III SAB/Gd 17/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-07-08
Skład orzekający: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.), Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ organ nie załatwił sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzowały się koncentracją i miały charakter pozorny. Sąd stwierdził, że bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę ponad dwunastomiesięczny okres od wszczęcia postępowania do wydania wyroku, brak uzasadnienia dla opóźnień oraz nieproporcjonalne działania organu. W związku z tym Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpoznania wniosku w terminie dwóch miesięcy, stwierdził rażące naruszenie prawa, przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca M.G. wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy. Wniosek został złożony 24 czerwca 2020 r. Pomimo wielokrotnych wniosków skarżącej o przyspieszenie, organ wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, a czynności wyjaśniające (wywiad środowiskowy, uzupełnienie dokumentacji) były opóźnione. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując złożonością sprawy, koniecznością uzupełnienia dokumentacji oraz wpływem pandemii COVID-19 na przebieg postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zobowiązał Wojewodę do rozpoznania wniosku M.G. o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy w terminie dwóch miesięcy od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdził, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznał od Wojewody na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1.500 zł; zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 8 lipca 2021 r. sprawy ze skargi M.G. (nazwisko rodowe F.) na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania dotyczącego udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy 1. zobowiązuje Wojewodę do rozpoznania wniosku M.G. (nazwisko rodowe F.) o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy w terminie dwóch miesięcy od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznaje od Wojewody na rzecz skarżącej M.G.(nazwisko rodowe F.) sumę pieniężną w wysokości 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych; 4. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej M.G. (nazwisko rodowe F.) 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 8 stycznia 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Gdańsku wpłynęła przekazana przez organ skarga M. F. (aktualnie M. G. zgodnie z odpisem skróconym aktu małżeństwa zawartego w dniu 3 stycznia 2020 r.; k. 51 akt sądowych; dalej także jako "wnioskodawczyni", "strona" albo "skarżąca") na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę (...) postępowania w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy.
Z akt administracyjnych przedstawionych Sądowi wynikają następujące okoliczności:
W dniu 24 czerwca 2020 r. do (...) Urzędu Wojewódzkiego w G. wpłynął inicjujący niniejszą sprawę wniosek M. F. o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy.
W dniach 8 lipca oraz 13, 20 i 24 sierpnia 2020 r. kolejno strona występowała
do organu z wnioskami o przyspieszenie rozpoznania swojej sprawy.
Pismem z dnia 24 sierpnia 2020 r. wnioskodawczyni została wezwana
do dopełnienia obowiązku osobistego złożenia wniosku.
W dniu 3 września 2020 r. miała miejsce czynność organu polegająca
m.in. na analizie formalnej wniosku strony.
W dniu 24 grudnia 2020 r. wnioskodawczyni wystosowała ponaglenie do organu
pierwszej instancji.
Pismem z dnia 30 grudnia 2020 r. organ zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 31 maja 2021 r.
Tego samego dnia organ wystąpił do Zastępcy Komendanta Placówki Straży Granicznej w G. o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu pobytu wnioskodawczyni. Ponadto wystąpił do organów, o których mowa w art. 109 ustawy
o cudzoziemcach o przekazanie informacji czy wjazd M. F. na terytorium RP i jej pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności
i bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W oczekiwaniu na wywiad środowiskowy, w dniu 30 grudnia 2020 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy.
W dniu 5 stycznia 2021 r. M.F. wniosła skargę na bezczynność
i przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę (...) postępowania dotyczącego udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, w której wniosła o bezzwłoczne wydanie decyzji w sprawie wydania karty pobytu czasowego oraz wypłatę odszkodowania w wysokości najniższej pensji krajowej za każdy miesiąc zwłoki, ponieważ przez bezczynność organów publicznych skarżąca została pozbawiona możliwości podjęcia pracy zarobkowej przez okres sześciu miesięcy, co trwa nadal.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że postępowanie trwa rażąco długo, uniemożliwiając jej oraz mężowi normalną egzystencję. Już po oddaniu odcisków palców została poinformowana, że czas oczekiwania na decyzję będzie wynosił cztery miesiące, co już znacznie przekracza czas przewidziany ustawowo. Następnie
po upływie tego okresu skarżąca otrzymała informację, iż decyzja zostanie wydana
po upływie dodatkowego pół roku.
Zdaniem skarżącej, pełna dokumentacja w sprawie została złożona 24 czerwca 2020 r. Od tej skarżąca pory nie może ani podjąć pracy zarobkowej, ani opuścić Polski, co jest uciążliwe oraz stawia stronę oraz jej męża w sytuacji skrajnie dramatycznej finansowo. Dnia 24 grudnia 2020 r. skarżąca nadała ponaglenie do Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Po wniesieniu skargi, dnia 15 lutego 2021 r., organ wezwał stronę o uzupełnienie materiału dowodowego, to jest aktualnego odpisu umiejscowionego aktu małżeństwa (wydanego nie wcześniej niż trzy miesiące przed złożeniem wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy) oraz innych dowodów potwierdzających realność zawartego związku małżeńskiego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda (...) wniósł o jej oddalenie.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej organ zaznaczył, że cudzoziemka nie złożyła pełnej dokumentacji w dniu 24 czerwca 2020 r. Do akt sprawy nie został dołączony aktualny odpis umiejscowionego aktu małżeństwa, stanowiący uzasadnienie podstawy głównego celu pobytu M. F. .
Czas rozpatrywania wniosku wynikał ze złożoności samej procedury udzielenia tego rodzaju zezwolenia pobytowego, ściśle określonej w ustawie o cudzoziemcach, jak i złożoności okoliczności mogących stanowić podstawę do udzielenia stronie tego zezwolenia.
Cudzoziemka ubiega się o zezwolenie na pobyt czasowy na okoliczność zawartego związku małżeńskiego z obywatelem RP. W dniu złożenia wniosku, zgromadzony materiał dowodowy, pomimo zapewnień strony wyrażonych
w uzasadnieniu skargi, nie był kompletny. Przede wszystkim, oprócz nienależytego udokumentowania okoliczności mającej stanowić podstawę do udzielenia tego zezwolenia, w świetle art. 158 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach organ pierwszej instancji był zobowiązany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przy zastosowaniu art. 169 ust. 1, sprowadzającego się do ustalenia, czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy oraz czy fakt zawartego związku małżeńskiego łączy się z zamieszkiwaniem wnioskodawczyni na terytorium Polski przez okres dłuższy 3 miesiące.
W tym celu w dniu 30 grudnia 2020 r. organ wystąpił do Zastępcy Komendanta Placówki Straży Granicznej w G. o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego
w miejscu pobytu wnioskodawczyni. Ponadto wystąpił do organów, o których mowa
w art. 109 ustawy o cudzoziemcach o przekazanie informacji, czy wjazd M. F. na terytorium RP i jej pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności i bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W oczekiwaniu na wywiad środowiskowy, w dniu 30 grudnia 2020 r., organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy. Do dnia 15 lutego 2021 r. wyniki wywiadu nie wpłynęły.
Dodatkowo organ musiał wezwać stronę o uzupełnienie materiału dowodowego, to jest aktualnego odpisu umiejscowionego aktu małżeństwa oraz innych dowodów potwierdzających realność zawartego związku małżeńskiego. Dopiero po uzyskaniu wywiadu środowiskowego, w ramach którego potwierdzone zostaną relacje łączące wnioskodawczynię ze współmałżonkiem oraz po uzupełnieniu przez stronę postępowania wymaganego przepisami ustawy materiału dowodowego, organ będzie mógł podjąć czynności mające na celu wydanie decyzji.
Ponadto podniesiono, że w czasie ograniczeń wprowadzonych w związku
z koniecznością zapobiegania rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19 został mocno ograniczony katalog środków, które organ może wykorzystać w celu ustalenia,
czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy.
Nie zawsze jest możliwe przeprowadzenie rozmowy osobistej z małżonkami w urzędzie. W tej sytuacji wywiad środowiskowy staje się w zasadzie jedynym środkiem dowodowym, pozwalającym zrealizować ustawowy obowiązek ustalenia,
czy małżeństwo nie zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy
o cudzoziemcach.
Zdaniem organu obowiązujący stan epidemii również przyczynił się do długości trwania postępowania, bowiem spowodował szereg utrudnień w codziennym funkcjonowaniu, ograniczył pracę, spowodował zaległości i wydłużył termin rozpoznania spraw. Poszczególne czynności w toku postępowania były podejmowane przez organ
pierwszej instancji niezwłocznie, a długi termin rozpatrywania wniosku wynikał z konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z kolei zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r.,
poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Zgodnie z brzmieniem art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Stosownie zaś do art. 37 § 1 ustawy z dnia
14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (publikator na dzień wniesienia skargi; tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a."), stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli:
1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność);
2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
Ponaglenie - stosownie do art. 37 § 3 k.p.a. - wnosi się:
1) do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie;
2) do organu prowadzącego postępowanie - jeżeli nie ma organu wyższego stopnia.
Co istotne, przepisy nie określają terminu w jakim można złożyć skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca niewątpliwie wypełniła wymóg określony
w art. 53 § 2b p.p.s.a. Ponaglenie zostało bowiem w przepisany prawem sposób złożone do właściwego organu pismem z dnia 24 grudnia 2020 r. (pismo wpłynęło do organu w dniu 28 grudnia 2020 r.), co stanowi okoliczność bezsporną.
Przechodząc zatem do kwestii merytorycznych wskazać w pierwszej kolejności należy, że stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych
w art. 3 § 2 pkt 1-4:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a).
Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 154 § 6 p.p.s.a., grzywna może zostać wymierzona do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
Dokonując oceny, czy organ prowadził postępowanie przewlekle, czyli dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy, należy mieć na uwadze ogólne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego oraz regulacje dotyczące terminów załatwienia sprawy, określone w ustawie - Kodeks postępowania administracyjnego.
Stosownie zatem do art. 12 § 1 k.p.a., organy administracji mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. Rozwinięcie zasady ogólnej z art. 12 § 1 k.p.a. zawierają przepisy
art. 35 i art. 36 k.p.a. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś w myśl art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż
w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Każdorazowe przekroczenie ww. terminów przez organ wiąże się z powstaniem tzw. obowiązku sygnalizacyjnego wobec stron postępowania.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że przewlekłe prowadzenie postępowania należy traktować jako stan sprawy, w którym organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania zachodzi wtedy, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Przewlekłość wynika z opieszałych, niesprawnych i nieskutecznych działań organu,
w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013 r.; sygn. akt II OSK 34/13; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie przyjąć należało datę 24 czerwca 2020 r. za datę skutecznego złożenia wniosku, ponieważ pierwotny wniosek z dnia 21 stycznia 2020 r., obarczony brakami uniemożliwiającymi nadanie mu biegu, został zasadnie pozostawiony bez rozpoznania.
Zestawiając termin początkowy biegu sprawy z ogółem podejmowanych przez organ czynności oraz ich niedostateczną dynamiką uznać w ocenie Sądu należy,
że w realiach rozpoznawanej sprawy ewidentnie wystąpiła przewlekłość prowadzonego postępowania w opisanym już rozumieniu. Przekraczający terminy ustawowe okres trwania sprawy oraz finalny brak rezultatu w postaci jej zakończenia w przepisanej prawem formie prowadzą niechybnie do takiego właśnie wniosku.
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika bowiem, że od daty złożenia inicjującego postępowanie wniosku (24 czerwca 2020 r.) do dnia złożenia do tut. Sądu skargi (5 stycznia 2021 r. - data nadania skargi) upłynęło niespełna 6 miesięcy,
a pomimo tego sprawa nie doczekała się zamknięcia.
Analiza akt postępowania administracyjnego dowodzi, że aktywność organu nie była właściwa, a sprawa nabrała nieznacznego przyspieszenia dopiero tuż przed wniesieniem skargi. Wojewoda (...) stoi wprawdzie na stanowisku,
że dla załatwienia sprawy niezbędne było uzupełnienie pierwotnych braków formalnych, niemniej jednak bez cienia wątpliwości ich sygnalizacja stronie również nie miała miejsca w odpowiednim czasie. Charakter dostrzeżonych braków sugeruje,
że wezwanie o ich uzupełnienie powinno nastąpić zdecydowanie szybciej niż to miało miejsce (15 lutego 2021 r., to jest już po wniesieniu skargi, a pół roku po złożeniu wniosku). Na dezaprobatę w tym kontekście zasługuje bierna postawa organu przez znaczny okres czasu, brak bieżącego i konsekwentnego procedowania, bowiem czynności postępowania podejmowane były okazjonalnie.
Kompleksowa ocena poczynań organu prowadzi do wniosku, że podjęte czynności jawią się jako niewystarczające, względnie nader rozciągnięte w czasie. Postępowanie było prowadzone chaotycznie, nie cechowało się wymaganą dynamiką. Pomiędzy poszczególnymi czynnościami występowały zdecydowanie zbyt długie okresy całkowitego, niczym nieuzasadnionego przestoju. Z akt wynika, że organ określonych czynności dokonywał w istocie dopiero po stosownych interwencjach ze strony skarżącej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd nie miał więc wątpliwości co do tego, że organ nie dotrzymał terminów załatwienia sprawy, czym naruszył zasadę określoną art. 12 § 1 k.p.a. Oceniając postępowanie organu w świetle powyższych zapatrywań Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością jak i przewlekłym prowadzeniem postępowania.
W świetle zaistniałych okoliczności Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącej w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), o czym orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okresy, jak i opisaną we wcześniejszych rozważaniach postawę organu Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (orzeczenie jak w punkcie drugim sentencji wyroku).
W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, iż naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać przy tym pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W realiach rozpatrywanej sprawy taka sytuacja miała
w ocenie Sądu miejsce, gdyż załatwienie nieskomplikowanej w teorii sprawy do dnia wydania wyroku nie nastąpiło (okres ponad 12 miesięcy od daty wszczęcia postępowania), a organ w zasadzie jeden tylko raz skutecznie zawiadomił stronę o niezałatwieniu sprawy w terminie.
Sąd zauważa, że panująca pandemia, braki kadrowe, czy ograniczone możliwości dowodowe nie stanowią wystarczających okoliczności usprawiedliwiających. Terminy przewidziane dla załatwienia sprawy administracyjnej obowiązują i organy administracji publicznej pozostają nimi związane.
Przechodząc do kolejnego żądania skargi wyjaśnienia wymaga, że zgodnie
z art. 149 § 2 p.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec
z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie wskazuje się, że przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, na co wskazuje posłużenie się przez ustawodawcę w treści wspomnianego przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tej sytuacji ocenie podlegają konkretne okoliczności danej sprawy.
W doktrynie podkreśla się, że instytucja sumy pieniężnej ma na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania i pełni funkcję prewencyjną (M. Jagielska, J. Jagielski, M. Grzywacz, R. Stankiewicz, Wymierzenie grzywny lub zasądzenie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2017, s. 636). Przyjąć zatem należy, że jej celem jest m.in. zdyscyplinowanie organu i zapobieżenie w przyszłości tego rodzaju naruszeniom przez organ, przy czym zasądzona kwota pełni także funkcję kompensacyjną za czas nieuzasadnionego oczekiwania na działanie organu i poniesione w związku z tym konsekwencje braku należytego (terminowego) działania organu w sprawie.
Przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych. Stanowi ona bowiem swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zaś jej przyznanie powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego, jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 30 września 2020 r.; sygn. akt II OSK 1442/20 oraz z dnia 24 września 2020 r.; sygn. akt I GSK 1172/20; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Suma pieniężna powinna wynagrodzić stronie niedogodności związane z opieszałym, a co za tym idzie wadliwym działaniem organu.
Mając zatem na uwadze cel jaki przyświeca nałożeniu sankcji w postaci przyznania sumy pieniężnej, ale i pozytywny dla strony postępowania efekt ekonomiczny Sąd stanął na stanowisku, że w realiach sprawy, ważąc podnoszoną
w skardze argumentację, właściwszym będzie zastosowanie tego środka, zamiast nakładania na organ grzywny. Mając na uwadze przedstawioną argumentację jak
i okres pomiędzy wszczęciem postępowania administracyjnego a wniesieniem skargi Sąd uznał za zasadne przyznanie skarżącej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w kwocie 1.500 zł (punkt trzeci sentencji wyroku).
O kosztach postępowania Sąd orzekł jak w punkcie czwartym sentencji wyroku na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 210 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz strony skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składa się wpis sądowy od skargi.
Złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. W świetle art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło