I GSK 1172/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-09-24
Skład orzekający: Hanna Kamińska, Barbara Mleczko-Jabłońska, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może zasądzić od organu na rzecz strony sumę pieniężną z tytułu przewlekłości postępowania egzekucyjnego, a jeśli tak, to jakie kryteria należy brać pod uwagę przy ustalaniu jej wysokości?Ratio decidendi
Sąd administracyjny może zasądzić od organu na rzecz strony sumę pieniężną z tytułu przewlekłości postępowania egzekucyjnego, przy czym suma ta pełni funkcję kompensacyjną. Przy jej ustalaniu należy brać pod uwagę czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, jej znaczenie dla skarżącego oraz rzeczywiste dolegliwości wynikające z przewlekłości, a nie hipotetyczne uciążliwości.Stan faktyczny
Strona wniosła skargę na przewlekłość postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Katowicach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa i zasądził od organu na rzecz strony 5.000 zł tytułem rekompensaty. Naczelnik Urzędu Skarbowego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 149 § 2 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 24 września 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 stycznia 2020 r. sygn. akt I SAB/Gl 24/19 w sprawie ze skargi [...] na przewlekłość postępowania Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K[ w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 14 stycznia 2020 r. sygn. akt I SAB/Gl 24/19 po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] na przewlekłość postępowania Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Katowicach w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w pkt 1 stwierdził przewlekłość postępowania. W pkt 2 uznał, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W pkt 3 zasądził od Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Katowicach na rzecz strony sumę pieniężną w wysokości 5.000 zł. W pkt 4 zasądził od organu na rzecz strony 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach postanowieniem z 5 września 2018 r., uchylił w całości postanowienie organu egzekucyjnego z 18 czerwca 2018 r. w przedmiocie uznania za niedopuszczalny złożony przez zobowiązanego zarzut w sprawie prowadzonej egzekucji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. W dniu 2 września 2019 r. zobowiązany wniósł ponaglenie do organu nadzoru za pośrednictwem organu egzekucyjnego. Ponaglenie zostało rozpoznane w dniu 16 września 2019 r. Organ egzekucyjny przez 12 miesięcy ponownie rozpoznawał sprawę.
[...] – dalej: zobowiązany, skarżący lub podatnik – wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Katowicach.
Uzasadniając uwzględnienie skargi podatnika WSA w Gliwicach podkreślił, że zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania okazał się zasadny. Z akt sprawy wynika, że w dniu 5 września 2018 r. organ nadzoru uchylił pierwotnie wydane postanowienie w przedmiocie złożonego przez podatnika zarzutu i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Akta sprawy zwrócono przy tym organowi egzekucyjnemu w dniu 6 września 2018 r. Od tego dnia zaczął biec, zatem termin z art. 35 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). W sprawie organ egzekucyjny nie podjął żadnej czynności zmierzającej do ponownego rozpatrzenia zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego. Co więcej nie zrealizował obowiązku wynikającego z art. 36 k.p.a., a zatem nie skierował do strony zawiadomienia o niemożności rozpatrzenia sprawy w terminie ze wskazaniem przyczyn oraz o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Stan ten utrzymywał się przez 12 miesięcy i dopiero na skutek wniesienia ponaglenia przez podatnika organ egzekucyjny wydał postanowienie z 6 września 2019 r.
Sąd I instancji podniósł, że organ upatruje uzasadnienia dla stanu przewlekłości w tym, że pracownicy obsługują rocznie ok. 50.000 spraw, w tym wobec strony jest ich sześć. A nadto, iż w okresie od stycznia do kwietnia wspomagają obsługę składanych zeznań podatkowych i informacji rocznych. Odnosząc się do powyższego zauważyć należy, że akta sprawy po uchyleniu pierwotnego postanowienia organu egzekucyjnego zostały zwrócone w miesiącu wrześniu 2018 r., a zatem poza okresem związanym z obowiązkiem złożenia przez podatników rocznych rozliczeń. Organ egzekucyjny miał, zatem cztery miesiące na rozpatrzenie sprawy zanim jego pracownicy zostaną oddelegowani do obsługi zeznań i informacji podatkowych. Fakt, że prowadzonych jest jednocześnie około 50.000 spraw egzekucyjnych nie może stanowić argumentu, co do oceny charakteru przewlekłości. Rolą organu administracji jest, bowiem taka organizacja działania, aby zdarzenia nietypowe, niespodziewane, nie paraliżowały toku jego pracy, zwłaszcza, gdy wiązałoby się to z ujemnymi skutkami dla obywateli czy innych organów. Wydanie postanowienia w sprawie zarzutów strony miało nastąpić w sprawie na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy. A zatem nie było konieczności uzyskania stanowiska wierzyciela, które jest obligatoryjne. Stanowisko to zostało już wyrażone w postanowieniach z 26 lutego 2018 r. (postanowienie Wierzyciela) oraz z 16 maja 2018 r. (postanowienie organu wyższej instancji).
Sąd podkreślił, że przekroczenie terminów w sprawie nie znajduje uzasadnienia. Postępowanie prowadzone było przez 12 miesięcy. Nadto postanowienie organu egzekucyjnego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zostało wydane w dacie wniesienia przez podatnika ponaglenia. Oznacza to, że w jego toku organ nie tylko ignorował przepisy regulujące kwestie terminów rozpoznania spraw administracyjnych, ale również uchylał się wykonania obowiązku nałożonego przez organ nadzoru. Dlatego też przewlekłość w sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
WSA za zasadny uznał wniosek podatnika o przyznanie na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł - na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 poz. 1369), dalej: p.p.s.a.). Wprowadzona w art. 149 § 2 p.p.s.a. regulacja dotycząca możliwości przyznania sumy pieniężnej była wzorowana na przepisach ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.). Wynika to z uzasadnienia do ustawy z 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (druk sejmowy nr 1633, Sejm VII kadencji). Wprowadzenie takiej możliwości, w ocenie ustawodawcy "Oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy". W 2017 r. doszło do zmiany ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, w ten sposób, że art. 12 ust. 4 otrzymał brzmienie "Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez komornika - od komornika, sumę pieniężną w wysokości od 2000 do 20 000 złotych. Wysokość sumy pieniężnej, w granicach wskazanych w zdaniu pierwszym, wynosi nie mniej niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, niezależnie od tego, ilu etapów postępowania dotyczy stwierdzona przewlekłość postępowania. Sąd może przyznać sumę pieniężną wyższą niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, jeżeli sprawa ma szczególne znaczenie dla skarżącego, który swoją postawą nie przyczynił się w sposób zawiniony do wydłużenia czasu trwania postępowania. Na poczet tej sumy zalicza się kwoty przyznane już skarżącemu tytułem sumy pieniężnej w tej samej sprawie. Sumy pieniężnej nie przyznaje się w razie uwzględnienia skargi wniesionej przez Skarb Państwa albo państwowe jednostki sektora finansów publicznych." (art. 6 pkt 5 z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 2103).
Sąd I instancji oceniając charakter art. 149 § 2 p.p.s.a. w zakresie możliwości przyznania sumy pieniężnej wskazał, że koniecznym jest uwzględnienie, iż kwota ta stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego, jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania. Oceniając w tym kontekście żądanie strony Sąd wziął pod uwagę, że postępowanie w ramach ponownego rozpoznania trwało rok, przy czym wina w tak długim rozpoznaniu sprawy leżała po stronie organu. Brak wydania przez organ egzekucyjny postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym uniemożliwia, co do zasady zobowiązanemu podjęcie jakichkolwiek działań mających na celu weryfikację prawidłowości prowadzonej egzekucji. Nie ma, zatem znaczenia czy doszło do wyegzekwowania dochodzonej należności czy też nie. Chodzi, bowiem o to czy w ogóle taka egzekucja powinna być prowadzona. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym są, bowiem środkiem najdalej idącym, Nadto zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza jego definitywnego zawieszenia. Z treści art. 58 ust. 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2019 r., poz. 1438 ze zm., dalej: u.p.e.a.) wynika, bowiem, że "W przypadku zawieszenia postępowania egzekucyjnego pozostają w mocy dokonane czynności egzekucyjne, z tym, że w okresie zawieszenia z przyczyn określonych w art. 56 § 1 pkt 1 i 4 mogą być dokonywane, za zgodą organu egzekucyjnego, wypłaty z rachunków bankowych zobowiązanego po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków". W związku z tym w okresie zawieszenia zobowiązany jest ograniczony w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi. Mając powyższe na względzie zasadne jest żądanie strony w zakresie przyznania mu od organu sumy 5.000 zł. Sąd uwzględnił czas trwania postępowania, jego charakter i skutki, jakie wywołuje w sferze praw zobowiązanego, w szczególności ich ograniczeń.
Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w Katowicach wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku w części tj. w zakresie jego pkt 3. Organ domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach. Względnie autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie zaskarżenia i orzeczenie w zaskarżonej części. W każdym z przypadków skarżący kasacyjnie organ domagał się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
I. Przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niewłaściwym ustaleniu stanu faktycznego sprawy poprzez uznanie:
a) że strona w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego z przyczyn określonych w art 56 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. mogła dokonywać za zgodą organu egzekucyjnego wypłaty z rachunków bankowych po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków. Czego konsekwencją miało być ograniczenie (uciążliwość) w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi przez podatnika. Podczas gdy strona rachunek bankowy zajęty przez organ egzekucyjny na potrzeby postępowania zamknął, co najmniej w dniu 6 września 2017 r., a nadto w żaden sposób nie podnosił takiej dolegliwości.
b) że strona ponosiła negatywne dolegliwości wynikające z przewlekłego prowadzenia postępowania, podczas gdy brak jest możliwości ustalenia takiego stanu rzeczy w oparciu o akta sprawy.
2. art 149 § 2 p.p.s.a poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu:
- iż zasądzenie sumy pieniężnej, o której mowa w tym przepisie może być miarkowane bez uwzględnienia charakteru sprawy w tym przedmiotu i wartości majątkowej sprawy oraz wpływu, jaką miała zaistniała przewlekłość postępowania na sytuację majątkową podatnika;
- iż zasądzenie sumy pieniężnej oraz jej miarkowanie może nastąpić w oparciu o hipotetyczne uciążliwości i negatywne przeżycia wynikające z przewlekłości postępowania, a nie rzeczywiste uciążliwości ustalone w oparciu o akta sprawy,
- poprzez brak uzasadnienia i wskazania, czym kierował się WSA w Gliwicach przyznając wysokość zasądzonej sumy pieniężnej w kwocie 5000 zł.
Powyższe naruszenia prawa procesowego miały wpływ na wynik sprawy, bowiem gdyby Sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał ustalenia stanu faktycznego, a także właściwie zastosował przepisy p.p.s.a. to nie nałożyłby na organ administracji skarbowej obowiązku zapłaty sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł na rzecz strony.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący kasacyjnie organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
[...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W sprawie Sąd kasacyjny nie stwierdził, że zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego skontrolował zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem w granicach określonych podstawami skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzutach naruszenia przepisów postępowania (podstawa z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przypomnieć wobec tego należy, że uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania, wykazać należy, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie art 149 § 2 p.p.s.a poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż zasądzenie sumy pieniężnej, o której mowa w tym przepisie może być miarkowane bez uwzględnienia charakteru sprawy w tym przedmiotu i wartości majątkowej sprawy oraz wpływu, jaką miała zaistniała przewlekłość postępowania na sytuację majątkową podatnika. Wskazał nadto, że zasądzenie sumy pieniężnej oraz jej miarkowanie może nastąpić w oparciu o rzeczywiste, a nie hipotetyczne uciążliwości ustalone w oparciu o akta sprawy. Nadto WSA w Gliwicach nie uzasadnił czy kierował się przyznając na rzecz podatnika sumę pieniężną w kwocie 5000 zł.
Zarzuty te nie zasługiwały na uwzględnienie.
Rozpoznając skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania, sąd administracyjny ustala przebieg czynności procesowych i na podstawie takich własnych ustaleń ocenia, czy zachodzą materialnoprawne przesłanki zawinionej zwłoki po stronie organu, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. (por. stanowisko zajęte w wyrokach NSA z 14 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 2541/13, z 18 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 1698/16 i 11 lipca 2019 r. sygn. akt II OSK 996/19).
W sprawie Sąd I instancji – wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej – ustalił tak charakter sprawy, jej przedmiot oraz wartość majątkową i co istotne wpływ jaki sytuacja zaistniałej (bezspornie) przewlekłości postępowania miała na sytuację skarżącego.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. jedyną przesłanką warunkującą zarówno wymierzenie organowi grzywny, jak i przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, jest uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Decyzja o zastosowaniu bądź odmowie zastosowania konkretnego środka (grzywny, sumy pieniężnej albo obu tych środków łącznie) należy do sądu administracyjnego. Podejmując rozstrzygnięcie w tej kwestii, sąd powinien przede wszystkim mieć na uwadze funkcje, jakie środki te pełnią i cele, jakim mają służyć. Grzywna jest środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowi nie tyle sankcję dla organu za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 2230/17). Sąd administracyjny, który stwierdził w wyroku, że bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, może odstąpić od przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, jeżeli strona wystąpiła z takim wnioskiem, tylko w wyjątkowo uzasadnionych przypadkach (zob. wyrok NSA z 11 lipca 2019 r. sygn. akt I OSK 360/18). Takich w sprawie nie było ponieważ skarżący wystąpił o przyznanie mu sumy pieniężnej, a jednocześnie stwierdzone zostało, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (czego również nie kwestionował organ nie zaskarżając wyroku WSA w tej części), to - mając na uwadze funkcje tego środka - nie można uznać, aby przyznanie w okolicznościach tej sprawy sumy pieniężnej odbyło się z naruszeniem art. 149 § 2 p.p.s.a. Trafnie, bowiem WSA ustalił, że w dniu 5 września 2018 r. organ nadzoru uchylił postanowienie w przedmiocie zarzutu podatnika i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Akta sprawy zwrócono organowi egzekucyjnemu w dniu 6 września 2018 r. Organ egzekucyjny nie podjął żadnej czynności zmierzającej do ponownego rozpatrzenia zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego. Co więcej nie zrealizował obowiązku wynikającego z art. 36 k.p.a., a zatem nie skierował do strony zawiadomienia o niemożności rozpatrzenia sprawy w terminie ze wskazaniem przyczyn oraz o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Stan ten utrzymywał się przez 12 miesięcy i dopiero na skutek wniesienia ponaglenia przez podatnika organ egzekucyjny wydał postanowienie z 6 września 2019 r. Oznacza to, że toku postępowania organ nie tylko ignorował przepisy regulujące kwestie terminów rozpoznania spraw administracyjnych, ale również uchylał się wykonania obowiązku nałożonego przez organ nadzoru. Dlatego też przewlekłość w sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Konsekwencją powyższego była zasadna konstatacja Sądu I instancji, że postępowanie w ramach ponownego rozpoznania trwało rok, przy czym wina w tak długim rozpoznaniu sprawy leżała po stronie organu. Brak wydania przez organ egzekucyjny postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym uniemożliwia, co do zasady zobowiązanemu podjęcie jakichkolwiek działań mających na celu weryfikację prawidłowości prowadzonej egzekucji. Była to tym samym rzeczywista, nie hipotetyczna uciążliwość dla podatnika. Chodzi tu o czasokres prowadzonego postępowania egzekucyjnego (ponad 12 miesięcy). Przy tym z treści art. 58 ust. 1 u.p.e.a. wynika, bowiem, że "W przypadku zawieszenia postępowania egzekucyjnego pozostają w mocy dokonane czynności egzekucyjne, z tym, że w okresie zawieszenia z przyczyn określonych w art. 56 § 1 pkt 1 i 4 mogą być dokonywane, za zgodą organu egzekucyjnego, wypłaty z rachunków bankowych zobowiązanego po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków". W związku z tym w okresie zawieszenia zobowiązany jest ograniczony w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi. Powyższe ustalenia WSA poczynił w oparciu o akta sprawy. Nie ma przy tym znaczenia, że zajęty przez organ egzekucyjny rachunek bankowy skarżący zamknął. Chodzi tu bowiem o czasokres prowadzonego postępowania egzekucyjnego jako całości. Te uwagi miał na względzie Sąd I instancji i zasadne przyznał skarżącemu od organu sumę 5.000 zł. Wbrew argumentacji skarżącego kasacyjnie organu WSA w Gliwicach zasądzając ww. kwotę miarkował ją – uwzględniając charakter postępowania oraz uchybienia organu w prowadzonym przewlekle postępowaniu. Podejmując rozstrzygnięcie w tej kwestii, sąd miał na uwadze funkcje, jakie pełni środek, o jakim mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Chodzi tu o to, że grzywna jest środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa przy tym, że organ nie kwestionował rozstrzygnięcia Sądu I instancji w przedmiocie ustalenia, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym sam organ uznał, że postępowanie prowadzone było przewlekle. Konsekwencją powyższego jest przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej. Suma ta nie tyle jest sankcją dla organu za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatą dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznał na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z 11 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 2230/17). W sprawie chodzi o czasokres prowadzonego postępowania egzekucyjnego.
W związku z powyższym należy przyjąć, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia dla strony lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania (w sprawie postępowania egzekucyjnego), rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego (w sprawie realne dolegliwości związane z prowadzonym przewlekle postępowaniem egzekucyjnym). Wszystkie to okoliczności uwzględnił Sąd I instancji zasądzając kwotę 5000 zł na rzecz podatnika.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na niewłaściwym ustaleniu stanu faktycznego sprawy poprzez uznanie, że strona w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego z przyczyn określonych w art 56 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. mogła dokonywać za zgodą organu egzekucyjnego wypłaty z rachunków bankowych po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków.
Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się również w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; wyrok NSA z 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1399/10). Omawiany przepis może stanowić także samodzielną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Wiążący pogląd w tym zakresie został wyrażony w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 luty 2010 r., sygn. akt. II FSK 8/09 (ONSAiWSA 2010, z. 3, poz. 39).
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żadna z wyżej wskazanych okoliczności w tej sprawie nie występuje. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na dokonanie kontroli instancyjnej i na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji. Trafnie wywiódł WSA, że brak wydania przez organ egzekucyjny postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym uniemożliwia, co do zasady zobowiązanemu podjęcie jakichkolwiek działań mających na celu weryfikację prawidłowości prowadzonej egzekucji. Nie ma, zatem znaczenia czy doszło do wyegzekwowania dochodzonej należności czy też nie. Chodzi, bowiem o to czy w ogóle taka egzekucja powinna być prowadzona. Przy tym nie może ujść uwadze i to, że w okresie zawieszenia zobowiązany jest ograniczony w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi. Stanowi to o realnej, nie hipotetycznej dolegliwości dla podatnika.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło