III OSK 1538/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-23
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Jerzy Stelmasiak, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek powołania kolejnego biegłego w sytuacji, gdy strona kwestionuje opinię biegłego, a organ nie ma wątpliwości co do jej rzetelności i treści?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów postępowania, odmawiając powołania kolejnego biegłego w sytuacji, gdy nie miały wątpliwości co do rzetelności i treści sporządzonej ekspertyzy. Sąd podkreślił, że strona nie przedstawiła skutecznych dowodów podważających opinię biegłego ani nie wykazała, aby naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, zastosowanie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego wymaga bezspornego ustalenia zarówno dokonania zmiany stanu wody na gruncie, jak i szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie, czego w niniejszej sprawie nie stwierdzono.Stan faktyczny
Strona wniosła o nakazanie właścicielowi sąsiednich gruntów przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że doszło do naruszenia stosunków wodnych. Organy administracji, opierając się na ekspertyzie hydrologicznej, odmówiły uwzględnienia wniosku, stwierdzając brak zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony, podzielając stanowisko organów. Strona wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym kwestionując prawidłowość opinii biegłego i brak powołania kolejnego biegłego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 listopada 2021 r. sygn. akt II SA/Ol 628/21 w sprawie ze skargi K.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia 4 maja 2021 r. nr Rep.550/PW/21 w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 25 listopada 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 628/21, oddalił skargę K.R. (dalej jako strona, skarżąca lub skarżąca kasacyjnie) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu (dalej jako organ odwoławczy, Kolegium lub SKO) z dnia 4 maja 2021 r., nr Rep.550/PW/21, w przedmiocie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wójt Gminy G. (dalej jako organ pierwszej instancji lub Wójt) decyzją z dnia 28 stycznia 2021 r. odmówił nakazania właścicielowi gruntów - działki nr [...] i nr [...] obręb O. gm. G. - przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W postępowaniu przed organem pierwszej instancji została sporządzona przez specjalistę w dziedzinie hydrologii, hydrogeologii, stosunków wodnych i melioracji wodnych (dalej jako biegły), datowana na październik 2020 r. ekspertyza dotycząca naruszenia stosunków wodnych na ww. działkach. W podsumowaniu tej ekspertyzy biegły wskazał, że nie stwierdzono zmiany stanu wody na działce nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Pismem z dnia 17 listopada 2020 r. strona wniosła zastrzeżenia do ekspertyzy, do których biegły ustosunkował się pismem z dnia 10 grudnia 2020 r.
Odwołanie od decyzji Wójta wniosła strona podnosząc, że sporządzona ekspertyza jest opracowaniem o charakterze beletrystycznym, niewnoszącym istotnych dla sprawy argumentów, co wynika z nieprzygotowania merytorycznego autora ekspertyzy, który jako absolwent rybactwa śródlądowego nie posiada odpowiedniej wiedzy fachowej. Strona podniosła, że w sporządzonej ekspertyzie brak prostego wyjaśnienia czy mamy do czynienia z ciekiem wodnym, czy rowem melioracyjnym o nazwie T., brak jest także szczegółowego przywołania przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 624 ze zm., dalej jako u.p.w.), jak też brak jest analizy wykonywanych samowolnie i bez pozwolenia robót polegających na pogłębieniu rowu melioracyjnego na działkach nr [...] i nr [...]. Strona wskazała, że prace były wykonywane nie tylko na działce nr [...], czy działce nr [...], ale również na działkach nr [...] i nr [...], przy czym ta ostatnia jest we władaniu Starosty E., podobnie jak działka nr [...], które są zabagnione i zarośnięte sitowiem oraz trzciną, a graniczą z przedmiotowymi działkami, przez które przebiega ten sam ciek wodny. Strona wskazała także na pominięcie faktu braku ogroblowania stawu na działce nr [...], gdzie poziom piętrzenia wody jest równy z poziomem stawu, jako podstawowego zalecenia konieczności wykonania grobli, która zapobiegnie w przypadku przyboru wody (roztopy śniegu, deszcze nawalne) spływu tej wody na jej działkę sąsiednią nr [...]. Strona zwróciła uwagę także na brak we wnioskach końcowych nakazania wykonania rury odpływowej na działce nr [...] odprowadzającej nadmiar wód ze stawu do rowu. Strona zarzuciła ponadto decyzji niewłaściwą ocenę braku odpływu wody z działki nr [...] zaniedbanej przez właściciela gruntu, jak i brak analizy spadków w odniesieniu do rzędnych terenu. Zdaniem strony stwierdzenie eksperta, że spadek jest znaczny nic nie mówi, bo nie jest wyrażony w konkretnej danej liczbowej. Strona wskazała ponadto na nieprawdziwe stwierdzenie dotyczące przepływu wody z rowu za przepustem drogowym, gdyż o ile przepust został udrożniony na jej wniosek, o tyle za nim woda nie odpływa dalej, ponieważ dreny są pozapychane i niedrożne, i tym samym w okresach przyboru woda cofa się do rowu na działce nr [...] i wylewa się na działkę nr [...] należącą do strony.
Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 4 maja 2021 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie SKO kluczowym dowodem w sprawie jest ekspertyza, która w sposób wyczerpujący odnosi się do kwestii zasadniczej, tj. do odpowiedzi czy na przedmiotowej działce nr [...] nastąpiła zmiana stosunków wodnych wywołana pracami ziemnymi prowadzonymi na działce nr [...] (polegającymi na oczyszczeniu, odmuleniu i pogłębieniu rowu oraz pogłębieniu istniejącego stawu). Kolegium podniosło, że nie ma podstaw do kwestionowania prawidłowości sporządzonej ekspertyzy, nie wzbudza także wątpliwości wykształcenie osoby sporządzającej ekspertyzę, która posiada wykształcenie wyższe z zakresu gospodarki wodnej na kierunku rybactwo - specjalizacja w zakresie eksploatacji zasobów hydrosfery.
Skargę na decyzję Kolegium wywiodła strona, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci obrazy:
1) art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej k.p.a.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Wójta z dnia 28 stycznia 2021 r. dotyczącej odmowy przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom przy braku przesłanek przywołanych przepisem;
2) art. 234 u.p.w. poprzez niewłaściwą wykładnię i bezpodstawne zastosowanie;
3) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych w postaci pism składanych przez skarżącą, jak również niepoczynienie prawidłowych ustaleń, tym samym braku zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nieustaleniu wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie.
Skarżąca wskazała, że sporządzona w sprawie opinia nie wnosi istotnych dla sprawy argumentów, a organ bezkrytycznie przyjął wnioski w niej zawarte.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
W wyroku oddalającym skargę Sąd pierwszej instancji zważył, że zmiany stanu wody na swoim gruncie skarżąca dopatruje się w pogłębieniu rowu melioracyjnego na sąsiednich działkach nr [...] i nr [...] oraz w funkcjonowaniu pogłębionego i nieogroblowanego stawu na działce nr [...].
Sąd Wojewódzki stwierdził, że dopuszczenie w niniejszej sprawie dowodu z opinii biegłego było jak najbardziej uzasadnione, gdyż bez wiadomości specjalnych nie sposób ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych. Co więcej, w sytuacji gdy istnieje różnica stanowisk pomiędzy stronami w zakresie zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich. W ocenie Sądu Wojewódzkiego kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości wydanych w niniejszej sprawie decyzji miały zatem ustalenia zawarte w ekspertyzie. Na podstawie tych ustaleń wywiedziono jednoznaczny wniosek, że nie stwierdzono zmiany stosunków wodnych, a tym samym nie można zatem wskazać sprawcy zmiany stosunków wodnych.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że analizując wskazaną opinię biegłego wraz z odniesieniem się do uwag skarżącej zamieszczonych w piśmie z dnia 10 grudnia 2020 r. stwierdzić trzeba, że ich treść jest jednoznaczna, stanowiąc zarazem konsekwencję przeprowadzenia logicznego dowodu, bazującego na wiadomościach specjalnych. Oparto się przy tym m.in. na wynikach oględzin i materiałach kartograficznych. Tym samym Sąd Wojewódzki podzielił stanowisko organów w sprawie i uznał wykonaną w sprawie ekspertyzę za rzetelną i sporządzoną na podstawie zebranego materiału dowodowego, a tym samym przesądzającą o braku działań powodujących zmiany stanu wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich na spornych terenach.
Sąd pierwszej instancji stwierdził przy tym, że opinia biegłego nie została w sposób skuteczny podważona przez stronę. Skarżąca nie przedstawiła przeciwdowodów w postaci zwłaszcza odmiennej kontropinii, która wyrażałaby inny pogląd na temat spornych stosunków wodnych. Jakkolwiek zatem strona skarżąca posiadała możliwość zgłaszania dowodów, to nie przedstawiła takich, które podważyłyby dokonane ustalenia przez biegłego w rzeczonej ekspertyzie. Natomiast organ, na co zwrócił uwagę Sąd Wojewódzki, nie jest zobowiązany do przeprowadzania każdego dowodu wnioskowanego przez stronę i nie zmienia tego, podnoszony przez skarżącą, fakt braku możliwości sfinansowania przez nią takiej dodatkowej opinii we własnym zakresie. W przekonaniu Sądu Wojewódzkiego jeżeli organ nie miał wątpliwości co do rzetelności i treści sporządzonej w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych ekspertyzy, to nie miał obowiązku przeprowadzania innego dowodu w tym zakresie.
Sąd pierwszej instancji skonstatował, że ocena zebranego w aktach administracyjnych materiału dowodowego i wieńcząca je odmowa zastosowania art. 234 ust. 3 u.p.w., ze względu na brak stwierdzenia zmiany stosunków wodnych, były trafne. Tym samym za bezpodstawny należy uznać również zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji przy braku przesłanek przywołanych przepisem.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, wbrew zarzutom skargi, organy podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy oraz jej załatwienia, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy oraz dokonując jego prawidłowej oceny.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych w postaci pism składanych przez skarżącą, jak również niepoczynienie prawidłowych ustaleń oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. W tym kontekście Sąd Wojewódzki podkreślił, że autor ekspertyzy odniósł się do wszystkich uwag skarżącej zawartych w jej piśmie z dnia 17 listopada 2020 r. w sprawie naruszenia stanu wód, podobnie jak organ odniósł się szczegółowo do wszystkich uwag skarżącej.
Sąd Wojewódzki podsumował, że organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie, zaś ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a wyjaśnienie wyrażonego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji.
W złożonej skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła wyrokowi naruszenie:
1) art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej u.p.p.s.a.) w zw. z art. 234 ust. 3 u.p.w. poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 151 u.p.p.s.a., i oddalenie skargi w całości, w sytuacji gdy decyzja Kolegium oraz poprzedzająca ją decyzja Wójta winny zostać uchylone w całości oraz poprzez niezastosowanie art. 234 ust. 3 u.p.w., tj. brak nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, pomimo tego, iż z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego winno wynikać, że spowodowane przez właściciela gruntu - działki [...] - zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, tj. grunty będące własnością skarżącej kasacyjnie, co uzasadnia zastosowanie art. 234 ust. 3 u.p.w.,
2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 u.p.p.s.a., w zw. z art. 84 § 1 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 151 u.p.p.s.a., i oddalenie skargi w całości, w sytuacji gdy decyzja Kolegium oraz poprzedzająca ją decyzja Wójta winny zostać uchylone w całości oraz poprzez brak uwzględnienia żądania skarżącej o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego, pomimo, że przedmiotem tegoż dowodu była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a opinia biegłego była niezbędna do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zaś pierwsza opinia biegłego z października 2020 r. była niepełna, nierzetelna i niewystarczająca do rozstrzygnięcia istoty sprawy, a w konsekwencji błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie i niezastosowanie art. 234 ust. 3 u.p.w.
Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu zarzutów skarżąca kasacyjnie wskazała, że biegły w odpowiedzi na jej zarzuty zawarte w treści pisma z dnia 10 grudnia 2020 r. skupił się na powieleniu treści uprzednio sporządzonej ekspertyzy oraz wydawaniu opinii w zakresie przekraczającym kompetencje biegłego i tezę dowodową, a mianowicie, iż skarżąca powinna wskazać, w którym miejscu ciągi drenarskie przebiegają i jakie szkody w związku z tym powstały na jej działkach. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że kwestie praw i obowiązków strony postępowania regulują wprost przepisy powszechnie obowiązującego prawa nie zaś opinie biegłego, wobec czego w jej ocenie biegły zdecydowanie przekroczył swoje kompetencje, które w postępowaniu administracyjnym przyznane zostały organowi.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że twórca ekspertyzy w piśmie skierowanym do Wójta z dnia 10 grudnia 2020 r. odniósł się do wszystkich uwag skarżącej, a powielanie wyjaśnień autora ekspertyzy byłoby rzeczą pozbawioną sensu. Skarżąca kasacyjnie zauważyła, że wielokrotnie podnosiła konieczność powołania w sprawie innego biegłego w tym samym zakresie, a w jej ocenie obowiązek z tym związany spoczywa na organie. Niepowołanie przez organ kolejnego biegłego stanowi o naruszeniu przepisów postępowania, które w ocenie skarżącej miało istotny wpływ na wynik sprawy, co z kolei doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz niezastosowania art. 234 u.p.w. (naruszenie prawa materialnego).
W konkluzji skarżąca kasacyjnie podniosła, że niezwrócenie się przez organy do innego biegłego o wydanie odrębnej opinii spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, iż nie stwierdzono zmiany stosunków wodnych i nie można wskazać sprawcy zmiany stosunków wodnych, co z kolei doprowadziło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 151 u.p.p.s.a. w zw. z art. 234 ust. u.p.w.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że są one nieusprawiedliwione, a skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W skardze kasacyjnej zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa procesowego. W sytuacji oparcia skargi kasacyjnej zarówno na zarzutach materialnych, jak i procesowych, w pierwszej kolejności rozpatrzeniu zazwyczaj podlegają te ostatnie, albowiem ich zasadność wyklucza możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych zarzutów kasacyjnych (por. wyroki NSA z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13, oraz z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12).
Autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 u.p.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a.
Jak wynika ze złożonych zarzutów spór w rozpoznawanej sprawie koncentruje się w istocie wokół prawidłowości ustaleń stanu faktycznego sprawy i przeprowadzonego przez organy postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania administracyjnego organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek strony podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą postepowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników dla władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 § 1 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m.in. w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Istotne jest również, że zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. w sprawach wymagających wiadomości specjalnych, organy administracji publicznej mogą zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jest utrwalone stanowisko, zgodnie z którym w sprawach dotyczących zmiany stosunków wodnych, prowadzonych w oparciu o art. 234 u.p.w., z uwagi na wymóg posiadania odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, tj. wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza wiedzę pracowników organy, wymagane jest przeprowadzenie w oparciu o art. 84 § 1 k.p.a. dowodu z opinii biegłego posiadającego wiedzę w wymaganym zakresie. Należy również podkreślić, że organ, co prawda nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii z uwagi na niedysponowanie wiedzą specjalistyczną na poziomie eksperckim, jednakże nie oznacza to jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. To bowiem na organie spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny, czy opinia biegłego zawiera ustosunkowanie się do wszystkich aspektów sprawy istotnych do jej rozstrzygnięcia. W razie dostrzeżenia braków organ winien rozważyć zadanie biegłemu dodatkowych pytań. Organ ma również obowiązek ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego oraz wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii, może organ dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu jest zatem weryfikacja opinii pod kątem jej kompletności, rzetelności, logiczności i zrozumiałości. Natomiast rolą sądu w przypadku wniesienia skargi na decyzję organu jest dokonanie oceny czy z powyższych obowiązków organy prowadzące postępowanie administracyjne w sposób należyty się wywiązały, a także czy ewentualnie stwierdzone naruszenia powyższych przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do sformułowanego zarzutu naruszenia procedury wyjaśnić należy, iż z treści powołanych przez skarżącą kasacyjnie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego normujących postępowanie dowodowe nie można wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do bezwarunkowego poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Zatem strona w dobrze pojętym własnym interesie powinna przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, wskazać dowody mające jej zdaniem znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu. W przypadku gdy zebrane dotychczas dowody przemawiają przeciwko twierdzeniom strony nie można z definicji założyć, że ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko tym ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach.
Z akt kontrolowanej sprawy wynika, że organ pierwszej instancji zwrócił się do specjalisty w dziedzinie hydrologii, hydrogeologii, stosunków wodnych lub melioracji wodnych, o sporządzenie ekspertyzy/opinii biegłego w zakresie wszczętego postępowania dotyczącego naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...]. Na podstawie przedstawionej ekspertyzy organ ten wskazał, że naturalne ukształtowanie działki nr [...] wpływa na spływ wód powierzchniowych i ich kumulację w najniżej położonych obszarach. Wskazana przez skarżącą część działki nr [...] znajduje się w naturalnym obniżeniu terenu w bezpośrednim sąsiedztwie rowu/cieku. Nie stwierdzono, aby na działkach nr [...] i nr [...] był wykonany ciąg drenarski. Działki użytkowane są jako łąki oraz nieużytki. Działka nr [...] posiada znaczny spadek w kierunku rowu/cieku. Spływ wody po rowie na działkach nr [...] i nr [...] jest zaś utrudniony ze względu na zarośnięcie tego rowu przez roślinność wodno-błotną. Utrudnia to spływ wód, jednak nie stwierdzono aby roślinność na czas oględzin tworzyła spiętrzenia lub podpiętrzenia wpływające na zmianę poziomu wód w rowie lub rozlewanie się wody po okolicy. Wobec powyższego finalnie nie stwierdzono zmiany stanu wody na gruncie na działce nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dalej z opinii wynika, że przepust pod drogą powiatową nr [...] jest nowy, drożny - nie utrudnia przepływu wód opadowych. Układ morfologiczny na działkach nr [...], nr [...] i nr [...] jest naturalny niezmieniony. Pokrycie szatą roślinną jest również naturalne i odpowiada właściwością gleb oraz ich uwodnienia. Nie stwierdzono zmian w tym zakresie. Sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z mapami zasadniczymi. Układ morfologiczny terenu wraz z warunkami gruntowo - glebowymi powoduje zabagnianie terenów najniżej położonych. Nie stwierdzono zatem działań lub zmian powodujących zmiany stanu wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia organ pierwszej instancji stwierdził niemożność wskazania sprawcy zmian wobec czego organ odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
W tej sytuacji Sąd Kasacyjny nie miał podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, że treść opinii jest jednoznaczna i stanowi konsekwencje logicznego dowodu, bazującego na wiadomościach specjalnych. Opinia ta jest rzetelna, sporządzona przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Co istotne zarzut dotyczącym dowolnej oceny materiału dowodowego nie może sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, lecz powinien polegać na wykazaniu jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy. Samo gołosłowne twierdzenie skarżącej nie jest jednak działaniem wystarczającym. Ma rację Sąd pierwszej instancji, że wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego nie pozwalają na przyjęcie, że w sprawie doszło do zmiany stanu wody na gruncie i szkodliwego oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego przypomnieć w tym miejscu należy, iż w wywiedzionej skardze kasacyjnej skarżąca podniosła naruszenie art. 151 u.p.p.s.a. w zw. z art. 234 ust. 3 u.p.w. poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji gdy decyzje zarówno Kolegium jak i Wójta winny być uchylone, a także poprzez niezastosowanie art. 234 ust. 3 u.p.w. pomimo, że z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego winno wynikać, że spowodowane przez właściciela działki nr [...] zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie.
Biorąc pod uwagę treść zarzutu naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zastosowanie art. 234 ust. 3 u.p.w. możliwe jest dopiero po bezspornym ustaleniu, że właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie oraz że zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż zastosowanie powołanego przepisu uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody, zatem pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 437/20).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że z opinii biegłej wynika bezsprzecznie, że nie stwierdzono zmiany stanu wody na gruncie na działce nr [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Sąd pierwszej instancji wskazał, że z przepisu art. 234 u.p.w. wynika, że nie każda zmiana stanu wody na gruncie będzie skutkowała nakazaniem właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Musi to być zmiana szkodliwie wpływająca na grunty sąsiednie. W konsekwencji sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze organu do tego, aby uwzględnił on żądania strony i wydał decyzję na podstawie art. 234 ust. 3 u.p.w. Dla wydania takiej decyzji konieczne jest bowiem wykazanie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, a po drugie, czy zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie, tzn. czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą na nieruchomości sąsiedniej istnieje związek przyczynowo skutkowy.
Należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej wykładni art. 234 ust. 3 u.p.w. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy (por. wyroki NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 717/12, z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt I GSK 934/12, i z dnia 10 lutego 2023 r., sygn. akt III OSK 2392/22). Treść i uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej wskazuje wprost, że w ich ramach skarżąca kasacyjnie kwestionuje de facto prawidłowość ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego, jakie doprowadziły Sąd pierwszej instancji do oddalenia skargi. W związku z powyższym zarzut naruszenia prawa materialnego nie zasługuje na uwzględnienie.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i ją oddalił na podstawie art. 184 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło