II SA/Ol 550/21

WyrokWSA w Olsztynie2022-01-04

Skład orzekający: Piotr Chybicki, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usunięcie gałęzi drzewa w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, stanowi jego zniszczenie w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, a jeśli tak, to czy w przypadku gdy stopień zniszczenia nie wyklucza zachowania żywotności drzewa, organ ma obowiązek odroczyć termin płatności 70% wymierzonej kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że radykalne cięcia drzew, polegające na usunięciu gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, stanowią zniszczenie drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Niemniej jednak, sąd stwierdził, że organy błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące odroczenia terminu płatności kary. Skoro opinia biegłego nie wykluczyła zachowania żywotności drzew, organy miały obowiązek obligatoryjnie odroczyć termin płatności 70% kary na okres 5 lat, zgodnie z art. 88 ust. 4 i 5 ustawy o ochronie przyrody.
Stan faktyczny
Wójt Gminy wymierzył A. B. karę pieniężną w wysokości 41.200 zł za zniszczenie 15 sztuk drzew, polegające na usunięciu gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony. Skarżący argumentował, że działał w stanie wyższej konieczności, w celu uniknięcia zagrożenia oraz zapewnienia dostępu do światła, a także że dokonywał jedynie przycinania gałęzi, a nie ich niszczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając drzewa za zniszczone. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, powtarzając zarzuty i podnosząc nowe argumenty dotyczące interpretacji przepisów.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary za zniszczenie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego A. B. kwotę 4836 zł (cztery tysiące osiemset trzydzieści sześć złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] r. Wójt Gminy, działając na podstawie art. 87a ust. 5, art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2, ust. 3, art. 89 ust. 1 i 8 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 55 ze zm., dalej jako: "u.o.p."), w zw. z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330), wymierzył A. B. (dalej jako: "skarżący") karę pieniężną w wysokości 41.200 zł za zniszczenie 15 sztuk drzew, w tym 10 sztuk drzew z gatunku świerk pospolity, 4 sztuk drzew z gatunku modrzew europejski oraz jednego drzewa z gatunku jodła kalifornijska, z terenu działki [...] w miejscowości M., gmina S. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej uchylenie. Decyzji zarzucił naruszenie art. 84 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 1-2, 4a-6, art. 87 a ust. 2 pkt 2 i 3, ust. 4-5, art. 88 ust. 1 pkt 3, ust.3, ust.4, art. 89 ust.1, ust. 7 u.o.p. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez bezpodstawne przyjęcie, że doprowadził do zniszczenia drzew, z uwagi na usunięcie gałęzi i czubów drzew w stopniu powyżej 60 % korony, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego nie można wyciągnąć powyższych wniosków, gdyż nie zostało ustalone przez organ jaka była objętość koron poszczególnych drzew przed usunięciem gałęzi, a określenie stopnia redukcji korony drzewa następuje na podstawie stanu korony drzewa bezpośrednio sprzed rozpoczęcia tych prac. Skarżący wyjaśnił, że właściciele działki nr [...] dokonali licznych nasadzeń wzdłuż granicy jego działki, w odległości około 0,5 do 1 m od granicy i 7,5 m od domu letniskowego skarżącego. Drzewa powodowały zacienienie nieruchomości, a rozprzestrzeniający się system korzeniowy drzew wpływał negatywnie na wszystkie nasadzenia znajdujące się na działce skarżącego, w tym na ogródek działkowy. Skarżący akcentował, że przycinając drzewa działał w stanie wyższej konieczności, tj. w celu uniknięcia zagrożenia dla osób i obiektów znajdujących się w pobliżu drzew w przypadku przechylenia się drzewa oraz w celu zapewnienia dostępu do światła dla własnej nieruchomości, umożliwienia zastosowania fotowoltaiki. Oświadczył, że drzewa powodowały uciążliwości w korzystaniu z nieruchomości skarżącego zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, a nawet uniemożliwiały korzystanie z niej. Uzasadnione było usunięcie gałęzi ze względu na ich wcześniejsze uformowanie. Podniósł, że znaczny wzrost drzew nastąpił w wyniku nienależytej dbałości ze strony właścicieli nieruchomości nr [...], którzy naruszyli przepisy prawne poprzez dopuszczenie do wzrostu drzew stanowiących żywopłot do wysokości 8-9 m, co stanowiło zagrożenie dla obiektów znajdujących się w ich zasięgu. Zdaniem skarżącego do żywopłotów powinien mieć zastosowanie przepis z ustawy Prawo budowlane dotyczący obowiązku zgłaszania budowy ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m. Oświadczył, że obecna wysokość przyciętych drzew wynosi ponad 6 m, po obniżeniu przez skarżącego o 2,5-3,5 m. Wskazał, że żywopłot znacznie przekracza dozwolone wysokości. Nadto żywopłot powinien być systematycznie przycinany. Skarżący dokonał zatem przycięcia żywopłotu, a nie zniszczenia drzew. Zdaniem skarżącego organ I instancji zaniechał podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym ustalenia objętości koron poszczególnych drzew przed wykonanymi cięciami technicznymi, co spowodowało oparcie się przez biegłego na dowolnie dobranym materiale porównawczym, tj. stanie innych drzew posadowionych na przedmiotowej działce, podczas gdy obowiązkiem organu było zebranie materiału dowodowego, który w sposób rzeczywisty mógłby posłużyć jako materiał do sporządzenia opinii w sprawie zniszczenia drzew. Skarżący zarzucił nieprzeprowadzenie przez organ niezbędnych dowodów mających na celu ustalenie czy stan zadrzewienia ulegał zmianie w okresie rozwoju drzewa, co miało znaczący wpływ na ustalenie masy korony poszczególnych drzew, a w konsekwencji pominięcie istotnego elementu, że usuwanie gałęzi nie było pierwszym cięciem, lecz skarżący dokonywał przycinania gałęzi od około 10 lat za milczącą zgodą właścicieli nieruchomości, co wpłynęło na to, iż stan objętości korony drzew która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa był znacznie niższy. Systematyczne przycinanie gałęzi drzew przez skarżącego stanowi dopuszczalną formę wykonywania prac w obrębie korony drzew. Dodatkowo podniósł, że przycięte drzewa zachowały żywotność i na podstawie art. 88 ust. 4 u.o.p. zasadnym było odroczenie terminu płatności 70% wysokości wymierzonej kary na okres 5 lat. W toku postępowania odwoławczego, pismem z 10 lutego 2021 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: "Kolegium", "organ odwoławczy") zwróciło się do biegłego dendrologa o uzupełnienie opinii i wyjaśnienie: 1) czy stopień zniszczenia wszystkich 15 drzew objętych opinią wyklucza zachowanie ich żywotności oraz możliwości odtworzenia korony tych drzew? 2) jak należy ocenić stan fitosanitarny ww. 15 szt. drzew przed objęciem ich cięciami technicznymi ? Czy ich stan mógł stanowić bezpośrednie niebezpieczeństwo dla mienia lub życia ludzi ? 3) czy przeprowadzone cięcia techniczne ww. 15 szt. drzew mogą stanowić prawidłowy przejaw formowania kształtu korony drzewa? W odpowiedzi, biegły wskazał: Ad. 1 - wymiar procentowy usunięcia gałęzi zawarty w treści ustawy powinien dotyczyć drzew określonych gatunków liściastych dobrze znoszących cięcia gałęzi w ich koronach, z wyłączeniem np. brzozy. Zupełnie inaczej i znacznie gorzej cięcia w koronach drzew znoszą gatunki iglaste, chyba że dotyczą one cięć formujących lub korekcyjnych, ostatnich 2-3 przyrostów rocznych (w zależności od gatunku), co teoretycznie może stanowić około 5-15% masy drobnych gałęzi w całej koronie. Przedmiotowe zadrzewienie gatunków iglastych w wieku 22 lat, poddane zostało radykalnym cięciom technicznym, których celowość jest trudna do jakiegokolwiek uzasadnienia merytoryczno-arborystycznego. Występujący stopień zniszczenia drzew, w tym ich ogłowienie, nie może jednoznacznie wykluczyć zachowania ich żywotności w określonym przedziale czasowym, trudnym do bliższego sprecyzowania. Okres ten uzależniony jest od indywidualnych cech zarówno genetycznych jak i fenotypowych a także od gatunku zniszczonych drzew. Gatunki tych drzew (szpilkowe) nie są zdolne do odtworzenia korony, w tym części wierzchołkowej oraz radykalnie skróconych konarów i gałęzi. Często po kilku latach po zabiegu zamierają całe fragmenty pnia i pozostawionych konarów. Ad.2. - drzewa nie stwarzały rzeczywistego zagrożenia dla ludzi i mienia. Ad.3. - przeprowadzone cięcia techniczne 15 szt. drzew nie mają nic wspólnego ze sztuką arborystyczną. Wykonany zabieg można nazwać typową "amputacją" na żywym organizmie. Przycięcie korony nawet o 30%, na co pozwalają przepisy ustawy o ochronie przyrody, nie równa się bowiem skróceniu pnia o 30%. Pismem z 22 marca 2021 r. skarżący domagał się dopuszczania dowodu z opinii innego biegłego dendrologa celem ustalenia objętości korony drzew tuż przed cięciem, dotychczasowego ukształtowania korony drzew, wobec systematycznego przycinania gałęzi drzew przez skarżącego, stopnia redukcji korony drzew, dokonania przez skarżącego przycięcia drzew a nie ich zniszczenia. W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z [...] r., nr [...], Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny i prawny sprawy. Wskazał, że bezsprzecznie skarżący dokonał w grudniu 2019 r. cięć 15 sztuk wymienionych drzew bez wiedzy i zgody właścicieli działki nr [...]. Okoliczności te nie są sporne. Przedmiotem sporu jest natomiast ustalenie czy w wyniku usunięcia gałęzi nastąpiło zniszczenie drzew, które implikuje obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Zniszczenie drzew, jak wskazuje na to przepis art. 87a ust 5 u.o.p., stanowi usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. W zakresie wykładni wskazanego przepisu skład orzekający Kolegium przyjął, iż dotyczy on nie tylko stanu korony, jaki poprzedzał te konkretne czynności, lecz stanu z całego okresu rozwoju drzewa - od chwili powstania korony do czasu sprzed dokonania ostatniego przycięcia, nie pomijając tych gałęzi korony, które zostały usunięte w ramach wszystkich przeprowadzonych zabiegów (podobnie: wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 24 października 2019 r. sygn. II SA/Rz 831/19). Zważono, że jak wynika z materiału dowodowego sprawy, w tym z opinii dendrologicznej, nastąpiło usunięcie co najmniej 60 % masy korony poszczególnych drzew, doprowadzając do ich tzw. ogłowienia. Tym samym, nawet w przypadku przyjęcia, iż skarżący od 10 lat dokonywał przycinania gałęzi wskazanych drzew, tym bardziej należy uznać, iż usunięcie objęło co najmniej 60 % masy całej korony drzew. Zabiegi te doprowadziły do obniżenia drzew o 2,5 do 3,5 metra. Ustalenie wielkości redukcji korony drzewa dokonane przez biegłego poprzez porównanie do stanu sąsiedniego drzewostanu o podobnym wieku i gatunku zlokalizowanego na tej samej działce jest racjonalne. Nie ma bowiem innej możliwości ustalenia redukcji wielkości korony drzew pomijając dokumentację zdjęciową, która, co równie istotne, także wskazuje na przyjętą przez biegłego wielkość redukcji na poziomie co najmniej 60%. Kolegium wskazało, że biegły zwrócił uwagę na brak możliwości zachowania żywotności wskazanych drzew, co potwierdził również w opinii uzupełniającej (tym samym brak jest podstaw faktycznych do odroczenia terminu płatności administracyjnej kary pieniężnej stosownie do art. 88 ust. 5 u.o.p.). Kolegium zauważyło, że biegły ocenił stan fitosanitarny drzew przed faktem dokonania cięć technicznych, jako dobry bez cech chorobotwórczych. Jednocześnie taki stan fitosanitarny drzew wykluczał jakiekolwiek zagrożenie dla ludzi i mienia z uwagi na zachwianą statykę czy postępujące czynniki chorobotwórcze. Nie można więc uznać, iż dokonane cięcia techniczne związane były z istniejącym stanem wyższej konieczności. W ocenie biegłego, dokonane cięcia techniczne nie mogą być również uznane jako forma utrzymywania uformowanego kształtu koron drzew i nie mają nic wspólnego ze sztuką arborystyczną. W ocenie składu orzekającego Kolegium, opinia biegłego jest wewnętrznie spójna i może stanowić podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Niezrozumiałe jest zatem żądanie odwołującego się w zakresie konieczności powołania kolejnego biegłego. W ocenie Kolegium należy przyjąć, iż drzewa zostały zniszczone. Okoliczności przywołane w odwołaniu dotyczące zacienienia nieruchomości sąsiedniej nie mogły stanowić podstawy do dokonania deliktu administracyjnego. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, skład orzekający Kolegium uznał, iż nie wymaga on uzupełnienia i jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Organ odwoławczy podzielił wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej dokonane przez organ I instancji. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, powtórzył zarzuty i argumenty podniesione w odwołaniu. Dodatkowo zarzucił naruszenie: - art. 87 a ust. 4-5 u.o.p. poprzez dokonanie nieprawidłowej interpretacji ww. przepisu, tj. pominięcie wykładni językowej oraz stwierdzenie, iż sformułowanie "koronę, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa" rozumie się jako koronę, która mogła się rozwinąć w hipotetycznej sytuacji, gdyby nie miała miejsca żadna ingerencja ze strony czynnika ludzkiego jak i sił przyrody, co pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu, - art. 87 a ust. 4-5 u.o.p. poprzez błędne zastosowanie, prowadzące do uznania, iż podstawą badania zakresu usunięcia korony drzew, jest stan korony z całego okresu rozwoju drzewa od początku jego powstania, podczas gdy powinien być brany pod uwagę stan korony istniejący w momencie wykonywania cięć w obrębie korony, gdyż prawo odwołuje się do pojęć ścisłych lub też stanów dających się jednoznacznie określić, a nie stanów hipotetycznych, - art. 87 a ust. 4-5 u.o.p. poprzez jego błędne zastosowanie i pominięcie, iż przedmiotowy przepis został dodany do ustawy o ochronie przyrody na mocy art. 29 pkt 10 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1045 ze zm.), który wszedł w życie 1 stycznia 2016 r., zatem przedmiotowej regulacji nie można odnieść do okresu rozwoju drzewa i do czynności przycięcia korony mających miejsce przed wejściem w życie tego unormowania, a co organ pominął i nie wziął pod uwagę, - art. 150 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż skarżący nie miał prawa dokonania przycięcia gałęzi drzewa, pomimo, iż powodowały utrudnienia w korzystaniu z jego posesji i zagrażały bezpieczeństwu mienia i ludzi, - art. 89 ust. 7 u.o.p., poprzez jego niezastosowanie, prowadzące do odmowy uznania, iż do przycięcia gałęzi doszło w stanie wyższej konieczności, podczas gdy wierzchołki koron "nie były pionowe" i się wiły, znajdowały się w odległości 5-6 m od zabudowań, ich korzenie przeplatają się z kablami elektrycznymi pod ziemią, co stanowiło zagrożenie dla mienia i ludzi, a także stanowiły uciążliwość w korzystaniu z nieruchomości skarżącego, a nawet uniemożliwiały korzystania z nieruchomości, do czego organ nie odniósł się w uzasadnieniu, wskazując wyłącznie, iż nie można uznać cięć technicznych jako związanych ze stanem wyższej konieczności, - art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki do obligatoryjnego zastosowania odroczenia 70% kary administracyjnej na okres 5 lat, pomimo, iż z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności, - nieuwzględnienie wniosku skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego dendrologa celem dokonania ustaleń objętości korony drzew przed i po cięciach, dotychczasowego ukształtowania korony drzew, stopnia redukcji korony drzew, lecz oparcie się na opinii biegłego M. S., pomimo licznych zastrzeżeń zgłoszonych przez skarżącego, w tym również dotyczących stwierdzeń biegłego o zasadności nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, co stanowi przekroczenie uprawnień przez biegłego, - pominięcie przy ustalaniu stanu faktycznego przepisów dotyczących dopuszczalności wysokości żywopłotu i dopuszczenia się naruszeń w tym zakresie, oraz faktu, że przedmiotowy żywopłot stanowi immisję negatywną, która nie korzysta z ochrony prawnej, - art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonych dowodów, oparcie się na niepełnym materiale dowodowym, pominięciu wniosku dowodowego skarżącego oraz ocenę dowodów niezgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, co skutkowało nałożeniem na skarżącego administracyjnej kary pieniężnej, pomimo braku dowodów, które pozwoliłyby na miarodajną ocenę stopnia ingerencji w koronę drzew, - art. 84 § 1 k.p.a., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie ustaleń poczynionych przez biegłego, jako rozstrzygających, pomimo, iż biegły oparł się na dowolnie dobranym materiale porównawczym, tj. stanie innych drzew posadowionych na przedmiotowej działce, a także pomimo zgłoszonych przez skarżącego zastrzeżeń do opinii, które nie zostały wyjaśnione przez organ, a które miały istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego, - art. 189c k.p.a poprzez jego niezastosowanie, i przyjęcie przy ustalaniu objętości korony drzew całego okresu jego rozwoju, podczas gdy penalizacją administracyjną można objąć wyłącznie czynności zniszczenia korony drzew, która rozwinęła się od czasu wejścia w życie art. 87a ust. 2 i 5 u.o.p., gdyż z tym dniem obowiązuje regulacja wyraźnie zakazująca usuwanie gałęzi korony drzew powyżej 30 %, - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że przedmiotowe drzewa nie zachowały żywotności, podczas gdy biegły zarówno w opinii, jak i wyjaśnieniach z dnia 02.03.2021r. wskazał, że "nie można wykluczyć zachowania ich żywotności", a także z załączonej dokumentacji fotograficznej wynika, iż pomimo upływu roku od przycięcia drzew nie obumarły i wypuszczają nowe gałęzie. Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Dodatkowo wniósł o dopuszczenie dowodu: ze zdjęć na okoliczność stanu korony drzew na dzień 20.05.2021 r.; opinii innego biegłego dendrologa celem ustalenia objętości korony drzew tuż przed cięciem, na dzień 1 stycznia 2016 r., ilości wykonanych zabiegów na poszczególnych drzewach, zakresu usunięcia gałęzi podczas każdego przycięcia, kiedy miały miejsce przycięcia koron poszczególnych drzew oraz ich skutków dla objętości korony, stopnia redukcji korony drzew, dokonania przez skarżącego przycięcia drzew, a nie ich zniszczenia; oględzin nieruchomości celem ustalenia żywotności przedmiotowych drzew. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842, ze zm.) Zgodnie z ust. 2 wymienionego artykułu , w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Stosownie do ust. 3, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie zarządzeniem z 30 listopada 2021 r. Przewodniczący Wydziału II skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym z uwagi na zaistnienie przytoczonych okoliczności (uczestnicy nie wykazali możliwości uczestnictwa w rozprawie zdalnej), uznając rozpoznanie sprawy za konieczne z uwagi na obowiązek terminowego załatwienia spraw. Poinformowano strony o możliwości dodatkowego wypowiedzenia się na piśmie. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, dalej jako: "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w świetle wskazanych kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna, jednak nie wszystkie zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził zarzucanego organom orzekającym naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Nie daje on podstaw do uznania, że nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy ani też, by nie były w toku postępowania respektowane zasady procedury zawarte w art. 7 k.p.a. (legalizmu, prawdy obiektywnej). Postępowanie dowodowe przeprowadzone zostało z zachowaniem wymogów określonych w art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a., co pozwoliło organom obu instancji na ocenę zebranego materiału dowodowego zgodnie z regułami swobodnej oceny dowodów wynikających z art. 80 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium właściwie przytoczyło stan faktyczny sprawy, przepisy mające w sprawie zastosowanie oraz motywy rozstrzygnięcia, co pozwoliło Sądowi na zweryfikowanie zajętego stanowiska. Skarżący niezadanie domagał się powołania innego biegłego dendrologa. Jeżeli skarżący nie zgadzał się ze stanowiskiem biegłego mógł przedłożyć opinię innego specjalisty z dziedziny dendrologii w celu weryfikacji dopuszczonego przez organ dowodu. Prawidłowo organy orzekające uznały, że opinia dendrologiczna sporządzona przez mgr inż. M. S. – Specjalistę ds. Leśnictwa Ochrony i Kształtowania Środowiska - stanowi pełnoprawny dowód w sprawie. Do oceny opinii biegłego mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym: art. 7 k.p.a., nakazujący podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, art. 77 § 1 k.p.a., który nakłada na organ administracji obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 80 k.p.a., który nakazuje organowi administracji oceniać czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Z tych przepisów wynika, że organ administracji musi wyczerpująco przeanalizować opinię biegłego po jej przedłożeniu i w razie powzięcia jakichkolwiek wątpliwości co do zawartych w niej ustaleń i wniosków organ powinien podjąć działania zmierzające do usunięcia tych wątpliwości. Obowiązkiem organu jest więc dokonanie oceny wartości dowodowej opinii biegłego, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Bowiem to organ administracji ostatecznie rozstrzyga sprawę, powinien zatem dokonać oceny opinii pod względem formalnym, a zatem, czy została sporządzona i podpisana przez uprawnioną osobę, czy zawiera niejasności, pomyłki, braki, które powinny być sprostowane lub uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową. O kwestiach merytorycznych opinii decyduje natomiast rzeczoznawca. Organ rozpoznający sprawę nie posiada wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Dlatego też organ czy sąd mogą ocenić opinię biegłego jako dowód w sprawie, mając na uwadze przepisy prawa oraz to, czy treść opinii jest logiczna i kompletna, a także czy stanowisko biegłego zostało należycie uzasadnione. W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności można żądać wyjaśnień lub uzupełnienia opinii. W kontrolowanej sprawie Sąd nie stwierdził żadnych oczywistych błędów, czy braków w kwestionowanej opinii. W przedłożonej opinii i uzupełnieniu do niej biegły prawidłowo ustalił wiek, gatunek, obwód pni i stan fitosanitarny przyciętych drzew. Zasadnie porównał ich stan z zadrzewieniem istniejącym przy granicy działki nr [...] od strony zachodniej, posadzonym w podobnym czasie i w podobny sposób, jak przycięte przez skarżącego drzewa. Porównanie takie ukazuje, jak bujną roślinność mogłyby stanowić sporne drzewa, gdyby nie zostały ogłowione przez skarżącego. Biegły ustalił, że przycięte drzewa znajdują się w odległości 1,30 m od ogrodzenia z działką skarżącego. W sprawie bezspornym jest, sam przyznaje to skarżący, że obniżył wysokość 15 sztuk drzew o 2,5 do 3,5 m i przyciął ich gałęzie w taki sposób, że widoczne zostały same pnie drzew ze sporadycznymi gałązkami. Potwierdzają to fotografie zawarte w opinii oraz przedłożone przez skarżącego. Taki stan rzeczy wyczerpuje bez wątpienia dyspozycję art. 87a ust. 5 u.o.p. i stanowi zniszczenie drzewa. Zgodnie z tym przepisem usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa. Ust. 2 art. 87a zezwala na usunięcie gałęzi w wymiarze nieprzekraczającym 30 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Ograniczenie to nie dotyczy: 1. usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2. utrzymywania uformowanego kształtu korony drzewa; 3. wykonywania specjalistycznego zabiegu w celu przywrócenia statyki drzewa. Z art. 87a ust. 2 pkt 1 i ust. 5 wynika, że jeżeli drzewo jest przycinane do uformowanego uprzednio kształtu, to nie stosuje się ograniczeń ani zakazów dotyczących prac w obrębie korony drzew. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie. Z akt sprawy wynika bowiem jasno, że skarżący bez zgody i wiedzy właścicieli działki nr [...] dokonał radykalnych cięć 22-letnich drzew, obniżając znacznie ich wysokość i ucinając gałęzie na określonej wysokości przy pniu. Właściciele działki nr [...] zgłosili zniszczenie drzew Policji i potwierdzili to w przeprowadzonej przez organ I instancji wizji lokalnej. W toku prowadzonego dochodzenia do protokołu przesłuchania w charakterze świadka skarżący potwierdził, że w grudniu 2019 r. samowolnie dokonał przycięcia pni drzew i gałęzi. Skarżący tłumaczył, że zrobił to ze względu na swoje bezpieczeństwo, gdyż drzewa były bardzo wysokie i pod wpływem wiatru bardzo się kołysały i obawiał się, że mogą przewrócić się na jego domek letniskowy. Wiek drzew, ich uprzednia wysokość, wyjaśnienia właścicieli działki nr [...], a także podawana przez skarżącego motywacja, przekonują, że sporne drzewa nie stanowiły żywopłotu, nie miały w ogóle uformowanego uprzednio kształtu. Nie można więc przyjąć, że cięcie miało na celu utrzymanie uformowanego kształtu korony drzewa. Nawet jeżeli skarżący przycinał wcześniej gałęzie drzew od strony swojej działki, to dokonane ogłowienie wykracza znacząco poza wcześniejsze zabiegi i nie może być kwalifikowane jako utrzymanie uformowanego kształtu. W ocenie Sądu, jeżeli gałęzie drzew rozwinęły się do określonej długości i zostały przycięte, a następnie całkowicie wycięte, to ich uprzednią redukcję należy także uwzględnić przy ocenie wymiaru zniszczenia drzewa. W związku z powyższym nie budzi zastrzeżeń Sądu ocena biegłego i organów orzekających, że w wyniku wykonanych cięć technicznych zdjęto powyżej 60 % masy korony poszczególnych drzew. Potwierdzają to zdjęcia obrazujące kikuty pni drzew ze sporadycznymi gałązkami. Tym samym Sąd zgadza się z organami orzekającymi, że skarżący dopuścił się zniszczenia przedmiotowych drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 u.o.p. W kontekście przedstawionego rozumienia tego przepisu nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, że unormowanie to obowiązuje od 1 stycznia 2016 r. W czasie popełnienia omawianego deliktu administracyjnego przepisy art. 87a ust. 2-5 u.o.p. obowiązywały od przeszło 3 lat i zezwalały na redukcję korony drzew do 30 % z wyjątkami określonymi w ust. 2 pkt 1-3, które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Całkowicie błędne jest przekonanie skarżącego, że właściciele działki nr [...] naruszyli jakiekolwiek normy prawne przez posadzenie drzew przy granicy działki i pozwolenie na ich swobodny wzrost. Nie ma żadnych podstaw prawnych twierdzenie skarżącego, że wysokość drzew przy granicy jest ograniczona jakimkolwiek przepisem prawa, w tym przepisami dotyczącymi posadowienia ogrodzeń. Działania skarżącego nie usprawiedliwia też w żaden sposób treść art. 150 k.c. Przepis ten zezwala właścicielowi gruntu na obcięcie i zachowanie dla siebie korzeni przechodzących z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia. Skarżący ewidentnie naruszył ten przepis, gdyż działał samowolnie i dokonał cięć drzew w zakresie w jakim pozostawały poza jego gruntem. Natomiast jeżeli skarżący uznaje posadzenie drzew za immisję, to spory na tym tle może rozwiązać sąd powszechny, nie jest dopuszczalne samowolne działanie. Prawidłowo organ odwoławczy wskazał na bazie zgromadzonego materiału dowodowego, że nie można uznać, aby dokonane cięcia techniczne związane były z istniejącym stanem wyższej konieczności. W tym zakresie trafnie podniesiono, że stan fitosanitarny drzew wykluczał jakiekolwiek zagrożenie dla ludzi i mienia z uwagi na zachwianą statykę, czy postępujące czynniki chorobotwórcze. Biegły dendrolog potwierdził, że drzewa były zdrowe i nie stwarzały rzeczywistego zagrożenia dla ludzi i mienia. Na podstawie art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p. nie nalicza się opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Stosownie do art. 89 ust. 7 u.o.p. w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Przepisy te pozwalają na odstąpienie od nałożenia opłat lub kar pieniężnych za usunięcie lub zniszczenie drzewa z powodu uzasadnionego, istniejącego zagrożenia, które powinno być realne i aktualne. Do stanu wyższej konieczności nawiązuje art. 424 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym unormowaniem, kto zniszczył lub uszkodził cudzą rzecz albo zabił lub zranił cudze zwierzę w celu odwrócenia od siebie lub od innych niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio od tej rzeczy lub zwierzęcia, ten nie jest odpowiedzialny za wynikłą stąd szkodę, jeżeli niebezpieczeństwa sam nie wywołał, a niebezpieczeństwu nie można było inaczej zapobiec i jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone. Według tego przepisu osoba powołująca się na stan wyższej konieczności powinna wykazać bezpośrednie zagrożenie od dobra naruszonego i że ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone. Stan wyższej konieczności nie obejmuje działań asekuracyjnych opartych tylko na subiektywnych obawach. Przepis art. 86 ust. 1 u.o.p., który wymienia enumeratywnie przypadki nienaliczania opłaty za usunięcie drzewa, nie pozwala na zwolnienie z opłaty, a tym samym z kary pieniężnej za usunięcie drzewa z powodu zacienienia działki, przerastania gałęzi czy korzeni, bądź też zamiaru zainstalowania fotowoltaiki. Są to interesy partykularne, które nie uzasadniają niszczenia drzew, podlegających szczególnej ochronie z mocy ustawy. Ochrona drzew ma na celu ochronę przyrody, a więc dobra publicznego. Za zniszczenie drzewa organ wykonawczy gminy ma obowiązek wymierzyć administracyjną karę pieniężną. Stanowi o tym art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. Przepis ten nie pozostawia kwestii nałożenia kary do uznania organu. Ustawodawca nie zezwala też na miarkowanie kary. Stosownie do art. 89 ust. 1 u.o.p., administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. W rozpoznawanej sprawie organ I instancji prawidłowo naliczył wysokość kary pieniężnej według stawek ustalonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2017 r. poz. 1330). Przyjęto stawkę 25 zł (rodzaje i gatunki drzew inne niż wymienione w grupach 1-4) za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm. Niezależnie jednak od powyższych prawidłowych ustaleń i działań organów obu instancji, Sąd uwzględnił skargę z uwagi na treść art. 88 ust. 4-7 u.o.p. Zgodnie z tymi unormowaniami: termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4). W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5). Kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (ust.6). W przypadku stwierdzenia, że drzewo lub krzew obumarły przed upływem 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, karę uiszcza się niezwłocznie, chyba że drzewo lub krzew nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (ust.7). Przytoczone przepisy obligują organ orzekający w przedmiocie kary do odroczenia terminu jej płatności w 70 % na okres 5 lat w przypadku, gdy stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności. Ustalenia w tym zakresie powinny być dokonane już w postępowaniu w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. Odroczenie terminu płatności ma miejsce w decyzji wymierzającej karę pieniężną (por. wyrok WSA w Krakowie z 21pździernika 2015 r. , sygn. akt II SA/Kr 1071/15, publ w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym zakresie wypowiedział się biegły wskazując w opinii z 10 sierpnia 2020 r., we wnioskach końcowych, że: "drzewo zachowało żywotność w roku bieżącym". W uzupełnieniu do pinii z 2 marca 2021 r. biegły sprecyzował, że: "Występujący stopień zniszczenia drzew, w tym ich ogłowienie, nie może jednoznacznie wykluczyć zachowania ich żywotności w określonym przedziale czasowym, trudnym do bliższego sprecyzowania. Okres ten uzależniony jest od indywidualnych cech zarówno genetycznych jak i fenotypowych a także od gatunku zniszczonych drzew. Gatunki tych drzew (szpilkowe) nie są zdolne do odtworzenia korony, w tym części wierzchołkowej oraz radykalnie skróconych konarów i gałęzi. Często po kilku latach po zabiegu zamierają całe fragmenty pnia i pozostawionych konarów." Na podstawie tej wypowiedzi Kolegium uznało, że brak jest możliwości zachowania żywotności wskazanych drzew i brak jest podstaw do odroczenia terminu płatności kary. Stanowisko to nie jest zasadne. W świetle przytoczonych przepisów art. 88 ust. 4-7 u.o.p., jeżeli istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo zachowania żywotności przez zniszczone drzewo, to termin płatności 70% kary odracza się obligatoryjnie. Ustawodawca nie definiuje pojęcia "zachowania żywotności". Nie można w związku z tym ograniczać tego pojęcia do możliwości odtworzenia korony. Przez zachowanie żywotności należy rozumieć wszelkie przejawy wskazujące na aktywność drzewa, np. wypuszczanie pączków. Jeżeli w ciągu 5 lat od uostatecznienia się decyzji drzewo objęte postępowaniem obumrze to kara będzie podlegała uiszczeniu (art. 88 ust. 7 u.o.p.). Natomiast jeżeli zachowa żywotność przez ten czas, kara będzie podlegała umorzeniu z mocy ustawy (art. 88 ust. 6 u.o.p.). W związku z tym odroczenie płatności kary ma istotne znaczenie dla interesu skarżącego. Skoro zaś biegły nie wykluczył zachowania żywotności drzew, zasadnym jest zastosowanie art. 88 ust. 4 i 5 u.o.p. do drzew, które nie obumarły. Z podanych przyczyn Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają jednoznacznie z powyższych rozważań. O kosztach postępowania sądowego obejmujących zwrot od organu na rzecz skarżącego uiszczonego wpisu od skargi w kwocie 1236 zł oraz należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia w kwocie 3600 zł, rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło