II SA/Wa 746/20
WyrokWSA w Warszawie2020-09-15
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedstawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, stanowi wystarczającą przesłankę do zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone?Ratio decidendi
Przedstawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, jest wystarczającą przesłanką do zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby. Samo podejrzenie popełnienia przestępstwa, nawet przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego, narusza dobre imię służby i podważa zaufanie publiczne, co uzasadnia zwolnienie funkcjonariusza.Stan faktyczny
Skarżący, policjant L. C., został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu przedstawienia mu zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. (przekroczenie uprawnień poprzez nagranie i udostępnienie wizerunku osoby zatrzymanej). Organ I instancji (KWP) wydał rozkaz personalny o zwolnieniu, nadając mu rygor natychmiastowej wykonalności. Organ odwoławczy (KGP) utrzymał ten rozkaz w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu i niewłaściwe doręczenia. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, , Protokolant referent Joanna Mazur, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2020 r. sprawy ze skargi L. C. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga L. C. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji Nr [...] z dnia
[...]lutego 2020 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:
Wnioskiem personalnym z dnia [...] listopada 2019 r. Komendant Miejski Policji we [...] zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (zwany dalej: KWP, organ I instancji) o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia L. C. (zwany dalej: skarżący, funkcjonariusz, policjant) - wówczas referenta Zespołu Wywiadowczego Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji we [...], ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161, ze zm., zwana dalej: u.p.)
W uzasadnieniu wniosku KSP wskazał m.in., iż w dniu
[...] listopada 2019 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej we [...], w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie o sygn. akt [...], wydał postanowienie o przedstawieniu policjantowi zarzutów o to, że w dniu [...] kwietnia 2019 r. we [...], w pomieszczeniu przejściowym dla osób zatrzymanych KMP, będąc funkcjonariuszem Policji, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że dokonał nagrania swoim prywatnym telefonem komórkowym wizerunku osoby zatrzymanej, nie w pełni ubranej, a następnie udostępnił to nagranie innym osobom, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz interesu prywatnego, tj. o czyn z art. 231 § 1 kodeksu karnego.
Wskazał także, że postanowieniem nr [...] z dnia [...] listopada 2019 r., wszczął wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne w sprawie naruszenia art. 132 ust. 1 u.p. w związku z § 9 oraz § 13 załącznika do Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta'’ (Dz. Urz. KGP z 2004 r., nr 1, poz. 3), a następnie rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2019 r., na podstawie art. 39 ust. 2 u.p., orzekł o zawieszeniu policjanta w czynnościach służbowych od dnia [...] listopada 2019 r. na okres 3 miesięcy. Jednocześnie poinformował skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p.
Rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. KWP, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 u.p., orzekł o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2019 r. Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., zwana dalej: k.p.a.), przedmiotowej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Podstawę rozkazu stanowiło ustalenie przez organ I instancji, że skarżącemu (który dopuścił się rażąco nagannego zachowania wobec osoby zatrzymanej) przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, co spowodowało, że stracił on przymiot posiadania nieposzlakowanej opinii. Nie jest zatem możliwe kontynuowanie służby przez skarżącego bez uszczerbku dla ważnego interesu służby, tożsamego zresztą z interesem społecznym.
W odwołaniu złożonym na powołany wyżej rozkaz personalny skarżący wniósł o jego uchylenie. Zdaniem skarżącego organ I instancji w toku prowadzonego postępowania dopuścił się naruszenia art. 10 § 1, art. 78 § 1, art. 79 § 2, art. 81 k.p.a. i art. 43 ust. 3 u.p.; został pozbawiony możliwości czynnego udziału w postępowaniu, m.in. składania wyjaśnień, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. O wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby zawiadomiono jego matkę. Nie skontaktowano się z nim ani jego żoną. Nie miał też możliwości przedłożenia opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej go, ponieważ tak jak w przypadku zawiadomienia o wszczęciu postępowania, wezwanie w sprawie wskazania organizacji związkowej, reprezentującej policjanta, zostało doręczone jego matce, nie zaś jemu.
Wskazanym na wstępie i stanowiącym przedmiot kontroli w niniejszej sprawie rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] lutego 2020 r. Komendant Główny Policji (zwany dalej: KGP, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., orzekł o utrzymaniu zaskarżonego rozkazu personalnego w mocy.
W uzasadnieniu rozkazu organ odwoławczy podał, iż użyte w tym art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. Przy jego odczytywaniu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów, regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Może zatem chodzić o realnie istniejącą przyczynę albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji. Na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę.
Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją, służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii. Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Samo podejrzenie, a następnie oskarżenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby.
Organ odwoławczy wskazał, że w trakcie wykonywania czynności służbowych policjant powinien zachować szczególną wrażliwość i takt w stosunku do ofiar przestępstwa lub innego zdarzenia, udzielać im możliwie wszechstronnej pomocy, a także dbać o zachowanie dyskrecji. Tymczasem skarżący stał się osobą podejrzaną o to, że podczas przeprowadzania interwencji, zamiast udzielać pomocy oraz dbać o dyskrecję poczynań osoby zatrzymanej, nagrywał jej zachowanie prywatnym telefonem komórkowym, a następnie udostępnił je za pomocą środków elektronicznej komunikacji, czym naruszył godność osobistą zatrzymanej kobiety. Przedmiotowe nagranie ukazało się również w mediach.
Organ stwierdził, że wbrew temu, co policjant podniósł w odwołaniu, w rozmowie z dnia [...] listopada 2019 r. z Naczelnikiem Wydziału [...] KMP we [...] potwierdził on, że "nagrywał swoim telefonem komórkowym zachowanie kobiety w tzw. pomieszczeniu przejściowym KMP we [...]" (notatka urzędowa z dnia [...] listopada 2019 r., k. 15 akt sprawy).
KGP za bezsporny uznał fakt, że w toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową we [...] postępowania karnego o sygn. akt [...], wydano postanowienie o przedstawieniu policjantowi zarzutów stypizowanych w art. 231 § 1 kodeksu karnego. Czyn, o który podejrzany jest funkcjonariusz, dotyczy przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, bowiem głównym przedmiotem ochrony w odniesieniu do przestępstwa określonego we wskazanym przepisie jest prawidłowość zadań realizowanych przez funkcjonariuszy publicznych.
Samo podejrzenie, a następnie oskarżenie skarżącego o popełnienie wskazanego wyżej przestępstwa (tj. zarejestrowanie prywatnym telefonem komórkowym przez funkcjonariusza Policji, pod pieczą którego pozostaje osoba zatrzymana, wizerunku osoby oraz udostępnianie tego nagrania innym
osobom), jest czynem o znacznym ciężarze gatunkowym, godzącym w instytucję zaufania publicznego jaką jest Policja, spotykającym się z jednoznacznie negatywnym odbiorem i potępieniem społecznym. W konsekwencji skarżący utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach Policji.
Opisane zachowanie skarżącego nie tylko spowodowało podważenie zaufania do instytucji publicznej jaką jest Policja, ale przede wszystkim stanowi jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta. Stanowi także zaprzeczenie zobowiązania wynikającego z roty złożonego ślubowania. Wiedza w społeczeństwie o tym, iż podejrzanym o popełnienie przestępstwa jest policjant, stanowi okoliczność obciążającą go. Informacja taka rzutuje przede wszystkim na opinię o samym funkcjonariuszu, ale również ma bezpośrednie przełożenie na ocenę społeczną formacji, w której pełni służbę. Powyższe dyskredytuje policjanta jako osobę o nieposzlakowanej opinii. Nie do akceptacji jest sytuacja, że osoba zatrudniona w Policji mającej za zadanie wykrywanie przestępstw i ściganie ich sprawców sama jest podejrzana o popełnienie czynu karalnego. Tym samym uznać należy, że funkcjonariusz nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku, wskazanego w art. 25 ust. 1 u.p., niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Okoliczności te uniemożliwiają pozostawienie go w służbie.
Zwolnienie skarżącego ze służby w Policji należy rozpatrywać co
najmniej w dwóch aspektach. Po pierwsze stanowi ono zdecydowaną reakcję na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez policjanta, a po drugie jest sygnałem zwrotnym dla społeczeństwa, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowani.
Organ nie zakwestionował faktu, że skarżący pełniąc służbę w Policji cieszył się nieposzlakowaną opinią oraz wywiązywał się z obowiązków służbowych. Był to warunek sine qua non, umożliwiający mu nieprzerwanie kontynuowanie stosunku służbowego. Stąd też weryfikacja tych okoliczności byłaby bezprzedmiotowa dla tego postępowania. Ponadto przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p. nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. W takich przypadkach jak opisany wyżej, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej, a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych.
Organy Policji są bowiem zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstwa.
W ocenie organu odwoławczego, KWP w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w k.p.a. Zgromadzona w sprawie dokumentacja, zawierająca informacje o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu, jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Wszelkie inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii policjanta, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji przez organ I instancji powodowałoby przedłużenie tego postępowania. W zakresie podnoszonego zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. organ wskazał, że zawiadomienie o przysługującym skarżącemu prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, zostało prawidłowo doręczone dorosłemu domownikowi (matce funkcjonariusza). W świetle przedstawionych wyżej argumentów właściwym było zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 5 u.p.
W skardze złożonej na powołaną wyżej decyzję do sądu administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go rozkazu personalnego. Wydanemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, tj.:
1. art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 u.p. w związku
z art. 7 i art. 80 k.p.a., poprzez nierozważenie wszystkich istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na wynik sprawy, w szczególności okoliczności przemawiających na jego korzyść, a ponadto dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, wpływających na podjęcie decyzji o zwolnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do zwolnienia ze służby w Policji w sytuacji, gdy istniały przesłanki do pozostawienia skarżącego w czynnej służbie;
2. art. 7, art. 9, art. 10, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 86 k.p.a., poprzez niedostateczne poinformowanie go o przysługujących mu prawach, a w szczególności nieprzesłuchanie go w charakterze strony, co skutkowało naruszeniem jego prawa do obrony i stanowiło naruszenie zasady wysłuchania i udziału stron w postępowaniu, a w konsekwencji zaniechanie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także dowolną, a nie swobodną jego ocenę;
3. art. 108 § 1 k.p.a., poprzez jego zastosowanie oraz błędne uznanie, że
interes służby jest tożsamy z interesem społecznym, co skutkowało bezpodstawnym nadaniem rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga musiała zostać oddalona.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Rozpoznając skargę Sąd ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Materialnoprawną podstawę wydanych w postępowaniu administracyjnym rozkazów personalnych stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy podczas podejmowania decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje jednak poza granicami kontroli sądowej.
Zdaniem Sądu, przez pojęcie "ważnego interesu służby", uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p., należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem funkcjonariusza. Zwolnienie z powołaniem się na tę przesłankę stanowi środek gwarantujący Policji wypełnienie statutowych zadań, przy pomocy osób odpowiednio przygotowanych zawodowo oraz świadomych znaczenia treści złożonego ślubowania.
Stosunek służbowy policjanta powstaje w drodze mianowania, na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby, którą zgodnie z art. 25 ust. 1 u.p., może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, mający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy, stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą przede wszystkim prawa przestrzegać, powinny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania (art. 27 ust. 1 u.p.). Osoby te muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 314/13).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jednolicie, że policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieposzlakowanej opinii". Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii nie powoduje wyłącznie karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem samo podejrzenie o popełnienie przestępstwa świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej (por. wyroki NSA: z dnia 26 stycznia 2015 r., I OSK 2318/13; z dnia 27 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 1715/13; z dnia 31 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1738/07).
Powyższe prowadzi do konkluzji, że pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby. Taka sytuacja niewątpliwie rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa.
Zdaniem Sądu, przesłanka zwolnienia skarżącego ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby, została przez organy obu instancji wystarczająco wykazana.
W niniejszej sprawie niesporną jest okoliczność, że Prokuratura Rejonowa we [...] prowadziła wobec skarżącego postępowanie karne w sprawie [...], które zakończyło się przedstawieniem mu w dniu [...] listopada 2019 r. zarzutu o czyn z art. 231 § 1 kodeksu karnego. Nie budzi też wątpliwości fakt, że w sprawie doszło do rażąco nagannego zachowania policjanta wobec zatrzymanej osoby, które to zachowanie naraziło ją na śmieszność i naruszyło jej godność osobistą.
Prawidłowo więc uznały orzekające w sprawie organy, że przestępstwo, o które podejrzany jest skarżący, nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta. W ocenie Sądu, opisane okoliczności skutkują tym, iż skarżący jako funkcjonariusz Policji przestał legitymować się przymiotem "nieposzlakowanej opinii". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w służbie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, iż specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, iż sam fakt uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza stanowi przesłankę zwolnienia go ze służby na podstawie ww. przepisu. Już samo podejrzenie funkcjonariusza o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby" (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10).
Także Trybunał Konstytucyjny w swych orzeczeniach (por. wyrok z 19 października 2004 r., K 1/04, OTK-A 2004/9/93) wielokrotnie zwracał uwagę na to, iż nieuczciwość i brak wiarygodności osób, realizujących służbę publiczną, szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem – mimo niezakończonego jeszcze postępowania karnego – pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych.
Zdaniem Sądu, wydając zaskarżone rozkazy, organy Policji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, wzięły bowiem pod uwagę dowody prawidłowo zgromadzone w toku postępowania. Na ich podstawie w uzasadnieniach, w sposób wszechstronny i jednoznaczny zarazem wyjaśniły, dlaczego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.p.
Wbrew zarzutom skargi, orzekające w sprawie organy nie naruszyły również przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 9, art. 10, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 86 k.p.a. W toku prowadzonego postępowania organy podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Organ nie dopuścił się również w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. Prowadząc postępowanie w kontekście przepisu 41 ust. 2 pkt 5 u.p., organ wszechstronnie wyjaśnił wszelkie istotne okoliczności dotyczące analizowanej sprawy, jak również wyjaśnił w sposób precyzyjny i jednoznaczny zarazem, dlaczego - w świetle powołanego wyżej przepisu - zachodziła podstawa do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. KWP dopełnił również obowiązku informacyjnego, co prawidłowo wykazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu.
Podkreślenia wymaga, iż organ Policji w tym postępowaniu nie jest organem postępowania karnego, nie był zatem uprawniony ani zobowiązany do ustalenia winy i sprawstwa skarżącego w rozumieniu przepisów prawa karnego. Dla organu wiążącym dokumentem, nadesłanym przez organ postępowania karnego, było w szczególności postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Organ nie mógł oceniać wartości zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego, a tym bardziej odnosić się w jakikolwiek sposób do winy skarżącego, czy jego niewinności. Tej oceny dokonał organ prokuratorski, decydując się na postawienie skarżącemu zarzutów.
Utrata zdolności dalszego pełnienia służby przez skarżącego, jego zachowanie, sprzeniewierzające się ideom zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego w zestawieniu z jego dotychczasową służbą, sytuacją osobistą, umożliwiły organowi zwolnienie go ze służby. Organ wyczerpująco wyjaśnił w motywach podjętego rozstrzygnięcia, dlaczego dał prymat interesowi społecznemu, tożsamemu z interesem służby, nad interesem indywidualnym. Zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu argumenty organu odwoławczego są logiczne, klarowne i spełniają warunki wynikające z art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło