceprezydenta z 17 grudnia 1974 r. Powyższe determinuje zakres sprawy, bowiem ustalenie odszkodowania na drodze administracyjnej oznacza, iż drugi raz nie może toczyć się postępowanie w tym zakresie.
Tymczasem, w niniejszej sprawie Prezydent pozyskał od Sądu Rejonowego informację, że "w dniach 1.01.1977 do 31.12.1980 w tut. Sądzie zarejestrowano jedną sprawę o złożenie do depozytu sądowego z wniosku Zakładu Energetycznego sygn. [..]". Zgodnie zaś z notatką służbową z dnia 12 września 2019 r., sporządzoną na podstawie rozmowy z pracownikiem ww. Sądu, Prezydent ustalił, że "sprawa sądowa pod sygn. [..] była już przedmiotem weryfikacji przez Urząd Miejski (...) w dniu 28 maja 2019 r.". Zgodnie z ww. notatką służbową sprawa ta nie dotyczy przedmiotowego postępowania administracyjnego. Powyższe, w ocenie Wojewody, świadczy o tym, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania pod kątem odnalezienia decyzji ustalającej odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Ewentualne dokumenty w tej sprawie może posiadać również Archiwum Państwowe.
Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, niezbędne jest posiadanie w materiale dowodowym zeznań stron bądź oświadczenia wnioskodawczyni, świadomej odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, dotyczącego ustalenia czy w przeszłości zostało jej lub jej małżonkowi, przyznano takie odszkodowania. Wreszcie też organ pierwszej instancji może być zobowiązany w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy do pozyskania opinii rzeczoznawcy majątkowego, w formie operatu, określającej wartość zmniejszenia wartości działek objętych wnioskiem. Dowód taki natomiast nie może zostać przeprowadzony na etapie postępowania odwoławczego, co uzasadnia wydanie decyzji kasatoryjnej.
W sprzeciwie Spółka zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735), dalej jako k.p.a., poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygniecie, gdy tymczasem w sprawie nie istnieje konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. W związku z tym wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zdaniem wnoszącej sprzeciw Wojewoda nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., gdyż nie zaistniała żadna z wymienionych w tym przepisie przesłanek. Natomiast z treści art. 35 i art. 36 u.z.t.w.n. wynika, że warunkiem do wszczęcia postępowania o ustalenie odszkodowania było złożenie przez podmiot uprawniony wniosku. Tymczasem, w niniejszej sprawie, właściciel nieruchomości nie skorzystał z tego uprawnienia. Wobec tego, obowiązujące przepisy u.g.n. nie mogą znaleźć zastosowania, gdyż nigdy nie został złożony wniosek przez podmiot uprawniony.
Zdaniem Spółki, warunkiem działania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest uprzednie powstanie sprawy pozostawanie jej w przestrzeni prawnej jako sprawy niezałatwionej. Przepis ten ma więc zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, dotyczy to jednak tylko spraw, w których wydano pozostający w obrocie prawnym akt w zakresie odjęcia własności nieruchomości a nie zostało do tej pory ustalone i wypłacone odszkodowanie.
W związku z tym, skoro roszczenie wnioskodawczyni nie znajduje oparcia w obecnie obowiązujących przepisach, tym samym nie ma konieczności powoływania biegłego celem sporządzenia operatu, na podstawie którego miałoby dojść do ustalenia odszkodowania. To oznacza, że w Prezydent nie naruszył przepisów postępowania w stopniu, który czyniłby sprawę niewyjaśnioną w całości, a zebrane dowody nie przestały być aktualne ze względu na zmianę stanu faktycznego. Rozstrzygnięcie Wojewody było zatem nieprawidłowe.
W odpowiedzi na sprzeciw Wojewoda wniósł o jego oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Sprzeciw jest zasadny w zakresie naruszenia art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735), dalej jako k.p.a.
Poddana sądowej kontroli decyzja kasacyjna Wojewody z dnia 8 kwietnia 2021 r. została bowiem wydana na podstawie tego przepisu.
Z kolei zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
W sprawie zainicjowanej sprzeciwem istotne znaczenie ma zakres kontroli decyzji wydanej w trybie art. 138 § 2 k.p.a., który został określony w art. 64e p.p.s.a. Na mocy tego przepisu sąd administracyjny został uprawniony jedynie do oceny istnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Ten zaś przepis stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Wyjaśnić przy tym trzeba, że ów "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" jest równoznaczny z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, dotyczącej istotnych okoliczności faktycznych, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy może więc wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny w CBOSA). Kasacyjne rozstrzygnięcie może więc zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu odwoławczego co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność wydania decyzji kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1427/16, dostępny jw.).
Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie wydane rozstrzygnięcie kasatoryjne było przedwczesne, bowiem wskazane przez Wojewodę uchybienia procesowe organu pierwszej instancji nie spowodowały, że do wyjaśnienia pozostały istotne dla wydania merytorycznej decyzji kwestie, których nie można wyjaśnić w ramach przyznanych organowi odwoławczemu kompetencji.
Jak wynika z analizy uzasadnienia zaskarżonej sprzeciwem decyzji z dnia 8 kwietnia 2021 r., przyczyną uchylenia decyzji Prezydenta i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania było przeprowadzenie niewystarczającego postępowania dowodowego w kwestii tego, czy odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z działek nr [..]-[..], stanowiących uprzednio parcelę nr [..], zostało już wcześniej ustalone i wypłacone, tj. pod kątem odnalezienia decyzji ustalającej takie odszkodowanie. W konsekwencji wskazał Wojewoda, że ewentualny dowód w postaci operatu szacunkowego, konieczny do ustalenia przez organ odszkodowania, nie może być przeprowadzony przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Odnosząc się do tej kwestii stwierdzić należy, że niewątpliwie ustalenie odszkodowania na podstawie przepisów obowiązujących w dacie ograniczenia ma istotne znaczenie dla możliwości ustalenia odszkodowania w drodze administracyjnej, w oparciu o art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 ze zm.), dalej jako u.g.n. Zgodnie bowiem z tym przepisem starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu m.in. w przypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Trzeba mieć na uwadze treść art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, że wywłaszczenie, którego szczególną formą jest ograniczenie korzystania z nieruchomości, jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Ową słuszność trzeba rozumieć nie tylko przez pryzmat przyznawania odszkodowania, jako ekwiwalentu utraconego prawa odpowiadającego, którego wysokość jest powiązana z wartością nieruchomości, ale przede wszystkim w kontekście jednorazowości świadczenia odszkodowawczego. Odszkodowanie ma rekompensować właścicielowi poniesione w jego sytuacji prawnej straty i wyrównać uszczerbek majątkowy, nie zaś stanowić dodatkowe przysporzenie majątkowe czy prawne ponad to, co posiadał.
Z tego właśnie względu, w sprawie wniosku ograniczonego w korzystaniu z nieruchomości, w tym przypadku współwłaściciela, o ustalenie odszkodowania, kluczowe jest w pierwszej kolejności ustalenie nie tylko, czy wniosek ten został złożony przez podmiot uprawniony, lecz także, czy w obrocie prawnym pozostaje decyzja ustalająca wcześniej to odszkodowanie lub istnieją inne dowody potwierdzające, że takie odszkodowanie uprawniona osoba lub osoby już otrzymały. Jeżeli bowiem wykazane zostanie, że roszczenie odszkodowawcze zostało w przeszłości zaspokojone, to brak będzie aktualnie podstaw do wydania decyzji pozytywnie rozpatrującej wniosek. W przeciwnym natomiast wypadku organ administracji zobowiązany będzie do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w zakresie wysokości odszkodowania.
Trzeba więc zauważyć, co też było przedmiotem ustaleń Wojewody, że w dniu 6 maja 2019 r. Prezydent wystąpił do Sądu Rejonowego o podanie, czy w skorowidzach alfabetycznych za wskazany okres dotyczących spraw o wydanie pozwolenia na złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego znajduje się sprawa parceli nr [..]. Ponadto, w tej samej dacie organ pierwszej instancji wystąpił do Spółki A. m.in. o przekazanie informacji, czy prowadzone było postępowanie odszkodowawcze w sprawie parceli nr [..]. W konsekwencji uzyskano informację, że w dniach 1 stycznia 1977 r. do 31 grudnia 1980 r. w Sądzie tym zarejestrowano tylko jedną sprawę o złożenie do depozytu sądowego z wniosku Zakładu Energetycznego sygn. [..], lecz na skutek rozmowy telefonicznej z pracownikiem Sądu ustalono, że ww. sprawa nie dotyczyła przedmiotowego postępowania administracyjnego. Z kolei Spółka A. w piśmie z dnia 28 maja 2019 r. wyrażającym jej stanowisko w sprawie podała, że nie posiada informacji, czy wnioskodawczyni uzyskała odszkodowanie za ograniczenie prawa własności oraz nie posiada dokumentacji potwierdzającej przeprowadzenie rokowań dotyczących ustalenia i wypłaty wskazanego odszkodowania. Jednocześnie Spółka wskazała, że w decyzji wywłaszczeniowej wskazano, iż za straty wynikłe z zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowania, zatem ewentualny brak wypłaty odszkodowania mógł być spowodowany brakiem złożenia odpowiedniego wniosku przez właściciela bądź też brakiem szkód wywołanych budową linii.
Zatem nie udało się organowi pierwszej instancji ani potwierdzić faktu ustalenia w przeszłości odszkodowania za parcelę nr [..], ani też jednoznacznie temu zaprzeczyć, przy czym nie przeprowadził on innych dowodów w celu wyjaśnienia tej kwestii. Niemniej jednak, choć takie postępowanie można uznać za niewystarczające, to jednak nie sposób uznać, że organ pierwszej instancji w ogóle takowego postępowania nie przeprowadził w istotnym zakresie, i że zebrane dowody nie mają znaczenia w sprawie. Przeciwnie, pozwalają one na poczynienie już wstępnych ustaleń, które jednakże wymagają uzupełnienia w niewielkim zakresie. Zatem, w ocenie sądu, pozostałe do wyjaśnienia kwestie i konieczne do przeprowadzenia dowody mieściły się kompetencjach organu odwoławczego.
Jak sam bowiem wskazał Wojewoda, zasadne może być zwrócenie się do Archiwum Państwowego, czy też odebranie od wnioskodawczyni stosowanego oświadczenia co do ewentualnego wcześniejszego ustalenia na jej rzecz lub jej małżonka odszkodowania. Tego rodzaju czynności nie mogą być natomiast uznane za prowadzenie postępowania od początku, w całości za organ pierwszej instancji, jak też charakter tych dowodów nie wymaga, aby były one przedmiotem rozważań organów obu instancji. Należy podkreślić, że Prezydent nie pozyskał dowodów pozwalających na rozstrzygnięcie istnienia przeszkody do merytorycznego rozpoznania sprawy w postaci uzyskania już przez wnioskodawczynię odszkodowania. Natomiast uzupełnienie postępowania wyjaśniającego w ramach art. 136 k.p.a. w omawianym zakresie może stanowić podstawę do ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ pierwszej instancji ze względu na konieczność sporządzenia operatu szacunkowego, który to dowód – z czym należy się zgodzić – przeprowadzany od początku może być tylko przez organ pierwszej instancji.
W tym zatem kontekście orzeczenie Wojewody należy uznać za przedwczesne. Organ ten bowiem mógł w ramach przyznanych mu kompetencji dokonać uzupełnienia materiału dowodowego, co obejmowało wyłącznie wystąpienie o informacje do Archiwum Państwowego oraz o świadczenie do wnioskodawczyni, które to materiały pozwolą potwierdzić lub zaprzeczyć już ustalonym przez prezydenta faktom. Po tak przeprowadzonym dodatkowym postępowaniu, stosownie do uzyskanych danych, zasadne będzie odmówienie ustalenia odszkodowania, jeżeli zostanie udowodnione, że odszkodowanie w przeszłości wypłacono, a rozstrzygnięcie takie może wydać organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., bądź też uchylenie decyzji Prezydenta i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania. Jeżeli bowiem zostanie wykazane, że uprawniony podmiot nie uzyskał wcześniej odszkodowania, to brak będzie przeszkody do merytorycznego rozpoznania wniosku. Przy czym, z uwagi na to, że podstawą do ustalenia odszkodowania przez organ administracji jest operat szacunkowy sporządzany przez biegłego i jest to kluczowy dowód w sprawie, jego wykonanie i ocena nie mogą mieć miejsca wyłącznie przed organem drugiej instancji, jak trafnie zauważył Wojewoda. Wbrew jednak twierdzeniom Wojewody fakt ten, w okolicznościach sprawy, nie przesądza o konieczności wydania decyzji kasatoryjnej, gdyż kwesta ta może mieć procesowe znaczenie dopiero na dalszym etapie postępowania, po wyjaśnieniu, czy zachodzi przeszkoda do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.
Reasumując należy stwierdzić, że prawidłowa kontrola przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. w sytuacji, gdy organ odwoławczy stwierdził braki postępowania wyjaśniającego w zakresie odnalezienia decyzji ustalającej uprzednio odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, musi uwzględniać to, czy organ pierwszej instancji zebrał materiał dowodowy i dokumenty, które mogą pomóc w ustaleniu, czy przeprowadzono procedurę odszkodowawczą, i czy po jego uzupełnieniu przez organ odwoławczy kwestia ta może zostać wyjaśniona przez ten organ (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1734/20, dostępny w CBOSA). Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie taka sytuacja ma miejsce, gdyż niewątpliwie Prezydent postępowanie dotyczące procedury odszkodowawczej prowadził, a zebrany materiał ma znaczenie dla wyjaśnienia istotnej w sprawie kwestii, zaś jego uzupełnienie przez Wojewodę nie naruszy granic trybu określonego w art. 136 k.p.a. Wobec tego, w ocenie sądu, organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił przesłanki wydania decyzji kasatoryjnej, a samą decyzję w takim wypadku należy uznać za przedwczesną
Zasadny okazał się więc zarzut sprzeciwu co do naruszenia przez Wojewodę art. 138 § 2 k.p.a., wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a. uchylił kontrolowaną decyzję.
Prowadząc ponownie postępowanie odwoławcze organ zobowiązany będzie do uwzględnienia oceny wyrażonej w niniejszym wyroku, w szczególności konieczne będzie przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w zakresie stwierdzonym przez Wojewodę w zaskarżonej decyzji. Dopiero tak przeprowadzona procedura pozwoli na stwierdzenie, czy w sprawie zaistniały prawne przeszkody do wydania w sprawie decyzji orzekającej co do istoty.
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265). Na łączną sumę zasądzonych na rzecz sprzeciwiającej się Spółki kosztów składają się koszty wpisu sądowego, opłaty od pełnomocnictwa oraz wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 480 zł.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 64d § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło