I GSK 475/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-20

Skład orzekający: Piotr Piszczek, Małgorzata Grzelak, Izabella Janson

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu egzekucyjnym administracyjnym obowiązek wykazania istnienia obowiązku uiszczania opłat abonamentowych spoczywa na wierzycielu, a ciężar dowodu autentyczności podpisu na wniosku o rejestrację odbiornika RTV należy do wierzyciela, czy na zobowiązanym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że obowiązek wykazania powstania obowiązku uiszczania opłat abonamentowych, w tym autentyczności podpisu na wniosku o rejestrację odbiornika RTV, spoczywa na wierzycielu. Skarżący, który podnosi zarzut nieistnienia obowiązku, musi wykazać wyrejestrowanie odbiornika lub inną okoliczność znoszącą obowiązek, ale nie może przerzucać na siebie ciężaru dowodu powstania obowiązku. Ponadto, zarzut podrobienia podpisu wniesiony po terminie nie może skutkować uchyleniem postanowienia organu egzekucyjnego.
Stan faktyczny
Poczta Polska S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. wszczęła egzekucję administracyjną wobec A.B. z tytułu zaległych opłat abonamentowych za okres od stycznia 2015 do listopada 2019 r. A.B. podniósł zarzut nieistnienia obowiązku, kwestionując autentyczność podpisu na wniosku o rejestrację odbiornika RTV z 2001 r. oraz wskazał, że nie zawierał umowy abonamentowej. Organ egzekucyjny uznał zarzut za niezasadny, a WSA w Gliwicach uchylił postanowienie organu, wskazując na brak pełnego wyjaśnienia sprawy i błędny rozkład ciężaru dowodu. NSA rozpatrzył skargę kasacyjną Poczty Polskiej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 25 listopada 2021 r. i oddalił skargę A.B. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. z dnia 29 grudnia 2020 r. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Piszczek Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia del. WSA Izabella Janson (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 25 listopada 2021 r. ,sygn. akt I SA/Gl 268/21 w sprawie ze skargi A.B. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. z dnia 29 grudnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za niezasadne 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 25 listopada 2021r., sygn. akt I SA/Gl 268/21 na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019r., poz. 2325, ze zm., obecnie Dz.U. z 2022r., poz. 329, dalej: "p.p.s.a.") uwzględnił skargę A.B. (dalej też: "strona", "skarżący") i uchylił postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. (dalej też: "DCOF", "wierzyciel") z 29 grudnia 2020r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. DCOF-działając jako wierzyciel, przekazał Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w L.-organowi egzekucyjnemu, tytuł wykonawczy wystawiony wobec skarżącego (zobowiązanego) w dniu 30 lipca 2020r., obejmujący zobowiązanie z tytułu zaległych opłat abonamentowych za okres od stycznia 2015r. do listopada 2019r. W piśmie z 7 sierpnia 2020r. zatytułowanym "sprzeciw" zobowiązany wniósł zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Podniósł w nim, że Poczta Polska S.A. jako Spółka winna skierować sprawę do Sądu w trybie nakazowym, a Sąd ma prawo wydać nakaz zapłaty. Wskazał, że nikt nigdy nie nadał oficjalnie żadnego numeru jego odbiornikowi telewizyjnemu czy radiowemu, a jeśli nawet to poza jego wiedzą. Nie podpisywał żadnej umowy abonamentowej telewizyjnej ani radiowej. Jeżeli istnieją ewidentne podstawy egzekucji, to prosi o zapoznanie go z dokumentami o tym świadczącymi. Od roku 2012 nie jest nigdzie zameldowany, jego adres jest tylko adresem korespondencyjnym. Dom i nieruchomość w M. sprzedał w 2010r. Ma przyznaną od 15 lat niepełnosprawność umiarkowaną, nie pracuje, utrzymuje się z zasiłku stałego GOPS w wysokości 645 zł. Środki jakie wpływają na jego konto to wyłącznie zasiłek stały z GOPS i ewentualnie zasiłek chorobowy z KRUS-u. Postanowieniem z 27 października 2020r. DCOF uznał zarzut zobowiązanego za niezasadny. W uzasadnieniu wskazał m.in. że w odniesieniu do zarzutu nieistnienia obowiązku ujętego w tytule wykonawczym, rejestracja odbiorników radiofonicznego i telewizyjnego używanych pod adresem: ul. [...],[...] M. (obecnie po zmianie danych adresowych: T., [...] T.), została zgłoszona na imię i nazwisko zobowiązanego (przed zmianą na nazwisko D.). Kopię dowodu rejestracji wraz z postanowieniem doręczono zobowiązanemu. Dalej wierzyciel argumentował, że po zgłoszeniu rejestracji wydana została książeczka opłat stanowiąca dowód zarejestrowania w dniu 14 kwietnia 2001r. i służyła do dokonywania opłat abonamentowych. Wyjaśnił, że tylko wyrejestrowanie przez abonenta odbiorników może prowadzić do ustania obowiązku wnoszenia opłat abonamentowych. Na dzień wydania postanowienia wierzyciel nie dysponuje zaś dokumentem, który stanowiłby o dopełnieniu przez zobowiązanego formalności związanych z wyrejestrowaniem odbiorników. W zażaleniu skarżący podniósł, że przesłana mu przez DCOF kopia wniosku o rejestrację odbiornika nie została wypisana ani podpisana przez niego. Jest sfałszowana. Nie mógł wyrejestrować odbiorników w momencie sprzedaży nieruchomości w M. ponieważ ich nie rejestrował. Postanowieniem z 29 grudnia 2020r., nr [...] wierzyciel uchylił w całości wydane w pierwszej instancji postanowienie z 27 października 2020r. i jednocześnie uznał za nieuzasadniony zarzut nieistnienia obowiązku. W uzasadnieniu wskazał, że postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o tytuł wykonawczy z 30 lipca 2020r. zostało wszczęte po wejściu w życie ustawy z dnia 11 września 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019r., poz. 2070), a zatem powinno być prowadzone w oparciu o przepisy ustawy zmienionej w art. 1 ww. ustawy. Z uwagi na fakt, że organ I instancji w dniu 27 października 2020r. wydał postanowienie w oparciu o dotychczasowe przepisy, postanowienie to należało uchylić i rozpatrzeć ponownie w oparciu o przepisy ustawy z 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2020r., poz. 1427, ze zm., dalej: "u.p.e.a."), zmienionej ustawą z 11 września 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019r., poz. 2070). Stwierdził, że zebrane w sprawie dowody pozwalają w sposób jednoznaczny i w pełni uzasadniony dojść do wniosku, że w okresie objętym tytułem wykonawczym zobowiązany miał obowiązek wnoszenia opłat abonamentowych, bowiem dokonał rejestracji odbiornika telewizyjnego i odbiornika radiofonicznego. W wyniku dokonanej rejestracji została mu wydana książeczka radiofoniczna, która służyła do wnoszenia opłat abonamentowych oraz stanowiła dowód potwierdzający zgłoszenie rejestracji odbiorników. Na dowód tego przedstawił wniosek o rejestrację odbiornika radiofonicznego/telewizyjnego z 14 kwietnia 2001r. podpisany nazwiskiem D. Wskazał, że zarejestrowanie odbiornika bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę do istnienia, wynikającego z ustawy obowiązku dokonywania opłat abonamentowych, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji o charakterze pieniężnym. Wyłącznie podjęcie działań zmierzających do wyrejestrowania odbiornika, może doprowadzić do ustania obowiązku wnoszenia opłat z tytułu opłat abonamentowych. Jeżeli abonent nie dokona skutecznie prawnie wyrejestrowania odbiorników, to nadal jest zobowiązany do uiszczania opłat abonamentowych. Dalej wskazał, że w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalono, iż zobowiązany dotychczas nie dopełnił ani formalności dotyczących wyrejestrowania odbiorników ani formalności dotyczących uzyskania zwolnienia od opłat abonamentowych, co powoduje, że nadal posiada obowiązek wnoszenia opłat abonamentowych. W związku z powyższym wniesiony zarzut nieistnienia obowiązku objętego tytułem wykonawczym jest nieuzasadniony. Wyjaśnił, że na mocy artykułu 7 ust. 3 ustawy z 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych, (dalej: "ustawa abonamentowa") Poczta Polska S.A. jest uprawniona do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązku zgłoszenia rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej przy zastosowaniu wprost przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie egzekucji obowiązków o charakterze pieniężnym, które to przepisy stanowią de facto podstawę do stosowania egzekucji administracyjnej w myśl art. 2 § 1 pkt 5 u.p.e.a. Zgodnie z art. 1a pkt 13 u.p.e.a. wierzycielem jest podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku lub jego zabezpieczenia w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym, a takim podmiotem w przypadku zaległych opłat abonamentowych jest Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A., który na podstawie powołanego przepisu jest uprawniony do występowania w egzekucyjnym postępowaniu administracyjnym jako wierzyciel poprzez danie kierownikowi Centrum Obsługi Finansowej uprawnienia do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązku uiszczania opłat abonamentowych (art. 7 ust. 5 u.o.a.). Obowiązek występowania Poczty Polskiej S.A. jako wierzyciela zaległości w płatności opłat abonamentowych znalazł potwierdzenie w treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt K 24/08 z 16 marca 2010r. W przypadku braku zapłaty należności sprawa nie trafia do Sądu powszechnego (spór nie jest cywilnoprawny lecz publicznoprawny), a od razu po wystawieniu tytułu wykonawczego do wyegzekwowania przez urząd skarbowy (komornika skarbowego). Wskazał, że zgodnie z art. 29 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny po otrzymaniu wniosku wierzyciela o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, obowiązany jest zbadać dopuszczalność egzekucji administracyjnej. Wymienione w tym przepisie czynności poprzedzają wszczęcie egzekucji. W przypadku stwierdzenia niedopuszczalności egzekucji administracyjnej organ egzekucyjny zgodnie z art. 59 § 4 u.p.e.a. wydaje postanowienie w sprawie umorzenia postępowania egzekucyjnego. W przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny nie stwierdził jednak, że doszło do niedopuszczalności egzekucji administracyjnej i wszczął postępowanie egzekucyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uwzględnił skargę. Wskazał, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. o postępowaniu dowodowym, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. WSA zaznaczył, że na mocy art. 1 ustawy z 11 września 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 2070 ze zm., dalej: "ustawa zmieniająca") z dniem 30 lipca 2020r. znowelizowano m.in. art. 33 u.p.e.a. Tym samym w postanowieniu wydanym w II instancji, w kontrolowanej sprawie miały zastosowanie już nowe regulacje. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 ustawy zmieniającej do postępowań egzekucyjnych wszczętych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1 (to jest u.p.e.a.) i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej stosuje się przepisy dotychczasowe. Z tego a contrario wynika, że do postępowań egzekucyjnych wszczętych począwszy od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, to jest od dnia 30 lipca 2020r. należy stosować przepisy nowe. Co prawda obowiązujące do 19 lutego 2021r. przepisy u.p.e.a. (do czasu wejścia w życie kolejnej nowelizacji u.p.e.a. ustawą z 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. z 2019r.,poz. 1553) nie regulowały momentu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, tym niemniej w orzecznictwie Sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że postępowanie egzekucyjne wszczynane jest wcześniej niż sama egzekucja (wszczęcie egzekucji administracyjnej zgodnie z art. 26 § 5 u.p.e.a. następowało m.in. z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego). Za datę wszczęcia postępowania egzekucyjnego należało przyjąć dzień doręczenia organowi egzekucyjnemu przez wierzyciela, wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wraz z tytułem wykonawczym, a jeśli wierzyciel jest jednocześnie organem egzekucyjnym, dzień wystawienia przezeń tytułu wykonawczego (art. 61 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a.). Zatem skoro w tej sprawie wierzyciel wystawił tytuł wykonawczy 30 lipca 2020r., to doręczenie przez wierzyciela organowi egzekucyjnemu wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wraz z tytułem wykonawczym nastąpiło już w czasie obowiązywania nowych regulacji, co uzasadnia stosowanie w kontrolowanej sprawie przepisów u.p.e.a. w brzmieniu począwszy od dnia 30 lipca 2020r. Zaskarżone postanowienie nosi datę 29 grudnia 2020r. a więc zostało wydane przed wejściem życie kolejnej, wspomnianej już nowelizacji u.p.e.a. (w dniu 20 lutego 2021r.), tym samym dla oceny zgodności z prawem postanowienia powinny stanowić regulacje u.p.e.a. w brzmieniu od 30 lipca 2020r. do 29 grudnia 2021r., gdyż wierzyciel zobowiązany był uwzględnić stan prawny obowiązujący w momencie wydania postanowienia. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 27 § 1 pkt 9 i art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego. Zamknięty katalog zarzutów zawarty jest w art. 33 § 2 u.p.e.a. (w brzmieniu z 29 grudnia 2020r.). Wskazany przepis stanowi, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być m.in. nieistnienie obowiązku (pkt 1). Podkreślił, że stosownie do art. 34 u.p.e.a. organ egzekucyjny niezwłocznie przekazuje wierzycielowi zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej (§ 1). Wierzyciel wydaje postanowienie, w którym: 1) oddala zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej; 2) uznaje zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej w całości, w części i w pozostałym zakresie oddala ten zarzut; 3) stwierdza niedopuszczalność zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, jeżeli zarzut jest albo był przedmiotem rozpatrzenia w odrębnym postępowaniu podatkowym, administracyjnym lub sądowym, zobowiązany kwestionuje w całości albo w części wymagalność należności pieniężnej z uwagi na jej wysokość ustaloną lub określoną w orzeczeniu, od którego przysługuje środek zaskarżenia (§ 2). Na postanowienie w sprawie zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej przysługuje zażalenie (§ 3). WSA wskazał, że w przedmiotowej sprawie skarżący podniósł zarzut nieistnienia obowiązku. Sąd I instancji przytoczył argumentację skarżącego, że jego podpis na wskazanym przez wierzyciela wniosku o rejestrację został podrobiony oraz, że wystąpił on do prokuratury o wszczęcie postępowania karnego w tej sprawie, lecz jak wynika z nadesłanej fotokopii dokumentu Asesor Prokuratury Rejonowej w L., w dniu 7 maja 2021r. zatwierdził postanowienie funkcjonariusza policji z 29 kwietnia 2021r. o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia podpisu A.B. na wniosku o rejestrację odbiornika, opatrzonego datą 14 kwietnia 2001r., to jest o przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego, wobec tego, że nastąpiło przedawnienie karalności tego czynu. Wskazał, że zdaniem pełnomocnika skarżącego to na wierzycielu, jako organie administracji publicznej ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego, co do autentyczności podpisu zobowiązanego na wniosku o rejestrację odbiornika RTV. Z kolei zdaniem wierzyciela to zobowiązany powinien przedstawić dowody na to, że egzekwowany obowiązek nie istnieje, skoro podnosi taki zarzut. Czyli to zobowiązany powinien wykazać fałszerstwo jego podpisu. Dodatkowo wierzyciel wskazał, iż specyfika postępowania egzekucyjnego powoduje, że nie ma w nim miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego, w tym np. powoływania przez organ biegłego grafologa. W ocenie WSA stanowisko wierzyciela nie jest prawidłowe. Doprowadziło do zaniechania przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego, a tym samym naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. Według WSA przy ocenie stanowisk obu stron kluczowego znaczenia nabiera kwestia rozkładu ciężaru dowodowego pomiędzy zobowiązanym (abonentem) a wierzycielem (organem administracji publicznej, w tym przypadku DCOF) w zakresie wykazania przesłanek uzasadniających istnienie albo nieistnienie obowiązku opłacania abonamentu z tytułu posiadania odbiornika telewizyjnego lub radiofonicznego. Co prawda w Kodeksie postępowania administracyjnego nie została zdefiniowana problematyka prawna ciężaru dowodu, ale kształt regulacji materialnoprawnych determinuje w analizowanym przypadku rozkład obowiązków w zakresie dowodzenia. WSA wskazał, że stosownie do art. 2 ust. 1 i 3 ustawy abonamentowej za używanie odbiorników RTV pobiera się opłaty abonamentowe, przy czym powstanie obowiązku uiszczenia opłaty wiąże się z dokonaniem rejestracji odbiornika. Zgodnie z art. 5 ust. 1 tejże ustawy odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach pocztowych operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z 23 listopada 2012r. -Prawo pocztowe. Po zarejestrowaniu odbiornika RTV uiszczenie opłaty abonamentowej jest więc obowiązkiem, który wynika z mocy samego prawa, a dla jego realizacji nie jest konieczna konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego. W tej sytuacji zdaniem Sądu I instancji, to wierzyciel powinien dla potwierdzenia faktów, na których opiera swoje rozstrzygnięcie, wskazać dokumenty świadczące bezpośrednio o rejestracji przez skarżącego odbiornika RTV lub choćby pośrednio o dokonaniu tej czynności. Obowiązkiem wierzyciela (tj. w tej sprawie DCOF) jest bowiem wykazanie, że dany odbiornik RTV został zarejestrowany, co stanowi zasadniczą podstawę do żądania uiszczenia przez jego posiadacza opłaty. Dopiero jeśli wierzyciel wykaże, że dokonano rejestracji odbiornika RTV i to skutecznie w sensie prawnym, to abonent podnoszący nieistnienie obowiązku uiszczania opłat powinien z kolei udowodnić wyrejestrowanie tegoż odbiornika, czy ewentualnie inną okoliczność znoszącą powstały uprzednio obowiązek. Tak więc argument wierzyciela, że to skarżący podnosząc zarzut nieistnienia obowiązku jest zobowiązany udowodnić owo nieistnienie, nie może być generalizowany. Ten argument wymaga niuansowania. Owszem, w niektórych przypadkach rozpoznawania zarzutu nieistnienia obowiązku, a nawet w większości z nich, byłoby to twierdzenie trafne np. jeśli zobowiązany twierdziłby, że obowiązek uiszczania opłat nie istnieje ponieważ dokonał wyrejestrowania odbiornika. Jednak omawiane teraz twierdzenie wierzyciela jest błędne, jeśli chodzi o wykazanie okoliczności kreującej powstanie egzekwowanego obowiązku. Obowiązek uiszczania opłat abonamentowych powstaje w związku z zarejestrowaniem odbiornika i wykazanie powstania tegoż obowiązku należy do procesowych zadań wierzyciela. W opinii WSA w ramach tego procesowego zadania wierzyciela mieści się także wykazanie, że dowód w postaci wniosku o rejestrację odbiornika RTV został podpisany przez zobowiązanego, albo przez osobę działającą w jego imieniu (np. przedstawiciela ustawowego, czy pełnomocnika, w tym, o którym mowa w art. 33 § 4 k.p.a.). Ma to szczególne znaczenie, jeśli tak jak w tej sprawie zobowiązany kwestionuje autentyczność swojego podpisu twierdząc, że podpis ten został podrobiony. Zdaniem Sądu I instancji wykazanie autentyczności tego podpisu mieści się w granicach dowodzenia przez wierzyciela powstania obowiązku uiszczania opłat. Złożenie wniosku o rejestrację odbiornika RTV przez inną osobę aniżeli zobowiązany i podrobienie podpisu na tymże wniosku wbrew jego woli, nie mogło prowadzić do powstania obowiązku uiszczania opłat abonamentowych przez zobowiązanego. Jednocześnie WSA zauważył, że jedyną drogą na wykazanie przez zobowiązanego swoich racji pozostawałoby zwrócenie się przez niego do "prywatnego" biegłego grafologa jednakże jak podkreślił, wniosek o rejestrację odbiornika z 14 kwietnia 2001r. znajduje się w dyspozycji wierzyciela a nie zobowiązanego trudno zaś sobie wyobrazić, aby Poczta Polska S.A. wydała ze swoich zasobów ten dokument zobowiązanemu, a nawet "prywatnemu" biegłemu. Zatem zdaniem WSA proponowane przez wierzyciela rozumienie rozkładu ciężaru dowodzenia co do tego, czy podpis zobowiązanego został sfałszowany zakłada na niego swoistą pułapkę. Zobowiązany musiałby bowiem wykazać kluczową dla sprawy okoliczność, a jednocześnie nie miałby narządzi aby to uczynić. W konsekwencji takie rozumienie reguł dowodzenia opartych o regulacje ustawy o opłatach abonamentowych a także art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. doprowadziłoby do naruszenia konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa, tworzącej podstawy zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. W konkluzji stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie może się ostać, skoro: a) wierzyciel nie przedstawił na okoliczność powstania obowiązku uiszczania opłat abonamentowych żadnego innego dowodu poza wnioskiem o rejestrację odbiornika RTV, na którym autentyczność podpisu jest podważana, b) kluczowy dla rozstrzygnięcia fakt w postaci zarejestrowania przez skarżącego (ewentualnie przez inną osobę lecz w imieniu i na rzecz zobowiązanego) odbiornika RTV, nie został do tej pory dostatecznie zweryfikowany w jakimkolwiek postępowaniu, c) zobowiązany nie ma innych skutecznych środków prawnych do wykazania swych racji poza złożeniem zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym oraz zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa podrobienia jego podpisu, d) prokurator po złożeniu przez zobowiązanego zawiadomienia umorzył w tej sprawie dochodzenie wobec przedawnienia ścigania czynu z art. 270 § 1 k.k. W skardze kasacyjnej Poczta Polska S.A. Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej w K. zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o zmianę wyroku WSA w Gliwicach i oddalenie wniesionej przez zobowiązanego skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Oświadczył również, iż zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego prawa materialnego to jest: 1. art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. poprzez błędne zastosowanie w zw. z art. 27 ust 1 pkt 9 u.p.e.a poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie bezzasadne, że zarzut nieistnienia obowiązku zobowiązany oparł wyłącznie o twierdzenie, że nie dokonywał rejestracji odbiorników RTV, z jednoczesnym pominięciem faktu, że na rzekome sfałszowania podpisu zobowiązanego na wniosku rejestracyjnym i tym samym na nie dokonanie przez zobowiązanego rejestracji odbiornika RTV, zobowiązany powołał się dopiero w zażaleniu z 5 listopada 2020 roku złożonym na postanowienie wierzycieIa wydane 27 października 2020 roku, znak [...], czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., co miało kluczowy, istotny wpływ na dokonane rozstrzygnięcie przez Sąd niniejszej sprawy, bowiem doprowadziło do dalszych błędnych wniosków Sądu o konieczności przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego dla prawidłowego rozpatrzenia zarzutu wniesionego przez zobowiązanego, a w konsekwencji do nierozpoznania istoty sprawy i błędnego uznania zasadności skargi wniesionej przez zobowiązanego i uchylenia zaskarżonego postanowienia; 2. art. 2 ust. 1 i 3 u.p.e.a. przez niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez bezzasadne przyjęcie, że na ich podstawie ,,zaktualizował się'' po stronie wierzyciela obowiązek zweryfikowania autentyczności podpisu zobowiązanego na wniosku o rejestrację odbiornika poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu pisma ręcznego. II. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy to jest : l. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. w zw. z art. 2 ust. 1 i 3 u.p.e.a. przez: - błędne przyjęcie, że na podstawie art. 7,art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 2 ust 1 i 3 u.p.e.a. zaktualizował się po stronie wierzyciela obowiązek zweryfikowania autentyczności podpisu zobowiązanego na wniosku o rejestrację odbiornika poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu pisma ręcznego, którego wierzyciel winien powołać na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., a pominięcie tych działań wierzyciela zdaniem Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, - błędne przyjęcie, że brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oznacza zaniechanie przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego, pomimo posiadania przez wierzyciela wniosku o rejestrację odbiorników RTV, - błędne przyjęcie, że to na wierzycielu a nie zobowiązanym ciąży obowiązek udowodnienia, że podpis został sfałszowany, czym Sąd naruszył utrwaloną już w orzecznictwie zasadę rozkładu ciężaru w postępowaniu administracyjnym, - błędne przyjęcie, iż z art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. wynika obowiązek przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, pomimo braku jakichkolwiek faktów mogących chociażby uprawdopodobnić możliwość wystąpienia takiego zdarzenia oprócz spóźnionego twierdzenia zobowiązanego; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie bezzasadne, że zarzut nieistnienia obowiązku, zobowiązany oparł wyłącznie o twierdzenie, że nie dokonywał rejestracji odbiorników RTV, z jednoczesnym pominięciem faktu, że na rzekome sfałszowania podpisu zobowiązanego na wniosku rejestracyjnym i tym samym na nie dokonanie przez zobowiązanego rejestracji odbiornika RTV, zobowiązany powołał się dopiero w zażaleniu z dnia 5 listopada 2020 roku złożonym na postanowienia wierzyciela wydane w dniu 27 października 2020 roku znak [...], czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u. p.e. a., co doprowadziło do nieuprawnionego uchylenia postanowienia; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. przepisu art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. poprzez błędne zastosowanie w w. z art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie bezzasadne, że zarzut nieistnienia obowiązku zobowiązany oparł, wyłącznie o twierdzenie, że nie dokonywał rejestracji odbiorników RTV, z jednoczesnym pominięciem faktu, że na rzekome sfałszowania podpisu zobowiązanego na wniosku rejestracyjnym i tym samym na nie dokonanie przez zobowiązanego rejestracji odbiornika RTV, zobowiązany powołał się dopiero w zażaleniu z dnia 5 listopada 2020 roku złożonym na postanowienia wierzyciela wydane w dniu 27 października 2020 roku znak [...], czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., co miało kluczowy, istotny wpływ na dokonane rozstrzygnięcie przez Sąd niniejszej sprawy, bowiem doprowadziło do dalszych błędnych wniosków Sądu o konieczności przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego dla prawidłowego rozpatrzenia zarzutu wniesionego przez zobowiązanego a w konsekwencji do nierozpoznania istoty Sprawy i błędnego uznania zasadności skargi wniesionej przez zobowiązane go i uchylenia zaskarżonego po stanowienia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu powyższe naruszenia doprowadziły do nierozpoznania rzez Sąd istoty sprawy, co miało wpływ na treść wyroku, ponieważ kompleksowa analiza zgłoszonego zarzutu i jego podstaw faktycznych a następnie ocena działania wierzyciela w świetle przedstawionych zarzutów oraz przepisów prawa powinna doprowadzić do oddalenia skargi zobowiązanego przez WSA w Gliwicach a nie do jej uwzględnienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a., bowiem skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w wyznaczonym terminie nie zażądała jej przeprowadzenia. Przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania sądowego, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego artykułu. Przesłanki te w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. W rozpatrywanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych. Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. Skarga kasacyjna wierzyciela ma usprawiedliwione podstawy. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które sprowadzają się do niezasadnego zdaniem organu uchylenia postanowienia z 29 grudnia 2020r., w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym poprzez pominięcie, że zarzut nieistnienia obowiązku zobowiązany oparł wyłącznie o twierdzenie, że nie dokonywał rejestracji odbiorników RTV, z jednoczesnym pominięciem faktu, że na sfałszowanie podpisu na wniosku rejestracyjnym i tym samym na nie dokonanie rejestracji odbiornika RTV, zobowiązany powołał się dopiero w zażaleniu z 5 listopada 2020 roku złożonym na postanowienie wierzycieIa wydane 27 października 2020 roku, czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., co doprowadziło do błędnych wniosków o konieczności przeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego, a w konsekwencji do nierozpoznania istoty sprawy i błędnego uznania zasadności skargi. Istota sporu sprowadza się zatem do stwierdzenia czy na skarżącym spoczywa objęty tytułem wykonawczym obowiązek ponoszenia opłaty abonamentowej, któremu strona zaprzeczyła wnosząc zarzut oparty o art. 33 § 2 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (u.p.e.a.) - nieistnienia obowiązku. WSA w Gliwicach, uchylając zaskarżonym wyrokiem postanowienie w sprawie stanowiska wierzyciela stwierdził, że Poczta Polska nie dokonała wyczerpujących ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy istniał obowiązek podlegający egzekucji. Przy czym WSA uznał, że sporną jest przede wszystkim kwestia, że wierzyciel nie przedstawił na okoliczność powstania obowiązku uiszczania opłat abonamentowych żadnego innego dowodu poza wnioskiem o rejestrację odbiornika RTV, na którym autentyczność podpisu jest podważana, a co nie zostało do tej pory dostatecznie zweryfikowane w jakimkolwiek postępowaniu w szczególności, że prokurator po złożeniu przez zobowiązanego zawiadomienia umorzył w tej sprawie dochodzenie wobec przedawnienia ścigania czynu z art. 270 § 1 k.k. Zakreślając ramy materialnoprawne sprawy należy wskazać, że zgodnie z art. 27 § 1 pkt 9 i art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego. Zamknięty katalog zarzutów zawarty jest w art. 33 § 2 u.p.e.a. (w brzmieniu z 29 grudnia 2020r.). Wskazany przepis stanowi, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być m.in. nieistnienie obowiązku (pkt 1). Stosownie do art. 34 u.p.e.a. organ egzekucyjny niezwłocznie przekazuje wierzycielowi zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej (§ 1). Wierzyciel wydaje postanowienie, w którym: 1) oddala zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej; 2) uznaje zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej w całości, w części i w pozostałym zakresie oddala ten zarzut; 3) stwierdza niedopuszczalność zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, jeżeli zarzut jest albo był przedmiotem rozpatrzenia w odrębnym postępowaniu podatkowym, administracyjnym lub sądowym, zobowiązany kwestionuje w całości albo w części wymagalność należności pieniężnej z uwagi na jej wysokość ustaloną lub określoną w orzeczeniu, od którego przysługuje środek zaskarżenia (§ 2). Na postanowienie w sprawie zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej przysługuje zażalenie (§ 3). Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy abonamentowej za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe. Domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika (ust. 2). Obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego (ust. 3). Przepis art. 5 ust. 1 ustawy abonamentowej stanowił natomiast, że odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach operatora w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe (od 4 maja 2019r. w placówkach pocztowych operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe). Z przepisów tych wynika, że po pierwsze, obowiązek wnoszenia opłat abonamentowych jest adresowany do wszystkich podmiotów, które posiadają i używają odbiorniki telewizyjne lub radiofoniczne, a obowiązek rejestracji odbiorników, który ma umożliwić zidentyfikowanie zobowiązanych do wnoszenia opłaty abonamentowej, tak jak sama opłata, ma charakter powszechny i dotyczy wszystkich obywateli. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie NSA, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami którejkolwiek z ustaw bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczenia opłat za jego używanie, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (por. wyrok NSA z 22 czerwca 2017r., sygn. akt II GSK 2878/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 marca 2010r., sygn. akt K 24/08 orzekając o zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej art. 7 ust. 1, ust. 3, ust. 5 i ust. 6 ustawy o opłatach abonamentowych wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy abonamentowej na posiadaczu zarejestrowanego odbiornika ciąży ex lege obowiązek uiszczania abonamentu, powstający z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika. Analogicznie wypowiadał się NSA wskazując w swoich judykatach, że obowiązek uiszczenia takiej opłaty powstaje z mocy samej ustawy, bez wezwania i jest realizowany w terminach i w wysokości określonej tą ustawą (por. wyrok NSA z 10 października 2015r., sygn. akt II GSK 1818/14, CBOSA). Wskazać też należy, że § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 22 lipca 2005r.w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. Nr 141, poz. 1190) nakładał na abonenta obowiązek powiadomienia właściwej placówki Poczty Polskiej o zmianie m.in. miejsca zamieszkania, miejsca używania odbiorników, zagubienia lub zniszczenia dowodu rejestracji, czy zaprzestania używania odbiorników. Zasady postępowania w tym zakresie były zawarte w imiennej książeczce opłaty abonamentowej, która była jednocześnie dowodem zarejestrowania odbiorników. Po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Transportu z 25 września 2007r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, w myśl § 5 ust. 1 tego rozporządzenia, dotychczasowe dowody zarejestrowania odbiorników w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej za używanie odbiorników stanowiły dowód zarejestrowania odbiorników, nie dłużej niż przez okres dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. Z kolei na podstawie ust. 2 tego przepisu, operator publiczny w terminie dwunastu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia rejestracyjnego z urzędu nadaje posiadaczom imiennych książeczek, o których mowa w ust. 1, indywidualny numer identyfikacyjny. O nadaniu numeru operator publiczny zawiadamia użytkownika, przesyłając zawiadomienie określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Wobec tego osoby, które przed dniem wejścia w życie rozporządzenia z 25 września 2007r. zarejestrowały odbiornik, winny kontynuować wnoszenie opłat abonamentowych, bez konieczności dokonywania ponownej rejestracji odbiorników RTV. Natomiast, obowiązkiem operatora publicznego, było nadanie posiadaczom imiennych książeczek indywidualnego numeru identyfikacyjnego w zakreślonym dwunastomiesięcznym terminie, od dnia wejścia w życie tego rozporządzenia oraz powiadomienie o tym użytkownika. Obowiązek powiadomienia nie jest przy tym równoznaczny z koniecznością posiadania dowodu doręczenia pisma stronie. Prawodawca nie wprowadził obowiązku, aby dla skuteczności nadania użytkownikowi odbiornika RTV numeru identyfikacyjnego, konieczne było posiadanie przez operatora dowodu doręczenia zawiadomienia o jego nadaniu. Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia strony o jego nadaniu (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2016r., sygn. akt II GSK 913/15). Przesłanie zawiadomienia ma wobec tego charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana jest z urzędu, a organ nie jest zobowiązany do uzyskania potwierdzenia odbioru powiadomienia strony o jego nadaniu. Podkreślić należy, że przez cały okres, od momentu zarejestrowania przez skarżącego odbiornika, istniał obowiązek powiadamiania operatora wyznaczonego (publicznego) o zmianie miejsca zamieszkania przez użytkownika odbiornika (wcześniej: posiadacza książeczki radiofonicznej/opłaty abonamentowej). Obecnie reguluje to § 11 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z 17 grudnia 2013r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. z 2013r., poz. 1676). W kontekście przywołanych przepisów stwierdzić przede wszystkim należy, że skarżący nie podważył skutecznie domniemania, iż podpis na wniosku z 14 kwietnia 2001r. podpisany nazwiskiem D. o zarejestrowanie odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego nie jest jego. Organ nie miał obowiązku powołania biegłego z zakresu grafologii celem wykazania, że wzmiankowany podpis nie pochodzi od skarżącego. Dysponował bowiem wnioskiem o zarejestrowanie RTV z widniejącym na nim podpisem skarżącego kasacyjnie posługującego się wówczas, co jest niesporne nazwiskiem D., co zasadnie uznał w świetle innych zgromadzonych dowodów za dokument sporządzony przez skarżącego. Wbrew stanowisku Sądu I instancji jeżeli skarżący twierdzi, że podpis nie jest jego (wg strony został podrobiony) to na nim spoczywał obowiązek wykazania tej okoliczności. Skarżący wprawdzie wystąpił do prokuratury o wszczęcie postępowania karnego w tej sprawie, lecz jak wynika z nadesłanej fotokopii dokumentu - Asesor Prokuratury Rejonowej w L., w dniu 7 maja 2021r. zatwierdził postanowienie funkcjonariusza policji z 29 kwietnia 2021r. o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia podpisu A.B. na wniosku o rejestrację odbiornika, opatrzonego datą 14 kwietnia 2001r., to jest o przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego, wobec tego, że nastąpiło przedawnienie karalności tego czynu. W sprawie niesporne jest, że na sfałszowanie podpisu na wniosku rejestracyjnym i tym samym nie dokonanie rejestracji odbiornika RTV, skarżący powołał się dopiero w zażaleniu z 5 listopada 2020 roku złożonym na postanowienie wierzycieIa wydane 27 października 2020 roku, czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. Tym samym, wobec braku obalenia domniemania, że wniosek o zarejestrowanie RTV pochodził od skarżącego kasacyjnie za prawidłowe należy uznać stanowisko organów, iż skarżący zarejestrował RTV, co oznacza, że był on zobowiązany do uiszczania opłat abonamentowych w okresie wskazanym w tytule wykonawczym z 30 lipca 2020r. za okres od stycznia 2015r. do listopada 2019r. Zarejestrowanie bowiem odbiornika w czasie obowiązywania którejkolwiek z ustaw, bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia, że rejestrujący posiada i używa ten odbiornik, a w konsekwencji do potwierdzenia istnienia wynikającego z ustawy obowiązku dokonywania opłat abonamentowych, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji o charakterze pieniężnym. Powyższe stanowisko było wyrażane już w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 kwietnia 2017r., sygn. akt II GSK 5276/16, WSA w Gliwicach 9 grudnia 2013r., sygn. akt I SA/GI 376/13). W tym stanie rzeczy, uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uwzględnił skargę kasacyjną wierzyciela uchylając zaskarżony wyrok i rozpoznając skargę A.B. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej w K. z 29 grudnia 2020r., w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddalając ją na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako niezasadną. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości uznając, że zachodzi przypadek szczególny o którym mowa w tym przepisie. Skarżący ma przyznaną od 15 lat niepełnosprawność umiarkowaną, nie pracuje, utrzymuje się z zasiłku stałego GOPS i ewentualnego zasiłku chorobowego z KRUS. Postanowieniem z 24 maja 2021r., skarżący został też zwolniony od kosztów sądowych, a dla jego reprezentacji ustanowiono pełnomocnika z urzędu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło