II SA/Rz 841/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-08-03

Skład orzekający: Jerzy Solarski, Paweł Zaborniak, Magdalena Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z powodu braku opinii biegłego, mimo że organ pierwszej instancji dysponował wiedzą specjalistyczną i zgromadził obszerny materiał dowodowy?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy nie wykazał w sposób przekonujący istotnych braków w postępowaniu dowodowym organu pierwszej instancji, który dysponował wiedzą specjalistyczną i zgromadził obszerny materiał dowodowy. SKO nie wskazało konkretnych, niewyjaśnionych okoliczności faktycznych, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ani nie uzasadniło, dlaczego nie skorzystano z możliwości uzupełnienia postępowania dowodowego na podstawie art. 136 § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Spółdzielnia A. wniosła sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta nakazującą B Sp. z o.o. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na działce sąsiedniej. Prezydent Miasta ustalił, że podniesienie terenu i zablokowanie rowu przez B Sp. z o.o. spowodowało zastoisko wody na działce A. SKO uchyliło decyzję Prezydenta, uznając, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego i nie powołał biegłego z zakresu stosunków wodnych. Spółdzielnia A. zarzuciła SKO naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., twierdząc, że materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski Sędziowie WSA Paweł Zaborniak /spr./ WSA Magdalena Józefczyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 sierpnia 2021 r. sprawy ze sprzeciwu A. w R. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej A. w R. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem sprzeciwu A w [...] (dalej także jako: "Spółdzielnia" "wnosząca sprzeciw") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "SKO", "Kolegium") z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] wydana w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie. Jak wynika z uzasadnienia decyzji i akt administracyjnych sprawy na skutek wniosku A Prezydent Miasta prowadził postępowanie administracyjne w sprawie o naruszenie stosunków wodnych na gruncie. Jak wskazano we wniosku na skutek podniesienia terenu działki nr 306 obr. [...] (własności B Sp. z o.o.) na działce nr 307/4 (własności A) powstało duże zastoisko wody "powodując znaczne szkody związane z uszkodzeniem urządzeń zabawowych zlokalizowanych na placu zabaw oraz brak możliwości korzystania z tego placu przez mieszkańców osiedla". Szkodliwy wpływ zmiany ma miejsce od sierpnia 2019 r. W toku postępowania Prezydent Miasta przeprowadził dnia [...] lipca 2020 r. rozprawę administracyjną połączoną z oględzinami (wykonano wówczas szkic terenu oraz zdjęcia), wezwał i przesłuchał świadków, do akt dołączono opinię biegłego dr M.G. wykonaną na zlecenie B Sp. z o.o., mapy archiwalne przedmiotowego terenu z lat: 1988, 1995, 2000, 2001 i 2006 oraz dokumenty i zdjęcia przekazane przez powołanych świadków. Kilkukrotne propozycje zawarcia ugody zostały przez B Sp. z o.o. odrzucone. W tej sytuacji Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] zobowiązał B Sp. z o.o., właściciela działki nr 306 i 313 obr. [...], do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom tj. do wykonania odcinka kanalizacji deszczowej z wlotem umieszczonym w dnie rowu zlokalizowanego w południowo - wschodniej części działki nr 307/4 obr. [....], a z wylotem do studzienki kanalizacji deszczowej o rzędnej dna 220,69 m n.p.m., zlokalizowanej na terenie działki nr 313 obr. [...] Nałożył termin wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom do dnia [...] sierpnia 2021 r. W obszernym uzasadnieniu organ przedstawił przebieg postępowania stwierdzając, że nałożony obowiązek wykonania urządzeń wodnych jest jedynym sposobem zapobiegania szkodom na działce nr 307/4. Nakaz przywrócenia terenu działki nr 306 do stanu poprzedniego tj. odtworzenie rowu, jest niemożliwe z uwagi na obecne zagospodarowanie działki - podniesienie terenu, wybudowanie hipermarketu i całkowite utwardzenie działki kostką brukową. Z uwagi na ukształtowanie działki nr 307/4, nieprzepuszczalne podłoże gruntowe oraz warunki klimatyczne, które nie zapewniają dostatecznego parowania z rowu pozbawionego odpływu, nie ma innej możliwości odprowadzenia wód opadowych z rowu jak tylko do kanalizacji deszczowej - do studzienki kanalizacyjnej usytuowanej na terenie zielonym działki nr 313 o rzędnej dna 220,69 m n.p.m. B Sp. z o.o. zobowiązana została do wykonania prac zarówno na działce nr 313 jak i nr 307/4, gdyż tylko takie rozwiązanie zdaniem organu prowadzi do całościowego i kompleksowego rozwiązania problemu naruszenia stosunków wodnych. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła B Sp. z o.o. w [...] domagając się jej uchylenia i umorzenie postępowania z uwagi na brak spełnienia przesłanek z art. 234 ust. 3 w zw. z art. 234 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2020, poz. 310 ze zm. – zwana dalej u.P.w.), a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. W obszernym odwołaniu strona zarzuciła naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i procesowego podkreślając, że błędnym jest stanowisko, że to wskutek działań odwołującej doszło do naruszenia zakazu zmiany kierunku i natężenia odpływu wód opadowych i roztopowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Powołując się na sporządzoną opinię wywiodła, że organ "wybierał" z niej fragmenty popierające przyjętą tezę i nie odniósł się do kwestii, że dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości przez Spółdzielnię stanowił naruszenie art. 243 ust 1 pkt 2 P.w. Zebrane w opinii dowody wskazują, że powstanie marketu nie doprowadziło do zmiany kierunku ani natężenia odpływu wód z nieruchomości B. W wyniku rozpoznania ww. odwołania SKO wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] marca 2021 r., działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 234 P.w. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji, a sprawę przekazało do ponownego rozpoznania. Kolegium wskazało, że wydanie decyzji na podstawie art. 234 P.w. wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. Postępowanie takie wymaga jednak wiedzy specjalistycznej. W sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie zakończonych wydaniem decyzji na podstawie wymienionego wyżej przepisu opinia biegłego jest niezbędna. SKO zauważyło, że w rozpoznawanej sprawie strona odwołująca zarzuciła brak powołania przez organ I instancji biegłego z zakresu stosunków wodnych i oparcie się głównie na zeznaniach świadków i pracowników organu oraz pominięcie tych fragmentów przedłożonej opinii (sporządzonej na zlecenie Spółki), które wskazują winę Spółdzielni w naruszeniu stosunków wodnych. Organ odwoławczy zauważył, że opinia eksperta przedstawiona na zlecenie strony nie jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a skoro odwołująca wnioskowała o przeprowadzenie opinii biegłego, to organ jest związany takim żądaniem, w szczególności gdy w postępowaniu niezbędne jest zweryfikowanie specjalistycznych informacji w celu ustalenia stanu faktycznego. Te okoliczności przesądziły o uchyleniu decyzji organu I instancji. Sprzeciw od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie złożyła A w [...], zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy brak było podstaw do takiego rozstrzygnięcia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego rozpoznania sprawy, a decyzja organu I instancji nie była obarczona wadami wskazanymi przez SKO. Zawnioskowała o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jej rzecz, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wnosząca sprzeciw podniosła, że stanowisko organu odwoławczego o braku podjęcia przez organ I instancji wszelkich kroków zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nie powołania biegłego, nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym sprawy. Także zarzut naruszenia przez organ I instancji art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. jest chybiony. Wskazała, że w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji SKO stwierdziło, że w sprawie zebrano obszerny materiał dowodowy. Ze stanowiska organu I instancji wyraźnie wynika natomiast, że dowody te pozwoliły na niebudzące wątpliwości ustalenie, że w terenie istniał rów, który przechodził z działki 307/4 na działkę 306. Nie budziło także wątpliwości ustalenie, że właściciel nieruchomości sąsiedniej wybudował na niej sklep wielkopowierzchniowy, a szkoda w postaci rozlewiska na działce 307/4 zaczęła się tworzyć dopiero w momencie zablokowania spływu wody istniejącym rowem wskutek budowy sklepu wielkopowierzchniowego. W decyzji organu I instancji wyraźnie zaznaczono także, że przy jej wydawaniu brały udział osoby posiadające kierunkowe wykształcenie, wiadomości specjalne oraz wieloletnie doświadczenie zawodowe, co pozwalało na wydanie opinii bez potrzeby powoływania biegłego. Z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania w sposób jednoznaczny wynika stan stosunków wodnych na wskazanych wyżej działkach przed zagospodarowaniem działki 306, w tym istnienie rowu (wodnicy) odprowadzającego wodę z terenów położonych wyżej w stosunku do tej działki. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika również w sposób niebudzący wątpliwości okoliczność wykonania robót polegających na budowie sklepu wielkopowierzchniowego, likwidacji wodnicy i podniesienia terenu przez właściciela działki nr 306, czego zresztą żadna ze stron nie kwestionowała, a także skutek polegający na pojawieniu i utrzymywaniu się dużego zastoiska wody w następstwie wykonania tych czynności na działce A, co wskazuje na bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy działaniem sprawcy a tak powstałą szkodą. Wobec tak ustalonego stanu faktycznego sprawy, zdaniem wnoszącej sprzeciw, brak było podstaw do nakładania przez organ odwoławczy obowiązku powoływania biegłego, w sytuacji gdy w ocenie organu I instancji, zgromadzone w sprawie dowody pozwalają ustalić w sposób wyczerpujący i nie budzący wątpliwości przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 234 P.w. Ustawodawca nie wprowadził obowiązku przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego nawet wówczas, gdy wyjaśnienie sprawy wymaga wiadomości szerszych niż przeciętne w danej dziedzinie. Przyjęcie, jak sugeruje organ II instancji, by w niebudzącym wątpliwości stanie faktycznym niniejszej sprawy zachodziła konieczność sporządzenia przez biegłego opinii prowadziłoby do wniosku, że w każdej sprawie dotyczącej naruszenia stosunków wodnych, wydanie decyzji powinno zostać poprzedzone powołaniem przez organ biegłego odpowiedniej specjalności. Odnośnie argumentu organu odwoławczego o niezaakceptowaniu przez organ I instancji w całości przedłożonej przez B Sp. z o.o. opinii eksperta, co także ma uzasadniać konieczność powołania przez organ biegłego, strona zauważyła, że opinia taka stanowi wyłącznie przedstawienie własnego poglądu strony i dowód taki podlega ocenie na podstawie art. 7 i art. 80 k.p.a. Dlatego organ może uznać dowód w całości lub w części za wiarygodny, bądź w takim zakresie wiarygodności odmówić. A podkreśliła, że przedmiotowa opinia eksperta zasadniczo koresponduje z innymi ustaleniami organu, w zakresie ukształtowania nieruchomości i kierunków spływu wód, a organ I instancji szczegółowo wyjaśnił dlaczego w pozostałej części odmówił jej wiarygodności. Uznanie przez organ, że określony dowód w części jest niewiarygodny, nie oznacza konieczności powołania biegłego, skoro organ w tym zakresie dysponuje wiadomościami specjalnymi, a decyzja została wydana przez pracowników organu wyspecjalizowanych w rozstrzyganiu kwestii związanych z naruszeniem stosunków wodnych. Nadto nawet w przypadku powołania biegłego organ nie jest związany jego opinią, gdyż ocenia ją swobodnie na podstawie zasad wiedzy i nie jest nią skrępowany. Może ją przyjąć, jeśli uzna ją za trafną, ale może ją całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną, własną, opartą na nauce lub doświadczeniu. Konkludując wnosząca sprzeciw podniosła, że nie zachodziła potrzeba uzyskania przez organ wiadomości specjalnych, które byłyby niezbędne do oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie i podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw okazał się w pełni zasadny, co doprowadziło do jego uwzględnienia. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2020 r. poz. 365). Zaskarżona do WSA decyzja SKO została wydana na podstawie 138 § 2 k.p.a. Dlatego wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325; zwana dalej w skrócie P.p.s.a.), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zakres sądowej kontroli decyzji kasacyjnej ustawodawca określił w art. 64e p.p.s.a. Na jego podstawie sąd rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Instytucja sprzeciwu służy skontrolowaniu przez niezależny i niezawisły sąd administracyjny, czy decyzja kasatoryjna organu drugiej instancji została oparta na art. 138 § 2 k.p.a., a w rezultacie czy organ nie nadużył swych uprawnień, uchylając się od obowiązku rozpatrzenia sprawy pod kątem stawianych decyzji organu pierwszej instancji zarzutów. Ten środek sądowej kontroli administracji ma przeciwdziałać zbędnemu przedłużaniu postępowania administracyjnego na skutek wydawania w toku postępowania kolejnych decyzji kasatoryjnych. Sąd nie powinien jednak autorytatywnie wypowiadać się o zagadnieniach merytorycznych związanych ze stosowaniem norm prawa materialnego. W postępowaniu wszczętym ze sprzeciwu, sąd skupia się na ocenie, czy w sprawie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i na którym organie powinien spoczywać obowiązek pełnego ustalenia stanu faktycznego oraz wydania decyzji co do meritum (zob. W. Piątek, Glosa do wyroku WSA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2018 r., sygn. II SA/Bk 940/17, OSP 2019, nr 10, s. 177). Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1 P.p.s.a.). Natomiast w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 P.p.s.a). Tylko niezaistnienie w sprawie przesłanek wydania decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy, będzie uprawniać sąd do uwzględnienia sprzeciwu. Mając na względzie charakter prawny instytucji sprzeciwu, wyraźnie zawężający zakres sądowej kontroli rozstrzygnięć organów administracji, wskazać należy, że w myśl art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Oznacza to, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wydanie decyzji, o jakiej mowa w art. 138 § 2 K.p.a. jest dopuszczalne wyjątkowo i stanowi wyraźny wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy (zob. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. II OSK 2653/14, CBOSA). Po dokładnym przeanalizowaniu zarzutów sprzeciwu oraz treści wydanej w sprawie decyzji kasacyjnej SKO, przesłanych akt administracyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że środek zaskarżenia złożony przez Spółdzielnię powinien zostać uwzględniony na podstawie art. 151a § 1 P.p.s.a. Na mocy zaskarżonej do Sądu decyzji SKO uchyliło w całości decyzję Organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta. Prezydent Miasta zakwestionowaną przez Kolegium decyzją zastosował w sprawie przepis prawa materialnego wyrażony w art. 234 ust. 3 u.P.w. W świetle tej regulacji, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. W celu zastosowania art. 234 ust. 3 u.P.w. właściwy organ jest obowiązany ustalić w pierwszej kolejności, jaki był wyjściowy stan wody na gruncie, następnie czy doszło do jego zmiany, a jeśli tak, to na czym polegała, wreszcie, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiedni grunt. Ustaleń tych dokonuje się w oparciu o regułę swobodnej oceny dowodów. Zasada swobodnej oceny dowodów w rozumieniu przepisu art. 80 k.p.a. polega na tym, że organ analizuje cały materiał dowodowy i na podstawie rozpatrywania wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu formułuje ocenę danego konkretnego dowodu, na przykład zeznania świadka (zob. wyrok NSA z 30 marca 1988 r., SA/Po 1495/87, LEX nr 1689113). Zasadniczym i jedynym motywem zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. przez SKO było uwzględnienie zarzutu odwołania Spółki o tym, że Prezydent nie przeprowadził z urzędu dowodu z opinii biegłego, opierając swe ustalenia na zeznaniach świadków i wiedzy merytorycznej pracowników organu. Jednocześnie SKO słusznie podkreśliło, w swej decyzji, iż opinia eksperta przedstawiona na zlecenie Spółki, nie jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a. Należało jednak potwierdzić, iż Kolegium w swej decyzji kasacyjnej nie wskazało zgodnie z przywołaną podstawą procesową K.p.a. koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, który przez organ I instancji nie został ustalony, a jest istotny dla jej rozstrzygnięcia. Nie wskazano również jakie konkretne i nie wyjaśnione według SKO okoliczności faktyczne należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Innymi słowy, SKO zarzuciło Prezydentowi wyłącznie to, że nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego bez jednoczesnego określenia, jakie to okoliczności faktyczne istotne dla sprawy nie zostały przez ten Organ w sposób dostateczny ustalone, a więc z jakich konkretnych powodów należy zastosować w sprawie art. 84 K.p.a. Słusznie Strona skarżąca podnosi w uzasadnieniu swego sprzeciwu, iż Organ I instancji zebrał w sprawie szeroki materiał dowodowy składający się z zeznań świadków, protokołu oględzin, w tym zdjęć terenu zalanej działki, jak również działek bezpośrednio sąsiadujących. Przeprowadzono również rozprawę na miejscu wystąpienia szkód materialnych. Organ zapoznał się i ocenił dowód z przedłożonej przez Spółkę opinii dotyczącej naruszenia stosunków wodnych, a sporządzonej przez uprawnionego hydrologa. W treści uchylonej decyzji Prezydent dokonał krytycznej weryfikacji stanowiska eksperta, w tym zawartych w niej konkluzji. Nastąpiło to w wyniku zestawienia wniosków końcowych z powyższej opinii z pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. Organ wyjaśnił przyczyny, dla których neguje opinię eksperta Spółki. W tym kontekście słusznie podkreślono, iż ocena tego czy zaistniałe w danej sprawie okoliczności wypełniają przesłanki z art. 234 ust. 3 u.P.w. nie należy do biegłego hydrologa, lecz do organu rozpatrującego sprawę, bowiem to nie biegły dokonuje ostatecznej oceny charakteru szkody oraz ustalenia czy zmiana stanu wody na gruncie miała miejsce. O tym rozstrzyga orzekający w sprawie organ, który swoje stanowisko opiera na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego – art. 80 K.p.a. SKO w ogóle nie dostrzegło, iż w uzasadnieniu uchylonej decyzji Prezydent Miasta podał przyczyny, dla których nie zwrócił się do biegłego o wydanie opinii. Wyjaśniono w tym względzie, że udział w wydaniu przedmiotowej decyzji miały osoby posiadające kierunkowe wykształcenie i wiadomości specjalne oraz wieloletnie doświadczenie zawodowe, które pozwoliło w sprawie na wydanie rozstrzygnięcia bez potrzeby powoływania biegłego na podstawie art. 84 K.p.a. Zebrany materiał dowodowy w tym także przedłożone wraz z opinią przez eksperta mapy oraz zdjęcia, doprowadziły Prezydenta do wniosku o naruszeniu przez Spółkę stosunków wodnych ze szkodliwym skutkiem dla nieruchomości A w postaci rozlewiska na działce o nr 307/4. Rozmiary tego rozlewiska zostały dostatecznie udokumentowane w sprawie m.in. materiałem fotograficznym. Z treści decyzji Organu I instancji wynika też, jakie istotne dla zastosowania art. 234 ust. 3 u.P.w. okoliczności faktyczne uznano za udowodnione, podano dowody, na których się oparto, a także przyczyny z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Opisano w decyzji działania, które doprowadziły do zalewania działki A, a które polegały na budowie hipermarketu i zlikwidowaniu rowu (zob. kopie zdjęć na stronach nr 5 i 6 opinii uprawnionego hydrologa dr M.G., Marzec 2020 r.), wyprowadzającego wody na tereny zajmowane obecnie przez obiekt Spółki. Wskazano szkodę w postaci rozlewiska na działce o nr 307/4 stwierdzając, iż pomiędzy z działaniami Spółki polegającymi na likwidacji rowu przechodzącego przez działkę nr 307/4 na działkę nr 306, istnieje związek przyczynowo - skutkowy. Wobec szeroko podjętych i udokumentowanych działań wyjaśniających Organu I instancji, SKO szczególnie przekonująco winno wykazać wystąpienie braków w stanie faktycznym sprawy, aby uzasadnić wykorzystanie kompetencji kasacyjnych z art. 138 § 2 K.p.a., i nie narażać się na zarzut braku efektywności swych działań na skutek nieuzasadnionego przedłużania postępowania. Sąd potwierdza, że w świetle utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej spraw z zakresu naruszenia stosunków wodnych przyjmuje się, że zarówno ustalenie czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i ustalenie sposobu zapobiegania szkodom w przyszłości w postaci określenia odpowiednich urządzeń, wymaga fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń będących w dyspozycji odpowiednich specjalistów np.: z zakresu hydrologii. Jednakże na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów, ale również w poprzednim stanie prawnym, nie można przyjmować tezy, iż w sprawach dotyczących naruszenia stosunków wodnych obowiązuje każdorazowo nakaz posłużenia się przez organ opinią biegłego wyznaczonego na podstawie art. 84 K.p.a., a jej brak musi skutkować zastosowaniem art. 138 § 2 K.p.a. Nie wszystkie sprawy z tego zakresu będą przecież odznaczać się skomplikowanym charakterem, jak również nie zawsze pracownicy organu nie będą posiadać wymaganej w tych sprawach wiedzy i doświadczenia zawodowego. Nie można zapominać, że specjalistyczną wiedzą wystarczającą do wyjaśnienia okoliczności sprawy naruszenia stosunków wodnych mogą dysponować pracownicy wyspecjalizowanej jednostki organizacyjnej obsługującej organ w ramach działającego przy nim urzędu. Opinia biegłego jest w świetle przepisów K.p.a., tylko jednym z możliwych do przeprowadzenia środków dowodowych za pomocą, których właściwy organ będzie wykonywał swój obowiązek ustalenia stanu faktycznego. Tymczasem w niniejszej sprawie SKO uznało, że już tylko brak takiej opinii świadczy o uchybieniach powodujących konieczność powtórzenia postępowania wyjaśniającego przez Prezydenta Miasta. Taki wniosek byłby oczywiście uprawniony, ale pod warunkiem, że jednocześnie wykazano by przekonująco istotne braki postępowania dowodowego w kontekście okoliczności faktycznych podlegających wyjaśnieniu z mocy art. 234 ust. 4 u.P.w. Kolegium nie tylko nie ustaliło, jakie okoliczności sprawy istotne dla zastosowania art. 234 ust. 3 u.P.w., zostały przez Prezydenta Miasta pominięte. Uzasadnienie zaskarżonej do WSA decyzji nie wyjaśnia także przyczyn, dla których nie wykorzystano w postępowaniu odwoławczym art. 136 § 1 K.p.a. Na jego podstawie SKO mogło przecież przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie wyjaśniające w celu uzupełnienia dowodów i materiałów jak również mogło zlecić przeprowadzenie tego postępowania Prezydentowi. Jeżeli pomimo zawartych w decyzji Prezydenta wyjaśnień zaniechania zlecenia sporządzenia opinii przez biegłego (art. 84 K.p.a.), SKO miało wątpliwości co do merytorycznej wiedzy pracowników prowadzących sprawę, to mogło wystąpić do Organu I instancji z odpowiednim w tych okolicznościach pytaniem. Reasumując, ponieważ zaskarżona do Sądu decyzja SKO wbrew jasnej treści art. 138 § 2 K.p.a. nie wskazuje niewyjaśnionego przez Prezydenta Miasta zakresu stanu faktycznego sprawy naruszenia stosunków wodnych, jednocześnie zakresu mającego istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie, jak również nie wskazuje, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, nie tłumaczy też przyczyny niezastosowania art. 136 § 1 K.p.a., to miało miejsce istotne naruszenie przez SKO przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 138 § 2 K.p.a. Polegało to na uchyleniu decyzji Prezydenta Miasta w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia z naruszeniem wymogów przewidzianych w tym przepisie dla decyzji kasacyjnej. Kolegium ponownie rozpoznając odwołanie Spółki powinno uwzględnić dokonaną przez Sąd ocenę prawną swych działań, zważając iż wydanie decyzji, o jakiej mowa w art. 138 § 2 K.p.a. jest dopuszczalne wyjątkowo i stanowi wyraźny wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w sentencji wyroku w oparciu o art. 64e oraz art. 151a § 1 P.p.s.a. O kosztach postępowania przed WSA orzeczono zaś na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło