II OSK 642/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-11

Skład orzekający: Robert Sawuła, Paweł Miładowski, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego i wykonania robót budowlanych może być skierowana wyłącznie do jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, który jest jednocześnie inwestorem, mimo śmierci drugiego inwestora i współwłaściciela?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że decyzja organu nadzoru budowlanego może być skierowana do inwestora będącego jednocześnie współwłaścicielem nieruchomości, nawet jeśli drugi współwłaściciel i inwestor zmarł, a postępowanie spadkowe nie zostało zakończone. Kluczowe jest ustalenie, kto jest inwestorem i posiada tytuł prawny do nieruchomości, a brak zakończenia postępowania spadkowego lub nieujawnienie testamentu nie stanowi przeszkody do skierowania decyzji do aktywnego inwestora/współwłaściciela, zgodnie z art. 52 P.b.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. C. od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił jej skargę na decyzję Małopolskiego WINB. Decyzją tą uchylono decyzję PINB i nałożono na J. C. obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego oraz wykonania robót budowlanych w związku z samowolą budowlaną. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym skierowanie decyzji wyłącznie do niej, mimo śmierci drugiego inwestora i współwłaściciela.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant referent Martyna Jendyk po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 sierpnia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 548/21 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 25 lutego 2021 r. znak: WOB.7721.198.2019.MOPIE w przedmiocie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 548/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. C. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", w Krakowie z dnia 25 lutego 2021 r., znak: WOB.7721.198.2019.MOPIE, którą, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", uchylono w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zakopanem z dnia 13 marca 2019 r., znak: NB.5160.5.42.2017.AT (wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane o nałożeniu na J. C. i J. C. – inwestorów budynku usługowego z częścią mieszkalną po przebudowie zlokalizowanego na działce nr [...] obr. [...] w Z., obowiązek przedłożenia projektu zamiennego i wykonanie robót budowlanych wskazanych w rozstrzygnięciu decyzji, w terminie do 31 grudnia 2019 r.) i orzeczono na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.), zwanej dalej "P.b.", o nałożeniu na inwestora – J. C. obowiązku przedłożenia projektu budowlanego zamiennego dotyczącego ww. budynku, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych zrealizowanych w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę (decyzja nr 99/99 z 19 listopada 1994 r., znak. BUA.II.7351-99/99, wydana przez Burmistrza Miasta Zakopane oraz decyzja z 21 lipca 2000 r., znak: BUA.IV.7353-130-00, o przeniesieniu pozwolenia) oraz nałożeniu na inwestora obowiązku wykonania robót budowlanych w sposób wskazany w załącznikach do decyzji, w terminie do 31 grudnia 2021 r. Sąd wskazał, że stosownie do art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "p.p.s.a.", organy obu instancji wykonały wytyczne, jakie wynikały z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 1032/16. Ustalono stan faktyczny obejmujący zakres istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Stosownie m.in. do art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. nałożono obowiązek doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany możliwe do zalegalizowania, po usunięciu nieprawidłowości, które zalegalizowane być nie mogą. Organy w wystarczającym stopniu sprostały wymogom procedury, w szczególności art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., a także nie naruszyły przepisów prawa materialnego – art. 52 P.b. i w sprawie nie było potrzeby stosowania art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 61 § 4 K.p.a. Nie zostały naruszone zasady ogólne postępowania, o jakich mowa w art. 6, art. 7 i art. 10 § 1 K.p.a. Ponadto organy obu instancji wyjaśniły w sposób przekonujący, że inwestorami robót byli J. i J. C., a zgodnie z art. 52 P.b. w brzmieniu mającym zastosowanie w kontrolowanej sprawie administracyjnej: inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Sąd zgodził się z rozstrzygnięciem zaskarżonej decyzji, że obowiązkiem przedłożenia projektu budowlanego zamiennego oraz obowiązkiem wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem obciążona została inwestor – J. C., będąca jednocześnie współwłaścicielką nieruchomości. Sąd wyjaśnił, że do czasu zmiany brzmienia art. 52 (nowelą z dnia 13 lutego 2020 r.), w orzecznictwie prezentowano zdecydowany pogląd, że wskazanie tych trzech kategorii podmiotów zobowiązanych nie oznaczało, że obowiązek dokonania czynności obciąża te podmioty solidarnie bądź jednocześnie. W pierwszej kolejności zobowiązanym do dokonania czynności nakazanych w decyzji był inwestor, bowiem on w procesie inwestycyjno-budowlanym zajmuje kluczową pozycję (organizuje budowę i jest za nią odpowiedzialny). Właściciel lub zarządca nieruchomości zobowiązany jest dopiero, gdy inwestor w dacie orzekania nie istnieje bądź nie ma tytułu do nieruchomości lub obiektu, który upoważniałby do wykonania czynności nakazanych decyzją. Taka jednak sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. J. C. od początku była inwestorem na nieruchomości stanowiącej ww. działkę, której jest jednocześnie współwłaścicielką. W tej sytuacji skoro sprawca wykonanych robót budowlanych w sposób odbiegający od ustaleń i warunków pozwolenia – jest jednocześnie współwłaścicielem obiektu, to nie ma żadnego problemu z prawidłowym wskazaniem podmiotu zobowiązanego do wykonania czynności wynikających z wydanej przez organ nadzoru budowlanego decyzji. Nakaz skierowany został do współwłaściciela, który był jednocześnie inwestorem. Decyzja nie mogła zostać skierowana do inwestora J. C., który zmarł 25 czerwca 2019 r. po wydaniu przez organ I instancji decyzji. Dlatego organ odwoławczy na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. uchylił ww. decyzję PINB i orzekł merytorycznie w ramach swoich kompetencji. Zdaniem Sądu, brak udziału w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym B. D. jako ewentualnej następczyni prawnej zmarłego uczestnika J. C. (dziedziczenie ustawowe, choć jak twierdzi J. C. w piśmie z 12 listopada 2020 r. spadkodawca pozostawił testament, przy czym nie jest zainteresowana przeprowadzaniem postępowania spadkowego) nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Ani uczestniczka B. D. ani skarżąca nie wykazały w żaden sposób prawdopodobnego wpływu braku udziału uczestniczki na wynik sprawy administracyjnej. Nieuregulowany stan prawny w zakresie własności części przedmiotowej nieruchomości wchodzącej w skład spadku po J. C. nie może chronić sprawcy samowoli budowlanej – inwestora, mającego jednocześnie tytuł prawny do nieruchomości przed konsekwencjami administracyjnymi. Organ administracyjny na podstawie okoliczności sprawy, w tym pisemnych oświadczeń J. C., a także normy prawnej wynikającej z art. 52 P.b., prawidłowo uznał, że skoro faktyczny zarząd nieruchomością sprawuje inwestor i współwłaściciel nieruchomości – J. C., która nie jest zainteresowana przeprowadzeniem postępowania spadkowego po J. C., to brak było podstaw do zawieszenia postępowania w oparciu o art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.), zwanej dalej "p.u.s.a.", w zw. z art. 151 p.p.s.a., jak również w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a. polegające na niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów, wyrażającym się w niezasadnym oddaleniu skargi, które zostało poprzedzone wadliwym uznaniem, że ocena zgodności z prawem decyzji organu II instancji nie wskazuje na naruszenia przez organ powołanych norm regulujących sposób dokonywania ustaleń faktycznych w postępowaniu administracyjnym, w zakresie w jakim przyjęto, że skarżąca sprawuje faktyczny zarząd majątkiem spadkowym po swym zmarłym mężu, a zatem może być wyłącznym adresatem obowiązków nałożonych przez organ II instancji, w sytuacji gdy brak było podstaw do przyjęcia takich wniosków i ustalenia w tym zakresie należy uznać za całkowicie dowolne; - art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 28, art. 30 § 4 i 5, art. 61 § 4, art. 107 § 1 pkt 3 K.p.a. polegające na niewłaściwym niezastosowaniu tych przepisów i wadliwym uznaniu, że brak udziału w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do zniesienia skutków tzw. samowoli budowlanej pozostałych właścicieli nieruchomości, której takie postępowanie dotyczy, jak również skierowanie decyzji wydanej w takim postępowaniu w stosunku tylko do jednego współwłaściciela z pominięciem pozostałych, nie jest naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy uchybienie to wprost prowadzi do wadliwości rozstrzygnięcia, nakładając na jednego ze współwłaścicieli nieruchomości obowiązki w zakresie o wiele szerszym, niż zezwalały na to normy prawa materialnego, a także może skutkować niewykonalnością decyzji; - art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające za niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu i sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób niejasny i wewnętrznie sprzeczny, co w znacznym stopniu utrudnia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu kontrolę instancyjną tego orzeczenia, jak również skarżącemu klarowne sformułowanie zarzutów niniejszej skargi kasacyjnej. Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b. w zw. z art. 52 P.b. w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r. przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i wadliwe przyjęcie, że nakaz przeprowadzenia robót budowlanych tam wskazanych może być nałożony na jednego ze współwłaścicieli nieruchomości z wyłączeniem pozostałych, względnie może być nałożony na współwłaściciela działającego jako osoba faktycznie zarządzająca nieruchomością w imieniu swoim i pozostałych współwłaścicieli, podczas gdy obowiązek ten prawidłowo nałożony winien być zaadresowany do wszystkich współwłaścicieli, względnie do jednego z nich działającego w imieniu swoim, jak i jako przedstawiciel pozostałych współwłaścicieli nieustalonych w dacie wydania decyzji, ale wspomnianych w sentencji decyzji jako adresaci obowiązków z niej wynikających. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego i materialnego. Okoliczność, że w niniejszej sprawie organ uznał, iż faktyczny zarząd majątkiem spadkowym sprawuje skarżąca – J. C. nie przeczy legalności skierowania określonych w decyzji obowiązków właśnie do skarżącej jako inwestora będącego jednocześnie właścicielem nieruchomości. Ustalenie, że skarżąca jest inwestorem i właścicielem nieruchomości to wystarczająca przesłanka do skierowania do tego podmiotu ww. decyzji WINB, co wynika z treści art. 52 P.b. w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r. z uwagi na datę wszczęcia postępowania administracyjnego (patrz: art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw; Dz. U. z 2020 r. poz. 471). A mianowicie, zgodnie z tym przepisem "inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51". Przepis ten abstrahuje zatem od tego kto sprawuje zarząd majątkiem spadkowym. Natomiast zarząd majątkiem masy spadkowej jest istotny z punktu widzenia praw procesowych jakie gwarantuje art. 30 § 5 K.p.a., tj. udziału jako strony postępowania osoby sprawującej zarząd majątkiem masy spadkowej. W sprawie skarżąca nie przedstawiła zaś dowodu aby z tego tytułu ktoś inny miałby brać udział w postępowaniu, co i tak nie ma znaczenia z punktu widzenia wskazania skarżącej jako inwestora, a więc i – adresata zaskarżonej decyzji WINB. Ponadto skarżąca nie przedstawiła także dowodu na okoliczność aby nie była już właścicielem nieruchomości, jak i nie przedstawiła dowodu, który uprawniałby o stwierdzenia, że ktoś inny jest właścicielem nieruchomości. Na odmienną ocenę nie pozwala zaś samo powoływanie się na okoliczność, że zmarł jej mąż J. C. – drugi z inwestorów i dotychczasowy współwłaściciel nieruchomości. Co prawda, osoba zmarła pozostawiła po sobie ustawowy krąg spadkobierców, tj. żonę (czyli skarżącą) oraz syna i córkę – jak ustalił organ odwoławczy, jednak pomimo tego, od czasu śmierci męża, skarżąca nie wykazała aby zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe i jaki jest jego wynik, w szczególności, kto w drodze dziedziczenia nabył udział w nieruchomości, której dotyczy zaskarżona decyzja WINB. Jak sama wskazała strona skarżąca w trakcie postępowania administracyjnego, zmarły mąż pozostawił testament, jednak skarżąca nie jest zainteresowana przeprowadzeniem postępowania spadkowego i nie ujawni treści testamentu. Organ odwoławczy w związku ze śmiercią jednego z inwestorów, kierując się zasadami postępowania administracyjnego wynikającymi z art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 i art. 107 § 3 K.p.a., ustalił zatem wszystkie możliwe okoliczności, w tym także ustalił w Sądzie Rejonowym, że nie toczyło się postępowanie spadkowe po zmarłym J. C. oraz ustalił potencjalny krąg spadkobierców ustawowych. W tych warunkach skarżąca nie wykazała zatem aby decyzja WINB została wadliwie do niej skierowana, ponieważ nie przedstawiła żadnego dowodu, na podstawie którego można byłoby wskazać innego adresata decyzji niż inwestor. W tym miejscu należy wskazać, że ma rację Sąd I instancji, powołując się na pogląd orzeczniczy, że kolejność podmiotów w art. 52 P.b. nie jest przypadkowa, a taki pogląd znajduje potwierdzenie także w aktualnie obowiązującej treści art. 52 P.b. Jeżeli jest znana osoba będąca inwestorem i nie istnieją przeszkody prawne aby taka osoba mogła wykonać określone obowiązki, to nie istnieją argumenty, które pozwalałyby na uznanie, że skierowanie decyzji do inwestora było wadliwie, tym bardziej, iż skarżąca w sprawie nie wykazała aby ktoś inny aktualnie był właścicielem nieruchomości i że do takiego podmiotu powinna być skierowana decyzja WINB. Taką też ocenę potwierdza pogląd orzeczniczy, zgodnie z którym w pewnych okolicznościach nakaz może zostać skierowany również do inwestora będącego tylko współwłaścicielem nieruchomości, który wykonał samowolnie obiekt budowlany na nieruchomości. Skierowanie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części do pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, niemających z samowolną inwestycją nic wspólnego zdejmowałoby odpowiedzialność za samowolę budowlaną z faktycznego sprawcy samowoli i narażałoby na dodatkowe i nieuzasadnione koszty współwłaścicieli nieruchomości niebędących sprawcami samowoli (por. wyroki NSA: z 7 września 2023 r., II OSK 3032/20; z 1 kwietnia 2011 r., II OSK 576/10; z 25 kwietnia 2012 r., II OSK 243/11). Natomiast jeżeli w związku ze śmiercią strony postępowania organ administracyjny pominął jakąś osobę jako stronę postępowania (art. 28 K.p.a.), to tylko taka osoba, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, może z tej przyczyny skutecznie kwestionować legalność wydania decyzji, czego nie uczynili w okolicznościach niniejszej sprawy ewentualni inni następcy prawni niż skarżąca; a przypomnijmy w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zgodnie z art. 30 § 4 K.p.a. w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Jednak dowodem na okoliczność, że dana osoba jest następcą prawnym wymagane jest przedstawienie postanowienia Sądu Spadkowego o nabyciu spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia. Niedopuszczalne jest przyjmowanie domniemania posiadania interesu prawnego w sprawie przy braku dokumentu stwierdzającego nabycie spadku (prawomocnego postanowienia sądu powszechnego lub aktu poświadczenia dziedziczenia przez notariusza), bowiem ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie może orzekać w materii należącej do kognicji sądów powszechnych. Dopiero wykazanie następstwa prawnego prawomocnym postanowieniem sądu cywilnego o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktem poświadczenia dziedziczenia przez notariusza jest podstawą dla przyjęcia istnienia legitymacji do bycia stroną postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 8 kwietnia 2016 r., I OSK 1577/14). Takich zaś dowodów w niniejszej sprawie najpóźniej do czasu rozprawy przed NSA nie przedstawiono, a w szczególności aby skierowanie decyzji wydanej w niniejszej sprawie nastąpiło w stosunku tylko do jednego współwłaściciela z pominięciem pozostałych. Tego rodzaju okoliczności nie potwierdzają więc twierdzeń skarżącej dotyczących "niewykonalności decyzji", jakoby tkwiącej w nieskierowaniu decyzji do wszystkich właścicieli. W związku z tym argumentację skarżącej w omawianym zakresie należało uznać za gołosłowną bo niepopartą dowodami. Przedstawionej powyżej oceny nie niweczy też treść art. 61 § 4 K.p.a., który formułuje obowiązek po stronie organu administracyjnego zawiadomienia wszystkich osób będących stronami w sprawie. Jednak skarżąca nie przedstawiła dowodu potwierdzającego, kto jest następcą prawnym zmarłego męża, a w związku z tym, kto jeszcze powinien być stroną niniejszego postępowania, choć ewentualne uchybienie procesowe organu administracyjnego w tym zakresie i tak mogłoby być skutecznie podniesione tylko przez osobę, która została pominięta w postępowaniu administracyjnym. Poza tym wskazane powyżej przepisy procedury administracyjnej dotyczą gwarancji procesowych wskazanych w nich podmiotów, a w okolicznościach niniejszej sprawy ich treść nie podważa oceny, że zaskarżona decyzja WINB została skierowana do inwestora, tj. skarżącej, a więc podmiotu wprost wskazanego w art. 52 P.b., który jako przepis prawa materialnego precyzuje krąg podmiotów, do których może być skierowana decyzja wydana m.in. na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 i ust. 7 P.b. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a.; art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 28, art. 30 § 4 i 5, art. 61 § 4, art. 107 § 1 pkt 3 K.p.a.; oraz art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b. w zw. z art. 52 P.b. – nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W konsekwencji przedstawionego powyżej wywodu także zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy konstrukcyjne, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie – co oznacza, że zaskarżony wyrok poddaje się instancyjnej kontroli przez NSA. Poza tym w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować merytorycznej zawartości uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego, choćby np. merytoryczna ocena sądu nie była spójna, czego i tak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można zarzucić Sądowi I instancji w odniesieniu do kwestii faktycznego zarządu nieruchomością, co w istocie nie ma związku z art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. i oceną Sądu I instancji, że brak udziału B. D. (córki zmarłego) w zakończonym postępowaniu administracyjnym był uchybieniem, jednakże nie mającym wpływu na treść rozstrzygnięcia. Artykuł 97 § 1 pkt 1 K.p.a. dotyczy zawieszenia postępowania administracyjnego w razie śmierci strony lub jednej ze stron, jeżeli wezwanie spadkobierców zmarłej strony albo zarządcy sukcesyjnego do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 30 § 5, a postępowanie nie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe (art. 105). Powyższe stwierdzenie Sądu I instancji zostało bowiem wypowiedziane w szerszym kontekście, a mianowicie, że "nieuregulowany stan prawny w zakresie własności części przedmiotowej nieruchomości wchodzącej w skład spadku po J. C. nie może chronić sprawcy samowoli budowlanej – inwestora, mającego jednocześnie tytuł prawny do nieruchomości, przed konsekwencjami administracyjnymi. Organ administracyjny na podstawie okoliczności sprawy, w tym pisemnych oświadczeń J. C., a także normy prawnej wynikającej z art. 52 P.b., prawidłowo uznał, że skoro faktyczny zarząd nieruchomością sprawuje inwestor i współwłaściciel nieruchomości – J. C., która nie jest zainteresowana przeprowadzeniem postępowania spadkowego po J. C., to brak było podstaw do zawieszenia postępowania w oparciu o art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a.". Tej zaś oceny nie podważono skutecznie w skardze kasacyjnej, ponieważ strona skarżąca nie sformułowała stosownego zarzutu naruszenia art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a., a stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, które wyznaczają sformułowane zarzuty w oparciu o podstawy, o jakich mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło