I SAB/Gl 24/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-01-14

Skład orzekający: Bożena Pindel, Monika Krywow, Bożena Suleja-Klimczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w K. dopuścił się przewlekłości w postępowaniu egzekucyjnym w przedmiocie ponownego rozpoznania zarzutów wniesionych przez K.S., i czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania, uznając, że organ egzekucyjny przez 12 miesięcy nie podjął żadnych czynności w celu ponownego rozpoznania zarzutów skarżącego, mimo zwrotu akt sprawy. Przewlekłość tę uznano za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie znajdowała ona usprawiedliwienia w okolicznościach faktycznych ani prawnych. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 5.000 zł tytułem rekompensaty za negatywne przeżycia związane z przewlekłością postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący K.S. wniósł skargę na przewlekłość postępowania Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. w przedmiocie ponownego rozpoznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Wskazał, że organ egzekucyjny przez 12 miesięcy nie rozpoznał ponownie sprawy po uchyleniu przez organ nadzoru wcześniejszego postanowienia. Organ egzekucyjny wniósł o oddalenie skargi, argumentując obciążeniem sprawami i okresowymi pracami pomocniczymi.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania, stwierdził, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zasądził od Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 5.000 zł oraz zasądził od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Asesor WSA Monika Krywow (spr.), Sędzia WSA Bożena Suleja-Klimczyk, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi K. S. na przewlekłość postępowania Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym 1. stwierdza przewlekłość postępowania; 2. stwierdza, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 5.000 (pięć tysięcy) złotych; 4. zasądza od Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 30 września 2019 r. K.S. (dalej jako "zobowiązany" lub "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. (dalej jako "organ egzekucyjny") w przedmiocie ponownego rozpoznania wniesionych przez niego zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Podatnik zarzucił naruszenie art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej jako "k.p.a.") poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Wniósł o stwierdzenie, że organ egzekucyjny dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania oraz stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie w razie uwzględnienia skargi wniósł o przyznanie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej jako "P.p.s.a.") oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniósł, że postanowieniem z dnia [...], nr [...], Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej jako "organ nadzoru") uchylił w całości postanowienie organu egzekucyjnego z dnia [...] w przedmiocie uznania za niedopuszczalny złożony przez zobowiązanego zarzut w sprawie prowadzonej egzekucji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Wskazał, że w dniu 2 września 2019 r. wniósł ponaglenie do organu nadzoru za pośrednictwem organu egzekucyjnego. Ponaglenie zostało rozpoznane w dniu [...]. Wskazał zatem, że został wyczerpany tryb z art. 52 P.p.s.a. Podkreślił, że organ egzekucyjny przez 12 miesięcy rozpoznawał ponownie sprawę, co w jego ocenie potwierdza zasadność skargi. Odwołał się także do orzecznictwa sądów administracyjnych. W odniesieniu do żądania zasądzenie sumy pieniężnej zobowiązany podkreślił jej kompensacyjny, jak i represyny charakter. Stwierdził przy tym, że kwota o jakiej przyznanie wnosi stanowi ¼ możliwej do dochodzenia kwoty. W odpowiedzi na skargę organ egzekucyjny wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu [...] wydał stosowne rozstrzygnięcie. Podniósł przy tym, że postępowanie prowadzone wobec skarżącego nie miało charakteru typowego i wynikało z nieuiszczenia przez niego kar porządkowych. Organ egzekucyjny podkreślił, że średniorocznie prowadzi ok. 50.000 spraw egzekucyjnych, w tym wobec skarżącego sześć. Cztery z nich dotyczą kar porządkowych, zaś dwie spraw na rzecz wierzycieli. Jednocześnie zaznaczono, że w miesiącach od stycznia do czerwca każdego roku pracownicy zatrudnieni w tym organie wspomagają obsługę składanych zeznań podatkowych i informacji podatkowych. W odniesieniu do żądania przyznania sumy pieniężnej organ egzekucyjny stwierdził, że nie naraził skarżącego na żadna stratę finansową, a skarżący nie poniósł żadnych negatywnych konsekwencji. Kwota zaległych kar porządkowych we wszystkich czterech sprawach wyniosła [...] zł i nie została jeszcze wyegzekwowana. Organ egzekucyjny podniósł także, że to działanie skarżącego doprowadziło do nałożenia na niego wskazanych kar, a co więcej korzystając ze środków zaskarżenia przedłużał moment do wyegzekwowania tych należności. Ostatecznie organ egzekucyjny wskazał, w oparciu o orzecznictwo sądów administracyjnych, na rekompensacyjny charakter instytucji przyznania sumy pieniężnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. W myśl art. 149 P.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Na podstawie art. 52 § 1 P.p.s.a. skargę na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, można wnieść skutecznie dopiero po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Niespełnienie tego wymogu skutkuje odrzuceniem skargi. W rozpoznawanej sprawie Skarżący przed wniesieniem skargi do Sądu dopełnił wymogu wyczerpania środków zaskarżenia przysługujących w postępowaniu przed organami administracji publicznej, składając do organu nadzoru ponaglenie na nieterminowe załatwienie sprawy w terminie. Odnosząc się zatem do kwestii przewlekłości postępowania zauważyć należy, że zagadnienie to było wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych, jak również opracowań w doktrynie. Przyjmuje się zatem, że postępowanie przewlekłe jest to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal J. Jagielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. W konsekwencji należy przyjąć, że pojęcie przewlekłość postępowania obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania ma inny zakres znaczeniowy niż bezczynność. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. W postępowaniu egzekucyjnym terminy i ramy procesowe działania organu w postępowaniu podatkowym wyznacza k.p.a. z uwagi na odesłanie znajdujące się w art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1438 ze zm.). Zaakcentować zatem należy, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada jego szybkości wynikająca z art. 12 § 1 i 2 k.p.a.. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady jest przepis art. 35 § 1-3a k.p.a. Zgodnie z jego brzmieniem organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Jednocześnie niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Zgodnie z § 3 tego przepisu załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania, zaś załatwienie sprawy w postępowaniu uproszczonym powinno nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie miesiąca od dnia wszczęcia postępowania (§3a). Co więcej o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z powyższego wynika zatem, że orzekając o przewlekłym prowadzeniu postępowania trzeba zwrócić uwagę czy organ stosuje się do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych do załatwiania spraw, a wynikających z powyższych regulacji. Oceniając zatem postępowanie organu egzekucyjnego w niniejszej sprawie w kontekście powyższych przepisów stwierdzić należy, że zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania okazał się zasadny. Z akt sprawy wynika bowiem, że w dniu [...] organ nadzoru uchylił pierwotnie wydane postanowienie w przedmiocie złożonego przez skarżącego zarzutu i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Akta sprawy zwrócono przy tym organowi egzekucyjnemu w dniu [...]. Od tego dnia zaczął biec zatem termin o jakim mowa w art. 35 § 1 k.p.a. Tymczasem w niniejszej sprawie organ egzekucyjny nie podjął żadnej czynności zmierzającej do ponownego rozpatrzenia zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego. Co więcej nie zrealizował obowiązku wynikającego z art. 36 k.p.a., a zatem nie skierował do skarżącego zawiadomienia o niemożności rozpatrzenia sprawy w terminie ze wskazaniem przyczyn oraz o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Stan ten utrzymywał się przez 12 miesięcy i dopiero na skutek wniesienia ponaglenia przez skarżącego organ egzekucyjny wydał postanowienie z dnia [...]. Powyższe oznacza, że w niniejszej sprawie żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania znajduje uzasadnienie. Odnosząc się do argumentów organu dotyczących przyczyn powyższego stanu wskazać trzeba, że okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania bądź zaniechania w toku rozpoznania sprawy mają natomiast znaczenie przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Stan bezczynności albo przewlekłego prowadzenia postępowania wyczerpują znamiona rażącego naruszenia prawa tylko wtedy, gdy posiadają pewne dodatkowe (szczególne) cechy względem stanu określanego jako typowe naruszenie prawa. Nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie (nawet jeśli jest to przekroczenie dość znaczne, np. kilkumiesięczne) przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie terminu musi być bowiem nie tylko znaczne, lecz nieznajdujące żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach prawnych lub faktycznych sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Gd 45/17). Przekroczenie terminu musi być bowiem nie tylko znaczne, lecz także oczywiste, pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2015r. sygn. akt II OSK 652/15) oraz nieznajdujące żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach prawnych lub faktycznych sprawy. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny upatruje uzasadnienia dla stanu przewlekłości w tym, że pracownicy obsługują rocznie ok. 50.000 spraw, w tym wobec skarżącego jest ich sześć. A nadto, iż w okresie od stycznia do kwietnia wspomagają obsługę składanych zeznań podatkowych i informacji rocznych. Odnosząc się do powyższej argumentacji zauważyć należy, że akta sprawy po uchyleniu pierwotnego postanowienia organu egzekucyjnego zostały zwrócone w miesiącu wrześniu 2018 r., a zatem poza wskazywanym okresem związanym z obowiązkiem złożenia przez podatników rocznych rozliczeń. Organ egzekucyjny miał zatem cztery miesiące na rozpatrzenie sprawy zanim jego pracownicy zostaną oddelegowani do obsługi zeznań i informacji podatkowych. Fakt, że prowadzonych jest jednocześnie około 50.000 spraw egzekucyjnych nie może stanowić argumentu co do oceny charakteru przewlekłości. Rolą organu administracji jest bowiem taka organizacja działania, aby zdarzenia nietypowe, niespodziewane, nie paraliżowały toku jego pracy, zwłaszcza, gdy wiązałoby się to z ujemnymi skutkami dla obywateli czy innych organów. Odnotowania przy tym wymaga, że wydanie postanowienia w sprawie zarzutów skarżącego miało nastąpić w niniejszej sprawie na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy. A zatem nie było konieczności uzyskania stanowiska wierzyciela, które z uwagi na treść art. 34 § 1 u.p.e.a., jest obligatoryjne. Stanowisko to zostało już wyrażone w postanowieniach z dnia [...] (postanowienie Wierzyciela) oraz z dnia [...] (postanowienie organu wyższej instancji). W ocenie sądu przekroczenie terminów w niniejszej sprawie nie znajduje zatem uzasadnienia. Jak wskazano powyżej postępowanie prowadzone było przez 12 miesięcy, a co więcej postanowienie organu egzekucyjnego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zostało wydane w dacie wniesienia przez skarżącego ponaglenia. Oznacza to, że w jego toku organ nie tylko ignorował przepisy regulujące kwestie terminów rozpoznania spraw administracyjnych, ale również uchylał się wykonania obowiązku nałożonego przez organ nadzoru. Dlatego też Sąd stwierdził, że przewlekłość w niniejszej sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W zakresie wniosku skarżącego o o przyznanie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a. Sąd uznał go za zasadny. Podkreślić należy, że wprowadzona w art. 149 § 2 P.p.s.a. regulacja dotycząca możliwości przyznania sumy pieniężnej była wzorowana na przepisach ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843 ze zm.). Wynika to z uzasadnienia do ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (druk sejmowy nr 1633, Sejm VII kadencji). Wskazano w nim także, że wprowadzenie takiej możliwości, w ocenie ustawodawcy "Oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy". Wymaga odnotowania i to, że w 2017 r. doszło do zmiany ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, w ten sposób, że art. 12 ust. 4 otrzymał brzmienie "Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez komornika - od komornika, sumę pieniężną w wysokości od 2000 do 20 000 złotych. Wysokość sumy pieniężnej, w granicach wskazanych w zdaniu pierwszym, wynosi nie mniej niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, niezależnie od tego, ilu etapów postępowania dotyczy stwierdzona przewlekłość postępowania. Sąd może przyznać sumę pieniężną wyższą niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, jeżeli sprawa ma szczególne znaczenie dla skarżącego, który swoją postawą nie przyczynił się w sposób zawiniony do wydłużenia czasu trwania postępowania. Na poczet tej sumy zalicza się kwoty przyznane już skarżącemu tytułem sumy pieniężnej w tej samej sprawie. Sumy pieniężnej nie przyznaje się w razie uwzględnienia skargi wniesionej przez Skarb Państwa albo państwowe jednostki sektora finansów publicznych." (art. 6 pkt 5 z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 2103). Wprowadzenie powyższej zmiany wynikało z konieczności wykonania orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 lipca 2015 r. w sprawie Rutkowski i inni przeciwko Polsce (skargi nr 72287/10, 13927/11 i 46187/11). Uznano przy tym, że "Zaproponowane w nowelizacji zmiany dotyczące krajowego środka ochrony (całościowa ocena postępowania - art. 2 ust. 2, zryczałtowana minimalna kwota należnej sumy pieniężnej - art. 12 ust. 4) powinny przyczynić się do wzmocnienia skuteczności skargi na przewlekłość również postępowań administracyjnych i sądowoadministracyjnych, wypełniając wypracowane w orzecznictwie ETPCz ogólne standardy, powołane w wyroku pilotażowym (§ 180-183)" (tak druk sejmowy nr 851, Sejm VIII kadencji). Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, oceniając charakter art. 149 § 2 P.p.s.a. w zakresie możliwości przyznania sumy pieniężnej koniecznym jest uwzględnienie, że kwota ta stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego, jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 442/18). Oceniając w tym kontekście żądanie skarżącego Sąd wziął pod uwagę, że postępowanie w ramach ponownego rozpoznania trwało rok, przy czym wina w tak długim rozpoznaniu sprawy leżała po stronie organu. Jednocześnie istotnym jest, że brak wydania przez organ egzekucyjny postanowienia w przedmiocie zgłoszonego zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym uniemożliwia co do zasady zobowiązanemu podjęcie jakichkolwiek działań mających na celu weryfikację prawidłowości prowadzonej egzekucji. Nie ma zatem znaczenia czy doszło do wyegzekwowania dochodzonej należności czy też nie. Chodzi bowiem o to czy w ogóle taka egzekucja powinna być prowadzona. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym są bowiem środkiem najdalej idącym, co wynika z treści art. 33 § 1 u.p.e.a. Powoływane przy tym przez organ okoliczności, że przez ten okres nie doszło do wyegzekwowania należności, a zatem nie doszło do uszczerbku finansowego po stronie skarżącego nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Po pierwsze bowiem z treści art. 35 § 1 u.p.e.a. wynika obowiązek zawieszenia postępowania egzekucyjnego do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zgłoszonych zarzutów. Organ zatem nie mógł wyegzekwować kwoty objętej tytułem wykonawczym. Po drugie zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza jego definitywnego zawieszenia. Z treści art. 58 ust. 1 u.p.e.a. wynika bowiem, że "W przypadku zawieszenia postępowania egzekucyjnego pozostają w mocy dokonane czynności egzekucyjne, z tym że w okresie zawieszenia z przyczyn określonych w art. 56 § 1 pkt 1 i 4 mogą być dokonywane, za zgodą organu egzekucyjnego, wypłaty z rachunków bankowych zobowiązanego po przedstawieniu przez niego dokumentów świadczących o konieczności poniesienia danych wydatków". Z powyższego wynika zatem, że w okresie zawieszenia zobowiązany jest ograniczony w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi. Mając powyższe na względzie, Sąd uznał za zasadne żądanie skarżącego i przyznał mu od organu sumę 5.000 zł. Uwzględnił bowiem czas trwania postępowania, jego charakter i skutki jakie wywołuje w sferze praw zobowiązanego, w szczególności ich ograniczeń. Mając powyższe na względzie Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 P.p.s.a., orzekł jak w pkt 1-3 sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 P.p.s.a. Na koszty te złożyła się kwota 100 zł, uiszczona tytułem wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło