II OSK 179/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-09-01
Skład orzekający: sędzia NSA Małgorzata Miron, sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, sędzia del. WSA Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty takie jak księgi gospodarcze, opatrzone apostille, mogą stanowić dowód polskiego pochodzenia w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, a jeśli tak, to czy rozbieżności w innych dokumentach (np. akcie urodzenia) mogą podważyć ich moc dowodową?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że księgi gospodarcze, opatrzone apostille, mogą stanowić środek dowodowy potwierdzający polskie pochodzenie, jednakże ich ocena musi być dokonana w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego. Rozbieżności w innych dokumentach, takich jak akty stanu cywilnego, mogą podważyć moc dowodową ksiąg gospodarczych, jeśli nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie polskiego pochodzenia przodków ponad wszelką wątpliwość. W sprawach o udzielenie prawa (np. zezwolenia na pobyt stały) ciężar dowodu spoczywa na stronie ubiegającej się o prawo, a wątpliwości co do stanu faktycznego nie są rozstrzygane na jej korzyść.Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o zezwolenie na pobyt stały, powołując się na polskie pochodzenie dziadka. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, uznając, że przedłożone dokumenty (w tym księgi gospodarcze) nie potwierdzają jednoznacznie polskiego pochodzenia przodków, wskazując na rozbieżności w zapisach dotyczących narodowości dziadków. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko organów co do niewystarczającego dowodu polskiego pochodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 1 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 546/20 w sprawie ze skargi I. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 546/20 oddalił skargę I. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu 26 kwietnia 2017 r. I. K. (obywatel [...]) wystąpił do Wojewody [...] (dalej: Wojewody) z wnioskiem o udzielenie mu zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na swoje polskie pochodzenie. Uzasadniając przedmiotowy wniosek cudzoziemiec stwierdził m.in., że dziadek ze strony ojca skarżącego był obywatelem Polski.
Wojewoda decyzją z [...] marca 2018 r. nr [...] orzekł o odmowie udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Organ uznał, że cudzoziemiec nie udokumentował, iż jedno z jego rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej.
I. K. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. W trakcie postępowania odwoławczego skarżący został poinformowany o zmianie przepisów dotyczących udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35; dalej: ustawa o cudzoziemcach) oraz wezwany do dostarczenia do akt sprawy dokumentów potwierdzających posiadanie polskiej narodowości przez jednego z jego rodziców lub dziadków lub dwojga pradziadków oraz potwierdzających jego pokrewieństwo z ww. osobami wraz z ich tłumaczeniem na język polski sporządzonym przez polskiego tłumacza przysięgłego. W odpowiedzi na powyższe strona poinformowała, że dokumenty, do których uzupełnienia do których uzupełnienia wzywa organ, zostały już dołączone do akt sprawy.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) decyzją z [...] września 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody z [...] marca 2018 r.
Szef Urzędu wskazał, że 1 maja 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 858), która m.in. uchyliła art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2019 r., poz. 1472; dalej: ustawa o repatriacji) oraz zmieniła brzmienie art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach w ten sposób, że w zakresie ustalania polskiego pochodzenia odsyła wyłącznie do art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji. W konsekwencji okoliczność posiadania w przeszłości obywatelstwa polskiego lub też okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy w przeszłości posiadaliby obywatelstwo polskie, przestała mieć znaczenie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Wciąż znaczenie w tym postępowaniu może zaś mieć okoliczność posiadania wstępnych (co najmniej jednego z rodziców, co najmniej jednego z dziadków lub co najmniej dwojga pradziadków), którzy byli narodowości polskiej. Niezmiennie dla udzielenia zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach należy wykazać związek z polskością.
Dalej Szef Urzędu przywołał m.in. art. 195 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji i wskazał, że skarżący w celu potwierdzenia swojego polskiego pochodzenia w trakcie postępowania administracyjnego dołączył do akt sprawy:
1) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię duplikatu własnego aktu urodzenia nr [...] wydanego w [...] marca 2000 r., z którego wynika, że jego rodzicami są M. K., syn M., posiadający narodowość [...] oraz O. K., córka P., posiadająca narodowość [...], wraz z tłumaczeniem ww. dokumentu na język polski dokonanym przez polskiego tłumacza przysięgłego;
2) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię aktu urodzenia ojca cudzoziemca – M. K. nr [...] wydanego [...] października 1948 r., z którego wynika, że jego rodzicami są M. K., syn P., posiadający narodowość [...] oraz R. K., córka M., posiadająca narodowość [...], wraz z tłumaczeniem ww. dokumentu na język polski dokonanym przez polskiego tłumacza przysięgłego;
3) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię dowodu tymczasowego dziadka cudzoziemca – M. K. nr [...] wydanego [...] kwietnia 1948 r., zawierającego zapis o jego [...] narodowości wraz z tłumaczeniem ww. dokumentu na język polski dokonanym przez polskiego tłumacza przysięgłego;
4) niepoświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. nr [...], stwierdzającej, że M. K. (dziadek cudzoziemca) posiadał obywatelstwo polskie 1 września 1939 r.;
5) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię duplikatu świadectwa śmierci dziadka cudzoziemca – M. Ko. nr [...] wydanego [...] listopada 2017 r. wraz z tłumaczeniem ww. dokumentu na język polski dokonanym przez polskiego tłumacza przysięgłego – dokument ten nie zawiera zapisu o narodowości;
6) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię duplikatu świadectwa ślubu dziadków cudzoziemca ze strony ojca, tj. M. K. i Y. B. nr [...] wydanego [...] grudnia 1958 r. wraz z tłumaczeniem ww. dokumentu na język polski sporządzonym przez polskiego tłumacza przysięgłego – dokument ten nie zawiera zapisu o narodowości;
7) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię poświadczonej za zgodność z oryginałem przez urzędnika [...] kopii księgi gospodarczej Nr [...] wsi S. za okres od 4 stycznia 1941 r. do 23 lutego 1944 r. wraz z poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopią apostille, w której widnieje zapis o polskiej narodowości M. K., syna P. (ur. [...]) oraz R. K., córki M. (ur. [...]) wraz z tłumaczeniem ww. dokumentów na język polski sporządzonym przez polskiego tłumacza przysięgłego;
8) poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię wypisu z księgi gospodarczej Nr [...] wsi S. za lata 1946-1949, w której widnieje zapis o polskiej narodowości M. K., syna P. (ur. [...]) oraz R. Ko., córki M. (ur. [...]) wraz z tłumaczeniem ww. dokumentów na język polski sporządzonym przez polskiego tłumacza przysięgłego.
Szef Urzędu podzielił ocenę Wojewody, że powyższe dokumenty nie potwierdzają w sposób jednoznaczny i nie budzący uzasadnionych wątpliwości polskiego pochodzenia wnioskodawcy. W szczególności nie można w sposób definitywny rozstrzygnąć rozbieżności w zapisach o narodowości dotyczących dziadków I. K., tj. R. (Y.) K. i M. K. Abstrahując już nawet od nieścisłości w zapisach imienia babci bądź dając wiarę pisemnym wyjaśnieniom strony, nie można nie zauważyć rozmijających się zapisów między narodowością przodków – podawaną najprawdopodobniej na ich własne życzenie – w dokumencie źródłowym dot. urodzenia ich syna, tj. ojca wnioskodawcy, a księgą gospodarską. Szef Urzędu zauważył, że daty wydania obu dokumentów są bardzo zbliżone do siebie. Wypis z księgi gospodarskiej datowany jest na lata 1946-1948 r., zaś dokument źródłowy świadectwo urodzenia ojca wnioskodawcy wydany został [...] października 1948 r., czyli zaledwie [...] dni po jego narodzinach. Przyjmując zatem za pewnik, że rodzice dziecka w sposób niewymuszony i zgodny z własną wolą podali w dokumencie dane zgodne ze stanem faktycznym, Szef Urzędu uznał, że zarówno dziadek, jak i babcia wnioskodawcy w 1948 r. zadeklarowali w urzędowym dokumencie narodowość [...]. Szef Urzędu podkreślił, że moc dowodowa zagranicznych dokumentów urzędowych oraz zagranicznych dokumentów prywatnych nie została w k.p.a. uregulowana. Podlegają one wobec tego w pełni swobodnej ocenie dowodów dokonywanej przez organ orzekający, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Domniemanie dotyczące szczególnej mocy dowodowej dokumentów urzędowych odnosi się do polskich dokumentów urzędowych. Szef Urzędu zwrócił uwagę m.in. na problemy związane z weryfikacją danych zawartych w takich dokumentach, co dotyczy zwłaszcza przedłożonych ksiąg gospodarczych. Organ drugiej instancji podkreślił również, że skarżący dołączył do akt tylko duplikat własnego aktu urodzenia.
W skardze na decyzję Szefa Urzędu cudzoziemiec zarzucił naruszenie:
‒ art. 5 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
‒ art. 7, art. 7a § 1, art. 75 § 1,art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz dokonanie jego dowolnej oceny, w szczególności przez uznanie, że dokument w postaci księgi gospodarczej nie potwierdza polskiej narodowości wstępnych mocodawcy, co miało istotny wpływ na treść decyzji;
‒ art. 32 ust. 1 oraz art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez pominięcie decydującego charakteru tych przepisów i preferencji, jakie dają cudzoziemcowi polskiego pochodzenia przy ubieganiu się o zezwolenie na osiedlenie się, jak również naruszenie zasady równego traktowania wszystkich podmiotów przez władze publiczne, polegające na nierównym potraktowaniu wnioskodawcy, przejawiające się w odmowie uznania za dokument potwierdzający polskie pochodzenie księgi gospodarczej, pomimo uznawania tego dokumentu za stwierdzający narodowość polską przy wydawaniu decyzji wobec innych wnioskodawców.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
W pierwszej kolejności Sąd uznał, że prawidłowo orzekające organy uznały, że do wniosku skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, złożonego 26 kwietnia 2017 r., zastosowanie znajdują przepisy w brzmieniu obowiązującym od 1 maja 2017 r., w związku z przywołaną przez Szefa Urzędu nowelizacją z dnia 7 kwietnia 2017 r. Istota tej zmiany polegała tym, że posiadanie przez przodków polskiego obywatelstwa przestało być już uznawane za równoznaczne z posiadaniem przez tych przodków polskiej narodowości. Zmiana ta była o tyle oczywista, że w okresie II Rzeczypospolitej obywatelstwo polskie zostało przyznane wszystkim osobom zamieszkałym na jej obszarze, niezależnie m.in. od narodowości. Ustawodawca w odniesieniu do wspominanej nowelizacji nie przewidział przy tym wyjątku od reguły stosowania prawa obowiązującego w dacie orzekania przez organ.
Sąd przywołał mające zastosowanie w sprawie przepisy: art. 195 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, jak również art. 5 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1472). Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu tej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2) wykaże ona swój związek z polskością.
Sąd podzielił ocenę organów, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, że co najmniej jedno z dziadków skarżącego było narodowości polskiej. Mając na uwadze, że postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt stały dotyczy uprawnienia, a nie nałożenia obowiązku, nie znajdują tu zastosowania zasady rozstrzygania nie dających się usunąć wątpliwości co do treści normy prawnej oraz co do ustaleń faktycznych na korzyść strony (art. 7a oraz 81a k.p.a.). Sąd wyjaśnił, że zasadniczy problem w niniejszej sprawie nie sprawdza się do zakwestionowania w ogóle mocy dowodowej odpisów z ksiąg gospodarczych (zdaniem Sądu, w świetle art. 6 ustawy o repatriacji, dokumenty tego typu mogą również stanowić środek dowodowy), ale do zagadnienia oceny tych dokumentów w świetle całokształtu zebranego materiału (art. 80 k.p.a.). Dodał, że to przede wszystkim wnioskodawca winien przedłożyć dowody na okoliczności mające potwierdzić narodowość polską swoich przodków.
W ocenie Sądu organy trafnie zwróciły uwagę na rozbieżności między zebranymi dokumentami co do narodowości dziadków skarżącego. I tak, z tymczasowego dowodu osobistego dziadka skarżącego (M. K.) wydanego [...] kwietnia 1948 r. wynika, że był on narodowości [...]. Z kolei z pochodzącego z [...] października 1948 r. aktu urodzenia ojca skarżącego wynika, że jego rodzice byli narodowości [...]. Zdaniem Sądu fakt polskiego pochodzenia przodków musi być udowodniony ponad uzasadnione wątpliwości. Opisane wyżej rozbieżności między dokumentami, wzmocnione dodatkowo tym, że narodowość [...] dziadków skarżącego została ujawniona w dokumentach o wysokim stopniu wiarygodności (akt stanu cywilnego, ówczesny dokument tożsamości), nie pozwalają na przyjęcie faktu narodowości polskiej dziadków za udowodnioną.
Za bezzasadne Sąd uznał również zarzuty naruszenia art. 32 ust. 1 oraz art. 8 ust. 2 Konstytucji RP. Skarżący ogólnikowo powołuje się tylko na inne decyzje "wobec innych wnioskodawców". W aktach administracyjnych znajduje się natomiast decyzja w sprawie potwierdzenia posiadania przez dziadka skarżącego polskiego obywatelstwa, ale okoliczność ta, po zmianie prawa obowiązującej od 1 maja 2017 r., nie ma już przesądzającego znaczenia w sprawie zezwolenia na pobyt stały. Podobnie bezzasadne jest odwoływanie się przez skarżącego do art. 5 ust. 3 ustawy o repatriacji. Sąd wyjaśnił, że po zmianie dokonanej nowelizacją obowiązującą od 1 maja 2017 r. art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach nie odsyła już do art. 5 ust. 1 – 3 ustawy o repatriacji, ale wyłącznie do art. 5 ust. 1 tej ustawy.
I. K. wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Zarzucił Sądowi pierwszej instancji:
1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wydane rozstrzygnięcie poprzez niewłaściwe zastosowanie:
a. art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegające na:
‒ apriorycznej i bezpodstawnej odmowie uznania za wiarygodny dokument w postaci księgi po-gospodarskiej nr [...] wsi S. za okres 4 stycznia 1941 r. – 23 lutego 1944 r. oraz za lata 1946-1948 (w skardze kasacyjnej wskazano omyłkowo "1945-1496"), w sytuacji, w której dokumenty te zostały złożone z poświadczeniem zgodności z oryginałem przez urzędnika [...] oraz z apostille Ministerstwa Spraw Zagranicznych [...], a zatem nie było żadnych podstaw do odmówienia tym dokumentom waloru autentyczności,
‒ zaniechanie zwrócenia się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych [...] celem uzyskania potwierdzenia autentyczności ksiąg po-gospodarskich i dokonanej apostille, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego niezastosowania art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2020 r. o repatriacji;
b. art. 7, art. 75, art. 80 i art. 81a k.p.a. polegające na pobieżnej i niepełnej analizie materiału dowodowego sprawy przejawiający się w braku rozważenia wyjaśnień wnioskodawcy i jego pełnomocnika co do rozbieżności w złożonych dokumentach, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego niezastosowania art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji;
c. art. 32 ust. 1 oraz art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie skutkujące zakwestionowaniem prawdziwości dokumentów zgłoszonych do niniejszej sprawy, w sytuacji, w której w innych sprawach dokumenty takie nie są kwestionowane.
Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie decyzji organów obu instancji, jak również zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Strona zrzekła się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, wnosząc o jej rozpoznanie na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Analiza zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia prowadzi do wniosku, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do uznania - ponad wszelką wątpliwość, że skarżący kasacyjnie jest osobą o polskim pochodzeniu w rozumieniu art. art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2019 r. poz. 1472) w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. Słusznie bowiem organy administracji i Sąd pierwszej instancji wskazały, że w sprawie będą miały zastosowane przepisy ustawy o cudzoziemcach w brzmieniu obowiązującym po 1 maja 2017 r. (tj. po wejściu w życie Noweli tej ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r.), a zatem, że skarżący musi wykazać, że co najmniej jedno z jego rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej oraz swój związek z polskością. Oczywiście obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że niespełnienie choćby jednej z nich uniemożliwia uznanie, że wnioskodawca jest osobą o polskim pochodzeniu.
Art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji zawiera katalog środków dowodowych, które mogą potwierdzać polskie pochodzenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest przy tym jednolity pogląd, co do tego, że nie jest to katalog zamknięty, o czym świadczy m.in. art. 6 ust. 2 ustawy o repatriacji, który stanowi, że oprócz dokumentów wymienionych w art. 6 ust. 1 dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty, a w szczególności o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej lub potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie.
Dowodami, które w ocenie autora skargi kasacyjnej, miały potwierdzać jego polskie pochodzenie był wpis dotyczący polskiego pochodzenia jego dziadka w spisie pogospodarskim. Odmowa uznania za wiarygodny i niezwrócenie się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych [...] w celu potwierdzenia ich autentyczności uzasadnia, w ocenie skarżącego kasacyjnie, naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Tymczasem uszło jego uwadze, że Sąd pierwszej instancji, odmiennie niż organy administracji uznał, że co do zasady dokumenty tego typu jak księgi pogospodarcze mogą stanowić środek dowodowy (str. 7
uzasadnienia wyroku). Tym samym nieuzasadniony jest zarzut strony skarżącej odnoszący się do zaniechania zwrócenia się o potwierdzenie autentyczności omawianych dokumentów do właściwych władz. Skoro Sąd stwierdził, że powyższe dokumenty mogły stanowić środek dowodowy, o którym mowa w art. 6 ust. 2 ustawy o repatriacji to nie można skutecznie zarzucać, że winien stwierdzić potrzebę uzupełnienia dokumentów o apostille.
Należy natomiast zauważyć, i Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni stanowisko to podziela, że Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż zasadniczy problem w sprawie sprowadził się nie do zakwestionowania mocy dowodowej ksiąg pogospodarskich, ale do oceny tych dowodów w świetle całego materiału dowodowego. Sąd dokonując takiej analizy stwierdził, że prawidłowo organy administracji uznały, iż wnioskodawca nie wykazał polskiego pochodzenia. Zarówno organy administracji jak i Sąd pierwszej instancji wskazały wszak, że z przedstawionych przez skarżącego kasacyjnie dokumentów w postaci dowodu osobistego dziadka skarżącego z [...] kwietnia 1948 r. oraz aktu urodzenia samego skarżącego wynika, że jego rodzice i dziadek posiadali [...] narodowość. Trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ocena dowodów dokonana przez organy administracji nie narusza zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Tym samym prawidłowo przyznano wiążącą moc dowodową aktom stanu cywilnego wydanym przez władze państwowe i dokonanym tam wpisom. Brak bowiem jakiegokolwiek dowodu, który stwierdzałby, na co wskazuje skarżący kasacyjnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że dane dotyczące pochodzenia/narodowości przodków skarżącego wpisywane były "z urzędu" przez organy państwowe zwłaszcza przy braku dokumentów źródłowych.
Jedynie na marginesie Sąd pragnie zauważyć, że wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie również fakt rozbieżności w imieniu babki nie stanowił powodu, dla którego nie przyznano wiarygodności dokumentom, w którym rozbieżności te wystąpiły.
Należy również zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, co do tego, że w sprawie, której przedmiotem jest udzielenie cudzoziemcowi zgody na pobyt stały, a zatem bardzo szerokiej ochrony, zaistnienie przesłanek niezbędnych do uwzględnienia wniosku muszą zostać wykazane ponad wszelką wątpliwość. Wbrew twierdzom autora skargi kasacyjnej w sprawie nie ma zastosowania zasada rozstrzygania wątpliwości interpretacyjnych na korzyść strony. Z treści art. 7 i 7a k.p.a. statuującego tę zasadę wynika, że ma ona jedynie zastosowanie w sprawach, w których przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku lub odebranie jej uprawnień. Tymczasem sprawa, w której przedmiotem jest udzielenie zgody na pobyt stały nie należy do kręgu takich spraw. Podobnie art. 81a § 1 k.p.a. stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku lub ograniczenie lub odebranie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Przepis ten stanowi pewne ograniczenie zasady swobodnej oceny dowodów określonej w art. 80 k.pa. jednakże zasada ta- podobnie jak w przypadku wątpliwości interpretacyjnych związanych z wykładnią przepisu prawa materialnego może mieć zastosowanie jedynie w sprawach dotyczących należenia obowiązku lub odebrania uprawnień nie zaś w sprawie przyznania praw. Te ostatnie dla ich posiadania wiążą się z koniecznością udowodnienia zaistnienia przesłanek do ich przyznania.
I wreszcie nie może ulegać wątpliwości, że sprawa, w której przesłanką do pozytywnego załatwienia wniosku jest posiadanie polskiego pochodzenia należy do takiej kategorii spraw, w której to na stronie spoczywa obowiązek przedłożenia dowodów, które potwierdzą spełnienie warunków do udzielenia zgody na pobyt. Skarżący pomimo wezwania i zwrócenia uwagi przez organ na rozbieżności w posiadanych dokumentach nie złożył takich dowodów, które pozwoliłyby jednoznacznie stwierdzić polskie pochodzenie dziadków. Wobec powyższego organy administracji uprawnione były, a nawet zobowiązane do oceny posiadanych dowodów zgodnie z zasadą określoną w art. 80 k.p.a.
Podsumowując, rzeczą organów administracji była ocena posiadanych dowodów zgodnie z zasadą określoną w art. 80 k.pa. Uzasadnienie decyzji pozwala stwierdzić, że organy administracji dokonały rzetelnej analizy zebranego materiału dowodowego a to daje podstawy do stwierdzenia, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż ocena ta została dokonana rzetelnie i zgodnie z zasadami logiki. W aktach sprawy znajduje się wprawdzie, co oczywiście nie uszło uwadze Sądu decyzja (xerokopia) z dnia [...] grudnia 2017 r., mocą której Wojewoda [...] potwierdził, że dziadek skarżącego w dniu 1 września 1939 r. posiadał obywatelstwo polskie jednakże okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy Z rubrum decyzji wynika wszak, że postawą przyznania tego obywatelstwa był art. 2 w zw. z art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. z 2017 r. poz. 1462) ten zaś stanowił, że obywatelstwo posiadają wszyscy ci, którzy w dacie wejścia w życie tej ustawy byli obywatelami polskimi. Sam fakt posiadania obywatelstwa polskiego nie musiał zatem wiązać się z narodowością.
Konkludując, zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługują na uwzględnienie.
Skoro skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie poczynionych przez organ administracji ustaleń faktycznych, to również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego nie mógł zostać uwzględniony. Należy raz jeszcze powtórzyć, że Sąd pierwszej instancji (a to wyrok sądu a nie decyzja administracyjna jest przedmiotem skargi kasacyjnej) uznał, że dowody, które zostały przez skarżącego złożone, w tym spis pogospodarski mogą stanowić środki dowodowe w tego rodzaju sprawach. Co za tym idzie ocena ta jest zgodna z twierdzeniami skarżącego kasacyjnie. W okolicznościach niniejszej sprawy, z powiazaniu z innymi dowodami wpisy w tych spisach nie były wystarczające do uznania, że przodkowie skarżącego ponad wszelką wątpliwość posiadali polskie pochodzenie. Tym samym również te zarzuty nie mogły zostać uwzględnione.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło