I OSK 442/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-11

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Mirosław Wincenciak, Krzysztof Dziedzic

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność organu, ma obowiązek przyznać skarżącemu sumę pieniężną na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., czy też może odmówić jej przyznania, a jeśli tak, to jakie są przesłanki takiej odmowy?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma swobodę w decydowaniu o przyznaniu sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., jednakże odmowa przyznania tej sumy wymaga szczegółowego uzasadnienia, wskazującego na wyjątkowe okoliczności. Sama bezczynność lub przewlekłość postępowania, nawet jeśli nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa, uzasadnia przyznanie sumy pieniężnej jako rekompensaty za negatywne przeżycia strony, a nie jako odszkodowania za szkodę majątkową lub niemajątkową.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1950 r. Po długim okresie bezczynności organu, skarżący złożył skargę na bezczynność, domagając się stwierdzenia bezczynności, zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa, umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do wydania aktu, oddalił wniosek o przyznanie sumy pieniężnej i zasądził koszty. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 149 § 1 i § 2 P.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok w punkcie 3 w części i przyznał od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. R. sumę pieniężną w wysokości 1 000 zł; w pozostałym zakresie oddalił skargę kasacyjną; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. R. kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant sekretarz sądowy Joanna Ołdakowska po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2017 r. sygn. akt I SAB/Wa 482/17 w sprawie ze skargi M. R. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia I. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 3 w części i przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. R. sumę pieniężną w wysokości 1 000 zł (jeden tysiąc złotych), II. w pozostałym zakresie oddala skargę kasacyjną, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. R. kwotę 340 zł (trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 13 listopada 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt I SAB/Wa 482/17): 1. stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego M. R. z 24 czerwca 2016 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] maja 1950 r., która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2. umorzył postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, 3. oddalił skargę w pozostałej części, 4. zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Pismem z 24 czerwca 2016 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] maja 1950 r. o odmowie przyznania D. L. prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w [...]. Pismem z 14 marca 2017 r. skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa i wskazania terminu ostatecznego załatwienia sprawy, zaś pismem z 20 czerwca 2017 r. złożył skargę na bezczynność organu, domagając się stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązania go do rozpoznania wniosku, przyznania od organu na jego rzecz sumy pieniężnej oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że decyzją z [...] lipca 2017 r. rozpoznał wniosek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podejmując powyższe rozstrzygnięcie, stwierdził, że w związku z wydaniem decyzji z [...] lipca 2017 r. orzekanie o zobowiązaniu organu do wydania rozstrzygnięcia stało się bezprzedmiotowe i z tych względów umorzył postępowanie. Opierając się o zgromadzony w sprawie materiał dokumentacyjny, Sąd natomiast ocenił, czy organ administracji, załatwiając sprawę, podjął wszelkie niezbędne czynności w celu wnikliwego i szybkiego jej rozstrzygnięcia, jak wynika z ogólnych zasad postępowania administracyjnego w tym art. 7, art. 12 § 1 i art. 77 § 1 K.p.a. Obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy organ administracji powziął środki przewidziane prawem do załatwienia sprawy w terminie. Jakkolwiek w sprawie można mówić o znacznym przekroczeniu kodeksowych terminów, to jednak z uwagi na historyczny charakter sprawy, jej nadzwyczajny tryb a także okoliczność, iż w dacie wyrokowania wniosek skarżącego został już przez Kolegium rozpoznany, Sąd uznał, iż przekroczenie terminu nie miało charakteru rażącego naruszenia prawa. Jednocześnie Sąd nie znalazł wystarczająco uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o przyznanie na jego rzecz od organu na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a sumy pieniężnej i w tym zakresie skargę oddalił. Sąd oddalając powyższy wniosek wziął pod uwagę, że w dniu [...] lipca 2017 r. Kolegium rozstrzygnęło sprawę i wydało decyzję. Jako podstawy prawne wskazanego na wstępie rozstrzygnięcia podano odnośnie pkt 1 – art. 149 § 1 i § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.), pkt 2 – art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a, pkt 3 – art. 151 w zw. z art. 149 § 2 P.p.s.a., pkt 4 – art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 P.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył M. R., wnosząc o jego uchylenie w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego, które wywarło istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 § 1 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie dopuściło się przewlekłości postępowania w sposób rażący oraz art. 149 § 2 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że brak jest wystarczająco uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej. Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o stwierdzenie, iż w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa przez organ, zasądzenie na jego rzecz sumy pieniężnej w kwocie 20.236,05 zł oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że w dacie wszczęcia postępowania Kolegium dysponowało dowodami niezbędnymi i wystarczającymi do wydania decyzji, zebranymi w ramach prowadzonego wcześniej postępowania, a w trakcie ponad 12 miesięcznego okresu bezczynności organ nie zażądał żadnych innych dokumentów, dowodów czy wyjaśnień. W piśmie z 20 lutego 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało na zakres swojego obciążenia oraz uznało, że w sprawie zaistniały istotne i nadzwyczajne okoliczności, a sprawa była prowadzona w trybie nadzorczym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest częściowo zasadna. Rozpoznając sprawę w granicach określonych art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) i nie dostrzegając przy tym przesłanek nieważności postępowania, o których mowa w § 2 tego artykułu, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 149 § 1 P.p.s.a. Zauważyć przede wszystkim trzeba, że przepis ten zawiera katalog rozstrzygnięć, jakie może podjąć sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Wśród tego katalogu nie ma jednak możliwości kwalifikowania bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jako rażąco naruszającego prawo bądź nie. Do tej kwalifikacji odnosi się natomiast przepis art. 149 § 1a P.p.s.a., na który również wskazywał Sąd pierwszej instancji w podstawach swojego rozstrzygnięcia. Tym samym, ponieważ Sąd kasacyjny nie powinien domyślać się intencji strony skarżącej i formułować za nią zarzutów pod adresem skarżonego wyroku ani ich precyzować, ale badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą, oceniany zarzut podlegał oddaleniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lipca 2004 r. sygn. akt GSK 356/04, ONSAiWSA z 2004, z. 3, poz. 72; 30 sierpnia 2005 r. sygn. akt FSK 2027/04; 4 lipca 2019 r. sygn. akt II OSK 2164/17). Na uwzględnienie zasługiwał z kolei zarzut naruszenia art. 149 § 2 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem jedyną przesłanką warunkującą zarówno wymierzenie organowi grzywny, jak i przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, jest uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Decyzja o zastosowaniu bądź odmowie zastosowania konkretnego środka (grzywny, sumy pieniężnej lub obu tych środków łącznie) należy do sądu administracyjnego. Podejmując rozstrzygnięcie w tej kwestii, sąd powinien przede wszystkim mieć na uwadze funkcje, jakie środki te pełnią. I tak przyjmuje się, że grzywna jest środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowi nie tyle sankcję dla organu za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z 11 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 2230/17). Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi swoistą rekompensatę dla strony skarżącej za doznane negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego i może nastąpić tak z urzędu jak i na wniosek. W odniesieniu do tego przepisu w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienie, w którym skarżący powinien nawiązać do krzywdy wywołanej bezczynnością lub przewlekłością postępowania, a aktywność sądu jest w takiej sytuacji warunkowana wskazaną argumentacją (por. np. wyroki NSA z 8 lutego 2017 r., I OSK 1313/16, z 16 maja 2017 r., I OSK 2934/16, z 7 września 2017 r., I OSK 798/17 i z 19 grudnia 2017 r. r I OSK 1685/17). W ocenie składu orzekającego jednak nie ma ku temu podstaw. W tym zakresie Sąd podziela w całości stanowisko i wywody zaprezentowane w wydanym również w dniu 11 lipca 2019 r. wyroku o sygnaturze I OSK 1143/18 w którym zakwestionowano powyższy pogląd. I tak, jak wskazano w powołanym orzeczeniu, w pierwszej kolejności należy zauważyć, że z woli ustawodawcy przyznanie stronie skarżącej odpowiedniej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., a więc w przypadku uwzględnienie jej skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, zależy od uznania Sądu (może nastąpić z urzędu, bez wniosku strony) i ustawodawca nie przewidział w tym zakresie żadnych ograniczeń. Nie ma zatem podstaw do uzależnienia możliwości przyznania sumy pieniężnej od przytoczenia przez stronę okoliczności uzasadniających to przyznanie i to jeszcze w konkretny sposób, a mianowicie przez nawiązanie do doznanej krzywdy. Ustawodawca w ogóle nie wskazał, że suma pieniężna z art. 149 § 2 P.p.s.a. ma być przyznawana celem naprawienia poniesionej przez stronę szkody majątkowej bądź niemajątkowej, wprowadzając instytucję "sumy pieniężnej" jako całkowicie odrębną od występujących w kodeksie cywilnym "odszkodowania" i "zadośćuczynienia". W związku z tym przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. nie wyklucza możliwości dochodzenia przez stronę w postępowaniu cywilnym naprawienia szkody wynikłej z bezczynności organu lub przewlekłości prowadzonego postępowania. Dopiero w takim postępowaniu strona byłaby zobligowana do wykazania wystąpienia po jej stronie określonego uszczerbku majątkowego bądź niemajątkowego. W postępowaniu w przedmiocie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania nie ma miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego co do zaistniałej szkody czy krzywdy. Zwrócić również trzeba uwagę na zasadniczą różnicę między sumą pieniężną przyznawaną na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., a zadośćuczynieniem pieniężnym należnym na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Jedynym warunkiem przyznania sumy pieniężnej jest stwierdzony przez sąd fakt bezczynności organu lub przewlekłości prowadzonego postępowania, co nie jest wystarczającą podstawą zasądzenia zadośćuczynienia. Jak bowiem przyjmuje się w orzecznictwie sądów cywilnych w postępowaniu, o którym stanowi art. 417 1 § 3 K.c. (a więc po uzyskaniu prejudykatu co do stwierdzenia przewlekłości - w odniesieniu do postępowania administracyjnego – art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 149 i 154 P.p.s.a.) zadośćuczynienie pieniężne dochodzone na podstawie art. 448 K.c. może być przyznane tylko za szkodę niemajątkową (krzywdę) doznaną w następstwie naruszenia dobra osobistego, natomiast prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie samo w sobie nie jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie art. 23 K.c. Warunkiem przyznania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 K.c. jest zatem, określenie konkretnego dobra osobistego, które zostało naruszone na skutek przewlekłości postępowania (por. wyroki Sądu Najwyższego z 6 maja 2010 r. sygn. akt II CSK 640/09 i 24 września 2015 r. sygn. akt V CSK 741/14). Jakkolwiek zatem przewlekłość postępowania administracyjnego czy bezczynność z reguły wiąże się z negatywnymi przeżyciami w sferze psychicznej strony, to jednak nie zawsze przyjmują one postać krzywdy doznanej w następstwie naruszenia dóbr osobistych strony, uzasadniającej roszczenie o zadośćuczynienie. Nie oznacza to, że nie powinny być one stronie zrekompensowane w drodze świadczenia przyznawanego na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., bez szczegółowego badania przez sąd administracyjny charakteru i rozmiarów doznanej przez stronę krzywdy. Rozważając czy konieczne jest uzasadnianie przez stronę wniosku o przyznanie sumy pieniężnej doznaną krzywdą, warto też zwrócić uwagę na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC), który wielokrotnie stwierdzał, że przedłużające się postępowanie administracyjne stanowi naruszenie przez Polskę art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (por. np. sprawa Fuchs przeciwko Polsce, skarga nr 33870/96, wyrok z 11 lutego 2003 r. i sprawa Beller przeciwko Polsce, skarga nr 51837/99 wyrok z 1 lutego 2005 r.). Otóż w swoim orzecznictwie ETPC przyjmuje, że istnieje silne domniemanie, iż nadmierna długość postępowania powoduje szkodę moralną (por. sprawa Scordino przeciwko Włochom, 36813/97 wyrok z dnia 29 marca 2006 r.). Jest to domniemanie, co prawda możliwe do obalenia, jednak to nie skarżący ma wykazywać fakt poniesienia określonego uszczerbku i jego rozmiary, lecz ciężar wykazania, że uszczerbek taki nie powstał, obciąża podmiot wykonujący władztwo publiczne, jeśli kwestionuje on zasadność roszczeń skarżącego w tym zakresie. Ponadto przyjęcie, że przyznanie sumy pieniężnej nie jest uzależnione od przytoczenia przez skarżącego okoliczności świadczących o doznanej krzywdzie, znajduje również pośrednie uzasadnienie w rozwiązaniach przyjętych w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (tekst jedn. Dz. U. 2018.75). Jak wynika z uzasadnienia projektu nowelizacji ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dokonanej ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. (Dz. U. 2015 r., poz. 658) wprowadzając możliwość przyznania w sprawach bezczynności organów administracji (przewlekłego prowadzenia postępowania) na rzecz strony sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. (druk sejmowy nr 1633 i 2539, VII Kadencja). Ta zaś ustawa została znowelizowana z dniem 1 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 61, poz. 498) w ten sposób, że w razie uwzględnienia skargi wprowadzono zasadę obligatoryjnego przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości co najmniej 2000 zł, a następnie z dniem 6 stycznia 2017 r. uzupełniono tę regulację określając, że wysokość przyznawanej sumy pieniężnej wynosi nie mniej niż 500 zł za każdy rok postępowania, a sąd może przyznać sumę pieniężną wyższą niż 500 złotych za każdy rok dotychczasowego trwania postępowania, jeżeli sprawa ma szczególne znaczenie dla skarżącego, który swoją postawą nie przyczynił się w sposób zawiniony do wydłużenia czasu trwania postępowania (Dz. U. z 2016 r., poz. 2103). Wprowadzenie obowiązku przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej jest związane z wielokrotnie wytykaną Polsce przez ETPC wadliwością stosowania instytucji przyznania sumy pieniężnej. Trybunał wymaga bowiem oprócz urzędowego przyznania, że doszło do przewlekłości i podjęcia działań przyspieszających postępowanie, także zapewnienia skarżącemu słusznej i adekwatnej do okoliczności danej sprawy rekompensaty za naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie (por. np. sprawa Jagiełło przeciwko Polsce, skarga nr 59738/00, wyrok z dnia 23 stycznia 2007 r., sprawa Rutkowski i inni przeciwko Polsce, wyrok z 7 lipca 2015). Z kolei wskazanie sposobu określania wysokości przyznawanej sumy pieniężnej nawiązywało do wypracowanego w orzecznictwie ETPC (sprawa Apicella przeciwko Włochom skarga nr 64890/01, wyrok z 10 listopada 2004 r.) mechanizmu ustalania wysokości słusznego zadośćuczynienia za szkodę niematerialną spowodowaną przewlekłością postępowania, według którego podstawę do przeprowadzenia wyliczenia stanowi kwota pomiędzy 1.000 a 1.500 euro za każdy rok trwania postępowania, przy czym ta kwota bazowa jest ograniczana ze względu na: 1) liczbę instancji, które rozstrzygały w czasie trwania postępowania, 2) zachowanie skarżącego, w szczególności liczbę miesięcy lub lat, które minęły z powodu odwołań składanych przez skarżącego, 3) przedmiot sporu, np. sprawa majątkowa ma mniejsze znaczenie dla skarżącego oraz 4) poziom życia w kraju. Reasumując tę część rozważań należy stwierdzić, że stawianie wymogu uzasadnienia przez skarżącego wniosku o przyznanie sumy pieniężnej doznaną krzywdą wywołaną bezczynnością organu lub przewlekłością postępowania oraz udowodnienia (czy też uprawdopodobnienia) zaistnienia tej krzywdy i jej rozmiarów, jest nie tylko sprzeczne z brzmieniem przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która wymogu takiego nie stawia), ale także z istotą wprowadzonej do tej ustawy instytucji "sumy pieniężnej", która nie jest tożsama z zadośćuczynieniem w rozumieniu prawa cywilnego. Stawianie takiego wymogu byłoby również trudne do pogodzenia z orzecznictwem ETPC, w którym zakłada się istnienie silnego domniemania, iż nadmierna długość postępowania powoduje szkodę moralną i zdejmuje się w ten sposób ciężar dowodu w tym zakresie ze skarżącego, który doznania tej szkody nie musi wykazywać. W związku z powyższym należy przyjąć, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyznanie tej sumy powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji odmówił przyznania sumy pieniężnej skarżącym, uznając ogólnikowo, że "nie znalazł wystarczająco uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego (...)". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd administracyjny odstępując od przyznania skarżącemu sumy pieniężnej obowiązany jest wyjaśnić, jaki to wyjątkowo uzasadniony przypadek zaistniał, żeby uznać za uzasadnione odstąpienie od zastosowania tego środka (tak: J. P. Tarno, M. A. Król: Przyznanie sumy pieniężnej jako środek dyscyplinowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 1/2019 s. 21-22, a także wyrok NSA z 11 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 2230/17). Jakkolwiek ustawodawca w rozwiązaniach przyjętych w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zdecydował się na wprowadzenie zasady obligatoryjnego zasądzania sumy pieniężnej w przypadku uwzględnienia skargi, tak jak to uczynił w ustawie z 17 czerwca 2004 r., to jednak nie może budzić wątpliwości, że negatywne odczucia strony związane z bezczynnością organu (przewlekłym prowadzeniem postępowania) są szczególnie dotkliwe w sytuacji, gdy bezczynność (przewlekłość) przybiera postać kwalifikowaną. Pogląd ten koreluje z orzecznictwem ETPC, według którego po pierwsze istnieje silne domniemanie, iż nadmiernie długie postępowanie powoduje szkodę moralną i domniemanie to może być obalone tylko przy należytym uzasadnieniu takiego stanowiska przez sąd krajowy, a po drugie konieczne jest zapewnienie stronie z tego tytułu słusznej rekompensaty. Z uwagi na powyższe, jak również uwzględniając okres, w jakim organ pozostawał w bezczynności, a także przyczyny tej bezczynności jak i to, że w toku postępowania nie ujawniły się nadzwyczajne i zaskakujące okoliczności, które stan taki mogłyby usprawiedliwiać, uzasadnionym było zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. O jej wysokości zadecydował przede wszystkim czas rozpatrywania sprawy, jak również rodzaj bezczynności (brak rażącego naruszenia prawa), a także okoliczności powołane w piśmie organu z 20 lutego 2018 r. W tej sytuacji i mając na uwadze, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 P.p.s.a. w zw. z art. 149 § 2 P.p.s.a. uchylił w części punkt III wyroku Sądu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1000 zł. Ponieważ skarga kasacyjna nie zawierała innych, usprawiedliwionych podstaw co do pozostałej części zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie została oddalona na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 203 pkt 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło