I GSK 361/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-10-05

Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Piotr Pietrasz, Henryk Wach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo ocenił sytuację finansową strony ubiegającej się o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, uwzględniając świadczenie wychowawcze (500+) jako dochód strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną ZUS, uznając ją za niezasadną. Sąd stwierdził, że skarga kasacyjna była wadliwie skonstruowana, nie wskazując jasno podstawy prawnej zarzutów ani nie uzasadniając ich w sposób pozwalający na merytoryczną kontrolę. NSA podkreślił, że świadczenie wychowawcze (500+) nie powinno być wliczane do dochodu strony przy ocenie możliwości spłaty zadłużenia wobec ZUS, zgodnie z celem tego świadczenia i przepisami ustawy o pomocy społecznej.
Stan faktyczny
A. P. złożyła wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne z powodu trudnej sytuacji finansowej i rodzinnej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani trudnej sytuacji życiowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję ZUS, wskazując na naruszenie przepisów postępowania w zakresie oceny sytuacji finansowej strony, w szczególności poprzez nieprawidłowe uwzględnienie świadczenia 500+ jako dochodu. ZUS złożył skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zasądzono od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz A. P. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska (spr.) Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia NSA Henryk Wach po rozpoznaniu w dniu 5 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 listopada 2020 r. sygn. akt III SA/Wr 538/19 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] września 2019, nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz A. P. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 24 listopada 2020 r., sygn. akt III SA/Wr 538/19, w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] września 2019 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek – uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: W dniu 16 maja 2019 r. strona złożyła wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne z uwagi na trudną sytuację finansową i rodzinną. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że składki nie zostały opłacone przez księgowość firmy, a sama nie miała do wglądu w jej pracę. Skarżąca nadmieniła, że z tytułu działalności gospodarczej nie osiągała dochodów ani nie otrzymywała żadnego wynagrodzenia. Zaznaczyła, że w czasie trwania działalności gospodarczej zajmowała się małymi dziećmi i pomimo przysługującego prawa nie skorzystała z urlopu wychowawczego. Poinformowała, że toczy się sprawa rozwodowa i sąd przyznał jej opiekę nad dziećmi. Decyzją z [...] lipca 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił stronie umorzenia należności z tytułu składek, wskazując, że nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 ze zm., dalej: u.s.u.s). Ponadto strona nie wykazała, że zgodnie z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną oraz zdrowotną spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych gospodarstwa domowego. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy ZUS – decyzją z [...] września 2019 r. – utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w sprawie prawidłowo ustalono brak spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Organ stwierdził, że akta sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że wystąpiła całkowita nieściągalność należności. Nie uznał również spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz.U. nr 141 poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Oceniając sytuację finansowa skarżącej, organ odwoławczy przyjął, że łączny dochód w rodzinie skarżącej wynosi 4800 zł na co składają się: kwota 1500 zł z tytułu zasądzonych alimentów, 1000 zł z tytułu świadczenia 500+ oraz 2300 zł – wynagrodzenie za pracę. Wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa. Organ przypomniał ponadto, że decydując się na założenie działalności gospodarczej, strona powinna być świadoma, że dodatkowo zobowiązuje się do opłacenia należnych składek z tego tytułu za każdy miesiąc kalendarzowy w ustawowo określonych terminach. Przedsiębiorca może prowadzić księgowość samodzielnie, korzystać z usług biura rachunkowego lub zatrudniać pracownika dedykowanego do księgowości Jednak niezależnie od wyboru, w każdym z wymienionych przypadków osoba prowadząca działalność gospodarczą zawsze sama ponosi pełną odpowiedzialność za prawidłowe sporządzanie dokumentacji, a także opłacanie składek. Ponadto jest zobowiązana do zachowania w tym zakresie należytej staranności. Obowiązek ten istnieje od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności aż do dnia zaprzestania jej wykonywania, niezależnie od osiąganych przychodów, a nawet w przypadku poniesienia strat, czy pojawiających się w trakcie prowadzenia działalności różnych problemów. Obligatoryjność opłacania składek dotyczy wszystkich płatników składek. Za ryzyko związane z prowadzoną działalnością, jak również negatywnymi skutkami oraz za wszelkie rozliczenia odpowiada podmiot prowadzący działalność. Ponadto organ II instancji przyjął, że skarżąca jest w wieku największej aktywności zawodowej. Przypomniał, że w Polsce kobieta osiąga wiek emerytalny w wieku 60 lat, co daje organowi podstawę do przypuszczeń, że strona będzie na przestrzeni najbliższych lat aktywna zawodowo i będzie osiągała dochody pozwalające na spłatę zobowiązań z tytułu składek. Organ stwierdził, że skarżąca nie udowodniła, że sytuacja materialna trwale uniemożliwia spłatę należności z tytułu składek ZUS. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, iż organ naruszył przepisy postępowania w zakresie zbadania przesłanek umorzenia należności na podstawie art. 28 ust 3a u.s.u.s. oraz § 3 ust 1 pkt 1 rozporządzenia. Równocześnie Sąd I instancji nie zakwestionował ustaleń organów dotyczących niespełnienia przesłanek nieściągalności z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Zdaniem WSA, organ, dokonując oceny pod kątem zastosowania § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, powinien przede wszystkim zestawić wartość posiadanego majątku oraz wysokość dochodu uzyskiwanego przez skarżącą z niezbędnymi kosztami jej utrzymania w celu ustalenia, czy jest w stanie faktycznie spłacić istniejące zadłużenie bez niedostatku. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organ nie wywiązał się należycie z powyższego obowiązku. Ustalenie, czy skarżąca jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich skutków dla niej wymaga odniesienia się do wyników postępowania dowodowego w konkretnej sprawie i nie mogą być oparte na ogólnikach, a w szczególności organ powinien wyjaśnić, na czym opiera przekonanie o efektywności egzekucji oraz dlaczego uważa, że w sytuacji finansowej zobowiązanej spłata należności nie pozbawi jej możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Przy badaniu podstaw do umorzenia zaległości z tytułu składek istotne jest zatem ustalenie sytuacji materialnej zobowiązanej. Organ w sprawie ustalił, że skarżąca jest rozwiedziona, pracuje zarobkowo z wynagrodzeniem netto 2300 zł, ma prawo do alimentów w wysokości 1500 zł oraz świadczenia 500+ w wysokości 1000 zł. Organ II instancji przyjął również, że strona prowadzi trzyosobowe gospodarstwo wraz z niepełnoletnimi synami. Skarżąca ponosi miesięczne wydatki w wysokości 2330 zł (czynsz i opłaty eksploatacyjne, koszty leczenia i inne wydatki). Ponadto, posiada zobowiązania pieniężne na łączną kwotę 14 500 zł, płacąc miesięczne raty w wysokości 420 zł. Organ odwoławczy przypomniał, że podstawowym wskaźnikiem służącym do oceny kryterium ubóstwa jest kwota określająca minimum socjalne. Organ zaznaczył, że łączny miesięczny dochód w rodzinie skarżącej wynosi około 4800 zł i na tej podstawie stwierdził, że dochód gospodarstwa domowego jest wyższy niż minimum socjalne w roku 2018 określone przez IPiSS, które wynosi 2900,57 zł netto dla 3-osobowego gospodarstwa pracowniczego, zatem, w opinii organu, wyklucza to stan ubóstwa i możliwość sięgania po pomoc z opieki społecznej, która dedykowana jest tylko osobom w bardzo trudnej, zagrażającej egzystencji sytuacji materialnej. W ocenie Sądu, błąd organu przy ocenie sytuacji finansowej skarżącej polegał między innymi na tym, że ZUS, odnosząc uzyskiwane przez skarżącą dochody do minimum socjalnego, nieprawidłowo przy ustalaniu tego dochodu uwzględnił kwotę 500+ z tytułu świadczenia wychowawczego. Celem świadczenia wychowawczego zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W uzasadnieniu projektu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (druk VIII.216) w sposób wyraźny wskazano, że celem projektowanej ustawy jest przed wszystkim pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia finansowe związane z wychowaniem dzieci, a tym samym zachęcać do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci. Jednocześnie podano, że istotą wprowadzonych projektowaną ustawa regulacji jest objęcie świadczeniem wychowawczym możliwie jak najszerszego zakresu osób posiadających na swoim utrzymaniu dzieci, realizując tym samym podstawowy cel, tj. wsparcie ekonomiczne rodzin, w szczególności tych zagrożonych ubóstwem, oraz częściowe pokrycie wydatków rodziców lub opiekunów dzieci z tytułu wysokich kosztów ich wychowania i wykształcenia. Świadczenie wychowawcze jest zatem ściśle związane z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i ma służyć częściowemu pokryciu wydatków związanych z jego wychowaniem. Brak jest zatem podstaw prawnych aby świadczenie wychowawcze uwzględnić przy ustaleniu dochodu skarżącej, umożliwiającego spłatę zaległych składek w ZUS. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia chociażby przepis art. 8 ust. 4 pkt 7 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1507 ze zm.), zgodnie z którym do dochodu ustalonego zgodnie z ust. 3 nie wlicza się świadczenia wychowawczego. W konsekwencji stwierdzić należy, że świadczenia tego nie uwzględnia się przy badaniu dochodu przypadającego na członka rodziny, świadczenie to jest nieopodatkowane i nie stanowi dochodu w myśl przepisów podatkowych, nie wlicza się go do dochodu przy ustalaniu prawa do świadczeń z pomocy społecznej czy rodzinnych, a w postępowaniu sądowym w sprawie o alimenty Sąd nie bierze pod uwagę faktu, że dziecko otrzymuje świadczenie wychowawcze. Tym samym Sąd przyjął, że organ nie miał podstaw przy ustalaniu dochodu gospodarstwa domowego skarżącej uwzględnić kwoty świadczenia wychowawczego 500+ w wysokości 1000 zł miesięcznie. WSA zauważył ponadto, że alimenty przyznane na rzecz małoletnich dzieci w rozumieniu art. 128 ustawy z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359) to środki utrzymania, a w miarę potrzeby środki wychowania dla tych dzieci. Trudno więc oczekiwać, że skarżąca powinna z zasądzonej kwoty 1000 zł opłacać zadłużenie wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Taka ocena organu jest tym bardziej nieuzasadniona, w sytuacji gdy skarżąca wskazuje na brak dobrowolnych wpłat tych świadczeń ze strony zobowiązanego. Sąd I instancji wskazał, że w świetle § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia organ powinien rozważyć, czy zapłata należności nie doprowadzi do zbyt ciężkich skutków, w tym nie pozbawi strony możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, bo taki stan z punktu widzenia interesu publicznego nie jest pożądany. Trzeba bowiem wyważyć, czy dochodzenie należności na rzecz budżetu państwa nie doprowadzi jednocześnie do konieczności finansowania z tego samego budżetu wydatków na pomoc społeczną, zasiłek czy inne wsparcie dla zobowiązanej. Takiej analizy brak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem WSA, organ powinien ocenić zarówno realne możliwości uzyskiwania dochodu, jak również czy dochody te umożliwią opłacenie należności przy jednoczesnym uwzględnieniu przesłanki interesu publicznego. Przy czym nawet prawdopodobieństwo uzyskania dochodów należy uznać za niewystarczające dla celów wykazania możliwości spłaty zadłużenia. Nie chodzi bowiem o wykazania potencjalnej możliwości uzyskania dochodu, ale o uprawdopodobnienie, że z danego źródła, w konkretnym okresie, osoba ta uzyska realne środki pozwalające jej na spłatę zadłużenia. Ocena sytuacji strony wymaga zatem rozważenia, czy sytuacja majątkowa nie pozbawia skarżącej możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Tym samym w ocenie Sądu niewystarczającym dla uzasadnienia braku możliwości zastosowania § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sytuacji, w jakiej znalazła się strona, jest stwierdzenie organu odwoławczego, że wiek skarżącej, kwota zadłużenia, brak przeciwwskazań zdrowotnych stanowi pozytywna prognozę co do możliwości spłacenia zadłużenia. ZUS nie rozważył sytuacji strony w kontekście interesu publicznego/społecznego. Nie odniósł się do sytuacji, czy w interesie publicznym/społecznym jest z jednej strony egzekwowanie ww. kwoty w stosunku do możliwości płatniczych skarżącej, związanych nie tylko z wysokością dochodów, a z drugiej – potencjalne wspieranie skarżącej ze środków publicznych (pomocy społecznej), w przypadku gdy środki jakimi dysponuje (będzie dysponować) strona nie będą wystarczające do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych strony. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zobowiązany będzie dokonać ustalenia prawidłowo stanu faktycznego sprawy, następnie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonać powtórnej oceny, czy uwzględniając stan majątkowy oraz sytuację życiową, strona jest w stanie uiścić ciążące na niej należności bez spowodowania ciężkich dla niej skutków. Dopiero dokonanie powyższego umożliwi prawidłową ocenę, czy skarżąca spełnia przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek. Poczynione ustalenia i powzięte oceny powinny znaleźć odzwierciedlenie w treści decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie w całości. Zarzucił błędną wykładnię art. 28 ust. 3a i ust. 3b u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Skarżący kasacyjnie organ zarzucił, że Sąd I instancji nie dokonał właściwej oceny sytuacji finansowej wnioskodawcy pod kątem możliwości płatniczych, zaś wnioski zawarte w uzasadnieniu wyroku nie zostały poparte przekonującymi dowodami, przedstawionymi przez stronę skarżącą. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że na gruncie rozpoznawanej sprawy nie jest celowa ponowna ocena sytuacji finansowej wnioskodawczyni zgodnie z wytycznymi zaskarżonego wyroku. Takie ustalenie wydaje się pozostawać w sprzeczności z zasadą uznaniowości. Ponadto, skoro skarżąca dokonuje spłaty zadłużenia w wysokości 420 zł miesięcznie, to nie można przyjąć, że nie może spłacić należności wobec ZUS. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. P. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy przypomnieć, że skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch wskazanych w art. 174 pkt 1) i pkt 2) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) podstawach, tj. na naruszeniu prawa materialnego (pkt 1) i naruszeniu prawa procesowego, jeżeli uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Formułowane przez ustawodawcę wymagania co do skargi kasacyjnej klasyfikowane są jako wymagania formalne (wymagania właściwe dla każdego pisma procesowego – art. 46 § 1 p.p.s.a.) i materialne, wśród których należy wymienić m.in. wskazanie, czy określony wyrok jest zaskarżony w całości czy też w części, a także przywołanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Rozróżnienie to ma o tyle istotne znaczenie, że brak jednego z elementów formalnych skargi kasacyjnej może zostać usunięty w trybie art. 49 p.p.s.a., zaś niespełnienie wymogu materialnego dyskredytuje ten środek zaskarżenia i stanowi o jego niedopuszczalności (vide: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, LexisNexis wyd. 1, str. 467). Jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, skarga kasacyjna pozbawiona zasadniczych elementów konstrukcyjnych z uwagi na niemożność traktowania jej w tym charakterze, czyni ją niedopuszczalną, a więc podlegającą odrzuceniu przez Naczelny Sąd Administracyjny (vide: postanowienie SN z dnia 6 grudnia 1996 r., II UKN 24/96, OSNAPiUS nr 13, poz. 242 przywoł. B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd II, Zakamycze Wolters Kluwer, str. 399; postanowienie SN z 12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001, nr 3, poz. 52 przywoł. J.P.Tarno [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. II LexisNexis, str. 382). Konieczne dla takiego pisma procesowego jak skarga kasacyjna przywołanie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy kasator zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego czy prawa procesowego, czy też uznaje, że naruszone zostało prawo materialne i procesowe, przy czym oznaczeniu podlega konkretny przepis (numer artykułu, paragrafu ustępu i punktu lub litery). Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest ponadto, zgodnie z wymogiem art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. podać, czy naruszenie przejawiło się w błędnej wykładni czy wadliwym zastosowaniu określonych przepisów. Nadto dodać wypada, że przywołanie podstaw kasacyjnych nie będzie pełne, jeśli kasator postawionych zarzutów nie uzasadni. Należy jednak zgodzić się z tymi poglądami doktryny i orzecznictwa, które traktują brak uzasadnienia zarzutów kasacyjnych umiarkowanie rygorystycznie, uznając, iż braki te mogą być podstawą odrzucenia skargi kasacyjnej tylko wówczas, jeśli będzie ona pozbawiona uzasadnienia w ogóle lub podane uzasadnienie nie będzie nosiło takiego charakteru (por. B.Gruszczyński op. cit. str. 401, wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2004 r. sygn. akt FSK 208/04, ONSAiWSA 2004, nr 3 poz. 55). Wymóg wskazania konstrukcyjnych elementów skargi kasacyjnej, w tym podstaw kasacyjnych wraz z uzasadnieniem, wynika z wyrażonej w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasady związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, która polega na obowiązku kontroli przez ten Sąd zaskarżonego wyroku wyłącznie z perspektywy przepisów uznanych przez kasatora za naruszone w formie przez niego podanej. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani też nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Nie jest, bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z dnia 31 października 2017r., I GSK 2343/15, LEX nr 2406293). Dotyczy to również konkretyzacji podnoszonych naruszeń, którą to rolę pełni uzasadnienie zarzutów. W tym miejscu należy dodać, że oparcie skargi kasacyjnej na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skutkuje obowiązkiem wyjaśnienia, jaki wpływ miało naruszenie przepisów prawa procesowego na wynik sprawy. Jak już wyżej wspomniano, brak uzasadnienia jako materialnego elementu skargi kasacyjnej oznacza niedopuszczalność uzupełnienia tego braku przez kasatora w późniejszym czasie, ale także niemożność wypełnienia tej luki jakimkolwiek działaniem sądu kasacyjnego (vide: postanowienie NSA z 9 lutego 2004r. sygn. akt GSK 20/04, wyrok NSA z 14 października 2004 r. FSK 585/04 niepublik.). Skarga kasacyjna w przedmiotowej sprawie obarczona jest wadliwością, która wprawdzie nie skutkuje jej odrzuceniem, lecz powoduje, że należy uznać ją za nieusprawiedliwioną i podlegającą oddaleniu. Składający skargę kasacyjną organ po pierwsze nie wskazał podstawy prawnej podniesionych zarzutów, tj. czy przepisy wskazane przez niego jako naruszone kwalifikuje jako naruszenie prawa materialnego czy procesowego. Ponadto, podnosząc zarzut naruszenia art. 28 ust. 3a i ust. 3b u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia poprzez błędną wykładnię, nie wskazał, po pierwsze na czym polegał błąd w wykładni tych przepisów oraz jaka – jego zdaniem – powinna być ich prawidłowa wykładnia. Zgodnie z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady umarzania określone zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczególnych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Na podstawie § 3 ust. 1 rozporządzenia Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Powyższe przepisy stanowiły materialnoprawną podstawę uchylonej przez Sąd I instancji decyzji o odmowie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji stwierdził, że organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, zaś odmowa umorzenia należności była przedwczesna, bowiem na gruncie rozpoznawanej sprawy organ powinien ocenić, uwzględniając stan majątkowy oraz sytuację życiową strony, czy jest ona w stanie uiścić przedmiotowe należności bez spowodowania dla niej ciężkich skutków. WSA nie wskazał przy tym, jakie konkretnie przepisy postępowania zostały przez organ naruszone, jednak – wobec braku w skardze kasacyjnej jakiegokolwiek zarzutu naruszenia przepisów p.p.s.a., jak choćby art. 141 § 4 tej ustawy – nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku w tym zakresie. Tymczasem autor skargi kasacyjnej, podnosząc zarzut błędnej wykładni przepisów materialnych, regulujących przesłanki umorzenia należności, w uzasadnieniu tego zarzutu de facto polemizuje z oceną Sądu co do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. Innymi słowy, treść stawianego przez kasatora zarzutu nie koresponduje ani treściowo, ani logicznie z jego uzasadnieniem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wobec wyżej omówionych mankamentów skargi kasacyjnej, tak co do konstrukcji zarzutu, jak i jego lakonicznego uzasadnienia, stwierdzić można jedynie, że skarżący kasacyjnie organ nie zgadza się z oceną Sądu, iż postępowanie przed ZUS zostało przeprowadzone w sposób nieprawidłowy. Nie sposób jednak wywieść z treści skargi kasacyjnej ani sposobu, w jaki kasator upatruje naruszenia wskazanych przepisów, ani wpływu tego naruszenia na wynik sprawy, co w istocie czyni niemożliwym merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku przez NSA. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło