III OSK 229/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-06-16
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Małgorzata Pocztarek, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia zbioru wyroków wraz z uzasadnieniami, które wymaga anonimizacji i zebrania z różnych rejestrów, stanowi informację przetworzoną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Żądanie udostępnienia zbioru wyroków wraz z uzasadnieniami, które wymaga anonimizacji i zebrania z różnych rejestrów, stanowi informację przetworzoną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Udostępnienie takiej informacji wymaga wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, a jej odmowa jest uzasadniona, jeśli wnioskodawca tego nie uczyni. Masowe i powtarzalne składanie podobnych wniosków może być uznane za nadużycie prawa do informacji publicznej.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się o udostępnienie 22 wyroków wraz z uzasadnieniami z 2018 roku, zarejestrowanych pod określonymi symbolami. Organy uznały żądanie za informację przetworzoną, wymagającą wykazania interesu publicznego, czego skarżący nie uczynił. Po odmowie udostępnienia informacji przez Prezesa Sądu Okręgowego i utrzymaniu jej w mocy przez Prezesa Sądu Apelacyjnego, WSA oddalił skargę. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od skarżącego na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Maciej Kobak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 sierpnia 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 479/21 w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] marca 2021 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od R.S. na rzecz Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 18 sierpnia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 479/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: "WSA"), po rozpoznaniu sprawy ze skargi R.S. (dalej: "Skarżący") na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. (dalej: "Prezes SA") z [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej – oddalił skargę.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Skarżący wnioskiem z [...] grudnia 2020 r. (data wpływu [...] grudnia 2020 r.) zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w T. (dalej: "Prezes SO" lub "Organ I instancji") w trybie dostępu do informacji publicznej o przesłanie wyroków wraz z uzasadnieniami, wydanych w roku 2018 w sprawach prowadzonych pod symbolem 056 i 056s, zarejestrowanych w repertorium C oraz Ca. Zaznaczył, że żądane informacje mogą być zapisane na płycie CD/DVD.
Prezes SO wezwał Skarżącego do wykazania w terminie 7 dni, że udostępnienie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W zakreślonym terminie Skarżący nie wniósł żadnego pisma.
Decyzją z [...] lutego 2021 r. Prezes SO działając w oparciu o art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 2176 z późn. zm. – dalej: "u.d.i.p.") odmówił udostępnienia Skarżącemu żądanej przez niego informacji publicznej.
Prezes SO w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że żądana przez Skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej, której udostępnienie wymagało wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego. Skarżący, pomimo wystosowanego do niego wezwania, nie przedłożył żadnego pisma wykazującego istnienie interesu publicznego. Prezes SO wyjaśnił, że istota i charakter żądanych informacji wskazują, iż zrealizowanie wniosku nie będzie skutkowało uzyskaniem przez Skarżącego realnego wpływu na funkcjonowanie organów państwa, w tym na usprawnienie ich działania i tym samym nie dopatrzył się istnienia takiego interesu, który dawałby podstawę do udostępnienia żądanej informacji publicznej przetworzonej.
Skarżący w odwołaniu od powyższej decyzji podniósł, że anonimizacja 22 orzeczeń dokonywana w dodatku za pomocą systemu komputerowego, nie może stanowić o przetworzeniu informacji publicznej.
Prezes SA decyzją z [...] marca 2021 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji Prezes SA podzielił ocenę Organu I instancji, że żądana informacja jest informacją przetworzoną. Prezes SA uznał również za słuszne zapatrywania Organu I instancji, że przygotowanie wnioskowanej informacji byłoby czasochłonne, ponadto wiązałoby się z zaangażowaniem pracownika, a w konsekwencji zakłóciłoby normalny tok działania Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w T. i utrudniło wykonywanie przypisanych mu zadań. Skoro więc Skarżący wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie wykazał, że żądana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego, to odmowa jej udostępnienia była zasadna. Nadto Prezes SA stwierdził, że Skarżący, składając w zbliżonym czasie do tego samego Organu wnioski o podobnej treści, nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej.
W skardze do WSA na powyższą decyzję, Skarżący przytoczył tożsame argumenty co w odwołaniu. Stanowisko to zostało podtrzymane przez pełnomocnika Skarżącego w piśmie procesowym z [...] sierpnia 2021 r.
W odpowiedzi na skargę Prezes SA podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że w niniejszej sprawie jest bezsporne to, że Prezes SO jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej, zaś żądane przez Skarżącego informacje stanowią informację publiczną. Istota sporu sprowadza się zaś do tego, czy żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną (jak twierdzą Organy obu instancji), czy też informację prostą (jak twierdzi Skarżący).
WSA stwierdził, że Organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały wnioskowaną przez Skarżącego informację do kategorii informacji przetworzonych. WSA przyznał, że samo udostępnienie odpisu wyroku, nawet jeśli miałoby się wiązać z dokonaniem jego anonimizacji, stanowi zasadniczo udostępnienie informacji prostej, bowiem nie polega na wytworzeniu nowej jakościowo informacji, a jedynie udostępnieniu informacji już istniejącej i będącej w posiadaniu organu. Jednakże sytuacja ta ulega zmianie w chwili, gdy wniosek dotyczy pewnego zbioru informacji prostych, który to zbiór należy utworzyć wedle kryteriów wskazanych we wniosku. Takie działanie wymaga już pewnego wysiłku ze strony organu udostępniającego informację, w celu ich wyszukania, zebrania i opracowania. Dokonanie takiej analizy i podjęcie szeregu czynności w celu wykonania wniosku o udostępnienie szeregu informacji prostych stanowi już patrząc całościowo - udostępnienie informacji przetworzonej.
WSA wskazał również, że istotne znaczenie dla wyrażenia powyższej oceny w kontrolowanej sprawie miała okoliczność znana Sądowi z urzędu, że analizowany wniosek skarżącego z [...] grudnia 2020 r. nie był jedynym takim jego wnioskiem skierowanym do Prezesa SO. Skarżący sukcesywnie występuje z analogicznymi wnioskami obejmującymi kolejne lata kalendarzowe. Z bazy orzeczniczej sądów administracyjnych (CBOSA) wynika, że Skarżący tego rodzaju wnioski, jak w niniejszej sprawie, złożył do sądów powszechnych w całej Polsce. Tymczasem norma zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma na celu przeciwdziałanie lawinie wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych lub komercyjnych i zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzielaniu informacji publicznej. Dlatego wnioskodawca domagający się udzielenia informacji publicznej przetworzonej powinien wyjaśnić, w jaki sposób zamierza ją wykorzystać dla ochrony szczególnie uzasadnionego interesu publicznego.
WSA stwierdził więc, że Prezes SO słusznie wezwał Skarżącego do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, która uzasadniałaby udostępnienie mu wnioskowanych informacji - jak tego wymaga art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Skarżący istnienia takiej przesłanki nie wykazał, a jedynie podtrzymał swoje stanowisko co do charakteru (nieprzetworzonego) żądanej informacji. W rezultacie Prezes SO zasadnie odmówił Skarżącemu udostępnienia wnioskowanych informacji, a Prezes SA, występując w roli organu odwoławczego, prawidłowo tę odmowną decyzję utrzymał w mocy.
Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku – zaskarżając wyrok w całości, zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 – dalej: "p.p.s.a.") naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że żądana przez Skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej, której udostępnienie wymagało wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, w sytuacji w której żądana informacja publiczna nie spełniała przesłanek do uznania jej za przetworzoną,
b) błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że żądana przez Skarżącego informacja jest informacją przetworzoną ze względu na konieczność zebrania lub zsumowania pojedynczych wiadomości znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (s. 4 uzasadnienia) w sytuacji, w której Organ powinien jedynie zanonimizować wprost wskazane przez Skarżącego informacje w celu ich udostępnienia,
c) błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 1 w zw. z art. 5 u.d.i.p. poprzez stworzenie ograniczeń w dostępie do informacji publicznych niewynikających z ustawy, a opierających się na okoliczności, iż Skarżący realizuje przysługujące mu uprawnienia dotyczące dostępu do informacji publicznej (s. 7 uzasadnienia).
Wobec powyższych zarzutów Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania. Ponadto Skarżący wniósł o zasądzenie nieopłaconych kosztów pomocy prawnej za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej dla pełnomocnika wyznaczonego z urzędu, według norm przepisanych - oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone ani w całości, ani w części.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Skarżący przedstawił argumentację na poparcie postawionych zarzutów, przytaczając orzeczenia sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes SA wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od Skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wobec oświadczenia Skarżącego o zrzeczeniu się rozprawy, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, stosownie do postanowień art. 182 § 2 p.p.s.a.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Zasadnicze zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają do zakwestionowania przyjętej przez WSA oceny, że żądane przez Skarżącego dane, mają charter informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a zatem ich uzyskanie wymaga uprzedniego wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.
W tej kwestii należy podzielić stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu skarżonego wyroku. Pojęcie "informacji przetworzonej" nie zostało normatywnie zdefiniowane. Tak w doktrynie, jaki i w judykaturze przyjmuje się, że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada, a jej wyodrębnienie z posiadanych zbiorów nie wiąże się z koniecznością osobowego zaangażowania lub poniesieniem kosztów finansowych, trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Z kolei informacja przetworzona, w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o informacje proste.
Informacja prosta – co do zasady - nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje jednak, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zorganizowania) i przeanalizowania wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w taki sposób, pomimo iż składała się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej (zob. wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 i z 28 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1656/15).
Należy przy tym podkreślić, że w każdym wypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. Konieczne jest więc wykazanie, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, czy żądane informacje składają się z informacji prostych, a jeżeli tak, to gdzie i w jakich kategoriach zbiorów się znajdują, w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi, etc. Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną.
Analizując wniosek Skarżącego z [...] grudnia 2020 r. w tak zakreślonych ramach normatywnych należy wywieść, że zbiór wyroków z uzasadnieniami wydanych w 2018 r. w sprawach zarejestrowanych w repertorium "C" pod symbolem "056" i "056s" nie istniał w chwili jego złożenia. Jak podał Prezes SO w uzasadnieniu swojej decyzji, w 2018 r. zarejestrowanych było 22 takich spraw, w których sporządzono uzasadnienia, liczące łącznie 320 stron. Zadośćuczynienie wnioskowi wymagałoby więc poświęcenia ok. 11 godzin pracy przez pracownika oddelegowanego do ich anonimizacji, kosztem innych obowiązków służbowych. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, na którą zwrócił uwagę WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wniosek Skarżącego nie był jedynym takim jego wnioskiem skierowanym do Prezesa SO – Skarżący sukcesywnie występuje z analogicznymi wnioskami obejmującymi kolejne lata kalendarzowe, czego zresztą w skardze kasacyjnej nie zanegował. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniona jest więc przyjęta przez WSA ocena, że realizacja wniosku dostępowego Skarżącego wiązałaby się z koniecznością podjęcia ponadstandardowych czynności, angażujących pracowników administracji sądowej w zakresie obejmującym działania techniczne i intelektualne, który zakłócałby ich normalną pracę.
Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że anonimizacja informacji prostej nie tworzy z niej informacji przetworzonej, jak również, że nie wymaga ona wysiłku intelektualnego pracownika sądu. Jak słusznie wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 maja 2021 r., sygn. akt III OSK 1466/21, anonimizacja nie może być uznana za czynność stricte techniczną, przyjmującą postać jednorazowego aktu. Jest to w rzeczywistości ciąg działań obejmujących określone czynności intelektualne oraz faktyczne. Proces ten rozpoczyna wyodrębnienie z istniejących zbiorów danych wnioskowanej informacji prostej, następnie jej percepcja i obróbka intelektualna dokonywana pod kątem obowiązującego prawa, przede wszystkim pod kątem ochrony tajemnic prawnie chronionych i gwarantowanego konstytucyjnie prawa do prywatności, ochrony danych osobowych, czy tajemnicy przedsiębiorcy. Czynności te mogą być wykonywane przez różne osoby, co będzie wymagało ich współpracy, a często podjęcia działań kierowniczych ze strony osób zarządzających jednostką zobowiązaną do udzielenia informacji publicznej. Część czynności wewnętrznych związanych z przygotowaniem informacji w tym zakresie może przybrać postać sformalizowaną i pisemną, ze względu na odpowiedzialność prawną związaną z ewentualnym naruszeniem wskazanych wyżej wartości prawnie chronionych. Wykonanie tych czynności wymagać może znacznego czasu i nakładów pracy. Uznanie zanonimizowanej informacji prostej za przetworzoną może być także uzasadnione zakresem anonimizacji wpływającym na znaczny nakład koniecznej pracy, czy potrzebą dysponowania określonymi środkami technicznymi (urządzeniami i oprogramowaniem) służącymi do zamazania lub fizycznego usunięcia określonych danych podlegających ochronie, np. danych osobowych, jak również koniecznością dysponowania określonymi kompetencjami do obsługi urządzenia i oprogramowania służącego do anonimizacji. Również na tym etapie może dojść do potrzeby współpracy między osobami, które wyodrębniły wnioskowaną informację ze zbioru danych, dokonały jej percepcji i oceny pod kątem zakresu anonimizacji ze względu na tajemnice prawnie chronione i gwarantowane konstytucyjnie prawo do prywatności, ochrony danych osobowych, czy tajemnicy przedsiębiorcy, a osobami, które dokonają faktycznego zamazania lub wycięcia określonych fragmentów wnioskowanej informacji ze względu na powyższe ograniczenia. Anonimizacja w sensie technicznym może być zlecona także poza podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Potrzeba taka staje się coraz częstsza, gdyż postępujący dynamicznie rozwój techniki stworzył nowe możliwości odczytywania pozornie zanoniminowanych, tj. zamazanych tylko dla oka ludzkiego fragmentów informacji. Istniejące obecnie urządzenia pozwalają bowiem odczytać informację zamazaną na każdym rodzaju nośnika informacji. Jak wynika z powyższego są to czynności, które wymagają zazwyczaj podjęcia określonych czynności przygotowawczych, organizacyjnych, kierowniczych i poniesienia pewnych wydatków. Wypływające z tego wnioski nie pozwalają uznać każdej anonimizacji za prosty zabieg techniczny, sprowadzający się li tylko do wykreślenia określonych fragmentów z wnioskowanej informacji. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie obecnym przyjmuje powyższe wyjaśnienia poczynione w ww. wyroku za własne.
Niezasadny jest wreszcie zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 1 w zw. z art. 5 u.d.i.p. poprzez stworzenie ograniczeń w dostępie do informacji publicznych niewynikających z ustawy, a opierających się na okoliczności, iż Skarżący realizuje przysługujące mu uprawnienia dotyczące dostępu do informacji publicznej.
Niewątpliwie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, brak jest zatem jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym sprawę podziela pogląd wyrażony w wyroku z 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15, zgodnie z którym nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów władzy publicznej. Celem u.d.i.p. nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12 słusznie wskazał, że zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę miedzy korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu.
Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu, z racji rozpoznawanych spraw, znane jest, że Skarżący od wielu lat z tego rodzaju wnioskami o udostępnienie informacji publicznej występuje masowo nie tylko do innych sądów powszechnych, ale także do innych organów. W ocenie NSA skala wykorzystywania przez Skarżącego instytucji dostępu do informacji publicznej, w szczególności ilość ale także i treść wniosków, uzasadnia przekonanie, że przedmiotowy wniosek Skarżącego nie miał na celu uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego, a zatem należy go ocenić w kategorii nadużywania prawa do informacji.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w pkt I wyroku.
Wniosek Prezesa SA o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego został uwzględniony na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.).
Wniosek o przyznanie zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się bowiem do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 p.p.s.a.), który przyznaje je w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło