II SA/Bk 430/20

WyrokWSA w Białymstoku2020-07-31

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej w postępowaniu legalizacyjnym samowoli budowlanej może zostać wydane przed merytorycznym sprawdzeniem zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej w postępowaniu legalizacyjnym samowoli budowlanej może zostać wydane na etapie poprzedzającym merytoryczne badanie projektu budowlanego. Organ nadzoru budowlanego nie powinien wyprzedzająco badać zagadnień merytorycznych dotyczących oceny projektu budowlanego, gdyż te powinny być przedmiotem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany. Zarzuty dotyczące niezgodności projektu z przepisami technicznymi i planem miejscowym są przedwczesne na tym etapie.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej w wysokości 50.000 zł, wydane w związku z samowolną rozbudową budynku mieszkalnego. Zarzuciła, że postanowienie zostało wydane przedwcześnie, bez sprawdzenia zgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami technicznymi i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a także że sama samowola budowlana jest niezgodna z przepisami i zagraża istniejącemu budynkowi. Kwestionowała również sposób wyliczenia opłaty i podnosiła zarzuty naruszenia przepisów K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska,, sędzia WSA Małgorzata Roleder, po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 lipca 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. K. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej oddala skargę Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności. Wskutek interwencji A. K., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w A. w dniu [...] stycznia 2016 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie legalności rozbudowy budynku mieszkalnego, znajdującego się na działce nr ewid. [...] przy ul. [...] w A.. Następnie, po zgromadzeniu materiału dowodowego, postanowieniem z [...] września 2016 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane, wstrzymał roboty budowlane związane z ww. rozbudową i nałożył na inwestorów – A. K., A. K., E. K., K. K. obowiązek przedłożenia w terminie do dnia [...] marca 2017 r.: - zaświadczenia właściwego organu (Burmistrza Miasta A.) o zgodności wykonanej rozbudowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu; - czterech egzemplarzy projektu budowlanego budynku mieszkalnego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi. Projekt winien być sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane wraz zaświadczeniem aktualnym na dzień opracowania projektu, potwierdzającym wpis projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego; - oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Po przedłożeniu wymaganych dokumentów organ pierwszej instancji postanowieniem z [...] marca 2020 r. nr [...] ustalił A. K., A. K., E. K., K. K. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000,00 zł. Zażalenie od tego postanowienia złożyła J. K. i zarzuciła, że przedłożony projekt budowlany jest niezgodny z przepisami techniczno-budowlanymi, dlatego wydane postanowienie jest wadliwe. Ponadto, zdaniem skarżącej, konieczność nakazania rozbiórki przedmiotowej rozbudowy wynika z treści wyroku z 18 października 2018 r., II SA/Bk 427/18 WSA w Białymstoku. Zażalenie od tego postanowienia wniosła także E. B. i również wskazała na niezgodność przedłożonego projektu budowlanego z przepisami techniczno- budowlanymi. Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. postanowieniem z [...] kwietnia 2020 r. nr [...] utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W uzasadnieniu podano, że ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż inwestor zrealizował część budynku mieszkalnego bez wymaganego pozwolenia na budowę, dlatego organ pierwszej instancji wdrożył w niniejszej sprawie procedurę legalizacyjną określoną w przepisach art. 48 i 49 ustawy - Prawo budowlane. Współwłaściciele nieruchomości wywiązali się z nałożonych na nich obowiązków, przedkładając wymagane dokumenty. Na obecnym etapie postępowania organ pierwszej instancji zobowiązany był w drodze postanowienia ustalić wysokość opłaty legalizacyjnej. W świetle przepisu art. 59 f ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, opłata legalizacyjna stanowi iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu (k) i współczynnika wielkości obiektu (w). Dodatkowo iloczyn ten podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu (s x k x w x 50). Wartość współczynników ustala się na podstawie załącznika do ustawy - Prawo budowlane, tj. tabeli kategorii obiektów budowlanych. Przedmiotowy obiekt należy do kategorii I, gdzie współczynnik k wynosi 2,0. W jest współczynnikiem wielkości obiektu i jego wartość dla kategorii I wynosi 1,0. Zatem, przy stawce s, z góry określonej jako 500 zł (art. 59 f ust. 2 ustawy), opłata legalizacyjna w niniejszej sprawie wynosi 50.000,00 zł (500x2,0x1,0x50 = 50.000). Zdaniem organu odwoławczego wysokość opłaty legalizacyjnej została wyliczona prawidłowo. Dodatkowo podniesiono, że dotyczące ustalania wysokości opłaty legalizacyjnej nie pozostawiają organom nadzoru budowlanego miejsca na uznaniowość. Nie jest możliwe odstąpienie z jakichkolwiek względów od ustalenia opłaty, bądź też ustalenie jej w innej wysokości, niż wskazuje przepis ustawy. Właściwy organ nadzoru budowlanego może jedynie zastosować przepisy w obowiązującym kształcie, przeprowadzając proste działanie matematyczne, na wynik którego nie ma żadnego wpływu. Opłata legalizacyjna nie stanowi kary i jej uiszczenie jest dobrowolne, albowiem jest ona jedynie alternatywą dla rozbiórki obiektu. Inwestor nie ma obowiązku korzystania z dobrodziejstwa legalizacji, gdyż może wybrać możliwość innego sposobu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, poprzez rozbiórkę wykonanego samowolnie obiektu lub jego części Odnosząc się do zawartych w zażaleniach zarzutów, dotyczących niezgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi, wyjaśniono że zgodnie z przepisem 49 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, badanie projektu budowlanego następuje przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego, czyli na następnym etapie postępowania. Obecny etap ogranicza się do ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej, co zgodnie z powyższym przepisem następuje również przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu. Odnośnie wyroku z 18 października 2018 r., II SA/Bk 427/18 podano, że jest to wyrok nieprawomocny, niepodlegający wykonaniu, albowiem skarga kasacyjna od niego wniesiona nie została dotychczas rozpatrzona przez NSA. Ponadto, stan prawny jaki istniał w dacie orzekania przez sąd uległ znaczącej zmianie, albowiem dzięki wydaniu, przez Sąd Okręgowy w S. postanowienia z [...] września 2018 r. [...], legalizacja przedmiotowej rozbudowy stała się możliwa. Skargę od tego postanowienia do sądu administracyjnego wniosła J. K. i zarzuciła naruszenie: - art. 4, art. 5 oraz art. 7 ustawy - Prawo budowlane, przez wadliwe uznanie, że samowola budowlana jest zgodna z przepisami w tym przepisami ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji gdy samowola budowlana nie spełnia wymaganych prawem warunków, samowola uniemożliwia wejście do piwnicy i kotłowni istniejącego budynku mieszkalnego, nie spełnia szeregu warunków szczegółowych określonych rozporządzeniem w tym w zakresie wentylacji, ochrony przeciwpożarowej, zagraża istniejącemu budynkowi mieszkalnemu, doprowadza do popękania jego fundamentów, dochodzi na naprężeń, nie są spełnione także wymogi w zakresie pomieszczenia kotłowni która jest za niska, nawet drzwi wejściowe do samowoli budowlanej nie spełniają wymagań określonych w przepisach szczegółowych, gdyż są za wąskie, co organ pierwszej instancji zupełnie pominął i błędnie stwierdził, że w takich okolicznościach uzasadnione jest wymierzenie opłaty legalizacyjnej; - art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. art. 48 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, przez niewykonanie wyrażonych w uzasadnieniu tego wyroku wytycznych, zgodnie z którymi organ powinien orzec nakaz rozbiórki, gdyż obowiązki nałożone na inwestorów nie zostały wykonane w terminie. Jako, że wytyczne wiążą organy administracyjne oraz sądy administracyjne, to niedopuszczalne było ustalenie opłaty legalizacyjnej; - warunków określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Miasta A., tj. § 35 pkt 4 oraz pkt 5, przez wydanie postanowienia o wymierzeniu opłaty legalizacyjnej, gdy samowola budowlana ma niespełna 5 m wysokości, zaś minimalna wysokość zabudowy określona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wynosi 7 m, nadto jest to budynek jednokondygnacyjny i spadek dachu nie wynosi 30 stopni, co potwierdza projekt budowlany i w tym zakresie samowola budowlana także jest niezgoda z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; - art. 49 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane, przez wymierzenie opłaty legalizacyjnej bez sprawdzenia w zakresie zgodności samowoli budowlanej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nadto projekt samowoli budowlanej nie spełnia wymagań w zakresie ochrony przeciwpożarowej, istniejący budynek mieszkalny jest konstrukcji drewnianej, samowola budowlana bezpośrednio przylega do tego budynku i nie ma ścian oddzielenia przeciwpożarowego, co zagraża życiu i zdrowiu osób zamieszkujących w budynku legalnie istniejącym (drewnianym), co organy pominęły przed wydaniem opłaty legalizacyjnej; - art. 6, 7, 7b, 8 § 1, 77 § 1, 84 § 1 i 85 § 1 K.p.a., przez wadliwie przeprowadzone postępowanie, skutkujące wydaniem przedwcześnie postanowienia o wymierzeniu opłaty legalizacyjnej bez wnikliwie przeprowadzonego postępowania, niezbadania wpływu samowoli budowlanej na istniejący budynek mieszkalny, niezastosowania przepisów o wysokości pomieszczeń w tym wymogów jakie powinno spełniać wejście do piwnicy i kotłowni, wejście to jest bardzo utrudnione przez budynek samowoli budowlanej, trzeba przechodzić w głębokim skłonie przez ok. 4 metry, żeby wejść do piwnicy i kotłowni istniejącego budynku mieszkalnego, co stanowi zagrożenie dla zdrowia osób korzystających, strop samowoli budowlanej znajduje się na wysokości ok. 140 cm, istniejący budynek mieszkalny do którego doklejona jest samowola opalany jest drewnem i węglem i trzeba nosić opał do pieca, każde skorzystanie z piwnicy i spiżarni stanowi ogromne utrudnienie przez samowolę budowlaną oraz zagraża bezpieczeństwu osób korzystających; Nadto zarzucono wadliwe wydanie postanowienia o wymierzeniu opłaty legalizacyjnej w sytuacji, gdy: - przedłożony przez inwestora projekt dotyczący samowoli budowlanej jest sprzeczny z przepisami prawa budowlanego, organ przed wydaniem postanowienia nie dokonał sprawdzenia przedłożonej dokumentacji i błędnie stwierdził, że spełnia ona wymogi postanowienia PINB w A. z [...] września 2016 r., w sytuacji gdy projekt budowlany jest niezgodny ze stanem rzeczywistym samowoli budowlanej, dokonana inwentaryzacja samowoli budowlanej i ocena stanu technicznego nie zgadza się z rzeczywistym stanem samowoli budowlanej, słupy fundamentowe na których posadowiona jest samowola budowlana nie zawierają żadnych podstaw ani zbrojeń, ich głębokość nie wynosi jak określono w projekcie ok. 1,8 m (str. 23 projektu) a co najwyżej ok. 1,0 m, samowola budowlana stoi na słupach i nie ma pełnych fundamentów, samowola budowlana ingeruje także w ścianę nośną istniejącego budynku mieszkalnego, samowola budowlana spowodowała także popękanie fundamentów istniejącego wybudowanego wcześniej budynku mieszkalnego, samowola budowlana powoduje naprężenia i przechylenie istniejącego budynku mieszkalnego; - organ przed jego wydaniem pominął, że samowola budowlana uniemożliwia normalne wejście do istniejących w budynku mieszkalnym pomieszczeń piwnicy gdzie znajduje się kotłownia, spiżarnia, narzędziownia, samowola budowlana utrudnia zaopatrzenie kotłowni w opał, utrudnia korzystanie z dalszych pomieszczeń piwnicy, pod samowolą budowlaną jest ok. 140 cm wysokości - żeby wejść do piwnicy w jakimkolwiek celu trzeba przejść 4 m pod samowolą budowlaną w głębokim skłonie (vide: zdjęcia w aktach); - nieprawdziwe jest stwierdzenie, że dokumentacja przedłożona jest zgodna z przepisami prawa budowlanego w sytuacji gdy dokumentacja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz szeregiem przepisów prawa w tym prawa budowlanego oraz rozporządzenia o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w tym m.in. z § 49, § 51, § 62, § 147, § 203, § 204, § 206, § 207, § 210, § 217, § 218, § 232, § 235, § 291 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wskazując na powyższe naruszenia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi zawarto szczegółową argumentacją podniesionych zarzutów. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko, że kwestia niezgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami techniczno- budowlanymi może być analizowana przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego, czyli na następnym etapie postępowania. Obecny etap ogranicza się do ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej, która w sprawie niniejszej została obliczona prawidłowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonego postanowienia. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że złożona w tej sprawie skarga została przez sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływana jako P.p.s.a.), sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym, na które służy zażalenie. Oznacza to, że w przypadku skargi na takie postanowienie organu administracji w obecnym stanie prawnym skierowanie ich do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony. Przedmiotem skargi jest incydentalne postanowienie w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej, które stanowi z kolei integralny element procedury legalizacji obiektu budowlanego, określonej w art. 48 i 49 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa). Procedura ta jest wielofazowa. W pierwszej kolejności organ nadzoru budowlanego dokonuje wstępnych ocen możliwości legalizacji przedmiotowego obiektu budowlanego. Jeżeli zdaniem organu nadzoru budowlanego budowa pozostawać będzie w zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego odstępuje od rozbiórki na rzecz wydania postanowienia wstrzymującego prowadzenie robót budowlanych (art. 48 ust. 1 oraz art. 48 ust. 2 ustawy) i zobowiązującego do przedstawienia niezbędnej dokumentacji (art. 48 ust. 3 ustawy). Druga faza legalizacji następuje, gdy inwestor wywiąże się z nałożonych na niego obowiązków. Faza ta ma charakter bardziej wnikliwy, gdyż na jej etapie organ nadzoru dysponuje dokumentacją projektową, która precyzyjnie i technicznie odzwierciedla zamierzenie budowlane. Pozwala to, "przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych" badać zgodność inwestycji z przepisami. Na etapie omawianej wyżej drugiej fazy legalizacji, ale przed wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt, aktualizuje się incydentalna kompetencja organu do "ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej" (art. 49 ust. 1 in fine ustawy). Ustalenie to następuje w odrębnym postanowieniu, przy czym dla inwestora jego wykonanie ma niebagatelne znaczenie – zasadniczo bowiem nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej prowadzi do bezwarunkowego wydania decyzji rozbiórkowej na podstawie art. 48 ust. 1 P.b. (zob. art. 49 ust. 3 in fine ustawy). W razie spełnienia wymagań, określonych w art. 49 ust. 1, właściwy organ wydaje, na podstawie art. 49 ust. 4 ustawy, decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót lub o zatwierdzeniu projektu budowlanego (jeśli budowa została zakończona). Zakończeniem procesu legalizacyjnego jest wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Mając na uwadze zarzuty skargi, które koncentrują się na wykazaniu, że postanowienie w przedmiocie opłaty legalizacyjnej zostało wydane przedwcześnie, albowiem bez uprzedniego sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi jak i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wskazać należy że w orzecznictwie i doktrynie zakres orzekania przez organy nadzoru budowlanego na etapie ustalenia opłaty legalizacyjnej nie jest jednolicie postrzegany. Można spotkać poglądy zawężające zakres przedmiotowy postanowienia o ustaleniu opłaty legalizacyjnej (vide: wyrok WSA w Olsztynie z 10 października 2007 r., II SA/Ol 683/07, pub. w CBOSA), jak i poglądy dopuszczające, a nawet wymagające od organu nadzoru budowlanego badanie zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym już na etapie ustalania opłaty legalizacyjnej – jako warunek ustalenia opłaty. Drugi z tych poglądów zaprezentowano w wyroku NSA z 14 stycznia 2009 r., II OSK 1812/07 (pub. CBOSA). W wyroku tym przedstawiono pogląd o obowiązku sprawdzenia przez organ ustalający opłatę legalizacyjną, czy nie istnieją "nieusuwalne przeszkody prawne uniemożliwiające wydanie w przyszłości decyzji zatwierdzającej projekt budowlany". Formułując powyższe stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny orzekał w sprawie, w której ustalono opłatę legalizacyjną pomimo, że dla terenu objętego inwestycją nie obowiązywał ani plan miejscowy, ani nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Nie chodziło więc o to, że dyskusyjny był wynik procesu legalizacji, ale wyłączona była w ogóle możliwość jego dalszego kontynuowania (ze względu na brak aktu stanowiącego punkt wyjścia do badania inwestycji w kontekście przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). W ocenie sądu orzekającego w niniejszej sprawie można podzielić pogląd, że okoliczności, ze względu na które dalsze prowadzenie postępowania legalizacyjnego jest oczywiście wykluczone (np. z powodu braku planu miejscowego i decyzji o warunkach zabudowy), powinny być brane pod uwagę przez organ zamierzający ustalić opłatę legalizacyjną (II OSK 1812/07). Dotyczy to jednak – co trzeba w tym miejscu podkreślić z całą stanowczością – tylko okoliczności jednoznacznie i z góry warunkujących legalizację. Sąd orzekający w niniejszej sprawie uważa jednak, że co do zasady w incydentalnym postanowieniu o ustaleniu opłaty legalizacyjnej organ nadzoru nie powinien wyprzedzająco badać zagadnień merytorycznych, dotyczących oceny projektu budowlanego i nakreślonej w nim inwestycji, jako że te powinny być dopiero przedmiotem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany wieńczącej postępowanie legalizacyjne (art. 49 ust. 4 ustawy). Inne rozumowanie prowadziłoby do wniosku o zbędności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany w postępowaniu legalizacyjnym. Stąd też podzielić należy stanowisko organu, że kwestia ewentualnej niezgodności przedłożonego projektu budowlanego z przepisami techniczno- budowlanymi będzie przedmiotem analizy przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego, czyli na następnym etapie postępowania Dlatego też wszystkie zarzuty skargi w tym zakresie uznać należy za przedwczesne i tym samym za bezzsadne. Obecny etap ogranicza się do ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej. Z powołanych wyżej przepisów wynika, że uiszczenie opłaty legalizacyjnej jest obligatoryjnym elementem procesu legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu, a w postanowieniu o nałożeniu tej opłaty organ ustala jedynie wyliczoną na podstawie przepisów jej wysokość. Ustalenie opłaty legalizacyjnej nie jest uzależnione od uznania organu nadzoru budowlanego. Stanowi ono obowiązek organu w sytuacji wstępnego stwierdzenia możliwości zalegalizowania samowoli budowlanej, natomiast uiszczenie opłaty jest uprawnieniem inwestora, a nie jego obowiązkiem. Zgodnie z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Wymierzana opłata legalizacyjna stanowi natomiast iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w), stawka opłaty (s) wynosi 500 zł (art. 59f ust. 1 i ust. 2 ustawy). Na gruncie niniejszej sprawy, jako że dokonano rozbudowy budynku mieszkalnego bez pozwolenia na budowę zasadnie kwestionowanym postanowieniem ustalono inwertorom opłatę legalizacyjną w wysokości 50.00 zł, a ustalona opłata została wyliczona prawidłowo. Końcowo nadmienić należy, że legalności kwestionowanego postanowienia nie podważa zarzut dotyczący niewykonania wyroku WSA w Białymstoku z 18 października 2018 r. wydanego w sprawie II SA/Bk 427/18. Wyrokiem tym uchylono postanowienia organów obydwu instancji wydane w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie legalności rozbudowy budynku. Postępowanie zostało zawieszone do czasu ostatecznego zakończenia postępowania sądowego o zarząd rzeczą wspólną – o zobowiązanie uczestniczek postępowania do zmodyfikowania złożonego oświadczenia woli o niewyrażeniu zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane. Istotnie w wyroku tym sąd wyraził pogląd, że brak było podstaw do zawieszenia postępowania i skoro inwestorzy nie wykonali nałożonych na nich obowiązków, w tym nie złożyli oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w terminie to zachodziła podstawa do rozstrzygnięcia na podstawie art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Jak słusznie jednak podnosi organ odwoławczy wyrok ten nie jest prawomocny. Wniesiona od niego skarga kasacyjna nie została jeszcze rozpoznana. Nadto stan prawny jaki istniał w dacie wydania tego wyroku uległ zmianie, albowiem na skutek postanowienia SO w S. z [...] września 2018 r. legalizacja stałą się możliwa. Sąd zobowiązał uczestniczki postępowania J. K., E. B. i A. Ś. do zmodyfikowania złożonego przez nie oświadczenia o niewyrażaniu zgodny na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane w przedmiocie legalizacji dokonanej rozbudowy budynku mieszkalnego na oświadczenie o wyrażeniu zgody w tym zakresie. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło