II GSK 2653/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-25

Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Mirosław Trzecki, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy recenzja dorobku naukowego na potrzeby postępowania habilitacyjnego oraz opinia w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego stanowią umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego, a co za tym idzie, czy osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowy dotyczące sporządzenia recenzji dorobku naukowego na potrzeby postępowań habilitacyjnych oraz opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Osoba wykonująca takie umowy nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w przeciwieństwie do umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Wymóg oznaczenia dzieła w umowie o dzieło jest spełniony, gdy przedmiot umowy jest określony w sposób niebudzący wątpliwości co do jego tożsamości, a rezultat jest weryfikowalny i jednorazowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) o ustaleniu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a.) oraz prawa materialnego (art. 627 k.c.). Skarżący domagał się uchylenia wyroku WSA i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lipca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1447/21 w sprawie ze skargi A. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. w O. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 20 lipca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1447/21 po rozpoznaniu skargi A. w O. uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lutego 2021 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania. Ponadto, na podstawie art. 176 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), zrzekł się rozprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez zastosowanie w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uchylenie na jego podstawie decyzji w całości, przy jednoczesnym sporządzeniu uzasadnienia wyroku niezgodnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ nie wynika z niego jakie przepisy postępowania zostały przez organ naruszone, ani jak ich ewentualne naruszenie miało wpływ na rozstrzygnięcie organu, co uniemożliwia w tym zakresie kontrolę instancyjną wyroku, a jednocześnie doprowadziło do wydania nieprawidłowego wyroku i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości; II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, ze zm.; dalej: k.c.), poprzez jego zastosowanie i uznanie, że umowy zawierane między skarżącym a uczestnikiem I.S. stanowiły umowy o dzieło, podczas gdy charakter i treść tych umów wskazuje na to, że były to umowy o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia, a zatem I.S. nieprawidłowo nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu ich wykonania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, mając na uwadze, że wnoszący ten środek odwoławczy Prezes NFZ zrzekł się rozprawy, a A. i uczestniczka postępowania I.S. nie zażądali jej przeprowadzenia. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Prezes NFZ w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił wyłącznie naruszenie art. 627 k.c. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest chybiony. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że umowy, których przedmiotem jest sporządzenie recenzji dorobku naukowego na potrzeby postępowań w sprawie nadania tytułu naukowego doktora habilitowanego oraz opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego są umowami o dzieło w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Osoba wykonująca takie umowy nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, tak jak ma to miejsce w przypadku umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Prezesa NFZ, który zakwestionował samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w przypadku sporządzenia recenzji dorobku naukowego i opinii w sprawie nadania, bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego. Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie w pełni akceptuje argumentację przyjętą przez NSA w podobnych sprawach ze skarg kasacyjnych A. w wyrokach: z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt II GSK 2216/21 i z 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2576/21. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. W zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 7 października 2020 r., sygn. akt II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. akt II UK 257/19). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. akt III AUa 149/20). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. akt III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt III AUa 103/17). W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt III AUa 879/17). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który umówiły się strony, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub, gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. akt II UK 125/12; wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Przedmiotem prawa autorskiego, czyli utworem jest wyłącznie skonkretyzowany sposób wyrażenia, podlegający poznaniu (percepcji) osób trzecich, któremu została nadana określona treść (E. Laskowska-Litak, Przedmiot prawa autorskiego w: Ustawy autorskie. Komentarze, t. I, red. R. Markiewicz, Warszawa 2021, s. 64). W rozpoznawanej sprawie, recenzja dorobku naukowego habilitanta i będąca jej konsekwencją opinia spełniają wszystkie wskazane wcześniej cechy, zatem są dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatem osiągniętym w ramach starannego działania. Takiej oceny umowy zawartej o sporządzenie opinii nie podważają argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za sporządzenie takiej recenzji lub opinii, czy trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowach, jako "wykonanie recenzji w postępowaniu habilitacyjnym" oraz "sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego". Jest nim twórcza i samodzielna ocena cudzego dorobku naukowego dokonana przez osobę, która dysponuje określonymi, wysokimi umiejętnościami (została członkiem komisji, właśnie ze względu na uznaną renomę naukową, w myśl art. 18a ust. 5 ustawy o stopniach naukowych). Ocena ta dotyczy tego, czy osiągnięcia naukowe lub artystyczne osoby ubiegającej się o tytuł, uzyskane po otrzymaniu stopnia doktora, stanowią znaczny wkład autora w rozwój określonej dyscypliny naukowej lub artystycznej oraz czy wykazuje się on istotną aktywnością naukową lub artystyczną. Tak ogólnie określone kryteria wymagają swobodnej oceny recenzentów opartej o ich zindywidualizowaną, fachową wiedzę naukową, jednocześnie nie wyznaczają ścisłych kryteriów oceny, a więc i nie pozbawiają jej twórczego charakteru. Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że przeprowadzenie właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie recenzji i opinii, wymagało nie tylko posiadania przez uczestniczkę niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego wkładu intelektualnego. Trzeba dodać, że również przepisy rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriów oceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego (Dz. U. Nr 196, poz. 1165 – obecnie nie obowiązuje), określające zakresy kryteriów i rodzaje osiągnięć naukowych podlegających ocenie, nie wprowadzały żadnych ścisłych ograniczeń swobody twórczej recenzentów w ocenie dorobku osoby ubiegającej się o tytuł doktora habilitowanego, a więc nie wpływały na ocenę recenzji i opinii w sprawie nadania tytułu jako dzieła. Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy zauważyć, że skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku Sądu pierwszej instancji wydanego między innymi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi inne, niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. W związku z tym obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na tej podstawie jest nie tylko wskazanie przepisu, czy przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił i wyjaśnienie na czym to uchybienie polegało, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji, uwzględniając skargę, powołał u podstaw orzeczenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., lecz nie wskazał przy tym żadnego przepisu postępowania, który został naruszony przez Prezesa NFZ. Tym samym doszło do naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania - art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. O ile istotnie WSA stwierdził naruszenie przepisów procesowych w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jego obowiązkiem było także w tym zakresie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Omawiane uchybienie nie mogło jednak doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdyż zarzut naruszenia przepisów postępowania może zostać uwzględniony tylko wówczas, gdy to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z taką sytuacją w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia, bowiem gdyby nie doszło do stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, orzeczenie Sądu pierwszej instancji, z uwagi na naruszenie przez Prezesa NFZ prawa materialnego, byłoby tej samej treści i również zakończyłoby postępowanie uchyleniem zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Koszty te obejmują wynagrodzenie pełnomocnika A. w O., który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło