II GSK 1385/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-07-15

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Andrzej Kuba, Krzysztof Dziedzic

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli stanowi naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, które może być sankcjonowane karą pieniężną, nawet jeśli sama kontrola nie doszła do skutku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli stanowi naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, co jest podstawą do nałożenia kary pieniężnej zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym i lp. 1.5 załącznika nr 3 do tej ustawy. Okoliczności te nie muszą być stwierdzane podczas kontroli, ponieważ właśnie do kontroli nie dochodzi. W związku z tym, nawet jeśli kontrola nie została przeprowadzona, kara pieniężna może zostać nałożona.
Stan faktyczny
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił przedsiębiorcę o zamiarze przeprowadzenia kontroli. Mimo zawiadomienia i pouczenia o obowiązku wskazania osoby upoważnionej na wypadek nieobecności, przedsiębiorca nie stawił się w wyznaczonym terminie, a jego żona odmówiła współpracy. Kolejne próby kontaktu telefonicznego i osobistego również zakończyły się niepowodzeniem. W związku z tym na przedsiębiorcę nałożono karę pieniężną za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przedsiębiorcy, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 marca 2018 r., sygn. akt III SA/Po 99/18 w sprawie ze skargi D. N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 29 marca 2018 r. (sygn. akt III SA/Po 99/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), oddalił skargę D. N. (dalej zwanego "Skarżącym") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z [...] grudnia 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W piśmie z [...] czerwca 2017 r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "WITD") zawiadomił Skarżącego (prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego towarów) o zamiarze przeprowadzenia kontroli w jego siedzibie w dniu 11 lipca 2017 r. W zawiadomieniu wskazano wykaz dokumentów, które należy przygotować na dzień rozpoczęcia kontroli, a także pouczono m.in. o obowiązku pisemnego wskazania osoby upoważnionej do reprezentowania przedsiębiorcy w trakcie kontroli, w szczególności w czasie jego nieobecności. Skarżący odebrał zawiadomienie w dniu 28 czerwca 2017 r. W dniu 29 czerwca 2017 r. żona Skarżącego wniosła - za pośrednictwem poczty elektronicznej - o przesłanie druków niezbędnych do kontroli na e-mail. Odpowiadając na tę prośbę, jednocześnie poinformowano żonę Skarżącego m.in. o terminie i godzinie rozpoczęcia kontroli. W dniu 11 lipca 2017 r. kontrolerzy przybyli do siedziby przedsiębiorstwa Skarżącego w celu rozpoczęcia kontroli, jednak żona Skarżącego poinformowała, że męża nie ma, a jego sprawy jej nie interesują. Dodała, że nie ma wiedzy na temat prowadzonej przez męża działalności gospodarczej, ani nie jest upoważniona do przekazywania numerów telefonu męża. Następnie w dniu 13 lipca 2017 r. pracownik WITD zadzwonił do Skarżącego. Podczas tej rozmowy Skarżący oświadczył, że jest za granicą i nie odpowiedział na pytanie kiedy będzie w kraju. Z kolei w dniu 18 lipca 2017 r. inspektorzy transportu drogowego podjęli ponowną próbę dokonania kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa Skarżącego. W notatce urzędowej z tych czynności wskazano, że brama do posesji była otwarta, a wejście do mieszkania zamknięte było jedynie siatką przeciw owadom, jednak mimo dzwonienia oraz nawoływania nikt nie wyszedł do kontrolerów. Decyzją z [...] września 2017 r. WITD, działając na podstawie art. 92a ust. ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.; dalej zwanej "utd") oraz lp. 1.5 załącznika nr 3 do utd, wymierzył Skarżącemu karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części. Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji. Decyzją z [...] grudnia 2017 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD. Stwierdził m.in., że Skarżący miał kilka tygodni na zaplanowanie wszystkich zajęć związanych z prowadzoną działalnością w taki sposób, aby móc bez przeszkód umożliwić przeprowadzenie kontroli w jego przedsiębiorstwie. Mimo odebrania zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli, Skarżący nie był obecny w dniu wyznaczonym jako termin rozpoczęcia kontroli, ani nie upoważnił osoby, która mogłaby go reprezentować podczas nieobecności w czasie dokonywania kontroli jego przedsiębiorstwa. Inspektorzy nie zastali również żadnego pracownika Skarżącego, zaś przeprowadzenie kontroli w obecności przywołanego świadka będącego funkcjonariuszem publicznym i pracownikiem innego organu niż organ przeprowadzający kontrolę byłoby niemożliwe ze względu na nieznajomość m.in. miejsca przechowywania dokumentów i danych cyfrowych niezbędnych do przeprowadzenia kontroli. Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję GITD. WSA oddalił skargę. Zdaniem WSA, zebrany przez organ materiał dowodowy pozwalał na przyjęcie, że Skarżący nie poddał się kontroli. WSA wskazał, że Skarżący został zawiadomiony o zamiarze przeprowadzenia kontroli oraz pouczony o stosownych przepisach ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.), w tym - w przypadku nieobecności - o konieczności wskazania osoby upoważnionej do reprezentowania przedsiębiorcy w trakcie kontroli (art. 80 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). WSA zaznaczył, że czynności kontrolne zostały podjęte po upływie 7-dniowego terminu od doręczenia zawiadomienia, a zatem Skarżący (lub upoważniona przez niego osoba) w tym czasie powinien znajdować się w siedzibie przedsiębiorstwa i udostępnić wszystkie wskazane w zawiadomieniu dokumenty. Powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, WSA stwierdził, że w dniu wyznaczonym jako dzień rozpoczęcia kontroli (11 lipca 2017 r.) inspektorzy WITD podjęli próbę przeprowadzenia kontroli, jednak w siedzibie Skarżącego w miejscowości [...] pod nr [...] zastali żonę Skarżącego, która poinformowała o nieobecności męża, braku wiedzy o miejscu jego przebywania oraz stwierdziła, że nie interesują jej sprawy męża. Ponadto 13 maja 2017 r. inspektorzy WITD próbowali skontaktować się ze Skarżącym telefonicznie, jednak osoba podająca się za Skarżącego oświadczyła, że musiała pilnie wyjechać i przebywa poza granicami kraju, a także nie wie, kiedy będzie obecna w siedzibie przedsiębiorstwa. Kolejna próba kontaktu ze Skarżącym podjęta 18 lipca 2017 r. w jego siedzibie również się nie powiodła, gdyż mimo dzwonienia i wołania nikt nie wyszedł do inspektorów. Zdaniem WSA, okoliczności te świadczą o unikaniu przez Skarżącego kontaktu z inspektorami, co należy ocenić jako uniemożliwianie przeprowadzenia kontroli. WSA podzielił stanowisko organów, że w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania art. 80 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Inspektorzy nie zastali bowiem żadnego pracownika Skarżącego, a przeprowadzenie kontroli w obecności przywołanego świadka będącego funkcjonariuszem publicznym i pracownikiem innego organu niż organ przeprowadzający kontrolę byłoby niemożliwe ze względu na nieznajomość m.in. miejsca przechowywania dokumentów i danych cyfrowych niezbędnych do przeprowadzenia kontroli. WSA za niezasadne uznał zarzuty skargi wskazujące na naruszenie zasad postępowania administracyjnego. Zdaniem WSA, organ przeprowadził postępowanie w sposób nienaruszający zasad wyrażonych m.in. w art. 7, art. 8, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej zwanej "kpa"), rozstrzygnięcie oparto na właściwej podstawie prawnej, stan faktyczny ustalono bezspornie, zaś uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest wystarczające i spełnia wymagania określone w art. 107 § 3 kpa. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, a także o zasądzenie kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa). Skarżący zarzucił wyrokowi WSA: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy, polegające na niedopełnieniu przez WSA obowiązku wynikającego z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137; dalej zwanej "pusa"), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, zaś kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem: - naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 oraz art. 107 kpa w związku z art. 80 ust. 1 i ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, przez uznanie, że Skarżący uniemożliwił przeprowadzenie czynności kontrolnych; II. naruszenie prawa materialnego: - dokonanie błędnej wykładni art. 92a ust. 1 w związku z ust. 3 w związku z ust. 6 utd, w związku z lp. 1.5 załącznika nr 3 do utd, przez sanowanie nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla naruszenia stwierdzonego podczas kontroli w sytuacji, gdy w ocenie WSA kontrola się nie odbyła; - naruszenie lp. 1.5 załącznika nr 3 do utd w związku z art. 80 ust. 1 i ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, przez uznanie, że zachowanie Skarżącego uniemożliwiło przeprowadzenie kontroli. Skarżący zarzucił też, że naruszenia określone w powyższych zarzutach zostały dokonane z uchybieniem art. 134 § 1 ppsa. W uzasadnieniu Skarżący wskazał argumenty mające przemawiać za trafnością zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 ppsa. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu postawionego w pkt II, tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej, w którym Skarżący kwestionuje wykładnię prawa materialnego - art. 92a ust. 1 w związku z ust. 3 w związku z ust. 6 utd, w związku z lp.1.5 załącznika nr 3 do utd, poprzez sanowanie nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla naruszenia stwierdzonego podczas kontroli, w sytuacji gdy w ocenie organu i Sądu kontrola się nie odbyła. Wymienione przepisy stanowiły podstawę odpowiedzialności Skarżącego, zatem ich wykładnia determinowała granice postępowania i zakres postępowania dowodowego koniecznego do wyjaśnienia sprawy. Przypomnienia wymaga, że w przypadku postawienia zarzutu naruszenia prawa materialnego koniecznym elementem uzasadnienia podstawy skargi kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 ppsa jest poza przytoczeniem naruszonego przepisu (przepisów) prawa - wskazanie sposobu jego naruszenia i wyjaśnienie, na czym polega błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie tego przepisu prawa i jak, zdaniem strony skarżącej, powinien on być rozumiany i stosowany. Powszechnie przyjmowane jest, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo że ustalonego stanu faktycznego nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2001 r., sygn. akt I CKN 102/99 niepublikowane; Jan Paweł Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, s. 367). Sformułowanie omawianego zarzutu nie w pełni odpowiada ww. wymogom. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej udało się jednak wywieść, że zdaniem Skarżącego z wymienionych w zarzucie przepisów wynika, że kara pieniężna nałożona na podmiot wykonujący przewozy drogowe musi zostać poprzedzona kontrolą czy to drogową, czy to w siedzibie przedsiębiorcy. Przeprowadzenie kontroli jest warunkiem koniecznym do nałożenia kary. Jeżeli kontrola nie została przeprowadzona (tak uznały organy i WSA), to nie ma podstaw do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę. Z taką interpretacją nie można się zgodzić. Przepis art. 92a ust. 1 utd przewiduje, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. W ustępie 3 wskazano jakiej kwoty nie może przekroczyć suma kar nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy – w zależności od liczby zatrudnianych przez ten podmiot kierowców. Z kolei, w ust. 5 postanowiono, że jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej. Z punktu 1.5 załącznika nr 3 do utd (tytuł tego załącznika brzmi – Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz waga naruszeń) wynika, że niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części podlega karze 10 000 zł. Należy też zwrócić uwagę, że stosownie do art. 93 ust. 1 utd kara pieniężna, o której mowa w art. 92a ust. 1 i 2 ustawy jest nakładana przez organ, którego funkcjonariusze lub pracownicy stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez podmiot wykonujący przewozy drogowe lub czynności z tym związane. W art. 4 pkt 22 utd wskazano, w jakich aktach prawnych są wymienione obowiązki lub warunki przewozu drogowego i jednym z tych aktów jest również ustawa o transporcie drogowym, która w art. 72 nakłada na przedsiębiorcę obowiązek umożliwienia organom kontroli przeprowadzenie czynności kontrolnych. Z wymienionych przepisów wynika zatem wprost, że już samo niepoddanie się lub uniemożliwienie kontroli stanowi naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, zatem jest sankcjonowane karą pieniężną o której mowa w art. 92a ust. 1 w zw. z zał. nr 3 lp. 1.5 utd. Oczywiste jest przy tym, że okoliczności niepoddania się lub uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli nie są stwierdzane podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bo właśnie do kontroli nie dochodzi. Dlatego też omawiany zarzut skargi kasacyjnej nie mógł zostać uwzględniony. Pozostałe dwa zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia przepisów postępowania (pkt I petitum tej skargi) oraz zastosowania prawa materialnego (pkt II tiret drugie) – z tym, że istotą obu tych zarzutów jest kwestionowanie przyjętego w sprawie stanowiska, "że skarżący uniemożliwił przeprowadzenie czynności kontrolnych" i "że zachowanie skarżącego uniemożliwiło przeprowadzenie kontroli", z tym że w zarzucie I petitum skargi kasacyjnej Skarżący podnosi naruszenie przepisów normujących ustalanie stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym, zaś w zarzucie II tej skargi zastosowanie przepisu, na podstawie którego wymierzono Skarżącemu karę i niezastosowanie art. 80 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zatem w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do zarzutu o charakterze procesowym, gdyż ustalenia stanu faktycznego będą determinować ocenę, czy w sprawie prawidłowo zastosowano prawo materialne. W zarzucie I petitum skargi kasacyjnej jej autor stawia tezę o naruszeniu przez WSA art. 1 § 1 i 2 pusa poprzez niedopełnienie przez Sąd obowiązku wypływającego z tych przepisów, zaś w dalszym ciągu zarzuca naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 i 107 kpa oraz w związku z art. 80 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, poprzez uznanie, że Skarżący uniemożliwił przeprowadzenie kontroli. Jeśli chodzi o pierwszą część tego zarzutu, to chybione jest wskazywanie na naruszenie art. 1 § 1 i 2 pusa. Zgodnie z tym przepisem sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, zaś kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem. Przyjmuje się w orzecznictwie, że przepis ten mógłby stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę, dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności. Przedmiotowa sprawa należy do kognicji sądów administracyjnych, została rozpoznana przez właściwy sąd, a pełnomocnik Skarżącej nie wskazał w skardze kasacyjnej, jakie to inne kryteria kontroli (np. celowość, rzetelność, gospodarność), zamiast kryterium legalności, stosował WSA w niniejszej sprawie. Okoliczność, że Skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem i argumentacją WSA nie uzasadnia zarzutu naruszenia powyższego przepisu. Przepis ten wyznacza jedynie ramy kontroli sądowej, nie określa natomiast zasad postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem te zawarte są w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. To czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna nie może być bowiem utożsamiane z naruszeniem tego przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2991/14). Również pozostała część zarzutu została sformułowana wadliwie i to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie powiązano zarzucanych przepisów postępowania administracyjnego z przepisami postępowania sądowoadministracyjnego, którym miał uchybić WSA, a bezsporne jest przecież, że skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi sądu administracyjnego, a nie przeciwko decyzji organu, gdyż ta została już skontrolowana przez ten Sąd. Po drugie, wskazana wyżej zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami i zarzutami skargi kasacyjnej, powoduje, że strona wnosząca skargę kasacyjną zobowiązana jest sprecyzować, dokładnie, który przepis uważa za naruszony, co w przypadku przepisów składających się z kilku jednostek redakcyjnych oznacza wskazanie tej jednostki. Wyszczególnione w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej art. 77 i 107 kpa składają się z kilku paragrafów, autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował jednak o które (który) w tym przypadku chodzi. Co do art. 107 kpa, dotyczącego elementów decyzji, rekonstrukcji zarzutu w tym zakresie nie sposób dokonać nawet przy pomocy uzasadnienia skargi kasacyjnej, gdyż kasator do naruszenia ww. przepisu w ogóle się dalej nie odnosi. W pozostałym zakresie - mimo wyszczególnionych uchybień – omawiany zarzut skargi kasacyjnej podlegała rozpoznaniu z uwagi na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. o sygn. akt I OPS 10/09 (publ. ONSAiWSA z 2010 r., nr 1, poz. 1). Zarzut ten nie mógł zostać jednak uwzględniony, ponieważ Skarżący nie zwalcza nim ustaleń stanu faktycznego, lecz w istocie zastosowanie prawa materialnego, która to kategoria naruszeń nie należy do podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ppsa. Autor skargi kasacyjnej już w pierwszym zdaniu uzasadnienia przyznał, że "stan faktyczny sprawy jest bezsporny, nie mniej jednak wątpliwości budzi rozstrzygnięcie sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu". Dla dalszych rozważań przyjąć zatem należy stan faktyczny ustalony w sprawie, który w istocie nie był kwestionowany, a zgodnie z którym mimo odebrania zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli Skarżący nie był obecny w dniu wyznaczonym jako termin rozpoczęcia kontroli (11 lipca 2017 r.), ani nie upoważnił osoby, która mogłaby go reprezentować podczas nieobecności w czasie dokonywania kontroli jego przedsiębiorstwa. Inspektorzy nie zastali również żadnego pracownika Skarżącego. Co prawda w tym dniu inspektorzy WITD w siedzibie Skarżącego w miejscowości [...] pod nr [...] zastali żonę Skarżącego, która jednak podeszła do bramy i poinformowała ich o nieobecności męża, braku wiedzy o miejscu jego przebywania oraz stwierdziła, że nie interesują jej sprawy męża. Bezsporne zatem jest, że Skarżący nie był obecny w siedzibie przedsiębiorstwa we wskazanym w zawiadomieniu dniu kontroli oraz, że nie skorzystał z możliwości, o której mowa w art. 80 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (zgodnie z którym kontrolowany jest obowiązany do pisemnego wskazania osoby upoważnionej do reprezentowania go w czasie kontroli, w szczególności w czasie jego nieobecności). Do tego stanu faktycznego należy więc odnieść zastosowanie prawa materialnego wskazanego w pkt II tiret drugie petitum skargi kasacyjnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie WSA uznał, podzielając stanowisko organów, że takie zachowanie Skarżącego stanowiło uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości, o którym mowa w lp.1.5 załącznika nr 3 do utd. Trafnie też wskazano, że inspektorzy nie mogli zastosować wymienionego w zarzutach skargi kasacyjnej art. 80 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie z którym w razie nieobecności kontrolowanego lub osoby przez niego upoważnionej albo niewykonania przez kontrolowanego obowiązku, o którym mowa w ust. 3, czynności kontrolne mogą być wykonywane w obecności innego pracownika kontrolowanego, który może być uznany za osobę, o której mowa w art. 97 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, lub w obecności przywołanego świadka będącego funkcjonariuszem publicznym i pracownikiem innego organu niż organ przeprowadzający kontrolę, ze względu na nieznajomość m.in. miejsca przechowywania dokumentów i danych cyfrowych niezbędnych do przeprowadzenia kontroli. Natomiast co do podnoszonej w skardze kasacyjnej okoliczności, że Skarżący ma dwa miejsca, w których prowadzi działalność gospodarczą wskazać należy, że ze znajdującej się w aktach administracyjnych informacji z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że adres, pod którym podjęto próbę przeprowadzenia kontroli, jest wskazanym w tej ewidencji adresem głównego miejsca wykonywania działalności Skarżącego, jak również adresem dla doręczeń. Organ zawiadomił Skarżącego o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu 11 lipca 2017 r. w siedzibie przedsiębiorcy (w miejscu wykonywania przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej) pod tym właśnie adresem, wskazanym w CEiD także jako adres do doręczeń. Ani podczas próby podjęcia kontroli w ww. dniu, ani później w czasie zainicjowanego przez inspektorów kontaktu telefonicznego ani żona przedsiębiorcy, ani on sam nie wskazywali, że możliwe jest wykonanie kontroli w innym miejscu wykonywania działalności gospodarczej. Zatem okoliczność, że Skarżący posiada również dodatkowe miejsce wykonywania działalności gospodarczej nie mogła mieć znaczenia w sprawie. Z tych wszystkich względów uznając, że zarzuty skargi kasacyjne nie podważyły skutecznie stanowiska WSA, dokonującego właściwej oceny postępowania przeprowadzonego w sprawie przez organy administracji, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło