II SA/Łd 537/20
WyrokWSA w Łodzi2020-11-20
Skład orzekający: Ewa Cisowska-Sakrajda, Robert Adamczewski, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przekazaniu odebranych zwierząt do schroniska jest prawidłowa, jeśli zwierzęta zostały już przekazane do domów tymczasowych przez organizację ochrony zwierząt i zapewniono im właściwą opiekę?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przekazania zwierząt do schroniska, uznając, że w sytuacji, gdy zwierzęta zostały odebrane w trybie niecierpiącym zwłoki i powierzono je organizacji ochrony zwierząt, która zapewniła im właściwą opiekę w domach tymczasowych, nie ma podstaw do obligatoryjnego przekazania ich do schroniska. Kluczowe jest zapewnienie dobrostanu zwierzęcia, a nie tylko formalne skierowanie go do schroniska.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o czasowym odebraniu zwierząt właścicielowi z powodu niewłaściwych warunków bytowych i przekazaniu ich do schroniska. Organizacja ochrony zwierząt (skarżąca) zakwestionowała część decyzji dotyczącą przekazania do schroniska, argumentując, że zwierzęta zostały już umieszczone w domach tymczasowych i zapewniono im właściwą opiekę. Zarzucono organom administracji nieuwzględnienie interesu zwierząt i interesu społecznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w części, w jakiej utrzymywała w mocy decyzję Burmistrza S. o przekazaniu zwierząt przez Stowarzyszenie do Schroniska B. oraz pkt 2 decyzji Burmistrza S. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz Stowarzyszenia A. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt, przekazaniu ich wskazanemu schronisku i umorzeniu postępowania organu pierwszej instancji o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności tej decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części, w jakiej utrzymuje w mocy decyzję Burmistrza S. z [...] r. (znak [...]) o przekazaniu zwierząt przez A z siedzibą w B. do Schroniska B, ul. C 15, [...] Z. oraz pkt 2 decyzji Burmistrza S. z [...] r. (znak [...]); 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz A z siedzibą w B. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. dc
II SA/Łd 537/20
Uzasadnienie
Burmistrz S. decyzją z [...] roku (znak [...]) orzekł o czasowym odebraniu P. M. 53 psów, o przekazaniu odebranych zwierząt przez A do Schroniska B w Z. przy ulicy C 15 i o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Od decyzji tej odwołanie wniósł P. M. Zakwestionował ustalenia co do stanu pomieszczeń, w których przebywają zwierzęta oraz stanu posesji, na której zlokalizowane są pomieszczenia dla zwierząt. W ocenie odwołującego, nie są także zasadne zarzuty dotyczące stanu psów (posklejanie sierści, matowości, trudności w poruszaniu kończynami miednicowymi).
Od decyzji powyższej odwołanie złożyło także A z siedzibą w B. (dalej: Stowarzyszenie). Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję Burmistrza S. w części orzekającej o przekazaniu odebranych P. M. psów do schroniska dla zwierząt w miejscowości J. i wnosiło o zmianę zaskarżonej decyzji w tej części przez pozostawienie odebranych psów u obecnych opiekunów w domu, w nieodpłatnych domach tymczasowych oraz współdziałających fundacjach pod nadzorem Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie wskazało, że zwierzęta odebrane były w trybie nadzwyczajnym bez decyzji administracyjnej, wskazującej miejsce przemieszczenia zwierząt, co wymusiło na przedstawicielach Stowarzyszenia, biorących udział w odebraniu zwierząt znalezienie im domów zastępczych. Jak dalej wyjaśniało Stowarzyszenie psy trafiły do różnych odległych od Z. miejsc i przetransportowanie ich obecnie do schroniska w Z. byłoby dużym zabiegiem logistycznym i finansowym, przekraczającym obecne możliwości organizacji. Wyjaśniło także, że zwierzęta są obiektem postępowania karnego i do czasu orzeczenia sądowego, nie zostaną wydane do adopcji stałej. Podnosiło następnie, że należy także wziąć pod uwagę aspekt psychologiczny zwierząt i aklimatyzację, dla której ponowna zmiana otoczenia, tym bardziej do placówki, w której znajdują się setki innych zwierząt oraz zagrożenia epidemiologiczne, może negatywnie wpłynąć na psy, które w pierwszej kolejności będą musiały przejść okres kwarantanny, a następnie znaleźć się prawdopodobnie w boksie z innymi zwierzętami. W opinii Stowarzyszenia, jeżeli istnieje szansa na przetrzymanie zwierzęcia w tzw. domu tymczasowym, z odpowiednią opieką, decyzja winna być podjęta na korzyść zwierzęcia. Dlatego obecna sytuacja - w której zwierzęta przebywają już pod właściwą opieką - nie wymaga dalej idących zmian.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. rozpatrując powyższe odwołania uznało, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Kolegium ustaliło, że Stowarzyszenie 28 stycznia 2020 r. zawiadomiło organ l instancji - Burmistrza S., że 27 stycznia 2020 r. inspektorzy Stowarzyszenia odebrali 34 psy różnych ras, w różnym wieku, należące do P. M., bowiem znajdowały się one w stanie zagrożenia życia i/lub zdrowia. Stowarzyszenie wskazało na normę zawartą w art. 7 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 638) [dalej: ustawa o ochronie zwierząt].
Następnie do organu l instancji 28 stycznia 2020 r. wpłynął wniosek Powiatowego Lekarza Weterynarii w Z. o wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierząt P. M. i przekazanie ich pod opiekę schroniska dla zwierząt. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Z. wyjaśnił, że 27 stycznia 2020 r. została przeprowadzona kontrola warunków bytowych zwierząt przez dwóch lekarzy weterynarii oraz inspektora Stowarzyszenia. W dniu kontroli na posesji znajdowało się 48 psów w wieku powyżej trzeciego miesiąca różnych ras i 3 oseski. Wszystkie zwierzęta utrzymywane były w niewłaściwych warunkach bytowania. Pomieszczenia, w których przebywały psy nie posiadały odpowiedniej wentylacji oraz dostępu światła słonecznego (brak okien), a stan higieny w pomieszczeniach nie był zachowany - było brudno, znajdowały się tam duże ilości odchodów zwierząt. Stan bud w kojcach był bardzo zły, w złym stanie technicznym były też kojce, zbudowane z różnorodnych części zawierające wystające pręty, krawędzie blach i inne ostre elementy narażające psy na kontuzje i urazy. W wielu kojcach zewnętrznych przebywało więcej psów niż zapewniono im legowisk, co powodowało, że zwierzęta nie miały schronienia przed warunkami atmosferycznymi. Właściciel w trakcie kontroli oświadczył, że prowadzi hodowlę i jest zarejestrowany od 1 czerwca 2016 r. w Stowarzyszeniu D, jednak tylko 15 sztuk zwierząt posiadało metrykę, w jednym przypadku legitymował się umową o przejęcia psa. Pozostałe psy nie posiadały żadnej dokumentacji rodowodowej. Psy rasy rottweiler uznane zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu psów uznanych za agresywne, także nie posiadały odpowiednich zezwoleń. Właściciel okazał aktualne świadectwa szczepień przeciwko wściekliźnie jedynie na 20 sztuk psów, pozostałe 28 sztuk nie posiadało takich zaświadczeń. Podczas kontroli stan i kondycja kilku psów wskazywała konieczność niezwłocznego podjęcia leczenia przez lekarza weterynarii. Ostatecznie Powiatowy Lekarz Weterynarii w Z. stwierdził, że właściciel nie zapewnia właściwych warunków dla utrzymania psów, tym samym nie spełnia wymogów art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt w zw. z art. 6 ust. 1a i ust. 2 pkt 1 wskazanej ustawy.
W dniu 11 lutego 2020 roku zostały przeprowadzone oględziny na terenie posesji P. M. z jego udziałem. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Z. w piśmie z 12 lutego 2020 r. przedstawił swe stanowisko w związku z przeprowadzonymi oględzinami, w tym wskazał między innymi, na pogorszenie się rażąco stanu psów, które są w stanie znacznego niedożywienia, rażąco schudły, co jest niepokojące, i dodatkowo wnosił o podjęcie niezwłocznych działań w sprawie czasowego odebrania 16 psów pozostających na terenie posesji P. M.
W tym stanie faktycznym Kolegium stwierdziło, że decyzja organu l instancji jest, co do zasady, zgodna z obowiązującymi normami prawa. Kolegium wskazało na obowiązujące przepisy zakazujące znęcania się nad zwierzętami. Wskazało, że przez "rażące zaniedbanie" ustawodawca rozumie drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. Dalej wskazało, że norma zawarta w art. 7 ust. 1 powołanej powyżej ustawy stanowi, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. W ust. 3 powołanej powyżej normy stanowi się, że w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Jak dalej wskazało Kolegium, powołane powyżej normy kształtują dwa odrębne stany faktyczne dające podstawę do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia. Bezspornym jest, iż przedstawiciele Stowarzyszenia odebrali psy P. M., a zatem w tym przypadku ma wyłącznie i jedynie zastosowanie norma zawarta w art. 7 ust. 3 powołanej powyżej ustawy, bowiem nastąpiło już odebranie zwierząt poprzedzające wydanie decyzji w tym zakresie.
Zdaniem Kolegium, istota postępowania w tym przypadku sprowadza się zatem do ustalenia, czy miał miejsce stan niecierpiącej zwłoki, a zatem, czy zasadnie dokonano czynności odebrania zwierząt, jak ma to miejsce w tym przypadku, jak również, czy istniało zagrożenie życia lub zdrowia zwierząt.
W ocenie Kolegium zebrany materiał dowodowy wskazywał, że całkowicie zasadnie odebrano P. M. zwierzęta, a w konsekwencji słusznie organ l instancji wydał decyzję o czasowym odebraniu zwierząt. Jeżeli zwierzęta znajdowały się w kojcach znajdujących się zarówno w budynkach (szopach), jak i poza nimi, bez należytego zabezpieczenia od warunków atmosferycznych, w skrajnym brudzie, zaniedbaniu, w kojcach nie było dostępu do świeżej, czystej wody i do karmy, w części bez dostępu do światła dziennego, panował wszechogarniający nieład, a ściółka nie była wymieniona lub jej nie było wcale, co ilustruje materiał zdjęciowy dołączony do akt sprawy, a ponadto zwierzęta były w stanie niedożywienia, to należy całkowicie zgodzić się z poglądem, że występował stan zagrożenia życia i zdrowia zwierząt.
Kolegium zwracało także uwagę, iż lekarze weterynarii w swych protokołach z kontroli weterynaryjnej wyraźnie i jasno wskazywali na stan w jakim znajdowały się zwierzęta, jak i stan całej hodowli, co wskazuje nie tylko na konieczność, ale wręcz na obowiązek odebrania P.M. zwierząt. Stan ten nie wymaga, w ocenie Kolegium, żadnego szerszego opisu, bowiem jednoznacznie wskazuje, że w tym przypadku miało miejsce utrzymywanie zwierząt w stanie rażącego zaniedbania. Trudno – zdaniem Kolegium - w tym przypadku wywodzić, jak ma to miejsce w odwołaniu P. M., iż decyzja organu l instancji została oparta na "wierutnym kłamstwie", a wszystko co zostało zawarte w protokołach i z oględzin i z kontroli weterynaryjnych zostało skutecznie "podważone". Materiał dowodowy został zebrany w sposób prawidłowy i, co najistotniejsze, ilustruje stan pomieszczeń, kojców, otoczenia i zwierząt z dnia ich odebrania i z dnia kolejnej kontroli weterynaryjnej, a więc nie sprzed kontroli czy też wielu dni po kontroli. Nie został przy tym złożony do akt sprawy dowód, który to by wskazywał, że 27 stycznia 2020 r., 11 lutego 2020 r. czy też 18 lutego 2020 r. psy znajdowały się w odpowiednich pomieszczeniach, w kojcach z wymienioną ściółką, z odpowiednią liczbą legowisk, przy odpowiednim zabezpieczeniu dostępu do wody i pożywienia i były w stanie w pełni zadowalającym. Stan w którym znajdowały się zwierzęta 27 stycznia 2020 r., jaki i 11 lutego 2020 r. wyczerpuje dyspozycję normy zawartej w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. W tym przypadku dalsze pozostawanie zwierząt pod opieką P. M. stanowiło o zagrożeniu zarówno życia, jak i zdrowia odebranych zwierząt. Na słuszność tego stanowiska wskazuje - zdaniem Kolegium - opis stanu psów i ich zdjęcia oraz stan otoczenia, który to stan zresztą nie jest w istocie swej w żaden sposób kwestionowany przez P. M. W ocenie Kolegium, stanowisko P. M. sprowadza się jedynie do polemiki z dokonanymi ustaleniami i w konsekwencji do odmiennej oceny zebranego materiału dowodowego.
Reasumując zdaniem Kolegium, zarzuty zawarte w odwołaniu P.M. są bezzasadne. Jak wskazano powyżej materiał dowodowy został zebrany w sposób prawidłowy, jego ocena nie jest "wybiórcza", zwłaszcza, że nie ma dowodów które by na to wskazywały.
Skoro zatem – jak stwierdziło Kolegium - zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż zostały spełnione przesłanki warunkujące zastosowanie normy zawartej w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, to należało wydać decyzję o czasowym odebraniu zwierząt. Kolegium dodatkowo wskazało, że w protokołach kontroli weterynaryjnej lekarze weterynarii wyraźnie i jasno wskazali na stan w jakim znajdowały się poszczególne zwierzęta. Zatem stan zwierząt jest znany i to w dniu odebrania zwierząt i w dniu poprzedzającym odebranie kolejnych zwierząt. Nie spornym jest przy tym, że ocena dokonana przez lekarza weterynarii nie została w żaden sposób podważona w toku prowadzonego postępowania.
Dalej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odniosło się do zarzutów odwołania Stowarzyszenia, które zakwestionowało decyzję w części, którą to organ l instancji orzekł o przekazaniu odebranych zwierząt do Schroniska B w Z. Zdaniem Stowarzyszenia rozstrzygnięcie w tym zakresie jest błędne, bowiem nie uwzględnia z jednej strony faktu, że odebrane zwierzęta zostały przekazane do domów zastępczych w różnych i to odległych częściach Polski, po drugie, że przetransportowanie ich do schroniska przekracza możliwości Stowarzyszenia, a po trzecie obecnie Gmina nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem, leczeniem, transportem zwierząt, zaś po czwarte zwierzęta już zaaklimatyzowały się w danym środowisku i przeniesienie ich do schroniska byłoby niewłaściwe.
Zarzuty te w ocenie Kolegium są chybione i nie ma podstaw do ich uwzględnienia. W pierwszym rzędzie Kolegium stwierdziło, że wprost brzmienie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt nie uzasadnia orzekania przez organ administracji o przekazaniu odebranych zwierząt do konkretnego miejsca, w tym przypadku konkretnego schroniska, bowiem można ograniczyć swe rozstrzygnięcie wyłącznie do orzeczenie o odebraniu lub o odmowie odebrania zwierząt. Równocześnie stwierdziło, iż praktyka zarówno organów administracji, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazuje, że orzeczenie w tym zakresie, a więc o skierowaniu odebranych zwierząt do konkretnego miejsca lub o powierzeniu odebranych zwierząt nie jest kwestionowane z uwagi na dokonywaną wykładnię celowością i systemową art. 7 ust. 3 powoływanej ustawy.
Bezspornym jest, jak wskazało dalej Kolegium, że organ l instancji w pkt. 2 swej decyzji orzekł o przekazaniu zwierząt przez Stowarzyszenie do Schroniska B w Z. Bezspornym jest również, iż prowadzący schronisko wyraził zgodę na umieszczenie zwierząt odebranych przez Stowarzyszenie w tym schronisku. Stowarzyszenie - jak wskazało Kolegium - w swym odwołaniu pomija następujące kwestie: 1. Faktem jest, iż P. M. odebrano zwierzęta z uwagi na określone zachowanie, co nie oznacza jednak, że odebrano mu prawo własności zwierząt, zaś że Stowarzyszenie jest pełnym dysponentem odebranych zwierząt. Stowarzyszenie ma prawo odebrania zwierząt, a nie zaś pełnego nimi władania, a w konsekwencji także dysponowania nimi dowolnie. 2. Stowarzyszenie stwierdza, iż zwierzęta trafiły do różnych odległych od Z. miejsc, a przetransportowanie ich do schroniska w Z. byłoby dużym zabiegiem logistycznym i finansowym przekraczającym obecne możliwości organizacji. Ustawodawca tworząc w o ochronie zwierząt system ochrony zwierząt racjonalnie nakłada na określone podmioty prawa i obowiązki, w tym także w przypadku gminy obowiązek zapewnienia bezdomnym zwierzętom miejsc w schronisku dla zwierząt. Zatem na gminę ustawodawca nałożył określony obowiązek w postaci bądź prowadzenia schroniska dla zwierząt bądź też powierzenia opisanych powyżej zadań podmiotowi prowadzącemu schronisko dla zwierząt. W tym przypadku takie schronisko funkcjonuje i realizuje obowiązki wynikające z powołanych powyżej norm, a będące konsekwencją zadań własnych Gminy i Miasta S i jest nim schronisko w Z. przy ulicy C 15 - Schronisko B.. Zrozumiałym jest, iż zwierzęta bezdomne czy też odbierane na podstawie decyzji wydanej w oparciu o normę zawartą w art. 7 ust. 1 powołanej powyżej ustawy czy też w oparciu o ust. 3 tej normy przekazywane są, co do zasady, do schroniska prowadzonego przez daną gminę lub do schroniska z którym dana gmina ma podpisaną umowę, a nie zaś transportowane po całym kraju, właśnie ze względu na koszy, bliskość oraz szybkość w działaniu mając na celu ochronę zwierząt. Dopiero w sytuacji, gdy nie ma zgody na przyjęcie zwierząt, gdy istnieją okoliczności uniemożliwiające przekazanie zwierząt do schroniska możliwym jest przekazanie zwierząt w inne miejsce np. osobom fizycznym, które zapewnią właściwą opiekę. W tym przypadku Stowarzyszenie rozdysponowało zwierzęta, jak wskazuje zebrany materiał dowodowy, zupełnie z pominięciem faktu, że istnieje schronisko do którego odebrane zwierzęta mogą być przekazane. Nie ma w aktach sprawy stanowiska prowadzącego schronisko podmiotu, iż nie przyjmie odebranych zwierząt. Zatem działanie Stowarzyszenia było zbyt daleko idące. Rozproszenie odebranych zwierząt na teren całego kraju - Kraków, Warszawa, Szczecin, Żyrardów, Poznań, Wrocław, Tarnów - nie stanowiło dla Stowarzyszenia żadnej przeszkody ani logistycznej ani też w postaci ewentualnych kosztów, a zatem trudno wywodzić, iż odwrócenie tej sytuacji taką przeszkodą może być. Kwestia kosztów transportu, potencjalnego leczenia, jak i utrzymania zwierząt ma istotne znaczenie, bowiem do ich uiszczenia jest zobowiązany dotychczasowy właściciel lub opiekun, a orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie i jasno wskazuje, że wydatki w tym zakresie muszą być racjonalne, uzasadnione i nie mogą być wygórowane. Zdaniem Kolegium tymczasowa ochrona zwierząt jaką jest czasowe odebranie nie może zmierzać do kierowania odebranych zwierząt automatycznie do rodzin zastępczych poza terenem danej gminy. Taka praktyka, w ocenie Kolegium, nie znajduje żadnego uzasadnienia, w sytuacji, gdy nie ma przeszkód do przekazania odebranych zwierząt do istniejącego na danym terenie schroniska czy też schroniska z którym dana gmina ma zawartą umowę w tym zakresie. Stowarzyszenie wskazało na koszty jakie ewentualnie poniesie gmina w tym przypadku, a których to obecnie nie ponosi. Jak wskazano powyżej, ustawodawca, a nie Stowarzyszenie, określa zakres obowiązków gminy w systemie ochrony zwierząt, a zatem kwestia ta nie ma istotnego znaczenia i nie rozstrzyga tym samym o zakresie decyzji podejmowanych przez organ administracji.
Przyjmując pogląd wyrażony w odwołaniu, to Stowarzyszenie już zadecydowało zarówno o domach tymczasowych, o miejscu przetrzymywania zwierząt, jak i o pełnym ich dobrostanie w nowych miejscach, a zatem nie jest możliwym wydanie innego rozstrzygnięcia niż to które pozostaje w zgodzie z jego stanowiskiem. Taki pogląd, jest zdaniem Kolegium błędny, bowiem nie jest zadaniem organu administracji w postępowaniu prowadzonym w oparciu o normy zawarte w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt bezkrytyczne akceptowanie działań podejmowanych czy to przez organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt czy to przez policjanta, strażnika gminnego czy też dotychczasowego właściciela lub opiekuna zwierząt. Dobrostan zwierząt stanowi w sposób oczywisty wartość, ale nie oznacza to automatycznie, że skoro zwierzęta zostały przekazane wdane miejsce to muszą w nim pozostać. Idea decyzji o czasowym odebraniu zwierząt to czasowa ich ochrona, a nie zaś rozdysponowanie ich w dane miejsca na stałe, gdyż do takiego stwierdzenia sprowadza się w istocie swej stanowisko Stowarzyszenia. Trudno zatem akceptować taki pogląd Stowarzyszenia.
Zdaniem Kolegium, orzeczenie w zakresie przekazania zwierząt do Schroniska B w Z. obowiązujących norm prawa nie narusza. Tym samym zarzuty zawarte w odwołaniu Stowarzyszenia należy uznać za bezzasadne.
Końcowo Kolegium wskazało, że organ l instancji orzekł o nadaniu swej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Kolegium wyjaśniło w związku z tym, że w sytuacji, gdy stan faktyczny odpowiada dyspozycji zawartej w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, a taka sytuacja ma i miała miejsce w tym przypadku, co jest oczywiste, to zwierzę, a właściwie zwierzęta, zostały odebrane. Jeżeli zwierzęta zostały odebrane to, w ocenie Kolegium, nie stosuje się art. 7 ust. 2 powołanej ustawy, bowiem nie zachodzi konieczność odebrania zwierząt - wykonania decyzji - gdyż to wykonanie ma już w istocie swej miejsce, gdyż te zwierzęta już faktycznie odebrano. Norma zawarta w art. 7 ust. 2 powołanej powyżej ustawy ma zastosowanie, gdy organ administracji stosuje ust. 1 tej normy, a więc ma miejsce wydanie decyzję o czasowym odebraniu zwierzęcia, ale w sytuacji braku stanu niecierpiącej zwłoki. W tym przypadku występował stan niecierpiący zwłoki, a więc zastosowano art. 7 ust. 3 powołanej powyżej ustawy, co wyklucza zastosowanie ust. 2 tej normy i nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności było wadliwe.
Konkludując organ l instancji w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. prawidłowo wszczął w tym przypadku postępowanie, prawidłowo uznał, że miał miejsce stan niecierpiącej zwłoki i w konsekwencji prawidłowo wydał decyzję o odebraniu zwierząt, a także w pełni prawidłowo orzekł o przekazaniu odebranych zwierząt do schroniska. Tym samym odwołania P. M. oraz Stowarzyszenia nie mogły być skuteczne.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. wniosło A z siedzibą w B.
Powyższej decyzji zarzuciło rażące naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1c w zw. z art. 1 ust 1, art. 5 i art. 4 pkt. 2 ustawy o ochronie zwierząt poprzez nieuwzględnienie podczas orzekania wymogów wynikających z art. 1 ust 1, art. 5 i art. 4 pkt. 2 powołanej ustawy i w związku z tym niezastosowanie art. 7 ust. 1c ustawy o ochronie praw zwierząt;
2. przepisów proceduralnych, tj. art. 7 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie podczas orzekania ważnego interesu społecznego;
3. przepisów proceduralnych, tj. art. 8 k.p.a. oraz art. 2 Konstytucji RP, poprzez wydanie decyzji, która jest krzywdząca dla objętych decyzją zwierząt i nie wyklucza ujemnych następstw uchybień organu pierwszej instancji.
W związku z powyższymi zarzutami wnosiło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części zobowiązującej Stowarzyszenie do przekazania odebranych zwierząt z miejsc obecnego przebywania (domów tymczasowych) do schroniska B w Z. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Stowarzyszenie podnosiło, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, nie zbadały na potrzeby swoich rozstrzygnięć, czy nie występują okoliczności uniemożliwiające przekazanie zwierząt schronisku, skupiając się jedynie na posiadaniu zgody prowadzącego schronisko. Podnosiło, że odebrane psy mają różne wady rozwojowe oraz schorzenia, będące wynikiem długotrwałych zaniedbań. Potrzebują indywidualnej opieki, część z nich powinna być rehabilitowana, co oznacza również pracę opiekunów w warunkach domowych, wymagają też specjalistycznej karmy z uwagi na problemy jelitowe, stanowiące skutek długiego okresu niedożywienia.
W ocenie Stowarzyszenia, decyzja w zaskarżonej części podjęta została zatem bez liczenia się z losem zwierząt, których dotyczy. Nie uwzględniono wpływu, jaki musi mieć na te psy utrata dotychczasowej opieki w warunkach domowych i przeniesienie do schroniskowego boksu. Zignorowano sytuację, w jakiej musiały znajdować się psy po takich przejściach. Nie uwzględniono również szczególnie wysokiego ryzyka wytworzenia zachowań niepożądanych, które drastycznie odbierają szanse na udaną adopcję. Wszystko to – w ocenie Stowarzyszenia - stanowi złamanie art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jak i na gruncie art. 5 w zw. z art. 4 pkt. 2 tej ustawy. Jednocześnie zmarnowano by ogromną pracę, jaką już wykonano, a która jest częścią długotrwałego procesu pozwalającego odebranym psom na normalne życie.
Dalej Stowarzyszenie podniosło, że w toku postępowania, co znalazło swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżanej decyzji, Kolegium nie podjęło próby oceny interesu społecznego oraz interesu strony. Kolegium nie określiło czy umieszczenie psów w schronisku zamiast w domach tymczasowych leży w interesie skarżącego (a w zasadzie w interesie "reprezentowanych" przez niego zwierząt). Kolegium nie zbadało także, że umieszczenie psów w schronisku nie narusza interesu społecznego.
Zdaniem Stowarzyszenia, w interesie społecznym leży takie utrzymywanie odebranych zwierząt, by miały one zapewnioną opiekę pozwalającą na wyeliminowanie lub ograniczenie konsekwencji długotrwałego przetrzymywania w niehumanitarnych warunkach, ponadto możliwe było, po uprawomocnieniu się wyroku w postępowaniu karnym wobec obecnego właściciela zwierząt, dokonanie adopcji zwierząt do domów stałych, a także ograniczy koszty, ponoszone przez organy samorządu, na utrzymanie odebranych zwierząt.
Zdaniem Stowarzyszenia, pozostawienie zwierząt w ich obecnych miejscach pobytu w domach tymczasowych wpisuje się idealnie zarówno w interes społeczny jak i interes samych zwierząt. Stowarzyszenie nie potrafi sobie wyobrazić jakie interesy społeczne lub interesy strony (zwierząt) mogą uzasadniać potrzebę odebrania ich obecnym opiekunom i przekazania do schroniska.
Do skargi Stowarzyszenie załączyło szereg opinii specjalistów, mających potwierdzić stanowisko Stowarzyszenia zaprezentowanego w treści skargi.
Na podstawie art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. Stowarzyszenie wnioskowało o dopuszczenie dowodów uzupełniających z dokumentów prywatnych, ze względu na fakt iż zdaniem Stowarzyszenia jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i jednocześnie nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Argumentowało, że w niniejszej sprawie wnioskowane dowody są konieczne do wykazania, że Kolegium podczas procesu podejmowania decyzji dopuściło się naruszenia prawa materialnego, poprzez nieuwzględnienie wymogów wynikających z art. 1 ust 1, art. 5 i art. 4 pkt. 2 ustawy o ochronie zwierząt. W tym zakresie wskazało na następujące dokumenty: opinia lekarza weterynarii, opinia zoofizjoterapeuty, opinia behawiorysty zwierzęcego, załącznik do opinii behawiorysty, opinia inżyniera behawiorysty, opinia prezesa Stowarzyszenia E, opinia koordynatora grupy F.pl.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podtrzymało argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wnosiło o oddalenie skargi.
Postanowieniem z 27 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w części orzekającej o przekazaniu zwierząt przez A z siedzibą w B. do schroniska B w Z.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wyjaśnić należy, iż sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 z późn. zm.). Zgodne z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Stosownie do treści rozporządzenia Rady Ministrów z 16 października 2020 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r., poz. 1829) począwszy od 17 października 2020 r. miasto na prawach powiatu Łódź, będące siedzibą tutejszego Sądu, zostało objęte strefą czerwoną. Powyższe oznacza, że odpowiednie zastosowanie ma również zarządzenie nr 39 Prezesa NSA z 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w NSA działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym (§ 1 w zw. § 3 tego rozporządzenia).
Reasumując powyższe, z dniem 17 października 2020 r. w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi odwołuje się rozprawy, kontynuując działalność orzeczniczą Sądu w trybie rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych, zaś sprawy wyznaczone do rozpatrzenia na rozprawie kieruje się do załatwienia na posiedzeniu niejawnym, co też uczyniono w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.].
Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.
W rozpatrywanej sprawie podstawowe znaczenie dla oceny zasadności prawidłowości rozstrzygnięć organów oraz oceny zarzutów skargi niewątpliwie mają przepisy art. 7 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 638) [dalej: ustawa o ochronie zwierząt]. Artykuł 7 ust. 1 tej ustawy stanowi, że "Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub
2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub
3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.
Wskazać dalej należy, że dokonane czynności odebrania zwierząt w analizowanej sprawie miały miejsce w tzw. przypadku niecierpiącym zwłoki (art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt), gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jak przy tym stanowi dalej wzmiankowany przepis art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Przepis ten wskazuje zatem na możliwość odebrania zwierzęcia przez policjanta, strażnika gminnego lub właśnie upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w analizowanej sprawie. Z kolei przepis art. 7 ust. 1c wskazuje, że w przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b (przekazanie za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane) lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę.
W ocenie Sądu z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem odebranie zwierząt miało miejsce w trybie niecierpiącym zwłoki (art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt) z uwagi na konieczność zabezpieczenia zdrowia i życia zwierząt, które – co wynika z treści protokołów kontroli weterynaryjnej – znajdowały się w bardzo złych warunkach bytowych. Zatem w tej sytuacji zastosowanie mógł znaleźć przepis art. 7 ust. 1c in fine ustawy o ochronie zwierząt - wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1. W takim przypadku dopuszczalne było nieodpłatnie przekazane zwierząt innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę – w analizowanym przypadku A z siedzibą w B. (dalej: Stowarzyszenie) i podmiotom, osobom z nim współpracującym.
Podkreślenia zatem wymaga, że normatywne określenie podmiotów, którym odebrane zwierzę może zostać przekazane, jest niewątpliwie przejawem konieczności zabezpieczenia niezbędnych gwarancji należytego sprawowania opieki nad takim zwierzęciem. Dlatego też w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, wymienione zostały jednostki organizacyjnej dysponujące niezbędną wiedzą i specjalizacją w zakresie sprawowania opieki nad zwierzętami. Chodzi tu bowiem o schronisko dla zwierząt, ogród zoologiczny oraz gospodarstwo rolne. Ustawodawca przewidział jednak możliwość, że wskazane wyżej podmioty, z różnych względów, mogą nie przyjąć zwierzęcia odebranego jego dotychczasowemu opiekunowi. W szczególności dotyczyć to może sytuacji niecierpiących zwłoki, gdzie istotne jest i w pierwszym rzędzie rozważane zabezpieczenie zdrowia i życia zwierząt. W takiej zaś sytuacji - stosownie do art. 7 ust. 1c w zw. z art. 7 ust. 1b ustawy, wybór podmiotu sprawującego pieczę nad zwierzęciem, odbywa się w oparciu o kryterium możliwości "zapewnienia właściwej opieki" takiemu zwierzęciu. Może to być zatem każdy podmiot, który zapewni zwierzęciu odpowiedni poziom egzystencji i pieczy. Nie można przyjąć jako jedynie słusznego założenia, ze zwierzęta muszą być obligatoryjnie skierowane do schroniska. Pamiętać należy, że założeniem ustawy, a w szczególności analizowanego przepisu było zagwarantowanie dobrostanu zwierząt. Z akt sprawy wynika natomiast, że objęte postępowaniem psy, które przekazane zostały Stowarzyszeniu są pod dobrą i właściwą opieką. Świadczą o tym m.in. fotografie przedstawiające te zwierzęta. Z dokumentów tych można wnioskować, że zwierzęta są odżywione i czyste oraz przebywają w korzystnych dla siebie warunkach. Skoro zatem zadawalający i niebudzący żadnych zastrzeżeń jest poziom opieki sprawowanej nad spornymi zwierzętami przez podmiot do którego zostały one faktycznie przekazane, to fakt nieudokumentowania uprzedniego braku zgody na przekazanie zwierzęcia podmiotowi wymienionemu w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt jest całkowicie bez znaczenia dla finalnej oceny i wyniku tej sprawy.
Podkreślenia wymaga bowiem, że naczelnym celem ustawy o ochronie zwierząt, której przepisy stanowią materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji - jest właśnie zapewnienie zwierzętom należytej troski, opieki i ochrony. Przepis art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt zawiera wyraźny nakaz, skierowany do organu orzekającego, aby w każdym wypadku zastosowania przepisów do sytuacji zwierzęcia, miał na uwadze również dobro samego zwierzęcia. Wiąże się z tym właśnie konieczność pamiętania, że decyduje się o losie istoty żyjącej, zdolnej do odczuwania cierpienia fizycznego, ale również psychicznego. Odwołać się w tym zakresie można m.in. do orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 29 sierpnia 2018 r., IV SA/Po 332/18, w którym sąd ten wskazał, że "Podstawowy cel, a zarazem dyrektywa interpretacyjna którą trzeba uwzględniać przy dokonywaniu wykładni ustawy o ochronie zwierząt zawarta została w art. 1 ust. 1 tej ustawy, który stanowi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Z przepisu tego wynika, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia".
Przy powołanej wyżej treści przepisów, wtórną więc kwestię stanowić będą okoliczności, na które zwracały uwagę organy administracji w swoich rozstrzygnięciach, w zakresie w jakim nakazywały przekazanie zwierząt do schroniska w Z., nie biorąc pod uwagę faktu, iż zostały one pierwotnie przekazane - za pośrednictwem Stowarzyszenia – osobom fizycznym, które tymi zwierzętami się zaopiekowały. Rozstrzygnięcia organów w tym zakresie w praktyce ograniczały się jedynie do udokumentowania, wykazania, że brak było zgody określonych podmiotów (właściwego schroniska) na objęcie zwierząt opieką.
W ocenie Sądu, powołane przepisy dopuszczają jednak możliwość powierzenia tejże opieki każdemu podmiotowi, który zapewni właściwą jakość sprawowanej pieczy. Jeżeli będzie to - jak w ocenianej sprawie – Stowarzyszenie i współpracujące z nim osoby fizyczne, którym przekazano odebrane właścicielowi zwierzęta, to mimo to, uznać należy, że działanie to realizuje założone przez ustawodawcę cele powyższej ustawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2019 r., II OSK 1553/18).
W sprawie przy tym nie było w zasadzie sporu co do tego, że odebrane właścicielowi zwierzęta traktowane były w niewłaściwy sposób, uzasadniający zastosowanie przepisów powołanej wyżej ustawy. Zachodziła przy tym konieczność szybkiego działania z uwagi na zły stan zdrowia zwierząt i związaną z tym potrzebę niezwłocznej pomocy weterynaryjnej.
Zgodzić się też należy z zarzutami Stowarzyszenia dotyczącymi naruszenia art. 7 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie podczas orzekania ważnego interesu społecznego oraz art. 8 k.p.a., poprzez wydanie decyzji, która jest krzywdząca dla objętych decyzją zwierząt i nie wyklucza ujemnych następstw uchybień organu pierwszej instancji. Zasadnie Stowarzyszenie podniosło, że w toku postępowania, co znalazło swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżanej decyzji, Kolegium nie podjęło próby oceny interesu społecznego oraz interesu strony. Kolegium nie określiło czy umieszczenie psów w schronisku zamiast w domach tymczasowych leży w interesie skarżącego (a w zasadzie w interesie "reprezentowanych" przez niego zwierząt). Kolegium nie zbadało także, czy umieszczenie psów w schronisku nie narusza interesu społecznego. W interesie społecznym leży takie utrzymywanie odebranych zwierząt, by miały one zapewnioną opiekę pozwalającą na wyeliminowanie lub ograniczenie konsekwencji długotrwałego przetrzymywania w niehumanitarnych warunkach, ponadto możliwe było, po uprawomocnieniu się wyroku w postępowaniu karnym wobec obecnego właściciela zwierząt, dokonanie adopcji zwierząt do domów stałych, a także ograniczenie kosztów ponoszonych przez organy samorządu na utrzymanie odebranych zwierząt.
Zgodzić się należy się ze Stowarzyszeniem, że pozostawienie zwierząt w ich obecnych miejscach pobytu w domach tymczasowych wpisuje się niewątpliwie zarówno w interes społeczny jak i interes samych zwierząt. Trudno wskazać jakie interesy społeczne lub interesy strony (zwierząt) mogą uzasadniać potrzebę odebrania ich obecnym opiekunom i przekazania do schroniska.
Odnosząc się końcowo do wniosku Stowarzyszenia, zawartego w skardze, o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, wskazanych w skardze Sąd wskazuje, że dokonał oceny całego materiału dowodowego, znajdującego się w aktach administracyjnych, w tym załączonych do pism, składanych przez skarżące Stowarzyszenie w toku postępowania administracyjnego i sądowego, uznając ten materiał za pełny i wystarczający dla rozstrzygnięcia skargi. Uzupełniające postępowanie dowodowe może być bowiem prowadzone przez sąd jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie (art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a.). Przedłożone natomiast dokumenty, załączone do skargi, jako dokumenty prywatne nie mogły być uwzględnione na podstawie art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. jako dowód z opinii, a jedynie jako dokument prywatny. Dokumenty takie zostały bowiem wykonane na zlecenie strony skarżącej i miały za zadanie potwierdzić jej stanowisko w niniejszej sprawie, a zatem można je było potraktować jako uzupełnienie argumentacji strony. Stąd też nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek skarżącego Stowarzyszenia o przeprowadzenie dowodów ze wskazanych dokumentów. Posłużyły one natomiast jako uzupełnienie skargi, albowiem do niej zostały złączone.
Mając na uwadze przedstawione rozważania należało uznać za zasadne zarzuty skargi w zakresie w jakim stanowiły one o naruszeniu przepisów prawa materialnego w postaci art. 7 ust. 1c w zw. z art. 1 ust.1, art. 5 i art., 4 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt. Powyższe dawało asumpt do uchylenia zaskarżonej decyzji w części, w jakiej utrzymywała ona w mocy decyzję Burmistrza S. z [...] r. o przekazaniu zwierząt przez Stowarzyszenie do Schroniska B w Z.
Należy w tym miejscu wyjaśnić, że stosownie do art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny legalności sąd na podstawie art. 135 ustawy p.p.s.a. stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Obowiązkiem sądu administracyjnego jest bowiem stworzenie takiego stanu, aby w obrocie prawnym nie istniał i funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem (por. T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 629).
Mając powyższe na uwadze, a także uznając, że zaskarżona decyzja w części, w jakiej utrzymywała ona w mocy decyzję Burmistrza S. z [...] r. o przekazaniu zwierząt przez Stowarzyszenie do Schroniska B w Z. oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji w pkt 2 zostały wydane na skutek nieprawidłowego zastosowania art. 7 ust. 1c ustawy o ochronie zwierząt, a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio determinowało treść obu decyzji, Sąd za uzasadnione uznał wyeliminowanie ich z obrotu prawnego we wskazanym w sentencji wyroku zakresie i dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i lit. c) w zw. z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania (pkt 2 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 ustawy p.p.s.a. Zwrot kosztów postępowania objął uiszczony wpis od skargi (200 zł).
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło