I GSK 153/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-09-14

Skład orzekający: Henryk Wach, Hanna Kamińska, Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może odmówić dopuszczenia dowodów przedstawionych przez stronę na etapie postępowania zażaleniowego, jeśli dotyczą one okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy, a strona nie miała możliwości ich przedstawienia na wcześniejszym etapie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo wskazał na naruszenie przepisów postępowania przez organ odwoławczy. Organ ten nie mógł odmówić dopuszczenia dowodów istotnych dla sprawy, nawet jeśli zostały przedstawione na późniejszym etapie, a jedynie ocenić je w kontekście całego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła egzekucji administracyjnej wierzytelności spółki A. Sp. z o.o. wobec dłużnika zajętej wierzytelności. Organ egzekucyjny zajął wierzytelność spółki wobec jej dłużnika. Spółka odmówiła przekazania zajętej kwoty, podnosząc, że wierzytelność nie jest wymagalna z uwagi na zapisy umowne oraz że przysługują jej wzajemne wierzytelności z tytułu kar umownych, które potrąciła. Organ egzekucyjny i Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uznali, że spółka bezpodstawnie uchyla się od przekazania kwoty. WSA uchylił postanowienie organu odwoławczego, wskazując na wadliwe postępowanie dowodowe i odmowę dopuszczenia dowodów przez organ. NSA oddalił skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...].

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Grzegorz Wałejko (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 czerwca 2020 r. sygn. akt I SA/Kr 1384/19 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. z siedzibą w L. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] na rzecz A. Spółki z o.o. z siedzibą w L. 377 (trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych z tytułu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt I SA/Kr 1384/19, po rozpoznaniu skargi A. Spółki z o.o. z siedzibą w L. (dalej: "skarżąca", "spółka") uchylił postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] października 2019 r. w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. w toku postępowanie egzekucyjne prowadzonego wobec zobowiązanej M. B. zajął wierzytelność zobowiązanej w stosunku do A. Spółki z o.o. z siedzibą w L. w wysokości 460.670,13 zł. Zawiadomienie o zajęciu zostało doręczone dłużnikowi zajętej wierzytelności w dniu 24 lutego 2017 r. W odpowiedzi na zajęcie, dłużniczka zajętej wierzytelności pismem z dnia 2 marca 2017 r. poinformowała, że uznaje zajętą wierzytelność, jednak w związku trudnościami wyegzekwowania wierzytelności od swojej dłużniczki, to jest B. Spółki. z o. o. odmawia realizacji zajęcia. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L., pismem z dnia 18 stycznia 2018 r. wezwał dłużniczkę wierzytelności do przekazania zajętej kwoty na rachunek bankowy organu egzekucyjnego. Dłużniczka zajętej wierzytelności, pismem z dnia 29 stycznia 2018 r., oświadczyła, że uznaje zajętą wierzytelność należną M. B. Wskazała jednak, że wierzytelność ta nie jest wymagalna i nie ma podstaw do przekazania kwot wynikających z powyższej wierzytelności na rachunek organu egzekucyjnego. Powołała się na § 9 ust. 4 dwu umów, z którego wynika, że strony ustaliły, że płatność będzie dokonana w terminie 45 dni od daty otrzymania prawidłowo wystawionej faktury VAT, lecz nie wcześniej niż po otrzymaniu płatności przez zamawiającego od D. Spółki z o.o., która nie przekazała należnego wynagrodzenia dłużniczce zajętej wierzytelności. Organ egzekucyjny zawiadomieniami z 22 stycznia oraz z 20 lutego 2018 r. zajął kolejne wierzytelności pieniężne przysługujące zobowiązanej od A. Spółki z o.o. – jedną w wysokości 904.103,08 zł, drugą w wysokości 1.253.940 zł. W odpowiedzi z dnia 22 lutego 2018 r. dłużniczka zajętej wierzytelności wyjaśniła, że podtrzymuje dotychczasowe stanowisko przedstawione w pismach z 2 marca 2017 r. oraz z 29 tycznia 2018 r. Organ egzekucyjny przeprowadził u skarżącej kontrolę w zakresie prawidłowości realizacji środka egzekucyjnego, zakończoną protokołem z 28 marca 2019 r. Ustalono, że zobowiązana w 2015 r. wystawiła na rzecz dłużniczki zajętej wierzytelności faktury VAT na łączną kwotę 2.149.868,81 zł. Z dokumentów księgowych wynikało, że na dzień 31 grudnia 2017 r. i 31 grudnia 2018 r. a także podczas kontroli nadal przysługiwała zobowiązanej od skarżącej niezapłacona wierzytelność w wysokości 884.538,82 zł. Organ egzekucyjny postanowieniem z 21 czerwca 2019 r. określił skarżącej wysokość nieprzekazanej wierzytelności na kwotę 884.538,82 zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] postanowieniem z dnia 16 października 2019 r. utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. W ocenie organu nadzoru zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdzał fakt bezpodstawnego uchylania się dłużnika zajętej wierzytelności od przekazania organowi egzekucyjnemu wierzytelności w kwocie 884.538,82 zł. Organ odmówił dopuszczenia dowodów złączonych do pisma skarżącej z dnia 10 lipca 2019 r. Wyjaśnił , że podczas kontroli prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego zostały przedłożone wszystkie dokumenty dotyczące wierzytelności, a prezes zarządu spółki poświadczył to pismem z dnia 27 marca 2019 r. Nie złożono także zastrzeżeń do protokołu kontroli realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, co świadczy o tym, że dłużnik zajętej wierzytelności zgodził się z ustaleniami poczynionymi podczas kontroli. Z przedłożonych w toku kontroli dokumentów nie wynikało roszczenie A. sp. z o.o. wobec zobowiązanej z tytułu naliczenia kar umownych. Dłużnik zajętej wierzytelności nie wspomniał o jakichkolwiek należnościach wobec zobowiązanej. Zobowiązana w toku postępowania egzekucyjnego również nie wskazywała na możliwość naliczenia kar umownych z tytułu wykonanych robót, które miałyby być przedmiotem potrącenia. Zobowiązana wskazywała natomiast na istnienie wierzytelności u dłużnika zajętej wierzytelności. Ponadto istnienie zapisu w treści wskazanych w zażaleniu umów o prawnej możliwości naliczenia kar umownych z tytułu nienależytego wykonania umów nie świadczy, że te kary umowne muszą być naliczone. Z załączonych dokumentów wynika, że wezwanie A. sp. z o.o. do zobowiązanej było skierowane po raz pierwszy dnia 2 października 2016 r., a do C. Spółki z o.o. dnia 21 października 2016 r., a zatem po zawarciu porozumienia z dnia 22 lipca 2016 r. pomiędzy stronami, w którym nie wspomniano nic na temat należnych kar umownych podlegających potrąceniu z wierzytelnością. W dokumentach księgowych dłużnika zajętej wierzytelności nie ma przypisanych należności z tytułu kar umownych od zobowiązanej. Naliczenie kar umownych wiąże się z koniecznością wystawienia not obciążeniowych przez wierzyciela, które następnie zgodnie z zasadami rachunkowości winny zostać zaksięgowane w dokumentach. W przedłożonych w toku kontroli dokumentach rachunkowych dłużnika zajętej wierzytelności jak również w sprawozdaniu finansowym za 2016 rok i 2017 rok nie ma odnotowanej takiej należności od zobowiązanej. Takie działanie dłużnika zajętej wierzytelności budzi wątpliwości co do wiarygodności przedstawianych - dopiero na etapie zażalenia dokumentów i argumentacji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] zwrócił uwagę, że dłużniczka zajętej wierzytelności od dokonanego pierwszego zajęcia wierzytelności przez organ egzekucyjny, informowała o wierzytelności M. B. Jedyną podnoszoną okolicznością był brak wymagalności wierzytelności w związku z § 9 ust. 4 umowy zawartej pomiędzy dłużniczką zajętej wierzytelności a zobowiązaną. Zarówno w pierwszym piśmie z 2 marca 2017 r. jak i dwóch kolejnych, to jest z dnia 29 stycznia 2018 r. i 22 lutego 2018 r. wskazywała, że uznaje wierzytelność, ale jest ona niewymagalna, dlatego zajęcie nie będzie zrealizowane. Podczas dokonywania zajęć wierzytelności jak i podczas kontroli nie wskazywała na należne kary umowne i zatrzymane kwoty na poczet roszczeń z tytułu gwarancji i rękojmi za wady. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie doszło do przejęcia długu pomiędzy spółkami D., C. i A. - na podstawie porozumienia z 22 lipca 2016 r. D. sp. z o.o. została z długu zwolniona, a odpowiedzialnym za zapłatę należność względem A. sp. z o.o. stała się C. sp. z o.o. W wyniku przejęcia długu C. Sp. z o.o. zobowiązała się do zapłaty na rzecz skarżącej należności do dnia 31 grudnia 2016 r. Organ ustalił, że skarżąca sprzedała część przysługującej mu wierzytelności względem C. sp. z o.o. na rzecz osoby trzeciej, w wyniku czego otrzymała zapłatę. W wyniku tego na dzień 31 grudnia 2017 r. zadłużenie spółki A. sp. z o.o. wobec skarżącej wynosiło 1.034.155,52 zł, a więc uległo zmniejszeniu z kwoty 2.473.846,67 zł. Dokonanie tej transakcji miało wpływ na wymagalność roszczenia zobowiązanej względem dłużniczki zajętej wierzytelności. Skoro skarżąca otrzymała zapłatę swojej wierzytelności, to oznacza, że roszczenie co do tej kwoty stało się wymagalne i wierzytelność zobowiązanej stała się wymagalna. Spełnione zostały warunki umowy określone w § 9 ust. 4 umowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem wskazanym na wstępie, uwzględnił skargę spółki. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że okoliczność zajęcia wierzytelności jest w rozpoznawanej sprawie bezsporna. Rozważania natomiast wymaga to, czy strona bezpodstawnie uchylała się od przekazania zajętej wierzytelności w określonym prawie terminie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. postanowieniem z dnia 21 czerwca 2019 r. określił wysokość nieprzekazanej wierzytelności na kwotę 884.538,82 zł. Na etapie postępowania zażaleniowego dłużniczka zajętej wierzytelności określiła jednak zdecydowanie, że obowiązek zapłaty wierzytelności nie powstał z uwagi na jej niewymagalny charakter oraz, że wierzytelność ta w całości wygasła w związku z jej potrąceniem. W piśmie z 10 lipca 2019 r. skarżący przedstawił szereg dokumentów składając jednocześnie wniosek dowodowy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów na okoliczność istnienia i potrącenia wierzytelności wzajemnych A. oraz zobowiązanej M. B. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił jednak uwzględnienia tych dowodów uzasadniając to tym, że podczas kontroli realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego przedstawiono wszystkie dokumenty dotyczące spornej wierzytelności, a zobowiązana nie wskazywała na możliwość potrącenia bądź też naliczenia kar umownych z tytułu wykonania robót, nie przedstawiono też not księgowych dokumentujących potrącenia . W ocenie Sądu stanowisko organu jest niezasadne, nie jest poparte logiczną argumentacją ani nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa . Sąd pierwszej instancji przyznał rację skarżącemu, że przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego nieznane są instytucja perkluzji dowodowej oraz rygor utraty prawa powoływania się na okoliczności niestwierdzone protokołem kontroli lub odmienne niż stwierdzone protokołem w przypadku niewniesienia zastrzeżeń do protokołu kontroli. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, przyznając stronie prawo do żądania przeprowadzenia dowodu, nie wprowadzają prekluzji w przytaczaniu faktów i dowodów. Oznacza to, że skarżący, który zgłosił żądanie przeprowadzenia powyższego dowodu, na etapie postępowania odwoławczego, nie jest w tym względzie ograniczony etapem postępowania. Jak zaznaczył Sąd pierwszej instancji, w postępowaniach administracyjnych, których przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia funkcjonuje natomiast zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości co stanu faktycznego na korzyść strony. Dotyczy to jednak wątpliwości, których po przeprowadzeniu prawidłowego (pełnego i wyczerpującego) postępowania administracyjnego nie można wyeliminować. W ocenie Sądu organ odwoławczy nie dokonał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, dokonując oceny na podstawie niekompletnego materiału dowodowego. Sąd zakwestionował stwierdzenie organu, że z przedłożonych w toku kontroli dokumentów nie wynikało roszczenie A. sp. z o.o. wobec zobowiązanej z tytułu naliczenia kar umownych, w sytuacji, gdy możliwość takiego roszczenia została zawarta wprost w umowie między stronami. Naliczenie kar umownych zależy od zaistnienia stosownych okoliczności faktycznych (przewidzianych w umowie), od których owe kary są uzależnione i wyrażenia woli stron (bądź jednej ze stron) co do sięgnięcia po ten instrument. Jest to instytucja prawa cywilnego i jej skuteczność w dużej mierze zależy od woli stron umowy cywilnej. Organ administracji publicznej nie jest władny decydować za stronę czy wykonuje czy też nie wykonuje swoje uprawnienie o charakterze cywilnoprawnym czyli uprawnienia do żądania zapłaty kar umownych. Tym bardziej, że strony umów tak ułożyły stosunek prawny, że kary umowne podlegały automatycznemu naliczeniu z chwilą wystąpienia zdarzenia, na wypadek, którego zostały zastrzeżone (§ 11 ust. 6 pkt 4 umowy nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. oraz postanowienia § 11 ust 6 pkt 3 umowy nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r.) Z przedłożonych dokumentów wynika, że B. B. wzywana była wielokrotnie do usunięcia usterek, oraz, że odmówiła usunięcia wad i usterek licząc się z naliczeniem kar umownych (pismo z dnia 12 grudnia 2016 r.). A. Sp. z o.o. pismem z dnia 3 lipca 2019 r. dokonała kompensaty wierzytelności. Jednocześnie Firma [...] uznała potrącenie (kompensatę) i wysokość naliczonych kar umownych. Uznać zatem należy (przy założeniu, że dokumenty są rzetelne i wiarygodne), że nie ma sporu między stronami co do naliczenia kar umownych ich wysokości jak i potrącenia wzajemnych wierzytelności. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zaniechanie przez organ odwoławczy analizy złożonych przez stronę materiałów dowodowych dotyczących ww. kwestii, które mają dla sprawy istotne znaczenie, powoduje uchybienie powołanym już przepisom prawa procesowego, w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynika sprawy. Z uwagi na opisane okoliczności faktyczne i prawne przydatność tych dowodów powinna być poddana ocenie, która musi być wyrażona w przewidzianej prawem formie, zaś motywy działania organów prowadzących postępowanie muszą być jasne dla strony, co pozwoli na ich prawidłową ocenę. W realiach rozpoznawanej sprawy jako rażące Sąd ocenił zupełne zignorowanie wniosku skarżącego o przeprowadzanie wskazywanych przez nią dowodów. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, nie do końca też wiadomo jakiego rozstrzygnięcia dokonał organ. Czy odmówił dopuszczenia jako dowody przedstawionych przez skarżącego dokumentów, czy też dopuścił je jako dowód następnie ocenił ale uznał, że są niewiarygodne. Z jednej strony organ operuje pojęciem nie uwzględnienia dowodów, co wskazywałoby na pierwszą z analizowanych przez Sąd wersji, niemniej jednak nie wykazuję, że przedmiotem dowodu są okoliczności nie mające znaczenia dla sprawy. Z drugiej strony dokonuje oceny tych dowodów ale bardzo fragmentarycznie i formułuje jedynie wątpliwość co do wiarygodności przedstawionych okoliczności nie precyzuje ostatecznie czy same dowody są wiarygodne czy też nie i dlaczego. Ostatecznie nie podważył wiarygodności (autentyczności) przedstawionych dokumentów. Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ dopuści jako dowód przedstawione w piśmie z dnia 10 lipca 2019 r. dokumenty, i dokonana ich szczegółowej oceny, szczególnie pod względem ustalenia istnienia przesłanek do naliczenia kar umownych. W tym celu organ może przesłuchać strony umów jak i osoby, które dokonywały usunięcia wad i usterek. Ustalenia te są istotne dla sprawy albowiem determinują istnienie wierzytelności, dlatego też kwestie te należy wyjaśnić w pierwszej kolejności. Dlatego w ocenie Sądu pierwszej instancji odnoszenie się do pozostałych zarzutów na tym etapie jest przedwczesne. Skargą kasacyjną Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, ponadto oświadczył, że nie wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") w związku z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks (Dz.U. z 2018 poz. 2096; dalej: "k.p.a"), art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 i 2 k.p.a., poprzez wadliwe przyjęcie przez WSA, że w przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny nie dokonał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, dokonując oceny na podstawie niekompletnego materiału dowodowego; 2. art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 i 2 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez wadliwe przyjęcie przez WSA, że w przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego mającego na celu obalenie przedłożonych przez stronę dowodów, a wnioski zostały wyciągnięte jedynie w oparciu o podejrzenia, że przedłożone przez stronę dokumenty zostały stworzone na potrzeby niniejszego postępowania; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie przez WSA, że w przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny zignorował wniosek skarżącej o przeprowadzenie wskazanych przez nią dowodów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca spółka wniosła o jej oddalenie w całości, rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie są usprawiedliwione jej zarzuty. Zgodnie z art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Wnoszący skargę kasacyjną jest więc zobowiązany do powołania odpowiednich norm prawnych (materialnych lub procesowych), a nadto, zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. jest zobowiązany do wyjaśnienia, na czym polega ich naruszenie. W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej skonstruowane zostały w oparciu o podstawę przewidzianą w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Wynika z tych przepisów, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1). Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1). Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania (§ 1), które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Wynika z tych przepisów, że organ nie może odmówić uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia takiego dowodu, którego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Okoliczność, że z innych dowodów przeprowadzonych w sprawie wynikają inne okoliczności nie daje podstawy do odmowy uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodów. Oczywiste jest, że dowody te mogą być ocenione jako niewiarygodne albo w rzeczywistości nie dające podstawy do odmiennych ustaleń, jednak do takich wniosków organ może przejść dopiero po przeprowadzeniu tych dowodów i ich ocenie razem z pozostałym materiałem dowodowym w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie nie jest jasne w jaki sposób organ drugiej instancji potraktował żądanie skarżącej przeprowadzenia dowodów z szeregu dokumentów przedstawione w piśmie z 10 lipca 2019 r. na okoliczność istnienia i potrącenia wierzytelności wzajemnych. Z jednej strony bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wyraźnie stwierdził, że odmawia uwzględnienia dowodów, co wskazuje na że odmowę uwzględnienia żądania przeprowadzenia dowodów i potraktowanie dowodów jako mających za przedmiot okoliczności niemające znaczenia dla sprawy albo dotyczące okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Z drugiej jednak strony organ przedstawił rozważania, które mogą być uznane za ocenę przedstawionych dowodów. Organ wskazał, że tych dowodów nie było w czasie kontroli, dłużnik zajętej wierzytelności nie wspominał o należnościach wobec zobowiązanej, także zobowiązana nie wspominała o możliwości kar umownych, w dokumentach księgowych dłużnika zajętej wierzytelności nie ma przypisanych należności z tytułu kar umownych. W związku z powyższym prawidłowe jest co do zasady wskazanie przez Sąd pierwszej instancji, że skoro okoliczności, których te dowody dotyczą są istotne dla sprawy, ponieważ mają znaczenie dla istnienia wierzytelności, to żądanie skarżącej przeprowadzenia dowodów z dokumentów powinno być uwzględnione. To wskazanie należy jednak zmodyfikować w ten sposób, że organ powinien ocenić każdy dowód i nie można wykluczyć, że co do niektórych dowodów organ będzie mógł uznać, że nie dotyczą okoliczności mających znaczenie dla sprawy, albo dotyczą okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Zwrócić należy uwagę, że rozważania organu co do dowodów nie są konsekwentne (niezależnie od tego że organ stwierdził, że odmówił uwzględnienia żądania przeprowadzenia dowodów). Nie wiadomo czy organ uważa, że przedstawione dowody nie są autentyczne, czy z innych powodów są niewiarygodne. W szczególności nie wiadomo jakie znaczenie ma według organu wezwanie do usunięcie wad robót skierowane przez skarżącą do zobowiązanej a następnie do spółki C. (2 i 21 października oraz 10 grudnia 2016 r.) oraz w jaki sposób wpływa na jego ocenę wskazana przez organ okoliczność, że w porozumieniu zawartym w dniu 22 lipca 2016 r. nie wspomniano o karach umownych. Nie są także usprawiedliwione pozostałe zarzuty naruszenia art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107§ 3 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz w związku z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 80 k.p.a., poprzez wadliwe przyjęcie przez Sąd, że organ egzekucyjny nie dokonał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie, nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, dokonując oceny na podstawie niekompletnego materiału dowodowego a także poprzez wadliwe przyjęcie, że organ egzekucyjny nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego mającego na celu obalenie przedłożonych przez stronę dowodów, a wnioski zostały wyciągnięte jedynie w oparciu o podejrzenia, że przedłożone przez stronę dokumenty zostały stworzone na potrzeby niniejszego postępowania. W sytuacji kiedy okazał się nieusprawiedliwiony przede wszystkim zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c na skutek badania zastosowania przez organ przepisów art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 i 2 k.p.a., to brak jest podstawy do stwierdzenia, że organ dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy, że zebrał i wyczerpująco rozpatrzył cały materiał dowody i że swoich ustaleń dokonał po przeprowadzeniu postępowania, w którym dowody zostały ocenione z zachowaniem zasady swobodnej oceny dowodów. Biorąc pod uwagę omówione wyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), biorąc pod uwagę, że odpowiedź na skargę kasacyjną była sporządzona i wniesiona przez radcę prawnego, który nie prowadził sprawy przed Sądem pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło